| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Elektro-Gadżet-Lab - podniesienie mocy fs '94 2.9v6 12v - ostatnie starcie :)
syn-lecha123 - |12 Cze 2009|, 2009 10:44 Temat postu: podniesienie mocy fs '94 2.9v6 12v - ostatnie starcie :) witam
po wszystkich moich przemyśleniach wyszło na to że już nic nie wiem, potrzebuje kucy, gdzie ich szukać???
słyszałem o el.turbinie ale nie kupie jej przez ebay!, może montują takie gdzieś w 3city, nie wiem , czekam na konkretne propozycje,których ciągle brak,ma to być zysk mocy do odczucia czyli koło 20-30km, wiem bardzo dobrze o tym że to jest możliwe, tylko co?
dziękuje z góry za pomoc
p.s.napewno ktoś z was podwyższał moc w tych silnikach albo wogóle w scorpio,no chyba że jestem jedyny który to zrobi:)
jesion6 - |12 Cze 2009|, 2009 10:49
2 male suszarki i dmuchnąć 0,5 bara. Zysk mocy bedzie pewnie tak ijak pisales a nie trzeba bedzie odprezac silnika.
syn-lecha123 - |12 Cze 2009|, 2009 10:55
| jesion6 napisał/a: | | 2 male suszarki |
no właśnie też tak myślałem, a orientujesz/cie się czy każda firma tuningowa zajmująca się też turbinkami mi to zrobi?
a ile mniej więcej(tyś. chyba) kosztuje taka imprezka?
coraz bardziej mnie interesują te elektryczne turbinki:)
jesion6 - |12 Cze 2009|, 2009 11:18
Nie wiem czy zrobi. Jezeli jestes mechanikiem (a tak pisales) to samemu sobie to zamontujesz - tylko na strojenie sie udasz do kogos(np Drupi'ego). Ile mniej wiecej kosztuje? Jezeli robisz to sam to koszt turbin, materialu na kolektory, dodatkowych wtryskow, IC, i ogolnie jakies tam pierdoly. Jezeli nie kupujesz nowych turbin to mysle ze w 4 tysiach sie zmiescisz bez zadnych problemow.
[ Dodano: |12 Cze 2009|, o 11:19 ]
| syn-lecha123 napisał/a: | | coraz bardziej mnie interesują te elektryczne turbinki:) |
to sobie turbinke Kowalskiego zaontuj...
syn-lecha123 - |12 Cze 2009|, 2009 11:43
| jesion6 napisał/a: | syn-lecha123 napisał/a:
coraz bardziej mnie interesują te elektryczne turbinki:)
to sobie turbinke Kowalskiego zaontuj... |
poprostu dobre recenzje jej widziałem/słyszałem i opinie użytkowników,więc to się liczy
gufer-posepny - |12 Cze 2009|, 2009 11:43
Fizycznie po polsce jezdzi Polonez z 2,912v na dwóch turbinach ( biturbo ) Więc da się . Tanie nie jest . Ale wykonalne .
jesion6 - |12 Cze 2009|, 2009 12:32
Jezdza 2 sierry 2.9 Bi turbo. Jezdzi cosworth BOA bi turbo - wszystko sie da. Kwestia kasy i umiejetnosci. I wcale nie jest takie drogie. Wiadomo, ze jezeli chcemy zrobic wszystko na nowych czesciach, do tyego generealka silnika to koszta wieksze.
Grzesio_87 - |12 Cze 2009|, 2009 18:02
LEchu z calym szacunkiem ale ty chiba ocipia!3$
wstaw se tam BOA z manualem i bedziesz mial pozamiatane...
ostatnio kolo mnie byl do sprzedania mk2 za 2tysia... a podobno mechaniorem jestes wiec sam sobie go przezucisz i tjuningowac nie bedziesz musiał tego podobno zdrowego silniczka!
aaa jeszte co do tej elektrosuszary to se daruj ilo Ci to dmuchnie? tyle co nic
slawektg - |12 Cze 2009|, 2009 19:36
Dajcie chlopu spokoj z tym BOA. Przeca mowil,ze nie,to nie! On nie kce sportowego silnika,ktory nie jedzie dolem(nie moje spostrzezenia)Chce 12V na turbinach,to niech ma. Turbodziure idzie przezyc,a w zamian bedzie mial duzy moment i to nisko. Tak ze na dwojce napewno kapcie popali.Lech, tu nie ma co dyskutowac,tylko kupic co potrzeba i robic. Szablony kolektorow wydechowych z jarzmami do turbin,doprowadzenie oleju do tychze(prawdopodobnie trzeba zrobic adapter pod filtr oleju z wyjsciami do smarowania turbin) do tego splywy do miski olejowej. Szablony na rurowisko do IC,chociaz przy niewielkim sprezu da rade i bez IC. Do tego nowy MAP,dobrze dac BOV ,wieksze wtryski i moze pompe paliwa.Glowice pewnie dadza rade przy tej kompresji jaka ma.Nie wiem jak z czujnikiem detonacji,bo fabryczne to maja.
