Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - amorki: gazowe czy olejowe?

pio - |16 Sie 2007|, 2007 16:14
Temat postu: amorki: gazowe czy olejowe?
witam

jak w temacie jakie lepsze? oczywiscie mniej wiecej w tych samych granicach cenowych

pozdrawiam

Struna - |16 Sie 2007|, 2007 16:15

gazowo-olejowe
mmmk - |16 Sie 2007|, 2007 16:23

zdecydowanie gazowe i jak cos to szukaj na stronie:

http://www.bronowski.pl/katalog.php

tylko wlasnie nie dziala ale cenowo potrafia zaszokowac jak maja dopisek promocja. sachsy potrafia miec tansze niz na allegro np NK. a pozatym do mk1 niby sa tylko olejowe ale skoro mk1 i mk2 maja takie same amorki to w druga strone napewno tez musza pasowac

[ Dodano: 2007-08-16, 16:24 ]
chociaz cos na tej stronie niby dziala a pozatym sa mili przez tel :)

pio - |16 Sie 2007|, 2007 16:28

gazowo-olejowe?? pierwszo slysze ze takie cos jest :-d

zywotnosc gazowych jest lepsza czy chodzi o ich wlasciwosci zachowania sie na drodze?

mmmk - |16 Sie 2007|, 2007 16:31

wlasciwosci a pozatym w gazowych tez jest olej stad ta nazwa a gaz jest po to zeby olej sie nie pienil tak jak w zwyklych olejowych
Struna - |16 Sie 2007|, 2007 16:55

pio napisał/a:
gazowo-olejowe?? pierwszo slysze ze takie cos jest :-d
mmmk napisał/a:
w gazowych tez jest olej stad ta nazwa a gaz jest po to zeby olej sie nie pienil tak jak w zwyklych olejowych
dokładnie.
pio - |16 Sie 2007|, 2007 17:48

aha a tak w ogole to na czym polega zuzycie amorkow? rozumie ze jest olej w 'cylindrze' niejaki tloczek z otworami pewno przez ktore przeciska sie olej ale co? one (otwory,kanaly) powiekszaja sie z czasem czy olej jakis rzadszy sie staje?
Struna - |16 Sie 2007|, 2007 17:50

tłoczysko w amorze ma uszczelnienia i one padają, zaczyna wyciekać olej no i amor przestaje dobrze pracować.
pio - |17 Sie 2007|, 2007 10:29

witam

wydaje mi sie w takim razie ze ten gaz bardzo szybko zegna sie z amortyzatorem skoro te uszczelnienia siadaja. wiadomo ze dzieje sie to stopniowo ale mysle ze po krotkim czasie w amortyzatorze gazowym gazu brak. pewnie dobrej jakosci amor dluzej go przytrzyma na swoim miejscu ale co do tych tanszych to raczej chwyt marketingowy aby zaciekawic klienta napewno fajnym rozwiazaniem a z portfela ubywa zaledwie 40-100 zl wiecej. dzis bedac w sklepie motoryzacyjnym zauwazylem amory firmy KYB (kayba czy jakos tak) daja na nie 2 lata gwarancji bez wzgledu na ilosc przejechanych kilometrow. watpie ze wytrzymaja wiecej niz 100tys ale na 60 spokoj z jednym- tak mysle

pozdrawiam

Struna - |17 Sie 2007|, 2007 10:32

pio napisał/a:
wydaje mi sie w takim razie ze ten gaz bardzo szybko zegna sie z amortyzatorem skoro te uszczelnienia siadaja. wiadomo ze dzieje sie to stopniowo ale mysle ze po krotkim czasie w amortyzatorze gazowym gazu brak.
nie wiem czym sa powodowane Twoje dziwne wywody i przemyślenia, fabrycznie do mk2 były wstawiane olejowo-gazowe i do dziś można jeszcze spotkać przejściówkę na oryginalnych amorach - to kilkanaście lat trwałości to mało ?
pio - |17 Sie 2007|, 2007 11:31

