Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Wahacze Teknorot (tuleje)

jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 18:48
Temat postu: Wahacze Teknorot (tuleje)
Hello,

jako, że zamówiłem i już dostałem wszystkie części do przedniego zawieszenia, pytanko co do wahaczy. Zakupiłem je, jak i również "tuleje wzmocnione" (bo myślałem, że w wahaczach będą takie zwyczajne słoneczka...) pod drążek reakcyjny, ale mam dylemat gdyż:
- w nowym wahaczu teknorota tuleje wyglądają równie solidnie (jak nie lepiej) jak te kupione osobno, rzekomo wzmacniane,
- z tymi "wzmacnianymi" mam niedobre doświadczenia, bo padły po paru tysiącach km,

A więc czy warto wywalać to co nowe i oryginalnie zamontowane i wkładać niepewne "wzmacniane", czy lepiej zostawić to co dał teknorot i cieszyć się (mam nadzieję) długim przebiegiem? :) Pytam, bo być może ktoś z Was miał podobne przygody, a co za tym idzie zalecenia, które zbiegały by się z moimi przypuszczeniami (chcę zostawić oryginalne tuleje w wahaczach). Thx za wypowiedzi. Temat pilny, bo jutro całe zawieszenie przednie wylatuje na rzecz nowego

Zysio - |16 Lis 2009|, 2009 18:58

Jak te wzmacniane są już w wahaczach, to zostaw w spokoju, po cholerę dodawać sobie roboty i siekierkę na kijek zamieniać?
jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 19:19

Zysio, to już 1:0 dla mojego myślenia :D
VIK - |16 Lis 2009|, 2009 19:24

Wzmacniane z allegro za 25zł wzmacnianym z DELPFI np. nie równe.
Struna - |16 Lis 2009|, 2009 19:35

ja jak teknoroty kupowałem to były w nich słoneczka - może teraz jakaś "nowa" wersja wyszła ;) Jak są te a'la cosworth'owe to bym zostawił.
jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 19:52

No mają wypustki a`la słoneczka (ale nie takie dzielone), ale tuleja jest jednoczęściowa i solidna. Wydaje mi się, że "da radę" dłużej niż te wzmacniane za 30zł (VIK, kupowane w sklepie fordowskim, ale nie Delphi).
Kevin Xy - |16 Lis 2009|, 2009 19:54

zrob lepiej zdjecie tego co masz
ile dales za te wahacze ??

Struna - |16 Lis 2009|, 2009 19:54

jaroz napisał/a:
No mają wypustki a`la słoneczka
weź no zrób fotkę lepiej, bo albo to są słoneczka albo te takie wzmacniane. Różnica w wyglądzie jest spora i nie da sie tego pomylić.
VIK - |16 Lis 2009|, 2009 20:01

jaroz napisał/a:
No mają wypustki a`la słoneczka (ale nie takie dzielone), ale tuleja jest jednoczęściowa i solidna. Wydaje mi się, że "da radę" dłużej niż te wzmacniane za 30zł (VIK, kupowane w sklepie fordowskim, ale nie Delphi).


Jajka to za dużo, ale coś tam moze bym se dał obciąć, że masz seryjne jednak :P

jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 20:06

Nie zrobię foto bo mam aparat w serwisie...
Ale wg mnie to są wzmacniane, patrz tu: http://ford-sklep.pl/waha...ewy-p-1362.html z tym, że ja już dostałem zmontowany - tuleje są wciśnięte w wahacz i wyglądają solidnie, bo te zwykłe słoneczka już patrząc na nie , wyglądają licho :)
Jurek, Tobie pewno chodziło o to (że to stary typ): http://allegro.pl/item817...orpio_94r.html.
Aaaa, VIK te rzekomo wzmacniane tuleje to są firmy Akusan (patrzyłem), a te moje to jednak dwie są, a nie jednoczęściowe :) Więc pewnie seryjne :( Ale Akusanów nie założę! Bo są do d.... Ktoś tu kiedyś pisał, że wahacze Teknoroda dają radę więc...spróbuję :)

Struna - |16 Lis 2009|, 2009 20:08

jaroz, fota która pokazałeś w pierwszym linku ma słoneczka. Jak masz takie coś no to masz właśnie słoneczka. To na allegro tez ma słoneczka tylko są pokazane od spodu.
jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 20:12

Czyli kaplica? Czy jednak nie? Bo tych tulei "wzmacnianych" Akusana nie założę już za Chiny! :( Wolę spróbować tych w wahaczach Teknorota.
Chyba, że dostały z powodu zużytych amorów te Akusany? A ja się na nich pastwię? ;)
Amory też wylatują jutro więc może jednak dadzą radę? Hm?
Już sam nie wiem...

