| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Padła skrzynia MANUALNA! :O
Szuler - |8 Kwi 2008|, 2008 08:48 Temat postu: Padła skrzynia MANUALNA! :O A raczej prawie padła ale już opisuję co się stało.
Od dawna skrzynia mi cicho rzęziła na trójce i piątce - tak z pół roku. Wczoraj jadę sobie na trójce i nagle jak nie walnie! wajcha zaczęła latać jak szalona i słychać ze skrzyni głośny stukot, coś jakby blacha waliła o blachę ale bieg się nie wykleszczył. W środku jest hałas ale dopiero słychać jak się szybe otworzy, taki metaliczny stukot.
Teraz co zauważyłem:
- im szybciej jadę tym mocniej hałasuje.
- biegi wchodzą normalnie, wszystkie
- do 40km/h nie ma hałasu tylko gałka szybko wibruje
- dwójka jako jedyny bieg w ogóle nie hałasuje
- czwórka do 60km/h tylko po cichu wibruje ale nie hałasuje
- trójka i piątka zawsze hałasuje, LUZ także!
- wciśnięcie sprzęgła nie zmienia w ogóle hałasu
- teraz najdziwniejsze, jak pociągne za gałkę tak by unieść nieco skrzynie to hałas ustaje, na czwórce przy większych prędkościach jeszcze jakoś to uniosę, na trójce i piątce tylko zmniejszy się hałas, nie mogę jej na tyle unieść.
Na razie do pracy dziś pojechałem, używam jedynki, dwójki i czwórki i nie przekraczam 60-tki - super! . Generalnie już szukam skrzyni ale zastanawia mnie co to może być? Może skrzynia pękła i się obsunęła? Dlaczego biegi wchodzą bez problemu i dlaczego dwójka nie hałasuje? Trochę to dziwne jak dla mnie..
PS. Ludzie narzekają na automaty w scorpio, a to moje drugie scorpio w manualu i druga skrzynia złom...
Pozdrawiam
Szuler
Szuler - |8 Kwi 2008|, 2008 09:18
Nie właziłem jeszcze nigdzie, dzisiaj będę na kanale to zobaczę czy skrzynia jeszcze jest - na luzie hałasuje tylko jak jadę, na luzie i do 40km/h cisza.
Pozdrawiam
Szuler
irek - |8 Kwi 2008|, 2008 09:25
hmm objaw jakby poszła poduszka pod skrzynia
trza na kanał
Szuler - |8 Kwi 2008|, 2008 10:31
Im dłużej o tym myślę, tym bardziej zgadzam się z Irkiem. Jedyne co mnie zastanawia dlaczego nie ma hałasu na dwójce? No ale już się wstępnie rozglądam za poduszką, z tego co wyczytałem to pasuje ta prostokątna od mk1 (od mt75) - mimo, że wszędzie piszą, że jest ona tylko do rocznika do 92 (np taka http://allegro.pl/item342...ra_scorpio.html ).
Ale skrzynię i tak trzeba mi szukać.. Biegi nie wchodzą za lekko, poduszka raczej tego nie zmieni? Też pytanie jak tak ona teraz chodzi obsunięta to czy nie dostanie popalić taka skrzynia..
No dobra, koniec dywagacji, dziś kanał prawdę mi powie
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |8 Kwi 2008|, 2008 10:34
Szuler, nie kupuj nic w ciemno, najpierw pod auto a potem zakupy.
Szuler - |8 Kwi 2008|, 2008 10:38
Spoko, nic nie kupuje - na razie robię rozeznanie. Jak już będę wiedział co to jest to chcę szybko móc dokonać zakupu i nie szukać właściwej poduszki. Za skrzynią profilaktycznie do Anety też już napisałem . Nic nie kupię puki nie będzie diagnozy .
PS. Ktoś potwierdzi, że poduszki między rocznikami się nie różnią jak skrzynia jest MT75?
Pozdrawiam
Szuler
marcys - |8 Kwi 2008|, 2008 11:06
a wali mocniej przy ruszaniu? Oberwana poduszka u mnie zachowywala sie podobnie. Jesli nie pojezdzisz za dlugo to skrzyni nic nie bedzie.
