Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Hamulce...

Michal2110 - |9 Gru 2006|, 2006 23:32
Temat postu: Hamulce...
Rozpisze sie troszke...

Mam dosc niepokojace objawy. Jak sobie jade i podczas jazdy hamuje, to czasem pedal jest twardy na max i zaczyna mi lapac tylko 1 strona. Zawsze ta sama od pasazera. Efekt jest na tyle mocny, ze samochod przelatuje przez pas ruchu. Nie bede tego opisywal, bo latwo sobie wyobrazic efekty. Padly mi przewody od ABS i bede je reanimowal ale efekt byl juz wczsniej wiec to odpada. Plyn hamulcowy mi wraca do zbiorniczka przez noc ale to tez w zasadzie norma. Pompa ladnie laduje plyn z powrotem do ukladu po przekreceniu i 30-50 sek jest wszystko ladnie...

Zastanawiam sie, co moze byc przyczyna takich dziwnych zajsc. Dodam, ze nie jest tak caly czas. Czasem po prostu jak hamuje to mnie zciaga. Czesciej natomiast jest normalnie... Zawsze natomiast jak mnie zciaga, to pedal hamulca jest twardy, bardzo.... :/

Wdzieczny bede za sugestie... Czytalem wszystko, co mamy w archiwum o hamulcach ale nic podobnego nie znalazlem....

Zauwazylem, ze efekt nasila sie wraz ze spadkiem temp. na zewnatrz. Im zimniej tym czesciej sie to dzieje. W zimie prawie zawsze po odpaleniu... Tzn. Pompa laduje cisnienie, lampki gasna, a pedal jest nadal twardy - wiem juz wtedy, ze nie bedzie hamulcy.

Bede wdzieczny za pomoc, bo zacynam sie coraz bardziej bac jezdzic....

Struna - |9 Gru 2006|, 2006 23:38

a kiedy ostatnio zmieniałeś płyn hamulcowy ?
Kevin Xy - |9 Gru 2006|, 2006 23:44

przede wszytkim obejrzyj tarcze a zobaczysz czy klocki cale biora- zobaczysz jak zacisk pracuje
Michal2110 - |10 Gru 2006|, 2006 00:18

Struna napisał/a:
a kiedy ostatnio zmieniałeś płyn hamulcowy ?


We wtorek sie za to zabiore, bo obliczylem, ze 5 lat jest ten sam plyn... :oops:
Pewnie sie zmienil w wode juz..... tez sie ludze, ze to moze byc przyczyna...

fiebik - |10 Gru 2006|, 2006 00:29

Michal2110 napisał/a:
tez sie ludze, ze to moze byc przyczyna...
tak czy inaczej od płynu mozna zacząć poszukiwania
Michal2110 - |27 Gru 2006|, 2006 19:59

Dobra... Nie wiele sie zmienilo wiec bede dalej ciagnal temat....
Meches wymienil mi plyn, ladnie wyczyscil zaciski (mialem w robocie urwanie wiec on to robil) i przebadal, co umial. Przy okazji znow mam reczny na 2 kola ;)
Efekt tego jest taki, ze jest prawie dobrze ale nadal czasem zdaza mi sie, ze znikaja hamulce.... :/
Przebadalem to na drodze i:
Hamulce znikaja jak wszystko jest zimne.. Czyli w ciagu pierwszych 20 min jazdy.
Pozniej juz sie to raczej nie zdaza....
Zauwazylem tez, ze ten "twardy pedal" robi sie jak np. uderze noga w hamulec. Jak naciskam go "normalnie" nawet bardzo mocno, to auto hamuje prawidlowo (ABS dziala OK) Jak znow stukne stopa w hamulec, to ABS sie zalacza i lapie tylko prawa strona i auto sciaga......

Zauwazylem takze, ze jak jade to czesto slysze takie cykanie przekaznika, jakie slychac, gdy ABS sie zalacza... Cykanie dochodzi gdzies z okolic pedalow....

