Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - ASB szarpie, rozpina napęd, biegi wariują.

mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 19:04
Temat postu: ASB szarpie, rozpina napęd, biegi wariują.
Ciepły olej, po przejechaniu ok. 30km - skrzynia zaczyna mieć mały kaprys, lekko poszarpuje (3bieg 60km/h), po kilku km to samo z tym ze na 1 lub 2 biegu. Później już cały czas przy prędkościach. Dojechałem na hala, sprawdzam stan oleju i jest 2-3cm ponad max. Wypompowałem 0,5l ze skrzyni. Olej bardzo czarny, ale stan był już w normie. Jazda próbna nie ujawniła poprawy, w sumie to nawet było gorzej.
Zastanawiam się czy może mi przybywać płynu chłodniczego do oleju w asb, bo płyn od dłuższego czasu mi ubywa i muszę dolać mniej więcej 100ml/2-4 tyg.

W kwietniu ok. 8000km temu wymieniony olej, statycznie 4l na Midland ATF M3plus.
Wiązki i skrzyni zrobione.

Jest szansa na uratowanie skrzyni (oczywiście bez remontu)?

Struna - |7 Paź 2010|, 2010 19:14

mszwajnoch napisał/a:
Jest szansa na uratowanie skrzyni (oczywiście bez remontu)?
jeśli jak piszesz
mszwajnoch napisał/a:
Olej bardzo czarny
a
mszwajnoch napisał/a:
W kwietniu ok. 8000km temu wymieniony olej, statycznie 4l na Midland ATF M3plus.
to cienko to widzę.
Ja bym się na Twoim miejscu zaczął pomału rozglądać za sprawną, dobrą używką.

gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 19:16

Płyn to może uciekać wężem w głowicy , chłodnicą , nagrzewnicą . I to nie zawsze widać . Chyba że faktycznie rozszczelnił się wymiennik ciepła w chłodnicy . Co do szarpania . Wymiana oleju powinna pomóc . Ale nie musi .
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 19:17

gufer-posepny napisał/a:
Wymiana oleju powinna pomóc . Ale nie musi .
zauważ, że dosyć niedawno kolega wymieniał i olej jest już czarny - nic dobrego to nie wróży.
1Bodzio - |7 Paź 2010|, 2010 19:29

Cytat:
Ja bym się na Twoim miejscu zaczął pomału rozglądać za sprawną, dobrą używką.
A ja wcale nie pomału, tylko dość żwawo bym się rozglądał. To że olej czarny, świadczy o spaleniu tarczek w jakimś sprzęgle, lub o spaleniu okładziny którejś z taśm hamulcowych.
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 19:39

i po automacie i tyle w temacie
gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 19:47

Struna napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
Wymiana oleju powinna pomóc . Ale nie musi .
zauważ, że dosyć niedawno kolega wymieniał i olej jest już czarny - nic dobrego to nie wróży.


No to error .

mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 19:50

Zastanawiałem się żeby wymienić olej ponownie tylko tym razem dynamicznie. Tylko nie wiem czy warto wywalać kasę na olej i filtr.
Jeszcze inna opcja to wymiana skrzyni na używkę którą mam, ale nie mam pojęcia czy jest sprawna, no ale i tak najpierw bym to sprawdził niż kupił skrzynie.
Btw. da się jakoś sprawdzić skrzynie bez wkładania jej do auta?

pepicosi ile mniej więcej kosztuje uzbrojenie kosiarki w manuala?

Struna - |7 Paź 2010|, 2010 19:58

mszwajnoch napisał/a:
Tylko nie wiem czy warto wywalać kasę na olej i filtr.
no właśnie raczej szkoda kasy na to.
mszwajnoch napisał/a:
Btw. da się jakoś sprawdzić skrzynie bez wkładania jej do auta?
no mógłbyś zwalić miskę, i choć zobaczyć jak wygląda olej, ile jest mułu na dnie miski. W zasadzie tłoki można wtedy obejrzeć. Zawsze to jakiś wskaźnik.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 20:09

Jutro zwale michę i zrobię zdjęcia. Ja nie jestem w stanie ocenić tłoków.
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 20:09

tłoki mają uszczelnienia - to trzeba oblukać.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 20:12

mogę skrzynie obrócić do góry nogami, żeby łatwo było michę zwalić?
gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 20:25

to cały syf pójdzie w skrzynie .
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 20:27

gufer-posepny napisał/a:
to cały syf pójdzie w skrzynie .
? w jaki sposób ? przecież pompa nie zasysa.
gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 20:38

no ale gdzieś tam kanalikami .
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 20:46

mszwajnoch napisał/a:
pepicosi ile mniej więcej kosztuje uzbrojenie kosiarki w manuala
jak kupisz tanio zestaw a się da to tylko praca :-d multum pracy około 2 dni ;)
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 20:51

pepicosi napisał/a:
mszwajnoch napisał/a:
pepicosi ile mniej więcej kosztuje uzbrojenie kosiarki w manuala
jak kupisz tanio zestaw a się da to tylko praca :-d multum pracy około 2 dni ;)


Dzisiaj dzwoniłem do mechanika i uważa, że potrzebuje 2 dni na wymianę skrzyni na automat oczywiście. Podziękowałem za współprace bo jakoś nie wygląda mi to na robotę na 2 dni.

A z części co potrzeba? I jakie auta mogą być dawcami?

Jankes - |7 Paź 2010|, 2010 20:53

mszwajnoch napisał/a:

A z części co potrzeba? I jakie auta mogą być dawcami?


Zaczyna sie...MT pod V'ke

mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 20:55

Tyle to i sam wiem. Ale scorpio V6 manual to za wiele nie było. Chyba ze MK1.
Jankes - |7 Paź 2010|, 2010 20:57

MKI MKII

[ Dodano: |7 Paź 2010|, o 20:58 ]
tu najbardziej chodzi o ogarniecie elektryki

pepi - |7 Paź 2010|, 2010 20:59

2,9 najlepiej z lat 90-91 , zamach sprzegło skrzynia wał -ewentualnie dyfer ale to potem , linka sprzegła i pedały , i łożysko oprowe do pdpory wałka , najwięcej ci zejdzie z pedałami i z zrobieniem dziury na linkę wychodzi prawie w serwie ,ale się da tylko ja robiłem już pare takich i powiem tak wychodzi na to że co buda to delikatnie jest inaczej z tymi pedałami bo raz wychodzi ok a raz w serwie :/

[ Dodano: |7 Paź 2010|, o 21:00 ]
Jankes napisał/a:
tu najbardziej chodzi o ogarniecie elektryki
-nie ma co ogarniać i tyle wiecej jest problemów mechanicznych
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 21:04

Szkoda, że do Ciebie mam kawałek, obawiam się ze na mojej skrzyni na kołach nie dojedzie.
gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 21:05

a to będzie więcej niż 2 dni przekładki ASB
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 21:09

a sprawa oszukania elektryki omawiam na PW , tylko akurat to jest najłatwiejsze :-d , sorki ale u mnie terminów brak bo zima i jeszcze mam jeepa nie pomalowanego i golfa i 3 escorty czekają
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 21:10

mszwajnoch napisał/a:
Dzisiaj dzwoniłem do mechanika i uważa, że potrzebuje 2 dni na wymianę skrzyni na automat oczywiście. Podziękowałem za współprace bo jakoś nie wygląda mi to na robotę na 2 dni.
ja tam bym nie generalizował - wejdź sobie pod auto i oceń sam czasochłonność. Na spokojnie 2 dni to sensowna czasochłonność.
Na w miarę szybko i przy założeniu ze akurat się nic nie wysra ( typu wydechy się dobrze zdejmą, nie urwie się jakaś szpilka itd ) to w dniówkę dałoby się wyrobić.

mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 21:19

Masz racje, że w 1 dzień to nic nie może stawiać żadnego oporu. No ale jak serwis potrzebuje na to 2 dni i chce 500pln i to pod stołem to już wole sam (tzn z pomocnikiem, bo sam to asb nie dam rady zdjąć) poleżeć pod scorpio.

[ Dodano: |7 Paź 2010|, o 21:26 ]
Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Skąd w skrzyni nadmiar oleju?

gufer-posepny - |7 Paź 2010|, 2010 21:30

na gorącym będzie go więcej .
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 21:30

mszwajnoch napisał/a:
Skąd w skrzyni nadmiar oleju?
pewien jesteś tego nadmiaru ? mierzyłeś wedle przykazania ?
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 21:32

Ciepły olej, pracujący silnik.
pepi - |7 Paź 2010|, 2010 21:42

mszwajnoch napisał/a:
No ale jak serwis potrzebuje na to 2 dni i chce 500pln i
- to nie jest tak sporo jak sam zrobisz to obaczysz dlaczego
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 21:43

mszwajnoch napisał/a:
Ciepły olej, pracujący silnik.
przewachlowane trzy razy po biegach ? auto stało na równym ? ciepły olej to jaki ? sugeruje się jazdę około 25 km aby uznać, że olej jest już ciepły.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 21:48

było prawie 40km, ale nie przewachlowane.
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 21:49

mszwajnoch napisał/a:
ale nie przewachlowane.
powinno się przelecieć po biegach.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 21:52

Jaki powinien być stan na zimnym oleju, po przewachlowaniu? Ciepłego to raczej nie uzyskam.
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 21:59

wszelkie prawa fizyki sugerują, że cieplejszego oleju jest więcej ( rozszerzalność cieplna ciał stałych i cieczy ) a więc zimniejszego będzie mniej.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 22:01

To wiem, więc zimnego oleju powinno być gdzieś w okolicy minimum w skrzyni z poprawnym poziomem?
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 22:02

tak, w pobliżu minimum.
mszwajnoch - |7 Paź 2010|, 2010 22:07

Sprawdzę jutro.
1Bodzio - |7 Paź 2010|, 2010 22:53

Cytat:
tak, w pobliżu minimum.
Minimum moim zdaniem to za mało. Okolica połowy na miarce, no może ciut mniej. ATF aż tak mocno się nie rozszerza, zwłaszcza że między znakami na miarce mieści się objętość 1 litra.
Struna - |7 Paź 2010|, 2010 22:55

1Bodzio napisał/a:
Minimum moim zdaniem to za mało.
bardzo możliwe, jakoś nigdy głębiej nie badałem ile to będzie na zimno gdy na ciepło jest MAX :) Z raz czy dwa wyjąłem miarkę na zimno po nocy to było cośtam ponad min.
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 10:54

Olej był raczej w poziomie. Zimny olej sprawdzony zgodnie z instrukcją i bagnet suchy.
Boni - |8 Paź 2010|, 2010 11:25

Zimnego po prostu się nie sprawdza, sprawdź na ciepło zgodnie z instrukcją.
robkom - |8 Paź 2010|, 2010 11:46

u mnie na miarce jest napisane 80st. .. czyli zaleca producent przy tej temp sprawdzać stan oleju.
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 11:52

Tylko żeby go rozgrzać trzeba by się udać na wycieczkę, a to może skończyć się lawetą.
Struna - |8 Paź 2010|, 2010 11:56

mszwajnoch napisał/a:
Tylko żeby go rozgrzać trzeba by się udać na wycieczkę, a to może skończyć się lawetą.
to jeździj wkoło bloku/domu czy gdzie tam mieszkasz ;)
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 12:02

Mam nadzieje, że skrzynia to przeżyje.
Struna - |8 Paź 2010|, 2010 12:03

nawet jak nie przeżyje to co - lepiej koło komina niż gdzieś w trasie, czyż nie ?
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 12:06

Oczywiście, że tak. W planach to miałem dzisiaj do Wrocka jechać, no ale problemy techniczne - siła wyższa.
bingo - |8 Paź 2010|, 2010 12:13

jak masz miarkę suchą, to masz na pewno brak oleju, niezaleznie, czy zimny, czy ciepły. Czy na nieodpalonym siniku też miarka sucha?
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 12:16

Sprawdze za ok. 1h. A jeśli mam suchą?
bingo - |8 Paź 2010|, 2010 12:23

to masz bardzo duży ubytek oleju ....
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 12:24

0,5l wczoraj odessałem przez bagnet.
bingo - |8 Paź 2010|, 2010 12:26

mszwajnoch napisał/a:
Zimny olej sprawdzony zgodnie z instrukcją i bagnet suchy.
- i jeszcze ściągałeś ?!?
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 12:29

Nie, wczoraj jak sprawdziłem na ciepłym, przy pracującym silniku ale przez wachlowania biegami, było 2-3cm ponad max.

I wtedy odessałem.

pepi - |8 Paź 2010|, 2010 13:04

a po co ????? :-d nie kiedy leje się więcej tego oleju jak asb nie pierszej młodości , a w twym przypadku raczej uzupełnianie oleju nic nie da coś tam się spaliło w środku i dlatego olej czarny i jak to mówią pozamiatane
bingo - |8 Paź 2010|, 2010 14:30

w sumie teraz zajrzałem na początek wątku i mozna śmiało stwierdzić, że skrzynia do remontu lub wymiany. nawet nie próbuj na niej jechac, jeżeli chcesz jeszcze coś z niej mieć. wymiana oleju nic nie da, nawet dynamiczna.
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 16:32

Skrzynia nie wytrzymała nawet 100m:
Silnik zdechł, odpala ale od razu gaśnie, jak by się sprzęgło zacięło. Po przeciągnięciu 20m, odpalił parę metrów przejechał i ponownie to samo. Po holowaniu ponownie odpalił, ale zdycha zaraz po zapięciu biegu. Jest szansa, że to tylko konwerter niedomaga?

bingo - |8 Paź 2010|, 2010 16:38

mszwajnoch napisał/a:
tylko konwerter
- przeciesz to jedna z droższych rzeczy w skrzyni do wymiany, która może się uszkodzić. tarczki masz po 10-15 zł, olej i tak do wymiany, roboty tyle samo, a regeneracja konwertera to chyba coś koło 500 zł ...
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 16:45

Dzwoniłem do firmy Samko i za remont chcą mniej więcej 4-6k pln.
Na pewno muszę skrzynie zdjąć, później chyba założę druga skrzynie którą mam w nieznanym stanie. Będzie trochę bardziej znany jak zdejmę z niej michę.

