Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - mam automata

mike69 - |16 Paź 2006|, 2006 14:04
Temat postu: mam automata
Koledzy
co to jest wrzucam D i chcę szybko ruszyć to się przydławia a jak pozwolę mu samemu ruszyć to przyśpiesza bez problemu??Dla wyjaśnienia jestem laikiem w kwesti jazdy automatem

fiebik - |16 Paź 2006|, 2006 14:19

jak zapodasz D to musisz właśnie poczekać, aż skrzynia zapnie bieg, jeżeli tego nie zrobisz tylko odrazu puścisz hamulec i w rurę to bardzo szybko zniszczysz skrzynię.
u ciebie stawiam na konwerter na ostatnich nogach, szukać dobrej używki albo regeneracja (ok 500 - 600 zł).

mike69 - |16 Paź 2006|, 2006 14:28

a co to jest i gdzie go szukać
fiebik - |16 Paź 2006|, 2006 14:33

mike69 napisał/a:
a co to jest i gdzie go szukać
sprzęgło hydrokinetyczne, jest pomiędzy silnikiem, a skrzynią w "dzwonie skrzyni" - niestety nie radzę samemu grzebać.
mike69 - |17 Paź 2006|, 2006 07:18

tylko że to chyba nie jest to sprzęgło hydrokinetyczne tylko coś z regulacją silnika ponieważ ten objaw zdarza się przy biegu już zapiętym ( zapiołem sztywno 2 i załączyło a ja nie miałem zamiaru palić gumy tylko energiczniej ruszyć ) objaw był taki że silnik jakby się zadławił i sobie kichnął.
maca_maca - |17 Paź 2006|, 2006 08:11

mike69, ja też mam od niedawna automat i nauczono mnie że żeby wrzucić D to trza nacisnąc stop wrzucić D i poczekać aż dupka ci siądzie i wtedy dopiero ruszyć
mike69 - |17 Paź 2006|, 2006 08:42

maca to o czym piszesz to wiem
mi chodzi o to że jak przy zapiętej już skrzyni mocniej depnę to silnik mi się dławi i kicha

maca_maca - |17 Paź 2006|, 2006 09:22

rozumiem że procedurę robisz tak
1. stop
2. wrzucasz D
3. puszczasz stop i auto się toczy
4. dodajesz mocno gazu

tak ?

mike69 - |17 Paź 2006|, 2006 09:30

niedokładnie
1. stop
2.wrzucam D
3.dupka przysiada
4. naciskam mocniej pedał gazu i silnik się przydławia i kicha
jak pozwolę mu samemu lekko ruszyć to przyspieszanie odbywa się bez problemów
właściwie nie ma znaczenia czy wrzycę D czy 1 lub 2 lub 3

Adam_2000 - |17 Paź 2006|, 2006 10:10

mike69, Ty nie masz kolego problemu ze skrzynią, tylko z silnikiem !
Pershing - |17 Paź 2006|, 2006 10:11

Na benzynie masz ten sam problem ?
Aro - |17 Paź 2006|, 2006 10:13

A czy silniczek na luzie ładnie się rozkręca przy gwałtownym depnięciu na gaz?
Jeśli masz wątpliwości, to zluzuj śrubkę aparatu zapłonowego i odrobinę przekręć go odwrotnie do ruchu wskazówek zegara (kilka stopni). Zrób próbę. To tanie rozwiązanie :P
Mi nie prychał, ale słabo się wkręcał i tak zrobiłem.

Jak nie pomoże, to niestety Fiebik może mieć rację.

Kevin Xy - |17 Paź 2006|, 2006 10:32

zanim zwalisz wszystko na skrzynie to zrob pozadek z silnikiem- na pczatek z benzyna, pozniej z gazem
Boni - |17 Paź 2006|, 2006 10:33