Struna - |28 Gru 2006|, 2006 09:48

Michal2110 napisał/a:
Zauwazylem takze, ze jak jade to czesto slysze takie cykanie przekaznika, jakie slychac, gdy ABS sie zalacza... Cykanie dochodzi gdzies z okolic pedalow....
haaaaaaa - wyszło szydło z worka, miałem to samo w starym 2.9 długo z tym walczyłem dopiero wymiana piasty sprawę rozwiązała bo miałem luz na łożysku - ale Tobie proponuję wyczyścić zębatki i czujniki na początek, potem sprawdź luzy na łożyskach a jak to nie pomoże to będzie to problem z modulatorem ABS ( czyli w efekcie cały unit do wymiany )
Michal2110 - |28 Gru 2006|, 2006 10:14

Dzieki Struna, bedem wiec pisac co dalej za tydzien lub 2....
Cholerny strach z tym jezdzic.... :?

Struna - |28 Gru 2006|, 2006 10:32

Michal2110 napisał/a:
Cholerny strach z tym jezdzic.... :?
ja się przyzwyczaiłem :) jak coś to mam cały kompletny unit do MK1 - przełożysz sobie tylko aku ciśnienia i będzie ok.
Rafał A.(antek) - |28 Gru 2006|, 2006 12:36

Struna napisał/a:
cały kompletny unit do MK1

mam wrazenie ze to jest problemem, a konkretnie wspomaganie badz pompa ham sama w sobie

Michal2110 - |3 Sty 2007|, 2007 23:44

Doklepie dalej, bo nowe rzeczy zauwazylem..
1. Obecnie jest tak, ze po okolo 20 min jazdy hamulce dzialja jak powinny. Nawet jak udezam w pedal, to lapie rowno i elegancko - robilem dzis proby awaryjnego hamowania ze 120 km/h. 3 razy pod rzad i jest dobrze wszystko. Niemniej rano znow bylo zle.....
2. Jak przekrecam stacyjke w 1 poz to pompa dziala. Sprawdzalem i ladnie chodzi i wciaga plyn do akumulatora, wiec chyba pompa jest OK. Sprawdzilem tez dzis wtyczki i wiazki i wszystko jest ladne i swiezutkie....Rano po odpaleniu lampka ABS gaznie po okolo 20 sek.
3. Jak silnik sie nagrzal zatrzymalem auto i z calej sily wciskalem hamulec na postoju. Zawsze po 5-6 takich wcisnieciach na 1.5 sec. zapala sie kontrolka ABS....

Osobiscie podejzewam, ze moze jakis zawor sie zesral albo cos...Mam nadziejze, ze oswiece tym razem ktoregos z obeznanych kolegow...

PS. Wie ktors moze ile kompletny ukl. moze kosztowac w podrobie nowy? wiem, ze uzywka grosze ale nowy to nowy......

Adam_2000 - |3 Sty 2007|, 2007 23:54

Michal2110 napisał/a:
Osobiscie podejzewam, ze moze jakis zawor sie zesral albo cos..

Michał, a kiedy wymieniałes płycn hamulcowy ?

Pershing - |4 Sty 2007|, 2007 00:03

Michal2110 napisał/a:
Meches wymienil mi plyn,


Wyglada na to ze niedawno :)

Michal2110 - |4 Sty 2007|, 2007 00:32

Adam_2000, ze 3 tyg temu, przy okazji gruntowne czyszczenie zaciskow itp...
Wiec to odpada.....Poza tym nie zauwazylem zadnej zmiany sprzed i po wizycie w warsztacie...(no moze poza tym, ze reczny zrobil sie cacy i zaciski sa czyste... ;))

Struna - |4 Sty 2007|, 2007 09:51

Michal2110 napisał/a:
PS. Wie ktors moze ile kompletny ukl. moze kosztowac w podrobie nowy?
wątpię czy jest jakaś podróba.
Michal2110 - |4 Sty 2007|, 2007 20:41

