Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - klekoczy hydrauliczny popychacz zaworów w DOHC

pablo - |4 Gru 2005|, 2005 13:43
Temat postu: klekoczy hydrauliczny popychacz zaworów w DOHC
Witam mam silnik DOHC 90rocznik 2.0l silnik ,układ zapłpnowy EFI .
Wymieniłem olej na pół-syntetyk bo był problem na ustawienie hydraulicznych zaworów (po zapaleniu silnika klekoczały zawory nawet przez 4-min aż lampka z czujnika oleju nie zgasła)to wymieniłem olej ,po wlaniu oleju rozrusznik nie mógł pokrecić kołem zamachowym to go ciągłem na lince przez drugi samochód i nic .Na drugi dzień wsiadłem do samochodu i jak niby nic odpalił od razu lampka kontrolna cisnienia oleju zgasła po 1 sekundzie ale zauwarzyłem ze coś klekocze
Mechanik mówi ze sie powinno odczekać 30 min po wlaniu nowego oleju i sie popychacz zapowietrzyłalbo albo zawór pękł(ale stuki są u góru a nie z boku silnika)
PS. ile taki popychacz może kosztowaći jak go wymontować z wałka ssącego jak tam jest moduł zapłonowy(wystarczy jeden ząbek przekręcić przy zakładaniu i już sie przestawi za rożrządzie
Może ktoś z was miał ten sam problem i jak sobie z tym poradzić samemu??

olcha20 - |4 Gru 2005|, 2005 14:13

Hej - z tego co mi pisali - to popychacze sa po okolo 69pln sztuka i cieżko znaleść który klekocze. Nieskomplikowana wymiana - na szczęscie. Mi też klekocze... na zimnym przez okolo 10-15sekund zanim kontrolka zgaśnie.
irek - |4 Gru 2005|, 2005 14:56

U ciebie musiało być lub jeszcze jest coś nie tak
Kontrolka ciśnienia powinna zgasnąć zaraz po zapaleniu a nie po 4 min - wygląda jakby nie miał odpowiedniego ciśnienia oleju.

Nie wiem ale pierwszy raz słyszę, że popychać się zapowietrza.

qantan - |4 Gru 2005|, 2005 15:11

dokładnie IREK dokładnie 15 sekund to odgroma a 4-ry minuty to wieczność .coś nie tak ze smarowaniem .
mmmk - |4 Gru 2005|, 2005 15:13

moze byc,ze stary zuzyty olej powoduje zapalnie kontrolki od oleju ja tak mialem. po wymianie oleju na polsyntetyk uspokoilo sie. a popychac do dohc?? w sumie to sam nie pamietam. jak kupowalem samochod w niemczech to ten co ze mna byl powiedzial 20 zl nowy. jak w polsce mowielm to w sklepie to potraktowali to jako najciezszy zart klienta od dnia otwarcia a sklep ma juz dlugoletnia historie. znalezienie pukajacego to powaznie ciezka sprawa a pozatym mowili mi w tym sklepie,ze orginal forda jest tanszy od zamiennika. na allegro jest caly komplet za 500zl ale jest cos dopisane ze mozna sie dogadac. a jak nie puka tak okrotnie mocno to moze pojezdzij troche to sie rozrusza. tylko nie wiem co z tym jezeli tam jest cos pekniete. moze cos sie zmielic i koszty naprawy beda jeszcze wieksze.... ciezko cos doradzic :|
pozdrawiam
maciek

[ Dodano: 2005-12-04, 15:17 ]
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75502280 to ten link ale nie wiem czy to to co potrzebujesz.

Adam_2000 - |4 Gru 2005|, 2005 15:19

DOHC --> 4 min. ----> pewnie sławetny zaworek w pompie olejowej ;)
Rafał A.(antek) - |4 Gru 2005|, 2005 16:55

zaworek na pompie olejowej dokrecic. wymiana oleju i filtra pomaga acz na krotko.
Drmax - |4 Gru 2005|, 2005 19:36

Hej! Nie wiem czy cosik pomogę, ale jeśli wymieniłeś olej na rzadszy (półsyntetyk), to zrozumiałe jest że szybciej dotrze na góre i szklanki przestaną rechotac. Z kolei - tak mi się wydaje-jeśli silnik jest juz ciepły to rzadszy olej powoduje że szklanki głośniej pracują. Więc taki dylemat - albo ci z rana klekocze i po rozgrzaniu jest w miarę cicho, albo z rana spoko a na ciepłym je słychac. Nie mniej świadczy to o zużytych szklankach i wymiana pojedynczej jest mało efektywna, bo może się zdarzyc że źle zdiagnozujesz i dalej ci będzie dzwonic. Na pewno jak alfabet każe - sprawdzic zaworek na pompie olejowej i jakośc oleju. A tak wogóle to baaaaardzo długo Ci się paliła lampka od oleju. Mój silnik też z rana zwłaszcza teraz poklekocze nawet z 2 minuty (czasami to czasmi ale się mu zdarza), ale lampka gaśnie w miarę szybko 2- sekundy
megalith - |4 Gru 2005|, 2005 20:31

Moje i latem i zimą, ale tylko kilka sekund. Potem zacząłem lać olej 10W-40 i klekotały zimą. Jakieś 2 tys. km temu wlałem Xeramica - i cisza. Parę kleknięć i tyle :D dosłownie ze dwa - trzy stuki słychać i silnik chodzi cicho, czasem nawet nie warknie przy rozruchu.

