| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Regulacja zaworów 2.0 OHC EFI
Matth - |24 Sie 2004|, 2004 20:36 Temat postu: Regulacja zaworów 2.0 OHC EFI Witam
Niestety nadszedl czas na regulacje zaworów w scorpiaczku i troche nie wiem jak się do tego zabrać. Co trzeba rozebrac nie licząc pokrywy zaworów aby dostać się do śrub od regulacji bo dostep do tych dolotowych różowo nie wygląda...:( Jeżeli to możliwe to poprosiłbym o taką instrukcję step-by-step dla całkowitego lajka:) to może uda mi sie to zrobić to we własnym zakresie. Z góry dzięki za pomoc:)
Pozdrawiam
Matth
marcys - |24 Sie 2004|, 2004 22:01
wlasnie przerobilem sprawe tylko ze bylem z tym u mechanika a on mial uciety kawalek plaskiego klucza dospawany pod katem prostym do stalowego preta zakonczonego uchwytem umozliwiajacym dokrecanie. sciagnal tylko pokrywe a przedtem odkrecil silniczek krokowy.
VIK - |25 Sie 2004|, 2004 15:11
zawór biegu jałowego, ie silniczek krokowy, nie powielajcie tych herezji
Matth - |26 Sie 2004|, 2004 23:51
no herezje herezjami a ja dalej nie wiem jak sie dobrac do moich zaworkow...
a tak poza tym to jaka jest cena regulacji w warsztacie i ile to zajmuje???
i moze jeszcze ktos z forumowiczow orientuje sie jaki jest koszt wymiany walka rozrzadu (czesci, reobocizna) i czy sie oplaca...
Matth - |26 Sie 2004|, 2004 23:57
a i mam jeszcze jedno pytanko: a mianowicie przy rozruchu zimnego silniek i ciplego ale po takim troche dluzszym postoju z rury wydobywa sie klab dymu i koniec dalej spaliny sa "czyste" gdzie szukac felera??
Pershing - |27 Sie 2004|, 2004 00:10
Ja kiedys tak mialem. Problem zostal rozwiazany wymiana uszczelniaczy
VIK - |27 Sie 2004|, 2004 14:09
dokładnie, wymiana uszczelniaczy zaworowych, bez zrzucania głowicy się da, no i regul. zaworów od razu przy tym-wiadomo-siłą rzeczy
Gierap - |28 Sie 2004|, 2004 01:52
Miałem to samo i także pomogła wymiana uszczelniaczy na zaworkach I faktycznie bez zdejmowania głowicy się da
Matth - |28 Sie 2004|, 2004 23:00
tak z ciekawosci to jaki jest koszt wymiany tych uszczelniaczy??? jak to wyglada i do czego w zasadzie sluzy bo jakos tak sie nie orientuje ale cos o tym wynalazku slyszalem...
a i czy olej na gwincie swiecy moze miec z tym zwiazek (4 cylinder)??
Struna - |29 Sie 2004|, 2004 01:15
Uszczelniacze to około 7 zeta za sztukę. Jeden uszczelniacz na jeden zawór + robocizna - nie droga sprawa a dużo daje. Co do oleju to poszukaj miejsca wycieku i usuń.
marcys - |29 Sie 2004|, 2004 12:25
ja za regulacje zaplacilem 30 zeta, walek rozrzadu tez wymienialem bo w 2.0 lubia sie sypnac zwlaszcza jak sie nie dba i nie reguluje, nie wymienia odp czesto oleju. itp. nowy niemiecki walek (Fabi- bilstein sie to nazywalo) + koniki dalem 400 zeta, co do kosztu wymiany nie dam rady powiedziec bo robilem wiecej rzeczy, napewno dochodzi uszczelka glowicy, pokrywy zaworow, dotarcie+uszczelnienie zaworow, (o tym widze ze juz byla mowa) zreszta mialem dymka przy zapalaniu i po robocie z glowica sie to uspokoilo i przestal brac olej. warto simmering przy walku wymienic ale to sa grosze ( pasek rozrzadu dluzej pozyje jesli nie bedzie zaolejony) noi oczywiscie wtedy dochodiz pasek i najlepiej wymienic olej bo zal nowy walek meczyc na starym oleju. uzywek (walki) nie polecam wkladac bo dobre praktycznie nie istnieja.
