Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Diagnostyka

Adam_2000 - |15 Sie 2009|, 2009 20:01
Temat postu: Diagnostyka
Na samym początku chciałbym zaznaczyć, że temat ten jest raczej zachętą do dyskusji, a nie jakimś wykładem mądrującego się Adama ;)

Chciałbym tylko obalić kilka mitów. Może dzięki temu, w jakimś małym stopniu przyczynię się do podniesienia sprawności naszych, bądź co bądź dosyć leciwych już automobili.

Ci z Was, którzy mnie znają lepiej, wiedzą, że uważam iż właściwa diagnoza to 99,5% dobrze wykonanej naprawy. A właściwa diagnostyka, to nie tylko podpięcie się z laptopem uzbrojonym w fejsik za 125 zł. Trzeba jeszcze wiedzieć jak interpretować dane z programu diagnostycznego. A z tym, jak widzę jest duży problem.

Wczytując się w niektóre posty dotyczące problemów z układam wtryskowym, bądź zapłonowym, można odnieść jakże mylne wrażenie, że wszelkim panaceum na tego typu bolączki jest – „kasowanie błędów”.
Niektórzy wręcz uważają, że błędy w ECU powodują obniżenie wydajności jednostki napędowej. Mit !
Kody błędów, a dokładniej DTC (diagnostic trouble codes) – to kody jakie ECU zanotowało podczas autodiagnostyki.
Bardzo często, podczas rozmowy telefonicznej, na moje pytanie czy były jakieś błędy, dostaję odpowiedź – „jakieś błędy były, ale zostały wykasowane”. No super.
Tak jakby ich samo wykasowanie cokolwiek zmieniło.
Trzeba pamiętać, że dzięki DTC zostajemy niejako naprowadzeni na właściwy kierunek w szukaniu niesprawności.
Przed skasowaniem DTC, należy bezwzględnie je sobie zapisać, a następnie sprawdzić układy, które były ich źródłem. Bez porządnego miernika i znajomości działania poszczególnych podzespołów się nie obędzie.
Wtedy też w 99% ujawnia się cała prawda o często przytaczanych prze ze mnie „drucikach” – czyli wiązkach przewodów.
Po usunięciu ewentualnych usterek i przejechaniu kilkunastu km, ponownie odczytać kody.

Na zakończenie pierwszego odcinaka mały apel –
Nie podmieniajcie na ślepo podzespołów. Zgodnie z prawem Murphiego – na uszkodzony traficie na samym końcu !

A teraz czekam na pytania ;)
Przy okazji mała ankieta, czy w ogóle jest sens prowadzenia takiej dyskusji.

Jankes - |15 Sie 2009|, 2009 20:32

Adam, masz 100% racje, ja również często w rozmowie słyszę ze jakieś błędy były ale skasowali je i jest ok ;) wazne jest poprawne zrozumienie co dokładnie oznacza dany błąd, sam czasami mam z tym problem. Fajnie by było, zeby Ktos kumaty opisał takie podstawowe określenia, jak np. banki w sondach, albo jakis fajny opis oznaczeń kodów(taki zrozumiały) bo na necie kazdy jest inny ;)
gufer-posepny - |15 Sie 2009|, 2009 21:09

Przecież jest sobie ta tabelka z błędami . aczkolwiek błąd nie zawsze oznacza usterkę danego czujnika .
pepi - |15 Sie 2009|, 2009 21:13

mnie tam uczyli zapisać i skasować jak się pojawi znowu to dłubać wtedy :-d
VIK - |15 Sie 2009|, 2009 21:20

No jak lambda nie pracuje, to można kasować w nieskończoność, a jak przyjeżdża ktoś i pyta co to za "CZUJNIK TLENU ZERO DWA", to cycki opadają i dalszą dyskusje z takim petentem posiadającym to czy owo do kasowania błędow uważam za bezcelową, Adam widać, ma cierpliwość. A w zasadzie, nie ma o czym gadac.
Adam_2000 - |15 Sie 2009|, 2009 21:33

VIK napisał/a:
Adam widać, ma cierpliwość

Właśnie już nie bardzo ;)
Dlatego założyłem temat. Może razem damy radę u niektórych podnieść poziom świadomości technicznej, a innym uświadomimy, że lepiej oddać auto fachowcowi, niż kupić fejsik, a potem zadawać milion głupich pytań ;)

VIK - |15 Sie 2009|, 2009 21:56

Mi się nie chce gadać, że "komputer" czyli fejs za 200zł nie naprawia auta, tylko jest narzędziem do wstępnego nakierowania na problem. Albo ktos rozumie, albo nie, nie nalegam.
Srebrny - |16 Sie 2009|, 2009 08:42

Adam_2000 napisał/a:
czy w ogóle jest sens prowadzenia takiej dyskusji.

