Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Szpera

Marcin - |7 Sie 2007|, 2007 19:45
Temat postu: Szpera
Orientujecie się, czy da się przełożyć szperę z dyfra o jednym przełożeniu do dyfra o innym przełożeniu (oba ze scorpio). chodzi mi oto, czy dam radę wepchnąć samą szperę z jakiegoś dyfra od cossa do bebechów od mojego dyfra?
Boni - |7 Sie 2007|, 2007 20:53

Z tego co widziałem gdzieś na zdjęciach, jak szukałem o LSD z mojego, to nie da się. Ale w ręcach nie miałem, głowy nie dam.
mmmk - |7 Sie 2007|, 2007 21:06

skoro nawet moj byly scorpiowy mechanik nie chcial rozbierac dyfra w buraku mk1 to chyba nie jest to zbyt latwe. ale szczegolow tez nie znam
Marcin - |7 Sie 2007|, 2007 21:11

Wymiana samego dyfra z perspektywy czasu to pryszcz, mam to już za sobą. Został mi jeden most, tak się wala po garażu więc chcę zrobić z niego użytek.

[ Dodano: 2007-08-07, 21:20 ]
Boni napisał/a:
Z tego co widziałem gdzieś na zdjęciach, jak szukałem o LSD z mojego, to nie da się. Ale w ręcach nie miałem, głowy nie dam.


a gdyby cały mechanizm przełozyć z byleczego scorpiowego ze szperą i zapodać od mojego, a tylko wieniec dać mój żeby przełożenie się zgadzało (będzie się zgadzało w takim układzie?)

Struna - |7 Sie 2007|, 2007 22:56

a podstawowe pytanie na co Ci ta szpera ? mało masz problemów i szukasz nowych ? ;)
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 08:35

Marcin napisał/a:
Boni napisał/a:
Z tego co widziałem gdzieś na zdjęciach, jak szukałem o LSD z mojego, to nie da się. Ale w ręcach nie miałem, głowy nie dam.

a gdyby cały mechanizm przełozyć z byleczego scorpiowego ze szperą i zapodać od mojego, a tylko wieniec dać mój żeby przełożenie się zgadzało (będzie się zgadzało w takim układzie?)


No właśnie na zdjęciach wyglądało jakby wieniec i oprawa satelitów były różne, chyba nie da się tak lekko przekładać wieńców. Nie wiem, ja bym chyba poszukał po prostu całego właściwego dyfra ze szperą, doprowadził go do stanu ok, i sobie przełożył, niż zgadywał.

Marcin - |8 Sie 2007|, 2007 10:20

Struna napisał/a:
a podstawowe pytanie na co Ci ta szpera ?


Cierpie na niedobór majsterkowania.

Boni napisał/a:
Nie wiem, ja bym chyba poszukał po prostu całego właściwego dyfra ze szperą, doprowadził go do stanu ok, i sobie przełożył, niż zgadywał.

Problem wtym, że dyfrów do 2.0 DOHC mk1/mk2 ze szperą jest jak na lekarstwo, a ten właśnie ma takie samo przełożenie jak 2.3

Boni - |8 Sie 2007|, 2007 10:31

Fakt, mało było nie-2.9 ze szperą... A jak ci zależy na szperze, nie lepiej wsadzić mu po prostu cały od 2.9? Prędkość max ci spadnie o jakieś 30km/h ale zyskasz sporo elastyczności i momentu na kołach, prawie jak w V6 ;)
fiebik - |8 Sie 2007|, 2007 10:51

Boni napisał/a:
Prędkość max ci spadnie o jakieś 30km/h ale zyskasz sporo elastyczności i momentu na kołach, prawie jak w V6
yyy... czy czasem nie na odwrót?
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 11:02

A rzeczywiście :oops: przecież on ma większe przełożenie, a ja mniejsze, coś mnie pokaczyło i zdawało mi się że odwrotnie...
Struna - |8 Sie 2007|, 2007 11:14

Marcin napisał/a:
Cierpie na niedobór majsterkowania.
ale serio pytam, co Cię skłania do tego ? Jakie widzisz pozytywne aspekty posiadania szpery ( bo ja Ci mogę sporo negatywnych przytoczyć )
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 11:18

To jakie są negatywne?? Bo jedyny negatyw jaki ja widzę, że jest za słaba ;) Może jak ktoś pomyka cały rok po czarnym asfalcie, to nie widzi zalet, ale ja mam jednak nieodśnieżane i błotniste drogi do pokonania przez ok. pół roku, i LSD nieco pomaga.
Struna - |8 Sie 2007|, 2007 11:19

Boni napisał/a:
i LSD nieco pomaga.
chyba w sensie LSD jako dragu a nie jako szpery :)
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 11:21