jesion6 - |12 Cze 2009|, 2009 19:39
w 2.9 12V6 przy malych turbinach nie ma turbodziury. Troll w swojej sierrce maxymalne doladowanie mial juz przy 2 tys obrotów na minute.
gufer-posepny - |12 Cze 2009|, 2009 20:52
no po to kładzie się biturbo . dwie małe turbinki szybciej rozpędzają się .
syn-lecha123 - |12 Cze 2009|, 2009 22:06
| slawektg napisał/a: | | Dajcie chlopu spokoj z tym BOA. Przeca mowil,ze nie,to nie! On nie kce sportowego silnika,ktory nie jedzie dolem(nie moje spostrzezenia)Chce 12V na turbinach,to niech ma. Turbodziure idzie przezyc,a w zamian bedzie mial duzy moment i to nisko. Tak ze na dwojce napewno kapcie popali.Lech, tu nie ma co dyskutowac,tylko kupic co potrzeba i robic. Szablony kolektorow wydechowych z jarzmami do turbin,doprowadzenie oleju do tychze(prawdopodobnie trzeba zrobic adapter pod filtr oleju z wyjsciami do smarowania turbin) do tego splywy do miski olejowej. Szablony na rurowisko do IC,chociaz przy niewielkim sprezu da rade i bez IC. Do tego nowy MAP,dobrze dac BOV ,wieksze wtryski i moze pompe paliwa.Glowice pewnie dadza rade przy tej kompresji jaka ma.Nie wiem jak z czujnikiem detonacji,bo fabryczne to maja. |
w końcu przeczytałem mądrą opowiedź od mądrogego człowieka!
muszę teraz przemyśleć sprawę, bo mam wizyte w v-tech umuwioną 26 zobacze co oni zaproponują
ale wasze wskazówki są bezcenne, w szczególności slawektg,ale bez obrazy dla innych
p.s. na początek 3500zł-4000zł na tak zwany początek nie chciał bym przeznaczać na tuning, bo nie jest to moja pasja(tuningowanie), więc nie chce ponad 4000zł przeznaczać
jednak tak czy siak od podstaw trzeba zacząć:) dam wam znać co mi powiedzieli w v-tech-u jak pojade 26.06.2009r.
kondzio508 - |12 Cze 2009|, 2009 22:20
syn-lecha123, Sorry ale nie zabardzo kumam co do tego Twojego tuningu ma "Elektro-Gadżet-Lab " ?
A po zatym Kazdy (prócz głupka) ceni swoją pracę i nikt nie bedzie Ci siedzial i zakładał turbinek za 1 K. Poprostu albo sie nie wygłupiaj i nie zakładaj miliona tematów o twoim pseudo tuningu bo na koniec zawsze coś wymyslasz tak jak teraz ze nie dasz 4 K. za turbinki . Wczesniej temat o czipie za 200 zł. Czy nie uwazasz ze to Dziecinada ? jak masz coś zrobic to zrob wyłoż forse i pochwal sie ze zrobiłes , a nie wkółko bezsensowne tematy itp...
jesion6 - |12 Cze 2009|, 2009 22:33
Dokładnie tak jak pisze Kondzio! Człowieku jesteś mechanikiem (ponoć), masz ogrom wiedzy(narazie nie mam po czym tego stwierdzic) a zakladasz 100 tematow nt tgo, ze chcesz podniesc moc itp. Rób kolektor, kupuj barany i heja. Jezeli jestes takim "dobnrym mechanikiem" to sobie sam ze wszystkim powinienes poradzic, nie zakładajac zbednych tematow na forum.
Platyn - |12 Cze 2009|, 2009 23:17
No zostawcie chopa!! Coraz lepiej się to czyta Trzeci browar leci przy tym temacie i przy tym w Ogólnym
syn-lecha123 - |13 Cze 2009|, 2009 10:40
| jesion6 napisał/a: | | Jezeli jestes takim "dobnrym mechanikiem" |
klijeńci mówią że jestem dobrym, wiem jak mechaniczni podnieść moc, tylko założenie tych tematów miało na celu znalezienia osoby która już podkręciła swoje 12v, co zrobiła.
bo "iść w nieznane" to najgorsza cecha mechanika samochodowego, w szczególnośći forda scorpio
gufer-posepny - |13 Cze 2009|, 2009 11:37
Wiedza praktyczna to największa wiedza . Na sierrafanie są gotowe pojazdy . Niestety po awarii forum sporo wiedzy przepadło .
