| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - potrzebuje pomocy zbliża sie zima
jurek - |25 Wrz 2005|, 2005 22:37 Temat postu: potrzebuje pomocy zbliża sie zima mam problem z scorpiem 2.9 v6 z 90 roku.nie grzeje mi w aucie.temperatura silnika jest normalna natomiastnie nie dmucha ciepłe powietrze>posiadam klimatyzacje ręczną ale ona też nie działa!jeżeli ktoś by coś wiedział to prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!
mmmk - |25 Wrz 2005|, 2005 22:51
moze niedrozna nagrzewnica po jakims uszczelniaczu?? ja tak mialem i trza bylo ja wymienic. moze da cos przeplukanie albo uklad jest zapowietrzony
pozdrawiam
maciek
maup - |25 Wrz 2005|, 2005 22:58
W ciszy i spokoju przesuń suwak temperatury na pozycję max ciepło a następnie energicznie na pozycję max zimno.
Powinieneś (tuz prze dojechaniem suwakiem do końca) usłyszeć dźwięk zamykającej się klapki. Jeżeli nie słyszysz to masz winowajcę - szukaj gdzieś rozpiętego cięgna od sterowania klapą.
Jeżeli usłyszysz klapę to sytuacja staje się poważniejsza - albo na iment zarośnięta nagrzewnica (chociaż w takim przypadku jednak choć trochę złamane to powietrze powinno być) albo ktoś sobie zrobil obejście przepływu płynu z pominięciem nagrzewnicy (ciekła??). Tak czy inaczej przekichane
Krasuski - |14 Paź 2005|, 2005 12:28
A ja mam też takie pytanka:
1. W lato przepaliłem uszczelkę pod głowicą. Wcześniej wskaźnik temperatury utrzymywał się po środku skali, maił bardzo małe wachania. Po tym incydencie wskaźnik utrzymuję się w dolnej części skali? Może to termostat się zawiesza?
2. Drugie pytanie dotyczy ogrzewania wenątrz. Ze względu na to że silnik sie tak nie nagrzewa (czytaj j/w) temperatura nawiewu nie jest zbyt wysoka. Ale chodzi mi o cos innego. Jak przesuwam suwak od regulacji temp, to do ok 2cm poniżej max nic się nie zmienia w temp na wylotach kratek,a dopiero przed samym końcem włącza się ciepłe powietrze. Czy tak ma być? Da się to jakoś wyregulować?
Pozdrawiam
Rafał
Kevin Xy - |14 Paź 2005|, 2005 12:53
no regulacja winna byc w miare plynna- oczywiscie zakladajac ze masz pelnosprawny termostat to od cieplego do zimnego w miare prostolinijna zmiana winna zaistniec
mmmk - |14 Paź 2005|, 2005 13:11
a w moich wszystkich fordach jakie mialem czyli razem 4 sztuki i jeszcze 2 inne ktore znalem dosyc dobrze(szwagra i kolegi) to temperatura nigdy nie dochodzila do polowy skali. zawsze gora 1/3 i ja juz se odpuscilem walke z tym bo szkoda mi bylo czasu zdrowia i pieniedzy. ogrzewanie we wszystkich samochodach jakos w miare dzialalo. wiec ja stwierdzilem,ze ten typ tak juz ma
pozdrawiam
maciek
Kevin Xy - |14 Paź 2005|, 2005 13:13
fakt ze i u mnie wskazowna nie wiecej jak 40% skali osiaga ale mimo wszystko gorace powietrze da sie osiagnac- przed wymiana termostatu gdzie wskazowka szla do max 20% skali to cieplego bylo brak- prosta zaleznosc- jakby wskazowka poszla na maxa to pewnie z nawiewow ogien by buchal
_Mu. - |14 Paź 2005|, 2005 13:34
Niezupełnie, Kev.
