| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Problem z odpalaniem!!!!!
Marekp51 - |24 Paź 2005|, 2005 19:56 Temat postu: Problem z odpalaniem!!!!! Cześć wszystkim!!!!!!!
Oto mój problem!!!!
po założeniu instalacji gazowej zaczeły sie problemy z odpalaniem mojej skorupy, gdy założyłem gaz wymieniłem również kable i swiece (doradzono mi załozenie swiec jedno elektrodowych) i tak zrobiłem, zostały one dobrane według katalogu to tego silnika.
Mowiąc ze mam trudności z odpalaniem mam na mysli to ze musze dośc chwile kręcic zanim załapie, po czym odrazu gasnie, dopiero za drugim razem odpala z reguły bez problemu ale tez nie zawsze!!!!!!
odpalanie na bęzynie sprawia mu wiekszy problem niz na gazie, na paliwie czasami wogule nie zapali, a na gazie bez wiekszych problemów!!!!!!!
Spotkałem sie z opinia ze musze szczelina na swiecach zmiejszyc na 0,6mm, nic poza tym nikt mi nie byl w stanie doradzic.
jesli ktos ma jakies pomysły co moze byc nie tak to prosze o rady.
Z góry dziekuje za pomoc!!!!!
Pozdrawiam Marek!!!!!!!
bigdaaddy - |24 Paź 2005|, 2005 20:06
Cos schrzanili przy zakladaniu instalacji gazowej i powinni to teraz naprawic, lub przywrocic do stanu poprzedniego. A tak na moje to zawiesza sie lub jest nieszczelny zawor gazowy i przy odpalaniu na benzynie ciagnie 2 paliwa, lub wcisneli jakas zwezke w dolot filtra bo nie mogli sobie poradzic z ustawieniem silnika.
Kevin Xy - |24 Paź 2005|, 2005 20:10
wlasnie- zwal dolot od strony filtra i zobacz czy "papierow" nie napchali
irek - |24 Paź 2005|, 2005 20:11
zrób fotkę Twojej instalacji to pomoże ocenić co napaprali w takim super silniczku. Powinien zapalać nawet przy - 20 od pierwszego strzału
Marekp51 - |24 Paź 2005|, 2005 20:14
jutro jade z autem do tych "partaczy" i napewno ich o to zapytam.
Dzieki za podpowiedz!!!!
jesli ktoś ma jakieś inne pomysly, to chetnie je poznam!!!!!
Marek
[ Dodano: 2005-10-24, 20:16 ]
za jakies 15 minut załacze zdjecie!!!!!!
[ Dodano: 2005-10-24, 20:57 ]
oto i zdjęcia
[ Dodano: 2005-10-24, 20:58 ]
mam nadzieje ze ktos cos z tego bedzie wiedzial!!!!!!!!!
__Robert__ - |24 Paź 2005|, 2005 21:32
Nie mogę otworzyć tych zdjęć, w jakim formacie one są?
bigdaaddy - |24 Paź 2005|, 2005 21:40
Jesu, jaka dluga ta rura z gazem!!!!. I co to za dziwna skrzynka za mikserem???
W moim silniku byly dwa miksery i to zaraz przy kolektorze i hulalo calkiem niezle. A ta instalacja to w ogole bez wyobrazni. Jak tak mozna ???
Ale zdjecie pierwsze nie dziala, reszta hula.
Rafał A.(antek) - |24 Paź 2005|, 2005 22:25
o k_urw_a co to wogole jest????
co to za dziwna puszka, z jakimis wypukłymi lampkami? co to za maly filtr powietrza, jak to ma jeździc przecierz przepływ za mały, kto włożył mixer przed jakas puszke przeciez jak tam sie nagromadzi gaz to j_ebn_ie tak ze stracisz maske!!!
Rafał A.(antek) - |24 Paź 2005|, 2005 22:32
poaztym reduktor za daleko od mixewra i sruba regulacyjna za daleko od mixera, partactwo jak to teraz zakładałeś to niech oddadza kase i zdemontuja wszystko, wogole co to za czarna puszka jest i czemu instalacja na śrube???
Rafał A.(antek) - |24 Paź 2005|, 2005 22:35
przewody i swieec powinny byc motorcraft jednoelektrodowe, przerwa standardowa 0,75 bodaj jest wystarczajaca i ma byc taka jak firmowo nic nie zmieniac a z gasnieciem to spitolili cos, tylk hgw co,
mmmk - |24 Paź 2005|, 2005 23:07
no czyli kolejny gaziarz co powinien ewentualnie z gazem miec tyle do czynienia co podlaczyc dystrybutor z samochodem i wlaczyc przeplyw gazu i pokazac gdzie jest kasa....tego sie wlasnie boje tym zajmuja sie ludzie co sie do niczego nie nadaja...
