Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Problem z regulacja gazu na Blosie

IBOL - |29 Cze 2006|, 2006 13:29
Temat postu: Problem z regulacja gazu na Blosie
Zamontowalem BLOS'a do swojego 2,9

Pomine fakt ile $$ mnie to kosztowalo ale jest zrobione calkiem niezle, z klapka antystrzalowa. Zdjecia niebawem w tym temacie.

Mam pytania odnosnie spalania i regulacji:

Auto pali bardzo duzo, to trzeba przyznac - srednio 13l LPG w trasie przy normalnej jezdzie z wyprzedzaniem (140km/h to standardowa predkosc) i to jestem w stanie przezyc. Niestety po miescie pali 20l przy anemicznej jezdzie i to juz troche przesada!

Zeby bylo smieszniej gazu spala mniej niz komputer pokladowy pokazuje benzyny ... jak mam to rozumiec??

Mam tez problem z sama regulacja - Blos zostal przykrecony na MAX a i to nie pomoglo - musialem przykrecic go na samym reduktorze (OMVL) i dopiero doszedlem do wyniku 13l w trasie. Wczesniej palil 16l!!!

Co dziwne, nie zauwazam zadnej roznicy w przyspieszaniu przy odkreconym i zakreconym blosie. Ponadto nie reaguje wcale na sruby od wolnych obrotow.

Nic z tego nie rozumiem.
Jakies sugestie??

Struna - |29 Cze 2006|, 2006 13:35

IBOL, zadzwoń może do mnie to Ci opowiem co i jak, bo tak na forum to będziemy tydzień deliberować, żeby się dobrze zrozumieć.
IBOL - |29 Cze 2006|, 2006 13:43

OK, dzieki za tel i propozycje. Postaram sie wieczorkiem dryndnac.

Jak rozumiem sprawa nie jest oczywista ...

Struna - |29 Cze 2006|, 2006 13:47

obroty jałowe niewiele się zmieniaja kręcąć śrubką na blos-ie - ale skład mieszanki owszem i to dosyć znacznie :)
Kevin Xy - |29 Cze 2006|, 2006 14:22

Ibol- ile Ci palil Pb zanim blosa wladowales ??
IBOL - |29 Cze 2006|, 2006 17:47

Wracajac z Niemiec 10l

Po Polsce 12l - 13l

Po miescie nie sprawdzalem ale nawet nie lejac do pelna mialem wrazenie, ze widze jak wskazowka opada ... a dziury w baku nie mam :( co najwyzej w kieszeni)

marcys - |30 Cze 2006|, 2006 08:33

Ibol rzuc fotke jak zamotnowales Blosa
IBOL - |4 Lip 2006|, 2006 11:10

Fotke niebawem zarzuce.

Pytanie takie - czy parownik OMVL R90E ma tylko jedna srube do regulacji?

Troche martwi mnie fakt, ze nie bardzo wiem co ona robi, zatem pytanie - czy jej wkrecenie zmniejszy dawkowanie gazu? czy moze wykrecenie?

Ostatnio sie wkurzylem i wkrecilem ja prawie do konca, bo zechlal w trasie 18l!!!

Tak czy inaczej nie odczulem, zeby auto sie zamulilo ... chcialbym jednak poczuc w kieszeni, ze mniej pali.

Kevin Xy - |4 Lip 2006|, 2006 11:16

a czy byles na jakiejkolwiek analizie ?? czy na razie sam analizujesz ??
Struna - |4 Lip 2006|, 2006 11:40

OMVL ma dwie śruby - jedna ze sprężynką ( to jest dawka gazu właściwa - wkręcając zubażasz, wykręcając wzbogacasz ) i druga wyżej bez sprężynki - dodatkowy gaz dla jałowych - również wkręcając zubażasz - wykręcając wzbogacasz.
Kevin Xy - |4 Lip 2006|, 2006 11:47

Struna napisał/a:
dodatkowy gaz dla jałowych

tylko dla jalowych czy w calym zakresie ?

Struna - |4 Lip 2006|, 2006 11:49

Kevin Xy napisał/a:
tylko dla jalowych czy w calym zakresie ?
generalnie to jest bypas - podaje gaz bez względu na położenie membrany - z założenia jast przeznaczone dla jałowych obrotów - ale z racji tego, że jest otwarte na stałe to i na cały zakres wpływa nieznacznie.
IBOL - |4 Lip 2006|, 2006 12:02

Dobra Panowie Kevin i Struna, bo nie chce mi sie szukac tej tylko informacji - ile wam pali autko w miescie i po trasie przy jezdzie "dynamicznej" i "anemicznej'?

... bo moze 20l przy anemicznej to norma dla tego auta i nie potrzebnie sie mecze.

Kevin Xy - |4 Lip 2006|, 2006 12:11

troche za duzo- po miescie przy normalnej 17, anemicznej 16 (3x sie zdazylo), dynamicznej 19-20
traska, do 120 - do 12
ostatnio jak sie ganialem i ze 3x wyszlo na 200 to zakonczylo sie spalaniem 15

Struna - |4 Lip 2006|, 2006 12:36

Kevin Xy napisał/a:
ostatnio jak sie ganialem i ze 3x wyszlo na 200 to zakonczylo sie spalaniem 15
to mój wtedy potrafi zeżreć z 18 :) ale ostatnio go trochę przykręciłem bo przy jeździe z mniejszymi prędkościami zżerał do 17 - więc trochę przegięcie. - po przykręceniu wychodzi mi do 14,5 l na trasie przy jeździe z prędkościami do 160 km/h i dynamicznymi zrywami do wyprzedzania na zasadzie podjazd pod zderzak - pedał w ziemię - i powrót na swój pas
marcys - |4 Lip 2006|, 2006 13:45

heh widze ze mam niezle mimo braku regulacji jakiejkolwiek( po prostu zmontowalem...i jezdze :) niegdy nie przekroczyl 18 na miescie. ostatnio trzyma 15 (3/4 miasto) i to jeszcze na zdechlym parowniku.
megalith - |4 Lip 2006|, 2006 15:06

marcys napisał/a:
ostatnio trzyma 15 (3/4 miasto)

Pojeździj po "mieście" to zobaczysz ile spali :) Mój w Kraku też pali więcej, a o Wawie szkoda gadać, nie Kev?

Kevin Xy - |4 Lip 2006|, 2006 15:14

zgadza sie- wwki nie polecam, bo to roche "inne" miasto
marcys - |5 Lip 2006|, 2006 11:39

megalith napisał/a:
Pojeździj po "mieście" to zobaczysz ile spali


heh przygadywal kocioł garnkowi;) pewnie spali wiecej w to nie watpie:)

olcha20 - |5 Lip 2006|, 2006 14:56

megalith napisał/a:
Pojeździj po "mieście" to zobaczysz ile spali


Kurde takiego wrzyna zapodam...

Juz nigdy sie nie wypowim "ile mi pali" ile pali komus tam itd itp...

Jak ostanio z takim dalszym kumplem w barze zszedl temat na spalanie i po 30minutowej wymianie poglądów wyszło iz ON znazcenie "jezdząc po mieście" rozumiał pokonywanie DTŚ do chorzowa z Sosnowca (omijając rondo) z V=90km/h

I zdalem sobie sprawe jak próżna była dyskusjia i szuaknie błędu w jego pmiarach jak mnie zapewniał iż jego REnata 19 z 1991 z silnikiem 1,7 pali 8l po miescie... :694:

Ja "po mieście" rozumiałem korki skrzyżowanie ze światłami góra co około 500m, ronda i prędkości w granicach 40-70 km/h i uważanie co by pieszych nie rozjechac...

Nic dziwnego iż mi "dużo" pali "po mieście" :)

Kevin Xy - |5 Lip 2006|, 2006 15:00

olcha20 napisał/a:
ze światłami góra co około 500m

takie odcinki w wwie to juz obwodnica :DDD

IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 14:15

Czy ktos ma pomysl, dlaczego po odkreceniu srub na reduktorze prawie na max. i przykreceniu blosa rowniez prawie do konca ten pierunski 2,9 spalil mi 30l gazu po miescie przy anemicznej jezdzie??

Drugie pytanie, to dlaczego nie odczulem zadnej zmiany w przyspieszeniu i spalaniu miedzy OMVL R9E a moim starym 100KW nie wiadomo jakiej firmy z poprzedniego auta?

Vaux - |11 Wrz 2006|, 2006 14:36

IBOL napisał/a:
dlaczego nie odczulem zadnej zmiany w przyspieszeniu i spalaniu


Automat? :027: ;)

IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 14:45

Sugerujesz, ze ma to jakis zwiazek?
Kevin Xy - |11 Wrz 2006|, 2006 14:54

w rzeczywistosci i po rozmowach z ludziami od 2.9 i to na zwyklych palnikach to i tak im ze 2 litry mniej wychodzi niz mi w automacie na blosie
IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 15:15

Rozumiem, czyli potwierdzaja sie slyszane wiele razy slowa, ze na automacie pali wiecej ...
Kevin Xy - |11 Wrz 2006|, 2006 15:21

to widac w praktyce, natomiast moje auto z takim zestawem jak Twoje wyrabia sie w max 17 w miescie
marcys - |11 Wrz 2006|, 2006 16:13

IBOL napisał/a:
Czy ktos ma pomysl, dlaczego po odkreceniu srub na reduktorze prawie na max. i przykreceniu blosa rowniez prawie do konca ten pierunski 2,9 spalil mi 30l gazu po miescie przy anemicznej jezdzie??

Drugie pytanie, to dlaczego nie odczulem zadnej zmiany w przyspieszeniu i spalaniu miedzy OMVL R9E a moim starym 100KW nie wiadomo jakiej firmy z poprzedniego auta?


Ad1 - bo masz kiepawo zmontowany BLOS (mala przepustowość - tylko jeden wylot z pokrywy filtra wykorzystany)a BLOS reagujac na podscisnienie ktore jest zwiekszone przy zwezonym dolocie podaje tez wiecej gazu.


Ad2 - patrz wyzej... jakbys poczul roznice to bym sie zdziwil. jak zmienilem zavoli na brc 140 to sie prawie zesralem przy pierwszym depnieciu. A teraz bede robil rurke 8 mm bo mam odciecie gazu przy 4800 obr/min

Ja tak sadze... i to tylko moja opinia. Ja zwracalem uwage na przepustowosc zestawu i palac gumy po miescie nie przekroczylem jeszcze 17,8.

