| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Cosworth - 300KM
COSSY - |31 Paź 2005|, 2005 23:22 Temat postu: Cosworth - 300KM Cosworth zaprojektował silnik(BOB) na około 300KM. Ford z racji, że nie miał odpowiednich skrzyń, kontroli trakcji i innych pierdół, kazał zredukować moc. Wsadzając pierwotne wałki, odpowiedni wydech, chip i inne pierdółki z powodzeniem uzyskamy około 300, nie do zajechania koników. To wszystko bez turbo czy kompresora.
Adam_2000 - |31 Paź 2005|, 2005 23:30
Oczywiście, dla Cosworth-a 100KM z litra wolnossącego to żadna rewelacja
sierars1 - |1 Lis 2005|, 2005 01:25
Ale i były też z kompresorem ale rzadkość
COSSY - |1 Lis 2005|, 2005 11:12
Cosworth fabrycznie z kompresorem? Kiedy co i jak?
stachu - |16 Mar 2013|, 2013 21:29
Odświeżam temat, wie ktoś coś więcej?
YaKuZ - |16 Mar 2013|, 2013 23:39
to BOA (FBA) w wersji wyścigowej (FBE) miał 300 koni...
http://norwegianscorpiofo...engine-t37.html
stachu - |17 Mar 2013|, 2013 01:43
No to jednak sporo różnic czyli zabawa jednak nie ma sensu...
artur.k - |17 Mar 2013|, 2013 07:59
jasne że nie ma Stachu... po tylu latach, ciekawe ile jeszcze kucy mu pozostało?? proponuje wypad na hamownię by to zweryfikować
stachu - |17 Mar 2013|, 2013 14:15
Ale ja nie mam jeszcze silnika FBA ani FBE Myślałem że BOB był projektowany na 300 koni i jedyne ograniczenie mocy może wynikać z np map paliwa, a oprócz tego po prostu potrzeba multum części i dłubania w silniku.
artur.k - |17 Mar 2013|, 2013 14:35
dokładnie...chociaż coś czuje, że po tylu latach silnik by tego bez generalnego remontu i tak nie wytrzymał
bogdan99 - |17 Mar 2013|, 2013 21:10
Dobrze widzę? 300KM i 180 niutów? Chyba im się walnęło z deka...
stachu - |17 Mar 2013|, 2013 21:14
248 lbs ft = 336.04 Nm
Struna - |18 Mar 2013|, 2013 10:36
300 kuca z wolnosssaka 3 litrowego ? hehehe dobre dobre
Larix - |18 Mar 2013|, 2013 10:48
| YaKuZ napisał/a: | | 300 kuca z wolnosssaka 3 litrowego ? |
To chyba zależy głównie od tego do ilu obr/min go pokręcić tak ?
pandy - |18 Mar 2013|, 2013 11:09
Kiedys (2006 wtedy kiedy szukalem mojego) widzialem na mobile.de 2.9 24V (i jesli mnie starcza pamiec nie myli z turbina) do kupienia ale silnik byl w bagazniku w czesciach (mial tez manualna skrzynie biegow) - od razu mowie ze bylo to Mk3 policyjne - niewykluczone ze policja DE robila w swoich warsztatach jakies takie kombinacje...
Co do reszty - podniesc sprezanie do 11:1 albo i wiecej, ustawic inne mapy, agresywne walki i pewnie pojdzie na 300KM.
Choc chyba byloby lepi dac kompresor i turbo do koloni...
btw ciekawy papier o paliwach:
http://www.ethanolrfa.org...oline-iv-manual
http://foodnfuel-ethanolr...UpdatedLogo.pdf
Struna - |18 Mar 2013|, 2013 11:59
nie pójdzie do 300 w N/A dmuchniety owszem, bez problemu.
YaKuZ - |18 Mar 2013|, 2013 13:32
eee japońce robią 2,0 200 kuca NA...to cosworth który robi silniki do F1 nie wykręci 300 kucy z 3 litrów...oczywiście mówię o wersji wyścigowej FBE bo z normalnego BOA to aj dont fink soł...
Boni - |18 Mar 2013|, 2013 13:41
Ale co wy z tym trybem przypuszczającym - FBE miał 300KM i tyle w temacie.
Na biturbo robiła mała firma, nie pamiętam, BOA czy BOB, do 450KM i nawet dawali Anglicy jakąś gwarancję, bodaj miesiąc (jeśli silnik wytrzymał w ogóle hamownię ), tyle że chore piniądze chcieli.
pandy - |18 Mar 2013|, 2013 15:12
Honda F20C i F22C1 maja 247KM z 2 litrow - pewnie z BOB pelne 300 by nie bylo ale te 270 - 280KM powinno byc realne do wyciagniecia zwlaszcza po przejsciu na E85.
albo https://en.wikipedia.org/wiki/Nissan_SR_engine#SR16VE i tyle samo mocy co BOB tyle ze z 1.6 litra.
Struna - |18 Mar 2013|, 2013 16:15
ale to już potężne modyfikacje - to taniej wyjdzie dmuchnąć
bogdan99 - |18 Mar 2013|, 2013 21:26
Struna, ale widziałeś tego FBE? Pokusiłeś się o klika w linka? Tam są właśnie potężne modyfikacje! Więc czemu wolnossące BOA, zmodyfikowane potęznie nie miałoby mieć 300km?
Struna - |18 Mar 2013|, 2013 22:14
nie, nie klikalem bo z fona się słabo ogląda, po prostu ocenilem temat według swojej wiedzy i jak widać pokrywa się ona z tym co opisujesz, że tam pokazują.
Jestem też przekonany że te 300 kuca ma wysoko i moment też ma niezbyt sensowny przebieg dla zastosowań cywilnych - no ale to też nie jest przeznaczenie tego projektu, jednak na codzień nie ma to sensu.
Za to zaturbienie - a i owszem.
jaroz - |18 Mar 2013|, 2013 23:02
Boni, masz rację. Kiedyś dałem linka do strony tych Angoli. Szaleją generalnie z BOA i obecnie mają coś koło 800KM i jak piszą-to ich nie ostatnie slowo pandy, z tego co kiedyś czytałem w temacie tych powiedzmy 270KM to zawsze tyczyło BOA kiedy wchodziło na rynek - Cosworth pierwotnie mial taka moc ale z racji problemow z trakcją ponoć, zredukowano moc do obecnych 195KM. Tyle z historii. Na dzień dzisiejszy ciężko byłoby to odtworzyć. I tak jak pisze Struna,lepiej dmuchać i najlepiej twin turbo Ale koszt takiego projektu to pewnie z 15 tysięcy. Choć pewnie frajda niesamowita!
Struna - |18 Mar 2013|, 2013 23:30
e tam twin, jeden slimak elegancko daje radę
YaKuZ - |18 Mar 2013|, 2013 23:34
| Struna napisał/a: | | Jestem też przekonany że te 300 kuca ma wysoko i moment też ma niezbyt sensowny przebieg dla zastosowań cywilnych |
w linku napisali...300 niutków od 4200 obrotów a 336 przy 5500 i to jest max....300 kucy przy 6750 wiertarka
jaroz - |18 Mar 2013|, 2013 23:47
Struna, jakoś tak lubie symetrię No i np. kultowe auta mają takie rozwiazanie,więc i mi się marzy...