Struna - |8 Kwi 2008|, 2008 11:07
albo zaś będziesz mieć skrzynię z ułupanym kawałkiem jak w MK1
marcys - |8 Kwi 2008|, 2008 11:09
| Struna napisał/a: | albo zaś będziesz mieć skrzynię z ułupanym kawałkiem jak w MK1 |
wzruszająco pieknie zaslepioną na koncu kawalkiem szmaty uff jak dobrze ze mam to juz z glowy
Szuler - |8 Kwi 2008|, 2008 12:02
Jaką szmatą? :O.
Wtedy samochód oddałem do jakiegoś niestety przypadkowego warsztatu, gdzie skrzynie mi pospawali. I zamontowali i tyle wiem na ten temat.. Gdzie ta szmata była? Spaw było widać z komory silnika ale żadnej szmaty to ja nie widziałem .
A ta skrzynia jak się uchrupnie to trudno i tak ją chce wymienić. Wtedy nie mogłem skrzyni znaleść i na takiej jeździłem, Marcysiowi mówiłem przy sprzedaży, że skrzynia jest kiepska, biegi ciężko wchodzą. W tym skrzynie raczej znajdę bez większego problemu i ją wymienię.
PS. Przy ruszaniu nie wali nic, rusza płynnie choć parę razy mi się zdarzyło delikatne szarpnięcie ale to prawie nic było..
Pozdrawiam
Szuler
marcys - |8 Kwi 2008|, 2008 13:35
| Szuler napisał/a: | | gdzie skrzynie mi pospawali |
dzwon pospawali dobrze, szmata byla z dupy strony dokladnie nad poduszka - i temu sie poduszka posypala bo sie na nią hipol lal
| Szuler napisał/a: | | Marcysiowi mówiłem przy sprzedaży, że skrzynia jest kiepska, biegi ciężko wchodzą |
a czy ja cos mowie? rok polowalem na skrzynie jak juz stracilem nadzieje to sie trafila przyzwoita z przejsciowki i smiga.
pablo19 - |8 Kwi 2008|, 2008 14:21
| Struna napisał/a: | albo zaś będziesz mieć skrzynię z ułupanym kawałkiem jak w MK1 |
Czyli to innym też się zdarza? Mi w poprzednim się zdarzyło.
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 08:33
No dobra, wszystko już wiadomo. Ani skrzynia, ani poduszka pod skrzynią
Pojechałem wczoraj do jakiś magików, co mi robili za darmo przegląd zawieszenia. Poprosiłem by spojrzeli też na poduszke skrzyni bo prawdopodobnie ją zerwałem. Magik schodzi do kanału i mówi, że poduszka nówka sztuka ale uszkodzona guma na wale (łącznik elastyczny). Sam schodzę do kanału, patrzę poduszka faktycznie bez zarzutu - no i facet pokazuje mi, że jakaś guma odpadła od łącznika i trzeba go wymienić - mówił to z taką wiarą, że nic nie powiedziałem. Wymiana 100zł, mogę się umówić na termin . Ja się dołożyłem z głupotą i zadzwoniłem do sklepu z częściami - guma tylko oryginał - 450zł . Dobrze, że nie mieli podrób po powiedzmy 100zł bo bym jeszczcze w swojej głupocie pojechał kupić .
Wróciłem do domu i zacząłem się zastanawiać - przecież rozwalony łącznik by powodował dziwne objawy na każdym biegu... No więc zrobiłem podkop pod samochodem i zrobiłem sobie prowizoryczny kanał . Wczołgałem się pod samochód i co zobaczyłem?
Jak widać metalowy pierścień który oryginalnie jest mocowany przy samej skrzyni (między skrzynią a łącznikiem elastycznym) zsunął się i oparł na łączniku elastycznym. Oparł się pod lekkim kątem i jak jechałem to wraz z obrotem wału uderzał w obudowę skrzyni wyżłobiając sobie powoli rowek. Z kolei na górze pierścień uderza w wodzik od skrzyni biegów - tak się składa, że biegi do przodu powodują, że wodzik siedzi niżej i uderzał o kręcący się pierścień - no i gałka latała jak głupia .
