| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Tarcze a klocki.
Pinio - |16 Maj 2006|, 2006 07:59 Temat postu: Tarcze a klocki. W trasie skonczyl mi sie klocek z jednej strony z tylu,tarcze mam wentylowane.Pytanie, tarcza zostala delikatnie liznieta jak tarlo metal o metal i teraz musze wymienic same klocki czy rowniesz przetoczyc tarcze.jakiej firmy bendzie odpowiedni klocek.Dzieki.
irek - |16 Maj 2006|, 2006 08:21
Cześć
Niekoniecznie musisz przetaczać tarczę, jesli jest tego bardzo niewiele to nowe klocki to z czasem wyruwnają.
A co do klocków to juz kwestia kasy i upodobania czy to bedzie Ferodo czy Lucas, generalnie niedopatrzyłeś i jeden wcześniej się skończył
Pinio - |16 Maj 2006|, 2006 08:40
Dopatrzylem,wiele tam tego jest,wydaje mi sie ze luksy benda odpowiednie.
Kevin Xy - |16 Maj 2006|, 2006 11:00
radze przetoczyc tarcze- probowalem takiem podejsciem jak Irek ale z nowych klockow w 2 miesiace nic nie zostalo- a tarcza ani troszke sie nie wyrownala
irek - |16 Maj 2006|, 2006 11:14
no ja raz też jeździłem aż skończył się klocek, i zdeczka tarczę na samej górze łapnęło, ale nowe mi to wyrównały no ale jak jest dosyc sporo to fakt - przetaczanie
Pinio - |16 Maj 2006|, 2006 11:22
Klocki kupilem bosha za 86 zeta,a z tarczami to podjade do jakiegos speca niech sie wupowie.
rpio - |16 Maj 2006|, 2006 11:30
Nie opłaca się przetaczać.
Klocki Bosch 0 986 469 810 za 80zł.
Kevin Xy - |16 Maj 2006|, 2006 11:31
jak juz pojedziesz z tarcza to niech przetacza- to nie wiecej jak 20 plnow
adamussco - |16 Maj 2006|, 2006 12:03
mogę się wypowiedzieć, co do toczenia tarcz jest to dobra metoda, ale trzeba pilnować wymiarów i grubości tarczy, ale jak to robi spec to nie ma problemu i jeszcze jedno jak masz pokrzywione to też zniweluje ten problem
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 12:12
| adamussco napisał/a: | | jak masz pokrzywione to też zniweluje ten problem |
Jaasne
Zniweluje do pierwszego przejazdu przez kałuże na rozgrzanych tarczach
Jak juz raz sie pokrzywily - to po przetoczeniu bedą ciut ciensze - i na 100% się pokrzywią z nowu.
Wg mnie przetaczanie to wyrzucenie pieniędzy w błoto...
Tarcze nie kosztuja znowu majątku...
Kevin Xy - |16 Maj 2006|, 2006 12:28
przeciez mowimy o tarczach na tyl !! tam winna byc oslona metalowa, poza tym krzywe tarcze z tylu ?? to chyba skorpiakom tak nie dolega jak krzywy przod
olcha20 - |16 Maj 2006|, 2006 12:47
| Kevin Xy napisał/a: | | tam winna byc oslona metalowa, poza tym krzywe tarcze z tylu |
No przy konkretnym awaryjnym chamowaniu - zamiast kałuży...:) jak juz było krzywe - to jak bedzie jeszcze ciensze - to jaka jest szansa ze za chwile znowu bedzie krzywe..?
Mnie się wydaje iż około 99,99%
Pinio wcale nie pisze ze krzywe,
Ja tu generalnie co myślę o przetaczaniu tarcz...
Rafał A.(antek) - |16 Maj 2006|, 2006 16:57
ja kikla razy zakladalem bez toczenia i było ok
Pinio - |16 Maj 2006|, 2006 19:11
A wiec,bylem u fachmana i stwierdzil zeby smigac niemo co przedaczac,klocek reszte wyrowna.pytanko posiada ktos fotki do podlokietnika od przejsciowki,chodzi mi o mocowanie.kupilem podlokietnik ale nie pasuje mocowanie,pewnikiem jest od MKI.
Struna - |17 Maj 2006|, 2006 12:45
jak nie pasuje ? a co Ci nie pasuje ?