Struna - |19 Mar 2013|, 2013 00:26
więcej problemów, strojenie kłopotliwe, dolot trudniejszy - same problemy.
Waski - |19 Mar 2013|, 2013 01:10
pogadać zawsze można
pepi - |19 Mar 2013|, 2013 06:53
ja mam ponad te 300 koni a raczej miałem kiedyś
jaroz - |19 Mar 2013|, 2013 08:34
| Struna napisał/a: | | same problemy | Zgadza się niestety Ale jak działa poprawnie, to jest satysfakcja | pepi napisał/a: | | ponad te 300 koni a raczej miałem kiedyś | Mój ma, tj. Cadillac, bo remont główny zrobiony, łącznie z głowicami kompleksowo
Struna - |19 Mar 2013|, 2013 09:50
ma lub nie - można domniemywać
jaroz - |19 Mar 2013|, 2013 09:57
Powiem tak Że wcześniej miał kopa, ale teraz...czuć faktycznie, że idzie bez zastanowienia (a jednak przedtem jeden garnek był umarły).
Julek - |19 Mar 2013|, 2013 10:02
no, ale żeby potwierdzić istnienie 300 kuni to zdałaby się hamownia, albo co....
a skrzynkę zmieniłeś?
Boni - |19 Mar 2013|, 2013 13:21
Kwestia jeszcze trwałości - bo FBE ma inny blok, inny wał, zakute wszytko co dało się zakuć, nowe głowice, zawory jak talerze, kompresję bodaj 10,8:1, itd itd. W zasadzie poza ideą, że DOHC V6 i rozrząd i skok/objętość, to chyba tam mało co zostało z BOA. I na końcu jest silnik z niecywilizowanymi charakterystykami, jakaś wiertarka torowa V6. A jeśli Cosworth potrzebował tyle modów, żeby z wolnossaka zrobić 300KM to myślenie, że ktoś se w garażu poskłada N/A BOA na 300KM są raczej płonne.
Co do BOA na doładowaniu, no to może bardziej prawdopodobne te 300KM, za to trwałość i charakterystyki będa zupełnie podobne jw., czyli żadne
gufer-posepny - |19 Mar 2013|, 2013 14:39
czyli tak jak było do 3000 obr sobie jedzie dopiero powyżej 4000 z butem jest dobrze .
tylko po co dłubać skoro gotowce jeżdżą .
Struna - |19 Mar 2013|, 2013 16:37
spoko pod 300 koni to na fabrycznych zabawkach pojezdzi.
jaroz - |19 Mar 2013|, 2013 17:25
Julek, jak będę mial możliwość to sprawdze STSa na rolkach. Skrzynka jeszcze poczeka bo poza niegrzejącymi fotelami nic innego sie nie dzieje. Pali,jezdzi,itd. Struna, zgadzam sie. Skoro pierwotnie miało to ok. 270KM to znaczy,ze na tyle BOA na tyle przygotowano.
[ Dodano: |19 Mar 2013|, 2013 17:28 ]
gufer-posepny, a choćby po to aby mieć nietypowe,szybkie,niepowtarzalne BOA. Teraz indywidualizm bardzo w cenie-nie bez powodu tyle firm tuningujących...
pepi - |19 Mar 2013|, 2013 19:45
| Struna napisał/a: | ma lub nie - można domniemywać | -prawda ale kos też nie ma serii
ja miałem więcej niż 300 to nawet niech mam 260 to i tak dobrze a podobno audi lepiej trzyma z biegiem lat moc -
przynajmniej tak chłopaki z forum rolniczego czyli ,,krowi łańcuch ,,
się chwalili z wydrukami pomiaru mocy niby tylko jakieś drobne im poszły bez wydech
po 200-400 tys
tylko pytam się was czy ktoś jechał takim autem sportowym ?
które jest na maxa podkręcone
przecie to się jechać nie daje mułowate i słabo się wkręca ale jak już wejdzie na obroty ...
tylko kto tak normalnie się przemieszcza
i moim zdaniem dlatego jest tak jak zrobili
Struna - |21 Mar 2013|, 2013 01:16
| pepi napisał/a: | | prawda ale kos też nie ma serii | ano | pepi napisał/a: | ja miałem więcej niż 300 to nawet niech mam 260 to i tak dobrze a podobno audi lepiej trzyma z biegiem lat moc -
przynajmniej tak chłopaki z forum rolniczego czyli ,,krowi łańcuch ,,
się chwalili z wydrukami pomiaru mocy niby tylko jakieś drobne im poszły bez wydech
po 200-400 tys | eee tak samo kuce padają jak w praktycznie każdym benzyniaku | pepi napisał/a: | tylko pytam się was czy ktoś jechał takim autem sportowym ?
które jest na maxa podkręcone | zdarzało się | pepi napisał/a: | | przecie to się jechać nie daje mułowate i słabo się wkręca | no bo to takie jest zazwyczaj | pepi napisał/a: | | ale jak już wejdzie na obroty ... | otóż to, te auta są przewidziane do pracy w dość wąskim zakresie prędkości obrotowych i tam należy je utrzymywać | pepi napisał/a: | tylko kto tak normalnie się przemieszcza
i moim zdaniem dlatego jest tak jak zrobili | zgadza się - dla cywilów musi być to ucywilizowane.
jaroz - |22 Mar 2013|, 2013 07:44
Amen Wyczerpaliście temat, a miało być taki pięknie o 300KM w Scorpio
pepi - |22 Mar 2013|, 2013 08:09
przyrost mocy o 100km jest do bani ale powiedzmy 20-40 km jak najbardziej możliwy
a to już nie robi nam strasznej charakterystyki coby było słabo jechać
ja kiedyś miałem 12v która bardzo fajnie jechała
tylko że tam chyba był wałek zmieniony bo od 2,5 tys coś się działo
więc ,,,
Struna - |22 Mar 2013|, 2013 13:20
no dobra - takie BOA, wałki z BOB-a zapodać, zrobić sensowny kolektor ssący ( albo z BOB-a zaszczepić ) doprężyć i nie ma bata - musi zapierdzielać, a nie są to jeszcze jakieś ogromne koszta.
jaroz - |22 Mar 2013|, 2013 17:11
O, o, o coś się dzieje już w temacie
WieSiu - |22 Mar 2013|, 2013 17:22
a co gorszego jest w BOBie ze lepiej czesci z niego do BOA wsadzic ?
jaroz - |22 Mar 2013|, 2013 17:23
| WieSiu napisał/a: | | a co gorszego jest w BOBie ze lepiej czesci z niego do BOA wsadzic ? | że co??? Pisz po polsku Wiesiu
WieSiu - |22 Mar 2013|, 2013 17:27
| Struna napisał/a: | | takie BOA, wałki z BOB-a zapodać, zrobić sensowny kolektor ssący ( albo z BOB-a zaszczepić ) doprężyć i nie ma bata - musi zapierdzielać, a nie są to jeszcze jakieś ogromne koszta. |
o to mi chodzilo, bo tu podstawa ma byc BOA.
bogdan99 - |22 Mar 2013|, 2013 17:39
Wałki BOBa mają lepszy wznios i kąty. BOA ma nieśmiertelny rozrząd. Wnioski?
