| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Co to puka ?
Adam_2000 - |12 Gru 2005|, 2005 18:31 Temat postu: Co to puka ? Coś delikatnie puka na wolnych obrotach (zanika przy ok. 2000n/nim) ... myślę, że to któryś popychacz, ale niech posłuchają fachowcy :
Jason - |12 Gru 2005|, 2005 18:49
Bez kitu, ja sie na tym nie znam, ale to brzmi jak ciagnik, jakis diesel
Musialem napisac A2k, sorki
W Escorcie mi jakis popychacz gral, ale dzwiek byl inny, ale to pewnie wina mojego badziewnego "stereo" (male glosniczki do kompa )
Pozdrawiam
Adam_2000 - |12 Gru 2005|, 2005 18:53
| Jason napisał/a: | Bez kitu, ja sie na tym nie znam, ale to brzmi jak ciagnik, jakis diesel
Musialem napisac A2k, sorki
Pozdrawiam |
No bo to jest nagrane przez stetoskop !
Pewnie, że jak się normalnie słucha silnika, to brzmi całkiem inaczej
COSSY - |12 Gru 2005|, 2005 18:54
To brzmi jak mój Cosworth, hehe. Nie będąc na miejscu nie ma szans to obsłuchać fachowo
ORION - |12 Gru 2005|, 2005 18:55
Wtrysk ktorys halasuje
Kevin Xy - |12 Gru 2005|, 2005 18:58
no jak to moze brzmiec- przeciez to R4, wiec jak ma brzmiec ??
przepraszam Adamie- tez nie moglem sie powstrzymac ...
rpio - |12 Gru 2005|, 2005 18:58
Nie wiem co puka,ale szumi któraś rolka.
ORION - |12 Gru 2005|, 2005 19:00
| Kevin Xy napisał/a: | no jak to moze brzmiec- przeciez to R4, wiec jak ma brzmiec ??
przepraszam Adamie- tez nie moglem sie powstrzymac ... |
Moj cicho chodzi
COSSY - |12 Gru 2005|, 2005 19:01
Nagrywałeś to komórką Adamie?
Adam_2000 - |12 Gru 2005|, 2005 19:11
| COSSY napisał/a: | | Nagrywałeś to komórką Adamie? |
Stetoskop -->mikrofon --> komputer
COSSY - |12 Gru 2005|, 2005 19:16
popychacz to nie słychac w całym zakresie obrotów?
Adam_2000 - |12 Gru 2005|, 2005 22:15
Tak to wygląda na obrazku :
Jak widać, przy obrotach 850-900/min, częstotliwość stuków wynosi dokładnie 7-7.5 Hz.
Z tą częstotliwością pracują właśnie wtryski i zawory...
[ Dodano: 13-12-2005, 12:04 ]
Po przeanalizowaniu nagrania także przy ok 2000n/min, widać, że jednak, to pukanie wcale nie ustaje... po prostu jest mniej słyszalne.
VIK - |13 Gru 2005|, 2005 18:57
1. Sprawdź zawór na pompie oleju-czy dokręcony.
Adam_2000 - |13 Gru 2005|, 2005 19:53
Hmmm... wiedziałem, ze to powiesz
I chyba na 95% masz rację
W 16V jest chyba tak samo jak w 8V nie ?... muszę więc kupić uszczelki i się za to zabrać, bo mnie troche wkurza.
mmmk - |13 Gru 2005|, 2005 21:39
bawil sie w doktora z samochodem a teraz pojdzie gumki kupic. mam jakies dziwne skojarzenia
pozdrawiam
maciek
Adam_2000 - |13 Gru 2005|, 2005 21:42
| mmmk napisał/a: | bawil sie w doktora z samochodem a teraz pojdzie gumki kupic. mam jakies dziwne skojarzenia
pozdrawiam
maciek |
Nie,no co Ty... to już tak stukało, jak go kupiłem
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 10:00
No własnie ja mam teraz tak samo Robilem remont silnika (wymiana wypalonego tłoka) gumki na zaworach, dokrecenie zaworu pompy, wymiana kabli na silniku. Najgorsze ze przed rozbieraniem było ok a teraz klekocze dokladnie jak Adama. Sprawdzalem popychacze czy wszystkie trzymają to wyglada ze tak. W weekend sprawdze cisnienie oleju. Moj nie klekocze na niskich obrotach a zaczyna jak sie doda gazu?????
