| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Chrupie, puka cos pod podłogą
Kaban - |29 Maj 2009|, 2009 10:26 Temat postu: Chrupie, puka cos pod podłogą Dzien dobry Założyłem u siebie katalizatory i po tym zabiegu zaczęło mi coś chrupać pod podłogą z przodu. Jedyne co robiłem to odkręciłem belke z porzodu która jest mocowana na 4 śruby no i odkręcałem katy, ale to raczej nie powód. Odgłosy czuje pod podłogą i zawsze się wydobywają gdy bardziej przyśpieszam nawet na równej drodze. Jak jade powoli lub delikatnie dodaje gazu to jest cisza. Na skręconych kołach przy np zawracaniu też mocno słychac i czuć w podłodze. Odkeciłem tą belke i przykręciłem już 2 razy bo myślałem, że może cos nie dokładnie było tam skręcone, ale dalej chrupie i stuka jednocześnie. Jak auto stoi i nim bujam w różne strony to nic nie słychać, a poza tym prowadzi się dobrze jak wcześniej. Ma ktoś jakieś sugestie?
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 11:06
katalizator nawala o belkę - prawy katalizator.
Kaban - |29 Maj 2009|, 2009 11:18
Struna, Chyba masz rację bo popatrzyłem teraz i prawy kat jest niżej niż lewy a poza tym prawie dotyka belki. Ale dlaczego tak się stało? Katalizator który wsadziłem jest przecież taki sam jak ten który wyjąłem Co to teraz z tym zrobić?
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 11:30
poduszka silnika się kończy pewnie. U mnie po wymianie skrzyni nagle też ni stąd ni zowąd zaczęło to nawalać. Myślałem że konwerter się rozlatuje. A tu właśnie kat o rozpórkę.
Dałem podkładkę pod rozpórkę z jednej strony i spokój.
robkom - |29 Maj 2009|, 2009 11:47
ja tą poduszkę wymieniałem i od razu silnik równo leży.. wcześniej też miałem bardzo blisko tej belki.
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 11:49
o widzisz, to i ja se pewnie zmienię.
Dawałeś jak mniemam od zwykłego 12V6 co ? bo to takei samo jest
robkom - |29 Maj 2009|, 2009 11:52
nie pamiętam od jakiego silnika była... gdzieś pisałem w poście, nawet fotkę tej zepsutej wrzucałem...
[ Dodano: |29 Maj 2009|, o 11:54 ]
podobno te same są do wszystkich.. jak coś to Ci napiszę jak zamonotwać bez odkręcania łapy silnika ...
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 11:55
| robkom napisał/a: | | jak coś to Ci napiszę jak zamonotwać bez odkręcania łapy silnika ... | chętnie skorzystam z wiedzy już zdobytej
Ja w BOA łapę odkręcałem, roboty było sporo bo dostęp ciężki.
robkom - |29 Maj 2009|, 2009 12:00
tu pisałem: http://ford-scorpio.pl/fo...der=asc&start=0
z tym że łatwo wyjąłem bo stara w dwóch częściach była... a przy nowej przycinasz po obu stronach szpilki po ok. 0,5-0,7mm nie wiecej bo nakrętka cała nie złapie i nie mniej bo jej nie włożysz. Silnik podlewarować trzeba za misę maksymalnie do góry.
[ Dodano: |29 Maj 2009|, o 12:01 ]
dla ułatwienia dobrze jest zdjąć osłonę cieplną... łatwiej klucz nasadowy od góry zamonotwać.
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 12:09
spoko, dzieki.
gufer-posepny - |29 Maj 2009|, 2009 17:10
Aha to to mi tak se puka . A ja już prawie rwałem zawias .
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 17:28
ja byłem posrany z deka bo zbiegło się to z wymianą skrzyni. Skrzynia pewniak a tu jak się da w palnik to łomot jak skurczybyk i wrażenie jakby właśnie z konwertera nawalało.