Struna - |16 Lis 2009|, 2009 20:13

jaroz napisał/a:
Akusana
a co to za gówno wogóle ? nie było innych ?
Kevin Xy - |16 Lis 2009|, 2009 20:15

gratulacje
jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 20:15

Struna napisał/a:
nie było innych
No nie było... :( Sto rodzai wahaczy, ale wzmacniane tuleje tylko te... :( Nawet nie wiedziałem, że Delphi (jak pisze VIK), ma w ofercie takie, być może lepsze, bo z pewnością bym kupił.
Struna - |16 Lis 2009|, 2009 20:16

ja widziałem ze trzy marki co najmniej tych wzmacnianych. Weź może TedGum-a załóż.
jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 20:21

Patrzyłem i w tym sklepie i na allegro i wszystkie w podobnej cenie i jakości pewnie (sądząc po wyglądzie, to te moje najlepsze :) )
Struna - |16 Lis 2009|, 2009 20:22

zakładaj i się sam przekonaj. Nauka najowocniejsza na własnym doświadczeniu.
pablo19 - |16 Lis 2009|, 2009 20:25

jaroz napisał/a:
...Nawet nie wiedziałem, że Delphi (jak pisze VIK), ma w ofercie takie, być może lepsze, bo z pewnością bym kupił.

Mają, ostatnio za 60 zł kupowałem, teraz mam te siakieś od fidofskiego na jednym aucie, zobaczymy jak dadzą radę. :)

jaroz - |16 Lis 2009|, 2009 21:11

pablo19 napisał/a:
Mają, ostatnio za 60 zł kupowałem
Masz namiar Pablo? Będę wdzięczny ewentualnie :)
pablo19 - |16 Lis 2009|, 2009 21:16

TU albo TU nie pamiętam, bo u mnie oba te sklepy są w jednej hali i nie pamiętam przez które drzwi wchodziłem ;)
Vaux - |16 Lis 2009|, 2009 23:27

Ktoś z sierrafana tu niedawno na forum poliuretany sprzedawał również...
P.S jaroz, powiem Ci że na słoneczkach takich jak Ty pokazałeś przejeździłem 2 tygodnie i wywaliłem - auto pływało po drodze okropnie takie były miękkie

Waski - |16 Lis 2009|, 2009 23:59

Vaux, ja im dolozylem po gumie od tlumika z merca i przejezdzilem prawie 100 tys
Kevin Xy - |17 Lis 2009|, 2009 00:01

jaroz doklanie o tym wie bo jet codziennie na forum
ja sloneczek nie zakladalem nigdy bo zawsze mnie straszono
w kolejce poli, moze do konca miecha zaloze i zobaczymy

Boni - |17 Lis 2009|, 2009 06:57

Słoneczka są spoko, jak się jedzi delikatnie i po równiuśkim asfalcie, to dają radę. Ale np. droga leśna do nas (a w tej chwili to raczej tor testowy terenówek) rozkłada mi właśnie wzmacniane, po 7 miesiącach... trza odszukać w garażu poliuretany odłożone "na potem" (jasnowidza chyba wynajmę...)
pablo19 - |17 Lis 2009|, 2009 12:03

Waski napisał/a:
Vaux, ja im dolozylem po gumie od tlumika z merca...

Jakie gumy w jaki sposób?

Waski - |17 Lis 2009|, 2009 12:45

odkrecasz srube ze stabi zdejmujesz podkladke dajesz pod podkladke taka okrongło gume do tumika z merca 123 (moze byc z innej fury oby sie pod podkladke zmiecila) i skrecasz do oporu
robi sie bardzo stabilnie wtedy i alagancko
ja tak jezdzilem caly zywot mojego mk2 i nigdy nie mialem problemu z tym
jak sie zuzyło to wymienialem i dalej na te nasze cudowne autobany :)

zaraz mi ktos pojedzie od bizonów ale co tam :)

pablo19 - |17 Lis 2009|, 2009 12:48

Czyli zdjąłeś metalową podkładkę i zostawiłeś część "przednią" "słoneczka" na swoim miejscu, a guma od merca to wszystko mocniej docisnęła?
Waski - |17 Lis 2009|, 2009 12:55

tak jezd
Struna - |17 Lis 2009|, 2009 12:58

to ja tylko dodam że jak słoneczka nowe to ta guma od merca za bardzo nie chce się tam zmieścić, ale już po kilku tygodniach jazdy da się spokojnie wpakować :)
pablo19 - |17 Lis 2009|, 2009 13:01

