| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Drgania
grzechu913 - |6 Lip 2007|, 2007 22:54 Temat postu: Drgania Jak w temacie ,po wymianie poduszki skrzyni biegow na nowa (stara juz sie zaczela rozlatywac) mam dziwne drgania przy przyspieszaniu i dzwiek wtedy jest podobny jakby zalozony byl wydech sportowy albo stozek na dolocie,biegi niby dobrze wchodza ,lekko lewarkiem troche rusza podczas jazdy ,ale mniej niz przed wymiana,jak sie juz rozpedzi to nie slychac tego wycia,jak myslicie co to moze byc,za bardzo zkrecona obejma na rurce (uchwyt ktory jest przykrecony do skrzyni co trzyma rure wydechowa) czy nie tak przesunieta podpora do karoseri ktora trzyma skrzynie,wczesniej tego nie bylo,i takich drgan i dzwieku tylko strasznie lewarek gonil na boki(moze strasznie to za mocno powiedziane )
mmmk - |6 Lip 2007|, 2007 22:56
a nie przypadkiem rozsypany lacznik walu albo peknieta szpilka 1 z 3 ktora trzyma wal??
grzechu913 - |6 Lip 2007|, 2007 23:00
wiesz zerkne jutro na to ale nie widzialem aby byl lacznik uszkodzony ok 2 miechy temu ogladalem go dokladnie jak sprzeglo wymienialem,i do wczoraj bylo ok,sruby raczej tez ale dla pewnosci wszystko jutro sprawdze bo cos mi to nie gra,wiadome drgania nie sa az tak duze ale wczesniej nie mialem wiec dlatego pisze,160 da sie jechac i nic nie czuc,tylko lekkie wibracje przy przyspieszaniu
Stefan - |6 Lip 2007|, 2007 23:21
Witam! Sprawdz magiczny pierscien stalowo-gumiany.Moze pekac a moze pekl a moze go nie byc..... Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |7 Lip 2007|, 2007 11:47
juz wszystko sprawdzone poducha wychodzi ze na 99% nie ma wplywu na drgania rura wydechowa tez ,ale jedno co zauwazylem to ten pierscien co pisal Stefan ,a widze ze w ksiazce to sie nazywa amortyzator drgan jest poluzowany ,tak jakby sie odkleil izalezy jak sie ustawi to albo nie ma drgan,albo sa tak duze ze szkoda mowic.I teraz pytanie czy ten pierscien gumowy ma jakis wplyw na normalna eksploatacje ,musi tam byc (w MK1 tego nie mialem) bo jeli nie potrzebny az tak do go demontuje i po sprawie .Stefan co radziszs?
[ Dodano: 2007-07-07, 15:06 ]
wyciagnalem ten pierscien i ja sie tam nie plata w trakcie jazdy,jest teraz spokoj nie ma drgan jezdzi jak kiedys ,moze nawet lepiej bo poduszka nowa
Stefan - |7 Lip 2007|, 2007 17:20
Witam! Bylbym to zalozylbym jak w oryginale.Na moje oko to zabezpiecza tylny most.Poczatkowo zadnych skutkow nie bedzie ale z czasem.... Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |7 Lip 2007|, 2007 20:30
a wiecznie tym autem nie bede jezdzil a w MK1 nie mialem tego i do tej pory jezdzi
mmmk - |8 Lip 2007|, 2007 13:34
a ten pierscien to nie lacznik walu?? czy piszecie o tym duzym metalowym ktore oslania lacznik. czy macie tam cos czego ja nie mam czy myle pojecia "nazewowe"??
