Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Elektryka - Zasłabniecie auta podczas jazdy

Oli - |11 Lut 2006|, 2006 21:31
Temat postu: Zasłabniecie auta podczas jazdy
Podczas jazdy nagle samochód zgasł..... jakby zostało odcięte paliwo.
- sprawdzenie bezpieczników - OK
- sprawdzenie wyłącznika pompy - OK
- oblukanie przewodów przy akumulatorze - ok... kręci ale nie załapuje
- na wszelki wypadek - reset kompa - nadal nic... :692: a k wa zimno,brrr

Telefon do Struny (obudziłem nieboraka w sobotni poranek za co go przepraszam) Po konsultacjach sprawdzam cewkę-eureka - nie ma zasilania z cewki na przewód wysokiego napięcia na rozdzielacz... a więc cewka
Szukam, dzwonię nikt nie ma - na poniedziałek. Ponowny tel do Struny (pasi od poldolota)
Wstawiam, odpalam - kicha to samo :692:
I znów konsultracje z Jurkiem, VIKiem - moduł, aparat zapłonowy albi komp :692: w mordę... 120min i mam aparat zapłonowy.

Podłączam kostkę, zakładam moją kopułkę z przewodami, włączam stacyjkę.... kręcę wałeczkiem i... jest iskra.
No i teraz pytania: jak zdiagnozować czy to moduł, czy sam aparat? Jeżeli moduł, to czy da się go wymienić bez wyjmowania aparatu (mało miejsca i głęboko osadzone śrubki z nakrętkami 6), czy wymieniając sam aparat nie spierdzięlę iustawień zapłonu?

Oli - |11 Lut 2006|, 2006 21:55

Speedo napisał/a:
na pewno masz tam szostki?

mam to w ręku, nie nakrętki ale śruby 6, nie torxy (oryginalnie może i były torxy - ktoś rozkrecał, zgubił i zapodał takie jakie miał. Ale u mnie mogą być torxy więc będę i toe kombinować żeby odkręcić stary). No skoro się da to dorobię jakąś sprytną nasadówkę i w poniedziałek bedę walczył.
Dziekówko Speedku

Pershing - |11 Lut 2006|, 2006 22:48

Ojjjjj bedziesz sie meczyl :( U mnie nie obylo sie bez wyjmowania aparatu ale wcelowac nim na swoje miejsce to juz byla zupelnie inna bajka ;)
Oli - |11 Lut 2006|, 2006 22:52

Pershing napisał/a:
Ojjjjj bedziesz sie meczyl
z odkrecaniem modułu?

Cytat:
wcelowac nim na swoje miejsce to juz byla zupelnie inna bajka


tzn? łatwo czy ch owo trafić?

Pershing - |11 Lut 2006|, 2006 22:56

Probowalem odkrecic z aparatem umieszczonym w silniku ale byl ch... dostep. Wyjalem go i tez niezle sie nameczylem bo srubki umieszczone sa jak juz pewnie zauwarzyles w takich wnekach i zwykla nasadka nie chciala podejsc - trzeba ja bylo zeszlifowac. Ze wsadzeniem aparatu do silnika meczylem sie chyba z 2-3 godziny bo ustrojstwo nie chcialo wejsc do srodka. Moze ja mialem takiego niefarta ?
Oli - |11 Lut 2006|, 2006 23:09

Pershing napisał/a:
rubki umieszczone sa jak juz pewnie zauwarzyles w takich wnekach i zwykla nasadka nie chciala podejsc - trzeba ja bylo zeszlifowac

paniatna... a miałeś torksy w module czy śruby?

