| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - odpukać, lata bezawaryjnie
Darek_Police - |6 Lut 2009|, 2009 23:02 Temat postu: odpukać, lata bezawaryjnie Kochani,
taki moze bzdurny temat, ale minla ponad rok od ostatniej konkretnej naprawy mojego skorpiona (regulacja zaworow, wymiana TPSa) a nadal sie kula i to calkiem niezle. W kwietniu stuknie mu 20 lat, a nie zawodzi mnie wcale a wcale, pali te swoje 13/100 LPG i przy cenie 1,74 (BP) za litr gazu wcale mi to nei przeszkadza. Tak sie chcialem pochwalic i pozdrowic forumowiczow, aby mieli ze swoich scorkow pozytek, jak ja
__Robert__ - |8 Lut 2009|, 2009 20:35
Darek_Police, bardzo sie cieszę, że lata Twój OHC-ek, ja zawsze będę bardzo miło wspominał mojego, też sprawował sie swietnie, teraz jeździ w stajni mojego teścia i też jest zadowolony, te stare dziadki maja duszą i niejednego młodzika przejeżdżą.
marcys - |9 Lut 2009|, 2009 10:54
ja przy swoim robie...olej trzeba zmienic w tym miesiacu
mepislover - |9 Lut 2009|, 2009 22:05
Ja w sumie też zapomniałem o warsztacie przez rok. Teraz coś tam się zaczęło dziać w napędzie - ale idzie do doktora. Ilekroć chcę go sprzedać- to mi żal (bo co sobie kupię ? Puloneza ? ) Poprzednio miałem Omegę A- cała rodzinka ją kochała, ale uległa biodegradacji po poprzedniej zimie ....
blaz - |10 Lut 2009|, 2009 09:41
| marcys napisał/a: | ja przy swoim robie...olej trzeba zmienic w tym miesiacu |
to ja to samo , masakra z tym olejem
nie no u mnie mimo zaawansowanego wieku tez spoko, nie narzekam, choc czasem dokucza LPG, no i teraz wymiana baku mnie czeka bo wiek i rdza robi swoje ale do auta w cenie roweru nie ma co sie czepiac o drobe usterki
marcys - |10 Lut 2009|, 2009 09:43
bierzcie wzor z Myszy bedzie robil opinie o pojezdzie historycznym na swoje 2,8
Julek - |11 Lut 2009|, 2009 09:04
Chciałem się dołączyć do pochwalnych hołdów:) Zmieniałem wczoraj w swoim KR-ku (2.4, 1987r.) fotele przednie (niestety czas obszedł się z nimi kiepsko). Byłem w szoku - wszystkie śruby odkręciłem z podłogi bez problemów, nasmarowałem i wkręciłem z powrotem. W wielorybach bardzo rzadko zdarza mi się nie urwać chociaż jednej, a nie kląć na chociaż dwie
marcys - |11 Lut 2009|, 2009 09:10
fakt 4 lata temu zmienialem fotele w 85r. poszlo bez problema. sruby w mk1 sa bezbledne. jeszcze z zadna nie mialem problemu. za to w skrzyni z przejsciowki rwaly sie masakrycznie
Julek - |11 Lut 2009|, 2009 09:16
marcys, śruby w podłodze są jednakowe. To kwestia podłogi, a raczej jej istnienia lub nie:) W ostatnim (niezłym z zewnątrz) wielorasie, kolega wyłamał kawał podłogi w miejscu mocowania fotela, opierając się o niego nogą.
marcys - |11 Lut 2009|, 2009 09:23
uuu niefajnie.
Kevin Xy - |11 Lut 2009|, 2009 10:18
uuu wieloryb
grand funk - |11 Lut 2009|, 2009 10:29
tez urwałem raz
Darek_Police - |17 Lis 2009|, 2009 22:04
Dawno mnie tu nie było. Trochę w życiu zmian zachodzi, różne sprawy na głowie, ogólnie w porządku.