Jeszcze raz sie dopisze... Ma ktos gdzies lub wie gdzie jest dokladny schemat i opis dzialania naszego ukl. hamulcowego... Zastanawia mnie np. dlaczego ida do niego 4 wtyczki itp... Musze go dokladnie poznac i dojde, co to za syf mi sie stal....
Z gory dziekuje

Adam_2000 - |4 Sty 2007|, 2007 20:49

Michal2110 napisał/a:
Jeszcze raz sie dopisze... Ma ktos gdzies lub wie gdzie jest dokladny schemat i opis dzialania naszego ukl. hamulcowego... Zastanawia mnie np. dlaczego ida do niego 4 wtyczki itp... Musze go dokladnie poznac i dojde, co to za syf mi sie stal....
Z gory dziekuje

Przecież w dziale "Schematy..." masz pełny opis, więc nie wiem czego jeszcze szukasz :027:

Michal2110 - |4 Sty 2007|, 2007 23:19

No szukam i nie widze... Mam wiekszosc tych plikow na dysku... :P
Ale jak ktos jest slepy to widac musi szukac 500 razy :)
Przepraszac....

Struna - |5 Sty 2007|, 2007 10:29

Michal2110, specjalnie dla Ciebie

http://zss.pl/~moto/www_p...teves.htm#1spis

masz wszystko jak na dłoni opisane i wyjaśnione

jak coś to mogę Ci na test nawet podesłać cały unit - założysz i zobaczysz czy będzie OK.

Michal2110 - |5 Sty 2007|, 2007 15:23

WOW! Struna, kompadre. Przeczytalem wszystko poza bibliografia i czuje sie madry... Biore dzis srubokret i ide do samochodu... Kevin ma taki uklad i ma mi na dniach go podrzucic na testy wiec narazie nie bede Ci zawracal gitary... Jak sie okaze, ze Kev swoj zgubil gdzies to chetnie wezme caly unit... Podejzewam padajacy akumulator lub drugi tlok na pompie hamulcowej... ;)
Dzis zrobie testy i sprobuje bez ABS pojezdzic i sprawdze, czy to mechaniczne uszkodzenie, czy sterowanie zdycha.

Dzieki Jurek za link. Naprawde Bomba :one:

Kevin Xy - |6 Sty 2007|, 2007 01:08

Michal2110 napisał/a:
Jak sie okaze, ze Kev swoj zgubil gdzies

dzwonil ostatnio do mnie i pytal sie o Ciebie

Struna - |6 Sty 2007|, 2007 02:45

Michal2110 napisał/a:
Podejzewam padajacy akumulator
akurat w tym co ja mam właśnie aku jest kiepski :)
Michal2110 - |6 Sty 2007|, 2007 11:37

Kevin Xy napisał/a:
dzwonil ostatnio do mnie i pytal sie o Ciebie

Chyba wiem, co w niedziele robic bede ;)
Struna napisał/a:
akurat w tym co ja mam właśnie aku jest kiepski

Popytam w tygodniu w IC ile moze taki aku kosztowac nowy... W tej bilblii, co podeslales jest napisane, ze ta membrana azotowa sie rozszczelnia i aku robione sa na okolo 5-6 lat Max (!) Po 16 tez dzialaja....prawie... :P

Struna - |7 Sty 2007|, 2007 13:35

Michal2110 napisał/a:
aku robione sa na okolo 5-6 lat Max
to teoria :)
fiebik - |7 Sty 2007|, 2007 15:52

tiaa, wiele aku kończy sie często zaraz po utracie gwarancji :)
Michal2110 - |7 Sty 2007|, 2007 16:21

fiebik napisał/a:
tiaa, wiele aku kończy sie często zaraz po utracie gwarancji


A inne trzymaja cisnienie przez 15-18 lat ;)

fiebik - |7 Sty 2007|, 2007 18:38

Michal2110 napisał/a:
A inne trzymaja cisnienie przez 15-18 lat
jednym słowem - ford :)
Miszcz - |7 Sty 2007|, 2007 18:50

fiebik napisał/a:
Michal2110 napisał/a:
A inne trzymaja cisnienie przez 15-18 lat
jednym słowem - ford :)

