| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Cosworth wpada w drgawki na gazie.
szmiciu - |9 Gru 2006|, 2006 13:41 Temat postu: Cosworth wpada w drgawki na gazie. Witam.
Posiadam instalację sekwencyjną KME z listwami Scirocco. Ostatnio ujawniło mi się kilka problemów z instalacją (a może to coś innego?):
1) Gdy ma nastąpić przejście na gaz samochód gaśnie. Nawet gdy nabierze temperatury gaśnie podczas przejścia. Po przejechaniu 5-7km problem znika, autko przechodzi na gaz bez problemów.
2) Po całym zamieszaniu z przechodzeniem na gaz zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Pierwsza z nich to spore drgawki w jakie wpada auto na wolnych obrotach podczas postoju (np na światłach). Jednak nie ma tu efektu falujących obrotów - te są wporzadku. Drgania są dość duże. Gdy zmieniam na benzynę nie ma nawet najmniejszego drgnięcia.
3) Podczas jazdy (na dowolnym biegu), gdy jestem w granichach 2tys obrotów autko wpada w drgawki takie same jak podczas postoju. Jednak tym razem czuję, że jest też problem z wyjściem z tego stanu, czyli brak przyspieszenia.
Nie wiem co robić. W zakładzie, gdzie zakładali mi gaz wymienili mi tylko pękniętą cewkę (70zł) i tyle. Na wszelki wypadek wymieniłem świece, ale problem ciągle jest. Macie jakieś sugestie?
Pozdrawiam, Szmiciu
Krzysiek_Chojne - |9 Gru 2006|, 2006 17:49
Witam
Miałem podobne obiawy,gazownicy mi tez nie pomogli więc kupołem kabelek na
allegro program wziołem z http://kme.com.pl/diego/ . U mnie żle ustawili przesunięcie.
Wszystko jest w instrukcjach na tej stronie.
gw21 - |10 Gru 2006|, 2006 15:33
Mysle podobnie jak Krzysiek_Chojne, ze to ustawienie gazu. Mialem takie objawy w dohacu z IIgen (komp nie nadazal sterowac krokowka), gaziaze twierdzili ze to juz silnik pada, bo wszystko jest ok ustawione i spaliny ma ok. Ja rozwiazalem problem odpinajac krokowke i ustawiajac sklad recznie. U ciebie to tak jak pisze Krzysiek_Chojne nic tylko kupic kabel, kompa na kolana i w trase experymentowac.
szmiciu - |10 Gru 2006|, 2006 16:13
Boje się tylko, żeby te eksperymenty nie skonczyly się zle dla mojego silnika. Swoją drogą to nasi "gaziarze" są beznadziejni i jeśli uda mi się skalibrować kompa to równie dobrze i ja mogę zakładać instalacje. To jakaś porażka - w Polsce nie znalazłem jeszcze żadnego dobrego warsztatu samochodowego. Wszędzie oszusci albo debile. Szkoda gadać...
Pozdr, Michał
Stefan - |10 Gru 2006|, 2006 16:27
Witam! | szmiciu napisał/a: | | w Polsce nie znalazłem jeszcze żadnego dobrego warsztatu samochodowego. Wszędzie oszusci albo debile. | -Nie moge zgodzic sie ze stanowiskiem kolegi.Prawda jest ze dobre warsztaty sa nieliczne(przeszlo 30 lat doswiadczen) ale jest ich sporo.W kazdym miescie przynajmiej jeden lub dwa sie znajda.Tak jest na pewno i w Warszawie.Wystarczy zwrocic sie z zapytaniem do kolegow. Pozdrawiam.Stefan.
gw21 - |10 Gru 2006|, 2006 16:44
Jesli robisz cos z glowa to nic nie rozwalisz. Spalisz najwyzej bak gazu i poswiecisz pol dnia na testy ale zrobisz to dobrze i z doswiadczeniem na przyszlosc (zgrasz mapy do kompa i masz kopie wrazie czegos na przyszlosc). To naprawde nie jest trudne tylko czasochlonne jak sie nie ma doswiadczenia (dlatego gaziarzom sie nie chce).