Przychylam sie do opini, wyrażanej przez wiele autorytetów, że nauki przyrodnicze sa w odwrocie na całym świecie. W związku z tym musze tylko przytaknąć próbie podjęcia dyskusji opartej na logice. Mam nadzieję, że to tylko początek i ten poziom dyskusji rozleje się i zdominuje inne działy, może poza działem "humor" :)
Proszę sie nie zniechęcać i nie chcę słyszeć tekstu typu "nie chce mi sie gadac" , gdyż jest to argument emocjonalny.

Jankes - |16 Sie 2009|, 2009 10:06

Rozwińmy temat poprawnej diagnostyki przez OBDII, może na początek Ktos wstawi link z poprawną tabela kodów, bo w sieci jest ich mnóstwo i kazdy różni sie od drugiego.
gufer-posepny - |16 Sie 2009|, 2009 10:33

Wszystko jest ładnie na angielskiej stronie opisane . Tylko dokopać się do tabeli nie umiem . ale każdy program do interfejsu mówi co dany błąd oznacza .
Jankes - |16 Sie 2009|, 2009 11:01

niby mówi i niby wiadomo czego szukać, ja aktualnie borykam sie z problemem błędów od sond, ale to juz w innym temacie.
gw21 - |16 Sie 2009|, 2009 12:39

Speedo napisał/a:
powiedzmy ze prawie-kazdy ;)
I prawie mówi, bo wiele kodów jest wyświetlane jako "specyficzne producenta".
Adam_2000, co masz na myśli pisząc "rozwijanie tej tematyki"? Ma to być na zasadzie:
-wyskoczyły mi takie błędy:.... co mam zrobić?
-odpowiedź wielu forumowiczów co może być przyczyną błędu
Czy bardziej dyskusja, teoretyczna na zasadzie jak interpretować wyniki sekcji :)

Ja mam małe doświadczenie w "helplini" dlatego myślałem, że jeśli ktoś korzysta z interfejsu i widzi błąd sondy, tps, maf'a, czy czegokolwiek innego, to ma świadomość, że same te elementy mogą być w pełni sprawne, a jedynie odczyty mogą być błędne. Bardzo pomocne w diagnostyce problemu jest też właśnie sprawdzenie odczytów na pracującym aucie i ich analiza.
Jankes napisał/a:
aktualnie borykam sie z problemem błędów od sond,
sond, czy sondy pierwszej prawej :P ?
Jankes - |16 Sie 2009|, 2009 13:01

gw21 napisał/a:
Jankes napisał/a:
aktualnie borykam sie z problemem błędów od sond,
sond, czy sondy pierwszej prawej :P ?


trzech :P
http://ford-scorpio.eu/forum/viewtopic.php?t=27408

Adam_2000 - |16 Sie 2009|, 2009 13:07

gw21 napisał/a:
Adam_2000, co masz na myśli pisząc "rozwijanie tej tematyki"? Ma to być na zasadzie:
-wyskoczyły mi takie błędy:.... co mam zrobić?
-odpowiedź wielu forumowiczów co może być przyczyną błędu
Czy bardziej dyskusja, teoretyczna na zasadzie jak interpretować wyniki sekcji :)

Właśnie to drugie.
A dokładniej - jak już VIK wspomniał, jak właściwie wykorzystać narzędzia jakimi są programy diagnostyczne.
Myślę, że właśnie dzięki temu unikniemy później w kółko wałkowanych tematów typu "-wyskoczyły mi takie błędy:.... co mam zrobić?".
Trzeba opracować coś w rodzaju konspektu, na podstawie którego omówimy zasady diagnostyki. Może w efekcie końcowym uda nam się stworzyć coś w rodzaju elementarza, który zamieścimy w warsztacie.
Oczywiście nie poprzestaniemy na silniku. Myślę, że ABS/TCS, SRS, czy mutliplex też damy radę opanować.