chcialbym kilkanascie lat jezdzic na tych samych amorkach :-d a moje myslenie wynika z tego ze np rok po wymianie jedziemy na przeglad i mamy powiedzmy 70 % to te29% gdzies ucieklo z tego co wynika z poprzednich postow to uszczelnienia troche siadly co by wskazywalo na to ze gazu nie ma jesli sa nieszczelnosci- moze nie takie ze olej zmyka ale gaz.. jak jest inaczej to ok ale na logike to tak jakos mi wychodzi

pozdrawiam

Oli - |17 Sie 2007|, 2007 11:34

pio napisał/a:
a moje myslenie wynika z tego ze np rok po wymianie jedziemy na przeglad i mamy powiedzmy 70 %


pio, a weź zaraz po wymianie pojedź i sprawdź sprawność nowych amorków.Zobaczysz jaka będzie sprawność w % 8)

Struna - |17 Sie 2007|, 2007 11:38

pio napisał/a:
moje myslenie wynika z tego ze np rok po wymianie jedziemy na przeglad i mamy powiedzmy 70 %
nówki mają jakieś 79% sprawności.
Oli - |17 Sie 2007|, 2007 11:43

Struna napisał/a:
pio napisał/a:
moje myslenie wynika z tego ze np rok po wymianie jedziemy na przeglad i mamy powiedzmy 70 %
nówki mają jakieś 79% sprawności.


No i Jurek się wygadał - dokładnie mają 75-79% sprawności w zależności od marki.
Tak więc 70% jest jak najbardziej OK

pio - |17 Sie 2007|, 2007 11:50

ooops :oops: nie wiedzialem. ale nawet te 9% nieszczelnosci mogloby sprawic ze gaz sie 'ulotni' czy nie?

pozdrawiam

Struna - |17 Sie 2007|, 2007 12:02

pio napisał/a:
ale nawet te 9% nieszczelnosci mogloby sprawic ze gaz sie 'ulotni' czy nie?
nie, gazówki mają inną konstrukcję.
marcys - |17 Sie 2007|, 2007 12:02

Oli napisał/a:
Struna napisał/a:
pio napisał/a:
moje myslenie wynika z tego ze np rok po wymianie jedziemy na przeglad i mamy powiedzmy 70 %
nówki mają jakieś 79% sprawności.


No i Jurek się wygadał - dokładnie mają 75-79% sprawności w zależności od marki.
Tak więc 70% jest jak najbardziej OK



czyli ze nowe nie mają 100%? w sumie to nawet sie logicznie składa, bo nie dąłoby sie jezdzic normalnie i w miare komfortowo :)

Struna - |17 Sie 2007|, 2007 12:04

marcys napisał/a:
czyli ze nowe nie mają 100%?
nie mają, ja po dwóch tygodniach po założeniu nowych olejaków w poprzednim Scorpio pojechałem na przegląd i wyszło 76% sprawności na obydwu. A teraz niedawno byłem kosiarkę trzepać i na tyle wyszło 75% a amorki bynajmniej nowe nie są ( ale koleś mówił, że musza być gazówki bo świetnie tłumią )
marcys - |17 Sie 2007|, 2007 12:06

wiesz ja mam wszystkie motorcrafty i z tyłu maja po 65% a wygladają na naprawde lata nie ruszane... przod mi sie wydaje ze sie konczy a ma nadal 55 % a przegladzie puszczają od 20% ..... no comments
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 12:07

marcys napisał/a:
przod mi sie wydaje ze sie konczy a ma nadal 55 % a przegladzie puszczają od 20% ..... no comments
55% to już się prosi o wymianę w najbliższym czasie, z pewnością odczuwasz już jakieś związane z tym anomalie ( chyba, że nie masz na tyle wyczucia auta, w co wątpię ;) )
marcys - |17 Sie 2007|, 2007 12:12

wiadomo jakbym wrzucil nowe to roznica bylaby naprawde zauwazalna. a teraz... moglo by byc troche lepiej.
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 12:15

na szczęście przody do zwykłych 2.9 sa w dosyć przystępnych cenach, czego nie można powiedziec o amorach do kosa :( co nie zmienia faktu, że zawsze można wpakować do kosiarki amorki od zwykłego 2.9 :)
Oli - |17 Sie 2007|, 2007 12:30

taka granica skuteczności amorów do wymiany to 45%
mmmk - |17 Sie 2007|, 2007 12:34