Wszystko ok, mike ma pewnie problem z silnikiem, ale Aro, jeśli przekręcenie o parę stopni aparatu coś zmienia w pracy silnika przy EEC IV lub V to znaczy że EEC wcale nie steruje zapłonem (zwalony czujnik wału, EEC, kable itd itd), wtedy moduł zapłonu i cały zapłon idzie w trybie awaryjnym a nie z EEC. Jak wszystko pracuje ok, to można sobie kręcić aparatem do zdechu (tak naprawdę do momentu przekonania EEC żeby przeszedł w tryb awaryjny i wystawił błąd, jak już zgłupieje i nie da rady opóźniać zapłonu).
mike69 - |17 Paź 2006|, 2006 12:38

dzięki koledzy
mam tę skorupkę od soboty i dopiero ją testuję
co do rozkręcania się silnika to na luzie nie ma problemu wykręca się na beni jak ta lala ( gaz dopiero założe ale musze nazbierac na omvl i blosa - żonka mi kieszonkowe obcieła :-)
bryczka jest z 89 ale ma tylko 146 000 przebiegu (udokumentowany - znaczy mam papiery od niemca miły sympatyczny dziadek) wózek serwisowany
jakby ktoś był zainteresowany częściami to piszcie lub dzwońcie bo starego będę rozbierał
MK I 89 2,9i silnik padł (chodził ładnie do czasu jak go postawiłem do mechanika na ustawienie zapłonu)

maca_maca - |17 Paź 2006|, 2006 13:14

mike69 napisał/a:
żonka mi kieszonkowe obcieła
:/ współczucia
Aro - |17 Paź 2006|, 2006 13:39

Boni napisał/a:
Aro, jeśli przekręcenie o parę stopni aparatu coś zmienia w pracy silnika przy EEC IV lub V to znaczy że EEC wcale nie steruje zapłonem

Kurcze, ale jak mi pracował nierówno, to w ten sposób to poprawiłem. Kevin zdaje się też. Teraz, po powiedzmy miesiącu znów mi falują obroty na lpg i beni, ale ten numer już nie pomaga.

fiebik - |17 Paź 2006|, 2006 14:20

mike69 napisał/a:
1. stop
2.wrzucam D
3.dupka przysiada
4. naciskam mocniej pedał gazu i silnik się przydławia i kicha
jak pozwolę mu samemu lekko ruszyć to przyspieszanie odbywa się bez problemów
właściwie nie ma znaczenia czy wrzycę D czy 1 lub 2 lub 3
mike69 napisał/a:
co do rozkręcania się silnika to na luzie nie ma problemu wykręca się na beni jak ta lala ( gaz dopiero założe
mike69 napisał/a:
tylko że to chyba nie jest to sprzęgło hydrokinetyczne tylko coś z regulacją silnika ponieważ ten objaw zdarza się przy biegu już zapiętym
skoro silnik wkręca ci się na luzie "jak ta lala" to niestety powtarzam jeszcze raz stawiam na konwerter lub lock-up, który bezpośrednio współpracuje ze sprzęgłem hydrokinetycznym.
oczywiście mogę się mylić, ale na podstawie tego co napisałeś logika wskazuje, że po zapięciu biegu silnik dostaje zbyt szybko zbyt duże obciążenie ze skrzyni. czyli :
- może się tam coś zacierać na wałkach turbin
- lub zbyt szybko zapina lock-up
mozna więc jedynie sprawdzić na kablach czy sterowanie elektrozaworem odpowiedzialnym za załączanie lock-upa jest prawidłowe i jeżeli tak, to konwerter do wymiany.

[ Dodano: 2006-10-17, 14:26 ]
chociaż trzebaby może jeszcze na początek sprawdzić MAP sensor i szczelość (stan) wężyków od MAPa

Adam_2000 - |17 Paź 2006|, 2006 14:55

Kurde, no nie mąćcie już chłopakowi w głowie :)
Po pierwsze - LOC załapuje dopiero po 3-ce a nie po załączaniu "D". Gdyby jednak jakimś trafem się załączał od razu, to silnik by zgasł (zadusił się) na amen i tyle.
Po drugie - gdyby konwerter był tak rozpieprzony, że sam z siebie dusiłby silnik, to byłoby go słychać w Katowicach a skrzynia chodziłaby jak sieczkarnia.

I po ostatnie - jeżeli ten efekt występuje na benzynie i na gazie, to proponuję sprawdzić cały uklad wysokiego napięcia i świece.

A tak poza tym, to wszystko jest takie teoretyzowanie i tyle.
Jak nie mogę sprawdzić jak to wygląda w rzeczywistości, to wole nie wyrokować ;)

Boni - |17 Paź 2006|, 2006 16:59

Aro napisał/a:
Boni napisał/a:
Aro, jeśli przekręcenie o parę stopni aparatu coś zmienia w pracy silnika przy EEC IV lub V to znaczy że EEC wcale nie steruje zapłonem

Kurcze, ale jak mi pracował nierówno, to w ten sposób to poprawiłem. Kevin zdaje się też. Teraz, po powiedzmy miesiącu znów mi falują obroty na lpg i beni, ale ten numer już nie pomaga.