Stefan, problem nie w tym, ze w Polsce nie ma dobrych warsztatow i mechanikow z doswiadczeniem, tylko w tym, ze w Polsce ludziom NIE CHCE SIE ROBIC, ewentualnie sa na ogol zachlani. Krew mnie zalewa jak widze rozlozony silnik i kolesia ktory zapiaszczona szmata przeciera gladzie cylindrow, bo mu popiol z fajki sie nasypal. To zachowanie ginie, zmienia sie pokolenie mechanikow i mlodzi ludzie zwlaszcza po szkoleniach za granica proboja przenosic pewne rzeczy do swoich zakladow ale oni z kolei nie maja jeszcze doswiadczenia... i kolko sie zamyka. Kupilem Kosiarke po jednym z lepszych mechanikow z Gdanska (zajmowal sie wpradzie nie fordami ale Jaguarami i Mesiami) mial wymienic uszczelke pod glowica i co?...PUNKTY CENTRUJACE Z BLOKU SCIAL DIAKSEM, bo nie wiedzial co zrobic z odcinana czescia uszczelki, a glowica mu nie dochodzila do bloku. Polska to dziwny krai i jeszcze duzo czasu uplynie zanim sie cos zmieni.
Kevin Xy - |10 Gru 2006|, 2006 17:07
| szmiciu napisał/a: | | nasi "gaziarze" są beznadziejni |
prawda- nadal nie mam gazownikow w wwie ktorzy blosa ustawia w moim aucie- nawet w brc sie wypieli, ale jeszcze mam rozmowe z szefem
szmiciu - |10 Gru 2006|, 2006 17:09
Pewnie istnieje "kilka" dobrych warsztatów, ale ja jeszcze na taki nie trafiłem. A wracając do tematu. Gdzie można nabyć taki kabel ze 100% pewnością, że będzie pasował? Widziałem ogłoszenia na e-bay, ale nie wiem czy to jest to.
Oto link: http://cgi.ebay.pl/PROMOC...1QQcmdZViewItem
Stefan - |10 Gru 2006|, 2006 17:24
Witam! Problem polega(moim zdaniem) na tym ze KAZDY kto sie trzymanym w reku kluczem nie zabije moze otworzyc WARSZTAT SAMOCHODOWY. Jak dobrze idzie to podnosnik,dwa komplety kluczy i robota huczy!Klient zaplaci za wszystko a PAN MECHANIK-panisko!Na dobra sprawe to 95% znanych mi "warsztatow" nie posiada PODSTAWOWEGO wyposazenia!Problem niestety nie jest tylko "krajowy".Kiedys(nie wiem jak teraz) pamietam za 20 DM mozna bylo w ADAC zlecic zdiagnozowanie auta.Pan przynosil specyfikacje z lista stwierdzonych usterek i czesci jakie nalezy wymienic.W 100% pokrywalo sie to z rzeczywistoscia!Obecnie pozostaja tylko takie jak to Fora i zyczliwosc kolegow. Pozdrawiam.Stefan.
szmiciu - |10 Gru 2006|, 2006 17:28
To ja w takim razie bardzo bardzo bym poprosił o namiar na chociaż jednego dobrego i UCZCIWEGO mecha:)
Pozdr, Michał
Adam_2000 - |10 Gru 2006|, 2006 17:31
| szmiciu napisał/a: | | To ja w takim razie bardzo bardzo bym poprosił o namiar na chociaż jednego dobrego i UCZCIWEGO mecha:) |
W Krakowie takiego mają !
szmiciu - |10 Gru 2006|, 2006 17:33
| Adam_2000 napisał/a: | | szmiciu napisał/a: | | To ja w takim razie bardzo bardzo bym poprosił o namiar na chociaż jednego dobrego i UCZCIWEGO mecha:) |
W Krakowie takiego mają ! |
A jakiś telefon czy coś ?:) On się specjalizuje w Fordach czy jak?
pozdr.