Struna - |8 Paź 2010|, 2010 17:14

mszwajnoch napisał/a:
Po holowaniu ponownie odpalił, ale zdycha zaraz po zapięciu biegu.
a jak biegu nie zapinasz to chodzi ?
gufer-posepny - |8 Paź 2010|, 2010 17:24

To może być skrzynia z tym gaśnięciem ale niekoniecznie . Ja tak miałem jak sobie zatkałem te trójniki pomiędzy baranami . Niemniej jak na zimnym brak oleju a na ciepłym ponad normę sporo to jakiś zonk .

Bagnet czyściłeś przed pomiarem ?

mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 20:03

Struna napisał/a:
mszwajnoch napisał/a:
Po holowaniu ponownie odpalił, ale zdycha zaraz po zapięciu biegu.
a jak biegu nie zapinasz to chodzi ?


Chodzi.

gufer-posepny napisał/a:
Bagnet czyściłeś przed pomiarem ?

Tak, ale weź pod uwagę, że ponad normę to było zanim odessałem 0,5l.

1Bodzio - |8 Paź 2010|, 2010 20:36

Masz zespawane tarczki sprzęgła Forward lub sprzęgło wysokich biegów i biegu wstecznego. Zostaw w spokoju konwerter, a szukaj skrzyni. :sad:
gufer-posepny - |8 Paź 2010|, 2010 20:37

No albo szansa że ta druga co ma działa .
mszwajnoch - |8 Paź 2010|, 2010 20:59

Na razie zakładam tą co mam. Pozostaje kwestia oleju do tej skrzyni. Musze od razu wlać do niej nowy olej czy mogę testowo uruchomić ją na tym oleju co mam w układzie i tym co jest w skrzyni + dolewka do uzupełnienia stanu, uruchomić, a później (kilka km testu) dynamiczna wymiana oleju wraz z filtrem?
Struna - |8 Paź 2010|, 2010 21:01

zobacz jak wygląda ten co w niej jest, jak nie ma mega pożogi to odpalaj na tym i testuj czy działa. jak działa to dopiero się zastanawiaj nad olejem.
Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 18:10

Tak informacyjnie - niedawno wymieniałem w moim Cossie olej, po raz drugi (311 kkm, pierwsza wymiana 150 kkm).

Oczywiście wymiana filtra, czyszczenie paska magnetycznego w misce - niewiele mułu, dwa paski tak po 2 mm. Olej przed wymianą bez oznak spalenia, skrzynia cały czas działa OK, a nogę mam dość ciężką, trochę jazdy z przyczepą.

Po wymianie filtra i wlaniu 5 l oleju (TYLKO ten piekielnie drogi fordowski, na wszelki wypadek), wypuszczam ok. 4 l przez rurki z chłodnicy oleju .- to dziecinnie proste, skrzynia na D i aż wyłącza napęd - wtedy miska znowu jest pusta. W sumie wychodzi jakieś 7-8 litrów przy jednokrotnym spuszczaniu.

Nie ryzykowałem wymiany na olej innej firmy, bo wymagałoby to chyba ze 20 l do dobrego płukania. I filtr też oryginalny - 120 zł. Zmiana oleju na inny to zawsze ryzyko, nie wszystkie się mieszają, i uszczelki stare, inny olej może nieźle nabroić.

Cóż, może i przepłaciłem, ale moja skrzynia mimo 311 kkm działa bez zarzutu. Ja tam wolę zainwestować 800 zł w wymianę oleju, filtra i uszczelki, niż potem szukać skrzyni. To tylko pół grosza na kilometr ;-) !

Poza tym jak oleju jest za mało czy przytkany filtr, to nie ma odpowiedniego ciśnienia w układzie i sprzęgła się zaczną ślizgać - tylko że to łatwo wyczuć. To znaczy dla mnie to wyczuwalne - jak różnica przy programach E i zimowy.

BTW te skrzynie w Explorerze miały taką przypadłość, że jedna uszczelka podobno padała i siadało ciśnienie, potem wiadomo - pali wszystko. Można znaleźć info na amerykańskich forach.

BTW, moja skrzynia przełącza dość "niedelikatnie" - czyli na pewno się nie ślizga. W sumie tylko przy full power przełączanie jest "przyjemne" :-D !

A gadali, że te skrzynie słabe są .....

Pzdrw.[/code]

Struna - |13 Paź 2010|, 2010 18:15

Grześ napisał/a:
moja skrzynia przełącza dość "niedelikatnie" - czyli na pewno się nie ślizga
no i luzy w przeniesieniu napędu ( a pewnie jak to w nie nowym aucie są ) to dodatkowo potęgują. Moja też zmienia nieco kanciato biegi, no ale mam dyfer z luzami, więc nie ma co się dziwić.
robkom - |13 Paź 2010|, 2010 18:20

może potrzebna regulacja taśm.. albo wogóle nie regulowane już dawno...swoją drogą to ciekaw jestem jak przelącza bdb skrzynia przy cosie.. "niedelikatnie" zmienia czy bardzo pynnie??
Struna - |13 Paź 2010|, 2010 18:23

robkom, skrzynia jak skrzynia - owszem ma znaczenie, ale bardzo duże znaczenie mają też elementy przeniesienia napędu ( krzyżaki wału, dyfer, przeguby, półosie )

Dosyć niedawno po podmianie skrzyni w 2.3 byłem się nim przejechać dla testu i myślałem że skrzynia zwalona - tak dalece inaczej zmieniała niż u mnie. Może to mniejsza moc, może brak luzów w przeniesieniu. W każdym razie mocno inaczej zmieniało.

robkom - |13 Paź 2010|, 2010 18:26

Struna napisał/a:
W każdym razie mocno inaczej zmieniało
co dokadnie masz na myśli?? pynnie?? zbyt pynnie??
Struna - |13 Paź 2010|, 2010 18:31

ja to miałem wrażenie że się ślizga. Zmieniało miękko totalnie, nie było zauważalnego "akcentu" przy zmianie. U siebie to ja doskonale wiem i czuję kiedy mi auto zmienia biegi. Tam się musiałem zdrowo przysłuchiwać i lukać na obrotek :)

Osobiście wolę jak jednak jest taki minimalny akcencik przy zmianie. Kilkoma kosami miałem okazję jechać i każdy zmieniał z mniejszym lub większym akcentem, ale jednak odczuwalnie.

Być może to kwestia większego momentu/mocy.

Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 19:08

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
moja skrzynia przełącza dość "niedelikatnie" - czyli na pewno się nie ślizga
no i luzy w przeniesieniu napędu ( a pewnie jak to w nie nowym aucie są ) to dodatkowo potęgują. Moja też zmienia nieco kanciato biegi, no ale mam dyfer z luzami, więc nie ma co się dziwić.


Luzy w przeniesieniu napędu nie mają wpływu na "kanciate" przełączanie - to funkcja ciśnienia oleju (regulowane przez PCM) oraz współczynnika tarcia. Pamiętaj, że przy przełączaniu praktycznie cały układ napędowy jest "napięty". Co innego przy dodaniu gazu po małym hamowaniu. Albo przełączanie R - D.

Ja mam zagazowane autko, i być może przy takim samym położeniu przepustnicy daje mniejszy moment obrotowy- i wtedy przełącza nieco szybciej. Bo ciśnienie oleju jest zależne od momentu dawanego przez silnik.

Ja tam jednak wolę szybsze przełączanie - tarczki się mniej zużywają.

Co do regulacji taśm - pomimo tego, że wg. TISa już się nie reguluje, sprawdzałem 2 razy - po 150 i po 250 kkm. Za każdym razem było OK.

BTW, najtrudniejsze jest przełączanie 2-3 - wtedy przełącza jedno sprzęgło i jedna taśma. Stąd małe "przyhamowanie" wyczuwalne czasami. Jak to nie wychodzi, zapewne jest coś brudne albo olej do bani.

Jak dla mnie - ważne, żeby działała jak najdłużej bez problemów. A że lekko szarpie - przyzwyczaiłem się ;-) !

pzdrw.

Struna - |13 Paź 2010|, 2010 19:19

Grześ napisał/a:
Pamiętaj, że przy przełączaniu praktycznie cały układ napędowy jest "napięty".
ano właśnie niekoniecznie jest napięty, jak jedziesz noga-podłoga to owszem, a przy "średniej" jeździe w połączeniu z przycinaniem wtrysków podczas zmiany to jednak chwilowo przeniesienie się "luzuje".
Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 19:25

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Pamiętaj, że przy przełączaniu praktycznie cały układ napędowy jest "napięty".
ano właśnie niekoniecznie jest napięty, jak jedziesz noga-podłoga to owszem, a przy "średniej" jeździe w połączeniu z przycinaniem wtrysków podczas zmiany to jednak chwilowo przeniesienie się "luzuje".


Hmmm, jakoś tego jeszcze nigdy nie zauważyłem ;-) ! Zarówno przy jeździe średniej, wolnej, na emeryta i na maxa - nic takiego nie było !

A wtryski - o ile wiem, komp niczego nie przycina .... Przyhamowanie przy zmianie 2-3 wynika z budowy skrzyni.

Ale może moja ASB jest jakby inna ? No to może niech tak zostanie :-D !

pzdrw.

Struna - |13 Paź 2010|, 2010 19:59

Grześ napisał/a:
A wtryski - o ile wiem, komp niczego nie przycina
o ile ja wiem, to przycina.
Grześ napisał/a:
Przyhamowanie przy zmianie 2-3 wynika z budowy skrzyni.
tego za to ja jakoś nie zaobserwowałem :)
Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 20:06

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
A wtryski - o ile wiem, komp niczego nie przycina
o ile ja wiem, to przycina.


Ujmuje benzyny ? To się trochę kłóci z regulacją mieszanki ....

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Przyhamowanie przy zmianie 2-3 wynika z budowy skrzyni.
tego za to ja jakoś nie zaobserwowałem :)


Wszystko jasne - dla Ciebie to "przycinanie wtrysków" ;-) !

Mam pełną dokumentację do skrzyni A4LDE, taki ładny segregator ..... Stąd wiem, że olej w obwodzie chłodnicy przepływa przez sprzęgło hydrokinetyczne - i tylko, gdy nie ma LOCKa. Tym przepływem odsuwa tarcze od siebie. Odwrotnie przepływ jest dużo mniejszy. Ale też nie trzeba takiego chłodzenia.

Pzdrw.

Struna - |13 Paź 2010|, 2010 20:11

Grześ napisał/a:
Wszystko jasne - dla Ciebie to "przycinanie wtrysków" ;-) !
nie, po prostu ECU beny w momencie zmiany na moment "podcina" wtrysk beny.
To nie jest moje odczucie tylko sposób pracy kompa eec5 z automatem.
Dla "złagodzenia" zmiany biegów sobie wydumali, że na momencik przytną wtrysk.
Między innymi dlatego też jak się zapakuje manuala to i nie oszuka kompa to jest akcja, jakby chciał zmieniać biegi. Jedziesz powiedzmy sobie na trójce ( manual ) dociskasz, dociskasz a ten głupek ma w momencie przypadającym na zmianę biegu automata takie chwilowe spadki w ciągu.

Ot taki sobie "ficzer" :)

[ Dodano: Sro 13 Paź, 2010 ]
Grześ napisał/a:
Mam pełną dokumentację do skrzyni A4LDE
to fajno, ale akurat przycinanie wtrysków robi ECU beny a nie skrzynia.
Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 20:18

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Wszystko jasne - dla Ciebie to "przycinanie wtrysków" ;-) !
nie, po prostu ECU beny w momencie zmiany na moment "podcina" wtrysk beny.
To nie jest moje odczucie tylko sposób pracy kompa eec5 z automatem.
Dla "złagodzenia" zmiany biegów sobie wydumali, że na momencik przytną wtrysk.
Między innymi dlatego też jak się zapakuje manuala to i nie oszuka kompa to jest akcja, jakby chciał zmieniać biegi. Jedziesz powiedzmy sobie na trójce ( manual ) dociskasz, dociskasz a ten głupek ma w momencie przypadającym na zmianę biegu automata takie chwilowe spadki w ciągu.

Ot taki sobie "ficzer" :)


Ale zdajesz sobie sprawę, że chwilowe przycięcie wtrysków (na pewno nie ma pełnego och wyłączenia, bo to by się czuło jako szarpnięcie), to minimalne zmniejszenie momentu, max o 20% ?

Hmmm, mam ochotę zapiąć czasomierz i zmierzyć czasy otwarcia wtrysków w czasie jazdy ;-) ! Ale to bez znaczenia - ważne aby autko jeździło jak należy.

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Mam pełną dokumentację do skrzyni A4LDE
to fajno, ale akurat przycinanie wtrysków robi ECU beny a nie skrzynia.


Przycinanie - tak. Ale ewidentne hamowanie przy przejściu 2-3 (i odwrotnie) wynika ze sposobu przełączania skrzyni. Najpierw załączane jest jedno sprzęgło (chyba taśma przy 2>3) i jak w tym obwodzie wzrośnie ciśnienie, to dopiero wtedy wyłączane jest drugie. Przez chwilkę oba trą i stąd ten efekt. Najmocniej widoczny przy niezbyt mocnym przyspieszaniu. I tylko 2-3, pozostałe zmiany polegają na przełączaniu tylko jednej taśmy.

pzdrw.