WieSiu - |22 Mar 2013|, 2013 17:41
no ale po co przerabiac slabszy silnik na mocniejszy, skoro mozna od razu miec mocniejszy ? Oczywiscie pomijam jego wade rozrzadu.
jaroz - |22 Mar 2013|, 2013 17:54
| WieSiu napisał/a: | | Oczywiscie pomijam jego wade rozrzadu | Ale to jest ISTOTNA wada tego silnika i wg mnie go dyskwalifikuje do przeróbek. BOA może ciut słabszy (chociaż w karoserii Mk2 ma to jakby mniejsze znaczenie), ale z racji map pewnie, za to rozrząd to podwójny łańcuch. Ponoć niezniszczalny
Zysio - |22 Mar 2013|, 2013 18:01
| jaroz napisał/a: | | BOA może ciut słabszy (chociaż w karoserii Mk2 ma to jakby mniejsze znaczenie), ale z racji map pewnie, za to rozrząd to podwójny łańcuch. |
etam z racji map - tu niezłą receptę Struna z Bogdanem99 zapodali, drugi z nich nawet ma chyba do opylenia BOA z wałkami BOBkowymi
bogdan99 - |22 Mar 2013|, 2013 18:09
Nie hamowałem swojego z racji napędu. Ale angole piszą że BOA staje się prawie BOBem mocowo. Różnica kosmetyczna.
Zysio - |22 Mar 2013|, 2013 18:31
bogdan99 - Ty od razu w takim konfigu wrzuciłeś to do czterołapa? Czy miałeś wcześniej je ze standardowymi wałkami i masz jakieś porównanie? Z ciekawości pytam.
| bogdan99 napisał/a: | | Różnica kosmetyczna. |
Za to w nierządzie - niekoniecznie kosmetyczna
YaKuZ - |22 Mar 2013|, 2013 18:35
dolot w BOA taki kiepski? a wylot? nie da się nic ugrać? przelot itp?
bogdan99 - |22 Mar 2013|, 2013 20:15
YaKuZ, w BOA brak spasowania i przekroje mizerne. Nie pamiętam, ale na przekroju w kolektorze brakowało chyba ze 15% jak nie 20% powierzchni.
Wydech też nie najcudowniejszy.
Struna - |23 Mar 2013|, 2013 01:22
kolektor ssacy w BOA jest mizerny, na wydechu tragedii nie ma ale też można poprawić.
Larix - |23 Mar 2013|, 2013 08:34
| pepi napisał/a: | ja kiedyś miałem 12v która bardzo fajnie jechała
tylko że tam chyba był wałek zmieniony bo od 2,5 tys coś się działo |
Ja tak mam jak mi ta krótka odma pomiędzy głowicą a kolektorem spadnie.
Na dole ledwo jedzie i gaśnie a powyżej 2,5-3 jakby mocniejszy
pepi - |23 Mar 2013|, 2013 17:31
ta tylko moja według licznika jechała 240
i piszczało się do 3 biegu
PiotrekGran - |23 Mar 2013|, 2013 17:53
| pepi napisał/a: | ta tylko moja według licznika jechała 240
i piszczało się do 3 biegu |
No to wszystko wiadomo, z tyłu miałeś niskie, wąskie i łyse opony
pepi - |24 Mar 2013|, 2013 10:25
łyse to fakt
bogdan99 - |24 Mar 2013|, 2013 12:06
Zysio, mialem już czterołapa jak zmieniłem wałki. In plus wszystko.
pepi - |24 Mar 2013|, 2013 15:19
a 4x4 odbiera mocy co nie
bogdan99 - |24 Mar 2013|, 2013 19:56
I dodaje skrzydeł.
jaroz - |25 Mar 2013|, 2013 08:31
| Struna napisał/a: | | kolektor ssacy w BOA jest mizerny | Pewnie to element owego cięcia mocy z 270KM...
YaKuZ - |25 Mar 2013|, 2013 11:40
żeby nawet z 270 zrobić 195 to raczej nie wystarczy tylko go udusić kolektorem....
jaroz - |25 Mar 2013|, 2013 12:44
Myślę, że z płaskie wałki + kolektor o przelocie gaźnika malucha skutecznie uźre te 75KM
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 01:50
aż tak mizerny to ten kolektor nie jest
za to mój BOB przechodzi właśnie kurację wzmacniajaca - zobaczymy czy i ile to da.
Waski - |27 Mar 2013|, 2013 02:04
a co gipsem go obrzuciłeś żeby się wzmocnił i nie rozleciał
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 02:26
raczej mu to i owo ująłem
Waski - |27 Mar 2013|, 2013 03:40
podłużnice
sorry - głupawa mnie bierze z niewyspania cóż idę pracować bo nie skończe do rana .....
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 10:23
prorok czy jak
nie ma to jak redukcja wagi
pepi - |27 Mar 2013|, 2013 12:08
ja wiem co dach ci odpadł bo kornik go brał
a że lato idzie to ci wyszło auto na lato
artur.k - |27 Mar 2013|, 2013 12:10
| Struna napisał/a: | raczej mu to i owo ująłem |
to się pochwal co i jak, bo i ja będę przy cosie grzebał
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 12:27
spoko, jak zadziała to coś tam skrobne
pepi - |27 Mar 2013|, 2013 12:55
| artur.k napisał/a: | to się pochwal co i jak, bo i ja będę przy cosie grzebał | - ta moimi rękami
artur.k - |27 Mar 2013|, 2013 18:56
| pepi napisał/a: | | artur.k napisał/a: | to się pochwal co i jak, bo i ja będę przy cosie grzebał | - ta moimi rękami |
naszymi Panie, naszymi..btw, Ty to uwielbiasz
slawektg - |27 Mar 2013|, 2013 20:40
| Struna napisał/a: | | spoko, jak zadziała to coś tam skrobne | Zadziala.Damy rade!
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 21:23
generalnie pojechaliśmy na grubo po bandzie więc po cichu spodziewam się wymiernych efektów - hamownia zweryfikuje.
artur.k - |27 Mar 2013|, 2013 21:27
oo to widzę tu współpracę północy z południem czekam więc z niecierpliwością
slawektg - |27 Mar 2013|, 2013 21:59
Sprawdzales,czy pojechales na czuja w koncu?
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 22:01
trochę na czuja, trochę redukcji, trochę konsultacji i poszło na grubo, więcej nawet niż zakladalem.
slawektg - |27 Mar 2013|, 2013 22:02
Hmmm.wiez,ze powrotu nie bedzie?
Struna - |27 Mar 2013|, 2013 22:11
no pain - no gain
Już po szlifie więc nie ma już odwrotu (1mm). Właśnie zawory kończymy docierać na drugiej głowicy i może jeszcze dzisiaj się je na auto posadzi.