Struna - |11 Wrz 2006|, 2006 16:30

marcys napisał/a:
Ja zwracalem uwage na przepustowosc zestawu i palac gumy po miescie nie przekroczylem jeszcze 17,8.
a to mój tyle potrafił na trasie opierdzielić - ale z deka się spieszyłem i faktycznie gniotłem ostro co się tylko dało :)
IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 16:51

No Panowie, sytuacja zaczyna sie klarowac.

Dzieki marcys, za sugestie odnosnie blosa - tu moze lezec sedno problemu.

Wobec tego pytanie - czy jesli przed blosem zaloze stozek, to wyjdzie na to samo co dolozylbym druga rure od filtra?

W razie czego moge jeszcze sprobowac z 2 blosami.

megalith - |11 Wrz 2006|, 2006 18:00

Cytat:
Wobec tego pytanie - czy jesli przed blosem zaloze stozek, to wyjdzie na to samo co dolozylbym druga rure od filtra?

Nie, bo BLOS nie jest sterowany naporem powietrza a sssssaniem od silnika. To że dołożysz rurę do filtra/włożysz stożka, to po prostu będziesz miał silnik lepiej odżywiony.

IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 21:46

megalith, nie do konca rozumiem co masz na mysli, bo wg Twoja odpowiedz nie jest sprzeczna z moja hipoteza

Dobrze, ze dostrzegliscie (w zasadzie Adam zaczal) jaki problem stwarza polaczenie 2 rur kolektora w jedna do BLOSa. Rozumiem, ze wynikiem tego jest zasysanie powietrza przez 1 rure z BLOSem 2 razy intensywniej, co moze skutkowac 2 razy wiekszym uchyleniem przepustnicy w BLOSie ... i wiekszym spalaniem.

... czyli przy 2 blosach, po jednym na rurze, beda otwieraly sie o polowe mniej.

No dobrze ale matematycznie jesli zalozymy, ze trafia to do 2 przepustnic to i tak wychodzi, ze jest to samo.

Troche zaczymam sie zapetlac.

Vaux - |11 Wrz 2006|, 2006 22:11

Jeśli ja dobrze zrozumiałem przy większej średnicy przepływu (dwa blosy-dwie rury) są automatycznie mniejsze opory przepływu powietrza z filtra powietrza dzięki czemu nie wysysa tak dużo gazu z blosa - stąd mniejsze spalanie (to jak z brudnym filtrem powietrza - im bardziej brudny tym stawia większy opór i no silnik "wysysa" wtedy ten brak powietrza z blosa - wynik znasz ;)
Stefan - |11 Wrz 2006|, 2006 22:19

Witam! A gdyby tak trzecia rure dorobic to mozna by do zbiornika ponownie wtlaczac? :shock: :-d :-d :-d :-d BLOS dziala na zasadzie doboru stalej proporcji powietrza do gazu i moze sie nie udac. :P Pozdrawiam.Stefan. :P
Vaux - |11 Wrz 2006|, 2006 22:31

Stefan napisał/a:
BLOS dziala na zasadzie doboru stalej proporcji powietrza do gazu


No tak, ale jak nie ma skąd powietrza zassać? Przpustnica jest zawsze lekko podniesiona to i gazu wtedy więcej pociągnie...

Stefan - |11 Wrz 2006|, 2006 22:39

Witam! Nie ma przeplywu powietrza to nie otworzy sie klapka(przepustnica,waga itd.) :one: Pozdrawiam.Stefan.
IBOL - |11 Wrz 2006|, 2006 23:17

Vauxowi chodzilo chyba o to, ze jesli przepustnica jest jakkolwiek otwarta, to jesli nie podniesie sie wyzej nastapiautomatyczne zassanie wiekszej ilosci gazu przez mala nawet dziurke.

Tylko wytlumaczcie mi dlaczego przepustnica mialaby sie nie otwierac. Sadze, ze wrecz przeciwnie - otwiera sie 2 razy bardziej.

Adam_2000 - |11 Wrz 2006|, 2006 23:25

IBOL napisał/a:
... czyli przy 2 blosach, po jednym na rurze, beda otwieraly sie o polowe mniej.

No dobrze ale matematycznie jesli zalozymy, ze trafia to do 2 przepustnic to i tak wychodzi, ze jest to samo.

Oj... chyba właśnie nie :)
Ale tutaj mógły pomóc Boni , on chyba najlepiej kuma te przepływy , szybkości itp, itd... ;)

Stefan - |11 Wrz 2006|, 2006 23:34

Witam! Adas! BLOS osobno do kazdego cylindra! :-d :-d :-d :-d Pozdrawiam.Stefan.
Rafał A.(antek) - |12 Wrz 2006|, 2006 01:03

Stefan napisał/a:
Adas! BLOS osobno do kazdego cylindra!

to trowiazanie juz bylo, osobne gaziniki na kazdy cylinder przecie!

Stefan - |12 Wrz 2006|, 2006 01:29

Witam!
Rafał A.(antek) napisał/a:
to trowiazanie juz bylo, osobne gaziniki na kazdy cylinder przecie!
- Odswiezamy historie!Caly temat byl juz 1358432 razy! :P Pozdrawiam.Stefan.
marcys - |12 Wrz 2006|, 2006 08:18

BLOS dziala na podcisnienie w dolocie - tzn wyrównuje wartosci przed swoja klapka i za. zmiejszenie przepustowosci dolotu chyba ma wplyw na podcisnienie w dolocie.

mi teraz spalil 20. okazalo sie ze przedni zacisk jest tak zapieczony ze nawet przy nachyleniu 5 % auto stalo nieruchomo. ja chcialem troche zbic spalanie a tu taka kupa.

Struna - |12 Wrz 2006|, 2006 15:14

marcys napisał/a:
BLOS dziala na podcisnienie w dolocie - tzn wyrównuje wartosci przed swoja klapka i za
otóż nie do końca - jeśli nie będzie przepływu powietrza to blos nie zadziała pomimo podciśnienia.
marcys - |12 Wrz 2006|, 2006 15:32

Struna napisał/a:
otóż nie do końca - jeśli nie będzie przepływu powietrza to blos nie zadziała pomimo podciśnienia


wurównujac wartosci z obu stron otworzy sie na tyle na ile bedzie przeplyw z drugiej strony. teraz lepiej? :036:

Boni - |12 Wrz 2006|, 2006 22:37

Nie bardzo. Do wszystkich dyskutantów - zapamiętajcie raz na jutro ;) że blos ustawia swoją pozycję do całkowitego PRZEPŁYWU (nie - przepływów) wykorzystując wytwarzane przez ten przepływ NA SOBIE podciśnienie (nie jakieś tam podciśnienia z tej czy tamtej czy jeszcze innej strony).

Co do rozważań o rurach itp - wszystko pięknie, ale te rozważania to chyba miałyby sens, jakby Ibol szukał górnych 30 kucyków, a nie szukał czemu mu chla LPG. Tak w ogóle gdzie są zdjęcia tego dolotu, bo jakoś nie mogę znaleść?

Ibol, pisałeś gdzieś że ci się zacinał blos, czy wiesz na pewno, że nie jest to teraz przyczyną tego dużego spalania? No i tak jak już pisałem, blos, mikser, wygięta rurka, bez różnicy - MUSI dać się mocno zdławić, a nawet zgasić silnik zakręcając parownik. Jak nie daje się tego zrobić, to dupa zbita, i parownik do kitu (no, albo blos zacina się na baaardzo otwartej pozycji, ale to chyba trudno przeoczyć).

IBOL - |13 Wrz 2006|, 2006 07:41

Boni, zdjecia sa tu: http://ford-scorpio.pl/fo...ghlight=#149845

Blos tym razem na pewno sie nie zacina.

Nie bardzo potrafie zrozumiec cala idee przekazu ale narazie postepuje metoda prob i bledow - odetkalem jedna dziure po rurze z filtra i zwiekszylem przeplyw powietrza z przed BLOSa. Zobaczymy co bedzie po 100km. Jesli to nic nie da, zaloze 2 blosy po jednym na rure.

Niestety na zadnym zreduktorow, w tym nowiutkim OMVL, przykrecenie srub na maksa nie wiele dalo, choc na analizatorze widac bylo zmiane skladu mieszanki, to ani spalanie ani charakterystyka pracy silnika sie nie zmieniala.

Boni - |13 Wrz 2006|, 2006 08:29

Moim zdaniem na tej rzeźbie powinno chodzić w miarę normalnie, jakby były problemy z mocą maksymalną itp to można by coś kombinować, ale te rury nie powinny mieć wpływu na zbyt duże spalanie.

Jeśli parownik jest nówka i dobry, i założymy że blos wysysa z niego gaz nawet na minimalnym otwarciu dysz, to zostaje sam blos.

Rozumiem że zanim zacząłeś metodą prób i błędów, trzy razy ;) ustawiłeś blos wg. jego instrukcji i było źle? A robiłeś tak - zdjąć filtr, zdjąć dolot do blosa, pracujesz silnikiem obserwując jak chodzi blos? Bo nawet jak nie zacina się 'w ręku', może zacinać się pod ciśnieniem; dwa, przyjrzyj się czy coś mu się nie rusza czy drży w środku, ta rurka od gazu, tulejki na dole. Trzy, czy suwak blosa nie ma większych niż kiedyś luzów wzg. rurki z gazem?

Jeśli ten blos ma gdzieś luz i naprawdę wysysa gaz z parownika, to założenie drugiego niewiele poprawi sytuację; jak masz dostęp do drugiego blosa, to załóż po prostu drugi w miejsce podejrzanego, a nie przerabiaj od razu na podwójny.

IBOL - |13 Wrz 2006|, 2006 09:03

W tej chwili jest zalozony drugi BLOS i spalanie wyglada podobnie. Sprawdze mimo wszystko to o czym mowisz.

Boni, jesli masz jeszcze jakas koncepcje to pisz, chetnie sie zastosuje do uwag, ale to dopiero w piatek, bo wyjezdzam.

Z gory dzieki.