Struna - |13 Paź 2010|, 2010 20:31

ja wogóle o hamowaniu nie mówię :)
pepi - |13 Paź 2010|, 2010 20:37

a mi teraz bardzo płynie zmienia się :P :P :P jakbyś przerabiał auta na manual to byś zobaczył jak odpina komp wtryski :-d
gufer-posepny - |13 Paź 2010|, 2010 20:39

Ja przy zmianie 2-3 nie widzę różnicy jak 1-2 . za to przy zmianie 3/4 sama zmiana ok ale jak zapnie lockupa to szarpnie zdrowo . Nie podoba mi się też redukcja 4/3 . Ale to słychać tylko w dyfrze a ten niestety ma luz .


Co do zmiany oleju to Grześ dobrze napisał . Po tylu latach zmiana oleju w ASB na inny to spore ryzyko . Uszczelki mogą już tego nie znieść . Sam dobrze wiem że zmieniłem olej we wspomaganiu i wszystkie węże zaczęły przeciekać .


Patent ze zmianą oleju po przez chłodnicę z przodu niezły . W sumie normalne zmiany oleju dało by się na parkingu wykonać . A przynajmniej wypompować olej przed zdjęciem miski .

pepi - |13 Paź 2010|, 2010 20:39

a wymiana oleju zazwyczaj pomaga ale w szukaniu pilnym najstępnej asb
gufer-posepny - |13 Paź 2010|, 2010 20:43

ale z ciekawości w przyszłym roku zdejmę michę .
Grześ - |13 Paź 2010|, 2010 20:56

gufer-posepny napisał/a:
Patent ze zmianą oleju po przez chłodnicę z przodu niezły . W sumie normalne zmiany oleju dało by się na parkingu wykonać . A przynajmniej wypompować olej przed zdjęciem miski .


Tak też zrobiłem, żeby na mordę olej mi się nie lał - jakieś 1,5 litra tylko wyszło. Ale morda sucha, nie tak jak 5 lat temu. Zapięty D i aż się
odłączy. Tylko potem po zalaniu chyba z 15 sekund czekałem, aż napęd załapie - odpowietrzenie trochę trwa. Ale już 50 km przejechałem i na razie OK.

pzdrw.

[ Dodano: |13 Paź 2010|, o 21:00 ]
pepicosi napisał/a:
a wymiana oleju zazwyczaj pomaga ale w szukaniu pilnym najstępnej asb


A to niby dlaczego ????? Wymiana czy zamiana na inny ???

Ja już 2 razy zmieniałem .... Pomyśl, co będzie jak się filtr przytka, trochę opiłków wejdzie itd. Jednego manuala (N-kę) po 360 kkm wyrzuciłem, a błotka to było w nim że ho ho. Metalowego .... poszły 4 zęby na wałku sprzęgłowym. Ale oleju nie zmieniałem :-(

pzdrw.

pepi - |13 Paź 2010|, 2010 21:41

wymiana oleju wypłukuje tu i tam i pozamiatane

[ Dodano: |13 Paź 2010|, o 21:42 ]
manualne też sie rozlatują ale o wiele mniej

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 06:34

pepicosi napisał/a:
wymiana oleju wypłukuje tu i tam i pozamiatane

[ Dodano: |13 Paź 2010|, o 21:42 ]
manualne też sie rozlatują ale o wiele mniej


Owszem, nowy olej wypłukuje .... dlatego ja wlewam do ASB zawsze taki sam.

Ale z drugiej strony - stary olej nie smaruje tak dobrze, jest brudny i bardziej niszczy skrzynię.

A co do manuala ... z tego co widzę, ASB jest jednak nieco bardziej trwała, o ile wymienia się olej wtedy kiedy trzeba.

Pzdrw.

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 07:40

Speedo napisał/a:
Grześ napisał/a:
z tego co widzę, ASB jest jednak nieco bardziej trwała, o ile wymienia się olej wtedy kiedy trzeba


zaloze sie ze reszta uzytkownikow ma nieco odmienna opinie ;)


Ja też :-D !

Ale moje obserwacje są jakie są .....

Słyszałem opinię, że te automaty są fatalne, sypią się jak mało co. Ale inna opinia głosi, że to dobry amerykaniec, jak nic milion wytrzymać powinien. I gdzie tu prawda ? Pewnie w tym, że regularna wymiana oleju i filtra jednak dużo daje ....

pzdrw.

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 08:01

Speedo napisał/a:
Grześ napisał/a:
Ale inna opinia głosi, że to dobry amerykaniec, jak nic milion wytrzymać powinien.


no, to sobie zobacz np na allegro takie auto jak ford explorer, to dobry amerykaniec i w wersji do 94 ma taka skrzynke jak scorpio, no troche wzmocniona - i wszystkie sa albo zepsute albo zaraz sie zepsuja albo juz byly naprawiane mniej lub bardziej udanie... albo ford windstar, tez dobry amerykaniec, tylko skrzynke axode ma, to samo, mondeo ze swoja skrzynka cd4e - wg mnie ford nie umi zrobic dobrej skrzynki, podobnie jak dezla


A to Ford sam te skrzynki robi ???? No i kto wymienia olej regularnie ???

I może najważniejsze - sterowanie, sypiące się wiązki ... Jeżeli zawór regulacji ciśnienia nie da tego, co trzeba, to sprzęgła zaczynają się ślizgać, i po kilkuset albo paru tys km nie nasz skrzyni. W starszych był regulator od podciśnienia, prymitywny, pewnie lepszy ...

Speedo napisał/a:
regularna wymiana od samego poczatku zycia asb pewnie cos daje, ale milion km dla tej skrzynki to dzies tak na moje oko potrojna przesada ;)


Na pewno coś daje, a sądząc po ilości błotka i pracy mojej po 311 kkm - jeszcze trochę przeżyje :-) ! Zresztą niemało było na autoscoucie czy mobile aut z przebiegami rzędu 350 kkm ...

pzdrw.

mszwajnoch - |14 Paź 2010|, 2010 16:46

Niestety moja druga skrzynia nie działa, nie ma żadnej reakcji na wybierak biegów.
No poza zapaleniem światła wstecznego przy ustawieniu wybieraka na R.

Ktoś ma sprawną skrzynie w biedronkowej cenie?

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 17:18

mszwajnoch napisał/a:
Niestety moja druga skrzynia nie działa, nie ma żadnej reakcji na wybierak biegów.
No poza zapaleniem światła wstecznego przy ustawieniu wybieraka na R.

Ktoś ma sprawną skrzynie w biedronkowej cenie?


Cóż, jeżeli NIC nie działa, to trzeba na szybko sprawdzić np. poziom oleju, sygnały do zaworów, przepływ przez chłodnicę oleju itd. Wsteczny jest włączany przełącznikiem przy dźwigni. A hmm, patrzyłeś czy zadajnik (potencjometr) działa ? Wiązka OK ? Nagle przestała działać czy pomału ?

Owszem, w skrzyni jest dobrych kilka zaworów (oprócz elektrycznych), ale w sumie to hydraulika. Jak czyste, to powinno działać. To zdanie człowieka, który jakiś czas temu zajmował się takimi problemami. Głównie czyścił, płukał, większość skrzyń o niezajechanych sprzęgłach wracała do życia. Gość mieszka w Sosnowcu, ale nie miałem z nim kontaktu od dobrych paru lat.

A co do skrzyni - jak już koledzy pisali, kupuje się skrzynię na samochodzie, sprawdza, a potem tą a nie inną montuje do siebie. Jest od czasu do czasu parę takich ogłoszeń na Allegro. Albo niemieckie serwisy i poniżej 1000 Eur kupisz całą skorupę - w częściach warta wielokrotnie więcej ;-) . Zdatna do jazdy !

Ale zobacz :
http://allegro.pl/ford-sc...1261400384.html

Znam tego gościa, ma dobrą opinię. Poza tym 700 to cena biedronkowa :-D !

Powodzenia !

Darol - |14 Paź 2010|, 2010 17:39

od dwa zero do 2.9 nie podpasi, i nie chodzi mi oczywiscie o dzwon.
mszwajnoch - |14 Paź 2010|, 2010 17:39

To skrzynia do 2.0, link jaki mi wysłałeś to aukcje Julka, już do niego dzwoniłem i niestety do kosiarki nie ma skrzyni.

Co do zakupu skrzyni na aucie to też tak wole, ale jak na razie skrzyni nie kupowałem, ta skrzynia od roku leży u mnie w magazynie, dostałem w pakiecie z drugą kosiarką.

Oleju jest ponad maxem, no i wydaje mi się, że go nie ma obiegu.
Sprawdzę przy chłodnicy czy jest przepływ.

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 18:07

mszwajnoch napisał/a:
To skrzynia do 2.0, link jaki mi wysłałeś to aukcje Julka, już do niego dzwoniłem i niestety do kosiarki nie ma skrzyni.

Co do zakupu skrzyni na aucie to też tak wole, ale jak na razie skrzyni nie kupowałem, ta skrzynia od roku leży u mnie w magazynie, dostałem w pakiecie z drugą kosiarką.

Oleju jest ponad maxem, no i wydaje mi się, że go nie ma obiegu.
Sprawdzę przy chłodnicy czy jest przepływ.


Główny przepływ jest poza chłodnicą. A prze chłodnicę jest TYLKO przy włączonym biegu.

Najpierw sprawdź zadajnik, czy komp dostaje sygnał. Potem sygnały na zawory.

A co do samej skrzyni, muszę popatrzeć, jakie są różnice między silnikami, bo w opisie dane skrzyni są takie same. Na pewno hydrokinetyk, ale reszta wygląda co najmniej podobnie.

Sprawdzałeś filtr ? Jak przytkany i pompa się zapowietrzyła, to nie ma szans na ruszenie. Jak ja zapowietrzyłem swoją, to ze 20 sekund czekałem (przy nowym, filtrze), aż załapie .... Pompa jest na wale zaraz na wejściu. Powyżej poziomu oleju.

No i jak nie działa, to odkręć michę i pooglądaj ..... Uszczelki od biedy da się ponownie założyć, mam dwie stare ;-)

Pzdrw.

pepi - |14 Paź 2010|, 2010 19:31

bez obrazy ja jak mi padnie utomat to zakładam manual -bo jedynie on jest pewny to znaczy po wymianie auto śmiga zawsze :-d bez obrazy ale automaty są bardzo usterkowe i panowie w amyryce automaty też padają i to tak samo jak u nas tylko to są mity ze są lepsziejsze :-d
mszwajnoch - |14 Paź 2010|, 2010 19:37

Mam assistance z holowaniem na 400km, może zamówić lawetę i przywieść na tuning do Ciebie? :-d
Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 20:32

pepicosi napisał/a:
bez obrazy ja jak mi padnie utomat to zakładam manual -bo jedynie on jest pewny to znaczy po wymianie auto śmiga zawsze :-d bez obrazy ale automaty są bardzo usterkowe i panowie w amyryce automaty też padają i to tak samo jak u nas tylko to są mity ze są lepsziejsze :-d


Mnie jak padnie automat, to pewnie wyjmę komórę i po taryfę zadzwonię :-D !

A co do awarii - wszystko się psuje, im bardziej skomplikowane, tym częściej ....

A teraz ciekawostka - wertuję tą niemiecką dokumentację do skrzyni - i wygląda na to, że w Scorpio wszystkie A4LDx były mechanicznie takie same !!! Nie ma różnych wersji dla różnych silników, wszystkie mają takie same przełożenia. O sprzęgle hydrokinetycznym mowy nie ma, to się pewnie różni.

Pzdrw.

gufer-posepny - |14 Paź 2010|, 2010 20:39

Za to manuale miewały różne przełożenia . A w poliftach też niby zmienili .

Ja bym tam CVT zasadził .

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 20:45

gufer-posepny napisał/a:
Za to manuale miewały różne przełożenia . A w poliftach też niby zmienili .

Ja bym tam CVT zasadził .


Ja w starym Scorpio wymieniłem N-kę na taką od TD - tylko kielich do wymiany i zębatka od VSS. Przełożenia inne, ale w sumie nawet lepsze :-) !

A CVT .... w sumie to czy warto się bawić w takie przekładki ? Manuala to rozumiem, to wtedy super napęd, i start jak należy. Inna sprawa, że po mieście i na trasie - automat jak dobry, to jest super.

Ciekawe, czy automat A4LDE z 2,0 podszedł by do Cossa .... hydrokinetyka da się przecie wymienić. Ale ja tam na razie cieszę się działającym A4LDE ...

Pzdrw.

gufer-posepny - |14 Paź 2010|, 2010 20:48

Niby że cossy miały wzmocnione skrzynie . Więcej tarczek sprzęgłowych i mocniejsze planetarki .


A tak wogóle to ford niedawno wykombinował Tiptronica na tej skrzyni ze sterowaniem z kierownicy . I to transit dostawał na zamówienie .

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 20:55

gufer-posepny napisał/a:
Niby że cossy miały wzmocnione skrzynie . Więcej tarczek sprzęgłowych i mocniejsze planetarki .


A tak wogóle to ford niedawno wykombinował Tiptronica na tej skrzyni ze sterowaniem z kierownicy . I to transit dostawał na zamówienie .


Wg danych z tej uconej książki max 600 Nm i max 6750 o/min. To jeszcze Cossiemu brakuje ...