Vaux - |27 Mar 2013|, 2013 22:16
Noo to czekamy na wynik
Waski - |27 Mar 2013|, 2013 23:01
| slawektg napisał/a: | | Hmmm.wiez,ze powrotu nie bedzie? |
a co to silników do kosy na rynku wtórnym już nie ma ?
bogdan99 - |27 Mar 2013|, 2013 23:24
Znaczy doprężacie? 1mm to ile wyjdzie teraz?
Struna - |28 Mar 2013|, 2013 00:25
jak ile o 1mm mniej
grubo jest bo tis podaje że max do zdjęcia jest 0,13mm
jeszcze kanaliki się poprawiło i się okaże czy wybuchnie czy zamiatac będzie
bogdan99 - |28 Mar 2013|, 2013 06:24
O stopień sprężania pytałem. Ale spoko, sam se policzę w wolnej chwili.
pepi - |28 Mar 2013|, 2013 07:19
nie chce cię martwić ale
już byli przed tobą co zebrali 1,5 mm może nawet więcej
bo takie głowice były proste
Jankes - |28 Mar 2013|, 2013 07:21
Oj tam oj tam...głowic i dołów pod dostatkiem do boba
jaroz - |28 Mar 2013|, 2013 07:55
Struna, Czyli jak to się określa - poprawiacie fabrykę, tj. niedoróbki technologiczne. Brawo Wg mnie poprawi się na pewno elastyczność i spadnie spalanie. Co do mocy to nie mam pojęcia czy to będzie powiedzmy 3KM czy może 13KM
gt500 - |28 Mar 2013|, 2013 08:27
z tym spadaniem spalania to ja akurat wątpia poważnie. Szczególnie przy ciśnieciu.
pablo19 - |28 Mar 2013|, 2013 09:28
Panowie, o czym Wy gdybacie? Nie wiecie co Struna zmotał i już jakieś mądrości wypisujecie, że ile to da mocy, ile spalania... nie rozumiem waszego trybu myślenia.
bingo - |28 Mar 2013|, 2013 11:02
| pablo19 napisał/a: | | Panowie, o czym Wy gdybacie? Nie wiecie co Struna zmotał i już jakieś mądrości wypisujecie, że ile to da mocy, ile spalania... nie rozumiem waszego trybu myślenia. | - bo ty się nie znasz, wszyscy już wiedzą, ile to da mocy, no może oprócz ciebie i Struny ...
pandy - |28 Mar 2013|, 2013 12:54
| gt500 napisał/a: | | z tym spadaniem spalania to ja akurat wątpia poważnie. Szczególnie przy ciśnieciu. |
Sie przerzucic na E85 i spadnie spalanie... - zmodowac mape i bedzie git.
pepi - |28 Mar 2013|, 2013 12:54
no ja bym polemizował z tym że ta moc wzrośnie
jak zrobił zawory itp po drodze to z tego na pewno
gt500 - |28 Mar 2013|, 2013 14:52
Myśle ze struna wie co robi, a co wyjdzie to ja w to nie wnikam , wedlug mnie będzie lepszy wynik, po samej mapie mysle ze kilka koni by ugrał.
Pablo19 teraz dopiero zauwazyles ze tutaj tak jest?? brakuje jeszcze 2-3 osób które napiszą ze seryjnie ford przewidzial i struna robi źle , że kogos zabije. Tutaj modyfikowanie scorpio jak i sama wiedza o tym jest w ciemnej 4 literze. Polowa nawet nie wie co to jest ITB , że z seryjnych wałkow mozna zrobic ostrzejsze i to w normalnych kosztach około 200zł za wałek. Ale za to jasnowidzów i marud to jest tutaj pełna gromada na najwyższym stopniu.
Co do spalania. Napisalem ze wątpie ze spadnie. A robic teorie ze spalanie spadnie tego nie rozumiem.
Jankes - |28 Mar 2013|, 2013 14:55
Przynajmniej Struna i pare innych osob coś robi i ma pojecie co, a nie tylko gada i gada jak inni...
pablo19 - |28 Mar 2013|, 2013 14:56
Ale po co te dywagacje w tym momencie? Czy to jest konkurs na to kto zgadnie jaki będzie efekt, żeby potem polepszyć sobie samopoczucie? Struna puścił w eter (jak widać za wcześnie) małą informację o swoich działaniach, a tu takie przepychanki o tym kto wie/domniema lepiej.
Jankes - |28 Mar 2013|, 2013 15:19
Jurek zrobi, sprawdzi i coś tam...okaże sie ze jest super, ktoś zapyta sie ile kosztowało, Jurek powie ze pare tys, a ta osoba powie mu że jest porąbany...jednym słowem życie
pepi - |28 Mar 2013|, 2013 17:17
tylko jeśli to ten mój leciwy motor
po przebiegu takim
zrobi górę to dół padnie
Struna - |28 Mar 2013|, 2013 18:59
jak zwykle wszyscy wiedzą lepiej nawet nie widząc/wiedząc co i jak jest robione.
Dlatego mało kiedy piszę na tym forum o różnych wydumkach i modyfikacjach ( a w sumie niemało tego było )
Mało mnie interesują utyskiwania i marudzenie malkontentow - robię swoje, jak zawsze.
Jest garstka stałych "konsultantów" z którymi wspólnie się wspieramy wiedzą, przemyśleniami i doświadczeniem. Tyle wystarcza, a to że ktoś wie lepiej, uzna to za bezsens itd - norma takie fatum tego forum
Jak w takiej piosence - ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem ):)
PS. bogdan99 - nie liczyłem CR, jak Ci się będzie chciało policzyć to podziel się ( jak możesz ) wynikiem.
Aha - spalanie a dleczegoz miałoby spaść? ja nie tobie tego dla spalania, to ma po prostu lepiej się odpychac i tyle, a spalal będzie dokładnie tyle ile zassie w cylindry i przepali
trzypion - |28 Mar 2013|, 2013 19:06
No są tacy, co wierza, że mozna mieć 300KM i spalanie Tico W turbinki Kowalkiego tez ludzie wierzyli.
pepi - |28 Mar 2013|, 2013 20:57
tylko pytanie czy to dołem to ciśnienie dodatkowe nie pójdzie i wróci odmą
bo tłok pewnie już nie taki sprawny i ciasny
coby dalej pomarudzić
mnie tylko jedno dziwi że ci się jeszcze chce !
Struna - |28 Mar 2013|, 2013 21:01
jak mi się przestanie chcieć to się położę do trumny i poczekam na kostuche
bogdan99 - |28 Mar 2013|, 2013 21:14
Struna, Uszczelki masz standard 1,5mm?
Pi razy drzwi wychodzi 11:1, ale to takie na prawdę pi razy drzwi. Będzie czas to pomierzę to co trzeba.
gt500 - |28 Mar 2013|, 2013 21:44
| Struna napisał/a: | jak zwykle wszyscy wiedzą lepiej nawet nie widząc/wiedząc co i jak jest robione.