I między innymi za to go kochamy :one:

Struna - |7 Sty 2007|, 2007 20:13

fiebik napisał/a:
wiele aku kończy sie często zaraz po utracie gwarancji :)
ale tu chodzi o akumulator ciśnienia :one:
fiebik - |7 Sty 2007|, 2007 23:02

Struna napisał/a:
ale tu chodzi o akumulator ciśnienia
no własnie o takim myśałem, nowy kosztuje kupe kasiory i kurna jeszcze szybko szwankuje - tak własnie sie stało u mojego brata w mk1
Michal2110 - |7 Sty 2007|, 2007 23:48

A ile zaplacil i czy org czy zamiennyk zanabyl??
Struna - |8 Sty 2007|, 2007 09:37

Michal2110, w sumie to w aucie jeszcze mam cały działający unit ( wymieniłem całość właśnie ze względu na aku a że po taniości kupiłem cały unit to i cały został wymieniony ) działał do końca bez zarzutu.
Michal2110 - |9 Sty 2007|, 2007 00:11

Skolko takie cudo?? Bo znajac moje kulawe szczescie to od razu kupie sobie ze 3 unity i pewnie z 1 bedzie dzialal....Z doswiadczenia mam tak, ze jak czegos 4 razy nie kupie to nie kupie dobrego... Cholerne wisko... ;)
Struna - |9 Sty 2007|, 2007 10:10

za jakieś 80 plus przesyłka pasi ?
Michal2110 - |9 Sty 2007|, 2007 21:10

Jedziemy dalej z koksem :)

Wymienialem dzis czujniki ABS i mam pare szybkich pytan.

1. W piascie przez dziure po czujniku widzialem zebatke szer. 1cm. Czy tak jest jedna taka zebatka, czy wiecej?

2. Czujnik byl caly w smarze jakims. Zebatka tez byla cala w smarze (towot?). Ogolnie w srodku piasty bylo czysto i elegancko ale moim zdaniem tego smaru to za duzo tam....
Po co ten smar, czy powinien tam byc?

3. Wymienilem czujniki na czyste i ladniutkie. Teraz wlacza mi sie ABS przy 0-5km/h podczas hamowania i na zakretach, jak nie hamuje wcale....Czy ABS moze sie wlaczac bez wciskania hamulcy??

4. Wypialem wieczorem czujnik ABS zeby sie wylaczyl i wyglada na to, ze 99% moich problemow z hamulcami sie rozwiazalo...to takie luzne pytanie :P

5. Bylbym wdzieczny za szczegolowy wyklad zasady dzialania czujnika i zczytywania sygnalow z zebatki. (ogolnie wiem o co chodzi ale nie wiem jak to sie dzieje...)

No to sie rozpisalem.

[ Dodano: 2007-01-15, 21:19 ]
niesmiale up :P

Zysio - |15 Sty 2007|, 2007 21:26

łup
Vaux - |15 Sty 2007|, 2007 23:37

Michal2110 napisał/a:
1. W piascie przez dziure po czujniku widzialem zebatke szer. 1cm. Czy tak jest jedna taka zebatka, czy wiecej?


Dokładnie tam jest jedna "zębatka" szerokości około 1 cm tak jak mówisz :)

Michal2110 napisał/a:
2. Czujnik byl caly w smarze jakims. Zebatka tez byla cala w smarze (towot?). Ogolnie w srodku piasty bylo czysto i elegancko ale moim zdaniem tego smaru to za duzo tam....
Po co ten smar, czy powinien tam byc?


U mnie też czujniki były wysmarowane - prawdopodobnie chodzi o pewien rodzaj zabezpieczenia przez korozją...ten smar nie przeszkadza w działaniu czujnika.

Michal2110 napisał/a:
3. Wymienilem czujniki na czyste i ladniutkie. Teraz wlacza mi sie ABS przy 0-5km/h podczas hamowania i na zakretach, jak nie hamuje wcale....Czy ABS moze sie wlaczac bez wciskania hamulcy??