Jestem obecnie w tej małoszczęśliwej sytuacji, że oba wiatraki mi zdechły - może jutro podejmę próbę ich reanimacji. W związku z tym wskazówka "przebywa" przeważnie w okolicy czerwonego pola. Natomiast co, ciekawe, powietrze, w pozycji grzenie ma maksa - parzy tak samo jak poprzednio. Generalnie nigdy w tą pozycję nie ustawiam, bo boję się, że potopią mi się plastiki. Teraz wyjątkowo, wspomagam chłodzenie, dając grzanie z nawiewem na maksa przy otwartych oknach - ale szczerze mówiąc nie widzę wpływu na wskazówką - po prostu nawet minimalnie przy grzaniu się nie obniża. Póki jednak nie naprawię choć jednego wiatraka - jeżdżę z grzaniem. Podkreślam, że nie widzę żadnej różnicy i dotyczy to obu skorków - grzeją u mnie jak oszalałe. Najznośniejszy dla życia efekt dają jak suwak jest w połowie skali lub nieznacznie powyżej. Niemniej staram się nie przekraczać pozycji suwaka 2/3 od dołu patrząc.
Kevin Xy - |14 Paź 2005|, 2005 13:42
mysle ze nasze wypowiedzi moze podzielic stan nagrzewnicy- ja swoja wyplukalem i fakt ze teraz grzeje jak cholera
MIREK_ŁÓDŹ - |15 Paź 2005|, 2005 23:27
Witam !!
Ja przed chwilą przejechałem przez miasto 30 km i wskazówka jest na początku skali Ale jak było gorąco to też nie doszła nigdy do połowy skali
Ale mam pytanko Czy nie można w Scorpiaczku zasłonić trochę chłodnicę żeby leciało cieplejsze powietrze podczas mrozów????
W innych samochodach tak robiłem
Adam_2000 - |15 Paź 2005|, 2005 23:30
Nic nie zasłaniaj Mirku. Pewnie masz uwalony termostat i tyle.
W DOHC-u to normalka
MIREK_ŁÓDŹ - |15 Paź 2005|, 2005 23:42
Powietrze ciepłe leci ale nie gorące jak u niektórych
A silnik jak było ciepło to się nagrzewał tyle że jak u wszystkich nie tak bardzo
Struna - |17 Paź 2005|, 2005 13:19
może poprostu Ci nie do końca domyk atermostat i w sumie jest ciepło ale przepuszzca i stąd wskaźnik nie stoi w połowie skali jak bozia przykazała - u mnie tak było przed wymieną termostatu - niby ogrzewanie było ale wskaźnik w okolicy M się plasował - po wymianie termostatu ( niecale 40 zeta w podróbie ) wskazówka stoi pięknie w połowie i o wiele szybciej mam ogrzewanie.
MIREK_ŁÓDŹ - |17 Paź 2005|, 2005 17:06
Dzięki !!!!
W takim razie kupię chyba termostat bo teraz jak jest chłodno to wdkazówk ledwie przechodzi to szerokie pole
A chyba powinna nawet teraz iść nieci wyżej
Struna - |17 Paź 2005|, 2005 17:12
widzisz - Speedo już pisal gdzieś że wskaźniki temp w Scorpio to nie jest mocny punkt - mają straszną rozbieżność ale wiekszość z nich przy sprawnym termostacie jednak oscyluje gdzieś w pobliżu połowy skali - niektóre nieco niżej połówki a niektóre deczko powyżej - ale generalnie blisko połówki. Czasem dużo pomaga poprawienei styku na czujniku temperatury w silniku.
MIREK_ŁÓDŹ - |17 Paź 2005|, 2005 17:38
OK!!
Jutro poszukam tego czujniczka poprawię i zobaczę (albo i nie) efekty.
A jak nie to tak jak pisałeś kupię termostat.
Połowy to nie miałem przez całe lato nawet w łódzkich korkach
Kevin Xy - |18 Paź 2005|, 2005 08:29
zeszla zmine przejezdzilem na dykcie- myslalem ze sie ugotuje jak sie w korku postalo- fakt ze grzal dobrze, a termostat byl padniety ale skonczylo sie na wlaczeniu awaryjnych na srodku krzyzowki i wycieczke pod maske z nozykiem- termostat rozwiazal ten problem
MIREK_ŁÓDŹ - |18 Paź 2005|, 2005 12:00
Dzięki za poradę !!