Próbowałem pierścień wcisnąć na swoje miejsce ale gumki na których on siedzi poodklejały się (w ogóle chory pomysł mocowania tego), a nawet gdyby się nie odkleiły to siedziało to oryginalnie bardzo ciasno i za nic nie mogę tego wcisnąć. Na razie zamocowałem to tak jak się dało - jutro jadę na kanał.
Czy można w ogóle zdjąć ten pierścień - dobrze mówię, że on ma za zadanie tylko osłonięcie wejścia wału do skrzyni? Jak ten pierścień wywale to grozi mi to czymś? Jak mi powiecie, że to koniecznie musi być to będę próbował to przymocować ale to się kręci szybko i będzie z tym problem by znów nie odpadło..
Pozdrawiam
Szuler
maup - |9 Kwi 2008|, 2008 08:52
A może zainteresuj się, kto w okolicy sprzedaje kleje Locktite? One maja najprzeróżniejsze zastosowania, może coś dobierzesz?
pablo19 - |9 Kwi 2008|, 2008 09:22
| maup napisał/a: | | A może zainteresuj się, kto w okolicy sprzedaje kleje Locktite? One maja najprzeróżniejsze zastosowania, może coś dobierzesz? |
O tym samym kleju pomyślałem, mój ojciec używa tego w pracy do klejenia nakrętek z gwintami i wytrzymuje to duuże obciążenia. LOCTITE
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 09:44
To mówicie, że raczej tego w ogóle nie wywalać...? Muszę to zrobić dzisiaj bo tak jeździć nie mogę jak mi dzwoni, a gdzie ja od ręki taki klej dostane? Najpewniej będzie jak to po prostu wyjmę - tylko jaką to faktycznie spełnia rolę?
Pozdrawiam
Szuler
pablo19 - |9 Kwi 2008|, 2008 10:01
To kółko ma swoją wagę więc się zastanawiam czy nie jest jakąś przeciwwagą/równowagą. Obroty to to ma nie kiepskie i chyba zwykłą osłoną nie jest.
marcys - |9 Kwi 2008|, 2008 11:24
moim skormnym zdaniem trzeba wywalic i wlozyc jakaś uzywke od zyczliwego forumowicza. takie cos niestety wywalilem w zeszlym roku. Rzecz wbrew pozorom ma jakaś konkretna prace do wykonania bo otwory montarzowe są zwykle jajowate po dluzszej eksploatacji. Nie kombinuj - wymieniaj a sruby przykrec na kleju jak koledzy radzą. Sadząc po zdjeciu dokonala sie calkowita dezintegracja tego elementu. To siedzi na tych samych szpilkach co lacznik walu.
VIK - |9 Kwi 2008|, 2008 11:28
Tak jakby temat bumerang
Może by gdzieś do FAQ wrzucić wszystko co było na forum do te pory o tym, bo to standardowa usterka.
Wsadź używkę i po sprawie.
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 11:28
To siedzi na jakiś szpilkach? Chyba się temu źle przyjrzałem bo nie widziałem tam żadnej możliwości przykręcenia tego, raczej sądziłem że jest to wciskane.. Dzisiaj z kanału to spokojnie zobacze, na razie wyjmę i będę szukał używki. Jak tak pojeżdżę bez tego z dwa tygodnie to nic się chyba od razu nie stanie...
Pozdrawiam
Szuler
VIK - |9 Kwi 2008|, 2008 12:24
Tak, szpilki, na klucz 21 wkręcane właśnie w miejscu, gdzie ten pierścień (tłumik drgań) jest zakładany do wyjścia skrzyni. Potem na to łącznik elastyczny dopiero.
pepi - |9 Kwi 2008|, 2008 12:24
| Szuler napisał/a: | | To siedzi na jakiś szpilkach | - tak jak najbardziej a do tych szpilek lącznik elastyczny wału sie przykreca
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 12:46
Nie no ok, tłumik drgań jest na śruby 21 przymocowany do łącznika elastycznego - to się zgodzę. Ale ten pierścień który mi spadł był nałożony na tłumik drgań (czy też stanowi jego element który mi w całości odpadł).