Tak pozatym grzechocze katalizator, chce go wybebeszyć.
Moje pytanie czy np rozsypujacy sie katalizator mogl spowodowac wypalenie tłoka?
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 11:14
| Adam napisał/a: | | Moje pytanie czy np rozsypujacy sie katalizator mogl spowodowac wypalenie tłoka? |
Może nie rozsypujący się, ale zatkany TAK !
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 11:20
Tylko od czego zatkany Teraz to on sie rozsypuje ale wczesniej nie bylo slychac.
Tak sie zastanawiam czy jak wywale ceramike to zostawic pusta puszke po katalizatorze czy wrawic rure-strumienice.
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 11:50
Żadną strumienicę !
Moja rada jest taka :
- wymontować kata
- rozciąć go na kawałku
- wyczyścić
- wspawać ze2-3 przegrody (jak w tłumiku)
- zaspawać
Miałem tak zrobione w Sierrce DOHC i działało super
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 11:56
Tylko adamie zauważ ze te nasze wynalazki nie mają 2-rurki wiec takie przegrody bilsko kolektora moga wprowadzic spaliny w dziwna cyrkulacje przy samym kolektorze. Przy kolektorze spaliny powinny byc wprowadzone wprowadzone w jaknajwiekszy pęd celem lepszej wentylacji silnika (tak mnie uczono). Ale moze sie myle
Pershing - |14 Gru 2005|, 2005 12:01
Jesli boisz sie o glowice czy zawory to wywal po prostu zawartosc katalizatora, zaspawaj i smigaj
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 12:05
| Pershing napisał/a: | Jesli boisz sie o glowice czy zawory to wywal po prostu zawartosc katalizatora, zaspawaj i smigaj |
Tys prowda, tylko wtedy kat trochę bucy
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 12:08
Tez tak mysle przynajmniej bedzie przelot dobry. Tym bardziej ze to jest przy samym kolektorze. Ale moze w puche wspawac rure tez powinno byc dobrze a moze ciszej??
Pershing - |14 Gru 2005|, 2005 12:12
Chyba ze chcesz nowy katalizator wspawac. Na allegro za 199zl sa jakies uniwersalne. Nie wiem jak to by sie sprawowalo.
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 12:20
| Adam napisał/a: | | Tez tak mysle przynajmniej bedzie przelot dobry. Tym bardziej ze to jest przy samym kolektorze. Ale moze w puche wspawac rure tez powinno byc dobrze a moze ciszej?? |
U Ciebie Adaś nie ma problemu, bo masz tylko jedną sondę
W moim trzeba bardziej pokombinować, bo 2-ga sonda sprawdza właściwie tylko sprawność kata, więc jak się go wyczyści, to będzie dawała prawie takie same odczyty jak 2-wsza i komp będzie walił błedy... chyba
Matth - |14 Gru 2005|, 2005 12:26
albo prostrza wersja: wyciac kata wspawac rurke.. troche bedzie glosniej bo jednak kat hamuje spaliny ale nie bedzie (poprawiono na tak jak byc powinno;)) niebezpiecznie dla silniczka
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 12:29
| Matth napisał/a: | | ale nie bedzie bezpiecznie |
A dlaczego wspawanie rury moze być niebezpieczne
mmmk - |14 Gru 2005|, 2005 12:32
tam gdzie ja jezdze na przeglady pewnie by nie przeszlo. czepiaja sie wszystkiego co moga ale jezdze tam bo wierze w ich szarpaki.
pozdrawiam
maciek
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 13:07
Tylko ze pozostaje ciagle pytanie "Co to puka"????
irek - |14 Gru 2005|, 2005 13:18
a może coś z którymś zaworem, może sprężyna pękła
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 13:25
| irek napisał/a: | | a może coś z którymś zaworem, może sprężyna pękła |
Muszę jeszcze dokładnie osłuchać górę i dół
VIK - |14 Gru 2005|, 2005 13:48
| Adam_2000 napisał/a: | Hmmm... wiedziałem, ze to powiesz
I chyba na 95% masz rację
W 16V jest chyba tak samo jak w 8V nie ?... muszę więc kupić uszczelki i się za to zabrać, bo mnie troche wkurza. |
dokładnie tak samo, taki sam silnik, glowica tylko taka "inna" Panie
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 14:10
Taka podpowiedz Ademie. Aby sprawdzic ten zaworek nie trzeba kupowac zadnych uszczelek. Trzeba tylko odkręcic koło pasowe z wału (dobry klucz i młotkiem po kluczu) inaczej nie odkrecisz (pneumatyk nie wejdzie - chłodnice) sciagnąc koło - tez banalna sprawa sciagacza nie załozysz chyba ze masz jakis mały. potem 15 srubek i juz wszystko widzisz Mi to zajeło jakies 20 min z czego koło 15 to było odkręcenie koła i sciągniecie tego cholernego koła i sruba wykrecona ile mogla tak ze sie opierala o blok.