A Tiptronic .... w zasadzie można by się samemu pokusić o zrobienie takiego sterowania. Jedynie trzeba by dokładnie ustalić, jakie jest sterowanie zaworu regulacji ciśnienia. W sumie to tylko 4 zaworki i jeden regulacji :-D ! Nawet LU da się na chama zapiąć ! Teoretycznie jak wiązki padną, to jakiś bieg da się zapiąć ręcznie .... kabelkami ;-)

pzdrw.

Adam_2000 - |14 Paź 2010|, 2010 20:59

gufer-posepny napisał/a:
A tak wogóle to ford niedawno wykombinował Tiptronica na tej skrzyni ze sterowaniem z kierownicy . I to transit dostawał na zamówienie .

- niedawno : chyba w 2000 r.
- na "tej skrzyni" : na skrzyni MT75

==>> Durashift EST

pepi - |14 Paź 2010|, 2010 20:59

mi sie podoba automat i jazda nim ale nie mam zaufania że do domu dojadę :P a na manualu tak
gufer-posepny - |14 Paź 2010|, 2010 21:02

Grześ > bez zasilania skrzynia zapnie i tak bieg ... trzeci .

Jak te automaty was tak wkurzają to po grzyba kupujecie takie auto ?

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 21:05

gufer-posepny napisał/a:
Grześ > bez zasilania skrzynia zapnie i tak bieg ... trzeci .

Jak te automaty was tak wkurzają to po grzyba kupujecie takie auto ?


No właśnie wiszę tabelkę ... bezpośredni zapina ....

A co do skrzyni - spróbuj znaleźć Cossa z manualem w dobrym stanie :-D !

Pzdrw.

pepi - |14 Paź 2010|, 2010 21:06

gufer-posepny napisał/a:
Jak te automaty was tak wkurzają to po grzyba kupujecie takie auto ?
- bo śmiga się fajnie i np cosów nie było bobów w manualu pewnie dlatego :P
ford2fast - |14 Paź 2010|, 2010 21:06

Grześ napisał/a:
poniżej 1000 Eur kupisz całą skorupę - w częściach warta wielokrotnie więcej ;-)

Gdzie Ty się uczyłeś liczyć ? :):


Adam_2000 napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
A tak wogóle to ford niedawno wykombinował Tiptronica na tej skrzyni ze sterowaniem z kierownicy . I to transit dostawał na zamówienie .

- niedawno : chyba w 2000 r.
- na "tej skrzyni" : na skrzyni MT75


Chyba montowane je do Transitów dopiero od 2004 roku :)


Grześ napisał/a:
Pewnie w tym, że regularna wymiana oleju i filtra jednak dużo daje ....

Podobnie jak okresowe regulacje :)


Grześ napisał/a:
A to Ford sam te skrzynki robi ????

Owszem :)


Grześ napisał/a:
No i kto wymienia olej regularnie ???

Ja :roll:

Grześ - |14 Paź 2010|, 2010 21:15

ford2fast napisał/a:
Grześ napisał/a:
poniżej 1000 Eur kupisz całą skorupę - w częściach warta wielokrotnie więcej ;-)

Gdzie Ty się uczyłeś liczyć ? :):


Hmmm, już zapomniałem :-D ! A Cossów poniżej 1000 Eur jest tylko w Autoscoucie ponad 10 ... Jak dobrze poszukać, byłby pewnie i taki ze sprawnym automatem. Zresztą jakoś ludziska nadal przywożą te autka i sprzedają dobre części za pół darmo - bo np. 70 zł za dobrą zwrotnicę to przecie tyle co nic ....

Pzdrw.

mszwajnoch - |14 Paź 2010|, 2010 21:16

gufer-posepny napisał/a:
Jak te automaty was tak wkurzają to po grzyba kupujecie takie auto ?


Uwielbiam automat, ale rozważam różne opcję reanimacji kosiarki.

[ Dodano: |15 Paź 2010|, o 13:23 ]
Przy wymianie skrzynki konwerter nie został zalany olejem, starego oleju było prawie tyle co nic. Może to być powodem nie działania tej skrzyni teraz?

Struna - |16 Paź 2010|, 2010 00:58

gufer-posepny napisał/a:
Niby że cossy miały wzmocnione skrzynie .
na starej skrzyni tak, a mk3 - hgw. Nie ma o tym wzmianki.
Grześ - |16 Paź 2010|, 2010 09:33

mszwajnoch napisał/a:
[ Dodano: |15 Paź 2010|, o 13:23 ]
Przy wymianie skrzynki konwerter nie został zalany olejem, starego oleju było prawie tyle co nic. Może to być powodem nie działania tej skrzyni teraz?


A ile wlałeś oleju po zamontowaniu nowej ? Wg instrukcji do skrzyni wraz z konwerterem wchodzi 8,5 l. A ze zdemontowanej może olej wyciec ... Tyle że jak pompa zassie, to w położeniu D powinno się wszystko napełnić i odpowietrzyć ... teoretycznie ...

pzdrw.

ford2fast - |16 Paź 2010|, 2010 09:43

Struna napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
Niby że cossy miały wzmocnione skrzynie .
na starej skrzyni tak, a mk3 - hgw. Nie ma o tym wzmianki.

Jak mi ktoś udostępni padniętą skrzynię do rzędówki MkIII , sprawdzę własnoręcznie :)

mszwajnoch - |16 Paź 2010|, 2010 17:40

Grześ napisał/a:
A ile wlałeś oleju po zamontowaniu nowej ?

5l, na bagnecie było lekko ponda max, po odpaleniu silnika.

Skrzynie dzisiaj zrzuciłem, z konwertera nie udało mi się wycinać ani kropli oleju. Doszły mnie słuchy, że konwerter powinien być zalany olejem przed zamontowaniem, ile w tym prawdy?

Grześ - |16 Paź 2010|, 2010 18:08

mszwajnoch napisał/a:
Grześ napisał/a:
A ile wlałeś oleju po zamontowaniu nowej ?

5l, na bagnecie było lekko ponda max, po odpaleniu silnika.


To mało ... pewnie nie napełniło konwertera i być może nie tylko ....

mszwajnoch napisał/a:
Skrzynie dzisiaj zrzuciłem, z konwertera nie udało mi się wycinać ani kropli oleju. Doszły mnie słuchy, że konwerter powinien być zalany olejem przed zamontowaniem, ile w tym prawdy?


Możliwe, tego nie wiem, wymądrzać się nie będę. W sumie nie tak łatwo zalać konwerter, tarcza lockupa trochę może przeszkadzać. No i do samego konwertera dobre 5 litrów powinno wejść .....

Aha - gdzieś jest złącza manometra do pomiaru ciśnienia w układzie - to też warto by pewnie pomierzyć.

Patrzyłem teraz do mojego opisu - nigdzie nie ma nic na temat napełniania :-( .....

Googlanie też inform uje, że po wymianie skrzyni trzeba poczekać, aż konwerter się napełni ....

Powodzenia !

mszwajnoch - |16 Paź 2010|, 2010 19:12

To powinienem wlewać olej "pod korek" tzn pod koniec bagnetu?
Grześ - |16 Paź 2010|, 2010 19:20

mszwajnoch napisał/a:
To powinienem wlewać olej "pod korek" tzn pod koniec bagnetu?


A co to koniec bagnetu ? Poziom mierzymy wkładając bagnet jak do silnika ! Chyba że oleju za dużo, wtedy tak na 2 palce mniej, czyli do krawędzi tego plastiku z oczkiem.

Ja lałem oczywiście przez rurkę od bagnetu, na raz ok. 5 litrów. Potem wypuszczałem przez odpięte rurki od chłodnicy, aż odłączyło biegi - takie małe płukanie. Potem wlewałem po trochę - aż było max na zimnej skrzyni - za każdym razem wkłada się bagnet do końca. Na nagrzanej mam powyżej max, zresztą od dawna .....

Tyle że ja mniej więcej wiedziałem, ile wylałem .... Na początek lepiej wlać za dużo, przewachlować przez biegi, ja po zapowietrzeniu na D czekałem prawie pół minuty, aż załapał !

I na koniec łatwo upuścić przez rurki z chłodnicy, ale tylko na zapiętym biegu - na P i N praktycznie nic nie leci. Dlatego odpowietrzanie tylko na włączonym biegu.

Pzdrw.

mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 19:52

Skrzynia zagadała, pierwsze kilometry idealnie, nawet nie było czuć zmiany biegów. 4 biegi do przodu były, nie wiem jak z lock-up'em. Niestety po 5km włączył się tryb awaryjny. Sprawdziłem olej zgodnie z przykazaniem, był już ponad maxa. Może to być powodem błędu? Da się jakoś sczytać z kompa co dolega skrzyni czy w grę wchodzi tylko FDS/WDS?
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 19:58

mszwajnoch napisał/a:
Skrzynia zagadała, pierwsze kilometry idealnie, nawet nie było czuć zmiany biegów. 4 biegi do przodu były, nie wiem jak z lock-up'em. Niestety po 5km włączył się tryb awaryjny. Sprawdziłem olej zgodnie z przykazaniem, był już ponad maxa. Może to być powodem błędu? Da się jakoś sczytać z kompa co dolega skrzyni czy w grę wchodzi tylko FDS/WDS?


Migająca kontrolka O/D czy coś innego ? Jak po ostudzeniu ? Co po odłączeniu aku na minutę - resetuje błędy - czy wraca ? Masz chłodzenie oleju, jest przepływ ?

Co do błędów z kompa, sczytasz wszystkim, ale obawiam się, że do podglądania parametrów pracy w czasie jazdy zwykły wObd nie wystarczy ....

Ale - to znaczący postęp !!! Ja bym sprawdził połączenie do VSS, TSS i czujnika temperatury oleju w skrzyni.

Co do oleju, top ja od 100 tys km mam ponad maxa, i to nawet dość dużo, teraz chyba ze 2 cm :-D !

pzdrw.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:04

zwykłym elm dowiesz się co go boli . może olej się przegrzał ? może chłodnica zapchana .
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:05

Miga OD/OFF, nie wiem jak po ostudzeniu, bo przed chwila nim przyjechałam. Wystarczyło ponownie uruchomić i nie migało - do czasu zapięcia biegu. A co do obiegu oleju to nie mam pojęcia czy jest. Chciałem nawet sprawdzić czy chłodnicza ASB jest drożna, ale ciekawość czy działa była większa. VSS to wiem która wtyczka, ale reszta już nie. Mamy jeszcze tą przy wybieraku i niebieską, którą sprawdzić?
gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:07

ta niebieska obsługuje EZ i czujnik obrotów na wejściu skrzyni .

OD/OFF może migać jak zniknie masa dla wybieraka skrzyni .

mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:08

gufer-posepny napisał/a:
zwykłym elm dowiesz się co go boli . może olej się przegrzał ? może chłodnica zapchana .


O ile mnie pamięć nie myli to jak byłem u Ciebie to mi wspominałeś o sprawdzeniu chłodnicy, jak na razie tego nie zrobiłem. ELM'a jutro wepnę.

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 20:08

mszwajnoch napisał/a:
Chciałem nawet sprawdzić czy chłodnicza ASB jest drożna
po prostu dotknij ją ręką jak silnik pracuje, powinna być gorąca.
mszwajnoch napisał/a:
którą sprawdzić?
->
mszwajnoch napisał/a:
niebieską

Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:10

mszwajnoch napisał/a:
Miga OD/OFF, nie wiem jak po ostudzeniu, bo przed chwila nim przyjechałam. Wystarczyło ponownie uruchomić i nie migało - do czasu zapięcia biegu. A co do obiegu oleju to nie mam pojęcia czy jest. Chciałem nawet sprawdzić czy chłodnicza ASB jest drożna, ale ciekawość czy działa była większa. VSS to wiem która wtyczka, ale reszta już nie. Mamy jeszcze tą przy wybieraku i niebieską, którą sprawdzić?


Przepływ oleju sprawdzisz rozpinając wę=e przy chłodnicy - to dość ważne !

Czujniki - nie ma sensu sprawdzać inaczej, niż wyjście sygnałów .....

Kody rzeczywiście ELM też czyta - mam taki interfejs.

A skrzynia ciepła ? Macałeś ? Chłodnica oleju ?

Ja raz miałem miganie O/D, znikło po paru km, pewnie wtyczki. To albo od przegrzania albo od niesprawnego któregoś z czujników. Tak pisze w książkach .... I sprawdź jeszcze raz ilość oleju, i jego temperaturę !

I jak je:dzi z tym błędem, przełącza biegi ? Jak przegrzanie, to TYLKO nie załącza loockupa, żeby chłodzenie oleju było !!!!!! Tylko nie spal za szybko :-D !

pzdrw.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:16

Tak w sumie to na tym sofcie co mam nie obejrzę temperatury skrzyni . Kiszka .
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:16

Biegi się zmieniały podobnie jak na poprzedniej skrzyni. Jak na razie przejechałem 2km z tym błędem. Za jakąś godzinę przejadę kolejne 10km, ale raczej bez korków, pomacam chodnice i przy okazji się dowiem czy błąd zniknął po wystygnięciu oleju.
A jak nie działa jakiś czujnik ze skrzyni to czeka mnie kolejne jej ściąganie?

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 20:17 ]
gufer-posepny napisał/a:
Tak w sumie to na tym sofcie co mam nie obejrzę temperatury skrzyni . Kiszka .


Niestety używany tego samego.

Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:20

mszwajnoch napisał/a:
Biegi się zmieniały podobnie jak na poprzedniej skrzyni. Jak na razie przejechałem 2km z tym błędem. Za jakąś godzinę przejadę kolejne 10km, ale raczej bez korków, pomacam chodnice i przy okazji się dowiem czy błąd zniknął po wystygnięciu oleju.