Struna - |13 Wrz 2006|, 2006 10:00

IBOL, a jak się auto zachowuje i pali na benzynie ?
Boni - |13 Wrz 2006|, 2006 10:19

Zakładałem i zakładam że ideolo, bo jak nie, to... :):
IBOL - |13 Wrz 2006|, 2006 12:05

Jak juz wczesniej pisalem, mialem okazje sprawdzic to tylko raz - przywozac je z Niemiec. Zgodnie ze wskazaniami komputera pokladowego po Niemczech na tempomacie 140km/h spalil 10l benzyny. Po Polsce wyszlo 11l a wiadomo, ze chcialem sprawdzic jak to jezdzi ...

Pozniej nie lalem do pelna, wiec nie wiem.

Teraz Po Niemczech wychodzi prawie 14l a po Polsce 15l. Miasto 20l - standard i ani grama mniej mimo wszelkich wysilkow i kolka pod pedalem gazu :(

Struna - |13 Wrz 2006|, 2006 12:14

ale czy na benie wszystko OK ? nie muli czy coś ? błędy z kompa czytałeś ?
IBOL - |13 Wrz 2006|, 2006 12:29

Bledy kompa czytalem na zlocie w Strykowie i nie bylo zadnych :)

Na benzynie nie muli, nie mniej w tej chwili nie mam juz pewnosci, ze chodzi tak samo dobrze jak po zakupie - podejrzewam, ze to kwestia przyzwyczajenia do mocy.

Struna - |13 Wrz 2006|, 2006 15:12

IBOL napisał/a:
Bledy kompa czytalem na zlocie w Strykowie i nie bylo zadnych :)
to mało istotne - teraz odczytaj.
IBOL - |23 Wrz 2006|, 2006 22:23

Dzisiaj zamontowalem 2 Blosy.

[ Dodano: 2006-09-25, 11:30 ]


Poczatkowo ustawilem obydwa na 3 obroty odkrecone duzej sruby od dawkowania gazu, wykrecone sruby od podnoszenia przepustnicy i wkrecona na maksa sruba od wolnych obrotow w jednym blosie a wykrecona odpowiednio w drugim, tak aby dostarczyc gaz do EBJ, zeby nie gasl silnik.

Poczatkowe wrazenia - moze troche lepiej przyspieszal ale moge sie myslic.

Spalanie w drodze do Warszawy (150km) 15l. Jazda jak zawsze - z wyprzedzaniem i dynamicznie ale staralem sie utrzymywac srednia na poziomie 130km/h

W drodze powrotnej po zatankowaniu przykrecilem obydwa Blosy na maksa i okazalo sie, ze auto prawie wogole nie chcialo ciagnac (podlog poprzedniego ustawienia) ale przejechalem tak testowo 80km.

Po zatankowaniu okazalo sie, ze spalanie nadal 15l (dziwne).

Odkrecilem srube o jeden obrot na jednym i drugim i dojechalem jeszcze 60km do Lodzi. Ciagnal juz lepiej ale mimo wszystko gorzej niz poprzednio.

Spalanie - nie cale 11l :D

Niniejszym wszystko jest na dobrej drodze. Teraz jeszcze kilka wlasnych prob z ustawieniami, po czym wedrowka na analizator.

Zaczynam rozumiec o co chodzilo ale poczekam jeszcze na kolejne rezultaty w spalaniu, zeby nie cieszyc sie za wczasu.

bigdaaddy - |25 Wrz 2006|, 2006 15:35

IBOL napisał/a:
Spalanie - nie cale 11l

Niniejszym wszystko jest na dobrej drodze. Teraz jeszcze kilka wlasnych prob z ustawieniami, po czym wedrowka na analizator.

Zaczynam rozumiec o co chodzilo ale poczekam jeszcze na kolejne rezultaty w spalaniu, zeby nie cieszyc sie za wczasu


Czekamy na dalsze wiesci z pola bitwy. :one:

IBOL - |25 Wrz 2006|, 2006 16:29

Jesli faktycznie uda mi sie zmniejszyc spalanie, tak by samochod jezdzil rownie dynamicznie jak na benzynie i spalal gazu proporcjonalnie do stylu jazdy, czyli po autostradzie ze stala predkoscia w okolicach 130km/h najmniej, po trasie probujac utrzymac te predkosc troche wiecej a po miescie najwiecej ale w granicach rozsadku, to uznam, ze osiagnalem sukces i kupie 3 blosa (ten 2-gi wyjalem zonie z sierrki).
Dla powyzszych stylow jazdy chcialbym widziec kolejno: 10-11l / 11-13l / 15-18l gazu i to oznacza dla mnie "w granicach rozsadku".

Pozwole sobie wtedy wysunac pewna teze odnosnie naszej rozmowy w tym temacie ale do tego jeszcze troche czasu.

Poki co, nawiazujac do kilku tematow na forum zwiazanych z tym problemem, chcialbym jak zwykle podziekowac osobom, ktore chcialy pomoc albo i pomogly swoimi konstruktywnymi wypowiedziami :one: , jak rowniez NIE podziekowac tym, ktorzy nie mieli nawet ochoty pomoc :? a jedynie dolozyc swoje nedzne :shock: ;) 3 grosze.

Kevin Xy - |25 Wrz 2006|, 2006 16:33

takie wyniki spalania jakie chcesz osiagnac mozna uzyskac na jednym blosie w porzadnym dolocie- dokladnie u mnie to dziala
IBOL - |25 Wrz 2006|, 2006 19:50

Kevin Xy, nie bardzo rozumiem, dlaczego wszyscy tu uparli się tak bardzo na kształt trójnika - nie rozumiem, bo nikt tu nie wytłumaczył naukowo, lub pseudonaukowo na czym polega różnica między jednym a drugim a sam nie widzę różnicy.

Zakładając, że silnik zaciąga stałą dla obydwu rozwiązań dawkę powietrza, to choćby między dolotem a blosem rura była zakręcona jak świński ogon albo mniejszego przekroju, to i tak powinno wyjść na to samo, bo BLOS otworzy się na taką samą wysokość a co za tym idzie ... itd.

Rozumiem za to różnicę między 1 BLOSem na 2 dolotach a 2ma Blosami. Przy 1 Blos otwiera się wyżej, ponieważ przechodzi przez niego niejako 2 razy więcej powietrza, co według mnie wcale nie oznacza, że przy 2 Blosach otwierają się one 2 razy mniej ale na pewno przepuszczają dwukrotnie mniej powietrza Wytwarzając mniejsze podciśnienie działające na gaz w mikserze.

- udowadnia to dlaczego na 1 blosie nie mogłem osłabić silnika przykrecając śrubę na maksa a na 2 mogę.

[ Dodano: 2006-09-25, 19:53 ]
Co do wpływu tego, że przed blosem (od strony filtra) jest tylko jedna rura a nie dwie albo przynajmniej 1 o wiekszym przekroju - sprawdziłem, że nie ma to najmniejszego znaczenia. Poza tym jak teraz się nad tym zastanawiam, to też nie widzę powodu, dla którego miałoby mieć.

Kevin Xy - |25 Wrz 2006|, 2006 19:59

mam nadzieje ze wynik odpowiedniego spalania osiagniesz na 2 blosach, natomiast wiedz iz takie zamiary na jakie sie kusisz osiagniesz w jednym blosie przy trojniku- wykonanie Twojego trojnika i dolot z filtra byly badziewiem dlatego widzisz teraz roznice bo jet to poprawione ale nie jet tak prosto z jednym blosem- tlumacze ponownie- wyniki spalania (Twoich zamiarow) da sie osiagnac albo przy dwoch blosach albo przy porzadnym fizycznie dolocie
IBOL - |25 Wrz 2006|, 2006 20:07

OK, nie twierdze ze tak nie jest, tylko prosze o uzasadnienie dlaczego, bo badziewnosc wykonania nie moze byc tu argumentem.
Kevin Xy - |25 Wrz 2006|, 2006 20:17

IBOL napisał/a:
badziewnosc wykonania nie moze byc tu argumentem.

a ja uwazam odwrotnie- mysle ze jak Boni sie obudzi to uzasadni- on zna teorie, ja praktyke !!
mialem u siebie dolot na 2 trojniki z blosem przechylowym a teraz mam prawie pion z jednym trojnikiem i chodzi zdecydownanie lepiej !! pytasz dlaczego ?? niewiem- nowie jak jet- moze ktos wie ??

marcys - |25 Wrz 2006|, 2006 20:17

wydaje mi sie ze miales zdławiony dolot i zbyt duze sie podcisnienie tworzyło.

Fajnie to musialo ciagnac na trzech obrtotach na kazdym blosie, ja jezdze na dwóch przy jednym;) jakkolwiek dorzezbienie odpowieniego dolotu i jeden blos przy np pokrywie z Cossiego jak u keva i bedzie palim odpowiednio bez wydawania 300 na kolejne blosidło. mi przy zblokowanym zacisku hamulcowym (vmax 90 wiecej nie pojechal hamulce nie puscily) spalil 15 w trasie jak troche popuscil zacisk to zszedl ponizej 11.

Kevin Xy - |25 Wrz 2006|, 2006 20:20

ja powiem jedno- zmienilem dolot i pali tyle samo ale zdecydowanie lepiej jezdzi- lepiej po prostu reaguje
IBOL - |25 Wrz 2006|, 2006 20:32

Rozumiem pojecie podcisnienia, jednak nadal nie widze zwiazku ze sprawa. Jedyne co przychodzi mi do glowy, to ze (i teraz lopatologicznie): Przy stalym ciagu powietrza wytwarzanym przez silnik przy zalozeniu, ze zweza sie on w srodku do zbyt malej objetosci - zasysane powietrze nabiera duzo wiekszego pędu i z wieksza predkoscia przeblywa przez blos. Czy to mialoby oznaczac ze wytwarza wieksze podcisnienie? ... chyba tak ale niech ktos madrzejszy to rozwiaze.