Pinio - |17 Maj 2006|, 2006 13:27
sa inne micowania ja mam niski podlokiednik,a kupilem cos takiego
[img=http://img160.images...20063ge.th.jpg]
widocznie w przejsciowce jest inne mocowanie.
Struna - |17 Maj 2006|, 2006 13:33
ale w którym miejscu Ci nie pasi ? FAkt, że troszkę wizualnie jest inny od przejściówki - ale chyba mocowanie podobne - no chyba, że się mylę.
Pinio - |17 Maj 2006|, 2006 16:16
Wieczorem zapodam fotki mojego.
skuter - |17 Maj 2006|, 2006 16:26
Pinio, jak chcesz to możesz zobaczyć jak to u mnie wyglada,jak cos to daj znać na PW
Pinio - |17 Maj 2006|, 2006 19:01
umnie mocowania wyglondaja tak jak widac.calosc tez niezgrywa sie zabordzo z tunelem.
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 09:50
no te z boku to by chyba pasowały - ale zerknij czy pod popielniczką nie masz miejsca na przykręcenie czegoś ( w domyśle podłokietnik oczywiście )
Pinio - |18 Maj 2006|, 2006 10:06
ale to niewszystko na wysokosci lewarka pod spodem zostaje spora szpara,tak ze odpuszczam i szukam dalej.
Struna - |18 Maj 2006|, 2006 10:08
| Pinio napisał/a: | | pod spodem zostaje spora szpara | tam powinieneś mieć taką ramkę przykręconą do tunelu.
Pinio - |18 Maj 2006|, 2006 12:28
| Struna napisał/a: | | tam powinieneś mieć taką ramkę przykręconą do tunelu. |
w takim ukladzie jej niemam.stary maly podlokietnik ma wlasnie podstawe a ten niema.
Rafał A.(antek) - |18 Maj 2006|, 2006 16:54
MK1 i MK2 sa inne, MK1 z podłokietnikiem ma taka dodatkowa konsole, i inaczejjest mocowane kolo lewarka
MK2 ma raczej taki podlokietnik jak MK3
Pinio - |18 Maj 2006|, 2006 17:15
Czy to znaczy ze gostek sprzedal mi niekompletny podlokietnik. :692:
Rafał A.(antek) - |18 Maj 2006|, 2006 18:40
no komplety ale z MK1, a mk1 ma inaczej rozwiazana konsole centralna tam gdzie radio, jest jak by dłuzsza
Kevin Xy - |18 Maj 2006|, 2006 23:56
jak dla mnie to na focie z mk1- ten jezyk z przodu wchodzi pod popielniczke, a ta asymetria po lewej stronie to miejsce na zapalniczke, jako elementu konsoli
creeping - |28 Maj 2006|, 2006 16:55
Roznice miedzy tunelem z mk1 a mk2:
http://www.creeping.republika.pl/DSCN0505.JPG - porownanie czesci czolowej (przy konsoli)
http://www.creeping.republika.pl/DSCN0508.JPG - tio cio poprzednio
http://www.creeping.republika.pl/DSCN0523.JPG - otwory montazowe w wersji bez podlokietnika z mk2
http://www.creeping.republika.pl/DSCN0528.JPG - otwory w schowku w wersji z podlokienikiem z mk1
Pinio - |5 Cze 2006|, 2006 20:55
Wszystko niby dobze,ale ja posiadam taki niski podlokietnik i chcialbym zmienic na wysoki.
Rafał A.(antek) - |5 Cze 2006|, 2006 20:59
no i potrzebujesz taki co jest na foto po lewo, czyli od przejsciówki badz mk3 oczaty
olo - |6 Cze 2006|, 2006 09:05
70zl na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=108387622
Pinio - |6 Cze 2006|, 2006 10:17
A w tym miejscu gdzie jest reczny to nie powinno byc zaluzi,czy cos w tym stylu.
Struna - |6 Cze 2006|, 2006 11:57
| Pinio napisał/a: | | A w tym miejscu gdzie jest reczny to nie powinno byc zaluzi,czy cos w tym stylu. | oczywiście, że powinna.
olo - |6 Cze 2006|, 2006 12:06
mialem brac ten podlokietnik ale nie ma miejsc na przyciski grzania foteli, a wycinac dziur mi sie nie chce, znajde sobie taki co ma. Pinio trzeba sie do goscia zwrocic zeby komplet dal bo ma.
spodlaski - |6 Cze 2006|, 2006 19:06
witam, wymienilem wczoraj tarcze i okladziny, myslalem, ze wszystko jest ok, a tu sie okazuje ze tarcze sie grzeja tak ze nawet zaczelo troche smierdziec jakby topionym plastykiem. Czy ktos mi moze podpowiedziec co moze byc tego przyczyną i jak to naprawic?? z gory dzieki!!