No a wracając do tematu, jakie negatywy ma LSD? Bo ja jeździłem po tym samym bałaganie 3 lata bez, teraz już ponad 2 lata z LSD, i wolę z LSD.
Struna - |8 Sie 2007|, 2007 11:32

Po pierwsze auto inaczej wchodzi w zakręt, często ma większą tendencję do wylatywania przodem z łuku ( to chyba oczywiste i nie trzeba tłumaczyć dlaczego - szpera ) co za tym idzie cierpią dodatkowo przednie opony i zawieszenie a najbardziej gumy wahacz-stabilizator , sworzeń wahacza i tulejka wahacza, dodatkowo szperą co prawda nieco ciężej zerwać przyczepność na suchej twardej nawierzchni ale jak już poleci to leeeci i leeeci ( czasem to jest pożądane ale do cywilnej jazdy jakoś nie bardzo ) Szpera ogólnie ma jaki taki sens w automacie gdzie sobie nie rozbujasz auta jak w manualu i to czasem, podkreślam z całą stanowczością czasem pomaga się wydostać z zaspy czy jakiegoś bagna ( mi akurat szpera + automat skutecznie utopiły auto po dame wahacze tylne.

Kolejna sprawa to sama mechaniczna strona szpery, są tam tarczki, mają one xx lat co jak wiadomo żadnej części nie służy, stan takiej szpery może być różny a zużyte tarczki zasyfiają olej i dyfer szybciej może się zużyć.

I takie tam inne bzdety.

Boni - |8 Sie 2007|, 2007 11:49

Ok. No to ponieważ mamy inny styl, samochodziki i drogi, to akurat większość co dla ciebie wadą, jest dla mnie zaletą ;) generalnie dla mnie kolejność "fajności" idzie zwykły<szpera<4x4, nie powiesz mi że 200KM RWD jest bardziej cywilizowane i lepiej się prowadzi od RDW+szpera czy od 4x4, ciekawe czemu WRC czy poważne wozy sportowe są 4x4 a czyste RWD to najwyżej zabawki do driftu :D

Co do jednego się zgodzę, stary LSD tarczowy jak w Scorpio na pewno nie ma parametrów nówki, jak był nowy to te 25% miał, po latach to mam pewnie połowę tego...

Struna - |8 Sie 2007|, 2007 11:52

Boni napisał/a:
ciekawe czemu WRC czy poważne wozy sportowe są 4x4 a czyste RWD to najwyżej zabawki do driftu :D
ale zobacz sam co napisałeś, WRC, drifft - czy do tego używasz swoje auto ?
fiebik - |8 Sie 2007|, 2007 12:53

Struna napisał/a:
Po pierwsze auto inaczej wchodzi w zakręt, często ma większą tendencję do wylatywania przodem z łuku ( to chyba oczywiste i nie trzeba tłumaczyć dlaczego - szpera ) co za tym idzie cierpią dodatkowo przednie opony i zawieszenie a najbardziej gumy wahacz-stabilizator , sworzeń wahacza i tulejka wahacza, dodatkowo szperą co prawda nieco ciężej zerwać przyczepność na suchej twardej nawierzchni ale jak już poleci to leeeci i leeeci ( czasem to jest pożądane ale do cywilnej jazdy jakoś nie bardzo ) Szpera ogólnie ma jaki taki sens w automacie gdzie sobie nie rozbujasz auta jak w manualu i to czasem, podkreślam z całą stanowczością czasem pomaga się wydostać z zaspy czy jakiegoś bagna ( mi akurat szpera + automat skutecznie utopiły auto po dame wahacze tylne.
Kolejna sprawa to sama mechaniczna strona szpery, są tam tarczki, mają one xx lat co jak wiadomo żadnej części nie służy, stan takiej szpery może być różny a zużyte tarczki zasyfiają olej i dyfer szybciej może się zużyć.
Struna, jesteś wielki. ja w obydwóch cossich nie mam szpery i po ostatniej zimie intensywnie myślałem o podmiance dyfrów na wersję, ze szperą. jednak jakże proste, oczywiste i niestety słuszne twoje podsumownie - daje do myślenia. teraz jeszcze bardziej jestem w szoku - wymieniać dyfer czy nie wymieniać.
yyy... tak na marginesie - ktoś wie ile może boleć nowy most ze szperą?

Boni - |8 Sie 2007|, 2007 13:17

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
ciekawe czemu WRC czy poważne wozy sportowe są 4x4 a czyste RWD to najwyżej zabawki do driftu :D
ale zobacz sam co napisałeś, WRC, drifft - czy do tego używasz swoje auto ?