PS. Dobra, już sam nie wiem co piszę - jak spojrze na to spokojnie z kanału jeszcze raz to będę mądrzej gadał . I już się zapytowuje kto ma dobrą używkę i czy pasuje od MK1 i MK2?
Pozdrawiam
Szuler
Luke - |9 Kwi 2008|, 2008 12:50
Szuler masz Mikrokada zobaczysz jak to wygląda
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 12:53
No właśnie nie mam...
Ponawiam pytanie - są różnice między mk1, mk2 i mk3?
Pozdrawiam
Szuler
Luke - |9 Kwi 2008|, 2008 12:55
On trzyma sie na takiej blaszce która jest przykręcana między te śruby które trzymają cały wał
marcys - |9 Kwi 2008|, 2008 14:43
| Szuler napisał/a: | | tłumik drgań jest na śruby 21 przymocowany do łącznika elastycznego |
cos mieszasz napisze jak to wyglada dla mk1 i 2 krzynka mt:
to metalowe cos jest przykrecone do krzyzaka od krzynki szpilkami do ktorych jest przykrecony lacznik elastyczny a do niego potem wal. Odkrec wal, lacznik i masz dziadostwo na widelcu bo nie sadze zeby to bylo inaczej w oczatym.
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 14:59
Przyznaje się bez bicia, że wszystko mi się pomieszało . Więc nie piszę nic więcej na razie - dopiero jak sam to rozkręce to będę mądry . Widok na całe to ustrojstwo miałem z perspektywy leżenia pod samochodem, wszystko mi zasłaniał latający luźno ten metalowy pierścień więc w sumie to nic nie wiem .
Pozdrawiam
Szuler
VIK - |9 Kwi 2008|, 2008 15:05
http://www.allegro.pl/ite...ohc_czesci.html na tej aukcji na fotce doskonale widac wszystko
Szuler - |9 Kwi 2008|, 2008 15:20
Dzięki za zdjęcia - faktycznie dużo tłumaczą. Teraz widzę, że po prostu odpadł mi ten pierścień okalający - najprościej będzie wymienić całość ale może będzie łatwiej to wcisnąć jak już wyjmę całość...
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |9 Kwi 2008|, 2008 22:40
wywal pierścień i śmigaj dalej.
grzechu913 - |9 Kwi 2008|, 2008 23:33
wiesz ten pierscien jak sie okazuje jest potrzebny,kiedys jak go mialem to byla igla,potem sie odkleil i zaczely sie problemy jak u ciebie,odkrecilem go calkiem i jezdze bez niego ale to nie to samo co bylo kiedys,i jednak go zaloze,bo juz nabylem takowy amortyzator drgan skretnych
Struna - |9 Kwi 2008|, 2008 23:37
grzechu913, to bardziej moim zdaniem chodzi o wyważenie całości, ale jeśli po zdjęciu będzie coś nie tak to zawsze można potem wpakować.
grzechu913 - |9 Kwi 2008|, 2008 23:40
| Cytat: | | grzechu913, to bardziej moim zdaniem chodzi o wyważenie całości, ale jeśli po zdjęciu będzie coś nie tak to zawsze można potem wpakować. | dokladnie,napewno na poczatku odczuje znaczna poprawe,skoro ma duze drgania ,ale po czasie wszystko wyjdzie,ale mozliwe ze u mnie cos innego daje po pupie,moze jaka podpora,ale wiem ze problemy sie zaczely jak sie to rozpadlo,a mam takie pytanie czy pod podporami walu maja byc jakies podkladki czy sa besposrednio przykrecone do budy ?
Struna - |9 Kwi 2008|, 2008 23:50
| grzechu913 napisał/a: | | mam takie pytanie czy pod podporami walu maja byc jakies podkladki czy sa besposrednio przykrecone do budy ? | w kilku różnych modelach scorpio odkręcałem i zawsze były jakieś podkładki.
Kevin Xy - |9 Kwi 2008|, 2008 23:54
potwierdzam, u mnie sa dosc grube
Struna - |9 Kwi 2008|, 2008 23:57
| Kevin Xy napisał/a: | | u mnie sa dosc grube | no i ja się z takimi spotykałem właśnie.