Słoniu - |8 Lip 2007|, 2007 14:16
| mmmk napisał/a: | a ten pierscien to nie lacznik walu?? czy piszecie o tym duzym metalowym ktore oslania lacznik. czy macie tam cos czego ja nie mam czy myle pojecia "nazewowe"?? |
no własnie ja też nie czaje za dokładnie o czym mowa a chciałbym zczaić bo jak w OHC-u jest to samo to moze rozwiąże problem z wibracjami w scierwie...
grzechu913 - |8 Lip 2007|, 2007 14:21
to nie jest lacznik ,tylko amortyzator drgan i np lacznik sie od tego odkreca a to wyglada jakby taka oslona wokolo tego lacznika i mi ten pierscien sie odkleil od tego co sa szpilki do ktorych sie przykreca łacznik gumowy
Struna - |23 Lip 2007|, 2007 16:03
grzechu913, w MK1 też był ten pierścień ale tylko w skrzyniach MT-75, jak miałeś coś starszego z N9 to tam nie było tego pierścienia i wogóle łącznik był zupełnie inny.
grzechu913 - |23 Lip 2007|, 2007 16:19
acha to dlatego go tam nie ma bo jest N9 a ciekawe co on niby powoduje swoja obecnoscia ,bo terz go nie mam w MK3 i raczej nic nie zauwazylem aby to cos zmienilo
Struna - |23 Lip 2007|, 2007 16:25
to działa trochę jako osłona, trochę jako dodatkowe wyważenie i trochę jak małe koło zamachowe.
grzechu913 - |23 Lip 2007|, 2007 16:56
czyli az tak potrzebne bardzo nie jest?
Struna - |23 Lip 2007|, 2007 17:01
no jakoś ekstremalnie potrzebne nie jest.
grzechu913 - |26 Lip 2007|, 2007 19:00
i udalo sie zlikwidowac drgania,jesli to komus bedzie potrzebne to zrobilem tak: po wymianie poduszki skrzyni biegow na nowa (podrobe MKS) skrzynia siedziala nizej podlozylem 3 blaszki grubosci 2mm kazda z wywierconym otworem eliptycznym (fasolka) wymiary 20mmx50mm taki plaskownik tam wchodzi nastepnie podnioslem troche zabka skrzynie i wcisnalem je pomiedzy szkrzynie a poduche i opuscilem i skrecilem .Efekt idealny,biegi wchodza jak maselko,nic nie chacza,drgan zero,normalnie miekka jazda,taka jak kiedys
Kevin Xy - |26 Lip 2007|, 2007 23:57
czyli za niska poduszka byla
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 14:57
niby nie ale orginalna ma ta podstawe grubsza co jest guma zalana,a MKS cienka wiec trzeba bylo to uzupelnic o te roznice i jest ideal,a czlowiek sie na meczy na kombinuje bo mysli ze dobre jest,juz bym zaczal podejzewac podpore walu bo mam 2
Struna - |27 Lip 2007|, 2007 14:59
ale miałeś drgania od zbyt nisko powieszonej skrzyni ( kilka mm robiło aż taką różnicę ? ) ?
Stefan - |27 Lip 2007|, 2007 15:05
Witam! | grzechu913 napisał/a: | | wyciagnalem ten pierscien i ja sie tam nie plata w trakcie jazdy,jest teraz spokoj nie ma drgan jezdzi jak kiedys ,moze nawet lepiej bo poduszka nowa | - | grzechu913 napisał/a: | | i udalo sie zlikwidowac drgania,jesli to komus bedzie potrzebne to zrobilem tak: po wymianie poduszki skrzyni biegow na nowa (podrobe MKS) skrzynia siedziala nizej podlozylem 3 blaszki grubosci 2mm kazda z wywierconym otworem eliptycznym (fasolka) wymiary 20mmx50mm taki plaskownik tam wchodzi nastepnie podnioslem troche zabka skrzynie i wcisnalem je pomiedzy szkrzynie a poduche i opuscilem i skrecilem .Efekt idealny,biegi wchodza jak maselko,nic nie chacza,drgan zero,normalnie miekka jazda,taka jak kiedys | - to w koncu jak bylo? Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 15:15
jezdze obecnie bez tego pierscienia ,calkiem zdemontowany i skrzynie podnioslem o te 3 blaszki czyli 6mm i to wlasnie pomoglobo wtedy skrzynia za nisko i nie ma wspolosiowosci z walem ,i stad te drgania sie braly
Stefan - |27 Lip 2007|, 2007 15:23
Witam! | grzechu913 napisał/a: | | wtedy skrzynia za nisko i nie ma wspolosiowosci z walem ,i stad te drgania sie braly | -aaaaa.....krzyzaki po co tam sa? Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 15:25
widocznie nie po to bo jak podnioslem ja o te 6mm to jest spokoj ,i biegi wchodza lekko a wczesnij 2 haczyla
Stefan - |27 Lip 2007|, 2007 15:34
Witam! | grzechu913 napisał/a: | | biegi wchodza lekko a wczesnij 2 haczyla | -to autko "podzwonne"jest? Pozdrawiam.Stefan.