Chyba nie do konca, bo kiedyprzy Blosie zwieksza sie ponownie do tej samej srednicy, ktora wszyscy na blosie mamy, to podcisnienie powinno sie wyrownac. Kto sie nie zgadza - reka do gory! - polece pewne doswiadczenie z odkurzaczem :695:

Boni - |26 Wrz 2006|, 2006 09:19

IBOL napisał/a:
Jedyne co przychodzi mi do glowy, to ze (i teraz lopatologicznie): Przy stalym ciagu powietrza wytwarzanym przez silnik przy zalozeniu, ze zweza sie on w srodku do zbyt malej objetosci


Nie bardzo rozumiem powyższe, co to jest "on" (blos?) i co zmniejsza objętość? Chyba powierzchnię, przelot?

IBOL napisał/a:

zasysane powietrze nabiera duzo wiekszego pędu i z wieksza predkoscia przeblywa przez blos. Czy to mialoby oznaczac ze wytwarza wieksze podcisnienie? ... chyba tak ale niech ktos madrzejszy to rozwiaze.


Zwiększa się, ale w kwadracie prędkości, pewnie właśnie dlatego szczelina wypływu gazu blosa nie jest liniowa ;)

IBOL napisał/a:

Chyba nie do konca, bo kiedyprzy Blosie zwieksza sie ponownie do tej samej srednicy, ktora wszyscy na blosie mamy, to podcisnienie powinno sie wyrownac. Kto sie nie zgadza - reka do gory! - polece pewne doswiadczenie z odkurzaczem :695:


Nie ma prawa się wyrównać, bo wtedy blos nie miałby żadnej siły na membranie i wcale by się nie podniósł. Przy pełnym otwarciu blosa masz najmniejszy stosunek powierzchni przed do przelotu na blosie ale za to największą prędkość (podciśnienie, czyli siła na membranie blosa, jest proporcjonalna do v*v*(S*S/s*s-1), v prędkość przed blosem, S powierzchnia dolotu, s powierzchnia na blosie). Po to jest ta cała regulacja blosa żeby dostosować siłę sprężyny membrany i początkową powierzchnię gardzieli blosa do charakterystyki prędkości powietrza w dolocie, przecież dla każdego silnika jest inna, a blos "dla wszystkich".

Nadal mi się wydaje że rzeźba za blosem ma niewielkie znaczenie, bardziej coś w samym blosie albo parowniku albo gazie, a jeśli przy dwu blosach lepiej, no to lepiej, tyle że niektórzy jakoś nie narzekają na pojedyncze :P

I jeszcze jedno - cudów nie ma, jeśli praktyka i książka Forda mówi, że 2.9 w trasie pali ok 10 beni, to ma prawo palić ok 14 gazu, nawet na superhiper sekwencji osiemnastej generacji, i choćbyście na łbie i na blosie stanęli, jeśli pali mniej to znaczy że nie rozwija pełnej mocy, albo ktoś źle mierzy paliwa, albo ktoś jeździ jak emeryt na LPG a jak Schumacher na beni, i wyciąga z tego jakieś dziwne wnioski. Kropka.

IBOL - |26 Wrz 2006|, 2006 10:00

Boni napisał/a:
Nie bardzo rozumiem powyższe, co to jest "on" (blos?) i co zmniejsza objętość? Chyba powierzchnię, przelot?


Nie dopowiedzialem - chodzi o to, ze bez wzgledu na to, czy dolot bedzie mial taki czy inny ksztalt lub przekroj, to i tak na koncu musi polaczyc sie z blosem, wiec podcisnienie wyrowna sie w stosunku do kazdego innego magicznego trojnika.

Jesli sie zrozumiemy ale sie nie zgodzisz, to bede polemizowal, bo nie przemawia do mnie Twoje tlumaczenie (no chyba, ze Ci sie nie chce i to zrozumiem :): )


Boni napisał/a:
Nadal mi się wydaje że rzeźba za blosem ma niewielkie znaczenie, bardziej coś w samym blosie albo parowniku albo gazie, a jeśli przy dwu blosach lepiej, no to lepiej, tyle że niektórzy jakoś nie narzekają na pojedyncz


Czyli w tym sie zgadzamy, wiec czy ktos jeszcze chce uzasadnic wyzszosc porzadnego magicznego trojnika nad takim ktory posiada wewnetrzne "bleee"??

Bo w koncu wyjdzie na to, ze na pewno jest beznadziejnie gorszy i to bezdyskusyjnie ale nikt nie wie dlaczego ;)

Boni - |26 Wrz 2006|, 2006 17:21

IBOL napisał/a:
Boni napisał/a:
Nie bardzo rozumiem powyższe, co to jest "on" (blos?) i co zmniejsza objętość? Chyba powierzchnię, przelot?


Nie dopowiedzialem - chodzi o to, ze bez wzgledu na to, czy dolot bedzie mial taki czy inny ksztalt lub przekroj, to i tak na koncu musi polaczyc sie z blosem, wiec podcisnienie wyrowna sie w stosunku do kazdego innego magicznego trojnika.
[...]
Bo w koncu wyjdzie na to, ze na pewno jest beznadziejnie gorszy i to bezdyskusyjnie ale nikt nie wie dlaczego ;)


W teorii to masz 100% racji. W praktyce jakieś 80%. A te pozostałe 20% to różne cuda wianki związane z szybkim PULSACYJNYM przepływem powietrza relatywnie małymi i pogiętymi przekrojami, zawsze może coś dziwnego się trafić. Podciśnienie robocze na blosie powstaje na krawędzi jego tłoka, tam gdzie te dwie małe dziurki są. Wystarczy że jakieś zawirowania, rezonanse czy inne cholery coś zakłócają akurat w tym obszarze i g... będzie a nie krzywa podciśnienia zbliżona do teoretycznej, i można się tydzień bawić w mierzenie manometrami różnicowymi zanim się okaże np. że wyginanie któregoś kawałka dolotu o 2cm zmienia te podciśnienie o 20% albo że na podciśnienie nakłada się rezonans od obrotów (od napełniania cylindrów), itp rzeczy "niemożliwe". Nie bez powodu w podręcznikach rozważa się nieskończone albo "dostatecznie długie" ;) rury, łagodne zwężki i laminarne przepływy, jakby ktoś chciał analitycznie policzyć rzeźbę jak nasze doloty plus przepustnice plus blos/mikser, to szczęść Boże i krzyżyk na drogę (do Tworek :P ) Zostaje praktyka i eksperyment, no, jeszecze symulacja, ale na to raczej nas nie stać ;)

I przypominam, pamiętaj o bilansie energii - jeśli 2.9 pali ci 11l/100 LPG to nie masz mocy i jeździsz jak emeryt, nie ważne czy jest to wynik superoszczędnej techniki jazdy czy ustawień instalki. Moc bierze się z paliwa a nie z powietrza.

IBOL - |29 Wrz 2006|, 2006 15:59

Boni napisał/a:
jeśli 2.9 pali ci 11l/100 LPG to nie masz mocy i jeździsz jak emeryt


Oczywiscie zalezy kiedy pali te 11l. Jesli w trasie pali 10l benzyny, to sadze ze 11 gazu przy tych samych warunkach jezdnych jest OK.

OK, Boni przyjmuje do wiadomosci tlumaczenie o zawirowaniach i to ze nie musze byc w stanie tego zrozumiec. (tu oczywiscie podziekowanie, ze chcialo Ci sie tyle pisac)

Tak czy inaczej sprawa ma sie teraz nastepujaco:


Spalanie w trasie na dystansie 2100km metoda prob i bledow doprowadzilem do takiego stanu (autostrada, tempomat):

120km/h - 11,5l LPG
130km/h - 12l LPG
140km/h - 12,5l LPG
itd - zauwazylem, ze wartosci rosna proporcionalnie, wiec jest juz jakas zaleznosc i wszystko zdaje siebyc juz OK.
Trasa (nie autostrada - z wyprzedaniem i hamowaniem) przy moim stylu jazdy :D 12,5l - 14l LPG

Teraz o ustawieniach - Sa troche dziwne - obywie sruby wkrecone na max na reduktorze i tak samo duze od regulacji gazu na BLOSach. Jedynie Przepustnica obydwu BLOSow zostala lekko podniesiona i ta sruba w srodku duzej od wolnych obrotow wykrecona na tyle aby silnik trzymal obroty na wolnych.

Bez podniesienia przepustnic auto nie rozwijalo pelnej mocy.

Moc - bez zarzutow - niemal jak na benzynie (zeby nie pisac "prawie", bo jak wiadomo ... czyni wielka roznice ;) )

Teraz pytanie, czy kupowac z powrotem OMVL, ktorego juz sprzedalem ze strata ...
Czy moze byc jeszcze lepiej? Poki co takie spalania mnie satysfakcjonuja.
Obawiam sie, ze to jest pytanie do mnie ...

Struna - |29 Wrz 2006|, 2006 16:27

IBOL napisał/a:
Bez podniesienia przepustnic auto nie rozwijalo pelnej mocy.
troszkę to dziwne, no ale jesteś prekursorem dwóch blosów - może tak musi być. Podoba mi się to spalanie, chyba zainwestuję w drugiego blos-a
marcys - |29 Wrz 2006|, 2006 22:01

Struna, a 6x tanszej opcji na przewód 8mm ci sie niechce :): drugi blos na przewdozie fi 6 mm chyba sie mija z celem.
IBOL - |29 Wrz 2006|, 2006 22:10

marcys napisał/a:
Struna, a 6x tanszej opcji na przewód 8mm ci sie niechce drugi blos na przewdozie fi 6 mm chyba sie mija z celem.


... o jaki przewod chodzi?