Najpierw pomacaj, na D i ręcznym - inaczej nie ma przepływu przez chłodnicę !!!!!!

mszwajnoch napisał/a:
A jak nie działa jakiś czujnik ze skrzyni to czeka mnie kolejne jej ściąganie?


Zależy który .... VSS raczej nie - chyba ze u Ciebie szybkościomierz inaczej działa. TSS to raczej się załączy błąd po przejechaniu paru metrów, a temp - od razu, ale tego dałoby się zasymulować termistorem.

Ale najpierw sprawdź chłodzenie skrzyni, choć ona po 5 km to zimna powinna być ..... znaczy moja ledwo letnia jest.

Czujniki VSS i TSS można sprawdzić oscyloskopem, temperatury woltomierzem.

pzdrw.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:21

Wątpię by się wysypały czujniki . Jak padły to zdejmowanie skrzyni i rozbiórka . Czyli odpada taka zabawa . W zasadzie jazda z podpiętym laptopem live przydałaby się . Tylko nie pamiętam czy są jakieś kody błędów przegrzania .
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:23

gufer-posepny napisał/a:
Wątpię by się wysypały czujniki . Jak padły to zdejmowanie skrzyni i rozbiórka . Czyli odpada taka zabawa . W zasadzie jazda z podpiętym laptopem live przydałaby się . Tylko nie pamiętam czy są jakieś kody błędów przegrzania .


Ale ten czujnik to typowy termistor - zawsze dałoby się oszukać. I linia czuła na zawilgocenie ....

pzdrw.

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 20:24

ja to błąd skrzyni elmem z raz może widziałem, i to jeszcze jakiś totalnie nieadekwatny do auta.
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:26

Parametrów live time skrzyni elm'em też raczej nie sprawdzę.
gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:26

Grześ napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
Wątpię by się wysypały czujniki . Jak padły to zdejmowanie skrzyni i rozbiórka . Czyli odpada taka zabawa . W zasadzie jazda z podpiętym laptopem live przydałaby się . Tylko nie pamiętam czy są jakieś kody błędów przegrzania .


Ale ten czujnik to typowy termistor - zawsze dałoby się oszukać. I linia czuła na zawilgocenie ....

pzdrw.


Tam są nowe kable i ostatnio ulew nie było . Odpada .

Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:27

Są w spisie takie kody :

P0710 Transmission Fluid Temperature Sensor Circuit Malfunction
P0711 Transmission Fluid Temperature Sensor Circuit Range/Performance
P0712 Transmission Fluid Temperature Sensor Circuit Low Input
P0713 Transmission Fluid Temperature Sensor Circuit High Input
P0714 Transmission Fluid Temperature Sensor Circuit Intermittent

P0715 Input/Turbine Speed Sensor Circuit Malfunction
P0716 Input/Turbine Speed Sensor Circuit Range/Performance
P0717 Input/Turbine Speed Sensor Circuit No Signal
P0718 Input/Turbine Speed Sensor Circuit Intermittent

Ale czy w Fordzie, tego nie wiem.

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 20:29 ]
gufer-posepny napisał/a:
Grześ napisał/a:
gufer-posepny napisał/a:
Wątpię by się wysypały czujniki . Jak padły to zdejmowanie skrzyni i rozbiórka . Czyli odpada taka zabawa . W zasadzie jazda z podpiętym laptopem live przydałaby się . Tylko nie pamiętam czy są jakieś kody błędów przegrzania .


Ale ten czujnik to typowy termistor - zawsze dałoby się oszukać. I linia czuła na zawilgocenie ....

pzdrw.


Tam są nowe kable i ostatnio ulew nie było . Odpada .


Teoretycznie ..... ale to podpięcie woltomierza na złącze kompa i wiesz .....

Ale najpierw to kontrola temperatury i przepływu przez chłodnicę - to 5 minut roboty max.

Adam_2000 - |22 Paź 2010|, 2010 20:31

Cytat:
Najpierw pomacaj, na D i ręcznym - inaczej nie ma przepływu przez chłodnicę !!!!!!

A co to za teoria ??
Normalnie przepływa na "D" i na "N". Przecież ja tak zmieniam olej :)
A co do ELM-a, to nie ma szans - czyta tylko silnik.

mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:32

Auto przez tydzień było pod dachem, dzisiaj sucho więc wilgoć i kabelki raczej nie maja wpływu. Ale wpadł mi jeszcze jeden pomysł, skrzynia od roku leży w magazynie, często się w nim kurzy i latają wióry drewna z piły. Zawsze mogło coś wpaść do miski przez bagnet i przytkać filtr.
Struna - |22 Paź 2010|, 2010 20:32

ELM jeśli coś wogóle to tylko błędy, jedyny czytalny parametr live poniekąd ze skrzyni to VSS.
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 20:34

Grześ napisał/a:
Ale najpierw to kontrola temperatury i przepływu przez chłodnicę - to 5 minut roboty max.


Chłodnice to wiem jak, a gdzie mam wpiąć voltomierz, żeby sprawdzić temp.?

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:38

najprościej to wypiąć złącze przy silniku obsługujące skrzynię . i tam na pinach . Niewiele mi przynajmniej to daje bo nie mam tabeli wartości pomiaru/temperatura .
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:40

gufer-posepny napisał/a:
najprościej to wypiąć złącze przy silniku obsługujące skrzynię . i tam na pinach . Niewiele mi przynajmniej to daje bo nie mam tabeli wartości pomiaru/temperatura .


Jak wypniesz wtyczkę, to rezystancja - tabele są na fordscorpio.co.uk

Wejście - pin 37 na kompie. Napięcia chyba też były na tym angielskim forum.

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 20:43 ]
Adam_2000 napisał/a:
Cytat:
Najpierw pomacaj, na D i ręcznym - inaczej nie ma przepływu przez chłodnicę !!!!!!

A co to za teoria ??
Normalnie przepływa na "D" i na "N". Przecież ja tak zmieniam olej :)
A co do ELM-a, to nie ma szans - czyta tylko silnik.


Może u Ciebie coś więcej leci, u mnie był tylko symboliczny przepływ na N. Na zapiętym (dowolnym) biegu jest przepływ, który odłącza loockupa - tak około 2-3 litry na minutę.

A ELM - to tylko interfejs, ważny jest program OBD. Te prymitywne rzeczywiście tylko silnik czytają.

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 20:48

Grześ napisał/a:
ważny jest program OBD. Te prymitywne rzeczywiście tylko silnik czytają.
chyba z 8 testowałem różnych - nic oprócz błędów skrzyni nie pokazywało.
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:56

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
ważny jest program OBD. Te prymitywne rzeczywiście tylko silnik czytają.
chyba z 8 testowałem różnych - nic oprócz błędów skrzyni nie pokazywało.


No niestety ..... U mnie wObd pokazuje online parametry silnika, ale nic więcej. Gdybym znał kody, to można próbować samemu ustalić własne odczyty .....

pzdrw.

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 20:56

Grześ napisał/a:
Gdybym znał kody
kody czego ?
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 20:58

Struna napisał/a:
Grześ napisał/a:
Gdybym znał kody
kody czego ?


do odczytu parametrów. Program wysyła zapytanie, dostaje odpowiedź. ELM tylko konwertuje dane. Popatrz na polling designer w wOBD.

Niestety Behicle Explorer wymaga własnego interface .... trochę to kosztuje niestety.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 20:59

Można wysłać zapytanie o wartość pod pewnym adresem i ECU zwróci . Dopisać parę funkcji w programach .
Adam_2000 - |22 Paź 2010|, 2010 21:01

Grześ napisał/a:

Może u Ciebie coś więcej leci, u mnie był tylko symboliczny przepływ na N.

Bo masz już pewnie pompę na umarciu ;)
Po załączeniu dowolnego "biegu" zmienia się ciśnienie, dlatego zwiększa się przepływ.

Grześ napisał/a:
A ELM - to tylko interfejs, ważny jest program OBD...

Niestety, to nie jest takie proste jak myślisz.
ELM to interpreter OBD2 + interfejsy. Dlatego nie ma dostępu do wielu specyficznych kodów, m.in. właśnie do ASB.

Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 21:01

gufer-posepny napisał/a:
Można wysłać zapytanie o wartość pod pewnym adresem i ECU zwróci . Dopisać parę funkcji w programach .


A znasz format danych ? I adresy rejestrów ? I obsługę ELMa ? Ja niestety nie mam :-( ....

Teoretycznie wOBD ma polling designer - ale bez znajomości adresów rejestrów niewiele zdziałasz.

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 21:03 ]
Adam_2000 napisał/a:
Grześ napisał/a:

Może u Ciebie coś więcej leci, u mnie był tylko symboliczny przepływ na N.

Bo masz już pewnie pompę na umarciu ;)


EEE tam - jak na razie ani trochę jakichkolwiek poślizgów, przełączanie OK. Próbowałem na P, N i potem w końcu na D, bo leciało ledwo co ... Poza tym po co na postoju jakieś chłodzenie skrzyni ??? :-D

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 21:04

trza by WDS-a podsłuchać :)
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 21:05

Adam_2000 napisał/a:
A ELM - to tylko interfejs, ważny jest program OBD...

Niestety, to nie jest takie proste jak myślisz.
ELM to interpreter OBD2 + interfejsy.


Wiesz coś więcej na temat ELMa ?

mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 21:36

Zauważyłem jeszcze jedną dziwną sprawę, pod odpaleniu silnik przez jakieś 3s. trzyma obroty na poziomie 2k rpm, później spadają na 1,5k, dopiero zapięcie biegu powoduje spadek do ok. 750 rpm. Nie działa 4 i lock-up (chyba - jak ściągam nogę z gazu na 3 biegu obroty spadają do 1,5k rpm, bez względu czy jadę 80 czy 120km/h).
gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 21:38

Siakiś error większy się zrobił .
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 21:39

Zaraz po przeszczepie było normalnie.
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 21:41

mszwajnoch napisał/a:
Zauważyłem jeszcze jedną dziwną sprawę, pod odpaleniu silnik przez jakieś 3s. trzyma obroty na poziomie 2k rpm, później spadają na 1,5k, dopiero zapięcie biegu powoduje spadek do ok. 750 rpm. Nie działa 4 i lock-up (chyba - jak ściągam nogę z gazu na 3 biegu obroty spadają do 1,5k rpm, bez względu czy jadę 80 czy 120km/h).


A przełącznik OD działa ?

U mnie w Cossie LU odpina zawsze przy hamowaniu silnikiem, ale włącza sprzęgła w ASB tak, że hamuje silnikiem, tak do ok. 80-90 kmh.

Wyższe obroty po zapaleniu są normalne - ale nie 2k. Tak ok. 1k. Może masz bypass źle ustawiony (śrubka) albo zacina się zawór regulacji wolnych obrotów zwany czasem krokowcem - ten elektromagnes ? A może masz fałszywe powietrze ?

Na pewno nie masz OD ? Przy awarii czy przegrzaniu nie ma ...

A jak temp. oleju ? I jaki masz kolor oleju po tych paru km ?

pzdrw.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 21:41

Mógł w tryb awaryjny wejść .
mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 21:51

Naciśniecie OD nic nie daje, dale miga OF/OFF. U mnie przy zdjęciu nogi z gazu przy prędkościach >80 obroty spadały minimalnie o 200-300rpm. Olej już lekko zanieczyszczony, ale ja nie ściągałem miski olejowej, ten olej co był w skrzyni + dolewka ok. 6-7l. filtr oleju nadal stary. Obroty owszem zawsze leciały w górę ale tylko na ułamek sekundy, takie jakby przygazowanie i opadały.
Temperatury nie sprawdzałem, bo jeszcze nie wiem do końca jak. Szukam tych tabelek na angielskiej stronie.

Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 21:54

mszwajnoch napisał/a:
Naciśniecie OD nic nie daje, dale miga OF/OFF. U mnie przy zdjęciu nogi z gazu przy prędkościach >80 obroty spadały minimalnie o 200-300rpm. Olej już lekko zanieczyszczony, ale ja nie ściągałem miski olejowej, ten olej co był w skrzyni + dolewka ok. 6-7l. filtr oleju nadal stary. Obroty owszem zawsze leciały w górę ale tylko na ułamek sekundy, takie jakby przygazowanie i opadały.
Temperatury nie sprawdzałem, bo jeszcze nie wiem do końca jak. Szukam tych tabelek na angielskiej stronie.


Jak działają 1..3, i R to wygląda na coś jak przegrzanie. Tak to opisują w książkach uczonych ..... że wtedy nie ma LU i OD. Cały czas przepływa olej przez konwerter i chłodzi.

W sumie szkoda, że miski nie zdjąłeś - to parę minut. Warto popatrzeć, ile błotka i czy kable dobrze siedzą.

No to najpierw poszukaj przyczyny błędu, potem dalej.

pzdrw.

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 21:55 ]
mszwajnoch napisał/a:
Temperatury nie sprawdzałem, bo jeszcze nie wiem do końca jak. Szukam tych tabelek na angielskiej stronie.


http://www.fordscorpio.co.uk/sensors.htm

Podobno wszystkie takie same, ale głowy nie dam. Możesz zawsze kabelki rozpiąć i potencjometr włożyć.

gufer-posepny - |22 Paź 2010|, 2010 21:59

No olej będzie brudny . Konweter to niezły magazyn na syf generalnie .

