| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Ciągniecie przyczepy Niewiadów n126n-630kg
krzysztof74 - |4 Sty 2012|, 2012 17:34 Temat postu: Ciągniecie przyczepy Niewiadów n126n-630kg Witam mam pytanie czy może ktoś podróżował z przyczepką Niewiadów n 126n -630 kg jak bedzie się zachowywała skrzynia automatyczna.Boje się jej zajechać.
Struna - |4 Sty 2012|, 2012 17:47
wyluzuj, co to taka przyczepka. Jeśli ją jakoś mocniej obciążysz, lub ruszałbyś pod jakąś sporą górkę to po prostu ruszaj z "ręcznej" jedynki, potem jak już się rozbuja nieco skład to dwa i na koniec D.
ptaku - |4 Sty 2012|, 2012 18:50
Ja ciągałem Eifellanda 900 kg DMC Scorpio 2.0 DOHC automat i nie było żadnego problemu ,a niewiadka to lekka przyczepa tak że spokojnie
pepi - |4 Sty 2012|, 2012 18:56
albo ruszaj z d i wypinaj nadbieg
Struna - |4 Sty 2012|, 2012 19:53
| pepicosi napisał/a: | | ruszaj z d i wypinaj nadbieg | to niewiele zmienia, wpięcie 1 na sztywno zmienia bardzo dużo.
ptaku - |4 Sty 2012|, 2012 21:09
zawsze jeździłem na D chyba że w górach to 3 i nigdy nic nie było ,automat wie co robić
bogdan99 - |4 Sty 2012|, 2012 21:18
Jedynie na co trzeba uważać, to nie przekroczenie ładowności maksymalnej 3,5t, bo można się naciąć na mały mandacik(3tyś pln) za brak viatola
A co do ciągania automatami, wujas lawetą ciągnął pakę od tatry. 530d w automacie i zadnych problemów.
Gaiger - |4 Sty 2012|, 2012 21:59
| bogdan99 napisał/a: | | to nie przekroczenie ładowności maksymalnej 3,5t |
DMC zestawu jeśli już.
krzysztof74, lawetę DMC 2000 kg już też moje autko holowało i żyje.
Po prostu wszystko z głową, ruszaj i przyspieszaj spokojnie, najlepiej bez O/D.
Jak ci wypadnie ruszać pod górkę czy coś w tym stylu zacznij z 1 zamiast z D.
Te 630 kg to betka, większy opór będzie robiło powietrze na budzie kampingu .
ptaku - |4 Sty 2012|, 2012 22:07
i prędkości ,bo jednak to duża powierzchnia boczna przy małej wadze
Struna - |4 Sty 2012|, 2012 23:45
| ptaku napisał/a: | | zawsze jeździłem na D chyba że w górach to 3 i nigdy nic nie było ,automat wie co robić | w instrukcji zalecają przy sporym obciążeniu zapiąć jedynkę sztywno - ma to spory sens bo sztywna jedynka, a ta na D to nie to samo, na sztywnej działa dodatkowy obwód "wzmacniający"
ford2fast - |5 Sty 2012|, 2012 08:56
Jeżeli nie będziesz przekraczał 80km/h nie powinno być większych problemów
ptaku - |5 Sty 2012|, 2012 13:54
niewiadka nie jest sporym obciążeniem
Struna - |5 Sty 2012|, 2012 14:05
no to dlatego pisałem, że jak się ją ewentualnie doładuje... poza tym, jak gdzieś po większych górkach by jechał i miał ruszać pod spore wzniesienie to wtedy nawet niewiadka stanowi zauważalne obciążenie.
Tak głosi instrukcja i to dla dobra skrzyni - jak ktoś nie chce nie musi się stosować.
ptaku - |5 Sty 2012|, 2012 14:51
fakt że niewiadka jest nazwijmy to obiektem o dużym gabarycie przy małym ciężarze i nawet pod górę nie ma co się obawiać o skrzynię ,gorsze dla skrzyni biegów są :
jazda pod wiatr i mijanie się z samochodami ciężarowymi jadącymi z wiatrem z na przeciwka , bo wówczas jest dość nie przyjemne szarpnięcie ,
natomiast sam start to nic złego dla skrzyni
Struna - |5 Sty 2012|, 2012 17:56
dobra - widać się pomylili kolesie w fordzie.
pepi - |5 Sty 2012|, 2012 21:49
chodzi o to aby skrzynia darmo nie zmieniała biegów i dlatego się 4 bieg wypina
no ja troszkę przeginałem z przyczepkami lawetami
2 motory na i coś koło 180 km było
laweta cos i cos na niej 160
ale jak się ma rozpaść to i tak się rozpadnie coś gdzieś czytałem że po targaniu zalecana kontrola taśm
gufer-posepny - |5 Sty 2012|, 2012 22:17
jak się ma coś zepsuć to się z pewnością zepsuje .
ciekawe czy nie bardziej w tyłek dostaje przy kickdownach i tym podobnych pomysłach .
