Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Czy niemiecka policja ma prawo wycofac auto z ruchu..?

KubusWariat - |13 Lut 2014|, 2014 21:26
Temat postu: Czy niemiecka policja ma prawo wycofac auto z ruchu..?
na skutek roznicy w szerokosci ogumienia na przodzie 205/50/16, zas tyl 195/65/15?
trzypion - |14 Lut 2014|, 2014 08:38

Zarejestrowane auto w Polsce? Jesli tak, to nie ma, auto zgodnie z konwencją wiedeńska ma spełniac warunki określone w kraju rejestracji. W Polsce wolno tak mieć.
Bango - |14 Lut 2014|, 2014 08:53

trzypion napisał/a:
W Polsce wolno tak mieć.
Czy aby napewno ?
trzypion - |14 Lut 2014|, 2014 08:59

Na pewno, warunki określaja tylko tyle, że musisz mieć identyczne opony na jednej osi.
WieSiu - |14 Lut 2014|, 2014 09:02

robilem dodatkowy przeglad majac z przodu 195/50/r15 letnie i z tylu 185/60/r14 zimowe. Dodatkowy dlatego ze pierwszym razem mi nie przeszedl za kiepski stan opon na jednej osi,to taki miks zrobilem ;) I jakos problemu u nas nie bylo,a stacja diagnostyczna upierdliwa :D
trzypion - |14 Lut 2014|, 2014 09:04

Wystarczy w przepisy kuknąć ;)
KubusWariat - |14 Lut 2014|, 2014 09:18

jeszcze nie mialem koncowego tlumika (ruda przezarla rure zaraz jak laczenie z koncowym), ale tego nie widzieli bo byl juz w bagazniku ;)
aviator - |15 Lut 2014|, 2014 08:28

Dopuszczalne są tylko te rozmiary, które są w briefie.
trzypion - |15 Lut 2014|, 2014 09:54

O ile auto zarejestrowane w .de - jesli w Polsce, to nie ma briefa i nie ma rozmiarów ;)
pepi - |15 Lut 2014|, 2014 22:12

ale ty głupoty ....
każde państwo może mieć odrębne przepisy i ty do nich a nie oni do ciebie
nie znajomość prawa nie jest wytłumaczeniem :-d
to według twojej wypowiedzi to jakbym przyjechał rydwanem z czarnej wolty na łysych oponach
podwiązanym sznurkiem bo drutu nie było
a w mym państwie tak można to mi zrobić nic nie można ?

Boni - |15 Lut 2014|, 2014 23:14

Konwencja wiedeńska z 1968 i dlaczego kluczowy kawałek o stanie i wyposażeniu na zgodność z krajem rejestracji, a nie krajem policjanta, wożę w w samochodzie, po angielsku, francusku i niemiecku. To chyba tyle w temacie prawa, przynajmniej w krajach, które Konwencję ratyfikowały.
trzypion - |16 Lut 2014|, 2014 03:25

pepi napisał/a:
ale ty głupoty ....


Jeszcze raz, pomalutku: K O N W E N C J A W I E D E Ń S K A.

Przeczytaj, zanim zaczniesz innym zarzucać pisanie głupot.

masa300789 - |16 Lut 2014|, 2014 07:05

Akurat ta konwencja w moim przypadku to tylko do podtarcia moze sluzyc .Podjedz np do Czech i sprobuj wytlumaczyc policjantowi ze nie masz opon zimowych ktore sa u nich wymagane a u nas nie :) Zycze powodzenia!!!!Usuna auto z drogi jako zagrazajace bezpieczenstwu rowniez ze 100 innych powodow i co im zrobisz? :roll:

[ Dodano: |16 Lut 2014|, 2014 07:41 ]
Boni napisał/a:
Konwencja wiedeńska z 1968 i dlaczego kluczowy kawałek o stanie i wyposażeniu na zgodność z krajem rejestracji, a nie krajem policjanta, wożę w w samochodzie, po angielsku, francusku i niemiecku. To chyba tyle w temacie prawa, przynajmniej w krajach, które Konwencję ratyfikowały.
I tak jak piszesz ta konwencja powinna byc nadrzedna do prawa lokalnego ="powinna" i jak trafisz na normalnego policjanta to ok a jak bedzie chcial to swoje zrobi =prosty przypadek= broniac sie wygrywasz =policjant nagle zauwaza plamke oleju na podlozu i udowadnia ze twoj pojazd zagraza srodowisku a ta plamka jest tam od lat z tym ze w twoim aucie lekko zaolejone gdzies pod maska czy pod spodem ,wynik =zakaz jazdy do czasu usuniecia usterki.Ta sytuacja miala miejsce w tamtym roku w Czechach ok 2 km od granicy ,podczas nagonki na Polakow. I moj dobry znajomy "facet polapany i wygadany" zaplacil ok 150-200 pln (w przeliczenu) skulil uszy ,podziekowal za mozliwosc odjazdu do granicy niesprawnym autem,nastepnie udal sie do drugiego przejscia i spokojnie dojechal na narty!!
pepi - |16 Lut 2014|, 2014 08:43

trzypion napisał/a:
Przeczytaj, zanim zaczniesz innym zarzucać pisanie głupot.
-sory bo piszesz tu i tam to wybacz
każde państwo może mieć odrębne przepisy
i ty do nich masz się dostosować nie oni
tak jak opony zimowe łańcuchy na koła normy wypicia alkoholu
normy ekologiczne itp