Dlatego mało kiedy piszę na tym forum o różnych wydumkach i modyfikacjach ( a w sumie niemało tego było )
Mało mnie interesują utyskiwania i marudzenie malkontentow - robię swoje, jak zawsze.
Jest garstka stałych "konsultantów" z którymi wspólnie się wspieramy wiedzą, przemyśleniami i doświadczeniem. Tyle wystarcza, a to że ktoś wie lepiej, uzna to za bezsens itd - norma takie fatum tego forum
Jak w takiej piosence - ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem ):)
PS. bogdan99 - nie liczyłem CR, jak Ci się będzie chciało policzyć to podziel się ( jak możesz ) wynikiem.
Aha - spalanie a dleczegoz miałoby spaść? ja nie tobie tego dla spalania, to ma po prostu lepiej się odpychac i tyle, a spalal będzie dokładnie tyle ile zassie w cylindry i przepali |
a pamiętam struna jak byłes ciut podobny Dlatego cięzko cos w scorpio pomodzić , caly czas musze przecierac sobie szlaki , czy to swap hamulcow czy innych cudów.
Zeteci mamy na naszym forum rozpracowane dobrze, swapy st170 do escorta itp itd a ze scorpio trzeba isc droga prób i błedów co czasami generuje koszty i czas wydłuża
Jak bedziesz mial jakies wyniki to prosba o napisanie chociaz na pw , bo trzymam kciuki i czekam na ciekawe spostrzezenia.
YaKuZ - |28 Mar 2013|, 2013 22:46
super Struna ciekawe ile wypluje
Struna - |28 Mar 2013|, 2013 23:28
bogdan99, usczelka fabrycznie ma 1,2mm
[ Dodano: Czw 28 Mar, 2013 ]
gt500, podobnie nie podobnie. Robię głowice bo akurat tak wyszło, więc czemu przy okazji nie poprawić tego i owego. Gdyby nie konieczność zdjęcia głowicy to bym nic nie robił, bo by mi się nie chciało rozbierać silnika dla kaprysu a i czasu brak. Jakby to był prostszy silnik do dłubania to może i tak, a że jest jaki jest to jedynie przy okazji poszło kilka koncepcji do realizacji.
Zobaczymy co wyjdzie. Nawet jak nic (choć to niemożliwe) to i tak musiałem zrobić poprawkę w głowicy, więc po prostu będę miał zrobione i już.
Zero spinania się na efekt.
Waski - |29 Mar 2013|, 2013 08:31
| Struna napisał/a: | Jak w takiej piosence - ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem ):) |
a to Ty jeszcze nie wiesz że wszyscy dookoła wiedzą a nikt Ci nie powie i Ty żyjesz w nieświadomości ?
to forum o tyle jest dobre że jak widzisz ludzie Cię uświadamiają - nie możesz mieć pretensji do kolegów że wiedzieli a nie powiedzieli
może kiedyś jak nie będę miał pracy przez 26h na dobę to coś zrobię - na razie żeby nie wyjść na forumowego gawędziarza to po prostu się w takich tematach nie odzywam bo na tym forum są już tacy i śmiać mi się z nich chce
Zysio - |29 Mar 2013|, 2013 09:23
Struna - może po prostu nie wiesz tego, co wszyscy wiedzą - czyli że czegoś się NIE DA - no i podejdziesz do tematu i to zrobisz?
gt500 - |29 Mar 2013|, 2013 09:28
| Zysio napisał/a: | Struna - może po prostu nie wiesz tego, co wszyscy wiedzą - czyli że czegoś się NIE DA - no i podejdziesz do tematu i to zrobisz? |
to jest myśl , zamiast życzeń na 1 stronie powinno być.
Drogi użytkowniku, nie rób nic , bo nic to nie da , fabryka wie najlepiej, lepiej usiadź razem z nami i pomarudź
Struna - |29 Mar 2013|, 2013 10:38
głowice posadzone, rozrzad ustawiony, silnikiem można obracać - znaczy się kolizji po zdjęciu 1mm nie ma ( choć fabryka mówi żeby nie więcej niż 0,39mm zdejmować )
A no i w głowicy kosa można sporo poprawić, średnio się fabryka postarała.
slawektg - |29 Mar 2013|, 2013 20:04
Nie rozumiem tego Waszego spinania sie.Najpierw jeden z userow pisze,ze niechcacy cosworthowi wyszlo 300KM,choc sie nie spodziewali,potem,ze scorpio tego nie wytrzymalo i dlatego popsuli projekt silnika,zeby mógł napedzac scorupe,teraz twierdzicie,ze fabryka sie nie zna i kazdy moze ja poprawiac.Otoz nie!Kazdy,powtarzam KAZDY silnik z masowej produkcji da sie poprawic.Konstruktor tez o tym wiedzial,ale wezmy pod uwage koszty produkcji i ewentualne korzysci ze skomplikowania obrobki.Dla statystycznego nabywcy nie ma to absolutnie znaczenia czy silnik bedzie mial 10 koni wiecej czy nie i czy ktos sie nad tym wystarczajaco spuszczal.
pepi - |29 Mar 2013|, 2013 20:39
tylko pomijasz jedno jeszcze że ten silnik ma wytrzymać okres gwarancji
slawektg - |29 Mar 2013|, 2013 20:45
Nie,wlasnie tego nie pomijam.Z punktu widzenia producenta-lepiej dmuchac na zimne i nie wykonywac masowo silnika,ktorego osiagi i trwalosc sa wysoce......wysrubowane?
Waski - |29 Mar 2013|, 2013 21:04
a co mają robić - trzeba się spinac jak nie ma nic ciekawszego do roboty
pepi - |30 Mar 2013|, 2013 07:25
ja tam podziwiam ludzi którym się chce
jeszcze
gufer-posepny - |30 Mar 2013|, 2013 09:31
| pepi napisał/a: | tylko pomijasz jedno jeszcze że ten silnik ma wytrzymać okres gwarancji |
to jeszcze pikuś . widocznie FBA wogóle się pod Euro2 nie łapało . a obecnie euro 4 czy tam 5 to wymusza sporo kombinacji .
VIK - |30 Mar 2013|, 2013 12:41
| Struna napisał/a: | | głowice posadzone, rozrzad ustawiony, silnikiem można obracać - znaczy się kolizji po zdjęciu 1mm nie ma | TO nie zawsze świadczy o tym, ze nie będzie klepał tłokami w zawory na przekryciu na pracującym silniku, ale bądźmy dobrej myśli. Mówię, w DOHC się 11mm otwierają, ciąłem gł. 1,3mm max i żył, jak się to mówi "piszczał do trójki".
Boni - |30 Mar 2013|, 2013 12:46
Z ciekawości laickiej - takie przycięte o 1mm to stroi się / jeżdżą na benzynie 95 czy raczej już na 98?
VIK - |30 Mar 2013|, 2013 12:49
Powiem tak, ja nie stroiłem, ale stukowego nie było, a ponadto na LPG to w ogóle nie było się czym stresować. Sprężanie skoczyło ładnie jak w odprężonym dieslu za to i odpalał z ćwierć obrotu. Generalnie, po to była cięta.