Pinio - |6 Cze 2006|, 2006 19:16
| olo napisał/a: | | Pinio trzeba sie do goscia zwrocic zeby komplet dal bo ma |
Gosciu jak narazie zapadl sie podziemie,nic niechce odpisywac.widocznie zapracowany pierun jest.
Adam73 - |6 Cze 2006|, 2006 19:20
| spodlaski napisał/a: | | wymienilem wczoraj tarcze i okladziny, myslalem, ze wszystko jest ok, a tu sie okazuje ze tarcze sie grzeja tak ze nawet zaczelo troche smierdziec jakby topionym plastykiem | Tarcze są pokryte specjalnym smarem żeby nie skorodowały,może nie był ten smar zmyty przed wymianom.A grzejom sie ,bo jeszcze sie nie dotarły.
spodlaski - |7 Cze 2006|, 2006 21:54
no zeczywiscie nie zmylem smaru, ale juz sie tak nie grzeja wiec chyba bedzie ok,dzieki za odpowiedzi, pozdrawiam
creeping - |14 Cze 2006|, 2006 00:00
Zakupilem sobie nowe tarcze Delphi na tyl do mojego kombi i jedna tarcza ma uszczerbek - www.creeping.republika.pl/tarcza.jpg - jak myslicie moze miec to wplyw na uzytkowanie tarczy? Od tego wyszczerbienia do brzegu jest okolo 1 mm - czyli akurat tyle kiedy nalezy wymieniac tarcze. Jakbym kupil w sklepie u siebie w miescie to by nie bylo problemu od razu bym wymienil, ale ze za nic nie moglem dostac takich tarcz-nawet jesli kolesiom w sklepach mowilem ze Delphi produkuje takowe(strasznie odradzali - ze kiepska firma)-jak znalezli innych producentow to nastepnego dnia przychodzily na cztery otwory do scorpio II - albo kazali mi kupowac niewentylowane i nowe zaciski(chociaz chyba wystarczyloby wymienic same jarzma),a wiec musialem kupic przez allegro i nie bardzo mi sie chce bawic w odsylanie i potem czekanie, chociaz sprzedajacy zapewnil ze nie ma problemu z wymiana i ze ta wada tez nie powinna miec wplywu na uzytkowanie-po komentarzach mozna wywnioskowac ze raczej uczciwa firma: http://moto.allegro.pl/show_user.php?uid=3008823 .
Tlukas - |14 Cze 2006|, 2006 08:38
A ile Cię te tarcze kosztowały? Jaką one mają średnicę 253mm? bo nie wiedzaiłem że Delphi robi wentylowane na 5 otworów. Szukałem takich tarcz chyba z poł roku aż w końcu znalałem sklep, w którym kolesie znają się na rzeczy i okazało się że polska MIKODA robi takie tarcze na zamówienie (świetna jakość polecam!). Zapłaciłem po 120zł/szt. A co do tego odprysku jeśli jest taka możliwosć to na Twoim miejscu bym je reklamował. Pozdro.
megalith - |14 Cze 2006|, 2006 09:22
| creeping napisał/a: | | jak myslicie moze miec to wplyw na uzytkowanie tarczy? |
1. Na bank będzie biła.
2. Jak klocek trochę zje tarczy, to pewnie pęknie.
Struna - |14 Cze 2006|, 2006 09:53
| megalith napisał/a: | | 1. Na bank będzie biła. | no niekoniecznie - ale faktycznie pęknąć może.
creeping - |14 Cze 2006|, 2006 10:41
| Tlukas napisał/a: | | A ile Cię te tarcze kosztowały? Jaką one mają średnicę 253mm? |
Tarcze kosztowały 97 zl sztuka + przesyłka 16, razem wyszlo 210 pln, a rozmiary jak orginalne 253-srednica, 20-grubosc, oznaczenie Delphi BG 3585. Co dziwne raz koles w jednym ze sklepow znalazl w katalogu delphi wlasnie z tym oznaczeniem-zadzwonil gdziestam pewnie do jakiejs hurtowni i powiedzial mi cene 250 zl sztuka.
| Cytat: | 1. Na bank będzie biła.