[ Dodano: |16 Lut 2014|, 2014 08:54 ]
http://www.autocentrum.pl.../dla-kierowcow/

trzypion - |16 Lut 2014|, 2014 10:52

Istotnie może miec. Tyle, że może je miec tylko pod warunkiem, że nie ratyfikowało Konwencji Wiedeńskiej. W UE takim państwem jest Hiszpania i OIDP, to jedyne państwo. I dlatego jadąc do hiszpanii musisz mieć dwa trójkąty i komplet zapasowych żarówek.
Może w końcu zadacie sobie trochę trudu i przeczytacie tę konwencję?
A to, że policaje z innych krajów są niedouczone, to cóz, realia - dlatego warto wozić interesujace fragmenty ze sobą, wydrukowane.
Tak samo jak czeska policja może żądać opon zimowych na polskim aucie, tak samo polska może żądać gaśnicy w czeskim.

aviator - |16 Lut 2014|, 2014 11:01

Dla Ciebie chyba kazda policja jest niedouczona. Zacznij podróżować po Europie inaczej niż tylko palcem po mapie, niech Cię zatrzyma kilka razy policja "za nic", podyskutuj z nimi w realu, to inaczej będziesz śpiewał....
I przestań się na sile wymądrzać, bo juz dostaje alergii na te wypociny.

JORZO - |16 Lut 2014|, 2014 11:03

No u nas jest podobny problem-jadąc na Słowację najlepiej kupić ichniejszą apteczkę bo nasza z normami UE i tak nie spełnia norm SK i tak kurka ze wszystkim.Trza mieć ze sobą żarówki,bezpieczniki i cholera wie ile jeszcze szpargałów :>
Zysio - |16 Lut 2014|, 2014 11:58

aviator napisał/a:
Zacznij podróżować po Europie inaczej niż tylko palcem po mapie, niech Cię zatrzyma kilka razy policja "za nic", podyskutuj z nimi w realu, to inaczej będziesz śpiewał....


Albo niech się nie zatrzymuje do kontroli - w ramach protestu przeciw nadużywaniu władzy.

trzypion - |16 Lut 2014|, 2014 12:01

Podróżuję i dlatego też wspomnianą konwencje przeczytałem. Jakoś niemiecki policjant chcący obejrzeć moja apteczkę po usłyszeniu hasła 'Vienna convention' i wyjaśnieniu, że na jej mocy nie musze jej mieć zupełnie odpuścił. Aczkolwiek w Czechach dopiero rozmowa z dyżurnym konsulem przekonała niedouczonego knedla.

[ Dodano: |16 Lut 2014|, 2014 12:03 ]
JORZO napisał/a:
No u nas jest podobny problem-jadąc na Słowację najlepiej kupić ichniejszą apteczkę bo nasza z normami UE i tak nie spełnia norm SK i tak kurka ze wszystkim.Trza mieć ze sobą żarówki,bezpieczniki i cholera wie ile jeszcze szpargałów :>


Nie trzeba :D Był taki moment, że ichniejsza policja się czepiała, poszła akcja dyplomatyczna oraz retorsyjna - polska policja zaczęła trzepać słowackie auta pod kątem gaśnic. I się skończyło.

masa300789 - |16 Lut 2014|, 2014 12:06

Kiedys w latach '90 pracowalem w Niemczech i ani razu nie spotkalem sie z jakims niedouczenim ichniejszych policjantow ,podchodzili zawsze po ludzku i starali sie unikac niepotrzebnych i bzdurnych sporow :) natomiast pracujac w czechach w '94-'00 moze raz lub dwa udalo sie podejsc normalnie do kontroli czy ukarania pozostale spotkania a bylo ich nie malo konczyly sie zawsze moje porazka i pewnych rzeczy sie nauczylem ! Proponuje odnalezienie jakis tam tematow czy opracowan ktore jasno i wyraznie mowia ze autonomiczne przepisy (dotyczace wyposazenia ) obowiazuja takze auta nie zarejestrowane w danym kraju z rozmow z moim mlodym wiem ze takie istnieja tylko czego dokladnie dotycza i w jakich krajach to juz nie pamietam bo do niczego mi to nie jest potrzebne na dzien dzisiejszy :) Jego to interesowalo i zglebial temat z racji podrozowania po Europie i SkandynawiI

[ Dodano: |16 Lut 2014|, 2014 12:11 ]
Podziwiam kolege Trzypiona, mi nigdy nie udalo sie w takie sposoby wybrnac z sytuacji zawsze konczylo sie mandatem albo za przekroczenie predkosci albo brak sygnalizacji zmiany kierunku jazdy i jeszcze 1000 innych przyczyn