Grześ > sądzisz że czujnik w skrzyni tak samo wyskalowany jest jak te na silniku ?

mszwajnoch - |22 Paź 2010|, 2010 22:00

Miski nie ściągałem, bo chciałem zobaczyć czy skrzynia w ogóle zagada. Zaraz po pierwszych przejechanych metrach zamówiłem filtr oleju i uszczelkę.
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 22:00

gufer-posepny napisał/a:
Grześ > sądzisz że czujnik w skrzyni tak samo wyskalowany jest jak te na silniku ?


Tak podejrzewam, ale ... nie sprawdzałem. Jak na razie, to tylko czujnik do wskaźnika mierzyłem i do reduktora BRC.

Można zawsze rozpiąć kabelki i włożyć potencjometr.

No i na wyprutej skrzyni zmierzyć łomomierzem.

[ Dodano: |22 Paź 2010|, o 22:02 ]
mszwajnoch napisał/a:
Miski nie ściągałem, bo chciałem zobaczyć czy skrzynia w ogóle zagada. Zaraz po pierwszych przejechanych metrach zamówiłem filtr oleju i uszczelkę.


Filtr oryginał 120, uszczelka nieco mniej chyba ... W sumie rozsądnie.

Pokombinuj z OBD i temperaturą oleju. Najpierw wyzeruj kompa przez odpięcie aku - może coś załapał przed wlaniem oleju.

A co do syfu ... osady w misce też ładne mogą być ....

Aha - sprawdź też ECT - przez OBD. Może to jest powodem zbyt wysokich obrotów ???? Wtedy też podobno nie zapina LU i OD - tak wyczytałem właśnie ....

Powodzenia !

Struna - |22 Paź 2010|, 2010 22:05

trochę lipa, że wcześniej nie luknąłeś mszwajnoch, w miskę jak była na glebie jeszcze. Nawet na silikon potem poskładać dla sztuki po oględzinach i do testu, za to by było wcześniej cośtam widać.
Grześ - |22 Paź 2010|, 2010 22:11

Adam_2000 napisał/a:
Cytat:
Najpierw pomacaj, na D i ręcznym - inaczej nie ma przepływu przez chłodnicę !!!!!!

A co to za teoria ??
Normalnie przepływa na "D" i na "N". Przecież ja tak zmieniam olej :)


No tak, w opisie jest zawór termostatyczny - PCM steruje przepływem przez chłodnicę. Przy zimnym oleju przepływ jest mały. A ja na letniej skrzyni olej wymieniałem, nie na gorącej.

1Bodzio - |22 Paź 2010|, 2010 23:38

Grześ napisał/a:
Aha - sprawdź też ECT - przez OBD. Może to jest powodem zbyt wysokich obrotów ???? Wtedy też podobno nie zapina LU i OD - tak wyczytałem właśnie ....
Zamiast ECT to MAFa prędzej bym dokładnie sprawdził. Skrzynia , która dłuższy czas stała gdzieś w kącie , może mieć zastane co niektóre zawory w płycie sterowania ( tam nie tylko są elektrozawory) . Czasem rozgrzanie oleju poprzez jazdę może je rozruszać. Niestety, istnieje też ryzyko, że nim się zawory rozruszają to sprzęła się pokończą.
pepi - |23 Paź 2010|, 2010 08:36

1Bodzio napisał/a:
Skrzynia , która dłuższy czas stała gdzieś w kącie , może mieć zastane co niektóre zawory w płycie sterowania ( tam nie tylko są elektrozawory) . Czasem rozgrzanie oleju poprzez jazdę może je rozruszać. Niestety, istnieje też ryzyko, że nim się zawory rozruszają to sprzęła się pokończą.
- i dlatego się jeśli już to kupuje z auta które śmiga i dlatego ja raczej skłaniam się do wymiany na manual , a jeśli mruga 0N/0F to tak zwanego 4 biegu nie zapnie ipodobnie jak się zagotowała , i jeszcze przy zmianie na 2 bieg lub na 3 bo nie pamientam podszarpuje , a kabelki się ci nie rozpadły przy zakładaniu ?????
mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 09:42

Kabelki się nie rozleciały, są zregenerowane. A jak już pisałem skrzyni nie kupiłem tylko dostałem w pakiecie to tego czarnego kosa, który nie jeździ do przodu.

1Bodzio mam na razie tak jeździć i liczyć się wszystko rozrusza?

gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 10:06

Skoro miał wszystkie biegi to się nie zakleszczyły elektrozawory . Jak jest filtr oleju to i szansa że syfu nie zaciągnęło .

Zrób reset kompa i przejedź się .

Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 10:18

mszwajnoch napisał/a:
Kabelki się nie rozleciały, są zregenerowane. A jak już pisałem skrzyni nie kupiłem tylko dostałem w pakiecie to tego czarnego kosa, który nie jeździ do przodu.

1Bodzio mam na razie tak jeździć i liczyć się wszystko rozrusza?


Mam nadzieję, że umiesz poznać, kiedy sprzęgła się ślizgają ? I przez kilka km delikatnej jazdy na pewno ich nie załatwisz.

Zaworów w skrzyni jest kilkanaście, i faktycznie jak był syf, to mogło je przycinać - ale to od razu widać po nieładnym przełączaniu biegów.

W sumie reset kompa i sprawdzenie przepływu, to parę minut.

Znam gościa, który trochę skrzyniami się bawił - i jego zdaniem problemy się zaczynają od brudu - zaworki nie chodzą jak należy i potem ślizgają się sprzęgła i palą. Najważniejsze - czystość i jak coś się dzieje, to od razu reagować.

pzdrw.

gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 10:43

Syf- zacinanie się zaworów , dłuższe zmiany , zdzieranie się okładzin . Dead .
mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 11:20

Po resecie kompa OD/OFF przestało migać, biegi znowu zmieniały się bardzo płynnie.
Ale 4 nie zdążałem sprawdzić, napęd stracił się całkowicie, jest dokładnie tak samo jak po pierwszej wymianie tej skrzyni przed dolaniem oleju do konwertera. Może być coś nie tak z tym konwerterem? Albo zatkane w skrzyni i nie ma obiegu oleju w konwerterze?

Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 11:38

mszwajnoch napisał/a:
Po resecie kompa OD/OFF przestało migać, biegi znowu zmieniały się bardzo płynnie.
Ale 4 nie zdążałem sprawdzić, napęd stracił się całkowicie, jest dokładnie tak samo jak po pierwszej wymianie tej skrzyni przed dolaniem oleju do konwertera. Może być coś nie tak z tym konwerterem? Albo zatkane w skrzyni i nie ma obiegu oleju w konwerterze?


Jeśli brakuje oleju w konwerterze, to pomału wzrasta poślizg - czyli napęd nie znika od razu, tylko po chwili. No i cieknie ....

Jeśli ubywa oleju, to w pewnym momencie napęd *szybko* znika - bo pompa nie ma czego ciągnąć. I to musi ubyć jakie, 2 litry, a to już niezła plama na drodze :-D !

Może jednak masz syf w skrzyni ?

Ale ... poprzednia skrzynia zachowywała się TAK SAMO ???? No to szukałbym jednak poza skrzynią .... nieprawdopodobne, żeby dwie różne skrzynie tak samo wysiadły.

pzdrw.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 11:46

To jest ta sama skrzynia, która tydzień temu założyli mi w serwisie. Ja ja tylko zdjąłem, wlałem olej do konwertera i założyłem. A przed dolaniem oleju było dokładnie tak jak teraz, skrzynia zachowuje się tak jak by była na luzie. Sprawdziłem poziom oleju w skrzyni i dalej jest ponad max, wiec oleju raczej nie ubyło. Nie napisałem wam jednej rzeczy: po lekkim nagrzaniu się silnika zaraz po pierwszym odpaleniu po wymianie z pod maski wydobywał się biały odm o zapachu palącego się ATF'a, uznałem, że to resztki oleju które trafiły na obudowę skrzyni wydechu itp.

[ Dodano: |23 Paź 2010|, o 11:47 ]
Poprzednia skrzynia wariowała tak jak w opisie, a później blokowała silnik i nawet i gasł zaraz po odpaleniu.

gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 11:57

Jankes ma doświadczenie w tym . Wyszło że zatkany obieg chłodzenia był .
Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 12:11

gufer-posepny napisał/a:
Jankes ma doświadczenie w tym . Wyszło że zatkany obieg chłodzenia był .


To możliwe, wtedy nie ma przepływu przez konwerter po nagrzaniu !!!

[ Dodano: |23 Paź 2010|, o 12:12 ]
mszwajnoch napisał/a:
To jest ta sama skrzynia, która tydzień temu założyli mi w serwisie. Ja ja tylko zdjąłem, wlałem olej do konwertera i założyłem. A przed dolaniem oleju było dokładnie tak jak teraz, skrzynia zachowuje się tak jak by była na luzie. Sprawdziłem poziom oleju w skrzyni i dalej jest ponad max, wiec oleju raczej nie ubyło. Nie napisałem wam jednej rzeczy: po lekkim nagrzaniu się silnika zaraz po pierwszym odpaleniu po wymianie z pod maski wydobywał się biały odm o zapachu palącego się ATF'a, uznałem, że to resztki oleju które trafiły na obudowę skrzyni wydechu itp.


Tylko na wydechu pali się ATF ....

Ale powiedz, dlaczego nie sprawdziłeś obiegu chłodzenia ? Te rurki znane są z tego, że lubią przerdzewieć ....

[ Dodano: |23 Paź 2010|, o 12:13 ]
mszwajnoch napisał/a:
[ Dodano: |23 Paź 2010|, o 11:47 ]
Poprzednia skrzynia wariowała tak jak w opisie, a później blokowała silnik i nawet i gasł zaraz po odpaleniu.


Czyli zablokowane jakieś sprzęgła .... i LU też - ale być może to też brak przepływu, bo LU jets otwierany przepływem oleju przez konwerter !

gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 12:45

Można by tak na szybko pominąć tą małą chłodnicę .

96 rok to takie dziwo bo TIS podaje 2 typy ATF-u .

Boni - |23 Paź 2010|, 2010 12:54

Nie dziwo, tylko w 96 była wymiana materiału sprzęgieł na nowszy. Zresztą, dlatego trzeba uważać przy remontach, bo przeważnie kupuje się teraz nowsze tarczki i należy lać nowsze ATFy po remoncie, a nie wg. oryginalnej specyfikacji z 1990 np.
gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 13:11

no właśnie mam zonka co za olej kupić na wymianę . :(
mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 13:24

Chłodnice można pominąć, ale dzisiaj to na pewno nie zdążył się nagrzać. Kilka set metrów to raczej za mało. Wczoraj chłodnica była ciepła, no może letnia na dotyk. Mogę podpiąć przeźroczysty wąż zamiast chłodnicy tylko powstaje pytanie jaki ma być przepływ oleju na P lub N?
Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 13:48

mszwajnoch napisał/a:
Chłodnice można pominąć, ale dzisiaj to na pewno nie zdążył się nagrzać. Kilka set metrów to raczej za mało. Wczoraj chłodnica była ciepła, no może letnia na dotyk. Mogę podpiąć przeźroczysty wąż zamiast chłodnicy tylko powstaje pytanie jaki ma być przepływ oleju na P lub N?


U mnie na P praktycznie żaden, na N bardzo mały. Najważniejsze, żeby na D, 2 i 3 czy R był sensowny - u mnie jak pisałem 2 litry około pół minuty. Na sprawnej skrzyni :-D !

Co do ATFa - kiedyś był M166, potem M202, a teraz już tylko jakiś M299 chyba (202 ponoć niedostępny)- u mnie po 1000 km nadal jeździ :-) ! Aha - ja nie daję innych niż fordowskie, bo nie ma szans na 100% wymiany, a z mieszaniem to wiadomo .... Tylko piekielnie drogi

Ciepła chłodnica po paru minutach, to normalne.

pzdrw.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 13:51

No tak tylko, że mi teraz nie wbija żadnego biegu.
btw. Gdzie masz 3 na wybieraku w cossie?

A jak to w końcu jest ze skrzynią z 2.0 2.3 będzie działać, wytrzyma moc cosa?

Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 14:00

mszwajnoch napisał/a:
No tak tylko, że mi teraz nie wbija żadnego biegu.
btw. Gdzie masz 3 na wybieraku w cossie?

A jak to w końcu jest ze skrzynią z 2.0 2.3 będzie działać, wytrzyma moc cosa?


3 = D + OD ;-) !

Wydaje mi się, że nie ma żadnych różnic w skrzyniach - ale to według opisu, poza kielichem oczywiście. Przecież TDI ma moment zbliżony do Cossa ....

Ale najpierw sprawdź filtr, jak zatkany, to nie ma żadnego biegu. To na aucie niewielka robota, choć jakiś litr oleju laci na mordę niestety .... chyba że spuścisz przez chłodnicę, ale tylko przy sprawnej pompie i niezatkanym filtrze. Trociny jak były mówisz, to hmmm ... :-(

pzdrw.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 14:02

Mam pompkę do oleju, włożę węża przez bagnet i wypompuje.
Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 14:19

mszwajnoch napisał/a:
Mam pompkę do oleju, włożę węża przez bagnet i wypompuje.


Lecę jutro do Hiszpanii na parę dni, jak wrócę to może znajdę chwilkę na skopiowanie tego opisu.

Przy okazji jaj zdejmiesz miskę, to posprawdzaj wszystkie czujniki i wtyczki do zaworów, rurki do chłodnicy (przedmuchaj) i to co widać. Na moje oko to masz jakąś jedną na razie nieznaną przyczynę ....

W sumie zdjęcie tej skrzynki z zaworami to nic, ale mogą uszczelki polecieć. Jest gdzieś jedno miejsce, gdzie jak puści to siada ciśnienie i nie ma napędu. Ale na amen - masz zatem coś innego.