Ale to nieporozumienie - to tobie szpera przeszkadza w jeździe, bo przód ucieka, bo coś się zużywa, bo leci i leci, bo coś tam coś tam, więc się zdziwiłem, bo z tego co wiem jednak LEPIEJ jeżdżące samochody robi się na blokadach i na 4x4, a zwykłe RWD powszechnie uważa się za GORSZE tj, mniej cywilizowane i trudniejsze do opanowania.

Mi szpera nie przeszkadza w normalnej szosowej jeździe, a trochę pomaga po błotach i śniegu, więc jakoś wad nie widzę.

marcys - |8 Sie 2007|, 2007 13:32

cuz wypowiem sie w kwestii szpery. Przede wszystkim wykopiesz sie z zaspy lepiej niz zwyklym, pod warunkiem ze masz sporo miejsca na boki bo dupencja bedzie tanczyc.
w moich regionach same gorki - zapomnij ze ruszysz na sliskim tyłem pod góre. Ruszysz owszem w bok. Na ciasnych zlodowaciałych podjazdach przypadkiem sie nie zatrzymuj - ruszenie to koszmar. Nie zuzyjesz opon do konca. W moich sa mimo ze maja ponad 4mm to mam wyrwy w kostkach. niestety zuzycie jak pisze Struna objawia sie w postaci luzu i wycia. mimo ze przebieg za duzy nie jest.
Wogole na manualu to on taki nerwus ja to lubie ale nie wszystkim to moze odpowiadac. Jak juz wejdzie w uslizg to wlasciwie mozna tak prawie bez konca.

Struna - |8 Sie 2007|, 2007 13:54

Boni napisał/a:
to tobie szpera przeszkadza w jeździe, bo przód ucieka, bo coś się zużywa, bo leci i leci, bo coś tam coś tam,
przeszkadza nie przeszkadza, poprostu opisałem to co może być wadą, największa wg mnie wada to właśnie uciekanie przodu ( co nawet w zwykłym dyfrze daje się zaobserwować z racji na ogromną skrętność kół przednich, a już przy szperze to czasem bywa niefajnie ) , reszta to takie poprostu argumenty, które mogą ale nie muszą przeszkadzać.
fiebik napisał/a:
po ostatniej zimie intensywnie myślałem o podmiance dyfrów na wersję, ze szperą.
hmmm, ale po co szpera jak masz TCS ? ;)
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 14:06

Struna napisał/a:
fiebik napisał/a:
po ostatniej zimie intensywnie myślałem o podmiance dyfrów na wersję, ze szperą.
hmmm, ale po co szpera jak masz TCS ? ;)


Rzeczywiście... dobre pytanie ;)

mmmk - |8 Sie 2007|, 2007 14:24

a roznica w predkosci max nie bedzie w zyciu 30km/h przeciez mialem most od 2.9 w 2.0 i jakos to jezdzilo a wlasciwy most lezal i lezy do dzis bo jakos mi szkoda bylo dac 150 zl za przekladke bo duzej roznicy w jezdzie uwazam,ze by nie bylo.
Oli - |8 Sie 2007|, 2007 14:33

mmmk napisał/a:
a roznica w predkosci max nie bedzie w zyciu 30km/h przeciez mialem most od 2.9 w 2.0 i jakos to jezdzilo a wlasciwy most lezal i lezy do dzis bo jakos mi szkoda bylo dac 150 zl za przekladke


:-d :P :rofl:

fiebik - |8 Sie 2007|, 2007 20:57

Struna napisał/a:
hmmm, ale po co szpera jak masz TCS ?
TCS to nie wszystko niestety w wielu sytuacjach okazuje sie zupełnie nieprzydatny.
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 22:34

A tak w zasadzie, to jak działa scorupowy TCS, bo jestem zielony w temacie jak młody szczpiorek? Tylko przyhamowuje ślizgające się koło czy jakoś inaczej?
Adam_2000 - |8 Sie 2007|, 2007 22:37

Hamuje i dławi silnik.
Boni - |8 Sie 2007|, 2007 23:18

A to w takim razie rzeczywiście, TCS=/=szpera.
Struna - |9 Sie 2007|, 2007 00:03

fiebik napisał/a:
TCS to nie wszystko niestety w wielu sytuacjach okazuje sie zupełnie nieprzydatny.
bo on jest wogóle nie przydatny :) jakby człowiek czucia w nodze nie miał :)
DAREK_BIALY - |20 Sie 2007|, 2007 11:45

witam podepne sie do tematu.mam małe pytanko czy most napędowy z 2.9 podejdzie do 2.0 OHC i jak poznać że akurat ma szpere.pozdrawiam.
marcys - |20 Sie 2007|, 2007 11:46

pewnie podejdzie...ale przelozenie zabije resztki kucy w OHC.
Struna - |20 Sie 2007|, 2007 11:50

