Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Za wysoka temperatura w ASB

HellHound - |22 Gru 2008|, 2008 16:24
Temat postu: Za wysoka temperatura w ASB
Witam. Moje szczęśliwe i bezstresowe przemieszczanie się Scorpim chyba się właśnie zakończyło :P Po wymianie impulsatora jakieś 2 tygodnie temu autko śmigało jak nowe, nawet nie myślałem ze automat możne tak fajnie jeździć, jak zwykle do czasu, niestety bardzo krótkiego, jakiś tydzień temu zaczęły się małe jaja. Pokazało się LEKKIE szarpnięcie przy zmianie z 1 na 2. Dodatkowo stojąc na hamulcu i załączając R,D,2,1 auto aż przysiada. Problem raz był później znikł i tak w kółko raz dobrze, raz nie. W piątek jadąc na Szczecin, prawie cały czas 130km/h w porywach 160km/h(na głupią obronę dodam że był mały ruch i 6-sta rano) zaczął migać O/D. Jak dojechałem do Szczecina(już z normalną prędkością), auto oczywiście szarpało z 1 na 2. Po powrocie do Międzyzdrojów przestało(O/D już nie świeciło). Dwa dni jeździł bez problemów(głównie na trasach ok 30km), i dziś znowu klops :P Cały dzień jazdy po mieście, na początku bez problemów i stopniowo coraz gorzej(czyt. coraz bardziej szarpał z 1 na 2, i przy zmianie położeń lewarka). Szarpanie w swoim krytycznym stadium, nie jest kopnięciem typu słoń w dupę, lecz raczej stanowczo wyczuwalne na fotelu kierowcy. Dodatkowo nie daje się uruchomić tryb S, ale to już może trwać bardzo długo tyle że nikt u mnie tego nie używa, więc nikt wcześniej nie stwierdził. Jak dla mnie (kompletnego tępaka jeżeli chodzi o ASB) wygląda na za wysoką temperaturę w ASB( oczywiście po dłuższej jeździe typowo miejskiej lub z większą prędkością na trasie) i stąd zakłócenia w pracy. Czy Ktoś z Szanownego grona obeznanych w ASB mógłby mnie spróbować oświecić czy mam rację? A może problem innej natury w ASB? Od razu zaznaczę, iż wiązki zrobione, skrzynka bezpieczników też :-d MAF i EBJ czyściutkie aż się błyszczą. Olej w skrzyni różowiutki i nie śmierdzi spalenizną. Pozdrawiam
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 17:18

bys musiał zmierzyć temperaturę. Ale sprawdź sobie drożność obiegu chłodzenia oleju, Może zapchany i nie ma chłodzenia wcale.
robkom - |22 Gru 2008|, 2008 17:22

HellHound, po czym wogóle wnioskujesz że to temperatura oleju powoduje takie objawy?
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 17:25

robkom napisał/a:
po czym wogóle wnioskujesz że to temperatura oleju powoduje takie objawy?
bo mu OD miga po dłuższej jeździe - jest to jeden z objawów, które mogą wskazywac na przegrzanie.
HellHound - |22 Gru 2008|, 2008 18:53

Struna napisał/a:
bys musiał zmierzyć temperaturę. Ale sprawdź sobie drożność obiegu chłodzenia oleju, Może zapchany i nie ma chłodzenia wcale.


Jak można to sprawdzić domowym sposobem(przypominam iż jestem automatowym tępolem)? Jedyny koleś co robi automaty w okolicy mówi mi że musi rozebrać skrzynie żeby mi coś powiedzieć i szczerze mówiąc nie za bardzo chcę mu zaufać :P Pozdrawiam

Struna - |22 Gru 2008|, 2008 19:01

no jakiś czujnik temperatury np. do miski oleju automatu jakoś przytwierdzić ( nei wiem przykleić tasmą czy coś ) żeby cokolwiek chociaż zmierzyć.

A co do obiegu to pod główną chłodnicą masz taką małą podłużną chłodniczkę - to jest chłodnica oleju z automatu. Jak auto będzie ciepłe to dotknij ją czy jest też gorąca ( jeśli olej przez nią płynie to powinna być gorąca ) Dodatkowo masz też dwa przewody aluminiowe wchodzące w boczek chłodnicy głównej, możesz jeden z przewodów odkręcić, podstawić jakąś butelkę czy coś i odpalić auto - ciśnienia tam nie ma bo to jakby część przelewowa z automatu idzie na obieg chłodzenia. W ten sposób zobaczysz czy cokolwiek oleju tamtędy idzie.