A tak przy okazji - dzięki kolegom kumatym w temacie za odzew. Bardzo liczę na Wasze posty.

gw21 - |16 Sie 2009|, 2009 14:49

Adam_2000 napisał/a:
Trzeba opracować coś w rodzaju konspektu,
To jeszcze jedno pytanko, to ma być na zasadzie omówienia poszczególnych kodów-co może być przyczyną ich powstania i co sprawdzić? Myślę, że to by było dość ciekawe i ambitne zadanie:) No i jeśli tak, to jak to widzisz-zarzucamy np "błędy sond" (sorry ale przez Jankesa pierwszy problem jaki przychodzi mi na myśl :D )wymieniamy kody związane z sondami i jedziemy z pomysłami, co sprawdzić, co wymienić itd? Czy błąd nr XXXX i omówienie co tylko on znaczy i co z tym robić. (Grupując problemy uniknęłoby się problemu z powtarzalnością rozwiązań).
tomicobra - |16 Sie 2009|, 2009 17:17

to 1 zarzuce , zerzniete z fs co uk , jak szukalem u siebie problemu to bledy

2. P1406 differential pressure feedback sensor downstream hose off or plugged
3. P1131 lack of HO2S11 switches - sensor indicates lean (see P2195)

te z mieszanka paliwowa biedna/bogata chyba tez wchodza jeszcze.

te bledy moga oznaczac walniety regulator cisnienia paliwa.

1Bodzio - |16 Sie 2009|, 2009 17:29

Ja bym proponował, by podając opis błędu, podawac go w języku polskim. Jak ktoś nie wie, to zaznaczyc w nawiasie prośbę o tłumaczenie. Wtedy co bardziej kumaci w murzyńskiej mowie koledzy, przetłumaczą. Unikniemy wtedy wielu nieporozumień i zaśmiecającej dyskusji co dane słowo znaczy.
gw21 - |16 Sie 2009|, 2009 17:58

1Bodzio napisał/a:
Ja bym proponował, by podając opis błędu, podawac go w języku polskim.
To bardzo dobry pomysł (a najlepiej w obu językach).
tomicobra napisał/a:
2. P1406 differential pressure feedback sensor downstream hose off or plugged
3. P1131 lack of HO2S11 switches - sensor indicates lean (see P2195)

te z mieszanka paliwowa biedna/bogata chyba tez wchodza jeszcze.

te bledy moga oznaczac walniety regulator cisnienia paliwa.

O ile 3. P1131 może być skutkiem walniętego regulatora, o tyle P1406 o ile się nie mylę nie ma nic z nim wspólnego, bo to od DPFE
To edycja według propozycji "1Bodzio"
grupa błędów związanych z sondami:

P0131 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit out of range - Bank No. 1.Wskazania sondy przed katalizatorem (bank 1 czyli storna pasażera coss) poza zakresem
powody:
padnięta wiązka, padnięta sonda, problemy z masą sondy

Kody o podobnym "podłożu" problemu lub pojawiające się przy okazji:
właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że jest ich tyle i są na tyle nie przewidywalne, że tego punktu nie będę rozwijał, tylko będę omawiał kolejne kody :/ .

P0132 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit Voltage High - Bank No. 1. Sonda przed katalizatorem, bank 1 (czyli prawa) zbyt duże napięcie (dobra wiem, że nie jest dosłownie ale taki jest sens)
powody:
padnięta wiązka, padnięta sonda

P0133 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit Slow Response - Bank No. 1.Sonda przed katalizatorem, prawa (dla cossa) powolna odpowiedź.
powody:
padnięta sonda

P0135 Upstream Heated Oxygen Sensor Heater circuit fault - Bank No. 1. Sonda przed kat. prawa strona, błąd obwodu grzałki.
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda (dokładnie to grzałka sondy), spalony bezpiecznik F40 mała skrzynka bezpieczników.

P0136 Downstream Heated Oxygen Sensor circuit fault - Bank No. 1. Błąd obwodu sondy za katalizatorem, prawej
powody:
uszkodzona sonda, uszkodzona wiązka

P0138 Downstream Heated Oxygen Sensor circuit Voltage High - Bank No. 1. Sonda za katalizatorem (prawa) zbyt wysokie napięcie
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda

P0140 Downstream Heated Oxygen Sensor circuit Faulty - Bank No. 1.Błąd obwodu sondy za katalizatorem (prawej)
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda

P0141 Downstream Heated Oxygen Sensor Heater circuit fault - Bank No. 1. Błąd obwodu grzałki sondy za katalizatorem (prawej).
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda (grzałka), spalony bezpiecznik F40 mała skrzynka bezpieczników

P0151 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit out of range - Bank No. 2. Wskazania sondy przed kat. (lewej) poza zakresem
powody
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda, nieszczelny układ wydechowy-okolice kolektora lewego,

P0152 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit Voltage High - Bank No. 2Napięcie obwodu sondy przed kat. lewej zbyt wysokie
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda

P0153 Upstream Heated Oxygen Sensor circuit Slow Response - Bank No. 2. Zbyt wolna odpowiedź sondy przed kat. lewej
powody:
uszkodzona sonda

P0155 Upstream Heated Oxygen Sensor Heater circuit fault - Bank No. 2. Błąd obwodu grzałki sondy przed kat. lewej
powody:
uszkodzona wiązka, uszkodzona sonda, spalony bezpiecznik F40 mała skrzynka bezpieczników

P1131-Lack of Upstream Heated Oxygen Sensor Switch - Sensor Indicates Lean - Bank No. 1 - przerwa w górnym strumieniu (tu chodzi po prostu o sondę przed katem) sondy lambda - sonda daje wynik ubogi bank1 (strona pasażera w wypadku cossa).
w skrócie uboga mieszanka dla sondy prawej przed katem (coss).
Powody (znane mi):
wiązka, nieszczelności w wydechu (okolice EGR oraz kolektory), walnięta sonda, nieszczelność pod sondą, zapieczone wtryski (prawa strona), zbyt niskie ciśnienie paliwa, duże nieszczelności w dolocie (pod wtryskami, baranami, EGR itp.)

Objawy współtowarzyszące błędom z sond:
problemy z wolnymi, problemy z wkręcaniem się, zwiększone zużycie paliwa, problemy ze zmianą biegów w ASB(szarpania, przesunięte punkty zmiany biegów)

Mam nadzieję, że osoby znające problem diagnostyki i interpretacji kodów, będą monitorowały wątek i w razie zauważonych błędów korygowały wypowiedzi (człowiek uczy się całe życie, więc błędy są możliwe ważne żeby je w miarę szybko prostować).
cdn...:)

Adam_2000 - |16 Sie 2009|, 2009 19:42

Bardzo fajnie Grzesiek ;)
Zwróćcie też uwagę, że opisane przez Grześka błędy występują razem z P1406, który sugeruje niesprawność (zatkany przewód za przewężką) układu EGR.
Błędy od sond w połączeniu z powyższym, mogą być też spowodowane niesprawnym układem EGR.
W tym przypadku, po wyeliminowaniu ewentualnych uszkodzeń elektrycznych (np. bezpośrednie pomiary sond) należy dokładnie przyjrzeć się układowi wydechowemu i katalizatorom.

Boni - |16 Sie 2009|, 2009 21:27

Tak na boku dodam, że jakiś czas temu miałem fazę na napisanie programu na poły eksperckiego, na poły zarządzania wiedzą (wiem, brzmi mrocznie i skomplikowanie, ale mniejsza o detale) wspierającego to, co tu rozważacie, a co najlepiej opisuje słowo "troubleshooting", czyli jak na podstawie symptomów i różnych źródeł danych o obiekcie ustalić co tak naprawdę się obiektowi spierpapier i co wymieniać. Chciałem temat zacząć i sprzedać w robocie, bo ja ogólnie w tym robię i mam to na co dzień, i jeszcze coś 15 podwładnych i kolegów, którzy stoją z rozdziawionymi ustami nie przed seryjnymi samochodami, a przed maszynami-prototypami i zachowują się czasem jak typowy polski fakowiec w obliczu wieloryba ;)
Wracając do tematu - chciałem naszkicować program, program potrzebuje wiedzy, no to bazę danych = drzewa wiedzy eksperckiej, żeby od czegoś zacząć i to pożytecznego, chciałem wbić dla Scorpio mk1 ;)
Tyle że rzuciłem projekcik, bo wolny czas wolę spędzać w garażu, niż przy kompie; w robocie nie ma nikt do tego głowy i chęci, wolą się motać, albo dzwonić do mnie ;) to co ja się będę napinał. Ale jakby co, to możemy zimą (jak mi garaż zamarznie) temat pociągnąć na FST...

gufer-posepny - |16 Sie 2009|, 2009 21:44

Na angielskiej stronie jest cała tabela typowych usterek i opis jak szukać przyczyn itp . Łącznie z kodami błędów które temu towarzyszą . Generalnie można napisać tak dla sprawnego silnika :

TPS powinien wskazywać około 16 % otwarcia i zmieniać się płynnie przy powolnym naciskaniu pedału gazu

Na zimnym silniku temperatura silnika i kolektora dolotowego zbliżona do siebie i do temperatury otoczenia . W czasie pracy dolot ma nieco niższą temperaturę niż silnik .