a herezji nie mam ambicji powielac ale jakos wsyscy macherzy z ktorymi gadalem tak to nazywaja
Struna - |30 Sie 2004|, 2004 09:53
Tak nazywają bo wszyscy to powielaja i się tak utarło. Pisałem już gdzieś jak dokładnie i z czego się składa tenże zawór - i ma on tyle wspólnego z silnikiem krokowym co świnia z niebem
Matth - |30 Sie 2004|, 2004 22:59
dziekuje panowie za zainteresowanie musze sie z tym moim motorkiem uporac chociaz powoli przekonuje tate na wyjazd do niemiec w poszukiwaniu nowszego scorpiaka (i koniecznie z klima:)) moze wiecie gdzie najlepiej sie udac?? a jak nie to zostaniemy z tym i trzeba bedzie w niego zainwestowac zeby byl jak nowy:)
__Robert__ - |17 Maj 2005|, 2005 17:32
Panowie dołączam się pod temat. Nadszedł właśnie ten czas gdy po wymianie wałka muszą zrobić regulację zaworków. W Szczecine cena waha się od 50 do nawet 100 pln. Mam pytanko czy wbijać się we własnym zakresie do regulacji ( sam regulowałem w Polonezie Atu ), czy też zlecić to warsztatowi. W Poldku ustawiało się bardzo prosto ( 1342 ). Czy w Fordzie też tak jest? Panowie jak do tego sie zabrać bo szkoda trochę kaski
Pozdrawiam
mmmk - |17 Maj 2005|, 2005 17:49
jak dla mnie to najwiekszym problemem bylo ustawianie na 2 albo 3 cylindrze(juz nie pamietam bo to dosc dawno bylo i w sierrce/kolo 1,5 roku/) dojscie do srub od zaworu. potrzebny byl specjalny wygiety klucz(EFI przeszkadzal). pozyczyl mi go facet ze sklepu forda w gdyni. inaczej w zyciu bym tego nie zrobil. jednak bylem zbyt delikatny i za slabo dokrecilem kontry. poluzowalo sie i fajnie pukalo. zrobilem to jeszcze raz i potem juz zawsze w warsztacie.szkoda mi bylo nerwow. a tak place.........poluzni sie.........reklamacja . tyle,ze w warsztacie zrobili dobrze wiec mialem spokoj. w gdyni placilem 40 zl + uszczelka pod pokrywe bo sie porwala(ja sam zawsze skrecalem na starej)
pozdrawiam
maciek
p.s no i oczywiscie na zimnym silniku, bo tego na poczatku nie wiedzialem
marcys - |17 Maj 2005|, 2005 21:54
w bielsku 50 z uszczelką. ale cholera na tym silniku i tak po 5-6 tysia sie poluzni.
Struna - |18 Maj 2005|, 2005 00:52
na gazie i tak trzeb aregulowac częściej więc to akurat no problem.
marcys - |18 Maj 2005|, 2005 21:47
fakt. radzą po 7-8 tysiącach. paranoja swoją drogą.
__Robert__ - |28 Maj 2005|, 2005 20:05
Zaworki już wyregulowane zapłaciłem 40 złociszy i jest cacy, następnym razem jadę za jakieś 8000 km.
marcys - |29 Maj 2005|, 2005 12:50
jak Ci sie wałek trzyma?cena razem z uszczelką?