Luke - |10 Kwi 2008|, 2008 00:42
sorki ale gdzie niby są te podkładki? wymieniałem w swoim poprzednim i żadnych podkładek nie było, bezpośrednio do budy było przykręcone
w piątek rano biorę się właśnie za wymianę w swoim podpory, a tu czegoś nowego się dowiaduje
Kevin Xy - |10 Kwi 2008|, 2008 00:48
miedzy buda a podpora sa podkladki, dystanse takie
Luke - |10 Kwi 2008|, 2008 00:51
grube one są?
Kevin Xy - |10 Kwi 2008|, 2008 00:58
jakies 2-3 mm
Luke - |10 Kwi 2008|, 2008 01:00
a jest różnica czy ta podpora jest te 2-3mm w górę czy w dół, czy one jakieś inne zadanie spełniają
Kevin Xy - |10 Kwi 2008|, 2008 01:03
no wydaje mi sie ze jak najbardziej sa potrzebne
Luke - |10 Kwi 2008|, 2008 01:09
utrzymują wał w poziomie?
Kevin Xy - |10 Kwi 2008|, 2008 01:11
caly uklad napedowy mialby najdluzsza zywotnosc gdyby pracowal na prosto, widocznie te podkladki zblizaja calosc do prostej linii- zapobiegaja wylamaniom, a w tym miejscu to najbardziej podpora i lacznik na skrzyni dostaje
Luke - |10 Kwi 2008|, 2008 01:14
a ciekawe czy mają one wpływ na wibracje? w swoim poprzednim walczyłem z nimi cały czas i były one odczuwalne tak przy równych 120km/h, a tych podkładek nie miałem
Szuler - |10 Kwi 2008|, 2008 08:33
| Struna napisał/a: | | grzechu913, to bardziej moim zdaniem chodzi o wyważenie całości, ale jeśli po zdjęciu będzie coś nie tak to zawsze można potem wpakować. |
Nie ma szans - nie miałem cierpliwości do odkręcania wału i wyciąłem ten pierścień gumówką . Nie widziałem szans, na wklejenie tego by było dobrze wycentrowane, trzymało się pewnie (przecież tam są spore obroty). Po zdjęciu różnicy nie czuję, drgań żadnych nie ma. Ale generalnie zacznę szukać takiego elementu i wymienię dla świętego spokoju.
Teraz pytanie - jak to się nazywa bo już się zgubiłem
Drugie pytanie - do skrzyni MT75 deohac taki element jest taki sam w każdym modelu scorpio (mk1, mk2 i mk3)?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 10:25
| Szuler napisał/a: | | Drugie pytanie - do skrzyni MT75 deohac taki element jest taki sam w każdym modelu scorpio (mk1, mk2 i mk3)? | ja w mk1 z mt75 tego pierścienia nie miałem, może nie było a może ktoś już zdjął.
Szuler - |10 Kwi 2008|, 2008 11:28
Ale miałeś fałkę - to może coś zmienia...?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 11:51
| Szuler napisał/a: | | Ale miałeś fałkę - to może coś zmienia...? | hmm, nie wiem, bo mam też skrzynie mt-75 luzem od V6 i ma ten pierścień.
Szuler - |10 Kwi 2008|, 2008 12:04
Kurcze, wszyscy mają te pierścienie w komplecie ze skrzynią, te zdjęcia od VIKa też pokazywały skrzynie wraz z tymi pierścieniami? Mam nadzieje, że nie stanowią one dopasowanego kompletu? I ponawiam pytanie - jak to się oficjalnie nazywa, o co mam pytać naszych biedronkowców?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 12:07
| Szuler napisał/a: | | te zdjęcia od VIKa też pokazywały skrzynie wraz z tymi pierścieniami? | pierścień jest demontowalny. A nazwy oficjalnej to chyba nie ma, jedni na to mówią pierścień ochronny, inni koło zamachowe czy tam wyrównoważające, najlepiej jak pytasz to z fotką wklejoną i będzie wiadomo o co biega.
VIK - |10 Kwi 2008|, 2008 12:51
Tłumik drgań się to nazywa.