JORZO - |16 Lut 2014|, 2014 12:22

Może to nie do końca temat scorpiowy i osobowy ale tu jest przykład jak się ma Konwencja do ciężarówek w różnych krajach a wiemy jak jest w Pl
http://truckfocus.pl/nowo...2a%C5%84cuchami

Larix - |16 Lut 2014|, 2014 13:57

masa300789 napisał/a:
natomiast pracujac w czechach w '94-'00 moze raz lub dwa udalo sie podejsc normalnie do kontroli czy ukarania pozostale spotkania a bylo ich nie malo konczyly sie zawsze moje porazka i pewnych rzeczy sie nauczylem

Jeżdżę przez Czechy co najmniej 2 razy w miesiącu od 7 lat i przez ten czas byłem kontrolowany 3 razy. Za każdym razem sprawdzali tylko papiery i nic więcej.

JORZO - |16 Lut 2014|, 2014 14:09

Larix napisał/a:
Za każdym razem sprawdzali tylko papiery i nic więcej

Wszystko się zgadza-zawsze zależy na kogo trafisz. Prawda jest taka,że jak będą chcieli to dowalą a kierowca może się odwoływać,sądzić i takie tam.

masa300789 - |16 Lut 2014|, 2014 15:14

Larix napisał/a:
masa300789 napisał/a:
natomiast pracujac w czechach w '94-'00 moze raz lub dwa udalo sie podejsc normalnie do kontroli czy ukarania pozostale spotkania a bylo ich nie malo konczyly sie zawsze moje porazka i pewnych rzeczy sie nauczylem

Jeżdżę przez Czechy co najmniej 2 razy w miesiącu od 7 lat i przez ten czas byłem kontrolowany 3 razy. Za każdym razem sprawdzali tylko papiery i nic więcej.
ja przez 7lat to 3 razy nie bylem kontrolowany ;) ;) Powaznie juz =jak wyglada sytuacja na dzien dzisiejszy to nie wiem ,rzadko przekraczam granice naszego panstwa.ale w latach kiedy pracowalem w F-M byl jeden policjant ktory wzial sobie za punkt honoru gnojenie polaczkow ,wiedzial kiedy mamy wyjazdy do domu a takze kiedy wracamy i recze Ci ze kazde auto bylo skontrolowane i prawie kazdy dostal mandat a rejony przygraniczne byly takze naszpikowane patrolami majacymi za zadanie uprzykrzyc zycie sasiadow zza granicy :-d Moj drugi mlody jezdzi do Monachium i tylko raz za predkosc byl zatrzymany ,a ja jezdzac podobna trasa tylko ze w latach 90 juz nie moglem patrzec na to co sie tam wyrabialo -czesi i niemcy mieli cala droge 'zielone swiatlo " a cala reszta na czele z polakami tylko problemy
pepi - |16 Lut 2014|, 2014 19:34

kolega u angoli pewnie też po prawej stronie śmiga bo mu wolno ?
co nie bo oni podpisali a u nas po prawo się przemieszczamy
to jedz tam i im przetłumacz :-d
jak tak dalej pójdzie to jest dla niego jeden dział na forum co nie :P

gt500 - |16 Lut 2014|, 2014 21:38

fakt że k wiedeńska powinna tak działać, tylko po co czas marnować na dyskusje z policjantami. A druga sprawa wiele mandatów wlepili za brak wymaganych rzeczy w DE i co dla 200zł będziesz wysyłał pełno pism tłumaczen cudów...

Ja jak do DE śmigam do berlina , naklejka zielona umwelt zone jest , apteczki mam w standardzie, kamizelki włożone, jak trzeba opony zimowe też i przynajmniej wyjazd bezstresowy pod tym wzgledem

pepi napisał/a:

jak tak dalej pójdzie to jest dla niego jeden dział na forum co nie :P


Przygadał .... :)

pepi - |16 Lut 2014|, 2014 22:20

ty też ;)
trzypion - |16 Lut 2014|, 2014 22:43

Pepi, Ty byś w końcu przeczytał tę konwencje i przestał już przykładami od czapy walić. Dowiedz się, co ona określa i jakie musi spełniać wymagania pojazd poruszający się za granicą, jeśli i państwo rejestracji pojazdu jak i państwo gdzie się porusza ratyfikowały tę konwencję, a potem dopiero zabieraj głos w dyskusji, bo na razie, to wychodzisz na niezbyt rozgarniętego....
sobolaqe - |16 Lut 2014|, 2014 23:55

aviator napisał/a:
Dla Ciebie chyba kazda policja jest niedouczona.