HellHound - |22 Gru 2008|, 2008 19:15

1.Czy musi być rozgrzany silnik i skrzynia żeby odkręcić któryś z tych przewodów co wchodzą w chłodnicę, czy można to robić na "zimno" jutro rano?

2.Lepiej odkręcić górny czy dolny?

3.Olej powinien mocno lecieć po odkręceniu któregokolwiek?

Pozdrawiam

Struna - |22 Gru 2008|, 2008 19:16

HellHound napisał/a:
1.Czy musi być rozgrzany silnik i skrzynia żeby odkręcić któryś z tych przewodów co wchodzą w chłodnicę, czy można to robić na "zimno" jutro rano?
możesz na zimno, też powinno lecieć.
HellHound napisał/a:
2.Lepiej odkręcić górny czy dolny?
który Ci wygodniej - chyba górny wygodniej.
HellHound napisał/a:
3.Olej powinien mocno lecieć po odkręceniu któregokolwiek?
on się tak nieco więcej niż sączy.
1Bodzio - |22 Gru 2008|, 2008 19:18

A olej był wymieniany? To ze różowiutki, nie znaczy wcale że jest świeży. Jest to dobry znak, bo świadczy o tym że tarczki i tasmy hamulcowe skrzyni powinny być w niezlym stanie. Sprawdź przepływ oleju przez chłodnicę, tak jak Struna pisze, z tym że nie łap oleju z rozpietej rurki, do butelki, lecz załóż tam jakiś wężyk, a wylot daj do rury bagnetu. Po odpaleniu silnika będziesz mógł obserwować przepływ oleju przez dłuższy czas. Powinien być równomierny i dość spory.
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 19:20

1Bodzio napisał/a:
załóż tam jakiś wężyk, a wylot daj do rury bagnetu
o - super pomysł.
1Bodzio napisał/a:
To ze różowiutki, nie znaczy wcale że jest świeży. Jest to dobry znak, bo świadczy o tym że tarczki i tasmy hamulcowe skrzyni powinny być w niezłym stanie.
no patrz, u mnie olej był w niezłym stanie, nie spalony, bez drobin czy opiłków a jednak skrzynia się sypneła :)
HellHound - |22 Gru 2008|, 2008 19:30

Olej był zmieniany(oczywiście z flirtem i uszczelką) jakieś 5tyś km(jakoś w marcu). Jutro z rańca biorę się za robotę i napisze jakie wyniki. Pozdrawiam
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 19:55

waldek.leg napisał/a:
klejenie jakiś wynalazków do miski możne być niemiarodajne
pewnie że nie jest miarodajne, jedynie poglądowe. Można by przez bagnet wsadzić jakąś sondę do odczytu temperatury. Wtedy by było miarodajne.
robkom - |22 Gru 2008|, 2008 20:02

HellHound napisał/a:
Olej był zmieniany(oczywiście z flirtem i uszczelką) jakieś 5tyś km(jakoś w marcu).
a na jaki... bo może on nie trzyma parametrów i się skrzynia przegrzewa..
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 20:06

hehehe - teoria spiskowa o olejach widzę trwa :D
robkom - |22 Gru 2008|, 2008 20:09

Struna napisał/a:
hehehe - teoria spiskowa o olejach widzę trwa
tak tylko pomyślałem że kolejna osoba zmieniła olej i cuda ze skrzynią się dzieją.... normalnie chyba nie będę zmieniał oleju....
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 20:11

robkom napisał/a:
normalnie chyba nie będę zmieniał oleju....
zmieniaj zmieniaj, trzeba zmieniać. No risk - no fun :)
robkom - |22 Gru 2008|, 2008 20:16

Struna napisał/a:
No risk - no fun
taaa ... jeszcze poczekam :690: jak jeszcze jednej osobie padnie ASB po zmianie oleju to nie zmieniam... :690:
Struna - |22 Gru 2008|, 2008 20:21

jak zmienisz i padnie to tylko będzie świadczyć o tym, że była już w średnim stanie - pomimo, że działała względnie. Tak pewnie było w moim przypadku. Skrzynka działała wydawałoby się ok, ale najwyraźniej taka całkiem ok nie była. Cóż, ostrzegali mnie, trochę się z tym liczyłem choć nie spodziewałem sie tak szybkiego rozwiązania sprawy.