2. Jak klocek trochę zje tarczy, to pewnie pęknie. |
Wlasnie sie zastanawiam czy sie tak musi stac ze peknie bo w tarczach na przodzie mam kanaliki fyfrezowane orginalnie (pokazujace kiedy tarcza do wymiany) i mniej wiecej w glab odlewu tyle samo sie wrzynaja co ten odprysk, a co do bicia to juz kwestia tego czy to bedzie mialo wpyw na to ze sie pokrzywia, bo jezeli tokarz w fabryce je dobrze wytoczyl to sa raczej proste i mieszcza sie w normach bicia. No ale wlasnie z takim czyms nie wiadomo do konca co moze sie stac, ale jest rok gwarancji na nie i jakby cos sie zrobilo nieladnego w tym czasie to bez problemu moge je odeslac, gorzej jak za poltora roku sie cos zrobi.
mmmk - |14 Cze 2006|, 2006 11:00
milo poczytac,ze tarcze mikody sa po 120 zl sztuka. ciekawe po ile u mnie beda bo musze takie kupic ale jakos nigdy mi kasy nie starczalo i pozatym balem sie o cene no i nie wiedzialem,ze mikoda je robi bo delphi po ,moich malych krzywych po toczeniu pekajacych 260mm juz nigdy nie kupie. uraz do firmy pozostal na zawsze. podobno mikoda jest gorsza tylko nie wiem skad ta opinia moze od tych co jej nie mieli ale sprawdze niedlugo. tylko czy tyl wentylowany tez sie wam gnie??
pozdrawiam
maciek
bigdaaddy - |14 Cze 2006|, 2006 11:01
| creeping napisał/a: | | co do bicia to juz kwestia tego czy to bedzie mialo wpyw na to ze sie pokrzywia, bo jezeli tokarz w fabryce je dobrze wytoczyl to sa raczej proste i mieszcza sie w normach bicia |
Tu raczej nie chodzi o bicie osiowe tarczy ale bicie zwiazane z niewywazeniem. Jest to jednak ubytek w tym miejscu pewnej masy, co prawda niewielki, ale...
Tlukas - |14 Cze 2006|, 2006 11:25
Ja na tych MIKODACH zrobiłem na razie jakieś 5 tysięcy i sprawują się naprawce bardzo dobrze. Nie pamiętam cholera ich numeru ale jest taki sam jak tarcz wentylowanych 253mm z 4 otworami tylko trzeba zaznaczyć że sie chce 5 otworów i zrobią bez problemu. Co do ich jakości to kilku znajomych jeździ różnymi autami na Mikodzie i raczej wszyscy je chwalą. Gdyby ktoś potrzebował to moge dać namiary sklepu, w którym ja kupiłem swoje, cała akcja z przesyłką trwała 3 dni.
Adam_2000 - |14 Cze 2006|, 2006 11:31
| creeping napisał/a: | | jak myslicie moze miec to wplyw na uzytkowanie tarczy? |
Takiej tarczy nie założyłbym za cholerę !
megalith - |14 Cze 2006|, 2006 11:42
| creeping napisał/a: | | ale jest rok gwarancji na nie i jakby cos sie zrobilo nieladnego w tym czasie to bez problemu moge je odeslac, gorzej jak za poltora roku sie cos zrobi. |
No gorzej jak Ci się zrobi za dwa dni jak akurat będziesz hamował ze 180.
| bigdaaddy napisał/a: | | Tu raczej nie chodzi o bicie osiowe tarczy ale bicie zwiazane z niewywazeniem. |
Właśnie o to mi chodziło
creeping - |14 Cze 2006|, 2006 12:45
No ale jak zrobione sa te orginalne frezy to tez w tych mijscach jest ubytek masy i to wiekszy, a przeciez napewno taki frez robiony jest po wytoczeniu calej tarczy.