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |25 Paź 2005|, 2005 00:12
no niestety
przy tym trzeba myslec jak przy wszystkim poprostu.
irek - |25 Paź 2005|, 2005 07:58
Koledze już podpowiedziałem gdzie ma jechać aby mu to zrobili do porządku.
Ale wiecie co ja np: w moim 2.9 też mam reduktor po drugiej stronie i przewody idą przodem przed filtr więc też niby dosyć daleko ale ja nigdy nie miałem problemów ani z obrotami ani z zapalniem i strzałami- poprostu idealnie tylko zamiasta jakiejś puchy dwa miksery i dwie śruby regulacyjne.
Ale ten patent mnie zadziwił
Mam nadzieję, że w Raciborzu koledze to naprawią
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 09:28
Podłączę się i ja pod temat gazu. Proszę znawców o małą opinie na temat instalki, jak poniżej na zdjęciu (sam nie znam sie niestety na instalacjach ) A widzę, że ze zdjęcia dużo wyciagacie wniosków
Rafał A.(antek) - |25 Paź 2005|, 2005 09:29
ale on to teraz montowal wiec niech poprawiaja ci co zakladali co ma placic dodatkowo ( o ile potrafiapoprawic) a jak nie poprawia niech zabieraja instalacje i juz albo oddadza czesc kasy zeby mial czym zaplacic gdzieindziej. Reduktor no mozna tam zostawic, bo z punktu widzenia obiegu wodnego pewnie tam latwo jest go umiescie, ale dlugi dolot gazu raczej nie sluzy, ale szkodzi jesli sruba regulacyjna jest daleko - powinna byc tuz przy mixerze (jak najblizej) no i generalnie puszka i wydajnosc calosci ...
irek - |25 Paź 2005|, 2005 09:29
Oli i jak ci pali ??? bo widzę że też masz tylko jedną srubę a u mnie dwie
[ Dodano: 2005-10-25, 09:31 ]
tylko, że ja mam przepływomierze no i miksery są pomiędzy filtrem a przepływomierzem
marcys - |25 Paź 2005|, 2005 09:37
Pare instalek widzialem ale takiego wynalazku jeszcze w zyciu….najbardziej mi się podoba filtr powietrza z malucha a ta pucha z gwizdkami to już mogole kosmos po jaką cholere ci zrobili tą bombe pod maską dziwne ze to mogole jezdzi:) jedynie co można oprawic w tym to obrocic weza od parownika do mikserka żeby registerek był bliżej tego drugiego. Reszta wola do pomste do nieba. Weź kupuj Blosa bo doprowadzanie tego do stanu uzywalności mija się z celem. Zarządać zwrot kasy za to co spieprzyli i włożyć blosa plus jakis stozek i będzie chulać
Rafał A.(antek) - |25 Paź 2005|, 2005 09:46
Oli u ciebie jest poprawnie choc oszczednie ( jedne sruba regulujaca) nie wiem jak z wydajnoscia reduktora, na foto wyglada jak by mial 2 wyjscia, ale nie wime czy to 2 to nie jest przewod wodny ( ten ponizej gazowego )
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 09:51
Pali mi hmmm dobrze (jak zimny -po 2 obrotach, jak cieplutki - jak tylko dotkne kluczyka i zanim jeszcze przekręcę to już gra )
Natomiast wkręcać się w obroty zaczął chu...owo - z opóźnieniem reaguje na pedał, no i nie spadają obroty...
A tą śrubę regulacyjną da się jeszcze dostawić?
irek - |25 Paź 2005|, 2005 10:00
da się dostawić ale ja bym musiał Ci podesłac fotki mojej instalki jak u mnie to jest zrobione
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 10:11
Byłbym wdzięczny Irku za fotki
[email protected]
Rafał A.(antek) - |25 Paź 2005|, 2005 10:12
co nie znaczy ze to cokolwiek da, moze byc zamaly przepływ ( wydajnosc reduktora ) i i tak lipa.
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 10:17
Reduktor? 140kW to chyba wystarcza?
irek - |25 Paź 2005|, 2005 10:31
oli ale to dopiero na weekend teraz nie jestem w domu więc se ne da
porobie i wyślę
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 11:42
ok, niech bedzie weekend
Boni - |25 Paź 2005|, 2005 11:56
Oli, po prostu zamiast łącznika Y z jedną śrubką, niech ci ktoś założy i wyreguluje Y z dwoma śrubkami, akurat ja mam taki założony, koszt registra to grosze, regulacja to inna sprawa i będziesz miał wzorcowo A co do wkręcania się na obroty, przyczyn może być wiele, nie tylko register, ale też starzenie się parownika.