Boni - |13 Cze 2009|, 2009 11:52
Znaczy, na sierrafanie jest jakieś na serio wytunowane 2.9 OHV? A czyje i co ma?
Zysio - |13 Cze 2009|, 2009 12:08
Wygooglaj sobie o Sierrze Kosiarza.
gufer-posepny - |13 Cze 2009|, 2009 12:09
Nie pamiętam kto dokładnie . Może Kat pamięta . Kosa BOA biturbo widziałem .
Boni - |13 Cze 2009|, 2009 12:25
O cossie nie pytałem. Kosiarza ma sprzęgło i wydech zmieniony plus drobiazgi, o ile widzę. Silnik to jest praktycznie seria po remoncie. Chętnie bym zobaczył tam coś więcej no i hamownię tego "cosia". Wtedy bym uwierzył że tuning OHVa ma minimum sensu, w porównaniu z zapakowaniem po prostu BOA/BOBa.
gufer-posepny - |13 Cze 2009|, 2009 12:39
To nie kosiarza auto . Bo te znam .
Zysio - |13 Cze 2009|, 2009 12:55
Boni, Turbo Technics robi(ł?) kity z gatunku Twin Turbo do 12V. Kolektory, turbinki, miliony rurek i wystrojone pod to wszystko ECU. Można dorwać z rynku wtórnego na brytyjskim eBayu, tyle że ostatnio cena takiego kitu podchodziła pod 400f. Kiedyś kompletny motorek z tym zestawem widziałem za około 500f. Że to ponoć 225 KM wydmuchiwało.
Przy czym nie doczytywałem się co i jak było dłubane przez tą firmę przy motorku.
Chciałbym takie cuś zobaczyć na żywo i obadać jak śmiga, może być ciekawe
gufer-posepny - |13 Cze 2009|, 2009 13:08
ee no to lajcik . w sumie po temacie .
jesion6 - |13 Cze 2009|, 2009 14:48
Kosa bi turbo jest mojego kolegi. Narazie nie byla na hamowni, ale dupohamownia mowila ciekawe rzeczy.
Boni - |13 Cze 2009|, 2009 19:15
Dodano: |13 Cze 2009|, o 19:15
no właśnie 225km z 12v to bezsęs
pepi - |13 Cze 2009|, 2009 19:28
| Boni napisał/a: | | no właśnie 225km z 12v to bezsęs | -czemu 200 da rade zrobić bez turbo
[ Dodano: |13 Cze 2009|, o 19:42 ]
http://www.mymoto.pl/foru...15b6c173a548d7e o tu jest polonez
ford2fast - |13 Cze 2009|, 2009 21:01
| syn-lecha123 napisał/a: | | "iść w nieznane" |
to świetna sprawa
Wrzucasz w kieszeń dwie stówki (coby dużo nie przewędkować) i ruszasz w nieznane
W nieznanym mieście należy wziąć co najmniej pięć stówek
Mysza - |13 Cze 2009|, 2009 21:07
| Zysio napisał/a: | | Boni, Turbo Technics robi(ł?) kity z gatunku Twin Turbo do 12V. Kolektory, turbinki, miliony rurek i wystrojone pod to wszystko ECU | Mam toto na garażu, zamontowane we wozie. Dodatkowe wtryskiwacze paliwa w przepustnicach, piekne kolektorki, malutkie dwie turbinki. Ktoś może doradzić jaką dać elektronikę? Chętnie bym wywalił kompa od 2.9 12v i dał jakiś zewnętrzny zamiast podkładać świnię. Ogarnia ktoś takie tematy? Bo nie bawiłem się w takie rzeczy i nie chciałbym wyważać otwartych drzwi...