A może jeszcze kto mi powie gdzie powinna zanajdować się wskazówka temperatury przy wyłączonym zapłonie??
U mnie spada jakieś 1,5 mm ponżej grubego pola. Cz tak ma być??
A termostat w/g twojego opisu Speedo sprawdzę jeszcze dziś po południu jak pojeżdżę trochę.
Acha i gdzie jest czujnik temperatury żeby sprawdzić styki??
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 12:02
w mk2 to wogóle ten wskaźnik jest jakiś pogięty i ląduje z desia nisko.
Kevin Xy - |20 Paź 2005|, 2005 12:25
to sie chyba zaczelo od mk1 po liftingu- u mnie tezy prawie na dole deski- dopiero przy zaplonie zaczyna mierzyc, i wtedy jet nisko, ale fakt ze sie po zaplonie podnosi- chyba w mk1 przed liftingiem mierzyl niezaleznie od zaplonu, po liftingu lezy i zmierzy dopiero na zaplonie
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 13:08
no fakt - zapomniałem o tej zmianie po facelifcie w zegarach ( moim zdaniem na minus )
Rafał A.(antek) - |20 Paź 2005|, 2005 14:08
wskaznik w mk2 lezy grubo po nizej grubej kreski, przy sprawnym termostacie powinien po nagrzaniu wskazywac ponizej połowy skali, jak pracuje w okolicach połowy skali i wyzej to znaczy ze juz cos jest nie tak, to sa zimne silniki ( 2.0 DOHC) i tak ma byc, brak grzania w kabinie jest skutkiem zasyfionej nagrzewnicy, termostato z podrobki który otwiera sie przy 70 st lub 80 albo sie wogole nie domyka.
Generalnie termostat kupic oryginal, nie dosc ze sie domyjka to otwiera sie przy 90 st dopiero.
Wyczyscic chłodniczke nagrzewnicy badz wymienic i bedzie grzało
NIestety instalacja gazowa zabiera sporo ciepła szczegolnie wlasnie na poczatku jazdy. stad moze na poczatku byc chłodniej.
A co do przegrzewania sie, eleboraty juz były, te samochody ktore maja 3 wentylator od klimy maja małe szanse sie przegrzac, bo zazwyczej ten wentylator pracuje i schładza wystarczajaca całosc, POzostałe wentylatory trzeba sprawdzic, bo szkoda głowicy,.
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 14:11
jak parownik w szereg jest to jest OK
Vaux - |20 Paź 2005|, 2005 14:21
U mnie grzańska nie było to odłączyłem przewody od nagrzewnicy i podłączyłem węża od kranu najpierw w jedną a potem w drugą dziurę i teraz grzeje;) Tylko z ciśnieniem nie można przesadzać bo nagrzewnice wysadzi!
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 14:23
no trzeba z głowa pewne rzeczy robić
Rafał A.(antek) - |20 Paź 2005|, 2005 14:26
nie ma znaczenia jak parownik, ciepło tak czy siak zabiera
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 14:28
ale albo zamula nagrzewnice albo nie - i jak w szereg jest to tyle samo wody śmiga nagrzewnica co i reduktorema nie że do reduktora 70% a nagrzewnica 30%
Rafał A.(antek) - |20 Paź 2005|, 2005 14:35
to juz inna sprawa, nie wiem tylko jeszcze jak ma sie kwestia przepływu (wydajnosci) przez reduktor
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 14:36
jak to jak - reduktor ma kanał wodny jak La Manche a nagrzewnica ma słabą przepływność z defaultu.
Rafał A.(antek) - |20 Paź 2005|, 2005 14:39
zalezy jaki reduktor
Struna - |20 Paź 2005|, 2005 14:40
hmmm - n aileśtam sztuk jakie rozbierałem kazdy miał niekiepski przelot wodny ( o ile oczywiście nie zarósł kamieniem czy innym syfem )
MIREK_ŁÓDŹ - |20 Paź 2005|, 2005 17:40
Dzięki Rafał !!!!
Wszystko już mi wyjaśniłeś czyli mam wszystko OK
To nie będę szukał dziury w całym
|
|