Sondy lambda wskazania powinny mieć w zakresie od 0,2 V do 1 V . Powinny się też zmieniać . Stałe wartości a tymbardziej z poza zakresu oznaczają usterkę . i tak dalej .

Sporo błędów dotyczy automatycznej skrzyni : zwarcia , przerwy w obwodzie Elektrozaworów , usterka LOCKUP-a ( a to wykryje ECU bo zna prędkość wału silnika jak i wału głównego skrzyni )

MAF yyyy wskazania wzrastają wraz z naciśnieciem pedału gazu ale w czasie pracy silnika .

gw21 - |16 Sie 2009|, 2009 22:34

dobra na dzisiaj starczy, jutro dokończę problem sond :)

[ Dodano: |16 Sie 2009|, o 22:36 ]
gufer-posepny napisał/a:
Na angielskiej stronie jest cała tabela typowych usterek i opis jak szukać przyczyn itp . Łącznie z kodami błędów które temu towarzyszą

problem w tym, że tabela jest:
1) po angielsku
2) powody błędów to w większości rozwinięcie zdania z kodem błędu.
O, a teraz to nawet nie mogę znaleźć tabeli z kodami, tylko ogólna tabela problemów :shock:

Struna - |17 Sie 2009|, 2009 17:30

gufer-posepny napisał/a:
W czasie pracy dolot ma nieco niższą temperaturę niż silnik .
no to akurat nie jest do końca prawdą. Jak sobie auto stoi na jałowych to masz w dolocie mega gorąco a jak jedziesz to jest wręcz całkowicie zimno.

Nie wiem czy kiedykolwiek miałeś ( a pewnie tak ) okazję dotknąć baranów kosa tuż po zjeździe z trasy ( są zimniuteńkie a silnik płonie ) a jak go zostawisz po tym na kilka minut na jałowych to barany juz ciężko dotknąć bo zbiorą ogrom ciepła od głowic.

Podczas jazdy jest na tyle w nich przeciąg powietrza że je wychładza.


Kody błędów z angielskiej strony -> http://www.fordscorpio.co.uk/codes.htm


To polecam przetłumaczyć -> http://www.fordscorpio.co.uk/obdindetail.htm

I ogólnie sekcja o obd2 u angoli jest cała warta przeczytania od deski do deski.

Są tam opisy wszystkich ważniejszych monitorów w OBD wraz z rysunkami i zakresami wartości dla elementów wykonawczych.

Ja jak to sobie ze dwa razy przeczytałem to się dowiedziałem czego się kiedy spodziewać po jakich czujnikach i co może powodować pewne anomalie.

Za eksperta się nie mam, ale na tyle mi to pomogło że sam sobie radzę z diagnostyką eec5.

Z eec4 mam o tyle problem że nie ma odczytów LIVE ze sterownika, a one są moim zdaniem jednym z najważniejszych odczytów. No ale od biedy można oscyloskop na UPS-ie odpalić i też sie coś poczyta. Tylko podpinanie tego nieco upierdliwe. A takie eec5 ma to na kliknięcie myszką :)

irek - |17 Sie 2009|, 2009 19:48

temat słuszny i wymaga rozwinięcia na maxa

to musi być coś w stylu jakim niedawno ja rzuciłem temat o błędzie P0171, ale dodatkowo zrzuty z oscyloskopów, gdzie wtedy Struna od razu zobaczył , że była uboga mieszanka, a ja tego nie umiałem wtedy zinterpetować i dzięki własnie takim rzeczom nauczymy się czytać diagnostykę naszych bolidów

pablo19 - |18 Sie 2009|, 2009 10:54

gw21 napisał/a:
...to ma być na zasadzie omówienia poszczególnych kodów-co może być przyczyną ich powstania i co sprawdzić? Myślę, że to by było dość ciekawe i ambitne zadanie:) No i jeśli tak, to jak to widzisz-zarzucamy np "błędy sond" (sorry ale przez Jankesa pierwszy problem jaki przychodzi mi na myśl :D )wymieniamy kody związane z sondami i jedziemy z pomysłami, co sprawdzić, co wymienić itd? ...

I tu zwrócił bym uwagę na to aby taka osoba która akurat w danej chwili ma dany problem i postępuje zgodnie z propozycjami kolegów -> rzetelnie i w miarę dokładnie dzieliła się ze społecznością, co pomogło, a co nie dało żadnych rezultatów, bo dzięki temu będzie można zawęzić zakres działań potrzebnych do usunięcia usterki.