Przeciez widac czarno na bialym ze Trzypion ma jakies kompleksy i to powazne na tym punkcie.
Dlatego tak koloruje i bajki opowiada :-d

pepi - |17 Lut 2014|, 2014 07:57

Wyposażenie pojazdu:

trójkąt ostrzegawczy, samochody o masie większej niż 3,5 tony powinny być wyposażone w przenośne lampy koloru żółtego, które ustawia się wraz z trójkątem
apteczka
zaleca się stosowanie kamizelek odblaskowych (obowiązkowe w przypadku kierowców zawodowych)
używanie opon zimowych nie jest prawnie nakazane, ale gdy warunki atmosferyczne wymagają ich użycia, policja może karać mandatem za brak ogumienia zimowego


ty patrz z czego mi wiadomo to u nas takich przepisów nie ma
czyli niemcy złamali zasady zasady
:-d
sory pisz sobie co chcesz to jest forum i możesz pisać ale sam sobie koło ogona robisz jak ty nawet wygooglować sobie nie umiesz
aby nie robić z siebie pośmiewiska ;)

qhen - |17 Lut 2014|, 2014 10:46

pepi napisał/a:
jak tak dalej pójdzie to jest dla niego jeden dział na forum co nie :P


do KM juz chyba nie przyjmuja ;)

pablo19 - |17 Lut 2014|, 2014 11:37

No tu jest jasno napisane:
"Jednym z praktycznych aspektów tej konwencji jest to, że policja drogowa nie ma prawa nakładania mandatu na kierowców samochodów zagranicznych, wyposażonych zgodnie z wykazem wynikającym z rodzimego prawa o ruchu drogowym, ale niewystarczająco z punktu widzenia kraju, przez który przejeżdżają. W szczególności na przykład policja niemiecka nie może w Niemczech karać polskich kierowców za brak lub nieodpowiednio wyposażoną apteczkę samochodową (w Polsce jest ona zalecana, ale nieobowiązkowa, natomiast pojazdy zarejestrowane w Niemczech muszą ją mieć i to wyposażoną w ściśle określone środki medyczne), a polska policja w Polsce – kierowców niemieckich za brak gaśnicy, która w Niemczech nie jest obowiązkowa."

Źródło: http://pl.wikipedia.org/w..._ruchu_drogowym

A tu o ty, kto i kiedy podpisał:
https://treaties.un.org/pages/ViewDetailsIII.aspx?&src=TREATY&mtdsg_no=XI~B~19&chapter=11&Temp=mtdsg3&lang=en|title=Status

trzypion - |17 Lut 2014|, 2014 11:38

Pepi, jeszcze raz - ptrzeczytaj sobie konwencje, będziesz wiedział czego ona dotyczy, wtedy będzie można rozmawiać o konkretach, a nie o tym, co wygrzebałeś sobie z googla, a jest z tego co widzę jakims automatycznym tłumaczeniem czegoś, co absolutnie nie dotyczy tematu.

Pablo, o tym wlasnie trąbię, aczkolwiek wielu ludzi jest zbyt leniwa, żeby siegnąc do treści tejże konwencji. Wola powtarzac to, co szwagier i cała wies wiedzom ;)

pablo19 - |17 Lut 2014|, 2014 11:47

Jeszcze jeden istotny tekst dot. Polski:
"Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową (art. 91 ust. 2 Konstytucji). " ...
"W takim przypadku należy stwierdzić, że w sytuacji kolizji norm ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym z 1968 r. pierwszeństwo stosowania przysługuje przepisom Konwencji. "

Źródło: http://www.rowery.org.pl/bas_konwencja.html
Teraz trzeba zadać pytanie jakiemuś Czechowi i Niemcowi, jak to u nich jest?

trzypion - |17 Lut 2014|, 2014 11:51

Nie sprawdzałem, jednak nadrzędność konwencji międzynarodowej jest standardem w wiekszości krajów, jakie znam. Aczkolwiek problemem jest wytłumaczenie tego faktu niedouczonemu funkcjonariouszowi (douczony bedzie wiedział sam, a poza tym on jest jak uczciwy polityk ;) )
masa300789 - |17 Lut 2014|, 2014 17:20

Konwencja -konwencja np. =Jesli policja uzna, ze kierowca jazda na nieodpowiednim ogumieniu moze stwarzac zagrozenie, ma prawo zakazc dalszej jazdy !!!I wcale nie musisz miec tych niewymaganych zimowek a i tak cie uziemia :roll: Ten temat zrobil sie czysto teoretyczny (wg mnie),bo jak trafisz na normalna kontrole to i konwencja i inne aspekty maja racje bytu ,a jak po to aby dokuczyc kierowcy to sobie mozna .Ja koncze udzial w dyskusji ,swoje zdanie wypowiedzialem troche swiata zjezdzilem ,pare kontroli mialem i poglad na to sie nie zmieni
pepi - |17 Lut 2014|, 2014 17:36

dobra mi się już nie chce :)
i mi to ryba kto jak komu potem będzie się tłumaczył ;)

trzypion - |17 Lut 2014|, 2014 17:47

Masa, co najwyżej uziemić - natomiast mandatu już nie mają prawa wbić. Aczkolwiek wielu ludzi przyzwyczajonych wielopokoleniowym gięciem karku przed władzą bedzie policjantom całowało obuwie, zamiast wskazać im odpowiednie przepisy.
masa300789 - |17 Lut 2014|, 2014 18:03