No to auto na podnośnik kolumnowy i jazda w powietrzu - a tu zonk, jak w powietrzu to zaś nie nawala i szukanie co to może być. Dopiero za czas jakiś zauważyłem że prawy tak jest na milimetry od rozpórki. Podkładka i przestało nawalać.
gufer-posepny - |29 Maj 2009|, 2009 17:39
mnie to w stopy puka . ale łączniki też pewnie .
Kaban - |29 Maj 2009|, 2009 18:29
Dałem dziś dwie podkładki pod belke z jednej strony i odrazu cisza nastała Ale to chyba dobre rozwiązanie na chwile. Trzeba będzie poduszki wymienić
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 18:55
| Kaban napisał/a: | | Ale to chyba dobre rozwiązanie na chwile | w zasadzie niczemu nie szkodzi.
Kaban - |29 Maj 2009|, 2009 19:32
W zasadzie to masz racje, ale pewnie kwestią czasu jest, że silnik jeszcze bardziej siądzie i dwie podkładki nie wystarczą. A w ogóle to wymienie silnik niedługo więc okazja będzie żeby nowe poduszki dać tylko pytanie czy można gdzieś nowe zamienniki kupić o ile istnieją zamienniki? Bo oryginał to pewnie drogi
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 20:06
mnie tylko dziwo jedno, bo u mnie to sie zrobiło przy wymianie skrzyni. Wcześniej jakoś było ok. To dziwne nieco żeby ot tak nagle się coś stało.
gufer-posepny - |29 Maj 2009|, 2009 20:10
Poruszyłeś silnik na poduszkach przy wymianie i siadło sobie . Widocznie już dawno miało a po prostu pomogłeś w decyzji .
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 20:12
ja tego nawet palcem nie dotykałem
gufer-posepny - |29 Maj 2009|, 2009 20:20
No jak zawsze : Się samo zepsuło .
Struna - |29 Maj 2009|, 2009 20:23
nieeee nie ja zmieniałem skrzynię dałem fachowcowi zarobić po prostu.
robkom - |29 Maj 2009|, 2009 20:39
pewnie jak skrzynię opuszczali to skrzynia naginała silnik na poduszkach do tyłu... więc słabsza poducha się rozerwała...
Struna - |1 Cze 2009|, 2009 10:55
oglądałem i wygląda zupełnie spoko.
JareQ - |1 Cze 2009|, 2009 15:18
Jest i o to pierwszy problem ze scorpiem. Podepne się pod temat.
Wygląda to tak, wczoraj po krótkiej trasie ok 60km, wróciłem do domu, wszystko grało. Dziś z rana odpalam, i usłyszałem po odpaleniu metaliczny stukot, coś w rodzaju puszka a w niej metalowa kulka i tak to napiep... że uszy bolą. Dzieje się to na luzie, bądź "P" podczas jazdy raczej tego nie słychać, i to w momencie spadania z obrotów: 5000 do 2000 cisza, 2000 do 1200 dzwoni, 1200 do 900 cisza i tak pozostaje. Niestety, obecnie nie mam jak wejść pod samochód, ale zamierzam zrobić to jutro. Więc może ktoś zacny ma jakiś pomysł na co zwrócić uwagę. Katalizator? ASB?
gufer-posepny - |1 Cze 2009|, 2009 15:21
To brzmi jakby gwoździe latały w katalizatorze ? Trzepie silnikiem ? Tylko na zimnym czy wogóle ? Pomacalem 3 wtyczki i na razie spokój .
JareQ - |1 Cze 2009|, 2009 15:24
| gufer-posepny napisał/a: | | To brzmi jakby gwoździe latały w katalizatorze ? |
cos w te strone
| gufer-posepny napisał/a: | | Trzepie silnikiem ? |
yyy?
| gufer-posepny napisał/a: | | Tylko na zimnym czy wogóle ? |
Zimny bardzo slyszalne, malo odczuwalne
Cieply malo mniej slyszalne, malo odczuwalne
gufer-posepny - |1 Cze 2009|, 2009 15:36
No to to samo . Tylko ja miałem wersję hardcore bo na 2-3 cylidndrach ciężko się jezdzi . Po minucie znikało .Nie wiem czy teraz niższe temperatury nie mają na to wpływ . Jeszcze do pomacania czujnik na wale .