Adam_2000 - |26 Sie 2009|, 2009 23:20

Strona anglików się tumaczy i przygotowuje do publikacji.
pandy - |16 Wrz 2009|, 2009 14:57

mimo ze nie jestem mechanikiem to chetnie pomoge w tlumaczeniu i lub ogolnie wokol calego projektu

(znam troche terminologie branzy automotive i electronics)

--Marcin-- - |23 Wrz 2009|, 2009 10:50

Adam_2000 Czy na tej stronie SF u.k. opisują tylko MK3 czy zajmują się też tematami MK1 i MK2. W tej chwili na FST jest chyba najwięcej użytkowników MK3, ale są jeszcze MK1 i MK2. Chodzi mi o to czy tematyka diagnostyki będzie podzielona na kategorie np MK1, 2 i 3.
bingo - |23 Wrz 2009|, 2009 11:54

na stronie uk mówią tylko o mk3, bo scorpio w uk to głownie mk3. MK1 to nie był scorpio, co do mk2 to nie wiem.
Struna - |23 Wrz 2009|, 2009 12:26

mk2 to też granada dla nich
waldasol - |4 Lis 2009|, 2009 21:49

witam ! mam dostęp do autodaty i LS , programów , które mi ułatwiają pracę i diagnostykę, czasem korzystam też z amerykańskiego mitchell'a - On Demand, jeśli się uda to postaram się o listy kodów obd i błysków do naszych kochanych maszyn. o ile da się je skopiować lub w inny sposób nagrać na jakiś nośnik danych !! :):
pozdro

[ Dodano: |3 Gru 2009|, o 22:34 ]
no i niestety!! stało się !! jestem bez kompa i programów , coś się wysypało i win 2000 wziął był i oddał na plecy!! nie mam na razie" pomocy naukowych"!!
jak tylko uda się podnieść programy to odświeżę ten wątek!!
pozdrawiam !!

Reader - |7 Paź 2010|, 2010 15:56

Adam_2000 napisał/a:
Strona anglików się tumaczy i przygotowuje do publikacji.

Umarło ?

Struna - |7 Paź 2010|, 2010 16:00

a zobacz datę cytowanego przez Ciebie posta ;)
Reader - |7 Paź 2010|, 2010 16:04

Cytowałem będąc świadomym tego.
Myślałem jedynie że, mi gdzieś umknęło i wyniki poczynionych prac gdzieś indziej są zamieszczone na forum FST ....

Struna - |7 Paź 2010|, 2010 16:07

a owszem, są to tu to tam, jak się czyta niektóre tematy to można to i owo wyłowić cennego z nich :) Ale tak w kumulacji to raczej nie ma.
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 21:24

idzie zima to może by to ktoś to poukładał akoś ;)
Boni - |7 Paź 2010|, 2010 23:17

Trochę w temacie - mam pewien plan w związku z diagnostyką Scorpio i ludźmi z forum, ale nie wiem czy warto zdradzać, bo jak wiele moich planów, jest w trakcie ;) no może bardziej zaawansowany niż parę innych, ale w trakcie. Nawijać, czy nie zawracać wam na razie tyłu? Bo ten wątek to chyba dobre miejsce, żeby zacząć (raczej kontynuować...).
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 23:45

no to chyba sam najlepiej oceń czy chcesz nawijać, czy nie.
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 00:18

Ok, w skrócie - w duchu tego co Adam napisał rok temu, piszę (na razie sobie ;) ) aplikację do celów mniej jak w wątku, tak naprawdę - diagnostyki maszyn i urządzeń, plus zarządzanie wiedzą o nich. Najpierw chciałem użyć wiki, ale w skrócie - nie spełnia. Mniejsza o szczegóły, coś tam se dłubię w php. Pytanie czy jak już będzie jakaś beta do testów, byliby chętni do wypełniania aplikacji, nieco podobnej do wiki skrzyżowanej z blogiem i schedulerem, 'mięsem' o Scorpio.
gw21 - |8 Paź 2010|, 2010 07:37

Boni napisał/a:
byliby chętni do wypełniania aplikacji, nieco podobnej do wiki skrzyżowanej z blogiem i schedulerem, 'mięsem' o Scorpio
Boni ale to będzie generalnie o socorpio czy pod konkretne modele tzn MKI/MKII lub MK3 ? Przy wielorybach mogę pomagać ale do MKI/MKII mam trochę mało pacjentów.
pablo19 - |8 Paź 2010|, 2010 08:00

Trochę wiedzy nt. MKI mogę ujawnić, noł problem. Jakaś dokumentacja foto też się znajdzie ;)
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 11:08