Moze i temat mnie przerosl ,naprawde w Polsce jak dlugo jezdze tylko raz w tym czasie spotkalem sie z niedouczonym policjantem ale sprawe zalatwilismy szybko ,dotyczylo to parkowania .W niemcowni nigdy nie bylo problemow(mandatow) bez przyczyny,natomiast czesi udowodnli ze nie trawia polakow.Kiedys jak pan z drogowki zagladal czy swieci podswietlenie tablicy ,spadla mu czapka prosto w bloto ,myslalem ze represje beda niespotykane ale on tylko zazgrzytal zebami i poprosil o przetarcie tabliczki bo jest nieczytelna ,co tez uczynilem i szybciutko oddalilem sie z miejsca kontroli :690:Posilkujac sie chocby tym zdarzeniem nie mozna generalizowac ze wszystkie policjanty to "leniwa banda"i"niedouczone nieudaczniki" chcialbym tez zaznaczyc ze z policja i innymi formacjami tego typu nie mam nic wspolnego :)
trzypion - |17 Lut 2014|, 2014 20:14

Samo zatrzymywanie pojazdu po to, że wielka waaadza chce skontrolować, żeby coś znaleźć już jest wyjściem policjanta poza uprawnienia....
sobolaqe - |17 Lut 2014|, 2014 23:32

trzypion napisał/a:
Samo zatrzymywanie pojazdu po to, że wielka waaadza chce skontrolować, żeby coś znaleźć już jest wyjściem policjanta poza uprawnienia....


Przestan juz klamac bo to sie nudne staje.
Nie masz racji i glupoty gadasz.

Proponuje nastepnym razem nie zatrzymac sie do kontroli to Cie ustawia ta do pionu ze Ci sie odechce cwaniactwa.

Doczytaj napierw przepisy i ZROZUM je(wiem moze byc trudno ale moze ktos Ci wyjasni) i przestan wprowadzac innych w blad.

zacznij od
'Rozdział 1
Uprawnienia Policji i innych organów
Art. 129.
1. Czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji.
2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:
1) legitymowania uczestnika ruchu i wydawania mu wiążących poleceń co do sposobu korzystania z drogi lub używania pojazdu;"

itd itp

trzypion - |17 Lut 2014|, 2014 23:36

Proponuję czytac ze zrozumieniem - ma prawo 'w związku' - a nie na widzimisię. Może poczytaj orzecznictwo.
sobolaqe - |18 Lut 2014|, 2014 00:27

trzypion napisał/a:
Proponuję czytac ze zrozumieniem - ma prawo 'w związku' - a nie na widzimisię. Może poczytaj orzecznictwo.


No wlasnie, czytaj ze zrozumieniem bo masz jak byk podane
Art. 129.
1. Czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji.


A co za tym idzie

2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:
1) legitymowania uczestnika ruchu i wydawania mu wiążących poleceń co do sposobu korzystania z drogi lub używania pojazdu;"


Moze wreszcie zaczniesz podawac konkrety bo cos mi sie zdaje ze myslisz uprawnienia policji ze straza miejska.
pochwal sie moze tym orzeczeniem bo zaraz znowu wyjdzie ze go nie zrozumiales i dlatego po raz kolejny glupoty gadasz.

trzypion - |18 Lut 2014|, 2014 01:02

No cóż, może sam poszukaj, gdzie masz powyżej uprawnienia do zatrzymania pojazdu na widzimisię? Może spróbuj wyjaśnić w jaki sposób dokumenty samochodu wpływają na bezpieczeństwo lub porządek ruchu?
Może sprawdź dlaczego art. 97 kw. został niedawno znowelizowany i w jaki sposób?

sobolaqe - |18 Lut 2014|, 2014 09:06

trzypion napisał/a:
No cóż, może sam poszukaj, gdzie masz powyżej uprawnienia do zatrzymania pojazdu na widzimisię? Może spróbuj wyjaśnić w jaki sposób dokumenty samochodu wpływają na bezpieczeństwo lub porządek ruchu?
Może sprawdź dlaczego art. 97 kw. został niedawno znowelizowany i w jaki sposób?


Czyli tak jak myslalem, nie masz nic na poparcie swoich teori.
Gdzie to orzeczenie na ktore sie powolywales ?
Skoro bylo orzeczenie ktore popiera Twoje teorie to je przedstaw.

Standardowa "dyskusja" z Toba, bo tak, bo wiem lepiej, bo wiem ale nie powiem.

Przeczytaj caly artykul 129 ze wszystkimi punktami ale tak ze zrozumieniem.
Bo jak widac z tym masz problem, gdzie jest napisane ze policjant kontroluje tylko dokumenty samochodu ?
Legitymowanie uczesnikow ruchu to np sprawdzanie czy kierujacy ma uprawnienia do kierowania danym pojazdem co jak najbardziej wplywa na bezpieczenstwo na drodze.
Dalej w tym samym artykule jesli dobrze pamietam masz zapis o kontrolowaniu trzezwosci, kolejny element wplywajacy na bezpieczenstwo itd itp.