1Bodzio - |5 Sty 2012|, 2012 22:45
| Cytat: | | dobra - widać się pomylili kolesie w fordzie. | Kolesie w Fordzie się nie pomylili. Natomiast nasi koledzy na forum są trochę minimalistycznie nastawieni. Jak auto zrobilo 4 czy 5 kursów z przyczepą, do Niemiec i nazad, no i skrzynia dała radę na D, to uwazają że tak będzie zawsze. 5 złamanych groszy nie dałbym za to że tak będzie i za 150 tym kursem. Ruszając z 1 mamy działanie dodatkowego sprzęgła w skrzyni. Obrazowo mówiąc, chyba jest różnica dla skrzyni, gdy podczas ruszania pracuje 8 tarcz na 1, niż gdy pracuje 4 na D . Dlatego też niektóre tylko skrzynie potrafią zajeździć dwa silniki. Większość pada po 250 - 300 tys km, ale to nie jest wina skrzyń , tylko ich użykowników.
ptaku - |5 Sty 2012|, 2012 22:52
tu jest mowa o przyczepie kempingowej N-126 N masa własna 620 kg, DMC 750 kg.
To nie jest laweta z samochodem gdzie waga sięga 2 - 2,5 tony
jest chyba drobna różnica między tymi wielkościami .
1Bodzio - |5 Sty 2012|, 2012 23:02
Zgadza sie, ale jak sam zauważyłeś, pomimo niewielkiej wagi, to dość duży gabaryt jest , i ruszanie z takim pudłem - szczególnie w mieście od świateł do świateł potrafi nieźle oliwę w srzyni podgrzać. Z przyczepą kempingową raczej się wokoł komina nie jeździ, tylko gdzieś trochę dalej. i na miasto jakoweś też popaść można.
ptaku - |5 Sty 2012|, 2012 23:34
ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie ,gdybym wszystkiego słuchał to z przyczepą jeździłbym tylko z góry i to małej bo z dużej to znowu hamulców szkoda
1Bodzio - |5 Sty 2012|, 2012 23:59
| ptaku napisał/a: | ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie | Jak kto woli. Teoretyzowanie tu nie ma nic do rzeczy, gdyż ja bym wolał, ciesząc się życiem, zaczepić przyczepę, zajechać do celu, i wrócić do domu, i nie szukać po drodze gdzie by tu skrzynię naprawić bo sie akurat spsuła. Ruszanie z 1 podczas ciągniecia przyczepy , to tylko niewielki ruch wybierakiem. Nikt się chyba z tego powodu nie spoci, a może nam zaoszczędzić sporo nieplanowanych atrakcji podczas urlopu, zwłaszcza że to nie jakaś tam drobnostka w stylu przegub czy też łącznik wału, co można bez problemu naprawić wszędzie.
krzysztof74 - |6 Sty 2012|, 2012 02:01
Więc najbezpieczniej z 1 póżniej D i na 4 biegach.
ptaku - |6 Sty 2012|, 2012 09:35
| 1Bodzio napisał/a: | | ptaku napisał/a: | ja widzę to z punktu widzenia konsumenta ,który zaczepia przyczepę kempingową i cieszy się życiem .
Natomiast teorytyzowanie to nie dla mnie | Jak kto woli. Teoretyzowanie tu nie ma nic do rzeczy, gdyż ja bym wolał, ciesząc się życiem, zaczepić przyczepę, zajechać do celu, i wrócić do domu, i nie szukać po drodze gdzie by tu skrzynię naprawić bo sie akurat spsuła. Ruszanie z 1 podczas ciągniecia przyczepy , to tylko niewielki ruch wybierakiem. Nikt się chyba z tego powodu nie spoci, a może nam zaoszczędzić sporo nieplanowanych atrakcji podczas urlopu, zwłaszcza że to nie jakaś tam drobnostka w stylu przegub czy też łącznik wału, co można bez problemu naprawić wszędzie. |
to może pytanie
masz hak ?
jeździsz z przyczepą kempingową ?
ja mam i co rocznie robię około 4 do 5 tyś km z przyczepą (Scorpio i Windstarem oba automaty)i moje odpowiedzi to z doświadczenia
pepi - |6 Sty 2012|, 2012 09:58
już to widzę jak przy każdym ruszaniu zapinamy pierwszy bieg
to jakby miał zrobić te 500 to bym chyba padł od zmiany biegów ręcznie
a ja tylko ruszam z głową
prawda jest taka że asb możemy i tak dobić nawet możemy nie wiedzieć jak i kiedy
i do domu nie wrócić
jakoś zaufanie nie mam do automatów po tym jak 2 mi się rozpadły
nie zapowiadając nic o tym
żeby cokolwiek się działo nic działały idealnie a tu nagle zaszurało coś i pozamiatane
Gaiger - |6 Sty 2012|, 2012 21:07
| 1Bodzio napisał/a: | | jak sam zauważyłeś, pomimo niewielkiej wagi, to dość duży gabaryt jest , i ruszanie z takim pudłem |
1Bodzio, przy ruszaniu liczy się tylko masa przyczepy. Oporu powietrza nie masz, bo nie masz jeszcze żadnej prędkości.
