| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Siedzenie w Scorpio
e-root - |3 Gru 2005|, 2005 18:54 Temat postu: Siedzenie w Scorpio Witam,
mam taki można by powiedziec dziwny problem, nie umiem sobie ustawić siedzenia, jak dam nisko to mam kolana w gorze bo tylko "d-upa" sie wlaciwie obniza, jak dam wysoko to glowa dotykam dachu.
Moje pytanie jest nastepujace, czy ktos z Was przerabiał siedzenia kierowcy i z jakim skutkiem.
Drazni mnie to bo nie potrafie siasc wygodnie w aucie
Siedzenie to takie z pokretłem na dole do dzwigania i pokretlem regulacji oparcia.
5zymon - |4 Gru 2005|, 2005 22:12
ha , mam ten sam problem . Jak sie podnosi to tylko tylek, podparcie ud w siedzeniu jest strazsnie wysoko. JEzdzi sie nawet wygodnie tylko wyciada ciezko . Myslalem ze zle siedzenie zamontowalem i dlatego tak wysoko...ale wyglada na to ze ten typ tak ma.
e-root - |4 Gru 2005|, 2005 22:25
| 5zymon napisał/a: | ha , mam ten sam problem . Jak sie podnosi to tylko tylek, podparcie ud w siedzeniu jest strazsnie wysoko. JEzdzi sie nawet wygodnie tylko wyciada ciezko . Myslalem ze zle siedzenie zamontowalem i dlatego tak wysoko...ale wyglada na to ze ten typ tak ma. |
Dokładnie o to samo mi chodzi, tyłek się obiża a uda są wysoko i siedzi się jakby się tyłek wsadziło do beczki, myślałem o obiżeniu przykręcania śrub przednich ale troszkę się obawiam takich przeróbek.
Może jak ktos jest niskiego wzrostu i da sobie fotel na maxa do góry to mu sie dobrze siedzi, ale ja mam 184cm wzrostu i głową wtedy wale o dach
5zymon - |4 Gru 2005|, 2005 22:29
heh mam dokladnie tyle samo wzrostu . Ale nie probowalerm dawac na maksa do gory, bo jestem dosyc spory i moge miec problem z przelozeniem nog pod kierownica . Coz...chyba trzeba sledzic ten temat moze ktos ma na to jakis zloty srodek.
e-root - |4 Gru 2005|, 2005 22:33
| 5zymon napisał/a: | heh mam dokladnie tyle samo wzrostu . Ale nie probowalerm dawac na maksa do gory, bo jestem dosyc spory i moge miec problem z przelozeniem nog pod kierownica . Coz...chyba trzeba sledzic ten temat moze ktos ma na to jakis zloty srodek. |
Pytałem znajomego co ma Scorpio 8 lat, powiedział ze wszystko fajnie z jego autkiem tylko sie siedzi jak na taborecie - "te typy tak mają"
Co do regulacji, jak dam tak mniej wiecej na polowe wysokosci to znowu trzeba podkrecic oparcie i czuje sie jak zlozony do polowy scyzoryk
A nie lubie jezdzic na "leżąco" jak to się widuje
Naimad - |4 Gru 2005|, 2005 22:39
He he chyba jesteście chłopaki tak pomiędzy - ja mam 198 i jest mi bardzo wygodnie, pewnie niżsi też nie narzekają tylko na was padło
Rafał A.(antek) - |4 Gru 2005|, 2005 23:03
no ja nie nazekam 173 cm
mmmk - |4 Gru 2005|, 2005 23:07
ja tez nie 171cm no moze 172cm a do pedalow dosiegam . tylko kierownica musi byc na maxa w dol bo inaczej zle sie siedzi i licznik zaslania
pozdrawiam
maciek
maup - |4 Gru 2005|, 2005 23:32
Ja gabaryty mam słuszne (wzdłuż i wszerz) i powiem szczerze, że w mkI siedziało mi się arcywygodnie. Teraz jest trochę gorzej (nie wiem, może to przez to, że policyjna wersja) ale pewnie w końcu dorwę gdzieś fotele od mkI i znowu bedzie miodzio
Pershing - |4 Gru 2005|, 2005 23:38
Ja mam problemy z wysiadaniem ze Skorupki. Musze sie podprzec reka o próg i dopiero kulasa przlozyc dosc szerokie te nasze progi
Rafał A.(antek) - |5 Gru 2005|, 2005 00:29
ale przecie mk1 ma takie fotele jak mk2 wiec o co biega?
mmmk - |5 Gru 2005|, 2005 00:33
no maup juz pisal,ze mu te nie pasuja. mi wydaja sie takie same. tyle,ze mk2 ma pompowane a moj mk1 nie mial i w mk2 bardziej sie bujaja.