A w sumie to trzeba by nowy post czy wątek dać bo średnio to ma coś wspólnego z poduszkami silnika . Może mieć kiedyś jak skaczący silnik je poobrywa .
JareQ - |1 Cze 2009|, 2009 15:45
Jedzie sie z tym normalnie, nie ma spadku mocy, zadnych zauwazalnych zmian. Moze poza tym ze lekko przydusza silnik w momencie dodawania gazu, swiezo po rozruchu,po chwili sie unormuje i jedynym mankamentem sa jakby metalowa kulka w katalizatorze.
gufer-posepny, czyli łopatologicznie, stawiasz na:... i co z tym zrobic?
Struna - |1 Cze 2009|, 2009 15:50
| JareQ napisał/a: | | Moze poza tym ze lekko przydusza silnik w momencie dodawania gazu, swiezo po rozruchu,po chwili sie unormuje i jedynym mankamentem sa jakby metalowa kulka w katalizatorze. | katalizatory obadaj, żeby nie było potem, że Ci stopi połowę klamorów w komorze silnika jak się zacznie ciśnienie cofać.
gufer-posepny - |1 Cze 2009|, 2009 15:51
Dokładnie takie objawy jak piszesz .
Poruszałem wtyczką od : EDIS-a ( to takie czarne na błotniku za zbiorniczkiem wyrównawczym płynu chłodzącego ) , wtyczką od cewki WN , wtyczką od czegoś białego po prawej stronie cewki WN , wtyczką od tego czegoś co połączone jest wężykami z EGR-em . Na razie spokój . Wypatrzyłem że kabelki od tego czegoś od EGR to ktoś zapomniał wymienić . Przy wtyczce izolacji brak .
Struna - |1 Cze 2009|, 2009 15:52
| Cytat: | | Poruszałem wtyczką od : EDIS-a ( to takie czarne na błotniku za zbiorniczkiem wyrównawczym płynu chłodzącego ) , wtyczką od cewki WN , wtyczką od czegoś białego po prawej stronie cewki WN , wtyczką od tego czegoś co połączone jest wężykami z EGR-em . Na razie spokój . Wypatrzyłem że kabelki od tego czegoś od EGR to ktoś zapomniał wymienić . Przy wtyczce izolacji brak . | oooo, a ponoć masz dobrą wiązkę
gufer-posepny - |1 Cze 2009|, 2009 15:55
| Struna napisał/a: | | Cytat: | | Poruszałem wtyczką od : EDIS-a ( to takie czarne na błotniku za zbiorniczkiem wyrównawczym płynu chłodzącego ) , wtyczką od cewki WN , wtyczką od czegoś białego po prawej stronie cewki WN , wtyczką od tego czegoś co połączone jest wężykami z EGR-em . Na razie spokój . Wypatrzyłem że kabelki od tego czegoś od EGR to ktoś zapomniał wymienić . Przy wtyczce izolacji brak . | oooo, a ponoć masz dobrą wiązkę |
Heh no tam to jedyne miejsce gdzie nie macał nikt . Te 3 druty wymienię . Na więcej jestem za leniwy .
Struna - |1 Cze 2009|, 2009 16:00
| gufer-posepny napisał/a: | | Na więcej jestem za leniwy . | czas pokaże
gufer-posepny - |1 Cze 2009|, 2009 16:06
| Struna napisał/a: | | gufer-posepny napisał/a: | | Na więcej jestem za leniwy . | czas pokaże |
Ciiiiii ... jezdzi hehe .
ford2fast - |1 Cze 2009|, 2009 23:07
| gufer-posepny napisał/a: | | Jeszcze do pomacania czujnik na wale |
Wątpię
Ma tylko dwa stany skupienia
1. Żyje
2.Nie żyje
gufer-posepny - |2 Cze 2009|, 2009 09:07
Chyba że zawalony błotem w tym wtyczka .