Generalnie to będzie rama, coś jak pusta wiki czy forum, a czym wypełnimy, to właśnie cel ćwiczenia ;) Jak szkicowałem, to wychodziło mi, że ze strony 'głównej' trza rozbijać od razu nie tylko na mk1/mk2/m3, ale też na kombinację silniki/skrzynie, bo inaczej wychodzi przebijanie się bez sensu przez drzewko podstron, a kogo obchodzi VM czy inny OHC ;)

Mam tego sporo napisane, oczywiście zawsze można dokładać funkcjonalności (np. ostatnie co dłubię to scheduler, czyli niby prosty kalendarz+harmonogramy+timelines, ale roboty z tym sporo), a jeszcze coś jakby chat musi być. Na pewno nie mam jeszcze zrobionych trzech rzeczy eee... dosyć istotnych ;) czyli sensownego security tego systemiku; grafu jako narzędzia poruszania się w danych; no i tego na czym mi naprawdę zależy - search engine, który ma być och i ach, i taki że gugle klęknie :D no ale to w przyszłym życiu pewnie.

Napiszę co planuję (część jest już zrobiona i zaklepana)
- dostęp byle jakim browserem WWW, bez nadmiernych wodotrysków (żeby nie było wymagań na jakieś flashe czy inne weby2.0, w miarę goły html wynikowy)
- dynamicznie generowane dokumenty a la wiki, z linkami wewnętrznymi i zewnętrznymi, osadzaniem obiektów itd
- BRAK struktury drzewa
- podejście do dokumentów jak do metadanych a nie bazodanowe (to NIE ma być CMMS czy nakładka na bazę danych, tylko zarządzanie wiedzą)
- obiekty osadzane (template): obrazki, filmiki, linki, fonty/formatowanie tekstu, testy wyboru+linki, blog/chat, scheduler/harmonogram
- silny search engine, żeby jak blondynka wpisze w szukajkę pytanie po polskawemu w typie 'biegi mnie się nie zmieniają', to jakieś sensowne wyniki dostać (nie tyle problem w search engine, co w indeksowaniu struktur - czego przykładem np. jak kijowo działa search w wiki, moim zdaniem)

To jest zaszyte w system 'uniwersalny'. Na poziomie aplikacji dla FST, to widziałbym to jako taka "wiki o Scorpio" plus podstrony (blogi) poszczególnych urzyszkodników. Czyli to byłby hybrydowy system wiedzy o typach (Scorpio mk1 2.9 manual) i o egzemplarzach ("srebrna szczała by Pablo"). I duże użycie testów i linków, czyli tworzenie interaktywnych checklist i troubleshoot list dla tego co nam się w Scorpio sypie.

Wpisujcie miasta kture! wróć, wpisujcie pomysły, co zapomniałem, albo co by się przydało.
Na zachętę: ;)


Struna - |8 Paź 2010|, 2010 12:13

Boni napisał/a:
podejście do dokumentów jak do metadanych a nie bazodanowe (to NIE ma być CMMS czy nakładka na bazę danych, tylko zarządzanie wiedzą)
z podejścia bazodanowego to bym się tak szybko z definicji nie wykluczał, bo to dość wygodne podejście i łatwiej to okiełznać jakimkolwiek interfejsem.
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 12:58

Interfejs to jest ten najmniejszy problem ;)

Z mojej, może nikłej, praktyki zdaje mi się, że podejście bazodanowe jest OKDR w takich systemikach, chyba że ktoś chce w to wbudować magazyn części, listę pracowników i ich zadań itp. zagadnienia, czyli robi raczej CMMSa. Wydaje mi się że znacznie praktyczniejsze i skuteczniejsze, zarówno od strony inputu jak i użytkowania, jest podejście hypertekstowo-metadanowe. Bo np. w moim podejściu piszesz o czym chcesz albo co ci potrzeba, i od razu można tego powszechnie używać, najwyżej odbijesz się od "Nie ma jeszcze takiego pliku - jeśli potrafisz napisz go sobie", a w bazodanowym to jednak chyba najpierw trzeba zaprojektować bazy, potem dłuuugo je wypełniać, żeby na deser sensownie dało się tego używać. To jest właśnie siła wiki wzg. bazodanowych. No i nie znam się, np. czy sensowne engine dla bazodanowych dają jakieś fajne mechanizmy search, bo jak to ma być a la keywords czy uczenie użytkowników kwerend, to dzięki, nie o to Polska walczyła.

Aha, zaponiałem o jednej rzeczy która jest 'must' i częściowo zrobiona - tracking i undo zmian w dokumentach i we wszystkim w ogóle, co najmniej tak mocny jak w wiki.