Wszystko to wplywa na bezpieczenstwo ruchu na drogach, a co za tym idzie daje uprawnienia policji do zatrzymywania i kontrolowania kierowcow i pojazdow zgodnie z przepisami.
Kazde takie zatrzymanie ma podstawy prawne wiec policja w kazdym sadzie wygra taka sprawe.
Jesli uwazasz inaczej pokazd jakies dowody na to, a nie tylko swoje nic nie znaczace slowa ze Ci sie cos wydaje.

Co do art 97 kw to chyba ponownie nie trafiles.
Widziales czego on wogole dotyczy czy tak na szybko rzuciles jakims artykulem majac nadzieje ze to madrze zabrzmi :)

Art. 97.
Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie za-mieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykra-cza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.


Zacznij wreszcie bazowac na przepisach a nie na tym co Ci sie wydaje oraz pokaz jakiekolwiek dowody na poparcie swoich teori.

bingo - |18 Lut 2014|, 2014 09:23

jedna uwaga odnośnie konwencji i wyposażenia auta: konwencja ogranicza się do wyposażenia auta, ale nie koryguje i rozgrzesza naszego zachowania wynikającego bezpośrednio z zaistniałej sytuacji awaryjnej i braku tego wyposażenia. np. Policja w Austrii nie może nas ukarać za brak kamizelki w aucie, ale nam nie wolno opuścić pojazdu w razie awarii bez tej kamizelki. co do reszty nie chce mi się dyskutować i wyłączać funkcji "ignoruj" ...
trzypion - |18 Lut 2014|, 2014 10:04

sobolaqe napisał/a:
trzypion napisał/a:
No cóż, może sam poszukaj, gdzie masz powyżej uprawnienia do zatrzymania pojazdu na widzimisię? Może spróbuj wyjaśnić w jaki sposób dokumenty samochodu wpływają na bezpieczeństwo lub porządek ruchu?
Może sprawdź dlaczego art. 97 kw. został niedawno znowelizowany i w jaki sposób?


Czyli tak jak myslalem, nie masz nic na poparcie swoich teori.

To Twoja opinia, poparta nieznajomością zasad ortografii :D

sobolaqe napisał/a:

Legitymowanie uczesnikow ruchu to np sprawdzanie czy kierujacy ma uprawnienia do kierowania danym pojazdem co jak najbardziej wplywa na bezpieczenstwo na drodze.

No oczywiście. Przecież to taqk samo jasne jak to, że Ziemia jest płaska.

sobolaqe napisał/a:

Kazde takie zatrzymanie ma podstawy prawne wiec policja w kazdym sadzie wygra taka sprawe.

Cóż, trafiłem na niedouczonych sędziów :D

sobolaqe napisał/a:

Co do art 97 kw to chyba ponownie nie trafiles.
Widziales czego on wogole dotyczy czy tak na szybko rzuciles jakims artykulem majac nadzieje ze to madrze zabrzmi :)


Ależ trafiłem. Teraz sprawdź, jesli potrafisz to, o co pytałem - jak brzmiał przed ostatnia nowelizacja i dlaczego został zmieniony.



Art. 97.
Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie za-mieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykra-cza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie,
podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.


Głowna zmianą, podpowiem, był zwrot 'który wykracza przeciwko przepisom ustawy' - wcześniej był tam zapis łudząco podobny do tego, jaki podałeś w uprawnieniach policji.
Sprawdź dlaczego został zmieniony - jakie typy spraw były przez sady oddalane dlatego, że okazywało sie, że porzadeki bezpieczeństwo ruchu nie jest tym, co się Tobie wydaje :D



sobolaqe napisał/a:
Zacznij wreszcie bazowac na przepisach a nie na tym co Ci sie wydaje oraz pokaz jakiekolwiek dowody na poparcie swoich teori.


Proponuję zacząć od ortografii - kiedy już tę ciężką sztukę opanujesz przyjdzie czas na opanowanie rozumienia tekstu pisanego.

sobolaqe - |18 Lut 2014|, 2014 11:01

trzypion napisał/a:

Cóż, trafiłem na niedouczonych sędziów :D


Konkrety poprosz ekonkrety.

trzypion napisał/a:

Ależ trafiłem. Teraz sprawdź, jesli potrafisz to, o co pytałem - jak brzmiał przed ostatnia nowelizacja i dlaczego został zmieniony.


I znowu brak konkretow.

trzypion napisał/a:

Głowna zmianą, podpowiem, był zwrot 'który wykracza przeciwko przepisom ustawy' - wcześniej był tam zapis łudząco podobny do tego, jaki podałeś w uprawnieniach policji.
Sprawdź dlaczego został zmieniony - jakie typy spraw były przez sady oddalane dlatego, że okazywało sie, że porzadeki bezpieczeństwo ruchu nie jest tym, co się Tobie wydaje :D


Znowu cos Ci sie wydaja ale nie do konca wiesz co piszesz.
Do znudzenia powtorze, konkrety wreszcie podaj.

Gdzie to Twoje orzeczenie o ktorym pisales, trzeci raz o nie pytam.