Boni - |13 Cze 2009|, 2009 22:08
| pepicosi napisał/a: | | Boni napisał/a: | | no właśnie 225km z 12v to bezsęs | -czemu 200 da rade zrobić bez turbo
|
Da radę kupić i zapakować 200KM cossa, powiedzmy na luźniejszym wydechu i paru drobiazgach, zamiast bawić się w 12v
tomicobra - |14 Cze 2009|, 2009 14:42
mysza na SR jest sporo tematow o swianiakach jak i standalonach roznych firm
Kevin Xy - |14 Cze 2009|, 2009 22:32
syn-lecha123- trzymam za Ciebie kciuki, nawet flage z Twoim loginem rozwinalem
zglos sie do obi, sklada taki motor w capri na 2 wariatkach, moze sie z nim dogadasz
pablo19 - |15 Cze 2009|, 2009 13:00
| gufer-posepny napisał/a: | | ... Na sierrafanie są gotowe pojazdy . Niestety po awarii forum sporo wiedzy przepadło . |
Napisał bym, że "były", ale ludzie którzy to robili nadal są, chyba tam uzyskasz więcej odpowiedzi na uturbianie forda.
Struna - |15 Cze 2009|, 2009 15:33
| jesion6 napisał/a: | | tylko na strojenie sie udasz do kogos(np Drupi'ego) | no tu to trochę słaba propozycja.
gufer-posepny - |15 Cze 2009|, 2009 16:35
| pablo19 napisał/a: | | gufer-posepny napisał/a: | | ... Na sierrafanie są gotowe pojazdy . Niestety po awarii forum sporo wiedzy przepadło . |
Napisał bym, że "były", ale ludzie którzy to robili nadal są, chyba tam uzyskasz więcej odpowiedzi na uturbianie forda. |
Ehh racja ... widać że wiedza najcenniejsza .
Struna - |24 Cze 2009|, 2009 14:32
bez turba to przede wszystkim przepustnice do modyfikacji lub zmiany.
Gdzieś czytałem, że seryjnie 2.9 wyszedł na 170 koni ale z powodów podatkowych go przycięli na mocy ( co by tłumaczyło debilnie malutkie przepustnice przy dolotach 2 x fi 50 )
jesion6 - |24 Cze 2009|, 2009 17:48
| Struna napisał/a: | | jesion6 napisał/a: | | tylko na strojenie sie udasz do kogos(np Drupi'ego) | no tu to trochę słaba propozycja. | Dlaczego? Odległość?
Orzel666 - |24 Cze 2009|, 2009 22:14
a ja tam powoli se dlube moj 24v 4x4 i sie nie chwale
poki co silnik z grubsza seria ale moze sie pozeni z explo i 4.0 wyjdzie
a finalnie to i sprezarka srubowa
ale nie zakladam ze pojezdze przed koncem roku
Boni - |24 Cze 2009|, 2009 22:48
Tiaa, właśnie się pochwaliłeś...
Ale przynajmniej idziesz w kierunku, który popieram z całego serca, zamiast "stuningujmy DOHCa" albo jak w tym nieszczęsnym temacie
yatta - |24 Cze 2009|, 2009 23:54
no tak, ale dajac wieksze przepusty w 2.9 czy komp nadgoni wieksza ilosc powietrza?
Mysza - |25 Cze 2009|, 2009 00:00
| yatta napisał/a: | | czy komp nadgoni wieksza ilosc powietrza | moim zdaniem nie. Trzeba to wszystko ładnie porobić, a następnie stroić.
Orzel666 - |25 Cze 2009|, 2009 01:29
pewnie kompa troche starczy ale do pewnego momentu
moze wieksze wtryski albo magiczny czip z oporniczkiem/potencjometrem w dobrej konfiguracji trochu by pomogly
Boni - |25 Cze 2009|, 2009 09:00
| Mysza napisał/a: | | yatta napisał/a: | | czy komp nadgoni wieksza ilosc powietrza | moim zdaniem nie. Trzeba to wszystko ładnie porobić, a następnie stroić. |
Tak na pewno najlepiej. Ale można spróbować po taniości - przebudować przepustnice i dolot na luźny i do tego dobrać nieco większe wtryski i/lub pompę i regulować ciśnieniem. Jak się oszuka komp w ten sposób, "z obu stron", to może dać całkiem przyjemny efekt bez kosztownego świniaka i strojenia.
"Oporniczek" itp. rozwiązania to jednak proponuję zapomnieć - to już lepiej se wrzucić komp w LOS, też będzie lał ciurkiem i przestanie machać zapłonem...