A Scorpio? Bezawaryjnie dalej. Z okazji przeglądu w wakacje wymieniony jedynie przedni lewy wahacz (pamiętacie pewnie).
Teraz wypadałoby postawić go na zimówkach.
Pozdrawiam.
tomicobra - |18 Lis 2009|, 2009 00:48
a ja zmienialem fotel tego roku i tez zadnych srub nie ukrecilem , ladnie wyszly lekko , przesmarowane i wkrecone spowrotem , razem z nowym fotelem.
pablo19 - |18 Lis 2009|, 2009 08:20
Mój bilans z lata, poza wymianą całych samochodów to wymiana lewej końcówki drążka kier.
--Marcin-- - |18 Lis 2009|, 2009 12:52
Wymiana oleju, klocków, teraz tłumik i jakoś się toczą kółka w tej 20 letniej gablocie, też miałem chęć w tym roku wymieniać na młodsze ale jakoś nie wyszło ( może specjalnie nie wyszło )
marcys - |18 Lis 2009|, 2009 14:03
mi tez jakos nie wychodzi, pewnie zonie go zostawie.
ja przegrzalem swojego (brak visco, na wentylatorach) ale koszt naprawy sie zamknąl w....220 zł (wymiana uszczelek głowic, pokryw, planowanie) drugie 200 wydalem na nowe swiece (stare mialy ok 40kkm i nadal nie bylo problemów) filtra pow i oleju, plynu w chlodnicy oraz oleju. Moze jeszcze mnie klocki szarpną w tym roku.. aa i nowe visco w promocji (oryginal) juz zamontowane.
jesion6 - |18 Lis 2009|, 2009 14:04
To bylo tak zwane "20 lat tlustych" teraz przyszedl czas na 20 lat chudych
A tak seri oto fajnie czytac, żę w wiekowych autkach nic sie nie psuje
tomicobra - |18 Lis 2009|, 2009 14:12
no ja z napraw jakie mialem to lozysko tylne lewe , pissta do bani i lozysko polecialo.
A innych rzeczy tez troche robione ale zeby bylo idealnie.
Wahacz lewy 340 tys km dal rade.
Laczniki stabilizator , wydech caly , fotel kierowcy szyberdach, jakis pstryczek od szyb.
Zaworek na pompie wkrecony.
Wiekszosc takiego grzebania w aucie zeby wszystko bylo tip top , zeby nie stukalo nie skrzypialo , zeby siek azda zaroweczka palila.
A 99% napraw to stosunek wyglada tak 90% wlasna robota 10 % czesci. Wiec koszty wychodza smieszne.
moryc33 - |24 Lis 2009|, 2009 20:40
To ja też się pochwalę...Budzik dobija do 400 tyś przebiegu a oleju miedzy wymianą nie ubywa I miło było usłyszeć od mechaniora całkiem przypadkowego co mi paski wymieniał tekst:"Od razu słychać,że to fałka"...A tak się zarzekałem,że po Escorcie nigdy więcej forda...
Struna - |24 Lis 2009|, 2009 20:56
mnie wczoraj kolo na zbieżności powiedział że dawno nie widział tak prostego auta.
gufer-posepny - |24 Lis 2009|, 2009 21:02
mnie też . i że szukam chyba sobie z nudów problemów w nim .
Struna - |24 Lis 2009|, 2009 21:05
ja po jechałem kontrolnie bo na zimówkach coś popiskiwał w bardzo szybkich łukach. Kolo drobną korektę zrobił i spoko.
moryc33 - |24 Lis 2009|, 2009 21:06
Struna ja też ostatnio byłem i kolo do mnie z tekstem:Luzów nie ma ale gumy w zawiasie miekkie,takie pod komfort:)Przyznam że miewałem "sztywniejsze" auta Fakt-płynę ale na mokrym niekiedy bywa stresująco....