JORZO - |18 Lut 2014|, 2014 11:11

Panowie,pozwólcie źe się powtórze-konwencja to jedno a życie to drugie.Im więcej mędrkujesz z pałami na drodze tym gorzej-zawsze coś znajdą jak będą chcieli i kropka. Przykład:ostatnio koledze dowaliły knedle mandat za to (!) że w apteczce miał tylko jedną parę rękawic lateksowych a ma mieć tyle ile osób na pokładzie.I co? I nic-teraz woźi wściekły całą pakę tych rękawic,nie wiem ile tam jest ale pewno ze sto :):
pablo19 - |18 Lut 2014|, 2014 14:47

Wielu autostopowiczów może wziąć :D
pepi - |18 Lut 2014|, 2014 19:04

to może niech się pochwali gdzie kubuś spędził ostatnie dni
A kolega trzypion, tam powinien trafić to może to pokory by go naumiało :P

trzypion - |18 Lut 2014|, 2014 23:35

JORZO napisał/a:
Panowie,pozwólcie źe się powtórze-konwencja to jedno a życie to drugie.Im więcej mędrkujesz z pałami na drodze tym gorzej


Z nimi sie nie mędrkuje - ich sie ustawia do pionu i to bardzo szybko. Tylko trzeba wiedzieć co im wolno, czego nie i przede wszystkim - móc tego dowieść.
A że przyjął mandat, zamiast knedli do pionu ustawić za pomocą konsula dyżurnego, to juz jego niewiedza.

Pepi, jak na razie to policjanci trafiali na mnie i to ich, istotnie, uczyło pokory.

Boni - |18 Lut 2014|, 2014 23:46

JORZO napisał/a:
Panowie,pozwólcie źe się powtórze-konwencja to jedno a życie to drugie


Pozwól, że przypomnę, że konwencja itp zaczęły latać po wątku po tym, jak ktoś palnął, że nieznajomość prawa szkodzi itp. farmazony, tylko niekoniecznie wiedział jakie jest prawo. A że prawo sobie a życie sobie, to jest inna kwestia.

trzypion - |19 Lut 2014|, 2014 00:16

Cały problem w tym, że policja często albo nie zna prawa, albo tez udaje, że go nie zna. Do tego dochodzi za granicą problem językowy. A że policjantów się rozlicza z mandatów, to walą je bezprawnie wiedząc, że w razie czego i tak nie spotkaja ich konsekwencje.
Na powyższe dobryn sposobem jest telefon do dyżurnego konsula, choć też nie zawsze działa, bo konsul może mieć swoje obowiązki w poważaniu.
Niemniej jakoś z mojej praktyki zarówno w Niemczech, na Słowacji i w Czechach próby naciągnięcia mnie na strafe czy pokutu za niewłaściwe wyposażenie samochodu zdaniem policajów kończyły się bardzo szybko po wyjaśnieniu czym jest konwencja wiedeńska. W Czechach pomógł telefon do konsula, policjanci szybko oddali papiery i się zmyli, w pozostałych dwóch krajach wystarczyło tylko o konwencji wspomnieć. Żeby było smieszniej - za pomocą konwencji mozna się w Czechach wyłgac od mandatu za przekroczenie prędkości w zabudowanym, gdyż znak uzywany w Czechach nie jest zgodny z tąże konwencją. Aczkolwiek wątpię, żeby udało się to z policja, aczkolwiek w sądzie są już szanse (a przynajmniej tak twierdzi mój znajomy z Czech, prawnik).
Tak czy inaczej warto sobie konwencję wygooglać i przeczytać.

[ Dodano: |19 Lut 2014|, 2014 00:20 ]
sobolaqe napisał/a:
trzypion napisał/a:

Cóż, trafiłem na niedouczonych sędziów :D

Konkrety poprosz ekonkrety.

Znaczy co, według Ciebie ukaranie policjanta za przekroczenie uprawnień, to nie konkret?

sobolaqe napisał/a:

trzypion napisał/a:

Ależ trafiłem. Teraz sprawdź, jesli potrafisz to, o co pytałem - jak brzmiał przed ostatnia nowelizacja i dlaczego został zmieniony.

I znowu brak konkretow.

No ba, toż przecież nie podałem, z czym porównać, prawda? I nie napisałem tego, co poniżej.
No toż Panie, to dym, żaden konkret.
Przyznaj sie, że nie wiesz jak sprawdzić :D

sobolaqe napisał/a:

trzypion napisał/a:

Głowna zmianą, podpowiem, był zwrot 'który wykracza przeciwko przepisom ustawy' - wcześniej był tam zapis łudząco podobny do tego, jaki podałeś w uprawnieniach policji.
Sprawdź dlaczego został zmieniony - jakie typy spraw były przez sady oddalane dlatego, że okazywało sie, że porzadeki bezpieczeństwo ruchu nie jest tym, co się Tobie wydaje :D


Znowu cos Ci sie wydaja ale nie do konca wiesz co piszesz.
Do znudzenia powtorze, konkrety wreszcie podaj.

Gdzie to Twoje orzeczenie o ktorym pisales, trzeci raz o nie pytam.