megalith - |14 Cze 2006|, 2006 12:59
| creeping napisał/a: | | to tez w tych mijscach jest ubytek masy |
Uszczerb sobie płytę CD i włóż do napędu, to zobaczysz co się może stać z Twoją tarczą
Struna - |14 Cze 2006|, 2006 13:01
| megalith napisał/a: | | Uszczerb sobie płytę CD i włóż do napędu | hehehe piękna aczkolwiek brzemienna w skutkach lekcja
irek - |14 Cze 2006|, 2006 13:03
co do Mikody to też nigdy z nimi nie miałem problemów, a jeżdzone sa na moim straym 2,9
megalith - |14 Cze 2006|, 2006 13:09
| Struna napisał/a: | piękna aczkolwiek brzemienna w skutkach lekcja |
Myślę że i tak lepsza niż na aucie
[ Dodano: 2006-06-14, 13:11 ]
| irek napisał/a: | | co do Mikody to też nigdy z nimi nie miałem problemów, |
No ja nie mam problemów z Delphi - widać hamulce jak dupy - każdy musi mieć swoje
creeping - |14 Cze 2006|, 2006 13:12
| Cytat: | Uszczerb sobie płytę CD i włóż do napędu, to zobaczysz co się może stać z Twoją tarczą |
hehe no dobry przyklad ale taki uszczerbek plyty cd to znaczna jej masa (a ten uszczerbek na mojej tarczy jest naprawde maly - na zdjeciu wydaje sie znacznie wiekszy niz w rzeczywistosci - przez to ze cala tarcza nie jest ujeta), no i tarcza nie rozkreca sie do takich predkosci jak plyta cd - chyba
Adam_2000 - |14 Cze 2006|, 2006 13:20
creeping, zdajesz sobie sprawę jakie siły działają na tarczę w czasie hamowania ?
Pomijając już sprawę jej niewyważenia, to ten uszczerbek bardzo osłabia cały element !
Poza tym - nie wiesz, czy nie ma tam jakiegoś mikropęknięcia, które podczas hamowania może doprowadzić do rozerwania tarczy !
Daj sobie z tym spokój... jeżeli Ci miłe życie Twoje, Twoich pasażerów i innych uzytkowników dróg !
creeping - |14 Cze 2006|, 2006 13:33
to jest tylnia tarcza to az takiego duzego obciazenia nie ma (chociaz przyznam ze wieksze niz ogolne opinie u wielu mechanikow - ze tyl to tylko do stabilizacji toru jazdy-ja to slyszalem z ust mechanika sam tego nie wymyslilem), a nigdy nie wiadomo jaka bedzie nowa tarcza - moze nie miec widocznych skaz, a ukryte materialowe oduzo gorszych skutkach, a w tej to moze byc jedyny problem, ale widze ze zgodnie wszyscy namawiaja mnie do wymiany to chyba tak zrobie.
Tlukas - |14 Cze 2006|, 2006 13:39
Kolego tylne hamulce mają bardzo duże znaczenie! Po wymianie tarcz tylnych na nowe (fakt że stare to były żyletki) hamulce o są o niebo lepsze! Pedał bierze na górze i wogóle nie wyobrażam sobie jak mogłem wcześniej tak jeździć. Jednak Scorpio ma swoją masę i tylne heble są bardzo ważne. Takie moje zdanie
Rafał A.(antek) - |14 Cze 2006|, 2006 15:48
| Cytat: | | Tu raczej nie chodzi o bicie osiowe tarczy ale bicie zwiazane z niewywazeniem. Jest to jednak ubytek w tym miejscu pewnej masy, co prawda niewielki, ale.. |
ajak wam z tarczy odpada kilogram rdzy , i robia sie raqnty to uwazacie zejest dalej wywazona? bo ja sadze ze napewno nie, jedyne co to to ze moze byc podatna na uszkodzenie (pekniecie) w tym miejscu ale dramatu nie bedzie napewno
Pinio - |3 Sie 2006|, 2006 21:19
Sobie poszlem dzisiaj kupilem klocki na przud,MOWIE 92r,przejsciowka.gosciu mi dal wedlug katalogu i sie okazalo ze nie posuja.wrucilem z demontowanymi poczymy po rozmiarze i klocki podeszly z tym ze do 92r.dziwna sprawa
rpio - |4 Sie 2006|, 2006 07:36
Klocki przód:
Valeo VAL598034 za 80
Bosch 0 986 460 969 za 118
Textar 21394 18,5 0 5 T403 za 122
Ferodo FDB884 za 106
Roulunds RL493081 za 82
Jurid za 100
[ Dodano: 2006-08-04, 07:44 ]
Klocki przód:
Roulunds RL493081 za 82
Ferodo TAR884 za 77
Textar 21394 18,5 0 5 T403 za 122
Bosch 0 986 460 969 za 118
Valeo VAL598034 za 80
|
|