Pershing - |11 Lut 2006|, 2006 23:13

Zwykłe szescienne śruby
Oli - |11 Lut 2006|, 2006 23:17

Pershing napisał/a:
Zwykłe szescienne śruby
w tym co ma też, zaś Speedo twierdzi że oryginalnie to torxy.... no ale to mniej istotne...(chociaż torxami łatwiej wykręcić niż kluczem nasadowym, który trzeba oszlifować...)
Pershing - |11 Lut 2006|, 2006 23:20

Dokladnie. Zabawy co nie miara.
Rafał A.(antek) - |11 Lut 2006|, 2006 23:53

pewnie daltego były torxy :) zeby mozna bylo dojsc
Oli - |12 Lut 2006|, 2006 00:05

Rafał A.(antek) napisał/a:
pewnie daltego były torxy

tak.. były... tylko gdzie i kiedy... :605:

Rafał A.(antek) - |12 Lut 2006|, 2006 00:24

napewno jak wyjezdzal z fabryki :P
Waski - |12 Lut 2006|, 2006 00:29

chyba ze jakis polak skrecal albo turek i torxy sprzedawal a zwykle wkladal
Oli - |12 Lut 2006|, 2006 00:39

Waski napisał/a:
hyba ze jakis polak skrecal albo turek i torxy sprzedawal


:701: akurat u mnie i u Pershinga... ciekawe...

Matth - |12 Lut 2006|, 2006 00:39

heh raczej Wy juz wiecie o tym... :702: :702:
Oli - |12 Lut 2006|, 2006 00:57

Speedo napisał/a:
akt ze nie do odkrecenia niczym ale byly


siedzę i smieję się do monitora... z kuny i WN również.... poprawiłeś mi humor...

[ Dodano: 2006-02-14, 17:20 ]
Zrobine -autko znowu gra :706: - wymieniony moduł.

Czas: 38 min z jedną przerwą na szluga (2 szlugi w trakcie kręcenia)
Śruby dokładnie 5,5mm - trzeba było dorobic specjalistyczny kluczyk, bo dojscie wery tragiczne... ale Oli dał radę. W sumie robota prosta jak pokrowiec na cep.

Jeszcze raz podziekowania za pomoc VIKowi, Strunie, Speedkowi, Pershingowi, i koledze Januszowi, który ma 2 scorpio a nie ma dostepu do netu za urzyczenie aparatu zapłonowego z modułem.

Jak dobrze znów słyszeć granie mojego V :685:

Pershing - |15 Lut 2006|, 2006 09:25

Oli - dales rade wymontowac modul bez zdejmowania aparatu zaplonowego ?
Oli - |15 Lut 2006|, 2006 09:29

Pershing napisał/a:
Oli - dales rade wymontowac modul bez zdejmowania aparatu zaplonowego ?


mowa... jak nie jak tak... wykreciłem w jakieś 15 min - w pozycji leżącej na silniczku z wiatrem zawiewajacym w dupke bo kreciłem na dworzu...
Dłuzej dorabiałem kluczyk... a odkrecił sie bez problemów - leciutko

[ Dodano: 2006-02-15, 09:30 ]
nawet kopułki nie zdejmowałem i przewodów... :702:

Pershing - |15 Lut 2006|, 2006 09:33

Oli napisał/a:
z wiatrem zawiewajacym w dupke

:688:

No to ja Cie chlopie podziwiam :) Ja jedna odkrecilem a do drugiej to nawet kluczem nie siegnalem :)
Najwazniejsze ze autko hula
Pozdrawiam

Oli - |15 Lut 2006|, 2006 09:38

Pershing napisał/a:
Ja jedna odkrecilem a do drugiej to nawet kluczem nie siegnalem
pewnie tę bliżej akumulatora... do 2 faktycznie gorzej ale sie da...

