Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Pochylenie tylnych kół

lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 20:12
Temat postu: Pochylenie tylnych kół
Witam. Robiłem dzisiaj zbieżność w krokodylu i wyszło mi z tyłu że koła są pochylone o ponad 3 stopnie, dodatkowo różnica wysokości z tyłu. I teraz pytanie co wymienić z tyłu żeby zmniejszyć kąt pochylenia tych kół? Sprężyny, tuleje na wahaczach?
pepi - |28 Mar 2012|, 2012 20:25

sprężyny :)
lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 20:30

No to wymiana, na sobotę ustawiony jestem. Kobita mówi powoli dość...
pepi - |28 Mar 2012|, 2012 21:08

zmień babę tego sporo jest :)
lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 21:09

A scorpio tylko jedno...... ;) ;) ;) :-d :-d :-d
chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 21:11

pepicosi napisał/a:
zmień babę tego sporo jest :)
Ja jestem w trakcie i polecam :D
playandwin24 - |28 Mar 2012|, 2012 21:14

Każda by powiedział dość... dlatego najpierw zrobię autko a później zmienię stan małżeński... :P

Tylnonapędówkach są koła z tyłu pod innym kontem... bardziej zbliżone do siebie górą... i chyba tak ma być, ja tak mam, było sprawdzane i jest ok...

chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 21:18

Ale jak sprężyny "dupne" to koła górą się zbliżają co raz bardziej do siebie...
lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 21:20

Cytat:
Ja jestem w trakcie i polecam

Cztery lata za późno. Nie chce mi się z bankiem użerać

playandwin24 napisał/a:
. bardziej zbliżone do siebie górą... i chyba tak ma być


Ale nie 3 stopnie kąt odchylenia. Dokładnie mam lewy tył -2,54 a prawy -3,04 stopnia. Widać z tyłu że opona nie dochodzi dobrze do asfaltu. Poprzednie letnie od wewnątrz łyse. Jest jeszcze różnica wysokości 1 cm mięszy prawym a lewym. Ciekawe czy nie pęknięta któraś sprężyna. To ze lipne to na 100% w końcu to ma 20 lat, 8 u mnie i nikt tam nigdy nie zaglądał.

chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 21:27

lukas2 napisał/a:
w końcu to ma 20 lat, 8 u mnie i nikt tam nigdy nie zaglądał.

No to zaczął się upominać o to co go boli...U mnie puki co siedzą nowe sprężyny KYB i nie mogę ich polecić-nie wiem jak to wygląda z kątem bo nie byłem na stacji,ale tyłek siedzi tak,że się chowa w nadkola nadal-czyli znowu "troszkę" kasy będzie trzeba położyć na inne...

1Bodzio - |28 Mar 2012|, 2012 21:40

Moim zdaniem wymiana spreżyn nie wiele pomoże, gdyż problemem są przerdzewiałe i powyginane wahacze tylne. Wymiana wahaczy na wielorybowe leczy problem, a dodatkowa wymiana sprężyn uzdrawia geometrię kół tylnych.
Tomek Z - |28 Mar 2012|, 2012 21:45

1Bodzio napisał/a:
Moim zdaniem wymiana spreżyn nie wiele pomoże


zgadzam się, wymieniałem różne, oryginały, podróby i od 124 nic to nie dało. Szkoda kasy.

lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 21:56

Dlatego nie ograniczam się do samych sprężyn. Rozbierze się z tyłu całą zawiechę i zobaczymy co tam siedzi w nim. Chciałem wiedzieć na co zwrócić uwagę i tak jak podejrzewałem wahacze pewnie tez wylecą
chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 23:02

1Bodzio napisał/a:
Moim zdaniem wymiana spreżyn nie wiele pomoże, gdyż problemem są przerdzewiałe i powyginane wahacze tylne. Wymiana wahaczy na wielorybowe leczy problem, a dodatkowa wymiana sprężyn uzdrawia geometrię kół tylnych.

W takim razie po silniku będzie trzeba się zainteresować wahaczami skoro mieliście z tym doświadczenia bo lepiej włożyć w wahacze niż w nie najtańsze opony...I (o matko spalinowa ;) )mam nadzieję,że tylko w tym tkwi problem mojego zawieszenia :D

Julek - |28 Mar 2012|, 2012 23:12

Ale Ty masz wielorasa, w którym belki/wahacze nie gniją raczej. No chyba, że pływał w rzece
chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 23:17

Julek napisał/a:
Ale Ty masz wielorasa, w którym belki/wahacze nie gniją raczej. No chyba, że pływał w rzece
No dobra-w takim razie problem może tkwić tylko w sprężynach nadal?Bo nawet w te KYB jakbym chciał włożyć gumy między zwoje to gumy cały czas mają luz,więc to raczej się mija z celem...KYB za mało zwojów zrobili? :neutral:
lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 23:17

Julek napisał/a:
le Ty masz wielorasa, w którym belki/wahacze nie gniją raczej.