ale na pocieszenie to stare amorki ktore bujaja samochodem jak na morzu tez moga miec grubo ponad 50% i co z tego jak samochod z zakretu chce wypasc?? i tak i tak sie wymiania
pio - |17 Sie 2007|, 2007 12:39

a od wieloryba podchodza do mk1,2?
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 12:41

pio napisał/a:
a od wieloryba podchodza do mk1,2?
raczej nie bo mk3 mają całkowicie inne przednie zawieszenie.
pio - |17 Sie 2007|, 2007 13:27

szkoda pewnie bardziej nowoczesne jest. moj byly szwagier ma audi a4 2005 nie mowie ze scorpio ma zle zawieszenie czy niekomfortowe ale tam to jest dopiero jazda 180 i nie czuc ze sie jedzie zero stresu na koleinach auto jakby przyklejone do drogi przejazd kolejowy siekierki gdzie golfem musialem na 1 bez gazu jechac przelecielismy z 50 i lekko zatrzeslo no ale 15 lat roznicy w technologii to jest troche :-d

pozdrawiam

feluke - |17 Sie 2007|, 2007 13:34

pio napisał/a:
szkoda pewnie bardziej nowoczesne jest. moj byly szwagier ma audi a4 2005 nie mowie ze scorpio ma zle zawieszenie czy niekomfortowe ale tam to jest dopiero jazda 180 i nie czuc ze sie jedzie zero stresu na koleinach auto jakby przyklejone do drogi przejazd kolejowy siekierki gdzie golfem musialem na 1 bez gazu jechac przelecielismy z 50 i lekko zatrzeslo no ale 15 lat roznicy w technologii to jest troche :-d

pozdrawiam

Wymien wszystko w zawieszeniu na nowki sztuki orginaly to tez bedzie wszystko jezdzic jak przyklejone. ;)

mmmk - |17 Sie 2007|, 2007 13:51

no i gumy stabilizatora na poliuretany :)
pio - |17 Sie 2007|, 2007 14:10

te poliuretany to jakas sciema mi brzydko pachnie..
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 14:17

pio napisał/a:
te poliuretany to jakas sciema mi brzydko pachnie..
ja t czasami Cię czytać nie mogę bo takie farmazony walisz, poczytaj trochę faktów, doedukuj się w temacie zanim osądzisz.
pio - |17 Sie 2007|, 2007 14:28

czytalem ostatnio ale wiecej bylo o talerzykach niz samych poliuretanach :-d
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 14:55

nawet u nas na forum jest o tym sporo napisane.
mmmk - |17 Sie 2007|, 2007 17:46

no ja tam pewnie za bardzo nie wiem bo... :) mialem w zyciu z 10 czy 15 kompletow gum zwanych cosworthowymi, 2 komplety zwyklych sloneczek i 1 poliuretanow ale orginalnych a nie jakis tam samorobnych itp (bo w takie to ja tez nie bardzo wierze pomimo, ze na oczy nie widzialem) no i prowadzenie samochodu na poliuretanach zmienil sie bardzo i prowadzil sie jak inne samochody a, ze troche ich w zyciu uzywalem to mam mikro wrazenie,ze sie na tym jakbym znal :):
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 17:53

mmmk napisał/a:
bo w takie to ja tez nie bardzo wierze pomimo, ze na oczy nie widzialem
chłopaki w oczatych stosują i jest ok to czemu w mk1/mk2 by miało nie być ok.
mmmk - |17 Sie 2007|, 2007 18:24

no tam z tego co pamietam to cos sie tylko pokrywalo poliuretanem z orginalnych czesci a w mk1/ mk2 jakos nie widzialem postepow w pracach a jak kiedys sierrafany zrobili cos podobnego z teflonu to nie bardzo udalo im sie dobrac twardosc materialu i reszta zawiechy podobno siadala w zawrotnym tempie a w tym moim nic sie nie dzialo i mysle,ze nowy wlasciciel dlugo nie bedzie musial tam zagladac. o cenie i zoltym kolorze w zawieszeniu go uprzedzilem,zeby nie wywalil bo ktos mu doradzil zeby zalozyl te lepsze i mocniejsze za 20 zl :):
Struna - |17 Sie 2007|, 2007 23:17

mmmk napisał/a:
a jak kiedys sierrafany zrobili cos podobnego z teflonu to nie bardzo udalo im sie dobrac twardosc materialu i reszta zawiechy podobno siadala w zawrotnym tempie
gadałem z Toymanem na żywca, jeździ juz na tych odlanych PU i póki co jest git.
mmmk - |17 Sie 2007|, 2007 23:34

no a jak dystrybucja idzie?? jest tego wiecej?? bo takie chyba byly zalozenia projektu
feluke - |18 Sie 2007|, 2007 02:11

mmmk napisał/a:
no a jak dystrybucja idzie?? jest tego wiecej?? bo takie chyba byly zalozenia projektu