Mogę juz wymieniać moduły... wprawe mam, kluczyk mam - prawie jak servis :690:

[ Dodano: 2006-02-15, 09:39 ]
aaa do tej 2 śrubki to trza mieć dłonie pianisty albo ginekologa... :690:

Waski - |15 Lut 2006|, 2006 09:44

ciekawe skad oli wie jakie palce ma ginekolog :)

proponuje teraz ten kluczyk specjalny wypozyczac sobei w ramach FST
list polecony priorytet :) i jadziem

Pershing - |15 Lut 2006|, 2006 09:51

Mam taki sam wlasnorecznie na zamowienie robiony ;) :690:
Jak bedzie potrzebna wieksza ilosc kluczykow to sluze pomoca ;)

Oli - |15 Lut 2006|, 2006 09:55

Waski napisał/a:
ciekawe skad oli wie jakie palce ma ginekolog

bo widzę je codziennie u siebie... :690:
Waski napisał/a:
proponuje teraz ten kluczyk specjalny wypozyczac sobei w ramach FST

tez można... ale jeszcze go odoskonalę, to była szybka robotka więc trochę po kowalsku aby szybciej zrobic i odpalić (aczkolwiek przetaczane było na tokarce numerycznej...)
teraz zrobie wersję dokładki RS do małej grzeczotki Stanleya. Coby za dużo nie przebierać paluszkami tylko raz, raz, raz i juz odkręcone... :690:

A swoją drogą.. dlaczego nie da sie tego odkręcić? śruba siedzi tylko w obudowie żeliwnej rozdzielacza...

[ Dodano: 2006-02-15, 09:57 ]
Pershing napisał/a:
Mam taki sam wlasnorecznie na zamowienie robiony


ale Twój nie chciał wejść do drgiej dziurki.... modułu... :702:

Pershing - |15 Lut 2006|, 2006 10:05

Oli napisał/a:
ale Twój nie chciał wejść do drgiej dziurki


Fakt... moj kluczyk tylko do jednej dziurki pasuje ;) :690:

Oli - |15 Lut 2006|, 2006 10:08

Pershing napisał/a:
Fakt... moj kluczyk tylko do jednej dziurki pasuje


taaak, do tej z włoskami... :702:

Pershing - |15 Lut 2006|, 2006 10:22

:688:
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 16:02

Oli, ale co w końcu - wymieniłeś cały moduł ?
Oli - |15 Lut 2006|, 2006 16:30

Struna napisał/a:
Oli, ale co w końcu - wymieniłeś cały moduł ?


oj Jurku czytasz po łebkach.... tak wymieniłem moduł i autko pięknie gra...

Struna - |15 Lut 2006|, 2006 16:34

jak mam do przeczytania 500 ponad to się czasem zdarza że pobieżnie coś przeczytam :)
Oli - |15 Lut 2006|, 2006 16:37

Struna napisał/a:
jak mam do przeczytania 500 ponad to się czasem zdarza że pobieżnie coś przeczytam
rozumiem jurku, rozumiem... a jeszcze jak sie czyta w pracy z partyzanta..... :690: dzieki za wszelka pomoc
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 16:47

nie ma sprawy, najważniejsze że działa
Oli - |15 Lut 2006|, 2006 16:50

Struna napisał/a:
najważniejsze że działa
oczywiście... ale i ja jestem mądrzejszy... i dodatkowy kluczyk mam... same + :690:
Rafał A.(antek) - |15 Lut 2006|, 2006 23:00

Struna napisał/a:
ak mam do przeczytania 500 ponad to się czasem zdarza że pobieżnie coś przeczytam


wiecej czytaj , mniej pisz

Oli - |16 Lut 2006|, 2006 08:24

Rafał A.(antek) napisał/a:
wiecej czytaj , mniej pisz
:690:

więcej czytaj i dokładniej :690:

marcys - |16 Lut 2006|, 2006 08:27

Struna napisał/a:
jak mam do przeczytania 500 ponad to się czasem zdarza że pobieżnie coś przeczytam


a mnie sie czepial ostatnio sprawy sprzed pół roku ze nie wiem o co chodzi :702: :702:
no ..ale badzmy wyrozumiali, bo z pracy i na partzanta:) tyz tak mam :702:

ale zasadniczo zgadzam sie z przedmowcami! :706:

Struna - |16 Lut 2006|, 2006 09:18

Rafał A.(antek) napisał/a:
wiecej czytaj , mniej pisz


akurat dosyć mnie temat interesował to zapytałem - sorry za pomyłkę - mea culpa


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group