Jak już bujniesz się do tych 50-60 km/h to buda przyczepy zaczyna robić większy opór niż jej masa.
Innymi słowy z ciężką przyczepą uważamy przy ruszaniu a z dużą przy większych prędkościach.
Ciągnąc na trasie pustą towarową niewiadówkę z plandeką o wysokości 2 metrów i masie 250 kg miałem podobne wrażenie co do oporu, jak jadąc z załadowaną lawetą o masie 1600 kg.
Ale ruszając prawie nie czułem tej niewiadówki.
ptaku - |6 Sty 2012|, 2012 22:04
na tym polegają różnice i osoby które nie ciągały przyczep
o dużym gabarycie a małej masie i odwrotnie
o małym gabarycie a dużej masie
nie będą znały różnicy
kuba - |6 Sty 2012|, 2012 22:45
przy ponad 100km/h niewiadka zaczyna odrywać się od ziemi, tym samym problem przestaje istnieć
1Bodzio - |6 Sty 2012|, 2012 22:49
Nie będę się upierać. Pewnie jest tak jak piszecie, ale pozwolicie że ja jednak bedę sobie nadal ruszać z przyczepą z 1, obojętnie co by auto nie ciągnęło. Na pewno się nie zapracuję, ani też nie spocę przy tym. Ponadto będę wyłączać 4 bieg, a także używać programu S. Tak na wszelki wypadek. Nikogo też nie namawiam do naśladowania mnie.
Waski - |7 Sty 2012|, 2012 16:07
| pepicosi napisał/a: | już to widzę jak przy każdym ruszaniu zapinamy pierwszy bieg
to jakby miał zrobić te 500 to bym chyba padł od zmiany biegów ręcznie |
ja zrobiłem 40 tys za kazdym razem ruszając z 2ki i zmieniając ręcznie na D
kwestia przyzwyczajenia
pepi - |7 Sty 2012|, 2012 17:32
ale ty musiałeś bo inaczej się nie dało
ja tylko 4 wypinam
a jak ma paść to i tak padnie
Reader - |8 Sty 2012|, 2012 09:35
| 1Bodzio napisał/a: | | Ruszając z 1 mamy działanie dodatkowego sprzęgła w skrzyni. Obrazowo mówiąc, chyba jest różnica dla skrzyni, gdy podczas ruszania pracuje 8 tarcz na 1, niż gdy pracuje 4 na D . |
A jak wygląda sprawa dodatkowego sprzęgła przy KD a jak w trybie "S" ?
gufer-posepny - |8 Sty 2012|, 2012 11:06
może chodzi o to że załącza się lockup i nie jest "mielony i grzany" olej . Przy KD wykorzystuje się wysokie obroty raz że silnik uzyskuje wiadomą moc a dwa mamy niższe obciążenie dla sprzęgła z racji niskiego przełożenia . Sport tylko zmienia progi zmian biegów i szybkość reakcji na dodanie gazu .
1Bodzio - |8 Sty 2012|, 2012 15:15
| Reader napisał/a: | | A jak wygląda sprawa dodatkowego sprzęgła przy KD a jak w trybie "S" ? | W tych trybach ono nie działa. Działa tylko gdy wybierak jest na 1.
Reader - |8 Sty 2012|, 2012 21:40
| pepicosi napisał/a: |
prawda jest taka że asb możemy i tak dobić nawet możemy nie wiedzieć jak i kiedy
i do domu nie wrócić
jakoś zaufanie nie mam do automatów po tym jak 2 mi się rozpadły
nie zapowiadając nic o tym
żeby cokolwiek się działo nic działały idealnie a tu nagle zaszurało coś i pozamiatane |
Aż trudno w to uwierzyć (brak wcześniejszych objawów ).
Normalnie strach się bać tym gdzieś jechać.
1Bodzio - |9 Sty 2012|, 2012 18:22
A czy myślisz, że pęknięcie wału korbowego, lub korbowodu w silniku, daje jakieś wcześniejsze objawy? Też nie. Pęka ot tak, i już. Jeśli jednak ktoś robi zmiany oleju co 30 tys. km, na przykład, i używa do tego oleju najtańszego dostępnego, to może, i powinien się spodziewać takiej niespodzianki.
pepi - |9 Sty 2012|, 2012 19:33
ja nie zmieniałem
ja tylko raz zmieniłem i potem zakładałem manual
a tym autem to tak ze te 40 tys zrobiłem jak kupowałem to miał być niby zmieniany
gość pokazywał stary filtr uszczelkę nie to abym ufał
ale ten gość był szczery
1Bodzio - |9 Sty 2012|, 2012 20:17
No ale Ty jesteś zawodowcem, więc dobrze wiedziałeś co i dlaczego robisz.
|
|