[ Dodano: 2008-12-22, 20:24 ]
waldek.leg napisał/a:
skutecznie dyskwalifikuje sprawdzenie temperatury podczas pracy skrzyni
dlaczego ?
waldek.leg napisał/a:
na biegu jałowym za wiele się nie sprawdzi
dlaczego ?
waldek.leg napisał/a:
ja bym się nie odważył wpychać tam niczego innego poza bagnetem ..
dlaczego ?


ad 1 dlaczego - jaki problem z tym pojechać ?
ad 2 dlaczego - robisz przejażdżkę żeby dobrze rozgrzać, zatrzymujesz się, pakujesz sondę i masz odczyt praktycznie realny - olej ma dużą bezwładność termiczną, nie ostygnie w 10 minut.
ad 3 dlaczego - nie wiem czemu byś sie nie odważył ? zdejm kiedyś miskę olejową w ASB to sam zrozumiesz.

HellHound - |22 Gru 2008|, 2008 20:41

Na razie to muszę sprawdzić czy olej w ogóle płynie :-d Później pomyślimy jak sprawdzić temperaturę. Waldek.leg w moich rejonach każdy szanujący się warsztat ma młotek i przecinak :-d O takim diagnoskopie pewnie śnią po nocach :):
Adam_2000 - |22 Gru 2008|, 2008 23:31

waldek.leg napisał/a:

Ale po co skoro w skrzyni jest czujnik temp. i wystarczy odczytać z niego temperaturę wiadomo jaka powinna być itd.

Dokładnie :)
Wystarczy wpiąć się zwykłym miernikiem do złączki i sprawa z głowy.

1Bodzio - |22 Gru 2008|, 2008 23:32

Struna napisał/a:
u mnie olej był w niezłym stanie, nie spalony, bez drobin czy opiłków a jednak skrzynia się sypneła
Jest to przykład tego ze sam kolor oleju i jego klarowność, wcale nie mówią o ilości km , jaka została na nim przejechana. Twoj licznik wskazuje że olej w ASB powinien być już wymieniony 2 razy, a trzeci raz to właśnie teraz należało zrobić. Ja zaś pięć złamanych groszy nie dam za to, że w Twojej skrzynce ktokolwiek coś zmieniał. Po 300 tys km, to z czerwonego ATF zrobił się czerwony barszcz, a skrzynia podziękowała za współpracę.
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 00:46

1Bodzio napisał/a:
Ja zaś pięć złamanych groszy nie dam za to, że w Twojej skrzynce ktokolwiek coś zmieniał.
ja też nie dam :)

[ Dodano: 2008-12-23, 00:48 ]
waldek.leg napisał/a:
ja trochę inaczej podchodzę do tematu
o ile wiem masz dostęp do dosyć niekiepskiego sprzętu więc inaczej patrzysz na sprawę, gdyby Ci jakieś ASO zaśpiewało 200 zeta za podpięcie pod głupi czujnik w skrzyni to byś zapewne inaczej nieco do sprawy podszedł :) Oczywiście zgadzam się z faktem, że najlepiej to się podpiąć diagnoskopem i odczytać - ale z braku laku...
robkom - |23 Gru 2008|, 2008 09:18

Speedo napisał/a:
w 2.0 jest na pewno?
jest, widziałem u znajomego.
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 11:20

Speedo napisał/a:
w 2.0 jest na pewno?
wielorasy to już chyba wszystkie miały w serii.
HellHound - |23 Gru 2008|, 2008 11:46

Mój w każdym razie ma :) Więc na wejściu napiszę że olej płynie po odkręceniu wężyka od chłodnicy, dodatkowo pięknie się nagrzewa sama chodniczka, na oko a raczej rękę ;) po rozgrzaniu ma temperaturę jak chłodnica silnika. Jednak kolejna niespodzianka. Dziś "szarpał" (1 na 2)jak był zimny i przestał jak się rozgrzał. Jednak chyba jest to coś z elektryką samej skrzyni :583: Zobaczymy jak dalej potoczą się jej losy. Przy okazji sprawdzę most i krzyżaka na walę. Pozdrawiam
Struna - |23 Gru 2008|, 2008 11:50

może się zawory przycinają albo wiązka skrzyni kuleje.
HellHound - |23 Gru 2008|, 2008 11:56

Wiązka była robiona więc raczej na 99% jest dobra. Zobaczymy co się z tego urodzi i nie będę tego naprawiał(jeżeli to coś w środku skrzyni, mam bardzo złe doświadczenia jeżeli chodzi o naprawę ASB :027: ) jak siądzie to kupię drugą. W każdym razie Dziękuje za wszystkie odpowiedzi a zwłaszcza Tobie Struna i 1Bodzio-wi za porady. Pozdrawiam
1Bodzio - |23 Gru 2008|, 2008 20:03