No cóż...moim zdaniem wskazuje to na uszkodzenie przewodu czujnika - zginając się traci na moment sygnał z czujnika co układ weryfikuje jako zablokowanie koła...miałem tak czasami w poprzednim scorpio...

Michal2110 napisał/a:
5. Bylbym wdzieczny za szczegolowy wyklad zasady dzialania czujnika i zczytywania sygnalow z zebatki. (ogolnie wiem o co chodzi ale nie wiem jak to sie dzieje...)


Być może tu znajdziesz wszystko na ten temat, ktoś to już chyba na forum wrzucał -> http://www.zss.pl/~moto/w...teves.htm#1spis
Ogólnie z tego co się orientuję w czujniku znajaduje się cewka nawinięta wokół rzenia otwartego z jednej strony (na pewno jak patrzyłeś na czujnik od spodu - ma tam takie dwa metalowe "paski" - to właśnie końcówki tego rdzenia cewki, ich rozstaw odpowiada odstępom zębów na "zębatce" piasty. Obrót piasty powoduje że rdzeń ten jest wielokrotnie zamykany (zęby dokładnie naprzeciwko pasków rdzenia) i otwierany (zęby przesunięte względem rdzenia). Każdy z takich stanów powoduje że cewka ma inną indukcyjność co automatycznie powoduje wysłanie do komputera sterującego sygnału (prawdopodobnie coś w rodzaju sinusoidy) o częstotliwości zależnej od obrotów koła. Komputer porównuje sygnały odczytywane z czujników i jeśli wykryje że jeden z nich "odstaje" co odczytuje jako "poślizg jednego koła" i wysyła sygnał do pompy...Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi :oops:

Pozdrowionka :)

Boni - |16 Sty 2007|, 2007 07:24

W 99% opis ok, sygnał jest raczej zaszumionym prostokątem niż sinusem, moduł ABS nie steruje pompą, tylko zaworami, i zawsze pamiętajcie, że tylna oś ma dwa czujniki ale jeden zawór (nie dać sobie wmówić u mechesa grzebania w pompie i ABS jeśli JEDNA strona tyłu szwankuje).
Vaux - |16 Sty 2007|, 2007 09:59

Boni napisał/a:
sygnał jest raczej zaszumionym prostokątem


Masz rację, tak sobie potem myślałem i doszedłem do wniosku że rzeczywiście sinusoida to na pewno z tego nie wyjdzie :027:

Boni - |16 Sty 2007|, 2007 10:29

Ja po prostu badałem kiedyś ABS w pierwszym OHCu oscyloskopem, ale nie dam głowy że to co widziałem, to wszystko dobre było, bo ten ABS jakoś nie chciał ABSować ;)
Struna - |17 Sty 2007|, 2007 10:56

ja jak się zmobilizuję naprawić ABS w cosim to sobie może podłącze sobie oscyloskop i obadam co tam się indukuje :)
Michal2110 - |17 Sty 2007|, 2007 21:21

Doklepie jeszcze troche...

Jak komus sie bedzie po wymianie czujniczka wlaczac ABS przy 5-0km/h to niech wyjmie ten czujnik i wsadzi go jeszcze raz ale rowno...No w wielorybie chyba idzie to z piasta wiec mozna sobie palnac w leb od razu :P
Okazuje sie, ze czujniki ABS (mam 4szt) prawie wszystkie maja juz tak wyruchane po jakims czasie otwory na srube, ktora sie je przykreca do piasty, ze mozna go przykrecic krzywo o iles stopni... Jak wkrecisz sobie czujnior krzywo to jazdy beda gwarantowane....ot taka ciekawostka...
Wiec mam juz zajebiscie zprawny ABS ale co mi po nim, jak mam do dupy hamulce :?