Stefan - |10 Gru 2006|, 2006 17:43
Witam! Jesli chodzi o Szczecin to moge polecic dobrych fachmanow z normalnymi cenami. Pozdrawiam.Stefan.
Marcin - |10 Gru 2006|, 2006 17:44
| szmiciu napisał/a: | | A jakiś telefon czy coś ?:) On się specjalizuje w Fordach czy jak? |
Specjalizuje się w sscorpio i sierrach, a nick jego VIK ::)
szmiciu - |10 Gru 2006|, 2006 17:55
Hmm, myślę że Szczecin to już trochę daleko jak dla mnie:) Dzieki za namiary - zorientuję się co i jak.
Pozdr, Michał:)
Krzysiek_Chojne - |10 Gru 2006|, 2006 20:53
http://moto.allegro.pl/it...kiem_od_ss.html kabelek taki jak ten.
Struna - |10 Gru 2006|, 2006 22:48
mogę również polecić mechaników w krakowie na ulicy przewóz, również dobrzy fachowcy i robią w zasadzie tylko fordy.
Kuzyn - |10 Gru 2006|, 2006 23:18
| Cytat: | | -Nie moge zgodzic sie ze stanowiskiem kolegi.Prawda jest ze dobre warsztaty sa nieliczne(przeszlo 30 lat doswiadczen) ale jest ich sporo. |
Sporo tych nielicznych warsztatów no tak
szmiciu - |11 Gru 2006|, 2006 10:27
| Krzysiek_Chojne napisał/a: | | http://moto.allegro.pl/item146123047_interfejs_do_gazu_lpg_z_wtykiem_od_ss.html kabelek taki jak ten. |
Z tego co widzę ja mam nieco większą końcówkę u siebie. No nic, popatrze po ogłoszeniach, ale dzięki!:)
pozdr, szmiciu
[ Dodano: 2006-12-11, 18:19 ]
Odwiedziłem dzisiaj ponownie gazowników i oto co mi powiedzieli: To są na pewno przewody elektryczne, bo to wygląda "jakby jeden z cylindrów miał przerwy w zasilaniu". Co o tym myśleć?
Pozdr.
Seba - |12 Gru 2006|, 2006 15:19
Stara spiewka gazownikow- wymien pan swiece i przewody
mmmk - |12 Gru 2006|, 2006 15:24
tylko z innej strony patrzac?? np ja pojechalem do starego malo wartego scorpio (bo przeciez za takie to najczesciej uchodzi) instalacje gazowa. i oczywiscie sekwencja... posmiali sie potem spowaznieli i zalozyli. chodzilo zle no i wtedy przewody WN do wymiany (byc moze jeszcze byly fabryczne...naprawde nie wiem) kopulka?? nie byla motorcraftem i miala date produkcji chyba 89 rok. gaz zakladalem w czerwcu 2006...no to sie glupio usmiechnal jak zalozymy nowa to bedzie ok a jak nie to wtedy bede ustawial na 17 latnich nie bede nawet probowal. ciazko mu sie w sumie dziwic... no ale prawda jest taka,ze po wymianie i tak i tak nie mogli tego ustawic i w koncu cala instalacje przekladali wiec pewnie ta instalka chodzilaby i na tych rzeczach ktore w nim byly...
pozdrawiam
maciek
fiebik - |14 Gru 2006|, 2006 08:22
| szmiciu napisał/a: | | Odwiedziłem dzisiaj ponownie gazowników i oto co mi powiedzieli: To są na pewno przewody elektryczne, bo to wygląda "jakby jeden z cylindrów miał przerwy w zasilaniu". Co o tym myśleć? |
no, sprawne przewody to podstawa przy gazie. niemiej jednak trochę racji ma też:
| Seba350 napisał/a: | | Stara spiewka gazownikow- wymien pan swiece i przewody | i tak to się zazwyczaj dzieje, jak gazownicy nie mogą sobie poradzić, to ganiają: wymień przewody, wymień świece, wymień sondy, hak to nie pomaga to zaczynaję śpiewkę, że może jakiś moduł albo sam komputer ci pitoli, a może nie masz kompresji odpowiedniej amoże, amoże, amoże. no i wymieniasz pół silnika a auto jak chorowało tak choruje dalej. niestety tak jest bardzo często.