Kolejny słaby punkt krokodyla? O tym to nie wiedziałem że lubi to gnić.

chodzik87 - |28 Mar 2012|, 2012 23:24

Krokodylka nie miałem więc nie mogę się wypowiadać na ten temat,ale zdziwiłoby mnie to w wielkiej rybie bo wygląda na dosyć solidne...I sorki,że się w temat wcinam jakby co,ale temat w sumie ten sam tylko mk się różni-mam nadzieję,że to wybaczalne w miarę ;)
lukas2 - |28 Mar 2012|, 2012 23:32

Spokojnie. I tak już zleciłem rozebranie całego zadu, zobaczę czy rzeczywiście wahacze nie oparły się rudej
Woj000 - |20 Maj 2013|, 2013 20:52
Temat postu: temat powrócił
Mam ten sam problem z tylnymi kołami. Napisz co stwierdziłeś po wyjęciu wahaczy.
lukas2 - |20 Maj 2013|, 2013 22:12

Stwierdziłem że nic im nie dolega. W sensie że nalot rdzy lekki ale ogólnie zdrowe jak diabli. Wymieniłem gumy z tyłu i sprężyny na nowe i pochylenie wróciło do prawidłowego (zbieżność od razu zrobiłem). Tak prawdę mówiąc to sądząc po solidności tych wahaczy trza by auto chyba w kwasie trzymać żeby zgniły i się powyginały.
Zysio - |20 Maj 2013|, 2013 22:14

lukas2, ale w mk2 kombi to akurat wahacze gniją.
lukas2 - |20 Maj 2013|, 2013 22:18

Widocznie inne są bo w sedanie nie ma bata żeby to zgniło
Struna - |21 Maj 2013|, 2013 09:55

no są inne choćby ze względu na sposób mocowania amortyzatora.
pandy - |21 Maj 2013|, 2013 12:10

Z ciekawosci a co z gumami w belce jak one wplywaja na to?
(RSuspInsulator.pdf)
http://www.fordscorpio.co...spInsulator.pdf

Woj000 - |21 Maj 2013|, 2013 20:58
Temat postu: Gdzie szukać
Napiszcie koledzy gdzie kupić gumy które można wymienić w tylnych wahaczach w kombi mkII
Grześ - |27 Maj 2013|, 2013 13:16
Temat postu: Re: temat powrócił
Woj000 napisał/a:
Mam ten sam problem z tylnymi kołami. Napisz co stwierdziłeś po wyjęciu wahaczy.


Hmmm, kiedyś z tym walczyłem - z pochyleniem i tylną zbieżnością.

Generalnie tył jest zawsze w negatywie, na nivomatach jakieś 1 do 2 stopnie w negatywie. I powinno być symetrycznie.

Ale jako że mamy drogi jak ser szwajcarski, jedna duża dziura i wahacz się lekko wygina - 2 x zaliczyłem. I w warsztacie powiedzieli - dać podkładki pomiędzy piastę i wahacz. Jak dobrze zrobione, trzyma idealnie.

Do tego zbieżność - jak większe ujemne pochylenie, powinna być większa zbieżność. I aby autko dobrze szło, też powinna być tak ok. 2-3 mm.

Sprawdzone doświadczalnie na kapciach 225/50R16 - bierze równiutko, a autko się dobrze drogi trzyma, także na dość miękkich Nokianach.

Woj000 - |27 Maj 2013|, 2013 19:46
Temat postu: Podkładkami
Podkładkami "odchylić " piaste do pionu ?
Grześ - |28 Maj 2013|, 2013 07:44
Temat postu: Re: Podkładkami
Woj000 napisał/a:
Podkładkami "odchylić " piaste do pionu ?


Dokładnie ! Albo "skręcić" jeżeli korygujemy zbieżność.

Podobno tak się tuninguje auta sportowe żeby lepiej się prowadziły.

BTW, wahacz wcale nie jest6 aż taki sztywny, ja już lekko dwa skrzywiłem. Niby można by prostować, ale to niełatwe.

Struna - |28 Maj 2013|, 2013 10:23

wahacz wygląda na masywny, ale to tylko wydmuszka z blachy - potwierdzam, że nie trzeba wiele aby to skrzywić.
pepi - |28 Maj 2013|, 2013 10:27

kornik robi swoje od środka :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group