TAKIE O ?
Struna - |17 Lis 2009|, 2009 13:02

no takie właśnie o
VIK - |17 Lis 2009|, 2009 15:05

Jeno....winny wtedy zostać metalowe podkładki do tych mientkich oryginalnych słoneczek, bo ze tych wzmacnianych mogą być o zbyt małej średnicy. Wąski, jakie miałeś, WĄSKIE czy szerokie?
Waski - |18 Lis 2009|, 2009 02:14

ja miałem podkladki oryginalne fordowskie takie z fabryki, jak pablo kcesz to gdzies mi sie takie uchowaly jeszcze pewnie
VIK - |18 Lis 2009|, 2009 07:11

No i po co dokładałeś gumy z merola, trzeba było oryginał zostawić, po coś to fabryka wymyśliła. A tak, pewnie skróciłeś żywotność zawieszenia czy czegoś tam. :rofl: :twisted: :623:
pablo19 - |18 Lis 2009|, 2009 08:26

Waski napisał/a:
ja miałem podkladki oryginalne fordowskie takie z fabryki, jak pablo kcesz to gdzies mi sie takie uchowaly jeszcze pewnie

He he no jeżeli wszystkie będą miały ten sam odcień to poproszę, bo lubię mieć oryginały ;)

Waski - |18 Lis 2009|, 2009 10:28

pablo19 napisał/a:
wszystkie będą miały ten sam odcień


chyba Cie pogielo jak ja bede na takie rzeczy patrzył :)

marcys - |18 Lis 2009|, 2009 14:11

Waski napisał/a:
pablo19 napisał/a:
wszystkie będą miały ten sam odcień


chyba Cie pogielo jak ja bede na takie rzeczy patrzył :)


on ma łóżko w kanale, jak sie z ranca obudzi pod autem i zobaczy rzeźbe w zawiasie to od razu dzien do d.... ;)

jaroz - |18 Lis 2009|, 2009 14:36

Boni napisał/a:
rozkłada mi właśnie wzmacniane, po 7 miesiącach
Ja jak kupiłem auto, to przy wymianie na wzmacniane okazało się, że też były wzmacniane, a raczej to co po nich zostało :) Nowo założone wytrzymały tyle co Boniego, mniej więcej...
Z tego co czytam, to tylko poli... tylko dadzą radę na polskich drogach :P Tyle, że kosztują sporo... :(

Struna - |18 Lis 2009|, 2009 15:04

jakoś 60 zeta u fidowskiego - to sporo ?
VIK - |18 Lis 2009|, 2009 19:16

No, hehe, tyle co markowe wzmacniane.
jaroz - |18 Lis 2009|, 2009 21:37

Struna napisał/a:
jakoś 60 zeta u fidowskiego - to sporo ?
Cholera, dajta mi namiary na niego :) Jak się uda to ubiję interes do piątku, względnie poniedziałku :) Zawiecha zaczeka :)
Struna - |18 Lis 2009|, 2009 21:40

jaroz napisał/a:
Cholera, dajta mi namiary na niego
czytasz forum FST ?
jaroz - |18 Lis 2009|, 2009 21:57

Pewnie niewielki jego procent :)
marcys - |19 Lis 2009|, 2009 09:03

to czytaj lepiej ;) ale co do wytrzymalosci wzmacnianych - wytrzymaly ponad 20 kkm ale wymienilem tez tuleje met gum w wachaczu ( mocowanie do belki) wymieniając w komplecie to ma sens. ale i tak polibusze od fidowskiego czekaja juz na montaz.
jaroz - |19 Lis 2009|, 2009 11:51