Chłodny Ar - |14 Gru 2006|, 2006 10:22
falszywe powietrze... podcisnienia.... sprawdz wezyki odpowietrzenia miedzy kolektorami ssacymi
szmiciu - |14 Gru 2006|, 2006 19:08
Przyglądałem się dzisiaj już na spokojnie pracy silnika i zauważyłem, że na benzynie też wpada w drgawki (oczywiście mniejsze). Może więc są to rzeczywiście przewody...
Pozdr, Szmiciu
Rafał A.(antek) - |14 Gru 2006|, 2006 21:08
a jak sie ma wiązka elektryczna?
szmiciu - |15 Gru 2006|, 2006 06:20
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | a jak sie ma wiązka elektryczna? |
Z wierzchu wygląda dobrze, ale co w środku siedzi to cieżko powiedziec:)
Pozdr.
Rafał A.(antek) - |15 Gru 2006|, 2006 07:53
a znaczy nie byla robiona no to juz wiesz co jest nie tak
szmiciu - |15 Gru 2006|, 2006 08:26
Czyli trzeba całą wiązke wymienić? Drogie to coś jest?:) Czytałem tu trochę o tym, ale czy wymiana samej wiązki powinna rozwiązać moje problemy?:) Czy nie obejdzie się też bez wymiany przewodów zapłonowych?
Znacie kogoś w okolicach Warszawy, kto podjąłby się naprawy lub wymiany wiązki? (wolałbym wymianę:) )
pozdr.
fiebik - |15 Gru 2006|, 2006 11:46
| szmiciu napisał/a: | | (wolałbym wymianę:) ) | no jak usłyszysz cenę nowej oryginalnej wiązki to już nie będziesz wolał wymiany. lepiej znaleźć kogoś, kto kuma bazę i powymienia (polutuje) wszystkie kable pomiędzy wtykami. mi robił w cossim elektryk i chodzi super a koszty niewspółmiernie niższe.
[ Dodano: 2006-12-15, 11:47 ]
tak apropo to mógłbyś się pewnie dogadać chociażby z Rafał A.(antek), żeby ci wiązkę zregenerował w przystepnych pieniądzach.
Seba - |15 Gru 2006|, 2006 17:55
| Chłodny Ar napisał/a: | | falszywe powietrze... podcisnienia.... sprawdz wezyki odpowietrzenia miedzy kolektorami ssacymi |
Tez bym na cos z falszywym powietrzem stawial
Rafał A.(antek) - |16 Gru 2006|, 2006 02:02
zycze powodzenia wlasnie przeszedlem reanimacje wiazki w cossim fajna sprawa.
szmiciu - |16 Gru 2006|, 2006 19:07
Sytuacja powoli zmienia się w dramatyczną. Nie działają już w ogóle światła. Do tego te telepanie. Tak na prędce elektryk mi dzisiaj zdiagnozowal dlasnie uszkodzenie wiazki. Czy ktoś z Was lub może znacie kogoś kto podejmie się takiego zadania?:) Najlepiej w poniedziałek w godz 7-15:D
Pozdr.
Chłodny Ar - |16 Gru 2006|, 2006 20:51
| Seba350 napisał/a: | | Chłodny Ar napisał/a: | | falszywe powietrze... podcisnienia.... sprawdz wezyki odpowietrzenia miedzy kolektorami ssacymi |
Tez bym na cos z falszywym powietrzem stawial |
Aktualnie sie z tym borykam ale nie mam kiedy sie do tego zabrac, kupilem nawet nowe uszczelki pod kolektory....
Stefan - |16 Gru 2006|, 2006 20:55
Witam! W przypadku kolegi to jednak "prady bladzace" sa. Pozdrawiam.Stefan.
szmiciu - |18 Gru 2006|, 2006 11:41
Od 8 rano elektryk zajął się wiązką:) Zobaczymy co z tego będzie. Tak sobie myślę, czy wymienia się całą wiązkę czy tylko kabelki które nie działają? Bo zapomniałem go spytać, a gościu nie jest zbyt gadatliwy.