Darek_Police - |8 Paź 2010|, 2010 12:58

Boni napisał/a:
... a kogo obchodzi VM czy inny OHC ;)


Mnie i sławkatg.

Wiedzowo/doświadczeniowo mogę troszkę powiedzieć na temat OHCa, ale to raczej podstawy eksploatacji tego silnika, bo dla mnie to generalnie bezobsługowy jest. Byleby olej miał i co palić :P

Wymieniałem:
- świece, ogólnie układ WN,
- wtryski,
- termostat,
- reg. ciśnienia paliwa,
- pompę paliwa,
- filtr paliwa,
- uszczelkę klawiatury,
- TPS,
- olej z filtrem.

Mierzyłem ciśnienie sprężania w garach,

Będę za niedługo sam wymieniał rozrząd, więc oczywiście będą foty z tego wydarzenia. Generalnie do tych wszystkich pierdółek mogą powstać manualiki. Nie robiłem żadnych hardkorów typu wymiana uszczelki pod głowicą :P

Struna - |8 Paź 2010|, 2010 18:29

Boni, a takie forum to przecież baza, wiki zresztą w większości rozwiązań też.
Silniki bazodanowe dają wiele możliwości indeksowania co jakby mocarnie wpływa na możliwości szukania. Ale to chyba nie o tym temat - więc już nie plumkam.

Boni - |8 Paź 2010|, 2010 19:18

W tym sensie, że za każdym zbiorem plików, doców czy indeksów stoi tak naprawdę baza, to nie musisz mnie przekonywać ;) ale to rzeczywiście dyskusja na inny czas i miejsce. Może w wielkim skrócie - tak naprawdę naprawdę interesuje mnie indeksowanie i analiza automatyczna dowolnego hypertekstu (wiem, wiem, "gugla chce wymyśleć od nowa" ;) ), a ten projekcik to przyjemne z pożytecznym, dla FST podwójnie przyjemne.

Do tematu wrócimy na serio, jak będę miał cokolwiek do postawienia gdzieś na sieci, bo na razie jest to a) zbyt niekompletne b) muszę znacznie poprawić security; a nocami muszę też trochę spać ;) Na razie proponuję porozmyślać w kontekście całego wątku, i tego co szkicuję, wszelkie uwagi mile widziane.

Struna - |8 Paź 2010|, 2010 21:03

Boni napisał/a:
tak naprawdę naprawdę interesuje mnie indeksowanie i analiza automatyczna dowolnego hypertekstu
ano właśnie takie cuda umieją silniki bazodanowe ( nie wszystkie oczywiście, ale są takie co umieją )
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 22:47

A konkretnie które polecasz?
Struna - |8 Paź 2010|, 2010 22:49

MSSQL od wersji 2005 wzwyż posiada takie ficzery - to mogę na 100% potwierdzić bo na takich działam od lat paru i korzystam z tzw. FTI czyli Full-Text-Index. Sprytne toto dosyć.
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 23:11

FTI i pokrewne to ja mam dosyć obcykane, ale to jest przedszkole w porównaniu z tym co bym chciał. Idzie o search engine nie tyle po tekście (jak FTI) co nawet po linkach (jak enginy wyszukiwarek) a po wiedzy (po grafie zrobionym z różnych obiektów i linków między nimi). Powiedzmy, jak wpisujesz w kwerendę 'co Struna pisał o lockupie' to nie dostajesz jak normalnie z FTI listę po częstościach słów w tekstach itp, czy jak z wyszukiwarki co może i było linkowane o lockupie ale też raczej o Strunie niż pisane przez Strunę; celem, jest, cóż, to co Struna pisał o lockupie ;)

[ Dodano: |8 Paź 2010|, o 23:28 ]
Na początku inspirowało mnie co nieco z Lucene, ale też pewnych rzeczy mi tam brakowało, a poza tym nie mam ochoty na takie kobyły w javie. W ogóle to mniejsza, coś tam se wydłubię, na ile życia starczy; jak będzie search tylko po keywordsach i linkach, to też przecież ludziom starczało i starcza do zabawy ;)

Struna - |11 Paź 2010|, 2010 18:43

u nas ( tam gdzie pracuję ) w aplikacji FTI się definuje na dowolną ilość kolumn w tabeli, do tego dochodzi kontekst językowy ( bestia zdaje się tezaurusa ma i kuma odmiany słów ) . Jak się to dobrze skonfiguruje to bardzo miło szuka.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group