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 15:32
generalnie na mikserach zawsze obserwuje się pewną zwłokę we wkręcaniu na obroty.
Co do tej instalki to kolo w kraku też taka ma Will się na forum zwie - i jak zobaczyłem to też mi szczena w ziemię opadła. Oczywiście jakoś to tam jedzie i niewiele pali ale jedzie tak jakoś do 3,5 3,8 krpm no ale jak kolo sie przesiadł z poldolota na 2.9 to i tak dla niego to jest rakieta.
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 15:39
U mnie moment wkręcenia się jest tylko jeden do dupy - w zasadzie jak stoje na postoju i dodam gazu to jest kicha. W czasie jazdy natomiast obroty podczas zmiany biegów nie spadają a jeżeli juz to jakos tak anemicznie...
Adam_2000 - |25 Paź 2005|, 2005 15:42
| Oli napisał/a: | U mnie moment wkręcenia się jest tylko jeden do dupy - w zasadzie jak stoje na postoju i dodam gazu to jest kicha. W czasie jazdy natomiast obroty podczas zmiany biegów nie spadają a jeżeli juz to jakos tak anemicznie... |
Andrzej, a zaślepiłeś wężyk, który szedł do modulatora na automacie ?
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 15:59
| Adam_2000 napisał/a: | | Andrzej, a zaślepiłeś wężyk, który szedł do modulatora na automacie | a co to jest modulator?
Nie wiem, coś tam zaślepiałem - kumpel mi kazał.
Ale to wkrecanie sie i chujowa praca na gazie stała się jakoś chyba niedawno... Po zmianie z ałtomata chodziło dobrze.
Adam_2000 - |25 Paź 2005|, 2005 16:02
Weź to jeszcze raz dokładnie oglądnij !
Ten wężyk idzie od kolektora ssącego do modulatora podciśniniowego.
Może zsunął Ci się z króćca i teraz wciąga dodatkowe powietrze.
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 16:05
ja to bym tez chętnie dal wam auto do diagnozy bo się juz w kółko kręcę i nic mi nie przychodzi do łba.
Adam_2000 - |25 Paź 2005|, 2005 16:07
| Struna napisał/a: | | ja to bym tez chętnie dal wam auto do diagnozy bo się juz w kółko kręcę i nic mi nie przychodzi do łba. |
A w Twoim Jurku co się dzieje ?
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 16:13
a z gazem są jaja w funkcji temperatury. jak zimny to zapierdziela jak głupi a jak się zagrzeje to dziala jak odcięcie paliwa
Adam_2000 - |25 Paź 2005|, 2005 16:17
No... jak z gazem, to wiesz ... niestety nie pomogę
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 16:18
ale to idiotyczne jest - i dokladnie w funkcji temperatury narasta. podrifcić nie moge bo zaraz debil bierze i odcina co mnie doprowadza do pasji szewskiej normalnie.
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 16:19
A oglądnę se co ciekawego - razem z problemem z obrotami pojawiły się inne - przy kręceniu piękna kierownią w lewo czy w prawo - mocno bzyczy... nie wiem - pompa od wspomagania?
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 16:20
a poziom płynu ok ? i kiedy płyn zmieniałeś ?
Adam_2000 - |25 Paź 2005|, 2005 16:20
No to może coś z zapłonem sie pierdzieli... może cewka głupieje, jak sie nagrzeje ??
Oli - |25 Paź 2005|, 2005 16:21
płynu nie zmieniałem..... a czy jest ok? Nie wiem, ale se sprawdzę
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 16:23
no też na to podejrzenie rzucam - bo normalnie jakby mu całkiem zapłon odebrało na trochę a potem czkawka na maxa - musze odpuścić z gazu i jak delikatnie go wkręcam ( najlepiej pompując pedalem gazu ) to idzie jakoś ale to i tak nie to. A jak mu depnę to chwilę ciągnie i nagle buuuuuuuuu dziuuuuraaaaaaaaa - odpuszczam i zaczyna ciągnąć. Bez sensu. Niby brałem pod uwagę jeszcze ciepłe powietrze w filtr no ale żeby aż taki strasznie drastyczny skutek był.
Boni - |25 Paź 2005|, 2005 17:12
Na moje oko masz za mało gazu po prostu przy maksymalnym otwarciu, albo coś z BLOSem (max ustawienia?) albo z parownikiem (coś z membranami na ciepło).