Struna - |24 Lis 2009|, 2009 21:08
| moryc33 napisał/a: | | Struna ja też ostatnio byłem i kolo do mnie z tekstem:Luzów nie ma ale gumy w zawiasie miekkie,takie pod komfort:) | u Ciebie jest całkiem inny zawias na przednie niż w wielorybie - fakt, miękki że hej na słoneczkach.
gufer-posepny - |24 Lis 2009|, 2009 21:17
| moryc33 napisał/a: | Struna ja też ostatnio byłem i kolo do mnie z tekstem:Luzów nie ma ale gumy w zawiasie miekkie,takie pod komfort:)Przyznam że miewałem "sztywniejsze" auta Fakt-płynę ale na mokrym niekiedy bywa stresująco.... |
a amortyzatory ?
moryc33 - |24 Lis 2009|, 2009 21:21
ford2fast zapodał i polecał:)Przód OK z zadkiem gorzej:(Ale wnet 1-wszy:)
Struna - |24 Lis 2009|, 2009 21:22
| moryc33 napisał/a: | | ale na mokrym niekiedy bywa stresująco.... | może opony "słabe"
moryc33 - |24 Lis 2009|, 2009 21:26
Pozostały mi po MB Dunlopy kierunkowe 2008..a jakie walić ciśnienie mam 2,1:)
gufer-posepny - |24 Lis 2009|, 2009 21:27
| moryc33 napisał/a: | | ford2fast zapodał i polecał:)Przód OK z zadkiem gorzej:(Ale wnet 1-wszy:) |
a fakt , zapomniałem . może faktycznie dobijam do 40 -stki .
masa300789 - |24 Lis 2009|, 2009 21:33
Biolobil panie kolego najlepszy na skleroze ..jesli to ona
[ Dodano: |24 Lis 2009|, o 21:34 ]
a moje dunlopy na 2,1 to nie byla jazda tylko rejs dopiero 2,3 przod.. 2,2 tyl daje rade
gufer-posepny - |24 Lis 2009|, 2009 21:41
to alzchajmer .
Struna - |24 Lis 2009|, 2009 21:45
| moryc33 napisał/a: | | Pozostały mi po MB Dunlopy kierunkowe 2008..a jakie walić ciśnienie mam 2,1:) | a jaki rozmiar ? 15 ? 14 ? 16 ?
Darek_Police - |18 Mar 2010|, 2010 21:27
po ponad roku od założenia tematu, mogę napisać to samo, co w pierwszym poście. Ba, nawet jest poprawa. Reaktywowałem benię, prze regulowałem gazownię i od 5-ciu tankowań do pełna spala mi zawsze 12,3l/100km. Po prostu tankuję do pełna (32l) i po 260km koniec gazu.
Hm, psuć się nie psuje, ale po ostatniej stłuczce (baba mi wjechała w drzwi) mam auto warte 400PLN Tak orzekł rzeczoznawca PZM TU. Wg niego przed kolizją był wart 1500, więc czekam na 1100PLN OHC zarobił na OC na dwa lata i jeszcze na browara starczy
Sikor22 - |18 Mar 2010|, 2010 22:09
No to nic tylko sie radowac. A tak na marginesie to ja jeszcze swoi OHCem nie jezdzilem calyczas stoi w garazu i sie picuje. Jak go w lipcu 2oo9 kupilem tak jeszcze nie wyjechal:P Darek Police jak bys byl chetny to mogl bys mi cos przyblizyc troszke to jednostke napedowa bo niewiem czy te silniki lubia wysokie obroty czy lepiej je nisko krecic i przedewszystkim jak sie z nimi obchodzic zeby dlugo zyly i czy sa bezawaryjne... Z GÓRY DZIEKI ZA INFO:P
Darek_Police - |18 Mar 2010|, 2010 22:26
jak dla mnie, najsłabszy punkt programu to przepływomierz, ale to osprzęt silnika. Sam silnik (już pisaliśmy o tym na forum) to konstrukcja zza oceny z lat 70-tych. My mamy jej najnowocześniejszą odmianę czyli wtrysk wielopunktowy, kat, EGR itd. Konstrukcja owiana opinią idiotoodpornej, potrafiąca znieść na prawde baaaaardzo dużo. I mój to potwierdza. Nie, żebym był idiotą
Generalnie zobacz sobie charakterystykę momentu i mocy, to będziesz wiedział, jakie obroty lubi. Jest to 8V (a nie 16), więc nie ma co go wykręcać wysoko, bo powyżej chyba 5200obr/min moc spada. Moment obrotowy jest praktycznie na jednym poziomie od 2000 do 4500obr/min. To tak z grubsza.