pozdrawiam
maciek
Matth - |5 Gru 2005|, 2005 00:48
a ja mam 185 i w porywach do 80kg (teraz student ma 76kg a moj Tata 182 i troche wiecej wazy co by lepiej w garniaku wygladal i oboje chwalimy scorpiaka wlasnie za siedzenia.. dla mnie jest super.. regulacji na wysokosc nie ma wiec nie wiem jak jest z dupa wyzej ale chyba bym nie podnosil jest optymalnie wysoko dobrze sie czuje auto siedzac tak gleboko i nisko ziemi jedyna wada to ze swiatla w nocy bardziej oslepiaja a kierwnice ustawiam tak ze wieniec zaslania mi gore ramki tej plasticzanej a wyprostowana reke zaciskam na szczycie wienca i jest gites.. Tata siedzi w pozycji pollezacej wiec musze zawsze se poprawic ale tak generalnie to mozna zrobic 700km wysiasc przeciagnac sie i jechac dalej 700km (w corsie po 300 plecy juz bolaly ) nic dodac nic ujac RECARO RULEZ ale powiem ze wujas w 730 tez ma recaro i to skorzane i daaaaleko im do scorpiowych pod wzgledem wygody oj daaaleko a trzyanie boczne wcale nie lepsze bo skora naciagnieta strasznie i okropnie sliska niemal jak derma z malacza
mmmk - |5 Gru 2005|, 2005 00:53
| Matth napisał/a: | | wujas w 730 tez ma recaro i to skorzane niemal jak derma z malacza |
wszystko na temat
pozdrawiam
maciek
Matth - |5 Gru 2005|, 2005 01:11
ja tu widze jakies modyfikowanie mojej wypowiedzi w niecnych celach
mmmk - |5 Gru 2005|, 2005 01:22
to sie nazywa streszczenie ale sens zostal zachowany
pozdrawiam
maciek
Oli - |5 Gru 2005|, 2005 08:53
Przy manualnej regulacji właśnie tak jest z tym wysiadaniem... Trzeba wsawić elektryczne i można regulować jak się chce.... w 10-płaszczyznach...
marcys - |5 Gru 2005|, 2005 09:19
| maup napisał/a: | | gdzieś fotele od mkI i znowu bedzie miodzio |
Maup mam ladne z mk1 dwa komplety:D
RobertS - |6 Gru 2005|, 2005 09:48
Co do siedzeń w skorupce to mają własny niepowtarzalny charakter. Dla mnie na przykład (178 cm wzrostu, 75 kg wagi) są bardzo wygodne w czasie jazdy ale nie są idealne przy wsiadaniu i wysiadaniu. No cóż - nie ma róży bez kolców.
Na koniec pytanie do Speedo: o ile dobrze zrozumiałem masz w zapasie sanki do siedzenia kierowcy? Ja takich od dłuższego czasu poszukuję (było ogłoszenie w dziale kupię ale pozostało bez odpowiedzi).
marcys - |6 Gru 2005|, 2005 09:56
a co sie z twoimi sankami stało?ja swpje podspawalem za jedno piwo i byly jak nowe
RobertS - |6 Gru 2005|, 2005 10:33
Otóż pewnego razu podczas przesuwania fotela wypadło mi coś w rodzaju prowadnicy (plastikowa listwa ze stalowymi wałeczkami). Od tego czasu mam problem z przemieszczeniem fotela z tyłu do przodu i na odwrót. Jest też inny feler - kołysanie się fotela na boki. Nie jestem na 100 % pewny ale ta listwa jest zamontowana właśnie w sankach. Jeśli tak nie jest to proszę szanownych kolegów o sprostowanie.
Rafał A.(antek) - |6 Gru 2005|, 2005 10:53
taaa wypadły ci rolki prowadzace, nic dziwnego ze sie buja i nie chce przesuwac
Oli - |6 Gru 2005|, 2005 11:18
Ja mam przypadkowo sanki na dodatek z silniczkami - od fotela elektrycznie sterowanego
RobertS - |6 Gru 2005|, 2005 12:11
Speedo dzięki za odzew.
Oli a czy Twoje sanki bez problemu będą pasować do mojej scorupki? Jeśli tak to co jeszcze jest potrzebne do przeszczepu?
Oli - |6 Gru 2005|, 2005 12:32
Masz elektryczne fotele? Jeżeli nie to przydałby się fotel elektryczny - też mam
Ale o przeszczep trzeba putac Vika albo kogos. Ja u siebie nie musiałem przeszczepiać
RobertS - |6 Gru 2005|, 2005 13:54
Elektrycznych foteli niestety nie mam Na przeszczep w tej chwili też nie mogę sobie pozwolić, więc skoncentruję się da doprowadzeniu tego co mam do stanu używalności. Potrzebuję do tego tych zafajdanych sanek, których nikt oddzielnie nie chce sprzedać. Jak tak dalej pójdzie to może skończyć się na kupnie kompletu foteli, które do niczego nie są mi potrzebne.
Hej!
MIREK_ŁÓDŹ - |8 Gru 2005|, 2005 15:42
Mnie na początku po przesiadce z nissana było trochę dziwnie Nawet chciałem kombinować coś z pedałami Ale po regulacjach było już znośnie
A teraz się już przyzwyczaiłem i jest OK A mam 171cm
megalith - |8 Gru 2005|, 2005 16:09
A ja się ostatnio dowiedziałem, jak wiozłem kumpelę, że mam fotele w Scorpio są "ginekologiczne" - bo odczuwa podobieństwo w zajmowanej pozycji .