No nie ma prawa tak normalnie działać, ostatnie Scorpio które "dawało sobie" normalnie kręcić aparatem jak w poldolocie czy maluchu to 2.0 na gaźniku, a i to nie jestem do końca pewien. Normalnie zapłon z aparatu jest X, EEC opóźnia go na X+Y, jak przyspieszasz obracając aparatem, to EEC zwiększa Y, jak opóźniasz, to EEC zmniejsza Y, jak wypada poza granice z góry czy z dołu, to już całe sterowanie idzie w kosmos. Jakbyś odpiął sygnał od EEC i sam moduł wyrabiał zapłon (nie pamiętam czy tak działają te moduły TIF na błotniku, ale ta na aparacie na pewno są autonomiczne), wtedy ok, można sobie ustawić zapłon ręcznie, ale to nie o to chyba chodzi ;) Zdaje się, jest to nawet napisane w książce Etzolda, że kręcenie aparatem można se darować, a wprost wynika to z układu EEC i TIFa. Dlatego - jeśli jednak reaguje na kręcenie aparatem o parę stopni, to chyba coś jest nie w porządku. Może z ciekawości kody na początek zczytać?

W powyższe fakty ładnie się wpasowuje poprzedni Scorpio mike69 - ciekawy jestem kto wymyślił ustawianie zapłonu w Scorpio 2.9 i jak "solidnie" niedouczony mechanior to "ustawił" że aż zaje... TAKI silnik...

1Bodzio - |17 Paź 2006|, 2006 21:59

Mike. Ty lepiej sobie podaruj to ruszanie z pedałem w podłodze. Tak będzie zdrowiej dla silnika, skrzyni i co najważniejsze dla twojej kieszeni. Ze Scorpio nie da się zrobić Porsche, a ci co przed Tobą próbowali, to już zamiast automatu, mają wajchomaty. Albo też głoszą wszystkim że automat w Fordzie to straszna porażka.
Adam_2000 - |17 Paź 2006|, 2006 22:01

1Bodzio napisał/a:
Albo też głoszą wszystkim że automat w Fordzie to straszna porażka.

:one:

1Bodzio - |17 Paź 2006|, 2006 22:02

Boni, zdziwiłbyś się do czego zdolni są "panowie mechanicy". Oczywiście nie wszyscy.
Aro - |17 Paź 2006|, 2006 23:46

Boni, Ja to wszystko wiem, ale praktyka pokazała inaczej. Może moje EEC to atrapa :690:
mike69 - |18 Paź 2006|, 2006 07:26

cześć
co do tego co potrafią mechanicy to już wiem
mam dwie rączki i troszkę pojęcia technicznego i przyrzekłem sobie juz nigdy nieodprowadzać samochodu do mechanika
z taką skarbnicą wiedzy i użytkownikami na forum da się wszystko naprawić :-)
no dobra koniec cukrowania
wracając do tematu to ja już jestem za stary na jeżdżenie jak chłopcy swetrami po tuningu bo laski wyrywam na wdzięk osobisty a nie na pisk opon.
chodzi mi o energiczniejsze ruszenie
zauważyłem że jak go wykręcam gwałtownie na luzie to też mi się przydławia
przełożyłem MAP z poprzedniej skorupy i nic się nie zmieniło ( nie mam pewności czy sprawny aczkolwiek w poprzedniej nie miałem takich problemów)
może to tak ma być co bym faktycznie nie próbował palic opon :-)
miłego dnia dla wszystkich

Kevin Xy - |18 Paź 2006|, 2006 17:11

Aro napisał/a:
Kurcze, ale jak mi pracował nierówno, to w ten sposób to poprawiłem. Kevin zdaje się też. Teraz, po powiedzmy miesiącu znów mi falują obroty na lpg i beni, ale ten numer już nie pomaga.

u mnie bylo tak ze jak zlozylem aparat, odpalilem i troszke jeszcze kulal to jak w miare szybko przekrecilem aparatem to sie poprawil, ale jak juz pozniej (chwile pozniej) chcialem poprawic to praktycznie reakcji nie bylo