Pozdr.
Rafał A.(antek) - |18 Gru 2006|, 2006 13:08
ok 12 zadzwoni do ciebie klnąc!
szmiciu - |18 Gru 2006|, 2006 13:28
Na razie jakoś mu idzie:) Ale już mnie uprzedził, że może dzisiaj nie zdąrzyć
pozdr.
Stefan - |18 Gru 2006|, 2006 13:31
Witam! To bylo do przewidzenia.Jutro na auto tez raczej nie licz.Zacznij natomiast kase liczyc! Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |18 Gru 2006|, 2006 13:32
na pojutrze tez nie, chyba ze robi na odpierdol sie i nie tyka tego co miedzy V cylindrow jest tylko tobi to co na wierzchu
szmiciu - |18 Gru 2006|, 2006 13:39
| Stefan napisał/a: | Witam! To bylo do przewidzenia.Jutro na auto tez raczej nie licz.Zacznij natomiast kase liczyc! Pozdrawiam.Stefan. |
Już się umówiliśmy na konkretną kwotę, żeby nie było później kombinowania ;]
Rafał A.(antek) - |18 Gru 2006|, 2006 13:56
jak mozes ile? - moze byc na PW
szmiciu - |18 Gru 2006|, 2006 14:21
150zł - chyba nie tak tragicznie
Kevin Xy - |18 Gru 2006|, 2006 14:21
daj na ogol bo chcemy wiedziec jak taka usluga stoi- szczegolnie w wwie
Struna - |18 Gru 2006|, 2006 14:45
| szmiciu napisał/a: | | 150zł - chyba nie tak tragicznie | jak dla mnie cena bdb.
Stefan - |18 Gru 2006|, 2006 14:47
Witam!Za te pieniadze (o ile solidnie zrobione) to rewelacja. Pozdrawiam.Stefan.
szmiciu - |18 Gru 2006|, 2006 16:46
| Stefan napisał/a: | Witam!Za te pieniadze (o ile solidnie zrobione) to rewelacja. Pozdrawiam.Stefan. |
No i właśnie miałem telefon, że już zrobione. Zajęło mu to w sumie 8 godzin. Twierdzi, że wszystko działa. Więc robota chyba solidna.
Pozdr.
Stefan - |18 Gru 2006|, 2006 17:01
Witam! Bylo by to "cudowne objawienie"! Zycze jak najlepiej.Pan polatal tylko przewody.Problem wroci niebawe. Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |18 Gru 2006|, 2006 21:10
jestem bardzo ciekaw co on i jak za te 150zł w 8h zrobil bo jest to nierelane, zapytaj pana czy rozbierał układ chłodzenia. cos mi rewelacyjnie tanio i szybko
Łysy - |18 Gru 2006|, 2006 21:41
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | zapytaj pana czy rozbierał układ chłodzenia. |
bo jak nie to nawet 1/3 wiązki nie widział , a naprawdę fajna zabawa zaczyna się jak trzeba ten układ poskładać
fiebik - |19 Gru 2006|, 2006 01:16
taaa, kolektory pozdejmować i najfajniejsza zabawa, wypiąć i wyjąć, a potem włozyć spowrotem i zapiąć wtyczki od asb
szmiciu - |19 Gru 2006|, 2006 17:06
Po odbiorze autka od elektryka wszystkie negatywne objawy ustały. Tak więc na razie jestem zadowolony:)
pozdr.
Stefan - |19 Gru 2006|, 2006 18:40
Witam! | szmiciu napisał/a: | | Tak więc na razie jestem zadowolony | -No! Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |20 Gru 2006|, 2006 02:31
| szmiciu napisał/a: | | Po odbiorze autka od elektryka wszystkie negatywne objawy ustały. | no, i to najwazniejsze, oby na jaknajdłuzej
|
|