Struna - |2 Cze 2009|, 2009 11:21
| ford2fast napisał/a: | Wątpię
Ma tylko dwa stany skupienia
1. Żyje
2.Nie żyje | powiedz to ty co walczą z DOHC-ami
Kaban - |5 Cze 2009|, 2009 09:55
Wracając do tematu poduszek okazały się one być w całkiem dobrym stanie. Stukanie katalizatora o belke spowodowane było na odwrót założoną belką. Rysunek podglądowy
gufer-posepny - |5 Cze 2009|, 2009 13:59
Te macanie wtyczek nie pomogło albo mi się zdawało że pomogło . Za to cewka w miejscu śrubek popękana .
Mi to stuka nie na tym zagięciu katalizatorów tylko na lini tylnych tulei gumowych . A już się bałem że wachacz rozwalony . Bo spędziłem godzinę czołgając się na parkingu pod autkiem .
Struna - |5 Cze 2009|, 2009 14:00
| gufer-posepny napisał/a: | | Za to cewka w miejscu śrubek popękana . | prawie norma.
gufer-posepny - |5 Cze 2009|, 2009 16:05
Z tym że to nie normalne że popękane . Ciekawe co to za cudo po prawej od cewki takie biołe .
Struna - |5 Cze 2009|, 2009 16:06
| gufer-posepny napisał/a: | | Ciekawe co to za cudo po prawej od cewki takie biołe . | kondensator odszumiający zapewne. | gufer-posepny napisał/a: | | Z tym że to nie normalne że popękane | dlaczego tak uważasz ? kable pękają to obudowa cewki nie może ?
WieSiu - |7 Paź 2009|, 2009 01:04
| Kaban napisał/a: | | tukanie katalizatora o belke spowodowane było na odwrót założoną belką. |
mnie ten temat tez tyczy, bylem dzis na wymianie oleju w skrzyni i od tego czasu tak mi stuka jak mocno przyspieszam, przy spokojnej nie czesto to uslysze. Nie sa to stuki z zawieszenia,bo by stukalo na dziurach,a stuka tylko przy przyspieszaniu i przy hamowaniu silnikiem np. na zblokowanej 1 od ok 4000-5000 obrotow w dol. Powiedzcie mi co Ci automaciarze mogli mi napsuc, rzeczywiscie belka prawie dotyka katalizatorow (a oslona to na pewno,bo jest lekko luzna). Czy jedyne co mogli mi popsuc to zle zalozyc belke (na odwrot)? Czy na prawde ma inny ksztalt z jednej a inny z drugiej strony (nie zauwazylem tego macajac reka lezac na chodniku)? czy od wymiany oleju w skrzyni mogla mi poducha siasc (glupie pytanie,ale tak mi powiedzieli, ze to jest mozliwe,co uwazam za glupia odpowiedz)?
gufer-posepny - |7 Paź 2009|, 2009 07:57
może wydech o miche skrzyni tłucze ? albo coś przy wale źle złożyli . chyba że zapomnieli filtr oleju przykręcić .
WieSiu - |7 Paź 2009|, 2009 09:26
Byłem pod autem i okazuje się że da radę założyć belkę w druga stronę i wtedy będzie wysuniętą bardziej do przodu,co teoretycznie powinno pomoc,na to żeby nie dotykają tłumika
[ Dodano: |7 Paź 2009|, o 13:04 ]
Belka przekrecona w drugą stronę i już jest ok.nie nawidze warsztatów w których ktoś się uczy,bo to właśnie uczącego była wina.powinni chociaż kontrolować jego pracę na koniec i nie upierać się że w moim aucie coś padło,tylko uwierzyć klientowi że coś jednak oni zepsuli.
|
|