Sprawdź sobie dobrze sterowanie silnikiem. EBJ, MAFa, TPS i czujniki temperatury silnika. Twoje objawy skrzyniowe z duzym prawdopodobieństwem może powodowac sterowanie silnikiem, gdyż tak naprawdę to jest wszystko ze sobą powiązane w sposob wyraźnie odczuwalny, i wcale nie koniecznie szarpnięcia skrzyni, są winą skrzyni. Świecenie OD/OFF natomiast może byc spowodowane kablowiskiem, tak jak sugeruje Adam, ale wydaje mi się że to raczej mało prawdopodobne. Sprawdź przepływ przez chłodnicę oleju, oraz wyreguluj tasmy hamulcowe skrzyni, puki jeszcze jest co regulowac.
HellHound - |23 Gru 2008|, 2008 22:21

O/D świeciło się tylko raz, po dłuższym odcinku jadąc 160km/h. Z regulacją może być problem, koleś od automatów chce koniecznie rozbierać skrzynie :560: Z uporem maniaka twierdzi że to problem gdzieś w środku, może i ma rację ale sam koszt rozebrania skrzyni i sprawdzenia to 400zł +ewentualne naprawy więc trochę przy drogo i nieopłacalnie. Spróbuje jeszcze po świętach z nim zagadać o regulację. Niestety w moich okolicach o serwis automatu jest tragicznie :/ Pozdrawiam
Adam_2000 - |23 Gru 2008|, 2008 22:31

HellHound napisał/a:
koszt rozebrania skrzyni i sprawdzenia to 400zł +ewentualne naprawy więc trochę przy drogo i nieopłacalnie.

To i tak połowa tego, co biorą fachmany u nas. Za sam demontaż/mmontaż na aucie chcą 400,-.
Jeżeli gość się zna, to nie masz się co zastanawiać. Będziesz miał sprawną skrzynię. Części akurat nie są wcale takie drogie.
Facet ma sporo racji, bo np. czujniki temp., czy TSS są dostępne tylko po wyjęciu koszy.

HellHound - |24 Gru 2008|, 2008 09:28

I tu właśnie pojawia się z znak zapytania, czy gość się zna. Jest jedynym mechanikiem co bierze się za automaty w okolicy 80km, opinie ma różne. Do mnie mówi w kółko że nie opłaca się robić(widać mu się nie chce) i lepiej podmienić na sprawną używkę, i żebym pozbył się auta bo będzie się ciągle psuło. Ciężko zaufać takiemu gościowi :644: Pozdrawiam
grand funk - |24 Gru 2008|, 2008 11:42

HellHound napisał/a:
lepiej podmienić na sprawną używkę


no bo tak jest taniej, tylko nigdy nie wiesz ile to to zrobi km. bo jak się już skrzynkę zrzuca, to wypadałoby powymieniać wszystko co nadgryzione. tylko ze takie zabiegi to ponad 2000 pln grubo. lecz tylko wtedy możesz mieć pewność...

HellHound - |24 Gru 2008|, 2008 14:01

No nie wiem. Moja obecna skrzynia kosztowała mnie już około 5000zł(pierwszy całkowity remont 3000zł, po 1.5roku kolejne naprawy za prawie 2000zł z tego praktycznie sama robocizna) i okresy jej prawidłowego działania są bardzo krótkie :/ Dlatego nie mam już ochoty w "zabawy w naprawy", wolę już chyba co roku kupować używkę ;) Albo jak bardzo się wkurzę to przerobię na MSB, tylko że sobie już nie wyobrażam jazdy Scorpim na manualu :-d Pozdrawiam
Struna - |25 Gru 2008|, 2008 22:27

Adam_2000 napisał/a:
TSS
a co to ?
Adam_2000 - |25 Gru 2008|, 2008 22:46

Turbine Speed Sensor
Struna - |25 Gru 2008|, 2008 22:48

o madafaka ? znaczy że jest coś co liczy prędkość turbiny w konwerterze ? a po co ?
grand funk - |25 Gru 2008|, 2008 23:28

HellHound napisał/a:
(pierwszy całkowity remont 3000zł, po 1.5roku kolejne naprawy za prawie 2000zł


no to kiepskawy warsztat to musiał robić, albo nie powymieniali wszystkiego jak piszesz...

ford2fast - |26 Gru 2008|, 2008 00:01

HellHound napisał/a:
I tu właśnie pojawia się z znak zapytania, czy gość się zna. Jest jedynym mechanikiem co bierze się za automaty w okolicy 80km, opinie ma różne. Do mnie mówi w kółko że nie opłaca się robić(widać mu się nie chce) i lepiej podmienić na sprawną używkę, i żebym pozbył się auta bo będzie się ciągle psuło. Ciężko zaufać takiemu gościowi :644: Pozdrawiam