Kevin Xy - |29 Wrz 2006|, 2006 22:15

IBOL napisał/a:
... o jaki przewod chodzi?

z butli

IBOL - |29 Wrz 2006|, 2006 22:31

Ktos moze szerzej sie wypowiedziec, bo i tak nie rozumiem o co chodzi, nawet jesli to przewod z butli ... ominal mnie jakis temat?
Kevin Xy - |29 Wrz 2006|, 2006 22:43

srednica przewodu z butli do reduktora
IBOL - |29 Wrz 2006|, 2006 22:50

:027: ukrywacie cos przede mna?
marcys - |29 Wrz 2006|, 2006 23:04

IBOL, jak rany wiele przed Toba:) Po prostu nasze pojazdy przy swoich pojemnosciach powinny byc gazowane na przewodzie fi 8mm. wiekszosz redutkorów 140 kW wzyz ma wejscie fi 8mm a co robia nasi gazownicy>? jada zawsze 6 mm bo im tak wygodniej. a na ch... miec 8mm w zapasie? miedz przeciez droga:) i tak w gornym zakresie obrotów zwlaszcza przy blosie sa male braki. Struna pisal ze sama tylko zmiana przewodu z 6 na 8 dala w tym samym aucie (2,9 a jakze) plus ~10 km na kołach na hamowni. taki ambaras :one: u mnie metr przewodu kosztuje 13,50 zł. 5 m chyba wystarczy?
Aro - |29 Wrz 2006|, 2006 23:04

Jak kupowałem BRC 140KW, majsterek radził mi właśnie zmianę przewodu z 6 na 8. Mówił, że przy tej mocy to bardzo mądre posunięcie. Na dymanikę napewno ma wpływ, ale na spalanie... sam nie wiem.
marcys - |29 Wrz 2006|, 2006 23:07

zalezy od eksplotacji ale na Blosie skrecenie blosa i rokrecenie reduktora przy tym samym stylu jazdy sprowoduje spadek spalania. U mnie 0,5 litra na pol obrotu ;) przy takich roznicach dale se spokoj ze skrecanie blosa :one:
Struna - |2 Paź 2006|, 2006 12:18

marcys, cholera - rację masz, będę musiał wymienić ten przewód - może i mi się uda spalanie zmniejszyć :)
marcys - |2 Paź 2006|, 2006 15:03

Struna napisał/a:
marcys, cholera - rację masz, będę musiał wymienić ten przewód - może i mi się uda spalanie zmniejszyć :)


kiedy? moze wpadne zrobimy razy 2 bo mnie tez meczy :one:

IBOL - |2 Paź 2006|, 2006 15:30

Jak sprawdzic jakie ma fi ... moj przewod? Suwmiarka?
marcys - |2 Paź 2006|, 2006 15:36

jak jest cienik to 6mm a jak grubszy to 8mm :690: :lol: :one:
IBOL - |2 Paź 2006|, 2006 15:44

ok, wszystko jasne thx

sprawdze przy okazji, jak bede zabieral sie za generalne doprowadzanie auta do porzadku ...

Struna - |2 Paź 2006|, 2006 16:50

marcys napisał/a:
kiedy? moze wpadne zrobimy razy 2 bo mnie tez meczy :one:
no myślę, że w jakiś weekend :)
skuter - |2 Paź 2006|, 2006 20:35

a czy Omvl ma wejscie na fi 8 chyba nie? i tak trzeba dac przejscówke z fi6 na fi8 czy to ma sens??
Struna - |3 Paź 2006|, 2006 08:42

powiem tak - widziałem u znajomka co było na 6mm a co na 8mm - była różnica na korzyść 8mm pomimo redukcji na 6
Stefan - |4 Paź 2006|, 2006 00:32

Witam! Poczytalem i se mysle.........tak!1.Jesli jest jeden BLOS na dwa doloty z byle jakim trojnikiem to skad wiadomo ze do obu dolotow trafia mieszanka o jednakowym skladzie?2.Jakim prawem(mysli kolegi) jesli auto pali 10/100 benzyny gazu ma(prawidlowo) palic 14? 3.Zuzycie paliwa zalezy od PRACY wykonanej przez silnik i jego sprawnosci. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 09:10

ja dodaję zazwyczaj 20% do tego co auto pali na benie i mniej więcej tyle powinno palić na gazie.
Boni - |4 Paź 2006|, 2006 10:10

20% dodajemy dlatego, że wszyscy godzą się na mniejsze lub większe zmulenie na gazie, powinniśmy dodawać 30 a nawet 40, w zależności od składu rozważanych paliw i paru innych rzeczy. Jak obiecywałem, z niemądrymi obiekcjami Stefana dyskutować nie zamierzam.
Stefan - |4 Paź 2006|, 2006 10:56

Witam!
Boni napisał/a:
niemądrymi obiekcjami Stefana dyskutować nie zamierzam.
-Kolego! Posluzyc sie cytatami?Znowu bedzie blado i po co?Pozdrawiam.Stefan.
Aro - |4 Paź 2006|, 2006 11:54

Jak u mnie wszystko chodziło poprawnie, wskazania komputerka spalania mnożyłem przez 1,3 i wszystko się zgadzało.
Oli - |4 Paź 2006|, 2006 12:05

qrka, a u mnie sie zgadza bez mnozenia.... :)
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 12:28

może na wtrysku tak - ale miksery czy blos to łże jak pies ten kompik spalania.
marcys - |4 Paź 2006|, 2006 13:12

eee no własnie u mnie zadziwiająco maksz 0.5 litra roznicy. przepaly mam ciagle przez hamulce :690:
Kevin Xy - |4 Paź 2006|, 2006 13:14

u siebie mnoze przez 0.9 :p
Stefan - |4 Paź 2006|, 2006 13:35

Witam! U mnie w "Wielorybie" (gaz sekwencja) komputer pokazuje co do "deka".Po zatankowaniu odczytuje srednie spalanie i za kazdym razem sie zgadza.Pomijam oczywiscie ten szczegol ze rozruch jest na benzynie i pierwszy mniej wiecej kilometr. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 13:43

a u mnie jak pokazuje 13,8 średnią to wpierdziela tak naprawdę ponad 15
marcys - |4 Paź 2006|, 2006 14:02

kiedy ja mialem taka srednia:( ostatnio mniej wiecej koło 20 tu :/
Boni - |4 Paź 2006|, 2006 14:11

Struna napisał/a:
a u mnie jak pokazuje 13,8 średnią to wpierdziela tak naprawdę ponad 15

To widocznie musisz kupić taki genialny komputer co ma Stefan.

Struna - |4 Paź 2006|, 2006 14:12

mi pali na trasie średno 15,5 l gazu na 100 przy moim sposobie jazdy - mało to nie jest.
Boni - |4 Paź 2006|, 2006 14:23

Eee tam, wszystko normalnie. To jest energetyczny ekwiwalent ok 11-12l l beni, no to przy nieco agresywnym stylu, trochę wyprzedzań i hamowań, ma prawo przecież tyle brać.
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 14:27

no niby ma - ale poprzednik przy podobnym stylu jazdy palił jednak mniej ( inna kwestia że poprzedniego stroiłem do sondy a tego tak bardziej na słuch :) )
Boni - |4 Paź 2006|, 2006 15:06

Ale ile mniej? Litr, półtora? Przyczyn takiej różnicy to nie odkryjesz, czy jest na jakości gazu, instalce, oponach, hamulcach, stylu jazdy, temperaturze i ciśnieniu w jakim robiono testy i jeszcze wielu innych pierdołach. Jak ktoś ma problem bo różnica mocy czy spalania pomiędzy "identycznymi" samochodami X a Y jest 10%, nawet na hamowni itepe, to wzruszam ramionami ;)
marcys - |4 Paź 2006|, 2006 15:12

pewnikiem Boni ma racje, ja jednak mam zblokowane hamulce:)widze cien szansy na poprawe :):
Struna - |4 Paź 2006|, 2006 15:13

Boni napisał/a:
Ale ile mniej? Litr, półtora?
no z literek - fakt, że byłą znacząca różnica w ogumieniu bo tam miałem zimówki 14" 185 a tu mam 16" 225 - więc może to stąd.
Stefan - |4 Paź 2006|, 2006 16:18

Witam! Koledzy to jak to jest ze niektore samochody pala MNIEJ gazu od benzyny(mowie o sprawnych ukladach zasilania) nie tracac dynamiki o osiagow? Co do spalania mojego auta to tankowalem w obecnosci jednego z kolegow ktory policzyl predzej jak ja sprawdzilem. I sie ZGADZALO!:one:A tak w kwesti zasadniczej to na BLOS-ie 10% nadmiaru(w stosunku do benzyny) jest W ZUPELNOSCI WYSTARCZAJACE! Pozdrawiam.Stefan.
Boni - |4 Paź 2006|, 2006 20:33

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
Ale ile mniej? Litr, półtora?

no z literek - fakt, że byłą znacząca różnica w ogumieniu bo tam miałem zimówki 14" 185 a tu mam 16" 225 - więc może to stąd.


Przy takiej różnicy TYLKO literek LPG? :shock: Przy zmianie ze 185 na 225 na tym samym wózku nie dziwiłbym się jakby podskoczyło o litr benzyny, a co dopiero gazu. A przy różnych wozach jeszcze inne rzeczy się pewnie nakładają.

Stefan napisał/a:

Koledzy to jak to jest ze niektore samochody pala MNIEJ gazu od benzyny


Po prostu. Droselklapa ryksztosuje i wtedy twój silnik pobiera energię z alternatywnego wszechświata, sprawdź dokładniej, pewnie jak jeździsz na LPG, to z powodu cuhaltu galopkastry samoistnie przybywa ci w baku benzyny.

Adam73 - |4 Paź 2006|, 2006 20:37

Boni napisał/a:
Po prostu. Droselklapa ryksztosuje i wtedy twój silnik pobiera energię z alternatywnego wszechświata, sprawdź dokładniej, pewnie jak jeździsz na LPG, to z powodu cuhaltu galopkastry samoistnie przybywa ci w baku benzyny.

To je dobre.Encyklopedycze opisanie problemu :one: .

PS.Żebym tylko wiedział o co w nim chodzi :shock: :695: .

Boni - |4 Paź 2006|, 2006 20:51

adam kubiak napisał/a:
Boni napisał/a:
Po prostu. Droselklapa ryksztosuje i wtedy twój silnik pobiera energię z alternatywnego wszechświata, sprawdź dokładniej, pewnie jak jeździsz na LPG, to z powodu cuhaltu galopkastry samoistnie przybywa ci w baku benzyny.

To je dobre.Encyklopedycze opisanie problemu :one: .
PS.Żebym tylko wiedział o co w nim chodzi :shock: :695: .


Chodzi o to, że nie po raz pierwszy, i obawiam się że nie po raz ostatni, Stefan tworzy na forum alternatywną fizykę i technikę. W podstawówce dostałby pałę, w pracy trzymałbym go gdzieś bardzo daleko od śrub i paliw, a na forum mogę się z tego tylko ponabijać.

Adam73 - |4 Paź 2006|, 2006 22:11

Boni napisał/a:
Stefan tworzy na forum alternatywną fizykę i technikę.