Sikor22 - |18 Mar 2010|, 2010 22:29
Dzieki za odzew Darku. Ja tam troszke czytalem o tym silniczku tylko wolalem jeszcze zapytac kogos kto to uzytkuje na codzien co by mniec pewnosc. teraz juz wszystko wiem
marcys - |22 Mar 2010|, 2010 16:06
| Sikor22 napisał/a: | | jak sie z nimi obchodzic zeby dlugo zyly i czy sa bezawaryjne |
wałek, wałek jeszcze raz wałek (rozrzadu). tyle powiem w temacie reszta poza MAFem idiotoodporna.
Darek_Police - |17 Kwi 2010|, 2010 16:12
marcys, co jaki czas (lub raczej co ile km) należało by owy wałek zmienić? Zakładając normalną eksploatację (poziom oleju i obroty max 5000).
ford2fast - |17 Kwi 2010|, 2010 22:32
W prawidłowo eksploatowanym i obsługiwanym Scorpio oryginalny wałek wystarcza bez problemu na 500-700 tysięcy km
Wystarczy stosować oleje dobrej jakości , wymieniać je w terminach wskazanych przez fabrykę i regulować luzy zaworowe według wskazań serwisowych
Regularnie i bez wyjątków
marcys - |19 Kwi 2010|, 2010 11:50
w nieprawidlowo eksloatowanym plus gass wytrzymuje 200k km.
Darek_Police, zawory regulowac. i to czesciej niz co 10kkm.
ford2fast - |19 Kwi 2010|, 2010 23:17
| marcys napisał/a: | | zawory regulowac. i to czesciej niz co 10kkm. |
Im częściej tym lepiej
Gaz nie ma dostępu do wałka
marcys - |20 Kwi 2010|, 2010 12:05
| ford2fast napisał/a: | | Gaz nie ma dostępu do wałka |
niby nie ...a jednak cieplej
Darek_Police - |20 Kwi 2010|, 2010 17:20
kurcze, o tych regulacjach zaworów zapomniałem. Od ostatniej regulacji zrobiłem 30 tys. Może się skuszę w najbliższym czasie.
pablo19 - |23 Kwi 2010|, 2010 13:56
| Darek_Police napisał/a: | | kurcze, o tych regulacjach zaworów zapomniałem. Od ostatniej regulacji zrobiłem 30 tys. Może się skuszę w najbliższym czasie. | Ustaw sobie jakieś przypomnienie cykliczne w telefonie
marcys - |27 Kwi 2010|, 2010 10:24
| Darek_Police napisał/a: | | Może się skuszę w najbliższym |
sie skus. u mnie po wymianie wałka to po 8kkm bylo juz co poprawiac.
| Darek_Police napisał/a: | | Od ostatniej regulacji zrobiłem 30 tys |
i tak padają wałki w OHC bodajrze Robert mial mniej niz 200 km i walek do kosza
Darek_Police - |29 Kwi 2010|, 2010 22:33
We wtorek daję auto do regulacji zaworów. To zobaczymy w jakim stanie wałeczek. Chociaż silnik zapala normalnie i jak na ohaca śmiga dobrze i pali mało.
|
|