My nie korzystamy to nie wiemy, ale kobieta mnie oświeciła, więc dzielę się wiedzą.
BTW, powiedziałem że tylna kanapa to ma jeszcze wibrator w zestawie. Nie wiem czemu nie skorzystała
Struna - |8 Gru 2005|, 2005 18:10
hahah :D
no ale ale - jak się wam reguluje dupa niżej a pod kolanami wyżej to albo fotel był już spawany i tak jest albo właśnie rolek nie ma i jeszcze się buja dodatkowo - rolki można założyć - albo dłubać ( kumpel tak zarobił i się udało ) albo trochę ślusarki ( tak z kolei Kevin zrobił ) i też działa.
5zymon - |8 Gru 2005|, 2005 18:18
Ja mam siedzenie ze szrotu, bo wczesniejsze bylo juz tak wytarte ze blacha ktora wystawala spod materialu, rozerwala mi dwie kieszenie .
Od razu rzucilo mi sie w oczy ze jest duzo wyzsze niz to stare, ale stwierdzilem ze tak ma byc. Nigdy nie siedzialem w tym samochodzie z "normalnym" siedzeniem. To siedzonko nie wyglada na spawane, ale podparcie pod uda ma zdecydowanie wyzej niz to od pasazera. I przy regulacji rusza sie tylko tylek. Uda tak jakby zablokowane na maks.
jak sie pogoda troche uspokoi, to porobie fotki. Jak to tam wyglada na dole.
Struna - |8 Gru 2005|, 2005 18:24
no to jest zwalone bo ma się całe obniżać i podnosić. Moje pomimi spawania i tak się reguluje poprawnie ( no ale sam sobie spawałem )
marcys - |8 Gru 2005|, 2005 20:25
czesto po spawaniu zakres regulacji sie zmiejsza, trza od razu po spawaniu szlifeirą kątową podziałac:D
mmmk - |8 Gru 2005|, 2005 20:34
ja zamierzam kiedys sobie fotel na sztywno zasapwac. i tak jezdze sam tylko musze zobaczyc czy przy tym ustawieniu co mam da sie go wykrecic.
pozdrawiam
maciek
p.s. docelowo jak bede milionerem maja byc skory wiec strata zadna
pozdrawiam
maciek
Struna - |9 Gru 2005|, 2005 11:00
nie no jak z głową pospawane to nis nie trzeba działać szlifierką
e-root - |12 Gru 2005|, 2005 21:33
| Struna napisał/a: | no to jest zwalone bo ma się całe obniżać i podnosić. Moje pomimi spawania i tak się reguluje poprawnie ( no ale sam sobie spawałem ) |
witam,
oj Struna chyba nie, bo z przodu ma na "sztywno" a tylko tył sie podnosi jak się kreci
korbka, na oko wyglada ze niby cale sie obniza lub podnosi ale tak nie jest.
Mialem juz fotel wyjety bo go spawalem
A tak jak ktos juz napisal - od pasazera jest nizej (kolana)
Struna - |13 Gru 2005|, 2005 18:50
to jest sprzeżone razemi jak korbą się kręci to fotel idzie po skosie w górę cały.
Bauer1000 - |13 Gru 2005|, 2005 19:05
Struna ma racje wiem bo sam sprawdzalem
Struna - |13 Gru 2005|, 2005 19:10
no ba! przeciez już nie raz fotel rozbierałem
e-root - |13 Gru 2005|, 2005 19:55
| Struna napisał/a: | no ba! przeciez już nie raz fotel rozbierałem |
Ale jak sie obnizy to du-pa wpada a kolana ida do gory, troszke za wysoko sa te popdporki z przodu siedzenia, tu powinna tez byc regulacja wysokosci.
Struna - |15 Gru 2005|, 2005 17:14
e-root, coś masz zwalone - owszem pod sam koniec troszkę idzie do góryale nieznacznie. może tych plastikowych tulejek już u Ciebie nie ma i tak się zachowuje.
e-root - |15 Gru 2005|, 2005 18:33
| Struna napisał/a: | | e-root, coś masz zwalone - owszem pod sam koniec troszkę idzie do góryale nieznacznie. może tych plastikowych tulejek już u Ciebie nie ma i tak się zachowuje. |
Raczej nie, wprawdzie siedzenie sie troszke (minimalnie) rusza ale auto ma troszke lat, jak wyciagalem siedzenie to podokrecalem te srubki i si eprzestalo hustac.
Ja mysle ze moze u mnie siedzenie sie troszke "wysiedzialo" a z tylu bardziej, jak bedzie cieplo to wyjme siedzenie i zobacze spod kolo oparcia, tam sa takie sznurki a u mnie sa luzne.
Oli - |16 Gru 2005|, 2005 08:08
| e-root napisał/a: | | tam sa takie sznurki a u mnie sa luzne. |
ale te sznurki są od naciagniecia tapicerki na gąbke siedzenia - nic nie maja do zapadania się ... Predzej sprężyny są już rozciągnięte albo gąbka w siedzisku zsiedziana...
|
|