No wiesz Stefan żyje w swoim świecie to i ma swoją fizyke i technike.
A do jego dziwnych teorii zdążyłem sie już przyzwyczaić,i nie bede tego komentował.

Adam_2000 - |4 Paź 2006|, 2006 22:15

adam kubiak napisał/a:
PS. ale pamiętaj ...

Adam, nie przesadzaj, bo to już jest obrażanie, a za to grozi Image Hosted by ImageShack.us ! :027:

Adam73 - |4 Paź 2006|, 2006 22:18

Sorry ;( .Już usuwam.
Adam_2000 - |4 Paź 2006|, 2006 22:27

adam kubiak napisał/a:
Sorry ;( .Już usuwam.

:580:

Stefan - |5 Paź 2006|, 2006 01:44

Witam! Ja mam dobre poczucie humoru.
adam kubiak napisał/a:
Boni napisał/a:
Stefan tworzy na forum alternatywną fizykę i technikę.

No wiesz Stefan żyje w swoim świecie to i ma swoją fizyke i technike.
A do jego dziwnych teorii zdążyłem sie już przyzwyczaić,i nie bede tego komentował.
- i tak kolegow wypowiedz traktuje.Uczyc sie byl czas! :-d :-d :-d :-d :-d Pozdrawiam.Stefan. :one:
Boni - |5 Paź 2006|, 2006 07:29

Stefan napisał/a:
Uczyc sie byl czas!


Ja nie daję korepetycji z fizyki i chemii nikomu oprócz swoich dzieci, więc obawiam się Stefan, że pozostaniesz nieukiem. Chyba że zmienisz swoje nastawienie z 'uczyć się BYŁ czas' na 'uczyć się trzeba CIĄGLE' i pofatygujesz się po podręcznik fizyki do gimnazjum (kiedyś starszej podstawówki), rozdziały o energii, pracy, zasadzie zachowania energii, i chemii o cieple spalania, masach, objętościach itp i NAUCZYSZ się tego co tam jest. Wtedy MOŻE będzie możliwa merytoryczna rozmowa o wielopaliwowym zasilaniu silników i dlaczego twój silnik nie może wykonywać tej samej pracy spalając przy tym mniej litrów LPG niż litrów benzyny.

Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 11:05

Boni napisał/a:
i dlaczego twój silnik nie może wykonywać tej samej pracy spalając przy tym mniej litrów LPG niż litrów benzyny.

a czemu nie moze?

Struna - |5 Paź 2006|, 2006 11:26

Rafał A.(antek) napisał/a:
a czemu nie moze?
dopiero na 5 generacji gazu jest to wielce prawdopodobne - tak to masz wszędzie straty
Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 12:08

mylisz 2 rzeczy, wykonywana prace a osiagi auta. ja siepytałem o prace.
Boni - |5 Paź 2006|, 2006 12:27

Rafał A.(antek) napisał/a:
Boni napisał/a:
i dlaczego twój silnik nie może wykonywać tej samej pracy spalając przy tym mniej litrów LPG niż litrów benzyny.

a czemu nie moze?


Bo spalenie litra LPG daje mniej energii niż spalenie litra benzyny, jeśli praca jest taka sama, LPG musi iść więcej. Nie załamujcie mnie.

Struna - |5 Paź 2006|, 2006 12:40

hmmm - ale przecież jak by nie było gaz jest bardziej energetyczny niż bena - więc gdyby odpowiednio tym posterować to jednak byłoby to możliwe.
Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 13:04

no dobra, to teraz poprosze dlaczgo spalanie litra LPG daje mniej energii?
Struna - |5 Paź 2006|, 2006 13:06

Rafał A.(antek) napisał/a:
no dobra, to teraz poprosze dlaczgo spalanie litra LPG daje mniej energii?
moim zdaniem dlatego, że nastawy są optymalizowane pod spalanie PB a nie LPG - gdyby ustawić zapłon itp itd pod gaz to wydaje mi się, że powinno być prawie to samo a może nawet lepiej :)
Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 13:07

Struna napisał/a:
hmmm - ale przecież jak by nie było gaz jest bardziej energetyczny niż bena - więc gdyby odpowiednio tym posterować to jednak byłoby to możliwe.

oo oo widze ze ktos wlasnie doszedl do sedna :)

Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 13:11

totez wlasnie, to co napisalem wczesniej, osiągi silnika a to co mamy po załozeniu instalcji w samochodzie to 2 rozne rzeczy, straty w sposobie dostarczania mieszanki i jej sposobu wymieszania, i napełnienia komor spalania sa tak duze ze tracimy w efeknie koncowym moc i wzrasta spalanie, notabene czesc nawet nie jest spalana, tylko wyrzucana wydechem
Boni - |5 Paź 2006|, 2006 15:25

Fajnie że już doszliście o co wam chodziło, to może ja powiem o co mi chodziło:
SKROPLONY LPG NIE JEST BARDZIEJ ENERGETYCZNY NIŻ BENIA, jeśli porównujemy 1 litr LPG i 1 litr benzyny. Ja bardzo proszę, odróżniajcie litry i kilogramy, bo chyba tu leży wasz błąd.

Struna - |5 Paź 2006|, 2006 15:28

oj ale nie jeździsz ani na skroplonej benzynie ani na skroplonym LPG - więc o so chozi ? jedno i drugie trzeba wymieszać z powietrzem w odpowiednich proporcjach - i o to chyba chodzi w spalaniu.
Boni - |5 Paź 2006|, 2006 15:38

Struna, a co kogo obchodzi mieszanie itp bzdety, czy my rozmawiamy o sprawności? Co porównujemy? Zużycie LITRÓW Z BAKU I ZBIORNIKA. No więc żeby wykonać pracę X, musisz spalić Y litrów benzyny albo Y+20 do +40% litrów LPG. Jak chcesz dyskutować czemu mniej więcej 20 do 40% więcej, a nie dokładnie 34.65% lub 28.6%, to możemy zacząć rozmawiać o sprawności, mieszaniu, spalaniu, chłodzeniu, warunkach pomiaru, jakości i składzie paliw itd itp, natomiast nie ma co dyskutować, dlaczego w ogóle więcej, po prostu IDEALNE (stechiometryczne) spalenie litra LPG daje mniej energii niż spalenie litra benzyny, kropka (natomiast spalenie KILOGRAMA LPG daje więcej energii niż kilograma beni, a nawet oleju, chyba stąd te krążące opowiastki o wysokiej kaloryczności gazu).
Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 20:18

Boni napisał/a:
spalenie litra LPG daje mniej energii niż spalenie litra benzyny

o i tu jest pies pogrzebany, masz gdzies jakies dane jak to dokladnie wynosi?

Boni - |5 Paź 2006|, 2006 20:57

Z pamięci mniej więcej jak 35MJ dla 1l beni do 25MJ dla 1l LPG (50% butan 50% propan), dokładniejsze dane wyguglaj sobie, bo mi przez modem nieco niewygodnie (a dla kilogramów chyba jest ok 45MJ 1kg beni i 55MJ 1kg LPG). Zależy oczywiście jaka benia i jaki dokładnie gaz i jakie waruny. Co daje ok 1.4 gazu dla 1 beni. Ale gaz się lepiej miesza i spala, chłodzi powietrze dolotowe, itd itd, więc te teoretyczne 140% zwyżki to jest już absolutnie górna granica. 130% to jest norma. 120% to jest superhiper wynik, oznacza że ktoś wycisnął z silnika i instalki LPG wszystkie zaletu gazu wzg. beni.
Natomiast wynik <100% LPG wzg 100% beni, jak u Stefana (albo silnik 2.9 palący 11LPG na 100 ;) ) zdecydowanie oznacza że albo wykonana praca na LPG była mniejsza, albo ktoś źle mierzy/pomylił się przy nalewaniu/liczeniu, bo co innego różnice +-10% które mogą wyjść nawet na hamowni ze 100 i 1 przyczyn, a co innego jak komuś nagle pojawia się z powietrza 30% energii.

Sory za wcześniejszy sarkazm, ale dla mnie to wszystko jest tak oczywiste, że nie rozumiałem że tego nie rozumiecie :neutral:

Rafał A.(antek) - |5 Paź 2006|, 2006 21:44

Boni napisał/a:
Sory za wcześniejszy sarkazm, ale dla mnie to wszystko jest tak oczywiste, że nie rozumiałem że tego nie rozumiecie

oczywiste jest dla mnie wtedy kiedy podpierasz sie jak teraz KONKRETNYMI liczbami. Do chwili obecnej bylem przekonany o wiekszej energetycznosci GAZU bład moze w jednostkach miary, ale teraqz ja to sprawdze sobie :)

Stefan - |5 Paź 2006|, 2006 22:14

Witam!medium wartość opałowa
węgiel brunatny 7,5-21 MJ/kg
węgiel kamienny 15-35 MJ/kg
koks 27-29 MJ/kg
ropa naftowa 7,5-21 MJ/kg
olej opałowy 43 MJ/kg
benzyna 43-45 MJ/kg
LPG 50,4 MJ/kg
CNG 55,5 MJ/kg
butan 45,6 MJ/kg
propan 46,3 MJ/kg :one: Pozdrawiam.Stefan.Ps.Kopernik byla KOBIETA!

Rafał A.(antek) - |6 Paź 2006|, 2006 01:33

no to jeszcze prosze przeliczyc mi te kg na litry
marcys - |6 Paź 2006|, 2006 07:23

psie bardzo - litr gazu przecietnie 0,55 kg w zaleznosci od proporcji Propan "ciężęjszy" jest nieco;) np butla 11 kg ma w okolicach 20 l pojemnosci (prawie)
blasta - |6 Paź 2006|, 2006 12:29

dla PB95 jest to okolo 0,72-5kg/L, dla ON 0,82-5kg/L
IBOL - |6 Paź 2006|, 2006 19:58

Widze, ze temat sie rozwinal ... moze troche w niewlasciwym kierunku jak sadze.