VIK - |14 Gru 2005|, 2005 19:02
uszczelka pod pokrywę ew. silikon i uszczeniacz wału na przód, pneumatyk z przegubem cardana 1/2 cala albo ramie ok. 0,7 m takie jak w dynamometrze i już
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 19:08
Próbowałem dzisiaj się z tym pobawić... śrubę od koła odkęciłem, ale za cholerę nie mogłem zdjąć samego koła, więc na razie dupa blada
Adam - |14 Gru 2005|, 2005 19:41
kolo sprobuj podwazac np dluga lyzka ktora opierasz o bok nad kolem - musisz tylko cos podlozyc i obracac kolo po pol obrotu
Adam_2000 - |14 Gru 2005|, 2005 19:49
| Adam napisał/a: | | kolo sprobuj podwazac np dluga lyzka ktora opierasz o bok nad kolem - musisz tylko cos podlozyc i obracac kolo po pol obrotu |
ponad 2 godziny kombinowałem na różne sposoby... ani dudu
VIK - |15 Gru 2005|, 2005 07:47
Masz za mały motek i za mało sily
roboty jest na pół godzinki
pablo - |15 Gru 2005|, 2005 13:10
Adam_2000 Ja miałem to samo tylko mi przy wysokoch obrotach klekocze 2 popychacze do wymiany ( ale lampka kontrolna oleju gaśnie) tobie przy wysokich ućisza to 1 popychacz do wymiany (albo sprężyna ci pękłą
aby sprawdzić popychacz który klekocze zrób tak.
wymontuj pokrywe głowicy cylindrów pokręć wałkiem rozrzadu do czasu aż krzywka na wałku rozrządu sprawdzanego cylindra skierowany będzie ku górze,naciśnij popychacz,jeżeli wyczuje się przy tym jałowy skok większy od 0,1 mm należy wymienić popychacz
Adam - |15 Gru 2005|, 2005 13:29
Ja popychacze w ten sposob wlasnie sprawdzalem i nic. Natomiast mi klekocze na obrotach powyzej 1250 na nizszych jest cisza. Kontrolka od oleju gasnie zaraz po odpaleniu i gasla nawet gdy zawor na pompie byl wykrecony.
Co wiec klekocze. ?????????????????????????????????????
Struna - |15 Gru 2005|, 2005 16:42
ja tylko jeszcze w kwestii katalizatora - bo pytałeś co się zapycha - jeżeli jest lipne paliwo albo uwalona sonda to idą bardzo niefajne spaliny, które obklejają się na plastrowatej strukturze katalizatora no i się zatyka a potem ten syf powoduje przegrzewanie się tychże plastrów noi się katalizator przepala i zaczyna brzęczeć i się rozsypuje. Możesz jak najbardziej zrobić jak napisałeś - włożyć rurę do katalizatora i zaspawać puszkę - będzie ok. Strumienicę sobie daruj.
pablo - |18 Gru 2005|, 2005 21:02
Dziwne może zły dobór oleju , ale to by ci kontrolka oleju świeciła. Sprubuj tą śrubke dokręcić , to może być tak że olej coś nie dochodzi na popychacza
Adam - |19 Gru 2005|, 2005 11:50
W weekend wysypalem katalizator przy pomocy mlotka i przecinaka
Grzechotal bo byl luzny w puszce ok 2 cm luzu Jak ogladalem te kawalki to bardzo ladny i niby czysty calkiem ladnie slońce sobotnie przez niego swiecilo. Co wiec spowodowalo wypalenie tloka??