Darmar - |22 Sty 2007|, 2007 19:33

Ja jak kupiłem swoiego scorpiona to wogóle nie działał ABS kontrolka się paliła non stop po 2 miechach sie za niego wziełem okazało sie ze jeden czujnik z przodu padł.Po wymianie kontrolka paliła się dalej a wiec prześwietlałem czujniki (wg schematu z Autodaty) od kompa ABSu też ok. potem sprawdzałem poszczególne wtyczki.Okazało sie że dwa kable od zaworów pompy były przetarte w wiązce poskręcałem je przekręcam kluczyk lampka gaśnie po 3 sekundach :-D ale niestety mimo gasnącej lampki abs nie działa jak trzeba a w zasadzie pół absu.Po próbach hamownia na drodze leszowej okazało sie że pół samochodu od strony kierowcy hamuje normalnie a druga z abs.Od tamtej pory dałem sobie na luz i wyjełem bezpiecznik absu.Podejrzewam sterownik bo jak by był dobry to by widział że prawa strona samochodu staje dęba a lewa nie.
Struna - |22 Sty 2007|, 2007 21:45

Darmar napisał/a:
Podejrzewam sterownik
albo sterownik albo modulator.
Michal2110 - |22 Sty 2007|, 2007 22:23

Piszemy dalej.
Pytanie:
Ukl. Hamulcowy w MK-1 sklada sie jeszcze zczegos oprocz zaciskow, calego unitu ze zbiorniczkiem, aku. zaworami, pompa itp. i z tego modulu sterujacego nad nogami pasazera z przodu? Zrobilem jak dotad zaciski na lux, przewody wszystkie przeplukane plynem (duzo poszlo) unit do jutra bedzie wymieniony i testy. Jak to nie pomoze to bede sie lapal za sterownik, bo mam gdzies 2 w piwnicy... Jak to tez zawiedzie i nie ma nic wiecej w ukl. hamulcowym to podpalam swoje auto i wpycham do Wisly. :/

Kevin Xy - |22 Sty 2007|, 2007 22:29

Michal2110 napisał/a:
to podpalam swoje auto i wpycham do Wisly.

a ja bede przy tym, hehe

Rafał A.(antek) - |23 Sty 2007|, 2007 02:26

nic wiecej niema
Struna - |23 Sty 2007|, 2007 09:29

Rafał A.(antek) napisał/a:
nic wiecej niema
znaczy w unicie całym masz jeszcze ten moduł z zaworami co impulsuje ( modulator zdaje się ) a tak na marginesie to na chuj Ci ten ABS ?
Rafał A.(antek) - |23 Sty 2007|, 2007 20:56

Struna napisał/a:
znaczy w unicie całym masz jeszcze ten moduł z zaworami co impulsuje

no ale to tworzy caly unit i tak to pojmuje

Struna napisał/a:
tak na marginesie to na chuj Ci ten ABS ?

bo sie przydaje i niektorzy wola go miec niz nie miec

Michal2110 - |23 Sty 2007|, 2007 23:50

Modulator, to ta kupa z boku, co w niej 6 el. zaworow siedzi? Ja to traktuje jako stala czesc unitu.

Struna napisał/a:
na chuj Ci ten ABS ?


Ano jakos tak przywyklem. W sumie to latwo go naprawic wiec sobie jest :)
Bardziej mnie interesuja hamulce, wlasciwie ich brak...
Swoja droga jutro bede robil testy, bo unit wymienilem ale nie mialem juz czasu sie przejechac i posprawdzac... Ciekawe czy przyda mi sie pochodnia :P

Boni - |24 Sty 2007|, 2007 08:51

Tiaaa, na ch... ABS? Dzisiaj popadało białe gówno u nas, ja mam parę górek po łuku od domu do szkoły/pracy, i bez ABSu miałbym dziś parę niekontrolowanych driftów...
Struna - |24 Sty 2007|, 2007 11:48

Boni napisał/a:
i bez ABSu miałbym dziś parę niekontrolowanych driftów...
ja akurta nie mam bo nie działa i mi się nie chce dupy do garażu ruszyć żeby to zrobić ale akurat bym się rozjebał nie z racji braku ABS a z racji pojebaności skrzyń automatycznych - nosz kurwa co za debil to wymyślił to ja nie wiem, jak tym można bezpiecznie w takich warunkach jeździć - chyba 50 km/h jak emeryt i bez żadnych operacji pedałem gazu.
Boni - |24 Sty 2007|, 2007 14:46