Orzel666 - |25 Cze 2009|, 2009 13:02
No właśnie oszukanie kompa na wejsciach sygnału miałem na myśli piszac oporniczek
Teoretycznie jest spora szansa ze z wiekszymi wtryskami i oszukaniem sygnału z przeplywki/lambdy/czegostam zagada na zwyklym kompie
bingo - |25 Cze 2009|, 2009 18:41
| Mysza napisał/a: | | moim zdaniem nie | a sonda nie odczyta ubogiej mieszanki i niepoda więcej paliwa?
pepi - |25 Cze 2009|, 2009 19:33
[quote="bingo"]a sonda nie odczyta ubogiej mieszanki i niepoda więcej paliwa?-przytnie
bingo - |25 Cze 2009|, 2009 20:06
| pepicosi napisał/a: | | przytnie | a to brzydka .... a wtedy będzie jeszcze bardziej uboga, czy się mylę?
Orzel666 - |25 Cze 2009|, 2009 23:46
jakby znac mapy wtrysku toby mozna sie pokusic o jakies spekulacje ktory sygnal jak modyfikowac
ale bez tego to sobie mozna z fusow wrozyc
pepi - |26 Cze 2009|, 2009 07:22
ta albo kupić compa ustawialnego tylko ten comp to w cenie auta jest
VIK - |26 Cze 2009|, 2009 16:19
Tak wracając do tematu mechaników, nie znam mechanika, który cokolwiek tuningując w silniku powie o tym publicznie i zdradzi szczegóły w 100%, za pieniądze również.
gufer-posepny - |26 Cze 2009|, 2009 18:01
Wiedza kosztuje . W sumie to jest najcenniesza .
"Należy się 100 zł . 5 zł za walnięcie młotkiem , 95 za to że wiedziałem gdzie "
VIK - |26 Cze 2009|, 2009 18:43
Tak, z tym, że są takie fragmenty wiedzy, które biorą się z lat doświadczeń i na jaw nie wychodzą nigdy.
Różnie też jest z jej stosowaniem, nawet, gdy się jakiś zakres pozyska.
pepi - |26 Cze 2009|, 2009 20:22
a ja znam
Mysza - |26 Cze 2009|, 2009 23:55
tez znam
VIK - |27 Cze 2009|, 2009 08:40
No to fajnie macie
Gratuluję.
tomicobra - |27 Cze 2009|, 2009 13:49
| pepicosi napisał/a: | ta albo kupić compa ustawialnego tylko ten comp to w cenie auta jest |
Fakt ze nie stand alone ale swinka kosztuje 300zl uzywka a za 400-500zl mozna nowke kupic.
W maju nastepce smt6 czyli smt7 juz jest"prawie" jak stand alone , z plyta wiazka sprzedawal za 300zl
Za 500zl mozna kupic ecumastera
jakies auto za to kupisz ale szalu nnie bedzie
Kosiarz - |27 Cze 2009|, 2009 17:06
no i ecumaster w zupelnosci ogarnia ten silnik !
pepi - |27 Cze 2009|, 2009 21:38
| VIK napisał/a: | No to fajnie macie
Gratuluję. | -ta ale oni robią vw i takie tam taczki
VIK - |28 Cze 2009|, 2009 10:58
i pewnie jeszcze CHIP tuning
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 12:43
| jesion6 napisał/a: | Dlaczego? Odległość? | nie chodzi o odległość - resztę sam wymyśl
[ Dodano: 2009-06-29, 12:47 ]
| Mysza napisał/a: | | moim zdaniem nie. Trzeba to wszystko ładnie porobić, a następnie stroić. | czemu tak sądzisz ? map i sonda odczytają too i owo i powinien nadgonić. Wiadomo że tylko do pewnego momentu bo potem braknie zakresu ale to też zależy jak bardzo będzie zmodyfikowana przepustnica. Można iść w wydajniejsze wtryski i zwiększyć ciśnienie na szynie - też pomoże.
gufer-posepny - |29 Cze 2009|, 2009 17:20
http://www.youtube.com/wa...feature=related pogadajcie z nimi . skoro już przerobili jeden silnik .
Kosiarz - |29 Cze 2009|, 2009 18:43
http://img79.imageshack.u...80921115de4.jpg
moj silnik jeszcze przed strojeniem i zrobieniem wydechu i dolotu
teraz mysle ze ma ~200 lub troszke ponad ale narazie nie hamowalem bo szkoda mi kasy wole inne mody robic nad przepstnicami mysle intensywnie i juz nawet mam kolektor od Forda Bronco z jedna przepustnica jest on sporo wyzszy od seryjnego 2.9
wyglada tak
http://images34.fotosik.p...ab35ab081bb.jpg
mysle zapiąc do niego przepustnice 70mm
http://www.youtube.com/watch?v=lPp8GIdXj0c
a tak sobie radzi z subaru foresterem 2.5 turbo po jakis tam modach z tego co wiem
ostatnio mialem problem z winy swiecy ale juz silniczek hula
pepi - |29 Cze 2009|, 2009 20:36
| gufer-posepny napisał/a: | | http://www.youtube.com/watch?v=9kwniu596yI&feature=related pogadajcie z nimi . skoro już przerobili jeden silnik . | - a od kiedy scorpio EFI ma 200 kobył w standarcie
gufer-posepny - |29 Cze 2009|, 2009 21:45
grunt że kolesie modowali silnik i jakąś wiedze mają .