Testy dalej twaja i wyglada ze wypadna pomyslnie. Pozostanie zrobic pozostale formy i zaczac odlewanie.

mmmk - |18 Sie 2007|, 2007 10:06

no ale wlasnie to co mi nie pasuje w takich projektach to czas. ja nie zdazylem sie tego doczekac jak widac w profilu i temu jak ktos potrzebuje na szybko to polecam powerflexa i zalatwione
robert sadowski - |18 Sie 2007|, 2007 10:27

witam ja tam jestem zdania że większość zużycia amorków zależy od tego w jakim stanie mamy sprężyny zawieszenia bo jak amorek ma działać prawidłowo jeśli jego skok jest drastycznie ograniczony przez siedzące sprężynki cały czas ma prawie dobicie a wtedy pada kilkakrotnie szybciej
a sami wiemy że wielu jeżdzi na granicy wytrzymałości jednego i drugiego
a co do gazowe czy olejowe to moim zdaniem gazowe na nasze warunki klimatyczne a o tym nikt nie wspomniał olejaki są trudnie do ekspoloatacji zima jest jaka jest a olej nie lubi niskich tmp.
cena owszem dużo wyższa bo olejaki można na tył kupić za 110 zł szt a gazowe ok 250-300
to trzeba trochę poszukać i można wyrwać okazję mi się udało dostać nowiutkie gazówki monroe sensatrac za 78 zł szt ,,wyprzedaż z likwidacji sklepu 80 % taniej"
powodzenia na drodze robert

pio - |18 Sie 2007|, 2007 10:31

witam z tego co pamietam co pisal mmmk to poliuretany kosztuja cos kolo 290 zyla za komplet za ta kase to wszystkie gumy z przodu pewno wymienie nie widzi mi sie samych pu kupic za ta kase tym bardziej ze w polsce jak jezdze to raczej w okolicy juz znam wszystkie dziury na pamiec a w niemczech to..w niemczech.. i z tego co pamietam to tez do konca nie wiadomo ile te pu wytrzymuja

pozdrawiam

feluke - |18 Sie 2007|, 2007 11:03

pio napisał/a:
witam z tego co pamietam co pisal mmmk to poliuretany kosztuja cos kolo 290 zyla za komplet za ta kase to wszystkie gumy z przodu pewno wymienie nie widzi mi sie samych pu kupic za ta kase tym bardziej ze w polsce jak jezdze to raczej w okolicy juz znam wszystkie dziury na pamiec a w niemczech to..w niemczech.. i z tego co pamietam to tez do konca nie wiadomo ile te pu wytrzymuja

pozdrawiam

Powerflexy u znajomego w Escortcie Cosworthcie wytrzymaly jak narazie 70kkm i samochod dalej prowadzi sie idealnie.

robert sadowski a gazowe to co niby maja? Powietrze do tlumienia? ;)
Gazowe w naszych warunkach maja taka przewage ze nie traca wlasciwosci tlumiacych jak sie zasuwa po tych dziurawych drogach. :/

robert sadowski - |18 Sie 2007|, 2007 22:21

feluke napisał --robert sadowski a gazowe to co niby maja? Powietrze do tlumienia? ;)
Gazowe w naszych warunkach maja taka przewage ze nie traca wlasciwosci tlumiacych jak sie zasuwa po tych dziurawych drogach. :/ [/quote]


pomyśl nad tym co piszesz większość olejaków traci swoje własciwości tłumiące w związku z temperaturą dziurawa droga jest tylko katalizatorem , a gaz co najwyżej zmienia objętość a nie lepkość a oto chodzi w olejakach


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group