Moje orzeczenie? W każdym moim zdaniu :D

qhen - |19 Lut 2014|, 2014 08:20

,, Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czar­ne jest czar­ne.''

L.K


Sledzac ta dyskusje to, albo nie zostawie to sobie :-d

sobolaqe - |19 Lut 2014|, 2014 09:32

trzypion napisał/a:

Moje orzeczenie? W każdym moim zdaniu :D


Ale Ci sie szybciutko argumenty koncza :)
Wystarczy lekko Cie do muru przycisnac i juz sie wykrecasz :-d

no to po raz kolejny pytam, podeslesz konkrety czy bedziesz tylko gadac te swoje bzdury az sie wszyscy znudza i machna reka.

trzypion napisał/a:
Proponuję czytac ze zrozumieniem - ma prawo 'w związku' - a nie na widzimisię. Może poczytaj orzecznictwo.


Po raz czwarty pytam, podasz w koncu jakis konkret o ktorym piszesz ?
Ale nie to co Ci sie wydaje, tylko link do konkretnego wyroku czy tez orzeczenie sadu na ktore sie powodujesz.
(tak tak orzeczenie to to samo co orzecznictwo wiec jak zwykle Ci nie wyszlo i znowu sie osmieszyles)

Tak wiec czekamy na konkrety

[ Dodano: |19 Lut 2014|, 2014 09:38 ]
trzypion napisał/a:

No ba, toż przecież nie podałem, z czym porównać, prawda? I nie napisałem tego, co poniżej.
No toż Panie, to dym, żaden konkret.
Przyznaj sie, że nie wiesz jak sprawdzić :D


Podales cos co nic nie zmienia z punktu widzenia zatrzymywania do kontroli, tylko nie jestes w stanie tego zrozumiec.
Dlatego po raz kolejny pytam co to za wyrok sadu, bo to co Ty opisujesz i Twoje glupoty to nie maja wielkiego sensu.
To ze sie Tobie cos wydaje to nie znaczy ze tak jest.
Dlatego albo skoncz pisac glupoty albo zacznij podawac konkretne dane.

Wyrok sadu(gdzie to niby sad ukaral policjanta ktory Cie zatrzymal)
Orzeczenie sadu (odnosnie uprawnien do kontroli drogowej na ktora sie powolujesz)

Bo to ze przytaczasz przepisy ktorych nie rozumiesz to juz wszyscy wiemy, wiec taka dyskusja z Toba jest bez sensu.

Poki nie podasz czegokolwiek co potwierdza Twoje slowa to nie ma sensu wiecej marnowac czasu.

[ Dodano: |19 Lut 2014|, 2014 09:42 ]
trzypion napisał/a:

Znaczy co, według Ciebie ukaranie policjanta za przekroczenie uprawnień, to nie konkret?


To sa tylko Twoje slowa ktore jak juz wiemy nic nie znacza.
Podaj wyrok sadu z uzasadnieniem, bo zaraz wyjdzie ze sad ukaral np policjanta za zatrzymanie Cie w miejscu gdzie utrudnial ruch np i za to policjant zostal ukarany a nie za to ze Cie do kontroli zatrzymal.

To ze kolorujesz i bajki obowiadasz bo masz kompleksy zwiazane z policja to tez juz wiemy.

Wiec do znudzenia pytam o konkretne wyroki, uzasadnienia itd itp

Bo poki co to nic nie udowodniles(poza brakiem logicznego myslenia u siebie i znajomosci przepisow)

trzypion - |19 Lut 2014|, 2014 10:31

sobolaqe napisał/a:

no to po raz kolejny pytam, podeslesz konkrety czy bedziesz tylko gadac te swoje bzdury az sie wszyscy znudza i machna reka.

Juz podałem - mądrzy zauwazyli, a to, że Ty ciagle ich nie widzisz to cóż, Twoja sprawa, jakoś mnie nie rajcuje zabawa w pokazywaniu po raz kolejny opornym. To tak samo sensowne zadanie jak przekonywanie Macierewicza, że bredzi.

sobolaqe napisał/a:

Podales cos co nic nie zmienia z punktu widzenia zatrzymywania do kontroli, tylko nie jestes w stanie tego zrozumiec.

Zieeeew...
Żeby ocenić, czy zmienia, czy nie, trzeba najpierw porównać. No ale Ty nie musisz porównywac :D

sobolaqe napisał/a:
Poki nie podasz czegokolwiek co potwierdza Twoje slowa to nie ma sensu wiecej marnowac czasu.

No i dobrze, Ty dalej bedziesz giął kark przed panem waaaadzą i mówił każdemu, że tak trzeba, a ja bedę się z tego śmiał :D

sobolaqe napisał/a:
To ze kolorujesz i bajki obowiadasz bo masz kompleksy zwiazane z policja to tez juz wiemy.

To Ciebie jest wiecej? Co na to lekarz?

Adam_2000 - |19 Lut 2014|, 2014 10:38

Ta dyskusja, oprócz wzajemnego obrażania się nic nie wnosi.
Zamykam.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group