Wracając do trwałości. Pamiętać trzeba, że 90% wyrobów silnikowych w samochodach, to masowa produkcja, a więc czasem lekkie tylko poprawki i złożenie od nowa z indywidualnym podejściem, czynią cuda, co może działać jedynie na korzyść, jeśli chodzi o aspekt trwałości.
Struna - |30 Mar 2013|, 2013 13:08
odpalilo, nie koliduje, nie stuka - da się.
VIK - |30 Mar 2013|, 2013 13:09
No i widzisz, jakbym był kobietą, to bym powiedział: a nie mówiłam??
To kiedy manualkę wrzucamy?? dopiero by się odmulił
Struna - |30 Mar 2013|, 2013 13:12
nigdy
VIK - |30 Mar 2013|, 2013 13:16
Smutek żal
artur.k - |30 Mar 2013|, 2013 13:37
Brawo Struna...
ASB rządzi
Boni - |30 Mar 2013|, 2013 13:54
| VIK napisał/a: | | Powiem tak, ja nie stroiłem, ale stukowego nie było, a ponadto na LPG to w ogóle nie było się czym stresować. |
Że alpaga odstresowuje w temacie no to wiem, zastanawiałem się luźno, czy na 95 coś słychać w tak doprężonym.
Struna, tak trzymać!
gt500 - |30 Mar 2013|, 2013 14:17
a ktos policzyl jakie jest CR ??
No vik masz rację, manual tu by robote zrobił
Struna - |30 Mar 2013|, 2013 15:33
cr koło 11 z groszem więc luzik arbuzik, nie ma prawa stukać.
gt500 - |30 Mar 2013|, 2013 15:42
no to wzgledem 9.7 serii sporo wiecej, plus obróbka , strojonko bedzie mnnniod
Teraz tylko struna napisz mi jak z hamowaniem tego cuda? bo wiesiowy tam szału nie zrobil z wynikiem ale to niby norma bo automat robił swoje.
Struna - |30 Mar 2013|, 2013 15:50
tak wychodzą te auta na hamowni, najmocniejszy jaki miałem pokazał coś koło 188 zdaje się, to może ten chociaż się do serii zbliży
pepi - |30 Mar 2013|, 2013 16:37
http://imageshack.us/a/img842/4034/zdjecie3m.jpg
http://imageshack.us/a/img842/4034/zdjecie3m.jpg
A o to wykresik:)
Trochę zgłupiałem bo w katalogu a8 4,2TDI ma 326/650nm czyli 240Kw, ale jak patrze na dane techniczne Q7 4,2 tdi 240 KW ma 340/760nm:(
Czy to mozliwe żebym miał taką serie i dlatego po programie tyle wyszło???
wykres seria:)
bogdan99 - |30 Mar 2013|, 2013 23:46
Czekam na wykres
gt500 - |31 Mar 2013|, 2013 00:09
tak teraz sobie pomyslałem ze nigdy nie slyszalem jak coss robi odcinkę łutututut da się z automatem ?
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 00:09
hehe a ile ma być ?
[ Dodano: Nie 31 Mar, 2013 ]
| gt500 napisał/a: | tak teraz sobie pomyslałem ze nigdy nie slyszalem jak coss robi odcinkę łutututut da się z automatem ? | no kpisz czy o drogę pytasz ? jasne że się da, palić laka również.
Waski - |31 Mar 2013|, 2013 00:23
Struna, a Ty wtedy co na zlocie driftowałeś to miałeś ałtomata czy manułala ?
gt500 - |31 Mar 2013|, 2013 00:46
z tym automatem to taki żarcik , poprostu nigdy cossy odcienia nie słyszałem.
Ale wykres struna musi być i tutaj jajec nie rób
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 01:06
| Waski napisał/a: | | Struna, a Ty wtedy co na zlocie driftowałeś to miałeś ałtomata czy manułala ? | a czy cosworth wychodził w manualu ?
[ Dodano: Nie 31 Mar, 2013 ]
pepi, te diesle akurat dobrze trzymają serie a nawet często mają bonusy z fabryki.
Adam_2000 - |31 Mar 2013|, 2013 11:14
Ale Jerzy wtedy chyba 12V z manualem się ślizgał, nie ?
pepi - |31 Mar 2013|, 2013 11:59
e tam wy się nie znacie
nie raz się upalało i była odcinka nie ma to znaczenia czy manual czy automat
tylko ten pam ma szperę a to takie niekiedy problematyczne jest
u niego to nawet spoko działało to
ale w jednym boa co śmigałem nie dawno koszmar i tyle
[ Dodano: |31 Mar 2013|, 2013 12:01 ]
poszperam na moim nowym foru buraków
Vaux - |31 Mar 2013|, 2013 12:58
| pepi napisał/a: | | ale w jednym boa co śmigałem nie dawno koszmar i tyle |
Tym co teraz na allegro stoi?
Jankes - |31 Mar 2013|, 2013 13:02
| Adam_2000 napisał/a: | | Ale Jerzy wtedy chyba 12V z manualem się ślizgał, nie ? |
Oj chyba tym samym autem
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 13:33
| Adam_2000 napisał/a: | | Ale Jerzy wtedy chyba 12V z manualem się ślizgał, nie ? | mk2 cosworth BOA, oczywiście w automacie.
Waski - |31 Mar 2013|, 2013 13:57
| Struna napisał/a: | | mk2 cosworth BOA, oczywiście w automacie. |
wychodził nie wychodził - tak mi się skojarzyło coś i zapytałem lepiej pytać niż być najmądrzejszym
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 14:04
luzik arbuzik wiadoma sprawa, że nikt nie siedzi i nie rozkminia jakież to auto i kiedy miał ten czy tamten koles
Kevin Xy - |31 Mar 2013|, 2013 14:14
To chyba pierwszy zlot Czocha byl
Waski - |31 Mar 2013|, 2013 18:03
| Kevin Xy napisał/a: | | To chyba pierwszy zlot Czocha byl |
możliwe - mi się tak wydawało, że to było ASB i pamiętam, że pokaz był tez pod tym tytułem że ASB też się da
nie pamiętam początku ale wpadłem chyba na koniec - ciekawe gdzie ja kurde byłem że mnie to ominęło w całości ;/
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 18:51
ale to żaden pokaż był, ot po prostu zbiórka była i się trafił spontan
pepi - |31 Mar 2013|, 2013 20:41
| Vaux napisał/a: | | Tym co teraz na allegro stoi? | -tak ten ze dwa razy mało płotu nie rozwaliłem
jakaś taka nadpobudliwa tam jest
łapało tak jakby na sztywno w 100%
a to już nie bezpieczne
Struna - |31 Mar 2013|, 2013 21:11
he he he niebezpieczne dobre sobie akurat w poślizgu jest bardzo bezpieczne bo przewidywalne do bólu
pepi - |1 Kwi 2013|, 2013 11:42
bardzo nie bezpieczne to jest jak ci przy 1,5 tys obrotów załapie na łuku np na parkingu koło płotu itp
pewniej nie śmigałeś z E -SZPERĄ TO NIE WIESZ
nie ma bata w tamtym przypadku 2 koła idą na sztywno nie idzie tego opanować
bogdan99 - |1 Kwi 2013|, 2013 12:00
pepi, ale pitolisz. Z e-szperą jeździ się właśnie w pełni przewidywalnie, z zajeżdzoną szperą scorpiowską jeździ się mega nie przewidywalnie.