Wrzuć "sztywną" 2 na ASB to będziesz miał nieco łatwiej, tyle że mnie wysokie obroty wkur.. na prostej. Fakt brakuje porządnego hamowania silnikiem, ale jest wiele innych plusów. Zresztą, ja nie moge narzekać, tamtą zimę przejździłem tym samym ale na letnich, więc teraz na zimówkach i tak jest bajka w porównaniu.
Struna - |24 Sty 2007|, 2007 15:12

Boni napisał/a:
Wrzuć "sztywną" 2 na ASB to będziesz miał nieco łatwiej,
nie no wiesz ja dojeżdzam do klientów i nie mogę kurna jechać 80 km/h bo bym chyba nie zarobił nic :) póki co 3 zapinam i jako tako idzie - ale generalnie dobre byłoby coś takiego, żeby się dało zablokować 4, żeby przy dodaniu gazu nie zredukował nagle.
Rafał A.(antek) - |24 Sty 2007|, 2007 15:46

Struna napisał/a:
ja akurta nie mam bo nie działa i mi się nie chce dupy do garażu ruszyć żeby to zrobić ale akurat bym się rozjebał nie z racji braku ABS a z racji pojebaności skrzyń automatycznych - nosz kurwa co za debil to wymyślił to ja nie wiem, jak tym można bezpiecznie w takich warunkach jeździć - chyba 50 km/h jak emeryt i bez żadnych operacji pedałem gazu.

pokazac ci?

Boni napisał/a:
Fakt brakuje porządnego hamowania silnikiem

??? co wy gadacie? moze macie cos ze skrzyniami

Struna - |24 Sty 2007|, 2007 16:08

Rafał A.(antek) napisał/a:
pokazac ci?
poproszę, ale za szkody płacisz :)
Rafał A.(antek) - |24 Sty 2007|, 2007 16:24

ja moge swoim , nie ma problemu.
Struna - |24 Sty 2007|, 2007 16:40

Rafał A.(antek) napisał/a:
ja moge swoim , nie ma problemu.
no to ja też nie widze problemu - jak się zgadamy ?
Michal2110 - |24 Sty 2007|, 2007 23:24

Wrocem do temata trochy. Wzialem unit od Kevina, rozebralem na kawalki, wyczyscilem i zlozylem do kupy. Meches mi go zamontowal juz (ja nie mam gdzie odpowietrzyc itp. na dworzu mi sie nie chcialo) i pragne powiedziec, ze mam jedne z najlepszych hamulcy w MK-1 na forum :)
Stary unit rozbiore na kawakli w wolnej chwili i dopisze, co sie w nim zesralo. Moze komus to pomoze w przyszlosci :)

Dodam jeszcze:
Struna, Wrzuc sobie manuala :one:

Rafał A.(antek) - |25 Sty 2007|, 2007 00:41

mówili my ci ze to to to nie chcil wierzyc :P

Cytat:
no to ja też nie widze problemu - jak się zgadamy ?

pomyslimy zobaczymy

Boni - |25 Sty 2007|, 2007 08:33

RAF, to niby w jakiej pozycji "niezepsuta" ASB sensownie hamuje silnikiem? Odkryłeś metodę zapalania z ASB na pych/rozciąg? No bo jak hamuje silnikiem, to i od kół zapali...
Rafał A.(antek) - |25 Sty 2007|, 2007 09:01

Boni napisał/a:
RAF, to niby w jakiej pozycji "niezepsuta" ASB sensownie hamuje silnikiem?

1, 2 normalnie tak jak ma hamowac
u mnie ad do czasami przypiszczenia kołami czyli b mocno.