Boni - |29 Cze 2009|, 2009 21:48
Jak modujący nie wie nawet z ilu koni moduje, to w zdaniu "jakąś wiedzę mają" akcent idzie na "jakąś"
Struna - |29 Cze 2009|, 2009 22:46
| gufer-posepny napisał/a: | | grunt że kolesie modowali silnik | taaa modowali - chyba na zasadzie wsadzenia janmorów pod maskę i lekkiej polerce dolotu
Orzel666 - |30 Cze 2009|, 2009 06:33
Kosiarz, kryzke trza ustrugac, 6 przepustnic do tego i wielki owalny filtr wystawic nad maske
A tak poważnie to customowy dolot mozna łatwo zrobic - tanszy stalowy albo drozszy alu z przepustnica od cossa np
Kryze zlecic na laser - z 20PLN+materiał
troche rurków, troche spawania i pod maska sie zmiesci
Ewentualnie zastąpic te dwie przepustnicami od jakiegoś jelcza czy innego kamaza+adaptor do tego z plytki alu wycietej na laserze
Struna - |30 Cze 2009|, 2009 11:06
od k-jet'a jest fajna wielka przepustnica. Całkiem możliwe że air-box też by siadł.
Kosiarz - |30 Cze 2009|, 2009 11:13
Panowie mysle nad innym dolotem bardzo intensywnie kazdy pomysł mile widziany !
mysleeby obciąc "nogi" tego kolektora dolotowego od bronko i gure czyli puszke ta samemu wyspawac ! jakas spora i dobrac do tego przepustnice 70 mm
Struna - |30 Cze 2009|, 2009 11:17
| Kosiarz napisał/a: | | dobrac do tego przepustnice 70 mm | K-Jet ma właśnie taką.
Orzel666 - |30 Cze 2009|, 2009 12:04
70 mm mala
jak w oryginale sa dwie 50 to zysk zaden
cossowa podwojna otwiera sie stopniowo - lepszy wyczucie mocy pod noga i zdaje sie w sumie przelot wiekszy
no i tps w standardzie
ewentualnie calkiem powaznie mowie o przepustnicy od jakiegos jelcza czy innego robura
cos jak w wartburgu tylko wieksze
kompletna przepustnica w prostym aluminiowym odlewie ok 12-15mm grubym
do tego zdjac wymiar z glowicy albo dolotu na kryze i wystrugac z alu
laser moze miec problem z gruvbszymi blachami ale waterjet najmniejszego
do tego kryza do przepustnicy a pomiedzy uformowac z rur i blach dowolny ksztalt
a najlepiej to wylicytowac na ibeju uzywany kompresor srubowy za 50$ i wstawic lekkie dmuchanie
Struna - |30 Cze 2009|, 2009 12:07
| Orzel666 napisał/a: | | jak w oryginale sa dwie 50 to zysk zaden | 50 to sa ale rury gumowe a ne przepustnice. Przepustnice to mają może ze 30 mm, nie więcej. także 70 to kolosalny przyrost.
[ Dodano: 2009-06-30, 12:07 ]
| Orzel666 napisał/a: | cossowa podwojna otwiera sie stopniowo - lepszy wyczucie mocy pod noga i zdaje sie w sumie przelot wiekszy
no i tps w standardzie | ale też dosyć małe są, no druga już jakaś w miarę, ale nie robi wrażenia.
Kosiarz - |30 Cze 2009|, 2009 13:25
ale przy wiekszej przepustnicy niz 70 mm samochod reaguje na gaz w sysemie zero jedynkowym i to sie tez nie sprawdza !
Struna dzieki za info bede szukal takowej przepustnicy !!!