Raczej ma rację :)
Zrobienie kapitalnego remontu skrzyni jest kosztowne :(
Najtaniej wyjdzie zamontować sprawną używaną skrzynię
Osobiście odradzam kupno skrzyni z samochodu , który był eksploatowany w Polsce :shock:
Są nawet na forum solidni sprzedawcy , którzy nie kroją padlin jeżdżących po naszych drogach , jest większa szansa na bezawaryjną eksploatację takiej skrzyni :) , która jeździła na przykład tylko w Niemczech

1Bodzio - |26 Gru 2008|, 2008 13:44

Cytat:
jest większa szansa na bezawaryjną eksploatację takiej skrzyni , która jeździła na przykład tylko w Niemczech
_________________
A to nawet ciekawe jest, dlaczego to kraj w którym skrzynia była używana ma takie znaczenie? Jak byś mógł podrzucić jeszcze z garść wyjaśnień tego problemu, to byłbym wdzięczny.
ford2fast - |26 Gru 2008|, 2008 14:14

1Bodzio napisał/a:
Cytat:
jest większa szansa na bezawaryjną eksploatację takiej skrzyni , która jeździła na przykład tylko w Niemczech
_________________
A to nawet ciekawe jest, dlaczego to kraj w którym skrzynia była używana ma takie znaczenie? Jak byś mógł podrzucić jeszcze z garść wyjaśnień tego problemu, to byłbym wdzięczny.

To bardzo proste :)
Niemcy rzadko decydują się na grzebanie w skrzyni
U nas niestety jest to nagminne :shock:
Jak widzę skrzynię lub silnik , w którym ktoś grzebał , to omijam szerokim łukiem :027:

1Bodzio - |26 Gru 2008|, 2008 14:43

No patrząc z takiego punktu widzenia, trudno się nie zgodzić z tym co napisałeś, ale jest jeszcze druga strona tego medalu. Niemcy nie tylko nie grzebią w skrzyniach, ale też kompletnie ignorują takie coś jak obsługa eksploatacyna skrzyni. Mam na mysli wymiany oleju i ewentualne regulacje tasm hamulcowych. Kupując więc skzrynię z tamtąd, trzeba dobrze zaglądać na przebieg auta, ten prawdziwy, gdyż równie dobrze można sobie tam kupić niegrzebanego złoma.
ford2fast - |26 Gru 2008|, 2008 14:55

1Bodzio napisał/a:
No patrząc z takiego punktu widzenia, trudno się nie zgodzić z tym co napisałeś, ale jest jeszcze druga strona tego medalu. Niemcy nie tylko nie grzebią w skrzyniach, ale też kompletnie ignorują takie coś jak obsługa eksploatacyna skrzyni. Mam na mysli wymiany oleju i ewentualne regulacje tasm hamulcowych. Kupując więc skzrynię z tamtąd, trzeba dobrze zaglądać na przebieg auta, ten prawdziwy, gdyż równie dobrze można sobie tam kupić niegrzebanego złoma.

Na temat obsługi eksploatacyjnej skrzyni przez przeciętnego krzyżaka mam trochę inne zdanie :)
Ale przecież nie o to tu chodzi :roll:
Faktem jest , że kupno skrzyni pochodzącej z Niemcowni jest obarczone kilkakrotnie mniejszym ryzykiem :)

HellHound - |27 Gru 2008|, 2008 11:56

No i pomału nadchodzi nieuniknione :neutral: Nowe objawy to walenie w dyfer przy redukcji i z 1 na 2 szarpie(coraz mocniejsze, wczoraj po szarpnięciu załączył kontrolę trakcji tak ...ebło) już cały czas. Najdziwniejsze jest to że wszelkie problemy są na niskich obrotach(ok 2000 rpm), jak depnę mu gazu to zmienia przy ok 3500rpm bez żadnych odczuć negatywnych :690: Trzeba chyba odświeżyć mój temacik o kupnie ASB oraz spróbuje jeszcze wyciągnąć jakieś info na temat alternatywy. W poniedziałek jadę do mecha, ale raczej po potwierdzenie zgonu :/ Pozdrawiam
akiro78 - |17 Lis 2009|, 2009 17:29

HellHound, hej.Mam identyczne obiawy z moja skrzynia.Mam pytanie czy udalo ci sie zdiagnozowac ten problem ?
gufer-posepny - |17 Lis 2009|, 2009 22:32

akiro78 napisał/a:
HellHound, hej.Mam identyczne obiawy z moja skrzynia.Mam pytanie czy udalo ci sie zdiagnozowac ten problem ?


na dzień dobry wyczyścić MAF-a ( przepływomierz )


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group