Z uwagi na wlasciwe juz w moim mniemaniu spalanie na trasie, lecz nie prawidlowe w miescie (20l bez wzgledu na styl jazdy) rozkrecilem reduktor prawie na maksa (wczesniej obydwie sruby byly wkrecone maksymalnie, z uwagi na poprzednie rozwiazanie z 1 blosem, gdzie po rozkreceniu spalil 30l/100) i sprawdzilem jak wyglada spalanie i moc na trasie przy regulacji samym blosem. Jest takie samo jak poprzednio - czyli OK i co dziwne - calkiem podobne na "zakreconych" na maksa i odkreconych (np o 3 obroty kazdy) blosach - wystepuje roznica moze 0,5l LPG/100km. Zobaczymy jak teraz bedzie wygladac spalanie po miescie.

Co do Waszych rozwazan, odniose sie jedynie do wskazan komputera pokladowego. Zauwazylem, ze sa one zalezne od ustawien skladu mieszanki - jesli auto ma wieksza moc z uwagi na wieksza ilosc gazu, to komputer pokazuje mniejsze spalanie, jesli damy mu mniej gazu, czyli jest zbyt slaby, to spalanie rosnie wg komputera.

Prawidlowosc jest rowniez taka, ze jesli dostarczymy mniej gazu do skladu mieszanki, trzeba glebiej wcisnac pedal gazu by uzyskac podobne przyspieszenie.

Mimo na prawde wielu prob, nie udalo mi sie jeszcze dojsc do tego, by wskazania k.p. byly wlasciwe dla LPG i sadze, ze jesli ktos tak ma to jest czysty przypadek, bo jedno nijak ma sie do drugiego. Nie wiem za to jak ta sprawa ma sie przy sekwencyjnej instalce.

Mam tez pytanie, z ciekawosci - czy ktos zna zasade dzialania komputera pokladowego? W jaki sposob dostarczane sa wszystkie potrzebne informacje?
Wstepnie widze 2 opcje - albo czas otwarcia wtryskow albo wskazania TPS, ... ewentualnie obydwa naraz.

Struna - |9 Paź 2006|, 2006 09:04

IBOL napisał/a:
albo czas otwarcia wtryskow albo wskazania TPS, ... ewentualnie obydwa naraz.
i jeszcze pewnie kilka innych czujników jak np. MAP sensor.
Boni - |9 Paź 2006|, 2006 22:08

Przypadkiem szukając czego innego wpadłem na schemat podłączeń tego kompa, nawet nie wiedziałem że mam ;) Jest podłączony tylko do zbiornika, prądniczki prędkości samochodu i czujnika powietrza, schemat jest chyba do klapowego jeszcze, plus różne "+" przed i po kluczyku, światło, itd itp.

Ale nadal mam wrażenie, że gdzieś widziałem spec-podłączenie 1 sygnałem z EECIV pod komputerek, możliwe że symuluje sygnał jak z klapowego przepływomierza, przekształcając sygnał z MAPa albo MAFa, bo to przecież spora różnica, i możliwe że tak ominęli problem, bo komputerki paliwa o ile wiem są 100% wymienne, a EECIV pod różne przepływomierze wcale nie, więc logiczne, że zrobli w EECIV kompatybilne "w dół", żeby zostawić niezmieniony komputerek spalania.

IBOL - |16 Paź 2006|, 2006 23:48

OK, wobec tego pytanie takie - czy przy jezdzie na benzynie mozna w 100% uwiezyc wskazaniom sprawnego komputera pokladowego?

Pytam, poniewaz chce sprawdzic spalanie po miescie na benzynce i nie wiem czy zalac do pelna i wydac 200PLN czy kierowac sie jego wskazaniami.

Czy ktoras z ponizszych spraw moze miec wplyw na duze spalanie w miescie? (20-22l LPG):
- tlumik koncowy od 2.0 DOHC a nie 2,9
- nie zmienialem kabli wysokiego napienia i swiec od zakupu
- cos nie tak z ASB?? (przeciez chodzi idealnie, tylko cieknie jak dostanie po d....)
- Lambda? (nie sprawdzalem ale co to moze miec do LPG przy blosie?)
- zle ustawiona zbierznosc?
- reduktor 100KW (ale prosilbym nie zwalac wszytkiego na to)

Boni - |17 Paź 2006|, 2006 11:14

U mnie na benzynie w trasie komp pokazuje z dokładnością do jakichś procentów, trzeba by rozważać czy to komp się myli czy dystrybutory oszukują itp ;) Jak już mierzyć przez zalanie, to zalewaj przez jakiś zbiorniczek wyskalowany, a nie z dystrybutora.

Co do pytań o wpływ
- tłumik - nie wiem, raczej nie, końcowe są prawie identyczne
- kable też mam stare, dopóki równo chodzi raczej nie
- ASB raczej nie, chyba że się bardzo grzeje, rzęzi, itp
- Lambda - troszkę możliwe, bo do LPG nic nie ma, ale jak bardzo oszukuje, to EEC może wyprawiać jakieś cuda z zapłonem, krokówką jałowych itp co nieco wpływa na spalanie
- zbieżność - jak najbardziej, jak rżnie opony albo ma złe ciśnienie nawet, to od razu widać w spalaniu
- reduktor 100kW - może mieć wpływ, wyobraź sobie to jakoś tak (liczby z głowy, ale taka jest praktyka) - przy silniku rzędu 100kW potrzebna jest regulacja rzędu 50%, od jałowych do max, czyli 50kW. Reduktor ma regulację o wiele za wąską wzg. podawanej mocy max, rzędu 30%. Jak założysz 100kW to masz dobrą pracę w zakresie 30kW, czyli brakuje ci albo 20kW z góry (muli) albo z dołu (za dużo na jałowych i wolnych żre). Jak założysz 140kW, to masz regulację na 40kW, i brakuje ci już tylko 10kW z góry lub z dołu. Tak naprawdę nie idzie tu o moc maksymalną, ale o zakres regulacji, który w typowych parownikach jest o wiele za wąski wzg potrzeb silników, nie wiem czy silnik potrzebuje 70% regulacji a parowniki dają 50, czy 80 i 60, czy 50 i 30%, ale taka spora różnica istnieje. W 2generacji krokówka jeśli działa dobrze poprawia "dół" charakterystyki z parownika, w 1gen czy w blosie niestety, to parownik rządzi.

IBOL - |18 Paź 2006|, 2006 01:30

OK, dzieki. Zwroce uwage na to co opisales i jak juz cos poprawie, to dam znac (zbieznosc, reduktor)
Stefan - |18 Paź 2006|, 2006 03:25

Witam! jesli jest zbyt maly reduktor auto bedzie "palilo" znacznie (nawet do 30%) wiecej.Nie jest on w stanie wytworzyc odpowiedniej ilosci odpowiednio bogatej mieszanki, co skutkuje realnym spadkiem mocy i zwiekszonym spalaniem.Uszkodzona sonda bedzie powodowala zaklucenia pracy sterowania silnikiem co rownierz nie jest bez znaczenia.Zle ustawiona zbierznosc powoduje zwiekszenie oporow toczenia-potrzeba dodatkowego paliwa na ich pokonanie.Kable o ile nie maja przebic sa bez wplywu.Swiece nalezalo by zmienic lub przynajmniej sprawdzic odstep elektrod. :one: Pozdrawiam.Stefan. ;) :P Reszta teorii w tym temacie to bzdury.
Struna - |18 Paź 2006|, 2006 21:07

IBOL napisał/a:
czy przy jezdzie na benzynie mozna w 100% uwiezyc wskazaniom sprawnego komputera pokladowego?
w MK1 po mieście zapomnij o realnych wskazaniach - w trasie owszem - ale na mieście każdy postój w korku to spalanie chwilowe 99 l/100km więc jak ma być dobrze.
Boni - |19 Paź 2006|, 2006 11:16

Stefan jak zwykle mąci.

Struna, niekoniecznie komp oszukuje, nie przyglądałem się po mieście nigdy, ale przecież to co pokazuje na chwilowym wcale nie musi oszukiwać na ciągłym. Jeśli mierzy w miarę dokładnie zbiornik i kilometry, to czemu miałby się mylić, skoro ciągłe podaje w l/km, co za różnica czy jedziesz czy stoisz, jak liczysz sobie na kalkulatorze spalanie to ci przecież nie przeszkadza ;) Co do chwilowego, to pewnie przelicza sygnał z MAFa na km, no i wychodzi jak wychodzi :D

Kevin Xy - |19 Paź 2006|, 2006 11:21

komp na postoju sciemnia- wystarczy w korku skasowac spalanie srednie, postac pol godziny w jakims normalnym korku, dojezdzasz do domu i masz wynik 75l/100 km, co jet nierzeczywiste (chyba :690: )
grzechu913 - |19 Paź 2006|, 2006 11:35

a ja dzis to sprawdzalem i na kompie jest 12,5 a spalanie gazu wyszlo 13,5 wiec o litr wiecej czasem sie zdazy ze o 1,5
Boni - |19 Paź 2006|, 2006 12:40

Kevin Xy napisał/a:
komp na postoju sciemnia- wystarczy w korku skasowac spalanie srednie, postac pol godziny w jakims normalnym korku, dojezdzasz do domu i masz wynik 75l/100 km, co jet nierzeczywiste (chyba :690: )


Dlaczego? Jeśli przejechałeś w korku 2km i spaliłeś 1.5 litra, to ile waszym zdaniem wynosi spalanie w l/100km? :lol:

Struna - |19 Paź 2006|, 2006 12:42

Boni, skoro komp pokazuje średnią 30 l a spaliłeś 2 litry to chyba ściema jest na max, nie sądzisz ? w MK2 pomyśleli i na postoju przełącza się na l/h i to moim zdaniem jest fajne.
Boni - |19 Paź 2006|, 2006 12:51

Dopóki pokazuje w l/100km to po prostu tak jest, i tyle. Jakbyś przejechał 100km w tym korku, no to spaliłbyś 30l. Wszystko się zgadza i nie ma na co narzekać, najwyżej że to niemądrze zaprojektowane, że zawsze pokazuje w l/100km, i że w l/h jest fajniej. Dla mnie nie jest fajniej, ja mam Scorpio a nie traktor czy czołg, żeby mi l/h czy motogodziny podawał :P :D
Stefan - |20 Paź 2006|, 2006 00:41

Witam! A u mnie wie ile jest jeszcze paliwa w zbiorniku i na ile wystarczy! :P a toto co spali na postoju dolicza do sredniego zuzycia! :P A jak stoje to pokazuje 1.7 l/h! :P :-d :-d :-d :-d :-d :-d :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |20 Paź 2006|, 2006 09:11

Stefan napisał/a:
A jak stoje to pokazuje 1.7 l/h!
mój kos też tyle na postoju - czasem się mu uda 1.4 :)
Kevin Xy - |20 Paź 2006|, 2006 12:44

bo Ty Stefam nasz zwykly traktor !! a jak orasz pole to ile pokazuje ??
Stefan - |20 Paź 2006|, 2006 14:03

Witam! Srodkowy palec! :-d :-d :-d :-d :-d :one: Pozdrawiam.Stefan.
will - |20 Paź 2006|, 2006 16:40

Stefan napisał/a:
Witam! Srodkowy palec! :-d :-d :-d :-d :-d :one: Pozdrawiam.Stefan.