Marcyś, nie chwal się tylko dawaj namiary :) albo wyslij Twoje do mnie ;)
kondzio508 - |19 Lis 2009|, 2009 12:06

jaroz, sorki ze tak spytam ale Ty przytomny jestes ?? :lol: masz dział market i tam sa , co jeszcze potrzeba ? zadzwonic i zamówic za ciebie ? http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=26815 polecam kubeł zimnej wody na pobudkę ;)
Struna - |19 Lis 2009|, 2009 12:08

jaroz, leniu śmierdzący -> http://ford-scorpio.pl/fo...der=asc&start=0


ostatni raz - za kolejne łykniesz łorna :twisted:

jaroz - |19 Lis 2009|, 2009 19:36

kondzio508 napisał/a:
sorki ze tak spytam ale Ty przytomny jestes ??
Nie, spałem dziś od 4:30 do 5:30, więc coś może być na rzeczy ;) więc zgadam się na ...
kondzio508 napisał/a:
kubeł zimnej wody na pobudkę ;)
Struna napisał/a:
leniu śmierdzący
Mea culpa Jureczku i thx za
Struna napisał/a:
ostatni raz - za kolejne łykniesz łorna
. Doceniam wyrozumiałość. Rano po prostu nie jarzyłem wcale...z w/w na wstępie... Thx za namiar. Niestety do jutra nie da rady zakupić, więc będą na wymianę (sądząc po opiniach, to za jakieś 3-4 miesiące...ehh)

[ Dodano: |21 Lis 2009|, o 09:46 ]
No to wczoraj wymieniłem całe przednie zawieszenie. Od razu inna jazda (jakoś mnie człowiek zmęczony :) ). Jeszcze tylko geometria, bo troszkę myszkuje i kiera lekko skręcona. Najważniejsze - zobaczymy ile wytrzymają te Teknoroty ze słoneczkami :P
W razie jakby co to założę poli... :)

KubusWariat - |24 Gru 2009|, 2009 23:59

napiszę któryś raz już, przywiozłem mojego jak miał 167kkm i oryginalne słoneczka, po przyjeździe do kraju wyrzuciłem przednie podkładki zza nakretki, a w ich miejsce wstawiłem kupione wcześniej tylne podkładki...

Przejeździłem jak do tej pory 52kkm i jeszcze daleko im do wymiany :)

jaroz - |25 Gru 2009|, 2009 14:24

A moje jakoś wielce mnie nie zachwycają. Cho po wymianie opon jest o niebo lepiej (stare nie miały już bieżnika i były sztywne).
KubusWariat - |1 Sty 2010|, 2009 08:01

Jarek, byłoby wszystko ok, gdybyś przednie podkładki wymienił na płaskie tylne :)
jaroz - |2 Sty 2010|, 2009 20:49

Czy ja wiem... Teraz będę miał te polibusze, to zobaczymy jak to zagra :)
KubusWariat - |3 Sty 2010|, 2009 12:36

jaroz napisał/a:
Czy ja wiem...


ale ja wiem ;)

fotoretter - |15 Cze 2011|, 2011 18:44

jaroz napisał/a:
Czy ja wiem... Teraz będę miał te polibusze, to zobaczymy jak to zagra :)


I jak gra ? Lepiej niż te robione??

Czy jednak te wzmacniane?

Bo ten patent z gumka tłumika od w123 to gdy jeszcze są słoneczka, u mnie słoneczek dawno nie ma.

Co ciekawe magik mechanik założył te wzmacniane najpierw ten dłuższy (czyli od tyłu) a te krótsze wsadził od przodu.

Podkładki )=( gumki oczywiście popękały. Co mówcie żeby robić?

Piłować tulejkę czy te podkładki zakładać (=) ?

No i jaki zestaw warto brać
-Magnumy mają stożki pewnie rwać gumy będzie
- http://allegro.pl/tuleja-...1650034872.html
Te widać maja uszka już sprasowane by nie rwały gum.

Mam jeszcze komplet tych podkładek może je trochę sprasować by sie zawinęły do środka?