Struna - |18 Paź 2006|, 2006 21:27

Aro napisał/a:
Boni, Ja to wszystko wiem, ale praktyka pokazała inaczej
na zlocie u Michała 2110 ustawiliśmy zapłon na słuch - i autko zaczęło chodzić (ponoć) jak nigdy dotąd, czyli jednak chyba coś się da regulować.
Kevin Xy - |18 Paź 2006|, 2006 21:38

Struna napisał/a:
na zlocie u Michała 2110 ustawiliśmy zapłon na słuch

no nie do konca na sam sluch, troche jednak ustawialismy mechanicznie- z tego co pamietam :690:

Struna - |18 Paź 2006|, 2006 21:42

no jakas tam logika była :)
Pershing - |18 Paź 2006|, 2006 21:43

Struna napisał/a:
autko zaczęło chodzić (ponoć) jak nigdy dotąd, czyli jednak chyba coś się da regulować.


Jakies dajavu mam :): Temat kiedys byl poruszany i stanelo na tym ze nic sie nie reguluje :roll: Jak to w koncu jest ?

Struna - |18 Paź 2006|, 2006 21:44

no ale praktyka pokazuje co innego. poza tym reguluje sam bodajże +5-5 stopni - a co jak masz ustawione o 10 stopni na - ? to nie dociągnie do właściwego .
Boni - |19 Paź 2006|, 2006 12:25

Struna, wiele rzeczy da się przestawić, pytanie co to daje. Normalnie EEC i TFI pracują na warunkach:

- sygnał PIP z TFI do EEC, 45 do 55Hz dla 1000rpm, 50% wypełnienia (SEFI nieco inaczej) i narastające zbocze w pozycji 10 stopni od zwrotu
- EEC bierze pod uwagę PIP i sygnały z czujnika wału (obrotów), temperatury ECT i ACT ("ssanie") , TPSa i sond lambda, i _następny_ sygnał odpalania cewki SPOUT z EEC do TFI (opadające zbocze odpala) jest opóźniane wg. tego co se wyliczy i wyczyta z map zapłonu.

Granice map zapłonu to od 9.25 stopnia aż do 46 stopni, poprawki od ACT i ECT to po parę stopni +/-, kręcąc aparatem przesuwasz się (dodajesz lub odejmujesz) po mapach o te parę stopni w góre czy w dół, ale jeśli z czujnika wału i lambdy przychodzą nagle bzdury, EEC "ześlizguje się" po mapach z powrotem, albo przełącza się na inną mapę (inny tryb pracy). Jak już "przekręcisz" aparat, że EEC wypadnie pod lub nad mapę zapłonu, no to zmieniasz wszystkie charakterystyki silnika, spalanie, trwałość itd. Czy skutki będą pozytywne czy negatywne, to jest bardzo otwarte pytanie ;) bo przy EEC to można przecież nawet zmusić go do pracy w trybie awaryjnym LOS (wtedy ignoruje wejścia, wyłącza wszystkie duperele, włącza tylko pompę paliwa a wtryskiwaczami steruje PIP) i dalej powinien JAKOŚ jechać, tyle że co to będzie za jazda :D

Struna - |19 Paź 2006|, 2006 12:33

Speedo napisał/a:
Na zlocie u kol. Michała była inna sprawa, on miał źle aparat wsadzony i trzeba było poprawić
no i właśnie o to mi chodziło - jak jest coś źle zrobione to wtedy regulacja/poprawa przynosi pozytywne skutki :)
bigdaaddy - |19 Paź 2006|, 2006 21:55

Boni napisał/a:
- sygnał PIP z TFI do EEC, 45 do 55Hz dla 1000rpm, 50% wypełnienia (SEFI nieco inaczej) i narastające zbocze w pozycji 10 stopni od zwrotu
- EEC bierze pod uwagę PIP i sygnały z czujnika wału (obrotów), temperatury ECT i ACT ("ssanie") , TPSa i sond lambda, i _następny_ sygnał odpalania cewki SPOUT z EEC do TFI (opadające zbocze odpala) jest opóźniane wg. tego co se wyliczy i wyczyta z map zapłonu.