Nic nie ciąłem nic nie musialem spawać
Struna - |20 Gru 2005|, 2005 13:39
mógł się zagrzać konkretnie i nagle w głęboką kałużę wpadłeś i popękało - a potem to już wibracje i drgania zrobiły resztę.
agnieszka - |31 Gru 2005|, 2005 01:12
pablo, dzieki tobie doszlam po wielu trudach co jest z moim malenstwem ,nieszczesne popychacze.... dziekuje
khung - |5 Sty 2006|, 2006 22:03
Adamie taką częstotliwość jaką wskazujesz może mieć jeszcze praca palca w rozdzielaczu jeśli jest choć trochę wypalony. Tak dokładnie to nie wiadomo ale może inny pogląd na coś ci sie przyda .
Adam_2000 - |5 Sty 2006|, 2006 22:05
| khung napisał/a: | Adamie taką częstotliwość jaką wskazujesz może mieć jeszcze praca palca w rozdzielaczu jeśli jest choć trochę wypalony. Tak dokładnie to nie wiadomo ale może inny pogląd na coś ci sie przyda . |
Hmmm... taa... jakby Ci to powiedzieć ... w 16V nie ma rozdzielacza mechanicznego z palcem
WTOM - |14 Lut 2006|, 2006 19:40
u mnie to samo, jak odpalę na zimno to grzechocze ze 4s i w tym czasie świeci ciśnienienie do czasu zakończenia grzechotu (u was też?...), później jedna szklanka stuka do czasu aż się rozgrzeje. ciekawe ale nie słyszałem żeby w wielorybach wykręcały się zaworki w pompie.
co ciekawe w scierwie co miałem zaworek był w porzadku a też klekotał, nawet po wymianie szklanek na nówki, cisnienie oleju bylo książkowe.
Adam_2000 - |14 Lut 2006|, 2006 19:56
Ano właśnie, w aucie mojego prezesa (ten sam rocznik, silnik, i przebieg podan 230 tys.) nie ma tego pukania.
W moim kontrolka ciśnienia gaśnie jeszcze w czasie rozruchu.
Jak się zrobi cieplej, to robię kolejne podejście do zaworka
WTOM - |14 Lut 2006|, 2006 20:01
z tym, że olej u mnie 10W40 więc, może dlatego dłużej świeci? na ciepłym oleju gaśnie na rozruchu.
Adam_2000 - |14 Lut 2006|, 2006 20:07
| WTOM napisał/a: | | ... olej u mnie 10W40 |
Ja zalałem 15W40 Castrola (HighMileage), ale następna wymiana będzie chyba na fordowski 10W30-40.
Myślę WTOM, że musisz też zajrzeć do tej pompki
WTOM - |14 Lut 2006|, 2006 20:13
myślę o tym już od dawna, ale chyba dopiero w marcu się zabiorę bo kasy narazie nie widać a......:
- chłodnica leje na boczkach,
- pompa wody już się kołacze,
- szklaneczki też planuję wymienić,
- miska pod krzynką przeciągnięty ma kołnierz na śrubach więc leje
- no i ponad 220tyś stuknęło więc chyba czas kuknąć pod dekle :688:
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 16:14
| WTOM napisał/a: | | - no i ponad 220tyś stuknęło więc chyba czas kuknąć pod dekle :688: | czy ja wiem
VIK - |15 Lut 2006|, 2006 19:17
Niektórzy czekają na odpowiednią chwilę, a potem silniki schodzą, bo nie było czasu. Panowie WTOM i Adam2000, znajdźcie tą godzinę, na prawdę nie ma wilele roboty, a silnika szkoda, no chyba, ze nie.
Rafał A.(antek) - |15 Lut 2006|, 2006 23:09
a w 2.3 to tez zaworek, czy szklaneczka klepie, bo słychac jak by 1... słyszałem ze te szklaneczki lubia byc wyjete i umyte... bo sieprzytkac lubia
Struna - |16 Lut 2006|, 2006 09:25
też ostatnio słyszałem że po przepłukaniu zaczęło chodzić miodzio.
Adam - |20 Lut 2006|, 2006 14:06
Ja też stukanie usunąłem i jest Musze sie przyznac ze stukał z mojej winy-troche wstyd ale miałem zle ustawione wałki balansujące w misce olejowej. Musiały mi sie przekręcić podczas montażu mapinacza od tego wynalazku który jest chyba tylko w 2,3. Niestety i tak szukam nowego silnika bo mojemu to pomógłby chyba tylko remont kapitalny. Minimalne rysy na gładzi cylindrowej powodują ze bierze mi 1 l oleju na 1000 km (w trase bez 3 l oleju ani rusz i przy tankowaniu jak do syrenki czy innego dwusuwa dolewam olej) Kompresje mam najlepszą na felernym cylindrze 14 a potem 13,5-13,7 wiec chyba OK.
