Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - cossi gasnie na gazie powyzej 120km/h

tomaszek - |19 Sie 2006|, 2006 17:04
Temat postu: cossi gasnie na gazie powyzej 120km/h
witam no i znow zagwozdka. mam lpg drugiej generacji. niby wszystko ok ale do 120km na godzine. po przekroczeniu tej szybkosci i zdjeciu nogi z gazu wskazowka spada do zera zapalaja sie kontrolki i slinik gasnie. jerzdzac po miescie 50-80 problem ten nie wystepuje. Na benzynie grzeje ile dala fabryka a po zdjeciu nogi z gazu wraca do 900obr i jest ok. Czyli definitywna wina LPG co to moze byc?. chetnie poslucham sugestii zanim oddam auto do gazowych"geniuszy"
Marcin - |19 Sie 2006|, 2006 17:13

a wlot powietrza do dolotu masz odwrócony do tyłu czy rónwoległy do chłodnicy jak fabryka nakazała?
tomaszek - |19 Sie 2006|, 2006 17:22

wyglada ze jest rownolegly do chlodnicy
tomi503 - |19 Sie 2006|, 2006 18:09

No to trza obrucić tak rzeby nie wdmuchiwało powietrza.
Marcin - |19 Sie 2006|, 2006 20:39

tego się chyba [na moje] nie da tak łatwo obrócić jeśli rura jest prostopadle do kierunku jazdy,

ja bym zapodał na próbe jakieś kolanko [chociażby od kibla] i ustawił je równolegle do kierunku jazdy wlotem powietrza w stronę chłodnicy

fiebik - |19 Sie 2006|, 2006 20:44

tomaszek, spróbuj czy nie gasnie ci tez na gazie przy gwałtownym hamowaniu np od 100km/h do zera?
Stefan - |19 Sie 2006|, 2006 20:50

Witam! Powodem "gasniecia" silnika jest zbyt wysokie cisnienie naplywajacego strumienia powietrza.Przy benzynie jest to korzystne a przy gazie nie(inny sposob zasilania silnika).Bez zdjecia trudno wyrokowac.Z reguly zapobiega sie temu wzbogacajac mieszanke na "wolnych" obrotach.Pozdrawiam.Stefan.
tomi503 - |19 Sie 2006|, 2006 22:33

Stefan napisał/a:
Witam! Powodem "gasniecia" silnika jest zbyt wysokie cisnienie naplywajacego strumienia powietrza.Przy benzynie jest to korzystne a przy gazie nie(inny sposob zasilania silnika).Bez zdjecia trudno wyrokowac.Z reguly zapobiega sie temu wzbogacajac mieszanke na "wolnych" obrotach.Pozdrawiam.Stefan.


Tak wzbogacenie mieszanki czasem pomaga ale to jest też zależne od umiejscowienia miksera bo czym mikser jest blirzej przepustnicy tym mniej powietrze go zakłuca.

megalith - |19 Sie 2006|, 2006 22:41

Marcin napisał/a:
a bym zapodał na próbe jakieś kolanko [chociażby od kibla] i ustawił je równolegle do kierunku jazdy wlotem powietrza w stronę chłodnicy

Nie, nie, nie, nie do żadnej chłodnicy chyba że kolega w korkach nigdy nie stoi.

Prawdą jest to co napisał tomi503, przesunąć mikser do przepustnic bliżej, a jak już coś kombinować z dolotem to skrócić rurę i łapać powietrze spod reflektora.

Kolejność prac taka:
1. Mikser przesunąć
2. Pokręcić mieszanką (ale może więcej palić)
3. Dłubać w dolocie.

robert sadowski - |19 Sie 2006|, 2006 22:42

moja ocena jako właściciela dohc może byc za słaba ale podobne objawy męczyły moje autko przez pare miechów problem zniknął dopieru po przejrzeniu doporowadzenia powietrza do silnika mieszanka owszem ale i spalanie dużo większe ,,,probowałem : może niech przyjaciel posprawdza podciśniena czy jakowe nie szwankuje wraz z drogą od filtra do silniczka np : lużna opaska

w mojej sytuacji obydwie teorie byly skuteczne i mam spokój ////teoretycznie na razie/////
:706:

megalith - |19 Sie 2006|, 2006 22:45

W deohacu inna bajka, on jest cholernie wrażliwy na lewizny w dolocie.
robert sadowski - |19 Sie 2006|, 2006 22:47

cóż chęci szczere ale znajomość jeszcze marna


pozdrowienia robert

tomi503 - |19 Sie 2006|, 2006 23:00

robert sadowski napisał/a:
cóż chęci szczere ale znajomość jeszcze marna


pozdrowienia robert


Chęci szczere i rada OK niemasz co się tłumaczyć często najprostsze rzeczy przychodzą do głowy na końcu :707:

Stefan - |19 Sie 2006|, 2006 23:04

Witam! Zrozumialem ze jest to 2,9. Pozdrawiam.Stefan.
tomaszek - |30 Sie 2006|, 2006 18:41
Temat postu: juz po problemie:)
ech chlopaki chlopaki poczytalem wasze posty i pojechalem do gazownika. no i co sie okazalo. filtr czarny jak diabel praktycznie brak filtru:) wymieniono na zolty filtr i autko zapitala jak rakieta i juz nie gasnie:) niemniej dzieki za rady moze przydadza sie przy nastepnej kolomyji z gazem tfu:) pozdrofka
megalith - |30 Sie 2006|, 2006 19:14

tomaszek napisał/a:
ech chlopaki chlopaki poczytalem wasze posty

No tak, tylko najpierw zapomniało się o przeczytaniu Instrukcji Obsługi Gazowego Układu Zasilania. ;)

Stefan - |30 Sie 2006|, 2006 19:21

Witam! Kolego! Przeczytaj dwa razy post ktory napisales i zadaj SOBIE pytanie co z jego tresci wynika.Jesli nie umiesz opisac problemu to trudno.Pozdrawiam.Stefan.
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 11:53

a tak na marginesie gaśnięcie przy 120/h nie szkodzi automatowi?
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 11:57

szkodzi szkodzi.
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 12:02

pytam bo mi dziś też zgasł przez pieprzony gaz, ale przy ok 30/h. jednorazowo chyba nie powinno nic zmielić?
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 13:00

nie no to nie tak :) nic się nie zmieli :) tyle, że smarowanie skrzyni masz od pracy silnika bo to wał silnika napędza pompę oleju w skrzyni, jak silnik zgaśnie to nie masz smarowania bo napęd idzie od kół ( dlatego też holowanie automatów jest raczej nie wskazane a jeśli już to na nieduże odległości i z niewielką prędkością )
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 13:46

ogolnie czaję zasadę działania (ale dogłębnie nie wchodzę) pytanie czy w momencie braku ciśnienia, napęd z kół oprócz działania na elementy mechaniczne (planetarki itp.) działa też na elementy cierne (typu traczki, taśmy) czy raczej one odpuszczaja przy braku ciśnienia? pytam też bo jak kiedyś pytałem specó od automatów czy gaszenie silnika na np. D jest szkodliwe, więc odpowiedzieli że w przypadku gdy auto stoi nie ma to większego znaczenia czy gasisz na P,N czy na D (w zasadzie w instrukcji obsługi auta też nic nie wspominają o gaszeniu na P,N pomijając oczywiście rozruch)
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 13:54

tłoki do taśm i tarczki są sterowane ciśnieniem oleju więc jak go zabraknie to powinny odpuścić - ale jaki to ma wpływ na skrzynię podczas jazdy to nie wiem.
Chłodny Ar - |1 Mar 2007|, 2007 13:54

Mi zgasl przy 180km/h (na wiecznosc....:( ) Skrzynia lata dalej;)
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 13:57

dopytuję się bo nie chciałbym robić skrzyni przez pieprzony gaz (niestety koneczność posiadania ze względu na duże przebiegi:/ ) niby jest dobrze wyregulowany a tu sobie ciach i gaśnie podczas jazdy :twisted:
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 14:02

WTOM napisał/a:
niby jest dobrze wyregulowany a tu sobie ciach i gaśnie podczas jazdy :twisted:
sekwencja ?
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 14:41

nie...II generacji
bigdaaddy - |1 Mar 2007|, 2007 14:49

WTOM napisał/a:
niby jest dobrze wyregulowany a tu sobie ciach i gaśnie podczas jazdy

Jestes pewien, ze to wina LPG?

WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 15:17

tak. problem jest na chłodnym silniku, czasami po podgrzaniu do ok 20*C i przełączeniu na gaz silnik krokowy gazowy domyka się.
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 15:20

a jaką masz centralkę ? co to za sterownik ?
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 15:23

polski.....maxiLambda. nie wiem dlaczego domyka krokowca, sprawdzałem miernikiem sonda po minucie zaczyna działać prawidłowo
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 15:25

może jakiś cut-off ma ustawiony do bani.
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 15:29

mozliwe, muszę to sprawdzić bo auto powinno przecież jechać nawet na zimno
Struna - |1 Mar 2007|, 2007 16:50

o ile reduktor nie zamarza to tak :)
bigdaaddy - |1 Mar 2007|, 2007 17:43

Jaki przebieg ma reduktor, czysciles go kiedys?
WTOM - |1 Mar 2007|, 2007 18:29

reduktor ma miesiąc
Chłodny Ar - |2 Mar 2007|, 2007 07:49

Mi gasl kiedy mialem odkrecona polkolista oslone przy wlocie rury od powietrza. Jak zamontowalem- jak reka odjal. Tak wiec wczesniej omawiana sprawa powietrza i rownoleglego wlotu jest bardzo istotna.
WTOM - |2 Mar 2007|, 2007 17:15

do dupy były ustawienia zakresu pracy krokowca, już poprawione zobaczymy czy pomogło

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group