Struna - |15 Cze 2011|, 2011 18:48

fotoretter napisał/a:
Co ciekawe magik mechanik założył te wzmacniane najpierw ten dłuższy (czyli od tyłu) a te krótsze wsadził od przodu.
bo to zdaje się właśnie tak ma być.
fotoretter napisał/a:
czy te podkładki zakładać (=) ?
jeśli już, to tylko tylną, przednia jest krótsza i będzie nawalać o wahacz
YaKuZ - |15 Cze 2011|, 2011 19:39

te talerzyki co sprzedają są do niczego bo za bardzo obłe...i albo guma na nich się rozjeżdża albo ściska i dobijają do wachacza....ja u siebie mam ori chyba płaskie takie i dobrze trzymają...
Struna - |15 Cze 2011|, 2011 19:48

YaKuZ napisał/a:
.ja u siebie mam ori chyba płaskie takie i dobrze trzymają...
ori to są słoneczka, a te mają inne talerzyki wogóle.
YaKuZ - |15 Cze 2011|, 2011 20:54

tak? słoneczka są w ogole do doopy... w takim razie mam jakieś ze stareego kompletu i są w porządku....
Vaux - |15 Cze 2011|, 2011 21:04

Struna napisał/a:
ori to są słoneczka, a te mają inne talerzyki wogóle.


No i właśnie Yakuz ma te oryginalne podkładki do słoneczek bo własnoręcznie oryginalne słoneczka motorcrafta z tego auta wyrzuciłem pozostawiając "talerzyki" ;)

pablo19 - |15 Cze 2011|, 2011 22:31

Ja wziąłem te "obłe" talerzyki, przyłożyłem siłę F za pomocą młotka i zrobiły się prawie ;) płaskie i takie są git malina.
fotoretter - |15 Cze 2011|, 2011 23:01

To jak w końcu radzicie załorzyć te gumy? Dłuszym czy któtszym idąc od przodu?
No i które kupić?

Zwrócie uwage że niektóre zestawy maja juz nie stożki a lekko sprawowany stożek, tak aby wiadomo nie pękały.
A reszta?

Jedne jakis w zółtym koloże inne jakiś seberko a jeszcze inne srebrne (przepuszczam tania podruba). Mowie o aledrogo.

YaKuZ - |15 Cze 2011|, 2011 23:11

ja ostatnio kupiłem te : http://allegro.pl/tuleje-...1657289025.html te....raz na rok trzeba by je zmienić :) zrób tak jak pablo radzi...stuninguj talerzyki na płasko :) i będą o wiele lepsze...a gumy...hmm dłuższym od przodu ja bym założył....
Waski - |15 Cze 2011|, 2011 23:35

zdrutuj to gumami od merola na wieczność
pablo19 - |16 Cze 2011|, 2011 01:00

Ja radzę kupić jakieś "poli", nie wiem czy kol. fidowski jeszcze to robi, ale moim zdaniem warto wydać trochę więcej.
Adam73 - |16 Cze 2011|, 2011 10:37

Koledzy ,a czy wybite słoneczka (po 5000km by wybiło ?? ) moga dawac takie same objawy jak luźny sworzeń czy krzywa tarcza ????
Gdzieś miesiąc temu zaczeło mi tak napierdzielac kierą podczas hamowania że szok.W listopadzie tez tak dawało (zwalałem to na juz cienka tarcze) ale po diagnostyce , wskazaniu na luźny sworzeń i wymianie obu wahaczy (niestety ze słoneczkami ) objaw ustąpił. Aż do maja.

I teraz mam problem , wymieniac najpierw tarcze a potem walczyc z wahaczem/sworzniem /gumkami ?? Czy na abarot ???

Kevin Xy - |16 Cze 2011|, 2011 10:44

najpierw gumki
i to szybko

Adam73 - |16 Cze 2011|, 2011 10:53

Kevin Xy napisał/a:
najpierw gumki
tylko jak się upewnić że to nie sworzeń ??? Tak wiem jechac na diagnostyke ,ale może sie da samemu sprawdzić ??
pablo19 - |16 Cze 2011|, 2011 12:11

Adam73 napisał/a:
Kevin Xy napisał/a:
najpierw gumki
tylko jak się upewnić że to nie sworzeń ??? Tak wiem jechac na diagnostyke ,ale może sie da samemu sprawdzić ??

Tak, jak go wyjmiesz z piasty i wtedy da się wyczuć jakieś tam luzy, ale zrób jak Kevin napisał.

fotoretter - |16 Cze 2011|, 2011 12:34

A w temacie podkładek mam jeszcze te chyba orginalne od słoneczek, pokazane parami. Podkłądki od słoneczek maja wieksza średnice niż te w kompletach o jakis 8mm.