TSS to taki czujnik jak w ABSie lub CKP (na wale). W TISie są numery kabli i kolory chyba też.

Powodzenia ! Jak Ci się uda, to będziesz macher od skrzyni :-D !!

Aha - mam starą uszczelkę i stary filtr - może da się umyć, bo do końca skrzynia śmigała OK. I 2 litry WSS202.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 14:21

Ja jestem w szoku, że udało mi się to w ogóle uruchomić, szkoda, że tylko na chwilę.
Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 14:23

mszwajnoch napisał/a:
Ja jestem w szoku, że udało mi się to w ogóle uruchomić, szkoda, że tylko na chwilę.


Młody jesteś, po piwo mógłbyś latać ;-) ! Ale dobrze zaczynasz, próbuj dalej, bo i tak ... więcej nie zepsujesz :-D !

Ja mam opis co gdzie siedzi, gdzie zaworki kulkowe itd. Jak się ma dobry garaż, to można by zaryzykować .....

pzdrw.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 14:27

Można, zwłaszcza, że skrzynie na allegro po 1k-1,5k do kosa stoją.
Grześ - |23 Paź 2010|, 2010 14:32

mszwajnoch napisał/a:
Można, zwłaszcza, że skrzynie na allegro po 1k-1,5k do kosa stoją.


Dokładnie .... Wiesz, kiedyś się nawet zastanawiałem, czy nie kupić jednej ... na części i do nauki ;-) !

Jeżeli zaworki są OK, umyć się da, i sprzęgła OK, to skrzynia powinna działać. Tylko tych suwaków do od [...] jest .... i trzeba uważać czym się myje, żeby nie wypłukać uszczelek.

A masz dobry garaż ??? z kanałem ???

pzdrw.

mszwajnoch - |23 Paź 2010|, 2010 14:38

Magazyny firmy budowanej, kanału nie mam, używam drewnianych najazdów o wysokości ok. 25cm. Na wymianę skrzyni wystarczają, zdjęcia miski też, bo to już robiłem przy wiosennej wymianie oleju. We wtorek powinienem dostać filtr oleju i uszczelkę z samko to się za to zabiorę. Testów na oryginalnym filtrze robić nie zamierzam, za droga zabawa. Oryginalny filtr poczeka, aż skrzynia będzie sprawna.
gufer-posepny - |23 Paź 2010|, 2010 15:06

TD ( a nie TDI ) to ma zupełnie inną skrzynię biegów . Wygląda jak składanka pozostałości magazynowych po skrzyniach z 80 któregoś roku , elektryczny modulator i parę innych wydumek . Ale działa .

Z Q7 chłodnica oleju by nawet pasowała :) .

mszwajnoch - |27 Paź 2010|, 2010 22:13

Wymiana filtra oleju nic nie zmieniła, syfu w misce też nie znalazłem.
Z miski olejowej spuściłem ok. 6l oleju, nie wiem jak to się tam zmieściło. Dodatkowo odpiąłem jeden przewód z chłodnicy do niego kompresor i olej jeszcze zaczął wylatywać z chłodnicy i wejść filtra oleju na skrzyni. W sumie wyleciało 7-8l oleju.
Po wlaniu 3l oleju na bagnecie było już ponad max, zapalenie silnika spowodowało miganie OD/OFF, po dolaniu kolejnych 2l olej zaczął wylatywać pod bagnetem przy skrzyni. Reset i kolejne odpalenie auta - bez zmian. Po odpięciu przewodu z chłodnicy okazało się, że nie przelatuje tamtędy olej. Wygląda na brak obiegu oleju. Mogło wywalić olej z konwertera, a ten znowu nie chce go zassać? A może pompa oleju nie pracuję? W którym miejscu w skrzyni jej szukać?

ford2fast - |27 Paź 2010|, 2010 22:22

Grześ napisał/a:
Wydaje mi się, że nie ma żadnych różnic w skrzyniach - ale to według opisu, poza kielichem oczywiście. Przecież TDI ma moment zbliżony do Cossa ....

Chłopie zwolnij , przykro czytać jak wpuszczasz człowieka w maliny :)

Grześ napisał/a:
Jeżeli zaworki są OK, umyć się da, i sprzęgła OK, to skrzynia powinna działać. Tylko tych suwaków do od [...] jest .... i trzeba uważać czym się myje, żeby nie wypłukać uszczelek

A to jeszcze lepsze :):

mszwajnoch - |27 Paź 2010|, 2010 22:24

ford2fast napisał/a:
Grześ napisał/a:
Wydaje mi się, że nie ma żadnych różnic w skrzyniach - ale to według opisu, poza kielichem oczywiście. Przecież TDI ma moment zbliżony do Cossa ....

Chłopie zwolnij , przykro czytać jak wpuszczasz człowieka w maliny :)


Spokojnie jak na razie nie planuję zasadzać skrzyni z DOHC do Cosa.

ford2fast - |27 Paź 2010|, 2010 22:34

Grześ napisał/a:
kiedyś się nawet zastanawiałem, czy nie kupić jednej ... na części i do nauk

Bardzo dobry pomysł :)
Jak naprawisz kilka i wszystkie będą jeździły po naprawie , a do tego jeszcze długo jeździły - przekaż wiedzę na forum
Poczytać w TISie każdy potrafi , niestety są to tylko wskazówki dla MECHANIKA a nie dla laików i oprócz tego co tam się wyczyta trzeba jeszcze dużo wiedzy i umiejętności

Boni - |27 Paź 2010|, 2010 22:44

mszwajnoch napisał/a:
A może pompa oleju nie pracuję? W którym miejscu w skrzyni jej szukać?


Zaraz za dzwonem. Ale ogólnie, to proponuję se sprawić duuużo więcej wiedzy jak chcesz się w to bawić na serio. Bo z takich pogaduszek na forum, nawet z ludźmi kumatymi, a tym bardziej w stylu "pewnie to jest to samo co tamto" z wysoce teoretycznymi kolegami, to się nie nauczysz tego "towaru". Najpierw zastanów się co chcesz zrobić (zdiagnozować to co masz? naprawić? wymienić? jak i na co?) i czy masz warunki (miejsce, czas i kasę).

ford2fast - |28 Paź 2010|, 2010 01:17

Boni napisał/a:
mszwajnoch napisał/a:
A może pompa oleju nie pracuję? W którym miejscu w skrzyni jej szukać?


Zaraz za dzwonem

A dokładniej - jest przykręcona do wewnętrznej strony obudowy sprzęgła :)

Grześ - |28 Paź 2010|, 2010 07:38

ford2fast napisał/a:
Grześ napisał/a:
kiedyś się nawet zastanawiałem, czy nie kupić jednej ... na części i do nauk

Bardzo dobry pomysł :)
Jak naprawisz kilka i wszystkie będą jeździły po naprawie , a do tego jeszcze długo jeździły - przekaż wiedzę na forum
Poczytać w TISie każdy potrafi , niestety są to tylko wskazówki dla MECHANIKA a nie dla laików i oprócz tego co tam się wyczyta trzeba jeszcze dużo wiedzy i umiejętności


Może i masz rację, ale ...

Jak na razie moje autko jeździ, a drobne defekty jakoś mi nie przeszkadzają. Ostatnio obróciłem Hiszpania i z powrotem, poza wysypanym katem (fordowskim jeszcze - to normalne niestety) nic się nie działo.

Może się i nie znam na mechanice, ale ... wolę moje nieznanie się, niż ciągłe grzebanie i niepewność, czy wrócę do domu :-D ! Jak na razie mam 312 kkm i mam ochotę jeszcze troch pojeździć. A czy udałoby mi się naprawić skrzynię ??? Wiesz, wolę zapobiegać takim sytuacjom, ale gdyby - cóż, może kiedyś ... To nie takie skomplikowane jak się wydaje - cytuję kolegę, który po zamknięciu serwisu GSM zabrał się za automaty ... Trzeba jednak zrozumieć, jak toto działa ... a nie macać, że może to może coś innego itd.

No to ciekaw jestem, kto ma ponad 300 kkm na automacie bez naprawy ?

pzdrw.

ford2fast - |28 Paź 2010|, 2010 08:51

Grześ napisał/a:
To nie takie skomplikowane jak się wydaje - cytuję kolegę, który po zamknięciu serwisu GSM zabrał się za automaty ...

Kolega wydaje się być niezłym marzycielem :)
Jeżeli splajtował na telefonach , to z automatami będzie tylko gorzej , szczególnie A4LD :):

Grześ napisał/a:
No to ciekaw jestem, kto ma ponad 300 kkm na automacie bez naprawy ?

Sam tyle nim zrobiłeś ? :shock:
Jeżeli tak , gratuluję :)

Grześ - |28 Paź 2010|, 2010 09:00

ford2fast napisał/a:
Grześ napisał/a:
No to ciekaw jestem, kto ma ponad 300 kkm na automacie bez naprawy ?

Sam tyle nim zrobiłeś ? :shock:
Jeżeli tak , gratuluję :)


Tzw. większą połowę :-D ! Dokładnie 162 kkm, w tym 10 kkm z przyczepą campingową. Za rok dojdzie jakieś 30 kkm, a na razie nie ma żadnych objawów zmiany w działaniu. Pożyjemy, zobaczymy. Aha - silnik też pierwszy :-) ! Tylko dyfer po wymianie :-( .

A ten marzyciel - nie splajtował, gość ma łeb na karku. Tyle że on był jednym z pierwszych serwisantów, teraz jest ich jak młodych myszy.

Boni - |28 Paź 2010|, 2010 09:26

Grześ napisał/a:

No to ciekaw jestem, kto ma ponad 300 kkm na automacie bez naprawy ?


Najwięcej co widziałem na automatach rodziny A4LD które były nie to że bez naprawy, ale bez wymiany filtra więc i zapewne bez wymiany oleju, to raz koło 260k (wtedy puścił uszczelniacz na szyjce konwertera, reszta ok) i drugi koło 280k (tu ogólnie licho już było po całości) licznikowe.

[ Dodano: |28 Paź 2010|, o 09:28 ]
Grześ napisał/a:

Może i masz rację, ale ...


Może najpierw napraw klawisz kropki zanim za ASB się weźmiesz :P ;)

mszwajnoch - |28 Paź 2010|, 2010 10:38

Pompę oleju chciałem wyjąć ze starej skrzyni - zakładam, że pompa działa.
Powstaje pytanie czy wyjecie pompy ze skrzyni i zamontowanie jej w innej to trudne zadanie?
Potrzebuję do tego jakieś nietypowa narzędzia?
Wyciągając niewiele ryzykuje, ale zakładając nie chciałbym spieprzyć skrzyni, która dała oznaki życia.
Jak skrzynia pracowała w trybie awaryjnym to chłodnica była nagrzana (letnia na P), jest możliwość żeby przy niedziałającej pompie nagrzała się po 10km?
Zastanawiam się jeszcze co mogło się stać z konwerterem jak w serwisie przy pierwszej wymianie skrzyni najpierw zdjęli skrzynie, a później konwerter, składane w odwrotnej kolejności. Jest sens założenia starego konwertera?

Boni - |28 Paź 2010|, 2010 11:19

Typowe problemy z pompą po grzebaniu przy konwerterze, to jest jak ktoś nie zapiął wałków i tak se pojeździło, czyli skutki typowego błędu składania "konwerter na zamach, skrzynia na konwerter". Ale równie dobrze to możesz mieć dobrą pompę ale jakiś tragiczny przeciek wewnętrzny w skrzyni i też prawie nie będzie ciśnienia na chłodnicy. Rozebrać i bawić się w puzle można, jak się ma dużo czasu i pieniędzy, ale proponowałbym najpierw testy ciśnienia liniowego. Naprawę, serio pisałem że do tematu ASB najpierw trzeba wiedzy, powtem zasobów, a na końcu woli walki, a nie w odwrotnej kolejności. Akurat zauważyłem ostatnio, że dobry podręcznik po angielsku do ASB kosztuje 150-200zł w midpartsie ;)
Grześ - |28 Paź 2010|, 2010 12:51

Boni napisał/a:
Typowe problemy z pompą po grzebaniu przy konwerterze, to jest jak ktoś nie zapiął wałków i tak se pojeździło, czyli skutki typowego błędu składania "konwerter na zamach, skrzynia na konwerter". Ale równie dobrze to możesz mieć dobrą pompę ale jakiś tragiczny przeciek wewnętrzny w skrzyni i też prawie nie będzie ciśnienia na chłodnicy. Rozebrać i bawić się w puzle można, jak się ma dużo czasu i pieniędzy, ale proponowałbym najpierw testy ciśnienia liniowego. Naprawę, serio pisałem że do tematu ASB najpierw trzeba wiedzy, powtem zasobów, a na końcu woli walki, a nie w odwrotnej kolejności. Akurat zauważyłem ostatnio, że dobry podręcznik po angielsku do ASB kosztuje 150-200zł w midpartsie ;)


Pompa oleju .... przecież jest tak prosta, jak typowa pompa oleju w silniku, i nie ma zaworu regulacyjnego (na pompie). Chyba że totalnie wytarta, ale niby od czego ?

A co do puzli - są pełne schematy co gdzie wchodzi, i rysunki każdego zaworu z osobna.

O teście ciśnienia, to ja już nawet pisałem - jeden manometr, do 30 bar ...

A opis - masz rację, ma swoją wartość ;-) ! Dlatego ja cenię ten niemiecki kupiony na eBayu.

I co do przypadków braku napędu - w necie jest info o problemach z jedną uszczelką.