Struna - |30 Cze 2009|, 2009 13:33
cały airbox sobie poszukaj, do 2.3 12V6 siada, może i tu siądzie - w końcu to też cologne.
jesion6 - |30 Cze 2009|, 2009 18:45
| Struna napisał/a: | | Przepustnice to mają może ze 30 mm |
z tego co pamietam to maja 33mm
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 12:29
czyli nadal konkretna żenada. A ktoś tu potem gada że jeden blos to do 12V6 za mało bo przecież dolot 2 x 50 a faktycznie jest 2 x 33 i jak sie okazuje blos jest aż za nadto przepływny dla takiego setupu
[ Dodano: 2009-07-01, 15:47 ]
o - na sierrafan mają superaudiohiperturbo pomysł na podniesienie mocy podczas przyśpieszania
Może synlecha czy kto tam pisze sobie zrobi
http://www.sierrafan.pl/v...php?f=15&t=2161
Kosiarz - |1 Lip 2009|, 2009 17:01
sierrafun nie odwiedzam bo w moim odczuciu tam nie ma po co zaglądać zrezygnowąłem z tamtego forum oczywiście każdy ma inna opinie !
Struna - |1 Lip 2009|, 2009 19:00
to akurat co podałem to śmiech na sali koleś wydumkę zrobił, żeby po zakumaniu przez kompa że jest WOT to odpinać wzbudzenie alternatora, że mu to niby coś da. No jak czasem czytam co tam kolesie wypisują to mam niezły polew
gufer-posepny - |1 Lip 2009|, 2009 22:25
te ćwierć konia w porywach .
jesion6 - |1 Lip 2009|, 2009 23:04
Czasami trafiają się tam dobrzy magicy jak np Miro, który zrobił coś, czego się nie dało zrobic
Zysio - |1 Lip 2009|, 2009 23:14
| jesion6 napisał/a: | | Czasami trafiają się tam dobrzy magicy jak np Miro, który zrobił coś, czego się nie dało zrobic |
Dla tego Pana to szacunek faktycznie
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 11:43
wszędzie są spoko ludzie i mniej spoko - również u nas Co zresztą już zdążyliśmy zauważyć na przykładzie tematu tego i jemu podobnych
ManDragon - |2 Lip 2009|, 2009 11:59
| Struna napisał/a: | to akurat co podałem to śmiech na sali koleś wydumkę zrobił, żeby po zakumaniu przez kompa że jest WOT to odpinać wzbudzenie alternatora, że mu to niby coś da. No jak czasem czytam co tam kolesie wypisują to mam niezły polew |
Każdy orze jak może
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 12:06
no pomysł normalnie na miarę nobla
Boni - |2 Lip 2009|, 2009 12:31
A co Miro zrobił takiego, bo nie chce mi się wertować SFF?
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 12:35
turbo metodą chałupniczą do DOHC-a. Moim zdaniem rzeźba straszliwa i chałtura - no ale każdy ma swoje zapatrywania na jakość.
pablo19 - |2 Lip 2009|, 2009 12:43
A jeździło to to jak turbo ?
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 12:48
toto nawet jeździ a nie że jeździło.
Dla mnie plusem jest fakt, że się kolo nie cackał z dywagacjami czy to wybuchnie, czy uszczelka czy cośtam jak wielu "myślicieli" tylko wziął, pozbierał trochę zabawek i to założył wbrew i na przekór wszystkiemu.
No ale tak na dłuższą metę to by to pasowało udoskonalić, dopieścić itd.
Ale pokazał malkontentom że da się i już.
Boni - |2 Lip 2009|, 2009 12:50
Aha. Musi latoś staniały turba z różnych tdi i dostawczaków, bo gdzie nie spojrzę to ktoś wpycha kolanami jakieś turbo z Iveco itp. do jakichś 1.6 czy 2.0
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 12:54
koleś to zrobił za jakieś wogle śmieszne pieniądze. A to mu ktoś jakieś turbo bylejakie skołował za drobne itd.
jesion6 - |2 Lip 2009|, 2009 17:37
| Struna napisał/a: | | koleś to zrobił za jakieś wogle śmieszne pieniądze. A to mu ktoś jakieś turbo bylejakie skołował za drobne itd. |
turbo kupil nowe (na poczatku) i ogolnie wyszlo go to 3 tysie zrobil natrysk na denka tlokow itp. Jezdzi to, a nawet zapierd...ziela calkiem milo jak na 2.0. Mialem okazje posmigac tym za kolkiem i daje sobie rade
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 20:03
| jesion6 napisał/a: | | ogolnie wyszlo go to 3 tysie | czyli bardzo tanio.