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 15:39
| Cytat: | | -to autko "podzwonne"jest | ciekawe rzeczy sie dowiaduje,a co niby ma wspolnego z dzwonem,jak np kupilem auto bylo dobrze potem sie poducha troche opuscila wymienilem na nowa MKS (wczesniej orginal) i dopiero takie jaja wyszly ,lipne podroby robia i tyle
Kevin Xy - |27 Lip 2007|, 2007 15:40
zaraz wyjdzie ze poducha "podzwonna" byla/jet
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 15:45
albo Stefan po dzwonie
[ Dodano: 2007-07-27, 15:47 ]
a tak powaznie to chcialem tylko nakierowac innych co moze byc przyczyna gorszego wchodzenia 2 biegu i drgan nasilajacych sie przy ok 60km/h
Struna - |27 Lip 2007|, 2007 15:49
| grzechu913 napisał/a: | i drgan nasilajacych sie przy ok 60km/h | no właśnie mi drży wał, skrzynia ale nie jak przyśpieszam ale jak odpuszcze gaz, z tym że ja nic nie wymieniłem i stało się to jakoś na dniach, ale u mnie to pewnie łącznik elastyczny będzie.
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 20:35
u mnie akurat bylo przy przyspieszaniu ,zwalnianie mniejszym drganiem okazywalo sie ,byc moze ze lacznik walu
Słoniu - |27 Lip 2007|, 2007 20:47
grzechu913, to powiadasz ze jak 2 bieg cieżko wstawić to trza by poduszeczke pod skrzynką zmienić ???
grzechu913 - |27 Lip 2007|, 2007 22:00
wiesz az tak ciezko nie wchodzil ale czuc bylo ze opor byl ,nie mylic ze zgrzytal,ale teraz jest dobrze wiec wedlug mnie duzo zalezy od poduchy bo inne biegi akurat dobrze wchodzily ,tylko ta 2 nie ,ale jak lacznik lewarka ze skrzynia biedny to tez moze to powodowac,napisalem jakie byly u mnie objawy i jak sie udalo je usunac,a czy w kazdym przypadku tak jest to nie wiem
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 10:12
u mnie okazało się że łącznik wału się rozsypał na jakies 7 kawałków ( aż dziw że dojechałem do krakowa z warszawy )
Boni - |31 Lip 2007|, 2007 10:29
Eee tam, to spoko jak miałeś jeszcze wszystkie kawałki Jak ci mówiłem, kiedyś przejechałem się jakieś 600km OHCem z rozsypanym łącznikiem, zostało 4 sekcje gumy z 6, dwie gdzieś wcięło, a te cztery pozostałe wypadły na glebę po odkręceniu śrub...
Struna - |31 Lip 2007|, 2007 10:32
| Boni napisał/a: | Eee tam, to spoko jak miałeś jeszcze wszystkie kawałki | nie powiedziełem, że miałem wszystkie, jedna sekcja wyparowała a reszta jak napisałeś, odpadało przy odkręcaniu śrub.
1Bodzio - |31 Lip 2007|, 2007 22:00
| grzechu913 napisał/a: | | jak podnioslem ja o te 6mm to jest spokoj ,i biegi wchodza lekko a wczesnij 2 haczyla |
Pod poprzeczką skrzyni, a także pod poprzeczką łożyska środkowego wału, fabrycznie są podkładki którymi wyregulowano osiowość napędu. Być może że poprzedni właściciel coś już tam odkręcał, i "zapomniał" o ponownym zamontowaniu tych podkładek. Przez jakiś czas było to nieodczuwalne, aż w końcu wylazło no i padło na Ciebie aby naprawić.
|
|