To tyle - gdybym miał rozbierać skrzynię, to na części pierwsze, obejrzałbym wszystkie suwaki, i czy nie ma zużycia w aluminiowym korpusie. No i mycie. Poza tym, to co tam może być w hydraulice walnięte, + uszczelniacze i uszczelki ? Hydraulice, nie układach ciernych !

Ale jak ktoś chce na szybciora, to niech robi jak chce. W końcu każdy dba o swoje autko ;-) !

pzdrw.

Boni - |28 Paź 2010|, 2010 13:52

Naiwnyś, żeby gorzej nie powiedzieć, i tyle.

Gwarantuję ci że jak rozbierzesz to połowa suwaków na płycie będzie miała przytarcia i co gorsza prawie każde gniazdo w płycie (aluminiowej!) będzie miało rysy. No i co z tego wywnioskujesz? Że trzeba wszystko nowe? BTW ciekawe ile kosztuje nowa płyta skoro sprawdzona używka mk3 720zł...

A co może być walnięte w hydraulice pracującej od -30 do 120 stopni, z kupą uszczelek, uszczelniaczy, regulatorów ciśnienia, zaworków zwrotnych, "timerów" hydraulicznych, i podawaniem ciśnień przez panewki i kanały na części wirujące, to pogadamy jak już naprawisz ze trzy skrzynie i udokumentujesz ich przebieg po naprawie. Jak na co dzień słabo trawię tezy f2f, to tu Roman ma rację.

Może tak - ja nie robię już nikomu ASB, poza swoimi. Podobnie co najmniej jeden kolega, bardzo kumaty w temacie, z forum Explorerów, mający spory warszat, ogłosił że nawet po koleżeńsku tego robić nie będzie. A w miarę pewny remont ASB to nie 1000-1500 ale tyle co regenerowana, jakieś 5000zł, i wszystko w temacie. I też trafiają się kijowe regenerowane, ale powiedzmy, dość rzadko.

Grześ - |28 Paź 2010|, 2010 13:58

Boni napisał/a:
A w miarę pewny remont ASB to nie 1000-1500 ale tyle co regenerowana, jakieś 5000zł


A tu przyznaję Ci 100% racji. Ale dla mnie te 5 kzł to mniej, niż trzy remonty po 1000 zł czy trzy używki i niepewne auto.

Ale mam taką zasadę - jak kupuję używkę, to najpierw dokładnie sprawdzam ew. rozbieram na części. Kiedyś tego nie zrobiłem i załatwiłem całą klimę. Wierząc "specjaliście", że jest OK.

Auto mam nie dla zabawy w garażu - przede wszystkim do jeżdżenia :-D !

pzdrw.

mszwajnoch - |28 Paź 2010|, 2010 16:02

Moja skrzynia nadaje się raczej do wywalenia, zaczęła wypluwać olej gdzie z tyłu na wysokości końca miski olejowej, myślałem, że to uszczelka Samko nie wyrabia, ale kapało gdzieś z góry.
Struna - |28 Paź 2010|, 2010 17:22

mszwajnoch napisał/a:
kapało gdzieś z góry.
z odpowietrznika pewnie
gufer-posepny - |28 Paź 2010|, 2010 21:11

Jeśli faktycznie jest tam odpowietrznik to nic złego , skoro oleju masz po czubek bagnetu a ten jest wyżej to odpowietrznikiem wywali . Tylko czemu pieron nie zasysa oleju ? Czy pompa oleju jak się zapowietrzy to już nie zaciągnie go ?
ford2fast - |28 Paź 2010|, 2010 21:59

gufer-posepny napisał/a:
Jeśli faktycznie jest tam odpowietrznik

Jak w każdej skrzyni :)

1Bodzio - |28 Paź 2010|, 2010 22:11

Cytat:
No to ciekaw jestem, kto ma ponad 300 kkm na automacie bez naprawy ?
No moja ma już 420 tys .
mszwajnoch napisał/a:
Zastanawiam się jeszcze co mogło się stać z konwerterem jak w serwisie przy pierwszej wymianie skrzyni najpierw zdjęli skrzynie, a później konwerter, składane w odwrotnej kolejności. Jest sens założenia starego konwertera?
No to pewnie ten przesławny sposób demontażu i montażu skrzyni ma tu decydujące znaczenie. Jak po montażu skrzyni na auto, trochę pracowala, a teraz już nie chce, to można sądzić że połączenie wałka konwertora z kołem zębatym napedu pompy już się obrobiło i pompa nie ma napędu. Ewentualnie ten sposób montażu pouszkadzał uszczelniacze wałka i szyjki konwertora.
Boni - |28 Paź 2010|, 2010 23:36

Jakby panewkę czy uszczelniacze rozwalili to raczej by mu już leciało z przodu. Najpewniej jak piszesz, wyrąbało wałek/pompę. Test ciśnienia oleju i będzie wiadomo czy ew. druga pompa i wałek potrzebny. Ale jak dużo wiórów będzie w misce to lepiej druga skrzynia.

Ogólnie co do regeneracji i prawdziwych remontów ASB i "autach do jeżdżenia" - to jest hobby, i nijak się nie opłaci w tak starych i tanich samochodach. Leży u mnie 4 A4LDe różnych typów, z czego pewnie ze 2 może 3 da się złożyć, na samochodach mam 2 następne, i nawet leniwie myślałem czy nie zautomatyzować merkura. Ale miałbym w tym w tym wszystkim siedzieć w długie zimowe wieczory i wydawać tysiące złotych, zamiast za te parę tysięcy kupić sobie nie to że skrzynię, ale następny samochód, jakby co? No chyba żarty.

pepi - |30 Paź 2010|, 2010 19:53

a nie pisałem że na manualu auto śmiga w 99% a teraz to mi to przypomina ,, operacja się udała ale pacjent zmarł ,,a tak to kolega się narobi sprawdzając co to mogło paść i zakładając spowrotem , ja bym albo kupił sprawną skrzynię od kogoś pewnego i odpowiednio to zamontował albo manual
mszwajnoch - |30 Paź 2010|, 2010 23:14

Skrzynia kupiona, dzisiaj z guferem walczyłem, ale skubana nie chciała siąść, tzn lewa śruba siadała, a prawa już nie chciała. Konwerter siedzi. Nie wiem czemu stawia taki opór. Brak sił spowodował przerwę w robocie.
Adam_2000 - |30 Paź 2010|, 2010 23:29

mszwajnoch napisał/a:
Konwerter siedzi. Nie wiem czemu stawia taki opór.

Nie bardzo rozumiem, gdzie siedzi ten konwerter ? W skrzyni, czy na kole ?

mszwajnoch - |30 Paź 2010|, 2010 23:30

Na kole, w skrzyni siedział przed założeniem.
Adam_2000 - |30 Paź 2010|, 2010 23:51

Kurde, przecież konwerter musi być na skrzyni ! ;/
gufer-posepny - |30 Paź 2010|, 2010 23:56

no był na skrzyni . jak wsadzaliśmy paskudztwo to większość poszła sprawnie ale no brakuje jakiś centymetr do szczęścia . Może nawet mniej . nie chce do końca siąść . Może ta blacha za bardzo rozpycha się . W zasadzie złapane było na 2 śruby ale nie chciałem na siłę ściągać nimi bo coś jeszcze zniszczę .

Ano sił zabrakło . Ledwo trzymam kubek z herbatą .

Kevin Xy - |31 Paź 2010|, 2010 00:08

nie moge sobie wyobrazic jak wy to skladacie
Boni - |31 Paź 2010|, 2010 07:44

Ja z łatwością sobie wyobrażam że źle składają... :?
pepi - |31 Paź 2010|, 2010 08:03

Boni napisał/a:
Ja z łatwością sobie wyobrażam że źle składają...
-panowie nic na siłę ,,tylko młotkiem,, :690: manual można na siłę składać bo jak człek zle ustawił tarczę , ale automat to sam wchodzi!!! ja tu czegoś nie łapię jeśli był na skrzyni i po drodze se nie spadł i trafiliście w te dziury w kole to tam nic nie ma prawa blokować
gufer-posepny - |31 Paź 2010|, 2010 09:01

Łatwo powiedzieć , no między nią a silnikiem niecały 1 cm przestrzeni i tyle .
ford2fast - |31 Paź 2010|, 2010 09:13

Adam_2000 napisał/a:
mszwajnoch napisał/a:
Konwerter siedzi. Nie wiem czemu stawia taki opór.

Nie bardzo rozumiem, gdzie siedzi ten konwerter ? W skrzyni, czy na kole ?

Pewnie w skrzyni :)
Tylko słabo siedzi :roll:

Boni - |31 Paź 2010|, 2010 09:14

Skrzynia na glebę, i tak długo kręćcie konwerterem z wyczuciem aż wam ten 1cm wskoczy głębiej, i wtedy komplecik na miejsce, i NIGDY inaczej. W międzyczasie przyjrzyjcie się dokładnie, czy konwerter jest taki sam jak poprzedni, i czy wam coś nie podłazi u góry między skrzynię a silnik, jakaś rurka czy wiązka kabli.
ford2fast - |31 Paź 2010|, 2010 09:16

gufer-posepny napisał/a:
Może ta blacha za bardzo rozpycha się

Zapymnij :)
gufer-posepny napisał/a:
W zasadzie złapane było na 2 śruby ale nie chciałem na siłę ściągać nimi bo coś jeszcze zniszczę

Racja jest po Twojej stronie mocy :)

Boni napisał/a:
W międzyczasie przyjrzyjcie się dokładnie, czy konwerter jest taki sam jak poprzedni

Przy A4LD.... wszystkie są od strony skrzyni takie same :)
Różnią się tylko długością wałeczka pilotującego 8)

gufer-posepny - |31 Paź 2010|, 2010 09:24

Nie patrzyłem na ten wałek .
mszwajnoch - |31 Paź 2010|, 2010 09:25

Konwerter w tej skrzyni siedzi inaczej niż w tej co była, ale tak samo jak w mojej starej. Tzn. W tej co była konwerter jest ok. 1,5cm w głąb obudowy sprzęgła (ta co serwis zakładał konwerter na ka kolo, później skrzynie), a w pozostały dwóch (kupiona i moja stara, która jeszcze 2 tyg temu działa) jest na równi z obudową.
ford2fast - |31 Paź 2010|, 2010 09:26

Boni napisał/a:
Skrzynia na glebę, i tak długo kręćcie konwerterem z wyczuciem aż wam ten 1cm wskoczy głębiej, i wtedy komplecik na miejsce, i NIGDY inaczej

Dobrze gada , dać mu wódki :)

pepi - |31 Paź 2010|, 2010 14:37

to już wiecie dlaczego tyle kasy biorą za to ???
gufer-posepny - |31 Paź 2010|, 2010 15:08

Dlatego wczoraj odpuściłem sobie bo nie podobało mi się to . Gdzieś widziałem że ten bolec prowadzący względem płaszczyzny dzwona ma być głębiej o 1 cm .
mszwajnoch - |31 Paź 2010|, 2010 17:02

pepicosi napisał/a:
to już wiecie dlaczego tyle kasy biorą za to ???


Ja to już wiem, od pierwszej wymiany. Nie wiem jak to by wyglądało gdybym miał auto na podnośniku i skrzynie.

[ Dodano: |31 Paź 2010|, o 21:59 ]
Boni napisał/a:
Skrzynia na glebę, i tak długo kręćcie konwerterem z wyczuciem aż wam ten 1cm wskoczy głębiej, i wtedy komplecik na miejsce, i NIGDY inaczej


Tak zrobiłem, no i konwerter wskoczył brakujący centymetr. Pozostaje założyć skrzynie.

gufer-posepny dobrze, że odpuściliśmy, bo skończyło by się to źle dla skrzyni.

gufer-posepny - |1 Lis 2010|, 2010 10:28

Taa, tyle kasy wzięli a skrzynia i tak padła . Zresztą widać było na konwerterze objechane nieco .
mszwajnoch - |1 Lis 2010|, 2010 10:37

Czemu padła? Konwerter wskoczył na miejsce, teraz pozostaje podpiąć skrzynie. Wtedy się okaże czy to kolejny kawałek złomu czy dobra skrzynia.
bingo - |1 Lis 2010|, 2010 10:50

pepicosi napisał/a:
to już wiecie dlaczego tyle kasy biorą za to ???
- muszą uzbierać na reklamacje i poprawki
mszwajnoch - |1 Lis 2010|, 2010 10:57

Ja poprawki wole zrobić sam, jeszcze kolejna skrzynia będzie podejrzana, że została zepsuta przez serwis.
pepi - |1 Lis 2010|, 2010 15:40

bingo napisał/a:
muszą uzbierać na reklamacje i poprawki
- e gdzie tam kiedyś z moim szwagrem była jazda pyta ile biorę za wymianę skrzyni w scorpio 2,9 manualnej to ja mu 100 zł po znajomości a on co tak drogo i stwierdził że sam se zrobi i robił 2 razy i 3 dni , a np taka mazda 6 wymaga wymontowania silnika nawet a wtedy to są koszty , tylko można delikatnie ramę pomocniczą w cosie opuścic jest wtedy lepiej ale ja bez kanału bym się nie czepiał tego

[ Dodano: |1 Lis 2010|, o 15:42 ]
mszwajnoch napisał/a:
serwis.
-wiesz jak tam jest i jakie jołopy tam robią zazwyczaj jeden kumaty jest tylko na zmianie
mszwajnoch - |9 Lis 2010|, 2010 20:29

Jak konwerter dobrze siedzi to montaż skrzyni to łatwa i przyjemna robota.
Montaż konwertera na skrzyni to bardzo upierdliwa robota dla tych do maja dużo cierpliwości.
Dzięki wszystkim za pomoc.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group