Boni napisał/a:
Odkryłeś metodę zapalania z ASB na pych/rozciąg? No bo jak hamuje silnikiem, to i od kół zapali...


przecie wiadomo ze sie "da" teoretycznie, kwesta tego zeby jednak cisnienie oleju zapinalo naped...a to juz jest problemem

Boni - |25 Sty 2007|, 2007 10:57

1,2 ma ma symbolicznie hamować, i tyle hamuje. Do prawdziwego hamowania silnikiem to daleeeeko.
Struna - |25 Sty 2007|, 2007 11:15

Boni napisał/a:
1,2 ma ma symbolicznie hamować, i tyle hamuje. Do prawdziwego hamowania silnikiem to daleeeeko.
nie wnikając w konstrukcję ani założenia podzielę się własnymi spostrzeżeniami - u mnie już od 3 hamowani silnikiem jest mocno zauważalne, na 2 to już prawie jak na manualu a na 1 to aż szkoda go męczyć :)
Rafał A.(antek) - |26 Sty 2007|, 2007 02:32

Boni, u mnie jak u struny, jak pisalem normalnie blokuje tylne koła do piskui na asfalcie i hamuje wlasciwie jak manual na 1 i 2
Boni - |26 Sty 2007|, 2007 09:31

:shock: Ja mam dużo słabiej, kiedyś sprawdziłem w jakichś kwitach amerykańskich, i był tak mały moment hamujący podany, że stwierdziłem, że pewnie tak ma być. Może to różnica między Mk1 a ulepszonymi? (Struna, twój Mk2 ma jaką, na 2 zawory?)
Struna - |26 Sty 2007|, 2007 09:32

Boni napisał/a:
Struna, twój Mk2 ma jaką, na 2 zawory?
a hgw :) nie dotykam się skrzyni bo działa bez problemów :) ale MK2 miały na 2 zawory.
Vaux - |14 Kwi 2008|, 2008 02:52

Michal2110 napisał/a:
Stary unit rozbiore na kawakli w wolnej chwili i dopisze, co sie w nim zesralo. Moze komus to pomoze w przyszlosci


No to Panie Michale mów mi tu co i jak było bo sporadycznie już tez zdarzał mi się ten twardy pedał i zciąganie na lewo przy tym :P Poza tym jak jechaliśmy do Ciebie z Jackiem to przy zjeździe z działkowej pierwszy raz zaświeciła mi się kontrolka ABSu który do tamtej pory działał wzorowo. Od tego momentu zapalała się przy skręcaniu bądź przespieszaniu a czasami i bez tego, potrafiła zapalić sie podczas jazdy i zgasnąć za chwilę lub palić się tak do zgaszenia samochodu. Uzbrojony w miernik sprawdziłem dziś wszystkie 4 czujniki miętosząc przewodami przy okazji - żadnych przerw nie stwierdzono, wszystkie czujniki miały oporność pomiędzy 1060-1090 omów (po wyjęciu z piasty przednich czujników nawet ok.1050 ale może miernik od słońca szwankował). Niestety nie sprawdzałem generowanego przez czujnik napięcia-zwróciłem tylko uwagę że rezystancja wachała się kiedy przy "stykach" czujnika przesuwałem śrubokrętem". Jedna zębatka cała w smarze ale z tego co pamiętam jak wymieniałem kolumnę mcphersona to też tak było i w niczym to nie przeszkadzało. Na trasie 5 kilometrów po tym przeglądzie kontrolka nie zaświeciła się ale zauważyłem dojeżdzając wolno do świateł że przy naciśnięciu hamulca dwa razy lekko uruchomił się abs (czyżby krzywo wkręcony czujnik?)...Zobaczę jeszcze po jakiejś dłuższej trasie jak to wygląda ale może ktoś od razu ma jakąś podpowiedź?

Kevin Xy - |14 Kwi 2008|, 2008 07:56

u mnie zebatka w smarze byla powodem
wyczyscilem i wrocilo do normy

a unit hamulcowy jet od mojego ohaca- lzal ze 2 lata wiec pewnie przyszedl czas na zawiechy podczas pracy


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group