Dobre Stefan dobre, nie daj sie heheheh. :690:

IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 00:15

Poczynilem kolejny krok - kupilem i zamontowalem jeszcze raz parownik OMVLR90E, tym razem na 2 blosach. Kazdy z blosow zasilany oddzielnym wezem do 2 oddzielnych wejsc w parowniku. Zauwazylem poki co spory efekt we wzroscie dynamiki (na 1 blosie nie wystepowal). Jak w kwestii spalania po miescie - zobaczymy.

To chyba ostatni ruch przy okazji instalacji gazowej. Jesli juz to pozostanie mi wymiana rurek miedzianych na wieksze, ale to juz chyba przesada.

W kolejnej fazie pozostanie mi juz tylko zalanie benzyny do pelna i sprawdzenie spalania beni w miescie.

blasta - |24 Paź 2006|, 2006 00:25

IBOL napisał/a:
W kolejnej fazie pozostanie mi juz tylko zalanie benzyny do pelna i sprawdzenie spalania beni w miescie.


od tego to trzeba bylo zaczac...

IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 00:31

blasta napisał/a:
od tego to trzeba bylo zaczac...


Fakt, tylko znajac dokladne spalanie benzyny na trasie w kilku wariantach (autostrada, drogi krajowe i na odcinku 1000km) - na poziomie 10 - 12l przy sredniej 140km/h, nie sadze zeby przy spokojnej jezdzie po miescie mial prawo zezrec 18l benzyny, zeby to wyszlo 21l LPG ...

Jesli jednak dojdzie do tego, ze bede musial lac do pelna i wyjdzie 18l, to bede plul sobie w brode, ze nie zrobilem tego wczesniej, nie mniej nie ma co prorokowac, pozyjemy, zobaczymy.

Stefan - |24 Paź 2006|, 2006 03:39

Witam! Sprawdz jesszcze czy koncowki rurek nie sa zagniecione(srednica wewnetrzna moze wowczas zmniejszyc sie do 4 mm) zbyt mocno.Moze to byc powodem dostarczania zbyt malej ilosci gazu w przypadku gwaltownego przyspieszania.Wowczas bedzie mulil i spalanie bedzie wieksze niz powinno. :one: Pozdrawiam.Stefan. :P
Struna - |24 Paź 2006|, 2006 09:48

IBOL napisał/a:
tym razem na 2 blosach. Kazdy z blosow zasilany oddzielnym wezem do 2 oddzielnych wejsc w parowniku.
nie polecam takiego rozwiązania - ten dolny wypust gazu jest raczej do spuszczania mazutu niż do zasilania - jeżeli będziesz z niego ciągnął gaz to razem z tym całym wytrącającym się syfem będzie szło w blos-a - te dwa wypusty i tak z jednej komory idą więc nie ma przeszkód, żeby zasilić dwa blosy z górnego wyjścia.
IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 13:25

Struna napisał/a:
nie polecam takiego rozwiązania - ten dolny wypust gazu jest raczej do spuszczania mazutu niż do zasilania


OK, narazie jest swiezy, wiec zostawie tak na pareset kilometrow. Gdyby te wejscia byly obok siebie na gorze, to byloby idealne rozwiazanie problemu. W razie czego moznaby inaczej ustawic parownik ;)

Struna - |24 Paź 2006|, 2006 14:21

w sumie też o tym myślałem - tylko nie wiem czy te dodatkowe pierdoły co w nim są się nie obrażą :)
IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 15:23

Struna napisał/a:
też o tym myślałem

O obroceniu parownika, czy dorobienia trzeciego otworu na gorze ;) ?

Struna - |24 Paź 2006|, 2006 15:26

o obróceniu parownika oczywiście, bo dorobienie otworu raczej nie wchodzi w grę
IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 15:39

No to poczekamy i zobaczymy, kto na czyich bledach sie nauczy ... jak juz tego dokonasz, to daj znac. Nie mam wystarczajacej wiedzy na ten temat, zeby uznac, ze nie zagrozi to dzialaniu parownika wiec bedzie eksperyment.
Struna - |24 Paź 2006|, 2006 15:45

IBOL napisał/a:
jak juz tego dokonasz, to daj znac
nie dokonam, bo sprzedałem 2.9 12V6 i tym samym cały projekt, który zaplanowałem ( 2 blosy jak u Ciebie ) nie zostanie zrealizowany bo w kosie dolot jest jeden więc i blos będzie jeden.
IBOL - |24 Paź 2006|, 2006 16:06

Rozumiem. Nie mniej nie masz czasem jeszcze tego 4x4 12V?
Struna - |24 Paź 2006|, 2006 16:28

mam - ale nie będzie uruchamiany raczej.
Rafał A.(antek) - |26 Paź 2006|, 2006 02:52

a nie chcial bys sprzedac jakos tanio, chetnie bym se go uruchomił :)
Struna - |26 Paź 2006|, 2006 11:29

Rafał A.(antek) napisał/a:
a nie chcial bys sprzedac jakos tanio, chetnie bym se go uruchomił :)
serio ? możemy pogadać w tej kwesti. Jakiś czas temu obróciłem wałem silnika - poszedł bez problemu - więc spoko powinien odpalić.
Rafał A.(antek) - |26 Paź 2006|, 2006 12:13

no serio bo mnie kusi 4x4, finansow brak ale powoli moze bym se wydlubal cos z niego :)

PS dam pojeździc, bokiem :P

Struna - |26 Paź 2006|, 2006 12:17

Rafał A.(antek) napisał/a:
PS dam pojeździc, bokiem :P
przecie to właśnie nie chce jeździć bokiem :)
Rafał A.(antek) - |27 Paź 2006|, 2006 01:19

gadasz :) dobry szuter i tylko bokiem, 4 kołowym poślizgiem :)
Struna - |27 Paź 2006|, 2006 11:49

a tak to oki ;) powiem Ci, że strasznie ciekawy jestem jak się tym jeździ.
Rafał A.(antek) - |27 Paź 2006|, 2006 21:15

tez dlatego szkodaq mi zebyś to zrzyletkował, duzo tam brakuje mu :) (mozebyc na PW)
IBOL - |30 Paź 2006|, 2006 10:14

No dobra, wkurzylem sie. Po zainstalowaniu OMVL'a odczulem, tym razem (na 2 blosach), ze auto lepiej przyspiesza, ma lepszy moment itp ale niestety spalanie do dupy. Po tym jak w trybie mieszanym miasto-trasa spalil 20l, pozniej 22l w miescie i 16l na trasie przy jezdzie 110km/h odpuscilem sobie chwilowo LPG, bo szlag mnie trafia!

Zalalem wczoraj do pelna PB98 i zamierzam przejechac swoim normalnym stylem jazdy ponad 100km po miescie. Zaleje do pelna i zobaczymy jak wyjdzie ze spalaniem. Pozniej bedziemy rozmawiac o konkretach, bo widze, ze nie tylko ja tu nie mam pomyslu.

Zaraz po zalaniu zresetowalem kompa a przy nastepnym tankowaniu zczytam bledy.

Kevin Xy - |30 Paź 2006|, 2006 10:27

dokladnie tak- pomierz na beni bo cos nie tak jet
u mnie wlasnie 17lpg po miescie wychodzi, jedynie na jednym blosie

IBOL - |1 Lis 2006|, 2006 10:47

Dobra, jestem po tescie na beni. Spalanie w zakorkowanym miescie okolo 18l a w przejezdnym miescie - zatrzymywanie na swiatlach itp ale bez korkow - okolo 13,5l benzyny (styl na emeryta). Wychodzi na to, ze wynik 17l gazu po miescie powinienem byl docenic i zostawic jak bylo (jeszcze na starym dolocie, jednym blosie i bez OMVLa). Teraz 20l gazu po miescie wydaje mi sie byc w pelni uzasadnione. Nie wiem jednak czy trafil mi sie taki pechowy egzemplarz, co tyle pali, czy to normalne, tylko nikt sie nie chce przyznac?

Jeszcze dzis, zanim znowu przelacze na gaz zrobie test komputera i jesli nie pojawia sie zadne bledy, to pozostanie mi sie pogodzic z tym faktem ... :(

Tym samym kwestia instalacji gazowej w tym temacie jest chwilowo zamknieta.

Kevin Xy - |1 Lis 2006|, 2006 12:03

20 na blosie to troche duzo, na palnikach tak by bylo
IBOL - |1 Lis 2006|, 2006 12:11

Tak, Kevin, moze u Ciebie, bo jesli u mnie spala 18l benzyny, to 20l LPG nie jest zbyt duza rozbierznoscia.

Wlasnie zrobilem test "diodowy" (5 razy dla pewnosci - 2 na wylaczonym i 3 a wlaczonym silniku) i nie wyrzucil mi zadnych dziwnych bledow, jedynie na zimnym silniku, za pierwszym razem byl blad pt' sonda lambda i jej obwod ale przy kolejnych testach bylo juz ok. Obroty dochodzily do 2000rpm, wiec chyba ok.


Poddaje sie!

Struna - |2 Lis 2006|, 2006 10:34

może jednak sonda Ci nieco kiepsko działa.
IBOL - |6 Lis 2006|, 2006 22:59

Nie wiem na jak dlugo ale pogodzielm sie z tym faktem. Sondy nie bede zmienial, bo za malo za tym przemawia a to zbyt duzy koszt, zeby tak sobie sprawdzac metoda prob i bledow.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group