[ Dodano: |16 Cze 2011|, 2011 14:13 ]
Waski napisał/a:
zdrutuj to gumami od merola na wieczność


Pokazłas byś foty tego twojego pantentu ?? Jestem przed kupnem zestwu wzmacnianego.

bingo - |16 Cze 2011|, 2011 17:37

zacznij od podniesienia auta i sprawdzenia, czy nie masz luzu na drążku kierowniczym - drganie w czasie hamowania może też o tym świadczyć. obojętnie w sumie co, jak podniesiesz to powinneś wyczuć luz i zabaczyć na czym on jest.
fotoretter - |18 Cze 2011|, 2011 09:01

W temacie wzmacnianych tulei wahacza na przód do mk2, to mam nowe teknorot. I porównałem je, "męska" ma deko dłuższą cześć wchodzącą w wahacz i dłuższą zewnętrzna cześć ta od podkładki niż jest to w dumie "żeńskiej". Co mówi że jest jakaś różnica jak się zakłada.

Tak patrząc to przy dodaniu gazu ściskana jest ta od tyłu przednia prawnie nic, przy hamowaniu mocniej jest ściskana ta od tyłu (od tyłu drążek od przodu wahacz przez zblokowane koło) i całość naciska na ta od przodu. Czyli dłuższą na tył krótsza na przód.

Tylko jak te podkładki układać? Na zdjęciach z poprzedniego posta lewa to co idzie od tyłu i ta po prawej idzie od przodu tak było chyba w oryginale?
Tylna chyba zostawię ew odwrócę, przednie hmmm mogę założyć org. normalnie może guma pęknąć, odwrotnie bedzie sie obijać albo z kompletu spłaszczone o polowe.

Edit
Zmieniłem drugi wahacz, wypatroszyłem słoneczko, wsadziłem tuleje wzmacniane i na tej tulei od przodu pojawił sie bąbel!! Po prostu mocno ściskam a guma w jednym miejscu wychodzi na zewnątrz WADA TULEJI ?? Mam jeszcze z starego zestawu troszkę pęknięta a po za tym jak nowa.

[ Dodano: |13 Lip 2011|, 2011 18:31 ]
Wstawiłem gumowe tuleje, i podkładkę tylną na odwrót , przednia jest fordowska.
1-4 lewy wahacz, 5-6prawy wahacz.
1..... 2..... 3..... 4..... 5..... 6

Martwi mnie tak mała szczelina miedzy podkładką a wahaczem, zdejmować podkładkę i trochę ją spłaszczyć młotkiem ? w sumie mam takie dwie prawie płaski to też to nie najlepiej wygląda bo guma jakby chciała wyjść, tu przynajmniej nie ma jak wyjść.
Te z kupione z tulejami maja mniejsza średnice niż fordowskie, i jak mocniej ścisnołem (fakt krzywo) i wyszło poza nawet tą fordowska tylko że od przodu.

Teraz auto czeka na zbieżność (wymiana tulei i wahacza). Co radzicie zostawić , obrócić czy spłaszczyć?

yasiuuu - |17 Kwi 2012|, 2012 16:41

Witam! Odświeżam kotleta - wtemacie o polibuszach http://ford-scorpio.pl/fo...busze&start=210 zrobił sie straszny bajzel i nic już nie rozumiem;-)

Ktoś to testował (bolibusze), ma jakieś zdanie? Da się to gdzieś dorwać w uczciwej cenie? warto? Też borykam się ze słabością "gumek", 5tyś i do wymiany...

Struna - |17 Kwi 2012|, 2012 16:46

na sierrafan chłopaki zdaje się to jeszcze robią, tu była jakaś produkcja krótka ale do mk3, do mk1/mk2 o ile się nie mylę nigdy nie było robione ( przynajmniej w ramach FST )
jaroz - |18 Kwi 2012|, 2012 08:17

yasiuuu napisał/a:
Ktoś to testował (bolibusze), ma jakieś zdanie?
Ja testuję do dziś. Od roku. Generalnie są ok, ale co z tego skoro wyrabiają się te małe tuleje (od ramy strony) i efekt jest taki se. W każdym razie poli zostaną a wahacze i tak do wymiany z racji tego co pisałem o małych tulejach no i z tytułu luzów na końcówce wahacza. Szkoda, że nikt u nas nie robi poli dla tych małych tulei... Oczywiście w GB są dostępne, ale za grube pieniądze.
Struna - |18 Kwi 2012|, 2012 14:07

są dostępne i w polsce, no ale też nie za drobne, niemniej jednak kupujesz można powiedzieć na lifetime.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group