__Robert__ - |1 Cze 2005|, 2005 19:58
Marcyś, wałeczek lalunia, a uszczeleczki nie wymieniałem ponieważ w sumie pomyślałem , że ona ma dopiero 2 miechy i przejechane ok 2000 km, także następnym razem napewno zapodam nówkę. Autko cyka bardzo ładnie, w końcy jestem z niego zadowolony, leję gazik i jadę do przodu.
Hej
marcys - |2 Cze 2005|, 2005 10:08
ta uszczelka sie odciska i przebieg nie ma wiekszego znaczenia:) ale ja w sumie tez olewam przy nastepnej regulacji
Boni - |2 Cze 2005|, 2005 13:22
| mmmk napisał/a: | | potrzebny byl specjalny wygiety klucz(EFI przeszkadzal). pozyczyl mi go facet ze sklepu forda w gdyni. inaczej w zyciu bym tego nie zrobil. |
Bez przesadyzmu, EFI w OHCu łatwo można odkręcić całe, odchylić i podwiesić/oprzeć nad cewką i aparatem, wtedy jest lux dostęp do zaworów, sam tak zawsze robię. Tylko trzeba uważać na przewody i na uszczelkę EFI-głowica, i mieć pod ręką jakiś dobry preparat do uszczelek, jakby jednak gdzieś pękła przy ściąganiu (albo nową uszczelkę ). I jeszcze - uszczelka pokrywy jednak powinna być nowa, bo na 90% pocieknie, szczególnie bezsensowne są próby dociągnięcia używanej korkowej z wkładkami metalowymi, nic sie nie dociągnie; a przy uszczelce używanej bez wkładek łatwo pokrywę pogiąć i dopiero jest problem. Najlepsze są uszczelki syntetyczne, potem korkowe, potem korkowe z metalem. Kolejność dociągania i moment dla śrubek pokrywy jest podawany przez książki i manuale, ale po pierwsze ich nie pamiętam, po drugie, można to zrobic po prostu z wyczuciem Same zwory i ich ustawienie są proste jak cepy, klasy poldka czy każdego innego OHCa. Dobra rada - ustawiając zawory w Scorpio OHCu nie należy przyglądać się za bardzo wałkowi, bo można zawału dostać jak się zobaczy te spiłowane krzywki ale ten typ tak ma, można naocznie się przekonać skąd sie wziął DOHC
Walcker - |2 Cze 2005|, 2005 14:23
Tak sobie czytam i właśnie ten silnik krokowy ma tyle wspólnego z silnikiem co świnia z niebem. Ustrojstwo to o ile dobrze pamiętam nazywa się "regulator obrotów biegu jałowego" jeśli się mylę to proszę mnie poprawić a działa to na zasadzie elektromagnesu.
Adam_2000 - |2 Cze 2005|, 2005 14:31
| Walcker napisał/a: | | Tak sobie czytam i właśnie ten silnik krokowy ma tyle wspólnego z silnikiem co świnia z niebem. Ustrojstwo to o ile dobrze pamiętam nazywa się "regulator obrotów biegu jałowego" jeśli się mylę to proszę mnie poprawić a działa to na zasadzie elektromagnesu. |
... to tak a'pro pos regulacji zaworów rozumiem
Walcker - |2 Cze 2005|, 2005 14:51
w sumie nie ale ktoś tam wcześniej pisał właśnie o tym
mmmk - |2 Cze 2005|, 2005 15:43
| Boni napisał/a: |
Bez przesadyzmu, EFI w OHCu łatwo można odkręcić całe |
dla mnie byloby to niewykonalne. bo juz bym tego pewnie sam nie zlozyl.