Szuler - |10 Kwi 2008|, 2008 13:31
To żebym sobie to usystematyzował - a ta guma która jest zaraz dalej na wale (i jest przykręcona do tłumika drgań) to się nazywa łącznik elastyczny wału?
W sumie to jest burdel na kółkach - np na allegro po wpisaniu hasła tłumik drgań wyskakują te gumy
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |10 Kwi 2008|, 2008 14:12
| Szuler napisał/a: | | ta guma która jest zaraz dalej na wale (i jest przykręcona do tłumika drgań) to się nazywa łącznik elastyczny wału? | tak, ta guma to łącznik elastyczny wału.
marcys - |10 Kwi 2008|, 2008 14:45
| Szuler napisał/a: | | I ponawiam pytanie - jak to się oficjalnie nazywa, o co mam pytać naszych biedronkowców? |
widze ze zakup sie przedluza
w mojej vałce byl ten pierscien/kolo zmach./tłumik
WTOM - |10 Kwi 2008|, 2008 14:57
mam wszystko jakby co http://www.allegro.pl/ite...l_komplet_.html
kry - |11 Kwi 2008|, 2008 12:34
Witam
ja też od roku śmigam bez tego pierścienia i do tej pory brak negatywnych wpływów, jesli chodzi o założenie nowego to podobno wiąże się to z koniecznością wyważania całego wału
WTOM - |11 Kwi 2008|, 2008 12:42
nieprawda
Luke - |11 Kwi 2008|, 2008 12:43
| kry napisał/a: | | ja też od roku śmigam bez tego pierścienia i do tej pory brak negatywnych wpływów, jesli chodzi o założenie nowego to podobno wiąże się to z koniecznością wyważania całego wału |
czyli wynika z tego, że bez tego powinno być coś nie tak a niby tak nie jest
wał jest wyważany osobno, jeżeli byłoby tak jak mówisz to nie można by było tego odczepiać od wału
marcys - |11 Kwi 2008|, 2008 12:59
ciekawe jak taka bibzda mogla by miec wplyw na wywazenie walu.
VIK - |11 Kwi 2008|, 2008 13:42
To nie ma nic do wału, wał, a w zasadzie każda jego część z osobna jest wyważana oddzielnie, a ten tłumik, to el. skrzyni.
Szuler - |11 Kwi 2008|, 2008 14:22
A tak na marginesie to jak wycinałem ten pierścien to ruszałem wałem i czuć spory luz jakby w skrzyni.. Jak pokręce wałem to można zrobić obrót paręnaście stopni i jak zrobię to gwałtownie to słychać metaliczny podźwięk ze skrzyni. Ten luz wynika z kiepskiej gumy (łącznik elastyczny) czy może być luz na samej skrzyni?
Pozdrawiam
Szuler
marcys - |11 Kwi 2008|, 2008 14:39
| Szuler napisał/a: | | Ten luz wynika z kiepskiej gumy (łącznik elastyczny) czy może być luz na samej skrzyni? |
jak juz tam byles to powinienes widziec co sie rusza. stawiam na skrzynie jakbys mial na laczniku taki luz to juz by sie pewnie rozsypal.
Szuler - |11 Kwi 2008|, 2008 15:10
Też mówię, że sądze iż luz był na skrzyni ale czy to normalne że skrzynia ma taki luz? To oznaka jej wyrobienia czy norma? Jak kupię używaną skrzynię (która będzie leżała luzem) to nie powinienem mieć możliwości obrócenia tłumikiem drgań?
Pozdrawiam
Szuler
Struna - |11 Kwi 2008|, 2008 15:21
| Szuler napisał/a: | | Jak pokręce wałem to można zrobić obrót paręnaście stopni i jak zrobię to gwałtownie to słychać metaliczny podźwięk ze skrzyni. | a nie dyfer i przeguby ?
WTOM - |11 Kwi 2008|, 2008 15:47
ten luz występuje przeważnie na układzie dyfer+półosie (jak struna sugerował) jakby był na skrzyni to znaczyłoby że jest szczerbata
VIK - |11 Kwi 2008|, 2008 17:56
Dyfer, skrzynia mają czasem luz ćwierć obrotu, nic to.
|
|