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 17:15
ale czemu na zimno ciągnie jak oszalały - ja mam dwa parowniki spięte więc raczej mocy za mało nie mają
bigdaaddy - |25 Paź 2005|, 2005 17:36
Struna, a nie zalewa sie czasem na tym gazie???. A jak na benie jest tak samo czy normalnie?
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 17:56
na benie to ja mam wtryski zapieczone więc jeździ jak chce ale generalnie nie ma tego efektu - jest tak tylko na gazie. Czy zalewa - raczej nie bo testowałem na różnych ustawieniach i zawsze to samo.
bigdaaddy - |25 Paź 2005|, 2005 18:03
No to wedlug mnie jest cos zapchane. Filter, zawory, parownik do czyszczenia. I jeszcze jedno moze byc, ale to sie sporadycznie zapycha. Przewod lub wielozawor. Jest z tym klopot bo trzeba caly gaz sposcic a to czasem moze caly dzien trwac. Nie wolno odkrecac wielozaworu w celu upuszczenia gazu. Widzialem kiedys skutki takiej proby. Szczatki wielozaworu wbite w sciane. Na szczescie sie nikomu nic nie stalo.
Sprawdz najpierw filter i czy ktorys z zaworow sie nie zacina. A potem delikatnie rozbierz parownik i go wyczysc. Tylko uwazaj na wszystkie gumy. Nie wolno czyscic benzyna ani rozpuszczalnikiem. Najlepiej wilgotna szmatka i delikatnie.
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 18:14
parowniki spoko, filtr gazu nie tak dawno wymienialem. no zaworów nie badalem - ale dziwi mnie to że dopiero po nagrzaniu.
bigdaaddy - |25 Paź 2005|, 2005 18:17
No fakt to dziwne, ale nic innego mi na razie nie przychodzi do glowy. Przypomnialo mi sie jeszcze jak kumpel mial senatora 3.0 i mu podobnie chodzil na gazie a na benie lepiej i sie okazalo ze ma dziure w tloku.
Marekp51 - |25 Paź 2005|, 2005 19:37
no to moze wyjasnie co to za puszka w mojej instalacji!!!!!!!!!!
facet który mi to zakładałstwierdził ze ten silnik u skorup jest najgorszy do przerobienia i przy zamontowaniu po jednym mikserze na kazdym z dolotów powietrza nie da sie dokładnie wyregulowac instalacji i silnik nie bedzie czysto pracował i spalac bedzie ok 16 litrów, wyelimoinowac to pozwoli załozenie tej puszki i miksera pomiędzy nia a filtrem nie wiem czy to cos dało ale mi spala 13 litrów gazu(podejrzewam ze jak bym miał sprawne tarczki sprzegłowe to palił by jeszcze mniej), te dwie blaszki na niej to sa klaby przeciw wybuchowe.Facet ten ma skorpio z takim samym silnikiem co ja wiec pomyslałem ze wie co robi(u niego jest identyczna instalacja). Irek dał mi namiary na serwis w Raciborzu wiec podjade i zobacze co mi powiedzą.
Pozdrawiam
Marek
irek - |25 Paź 2005|, 2005 19:47
Marek ja CI też podeślę fotki mojego 2.9 i zabaczysz że mozna wyregulować dwa miksery i nie będzie nawet najmniejszych niedomagań. No i mój pali w trasie w spokojnej jeździe do 140 km poniżej 11 litrów no na trasę na zlot do Ślesina to spalił 10,5 literka także da się. Ale jak ja to zawsze gadałem i pisałem, najpierw musi być benzyna doprowadzona do stanu idealnego
Ja także regulowałem w Racibórzu później u tych sanyuch gości po 3 latach wymieniałem reduktor na OMVL i nic się nie zmieniło samochód pracuje idealnie . Także polecam.
Struna - |26 Paź 2005|, 2005 11:10
Marekp51, generalnie masz rację - taki ukłąd jest lepszy niż po jednym palniku na wlot i będzi emało paliło - ale jakbyś pojechał tym na hamownie to by się okazało że z 145 kucy masz z 80 na tak bardzo zubożonym dolocie powietrza. Sam pomyśl - masz fabrycznie dwa doloty op jakieś 50mm a tu Ci zrobili jeden około 50 i do niego jeszcze wpakowali mikser, który jest zwężką do jak podejrzewam 32 -35 mm. No to jak to może miec moc jak się poprostu dusi z braku powietrza - pali mało bo jest totalnie osłabiony. Taki patent jak uCiebie byłby ok bdyby były dwa palniki przed tą puszką i dwa osobne wloty z filtrami - wtedy myślę, że byłoby całkiem sympatycznie.
|
|