DAREK_BIALY napisał/a:
jak poznać że akurat ma szpere
poszukaj na forum bo już mi się nie chce 20-sty raz o tym pisać.
DAREK_BIALY - |20 Sie 2007|, 2007 12:15

juz znalazłem jak poznać czy ma szpere.a pytam czy podejdzie bo na swoim moscie mam luzy i wkurza mnie jak za każdym razem jak zmieniam biegi to słysze stuk a mam drugi dyfer bez luzów tylko że od 2.9.
marcys napisał/a:
pewnie podejdzie...ale przelozenie zabije resztki kucy w OHC.

czyli bedzie miał słabsze przyśpieszenie(czasem lubie sobie z piskiem ruszyć co i tak przy moim silniku jest trudne do wykonania) czy straci na prędkości max.pozdrawiam

bigdaaddy - |20 Sie 2007|, 2007 12:20

DAREK_BIALY napisał/a:
bedzie miał słabsze przyśpieszenie

Tak

DAREK_BIALY napisał/a:
na swoim moscie mam luzy

Napewno na moscie? Może przeguby maja luzy.

DAREK_BIALY - |20 Sie 2007|, 2007 12:26

nie to napewno na moście bo sprawdzałem.
marcys - |20 Sie 2007|, 2007 14:22

jak ledwo piszczysz na normalnym to na tamtym bedziesz ruszal jak z dwojki. w 2,9 jest takie przelozenie ze silnik sie wolniej wkreca na obroty niz rosnie wskaznik przyspieszenia. Moim zdaniem nie warto.

[ Dodano: 2007-08-20, 14:24 ]
edit: aha zeszperowane siadają szybciej wiec szansa ze ten jest lepszy jest znikoma. a stuki przy zmianie to 90% to przeguby, spronoj im profilaktycznie zaplikować zastrzyki ze smaru grafitowego. Ja mam luzy na szperze a stukow zero. bo przeguby dobre.

mmmk - |20 Sie 2007|, 2007 18:15

jak potrzebujesz most to mam od 2.0 dohc za cene prawie zlomu. przelozenie pewnie bedzie zblizone
DAREK_BIALY - |21 Sie 2007|, 2007 12:08

narazie dzieki chyba nie bede zmieniał do tych stuków już sie przyzwyczaiłem.poczekamy aż całkiem padnie wtedy sie wymieni.
Struna - |21 Sie 2007|, 2007 12:13

DAREK_BIALY napisał/a:
poczekamy aż całkiem padnie
czyli do końca życia tego auta :one:
Vaux - |6 Wrz 2007|, 2007 23:34

A ja się podepnę do tematu i zapytam jakie są szanse uratowania szumiącego metalicznie mostu ze szperą? Nie ma luzów tylko nawet przy kręceniu ręka słychać że szumi tak jakby łożysko-może na wałku atakującym? Bez szpery jeździ się goooorzej :(
Struna - |7 Wrz 2007|, 2007 01:48

rozbierz, zobacz co szumi, jak łożysko to nei powinno być to za drogie w naprawie.

a ja mam pytanie tez o szperę ale w sensie tego co MC gada, jak pisze że Rear Axle Less Limited Slip Differential to szpera jest czy nie ? bo w mk2 mi podawał że "Rear Axle Limited Slip Differential" ( czyli bez słowa Less ) a mk3 podaje z tym less.

Boni - |7 Wrz 2007|, 2007 08:26

Na 99% jak jest Less, to nie ma.
Struna - |7 Wrz 2007|, 2007 09:31

Boni napisał/a:
Na 99% jak jest Less, to nie ma.
też tak sobie to trochę tłumaczę ale o grzyba pisza o czymś czego nie ma ? ;) chyba, że w oczatych dawali jakąś inną szperę o mniejszym lub większym uślizgu.
Zysio - |7 Wrz 2007|, 2007 20:24

Struna napisał/a:
oczatych dawali jakąś inną szperę o mniejszym lub większym uślizgu.


a moze w kosiarkach mk3 w ogole nie dali, stwierdzili - "masz Chlopie TCSa i ciesz sie, na kiego czorta Ci jeszcze szpera"

Rafał A.(antek) - |7 Wrz 2007|, 2007 23:07

daj VIN to po polsku sie przeczyta
Struna - |8 Wrz 2007|, 2007 12:25

Rafał A.(antek) napisał/a:
daj VIN to po polsku sie przeczyta
mam MC po polsku ale akurat o szperze pisze po angielsku, ale może masz nowszego to Ci na PW podam VIN.
Rafał A.(antek) - |8 Wrz 2007|, 2007 15:28

Most bez szpery
Struna - |10 Wrz 2007|, 2007 09:59

Rafał A.(antek) napisał/a:
Most bez szpery
no w sumie tez tak myślałem ale po grzyba piszą o czymś, czego nie ma :) tego to nie kumam :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group