Moze nowy silnik by pomógł na spalanie bo średnie 15 l przy 120km/h mnie dobija
VIK - |20 Lut 2006|, 2006 15:01
| Adam napisał/a: | Ja też stukanie usunąłem i jest Musze sie przyznac ze stukał z mojej winy-troche wstyd ale miałem zle ustawione wałki balansujące w misce olejowej. Musiały mi sie przekręcić podczas montażu mapinacza od tego wynalazku który jest chyba tylko w 2,3. Niestety i tak szukam nowego silnika bo mojemu to pomógłby chyba tylko remont kapitalny. Minimalne rysy na gładzi cylindrowej powodują ze bierze mi 1 l oleju na 1000 km (w trase bez 3 l oleju ani rusz i przy tankowaniu jak do syrenki czy innego dwusuwa dolewam olej) Kompresje mam najlepszą na felernym cylindrze 14 a potem 13,5-13,7 wiec chyba OK.
Moze nowy silnik by pomógł na spalanie bo średnie 15 l przy 120km/h mnie dobija |
może uszczelniacze zaworowe :692:
Adam - |20 Lut 2006|, 2006 15:48
Jak robiłem remont to uszczelki wszystkie nowe + kontrola szczelnosci głowicy.
Jedyna mozliwosc to wyrobione do granicy normy podkreslam normy trzonki zaworow (luzy w prowadnicach) bądź jednak gładź cylindrowa.
Struna - |20 Lut 2006|, 2006 18:25
jak by gładź była zwalona to by raczej kompresji nie miał takiej dobrej.
VIK - |25 Lut 2006|, 2006 19:33
jak jest bardzo wyrobione złożenie tłoki/pierścionki/cylindry, to kompresja moze być przepiękna, bo olej uszczelnia :685:
_Mu. - |2 Mar 2006|, 2006 23:25
| VIK napisał/a: | [...]
dokładnie tak samo, taki sam silnik, glowica tylko taka "inna" Panie |
Czy to znaczy, że można dokonać upgrade'u DOHC-a takiego jak mój do 16 voltowego metodą wymiany głowicy i przeprogramowania/wymiany kompa?
mmmk - |2 Mar 2006|, 2006 23:47
no i pare innych dziwnych rzeczy jak aparat zaplonowy i takie tam drobnostki co w sumie daje kwote przewyzszajaca wartosc silnika 16V + przelozenie. oczywiscie jezeli sie tego samemu nie zrobi bo ja np nie dalbym sobie z tym rady...
pozdrawiam
maciek
p.s. w przypadku dohc 8V to najtaniej jest go rozwiercic do 2.2 ale to i tak spora kasa.
Staszek - |3 Mar 2006|, 2006 00:01
W pierwszym momencie praca silnika przypomniała mi pracę starej maszyny do młocenia napedzanej silnikiem S-.. (tzw. eskiem)
Struna - |3 Mar 2006|, 2006 11:01
no tak właśnie hydraulika klepie
marcys - |3 Mar 2006|, 2006 12:09
| Staszek napisał/a: | | silnikiem S-.. (tzw. eskiem) |
do dzisiaj są robione:) wszystkie łunochody yrkaja na tym sprzecię, chłodzone cieczą poprzez odparowanie:D
Struna - |3 Mar 2006|, 2006 13:12
| marcys napisał/a: | | do dzisiaj są robione:) |
poważnie ? kto to robi jeszcze ?
kuba - |3 Mar 2006|, 2006 13:14
Esioki to sa najlepsze silniki.
marcys - |6 Mar 2006|, 2006 12:28
http://www.andoria-mot.com.pl/produkty4_pl.php
a prońcie bardzo:)
Struna - |6 Mar 2006|, 2006 13:20
a jak to z tym chłodzeniem ? leje się woda po silniku ?
marcys - |6 Mar 2006|, 2006 14:04
| Struna napisał/a: | | a jak to z tym chłodzeniem ? leje się woda po silniku ? |
no przeciez pisze przez odparowanie:) jak sie dymi z układu-jest chłodzenie, jak sie nie dymi znaczy trzeba dolac wody-no z okolicznego rowu:D łunochody górą:) pozdroofka z ostatniego bastionu polskiej motoryzacji :707:
|
|