Granice map zapłonu to od 9.25 stopnia aż do 46 stopni, poprawki od ACT i ECT to po parę stopni +/-, kręcąc aparatem przesuwasz się (dodajesz lub odejmujesz) po mapach o te parę stopni w góre czy w dół, ale jeśli z czujnika wału i lambdy przychodzą nagle bzdury, EEC "ześlizguje się" po mapach z powrotem, albo przełącza się na inną mapę (inny tryb pracy). Jak już "przekręcisz" aparat, że EEC wypadnie pod lub nad mapę zapłonu, no to zmieniasz wszystkie charakterystyki silnika, spalanie, trwałość itd. Czy skutki będą pozytywne czy negatywne, to jest bardzo otwarte pytanie bo przy EEC to można przecież nawet zmusić go do pracy w trybie awaryjnym LOS (wtedy ignoruje wejścia, wyłącza wszystkie duperele, włącza tylko pompę paliwa a wtryskiwaczami steruje PIP)


Moglbys podac zrodlo tych wiadomosci. Troche ostatnio szukam o EEC ale takich szczegolow nie znalazlem.

Struna - |20 Paź 2006|, 2006 09:18

i jeszcze zdekoduj teksty PIP ( picture in picture jak dla mnie :) ) TFI, SEFI, SPOUT ?
Boni - |20 Paź 2006|, 2006 18:18

Szczegóły zbierane przez lata (ja mam Sccopio od lat chyba 8, a internet jeszcze dłużej ;) )z różnych artykułów i opisów z różnych miejsc z intenetu, stron, for userów i tuningowców, przeważnie amerykańskich.

SEFI to któryś silnik bodaj od Mustanga, chodził na EECIV ale nas nie dotyczy, tam jest inny PIP nawet (ciekawie zrobione - koduje pierwszy tłok węższym impulsem), i EEC jest mocno zmodyfikowany. TFI to moduł zapłonu, to czarne na aparacie lub na błotniku, thick film ignition, niby że to hybrydowy scalak, PIP to profile ignition pickup, czyli zbocze narastające do zapłonu, SPOUT to spark output, sygnał wyzwalania zapłonu z EEC, na moduł i cewkę.

Do tego co pisałem jedna poprawka - nie dam głowy za granice kątów (9.25 do 46) na mapach zapłonu, bo po przyjrzeniu się dokładniej nie wiem na pewno czy te mapy które mam są od Scorpio, mogą być od czegoś innego, np. od EECIV z Mustanga ;)

1Bodzio - |20 Paź 2006|, 2006 19:37

Boni. Coś z tym tłumaczeniem skrutów to nie tak. SEFI oznacza sekwencyjny system wtrysku paliwa( każdy wtryskiwacz dostaje sygnał indywidualnie). EFI system wtrysku paliwa tzw. full group. Wtryskiwacze pracują parami (jeden sygnał z kompa obsługuje dwa wtryskiwacze).
Adam_2000 - |20 Paź 2006|, 2006 19:38

1Bodzio napisał/a:
jeden sygnał z kompa obsługuje dwa wtryskiwacze).

Albo nawet trzy.

blasta - |20 Paź 2006|, 2006 19:40

pewnie i cztery tez sie znajda ;)
1Bodzio - |20 Paź 2006|, 2006 19:42

Zależy jaki to silnik. Ja z przyzwyczajenia piszę o R4
Boni - |20 Paź 2006|, 2006 22:09

Dżizaz, ja zakładałem że każdy wie co to SEFI, i tłumaczyłem w kontekście scorpiowego EECIV. Istniała wyjątkowa wersja EECIV przystosowana do jakiegoś (nie pamiętam jakiego, bodaj Mustang) silnika z SEFI, tam była specjalna tarcza czy kubek na hallu, kodująca szerokością impulsów PIP zapłon dla 1 cylindra, właśnie po to żeby EEC wiedziało który tłok nadlatuje i zrobiło SekwencyjneEFI. Nie pytaj mnie jak zrobili wyjścia z tego EEC, bo tej części nigdzie nie znalazłem (inna sprawa że nie szukałem mocno), oczywiście, że normalny EEC ma dwa banki wtryskiwaczy, nie ważne czy jest dla R4 albo V6 w Scorpio czy V8 w Lincolnie, zastrzegłem się tylko że istnieją też wersje nienormalne ;)
Rafał A.(antek) - |20 Paź 2006|, 2006 22:23

w r 4 3, i 4 jest rozruchowy osobno

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group