Bo właśnie raz zepnie się, raz nie i nigdy nie wiadomo co będzie. Aha, szpera nigdy Ci sie nie zepnie w 100%.
pepi - |1 Kwi 2013|, 2013 12:14
ta
w tamtym przypadku zawsze łapie tylko jak załapie i jedziesz na wprost to ok jakoś to opanujesz
jak na rodzie czy łuku to robił obrót i tyle bo przynajmniej ja nie umiem opanować tego
i właściel podobnie twierdził że już przywykł do tego
wpaść i polatać bogiem to takim autem można i nawet fajnie się lata ale w normalnym ruchu to już jest bardzo problematyczne
coś może być że ona rozwalona jest bo jak załapie to już trzyma na całego i odpuszczając gaz ona nie puszcza
mniejsza z tym każdy to inaczej odbiera
dla mnie tamto auto było nie obliczlne i nie do opanowania bo mało płotu nie przestawiłem jak mnie zaniosło
gt500 - |1 Kwi 2013|, 2013 13:11
jak jest slaba przyczepnosc to wielorasem bez szpery jezdzi sie bezproblemowo , ladnie nadrzuca delikatnie tylem i spokojnie mozna go gazem kontrolowac. Na dobrych zimowkach jedynie się prostowac lubi jak sie doslownie ciut odejmie gazu , co akurat jest dobre patrzac z punktu prowadzenia. A jak się przegnie to wieloras majestatycznie się obraca
Struna - |1 Kwi 2013|, 2013 13:52
pepi, sorry ale po prostu naucz się auto kontrolować w poślizgu szpera akurat pod tym kątem jest mega przewidywalna i tym samym kontrolowalna ale to też nie tak że zwykły kowalski to ogarnie. Trzeba wielu godzin prób, testów, ćwiczeń a i teorii liznac trzeba.
Ja jak sierre miałem bez szpery to była mega porażka, leci człowiek kulturalnie bokiem przez rondo a tu ups... auto wytraca prędkość i mieli wewnętrznym kołem i tyle z lecenia bokiem. W oczatym jak już cisne bokiem to cisne praktycznie jak i ile chce bez problemu kontrolując wychyl i długość slizgu, bez obawy że nagle jedno koło będzie kręcić.
bogdan99 - |1 Kwi 2013|, 2013 14:19
Struna, dlategoż właśnie twierdzę że pepi miał zajechaną szperę która działała bardziej jak otwarty dyfer i stąd te ździwienie.
Nawet w 4x4 po regeneracji szper auto jest w pełni przewidywalne, a na dodatek masakrycznie neutralne. A jak trzeba to robi się nadsterowne, choć da się i sprowokować i strzelić podstera.
Struna - |1 Kwi 2013|, 2013 14:38
trening, trening i jeszcze raz trening
pepi - |1 Kwi 2013|, 2013 15:59
dobra ja nie umiem śmigać
tylko dał bym jednemu i drugiemu to auto
wtedy byśmy pogadali bo tak ja wam a wy mi i z tego nic nie wyjdzie twoim autem śmigałem ze szperą i tam to nawet ok
ale co możesz zrobić jak jedziesz a tu nagle auto ci bokiem idzie samo z siebie i zabawa z gazem lub kierownicą za bardzo nic nie daje
a przy 70-90 to robisz zawracanie
może niech się wypowie ten co ma to auto bo ja nim tylko jedno zawracanie zrobiłem i pare razy ledwo mi się udało
a też śmiałem się z niego że nie umie śmigać
a wyszło że ja też nie bardzo tym modelem
Struna - |1 Kwi 2013|, 2013 16:27
jak 100% szpera to ciut inaczej ale też przewidywalnie. Po prostu z definicji należy przyjąć że każdy winkiel idzie bokiem i nie ma zaskoczenia
pepi - |1 Kwi 2013|, 2013 17:38
to ja ci tak to wytłumacze jedziesz 80 km na godzine i nagle ci idzie bokiem tak jak na ręcznym
i auto robi zawracanie
przy mniejszych to jedzie w prawo lewo tak jakby jedno koło zachamowało i co gorsze próby nadrabienia kierownicą lub gazem są mało skuteczne bo auto nie reaguje na nie
dziwne to ale tak jest
napisałem do posiadacza niech się wypowie bo mi się nie chce tego tłumaczyć
slawektg - |1 Kwi 2013|, 2013 17:42
| pepi napisał/a: | to ja ci tak to wytłumacze jedziesz 80 km na godzine i nagle ci idzie bokiem tak jak na ręcznym
i auto robi zawracanie | Ale to tak niby przez szpere?nie wydaje sie to mozliwe...
pepi - |1 Kwi 2013|, 2013 19:11
a bez co jak tylko gazu dodajesz
Struna - |1 Kwi 2013|, 2013 19:22
zepsute coś
Wojdat - |1 Kwi 2013|, 2013 20:25
zepsute nie jest
po prostu trzeba ćwiczyć i ćwiczyć
na początku sam miałem lekkie problemy bo dawno nie miałem LSD
ale po tygodniu wprawa powróciła ,
a jak ktoś nie miał doświadczenia to i ma problemy ..
bogdan99 - |4 Kwi 2013|, 2013 12:29
Jeździ juz?
Struna - |4 Kwi 2013|, 2013 13:29
pewnie że jeździ.
pablo19 - |4 Kwi 2013|, 2013 14:21
pluje mocą na hamowni?
Waski - |4 Kwi 2013|, 2013 14:22
na razie wodą z wydechu pewnie
Struna - |4 Kwi 2013|, 2013 14:25
no ba - na gazowni spora część spalin to H2O to czym ma pluć
trzypion - |4 Kwi 2013|, 2013 14:26
W benzynowni i dieslowni także. Węglowodory nie chcą sie inaczej spalać.
Struna - |4 Kwi 2013|, 2013 14:28
ojej.... i co teraz ??? jak żyć ???
trzypion - |4 Kwi 2013|, 2013 14:29
Nie da sie, Panie Czas umierać
Struna - |4 Kwi 2013|, 2013 14:33
no to kładź się do jesionki i czekaj na kostuchę.
Waski - |4 Kwi 2013|, 2013 14:34
| Struna napisał/a: | no ba - na gazowni spora część spalin to H2O to czym ma pluć |
no a o cóż innego mi chodziło
bogdan99 - |4 Kwi 2013|, 2013 17:37
Dobra, to zanim pojawi się tu kolejne 5 stron bezsensownych dywagacji, to prosiłbym chociaż na PW info jak to jeździ.
Struna - |4 Kwi 2013|, 2013 18:19
z pewnością daleko mu do wartości z tematu
gt500 - |5 Kwi 2013|, 2013 00:10
| Struna napisał/a: | z pewnością daleko mu do wartości z tematu |
mógłbyś chociaz jakieś wrażenia opisać jakbyś go shamował to nie powiem ze chętnie bym zobaczył jakiś wykresik filmik .