Tyle, że ja nie miałem, nie mam i mam nadzieję że nie będę miał problemów z kontrolką oleju :D . Za to czasem przydługo świeci ładowanie, ale to pewnie wina paska, który zamiast zasuwać po rolkach to leży w bagażniku bo nie mam kiedy tego zrobić :(

olcha20 - |4 Gru 2005|, 2005 20:42

qantan napisał/a:
dokładnie IREK dokładnie 15 sekund to odgroma a 4-ry minuty to wieczność .coś nie tak ze smarowaniem .


hmm - to 15 sekund - to też strasznie dużo?

Rafał A.(antek) - |4 Gru 2005|, 2005 22:53

sporo, juz
maup - |4 Gru 2005|, 2005 23:35

megalith napisał/a:
wlałem Xeramica - i cisza

Ile lałeś - 250 ml czy 500?
Też kcem tylko nie wiem czy wypruwać kasę na dużą flasię czy mała starczy?

mmmk - |4 Gru 2005|, 2005 23:48

wedlug producenta 250 ml na 4 litry oleju. wiecej chyba nikt nie ryzykuje??
pozdrawiam
maciek
p.s. ja tez to wlalem ale wielkiej roznicy nie widze. jest w miare no ale tez tak bylo przed wlaniem. czasem puka 2 stuki :) a czasami i 15 sekund

Adam_2000 - |5 Gru 2005|, 2005 08:45

Mój łyknął pół litera Xeramic-a :)
megalith - |5 Gru 2005|, 2005 09:32

Ja wsiamałem 250 ml. Więcej bym nie wlał, bo bym poziom max. oleum przekroczył. I tak podskoczyło prawie pod górną kreskę z trzech czwartych
Adam_2000 - |5 Gru 2005|, 2005 09:34

megalith napisał/a:
Ja wsiamałem 250 ml. Więcej bym nie wlał, bo bym poziom max. oleum przekroczył. I tak podskoczyło prawie pod górną kreskę z trzech czwartych

No tak... ale ja wcześniej wyssałem .5l przez miarkę oleju :)

mmmk - |5 Gru 2005|, 2005 13:24

no to Adam_2000 jedzie na podwojnym wspomaganiu. a swoja droga nie rozrzadzilo to za bardzo oleju?? albo raczej nie zagescilo bo to takie geste jest
pozdrawiam
maciek
p.s. fajna fotka przy podpisie. wygla jakbys pedzil 240 na stacje po paliwo bo tam to juz bieda. albo wskazuje na poprawe osiagow dzieki xeramicowi ale spalanie nie spadlo :wink:

Adam_2000 - |5 Gru 2005|, 2005 13:28

mmmk napisał/a:
no to Adam_2000 jedzie na podwojnym wspomaganiu. a swoja droga nie rozrzadzilo to za bardzo oleju?? albo raczej nie zagescilo bo to takie geste jest
pozdrawiam
maciek
p.s. fajna fotka przy podpisie. wygla jakbys pedzil 240 na stacje po paliwo bo tam to juz bieda. albo wskazuje na poprawe osiagow dzieki xeramicowi ale spalanie nie spadlo :wink:

;))

_Mu. - |5 Gru 2005|, 2005 21:47

Odpowiem za Adama2K.

Otóż 250 ml to za mało. Nic dziwnego, że nie ma efektu.
Ceramizera musi być odpowiedznia ilość w stosunku do oleju, żeby miał z czego odbudowywać gładź.

A po drugie primo - ceramizer nie jest zagęszczaczem oleju, w związku z czym, jeśli nawet spuścisz olej (po odbytym okresie obróbki) to możesz spokojnie banglać ok 70 tys. km.

Adam_2000 - |5 Gru 2005|, 2005 22:00

_Mu. napisał/a:
Odpowiem za Adama2K.

Otóż 250 ml to za mało. Nic dziwnego, że nie ma efektu.
Ceramizera musi być odpowiedznia ilość w stosunku do oleju, żeby miał z czego odbudowywać gładź.

A po drugie primo - ceramizer nie jest zagęszczaczem oleju, w związku z czym, jeśli nawet spuścisz olej (po odbytym okresie obróbki) to możesz spokojnie banglać ok 70 tys. km.