pozdrawiam
maciek
marcys - |2 Cze 2005|, 2005 18:43
boni (to cytat - miało być cytowanie selektywne ale nie wiedziec czemu nie działa w Operze)
Bez przesadyzmu, EFI w OHCu łatwo można odkręcić całe, odchylić i podwiesić/oprzeć nad cewką i aparatem, wtedy jest lux dostęp do zaworów, sam tak zawsze robię. Tylko trzeba uważać na przewody i na uszczelkę EFI-głowica, i mieć pod ręką jakiś dobry preparat do uszczelek, jakby jednak gdzieś pękła przy ściąganiu (albo nową uszczelkę ) end:)
i uszczelki do wymiany za 16 zeta komplet:) ja za regulacje płaciłem 30 zł. jak kupowałem swojego to ktos chyba tak robil. uszczelki byly uszczelnione silikonem:) a od biedy klucz mozna gdzies skombinowac, albo znajomy plus spawarka i dwa stare klucze... do zrobienia:)
Boni - |3 Cze 2005|, 2005 00:02
mmmk, marcys, nic w was nie ma ducha przygody, a zawartość maniaka samochodowego w maniaku samochodowym też macie jakąś niewielką przecież Bóg dał nam samochody żebyśmy mieli co rozbierać (nie.. to chyba o kobiety chodziło... ), co to za frajda ustawić zawory, rozwalić i złożyć EFI, i żeby jeszcze po tym jeździło, to jest zabawa...
Pershing - |3 Cze 2005|, 2005 00:33
| Cytat: | | ...co to za frajda ustawić zawory... |
Za wory to lepiej nikogo ani niczego nie ustawiac
Hehe... sory za skojazenia ale dzis troche wypiwszy
marcys - |3 Cze 2005|, 2005 13:57
a tam opowiadasz Boni, jak mawiał czyjś dziadek "nie drap sie gdzie Cie nie swedzi" ja jestem kombinator-amator szybciej bym klucz zrobil niz pol silnika rozbierał:)
Boni - |6 Cze 2005|, 2005 12:34
No to idziesz do mechaniora, a nie drapiesz się po samochodzie i forum Ja też, jak nie odkręcałem w 2.0 świec przez parę lat, wolałem żeby to mechanik za 40 zet urwał parę kluczy i świec (skądinąd, udało mu się wszystko odkręcić bez urywania ), niż żebym to ja sobie sam coś urwał. A swoje zdanie podtrzymuję, całe EFI w 2.0 OHCu odchyla się bardzo łatwo i przyjemnie, nawet linki gazu i połowy przewodów, o ile pamiętam, nie trzeba odpinać. Ale przecież nikomu nie każę tego robić, róbta co chceta
marcys - |6 Cze 2005|, 2005 22:10
no juz wiem czemu sam regulowałes zawory, jak mechanior wziął 40 dychy za wykrecenie swiec za zawory bierze pewnie wiecej niz w ASO:D 40 to ja dałem ostatnio za wymiane przekładni kierowniczej razem z pompą a wiesz czemu odradzam odkrecanie kolektora? wszystko ma ograniczoną trwałość dwie sruby mialem ukrecone i wiecej ich nie zamierzam miec. ale niech każdy robi co uważa
Boni - |8 Cze 2005|, 2005 09:51
No nie, 40 dychy wziął za sprawdzenie kompersji, świece musiał do tego wykręcić "przy okazji", kapewu?
Co do cen, to niestety, w Wawie i okolicy ceny są jednak chyba najwyższe w kraju
Co do trwałości, śruby wymyślono do śrubowania, a nie do ukręcania akurat kolektor EFI na ogół nie ma zapieczonych śrub i trzeba dużej inwencji by je urwać (czego np. o wydechowym nie da się powiedzieć, w żadnym Scorpio wydechu nigdy nie ruszałem, choćby lekko pierdziały i uszczelki z nich wyszły )
marcys - |8 Cze 2005|, 2005 22:15
to weź im powiedz zeby sie nie urywały i nie ukrecały:) jak pisałem mam dwie takie, juz sa przegwintowane ale ruszac bez potrzeby nie ma powodu. zwłaszcza ze mam nowy wałek na pocztaku dwa razy po 1000 km robilem regulacje. a klucz miałem pożyczony:)
|
|