Fakt pisać ze dobrze jedzie nie wypada , bo nie ma takiej opcji. ale wkręć to w jakąś historie typu. Wcześniej od passata tdi 90 koni i full niuta dostałem 6 długości , a teraz tylko 2 długości to może coś rozszyfrujemy . albo porównaj odczucia???
jakbyś jechał przynajmniej panda 1.3 jtd ? czy niestety bardziej 1.8 D
slawektg - |5 Kwi 2013|, 2013 00:17
masz jakies kompleksy?
Kevin Xy - |5 Kwi 2013|, 2013 00:20
| gt500 napisał/a: |
mógłbyś chociaz jakieś wrażenia opisać |
opisze jak juz Ciebie zbanuja na czytanie
gt500 - |5 Kwi 2013|, 2013 00:28
jakoś mi się wydaje ze nie w tym problem, zapewne struna za wiele nie chce pisać bo zaraz trafi się mędrzec który to skwituje
Strojonko robiłeś na pb też ? czy tylko złożony silniczek
Struna - |5 Kwi 2013|, 2013 00:55
bena nie ruszana bo i tak w CL sondami ogarnie a WOT się zobaczy co wyjdzie na AFR. Jeśli by się nieco zubozylo to by było miodzio, ale nie liczę na to zbytnio, przecież to tylko wyższe CR no ale może obróbka kanałów coś zmieniła.
Póki co muszę rozkminic co dziadowi dolega bo nadal nie jest tak jak być powinno. Całe dlubanie miało przede wszytkim na celu wyeliminowanie niestabilnej pracy a niestety pomimo iż auto jedzie lepiej to problem niestabilności pozostał i to muszę w pierwszej kolejności poprawić ( jak tylko wydumam co go boli )
Reader - |5 Kwi 2013|, 2013 14:14
| Struna napisał/a: | | Całe dlubanie miało przede wszytkim na celu wyeliminowanie niestabilnej pracy |
W jakich warunkach masz tą niestabilną pracę?
Struna - |5 Kwi 2013|, 2013 14:30
jałowe głównie - efekt podobny jak miałem jeden wałek ssący o jeden ząb inaczej ustawiony, więc w zasadzie skłaniam się ku temu, że to będzie to.
Niestety chwilowo mam dość dłubania i chroniczny brak czasu po powrocie do "normalności" z niezaplanowanego dość długiego L4.
Generalnie korekty są z dupy ( tak jak i kiedyś były gdy był wałek przestawiony )
Bena to wogóle inna bajka - tam też coś mu odwaliło i jest z deka bidnie, gazownią to sobie spokojnie kompensuje i na gazie zapierdziela, ale to i tak nie jest to co być powinno.
Wszystko się popierdzieliło od czasu zerwania łańcucha na lewej głowicy.
Benzyną się specjalnie nie przejmuję bo to to się ogarnie, pewnie regulator świruje, albo pompa za mało podaje albo wtryski jakieś nie teges - za dużo możliwości nie ma.
Aaaa no i jest jeszcze jeden hint - jest mniejsze podciśnienie w dolocie niż być powinno, ale to też by mogło wskazywać własnie na przestawiony wałek.
Się nie przestawi to się nie dowie
Wczoraj sobie nieco pozwoliłem na odświeżanie bieżnika i nawet nawet że się toto zawija, czuć jakiś progres.
pepi - |5 Kwi 2013|, 2013 19:51
ja tym razem nie ustawiałem
Struna - |5 Kwi 2013|, 2013 23:10
sam wiesz jak tam na lewej głowicy jakoś tak dziwnie znaki się ustawiają i nie wiadomo w która stronę pojechać
pepi - |6 Kwi 2013|, 2013 18:02
wiem bo składałem kilka razy
Reader - |8 Kwi 2013|, 2013 08:58
| Struna napisał/a: | sam wiesz jak tam na lewej głowicy jakoś tak dziwnie znaki się ustawiają i nie wiadomo w która stronę pojechać |
Można się poratować prostym kątomierzem i skontrolować fazy.
Drukujesz, wycinasz, sklejasz taśmą dwustronną i zakładasz na koło.
Podesłać?
Struna - |8 Kwi 2013|, 2013 09:39
chodziło mi o znaki na górze silnika, no ale katomierz też spoko
Reader - |8 Kwi 2013|, 2013 10:52
Wiem, ale mierząc "kąty zaworów" można się w pewnym stopniu upewnić.
Struna - |8 Kwi 2013|, 2013 11:09
problem jest taki że na prawej głowicy wałek ssący jak byś nie ustawił zawsze będzie źle o pół zęba i powstaje pytanie - w którą stronę to źle to będzie dobrze
WaldekU61 - |8 Kwi 2013|, 2013 16:30
Przestaw łańcuch na zębatce wału i po kłopocie.
Struna - |8 Kwi 2013|, 2013 21:48
to wtedy oba wałki się zmienią a tu trzeba tylko jeden, żaden to problem tylko czasu mało a i chęci jakoś brak.
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 08:10
A "mrówkojada" zainstalowałeś w końcu?
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 11:03
w sensie dolot z 2.3 ? a to już dawno.
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 11:10
Jakiś efekt?
Od R4 ma chyba mniejszy przelot?
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 11:26
efekt taki że mniej muli po zgrzaniu komory silnika, szybciej się wentyluje - jak dla mnie same pozytywy.
Jeszcze jakby kolektor był plastikowy to by było miodzio.
Dumałem nad dorobieniem przekładek około 5mm z teflony pod barany, to by też nieco ograniczyło nagrzewanie kolektorów od głowic.
Reader - |11 Kwi 2013|, 2013 11:43
| Struna napisał/a: | | Dumałem nad dorobieniem przekładek około 5mm z teflony pod barany, to by też nieco ograniczyło nagrzewanie kolektorów od głowic. |
No i "szmatami" okręcić bo i tak pod plastikiem piekło jest.
A co do mrówkojada, to tam przekrój jest wyraźnie mniejszy więc powinien tracić w górnym zakresie. (?) Myślałem nad zmianą punktu zasysania bez ograniczania przekroju.
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 11:50
wiesz, jak by mu miało brakować to sobie zassie choćby na nieczczelności połączenia obudowy filtra z pierwszym kolankiem
aszkolwiek ja żadnej utraty wigoru nie zauważyłem, za to poprawę tego o co mi chodziło - a i owszem.
Nikogo nie namawiam, mnie taki układ pasuje.
gufer-posepny - |11 Kwi 2013|, 2013 15:59
przez śruby ciepło powędruje . tak czy siak latem jak postoi w korku albo po zagrzaniu postoi zgaszony z 10 min to jakby ręczny zaciągnąć .
Struna - |11 Kwi 2013|, 2013 16:02
| gufer-posepny napisał/a: | | przez śruby ciepło powędruje | ale nie tyle i nie tak szybko jak przez same uszczelki
|
|