Dokładnie, dzięki :))

mmmk - |5 Gru 2005|, 2005 22:53

to czemu na opakowaniu i w instrukcji jest ze starcza na 4 litry oleju?? teraz to mnie dobiliscie bo chcialem kupic 500ml ale poskapilem kilka zlotych :(
pozdrawiam
maciek

Adam_2000 - |6 Gru 2005|, 2005 00:01

O ile mnie pamięć nie myli, to jest tam napisane 250ml do 4l oleju i 500ml ponad 4l.
Do DOHC-a wchodzi 4.3 litra :)

Waski - |6 Gru 2005|, 2005 00:02

a ile to kosztuje - dawno nie inwestowalem w swojego
Adam_2000 - |6 Gru 2005|, 2005 00:04

Ja kupowałem na BP po ok.50,-/250ml. ... ale chłopaki znależli gdzieś taniej :)
mmmk - |6 Gru 2005|, 2005 11:49

ja mam z allegro cena za 250 podobna ale roznica miedzy 250 a 500 nie byla az taka duza i teraz jak sie dowiedzialem to az zal mi d... sciska,zeby wydac kolejne 50 zl. ale moze w przyszlym roku...
pozdrawiam
maciek

_Mu. - |6 Gru 2005|, 2005 23:27

Adam_2000 napisał/a:
[...]
Dokładnie, dzięki :))


Nie za ma co (;

Struna - |8 Gru 2005|, 2005 16:37

to może ja w swojego też doinwestuje bo klepie szklankami niemiłosiernie.
mmmk - |8 Gru 2005|, 2005 19:21

zalej mu litra :wink: a pol to juz minimum. jak przestanie to daj znac dokupie swojemu kolejna cwiartke :wink:
pozdrawiam
maciek

Struna - |8 Gru 2005|, 2005 19:23

problem w tym że mi olej gdzieś s pi erdala i jak zaleje to ucieknie :)
Adam_2000 - |8 Gru 2005|, 2005 19:28

Struna napisał/a:
to może ja w swojego też doinwestuje bo klepie szklankami niemiłosiernie.

Do udrażniania i czyszczenia samych popychaczy to jest to :


Kupuje się TUTAJ

Struna - |8 Gru 2005|, 2005 19:33

moje są aż nadto drożne ;) tak drożne że aż klepią zawory :D jednym słowem są wyruchane ;) ale dzięki za info.
__Robert__ - |8 Gru 2005|, 2005 21:22

Panowie a co myślicie o tym specyfiku, bierze mi olej.


http://www.mati-market.pl/shop/com/52

Adam_2000 - |8 Gru 2005|, 2005 21:25

Możesz spróbować... Wynn's robi niezłe te specyfiki.
Na pewno się nie pogorszy, a 20 zeta to nie majątek :)

olcha20 - |9 Gru 2005|, 2005 07:15

Wczoraj przy wymianie oleju polecili:
http://www.super-x.com.pl/s_sil.htm

Wyczytałem co tam z tylu jest napisane.. pisało iż zarówno do starych silników i do nowych itd , że wycisza, polepsza prace, itd itp.
Było gęste strasznie i lepkie - cos jak płynny miód.
Pisze na opakowaniu żę przy każdej wymianie oleju można wlać ( zarówno syntetyk, pl syntetyk mineral itd)
Kosztowało "aż" 16pln
Zalałem to na półsyntetyk ORLEN PLATINUM ( 4 litry oleju + tego ustrojstwa 300ml)
Jak narazie żadnych ani pozytywnych ani negatywnych skutków nie stwierdzono :)

Struna - |9 Gru 2005|, 2005 10:55

__Robert__, ale bierze ci w sensie że spala czy po prostu gdzieś cieknie - może wystarczy coś uszczelnić i przestanie - a może uszczelniacze zaworów się już kłaniają.
marcys - |9 Gru 2005|, 2005 11:03

Uszczelniacze robił przy okazji walka, to nie to. Pewnie sie troche pierscinki kłaniają. Moim zdaniem efekt gazowni:)
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 11:04

hmmm - ale chyba kiedyś podawał sprężanie i było ok. Pewnie leje na jakimś simeringu albo na czujniku ciśnienia oleju albo spod dekla.
Drmax - |10 Gru 2005|, 2005 18:47

A czy ktoś z Was używał juz tego preparatu do udrażniania popychaczy Wynns? To sie dolewa do oleju i jeździ, czy też trzeba wkrótce wymienic olej - jakie są efekty?
pablo - |10 Gru 2005|, 2005 23:41

Juz wszystko wiem :)
Jagbym nie sciągnoł pokrywe z góry to bym nie wiedział co jest grane.
Przepuszczaja mi dwa popychacze ssące na tłoku 3,4 (śłabe cisnienie na te popychacze -zapchane.Sprężyna pękła.Zawór chyba nie pękł -nie póka z boku ale z góry)
A papychacze sprawdziłem w łatwy sposób które klekoczą
Kręcąc wałkiem rozrzą do czasu aż krzywka na wałku będzie ku górze, naciskając popychacz jeżeli jest skok 0,1mm to ten popychacz jest do wymiany

A teraz jest sęk kak śćiągnąć ten wałek on jest razem z zapłonem wystarczy 01mm i zapłon przestawiony a przeca inaczej nie wymienie te popychacze :(

[ Dodano: 2005-12-10, 23:47 ]
A kontrolka oleju mi gaśnie, najdłużej miałem ok 3sek.
To ciśnienie jest dobre- wystarczyło wymienić olej na nowy pewnie zatarłem te popychacze :oops:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group