Zysio - |2 Lip 2009|, 2009 20:20
| Struna napisał/a: | | czyli bardzo tanio. |
Ale godzin spędzonych w garażu nikt nie liczy
Struna - |2 Lip 2009|, 2009 20:20
no pain - no gain
jesion6 - |2 Lip 2009|, 2009 20:47
| Zysio napisał/a: | | Struna napisał/a: | | czyli bardzo tanio. |
Ale godzin spędzonych w garażu nikt nie liczy |
To fakt - Mirek bardzo dużo zrobił samemu - choćby wyspawał kolektor pod turbo, zamontował drugą pompę oleju i mnóstwo innych. Ogolnie mozna ująć, żę Mirek samemu zrobil wszystko oprocz "czipa" zrobionego przez Raducha. I Co najlepsze - gdy ktos go zapyta o najdrobniejsze szczegóły - wszystko od razu opowiada, nie tworzy tajemnic itp.
VIK - |3 Lip 2009|, 2009 06:46
Ciekawe ile ten silnik wytrzyma.
Kosiarz - |3 Lip 2009|, 2009 13:56
https://www.burtonpower.c...spx?CCode=PC080
tu troszke gratow do V6 jest
jesion6 - |3 Lip 2009|, 2009 18:02
| VIK napisał/a: | | Ciekawe ile ten silnik wytrzyma. |
wytrzymał rok naprawdę ostrego butowania (okolo 8-9kkm) i nie okazuje zadnych oznak "kończenia się". Jak narazie zawieszenie szybciej w dupę dostalo, sprzęgło i skrzynia biegów. Silnik naprawde niezle sie trzyma chociaz Mirek (i mnóstwo innych osób) katuje go niemiłosiernie. Mit o DOHC, który pada po przegazówce - OBALONY
VIK - |3 Lip 2009|, 2009 18:04
Jak zrobi 100.000km, bez awarii, to potwierdzę, że druciarstwo górą.
jesion6 - |3 Lip 2009|, 2009 18:20
| VIK napisał/a: | | Jak zrobi 100.000km, bez awarii, to potwierdzę, że druciarstwo górą. |
no bez jaj... zamierzasz autem do tylko i wyłącznie katowania zrobić 100kkm? Jak ta sierra jedzie to obroty jej nie spadają poniżej 3,5 tys. Prawie ciągle kręci się w okolicy odcinki, ciągłe strzały ze sprzęgła, pisk opon i latanie bokiem.
pablo19 - |3 Lip 2009|, 2009 18:23
| jesion6 napisał/a: | | ... ciągłe strzały ze sprzęgła, pisk opon i latanie bokiem. |
Matyldo, kto tak jeździ, to jakieś wariaty
jesion6 - |3 Lip 2009|, 2009 18:32
| pablo19 napisał/a: | | jesion6 napisał/a: | | ... ciągłe strzały ze sprzęgła, pisk opon i latanie bokiem. |
Matyldo, kto tak jeździ, to jakieś wariaty |
Nie ma, że łatwo
VIK - |3 Lip 2009|, 2009 19:59
| jesion6 napisał/a: | | VIK napisał/a: | | Jak zrobi 100.000km, bez awarii, to potwierdzę, że druciarstwo górą. |
no bez jaj... zamierzasz autem do tylko i wyłącznie katowania zrobić 100kkm? Jak ta sierra jedzie to obroty jej nie spadają poniżej 3,5 tys. Prawie ciągle kręci się w okolicy odcinki, ciągłe strzały ze sprzęgła, pisk opon i latanie bokiem. |
No to 20000km ma zadowolić taki ogrom pracy i móżdżenia?
Boni - |3 Lip 2009|, 2009 20:52
Jeśli naprawdę przejechał 10k ale w tym czasie bez większego remontu na tym motanym silniku, to powiedziałbym że druciarstwo górą. Tylko jeszcze warto by wiedzieć co to motanie dało, bez shamowania to sa luźne gatki...
Kevin Xy - |3 Lip 2009|, 2009 22:44
| pablo19 napisał/a: | | Matyldo, kto tak jeździ, to jakieś wariaty |
zycie na dzialkowej
Zysio - |3 Lip 2009|, 2009 22:44
Póki kostki nie rozkradną
jesion6 - |4 Lip 2009|, 2009 00:57
| Boni napisał/a: | | Jeśli naprawdę przejechał 10k ale w tym czasie bez większego remontu na tym motanym silniku, to powiedziałbym że druciarstwo górą. Tylko jeszcze warto by wiedzieć co to motanie dało, bez shamowania to sa luźne gatki... |
Żadnego remontu nie było! Jedynie wymiana na większą turbinę. A modzenie dało tyle, ze audi TT zostało z tyłu na 1/4
Waski - |4 Lip 2009|, 2009 01:06
| jesion6 napisał/a: | | ze audi TT |
180 konne audi TT z ciota za kierą to i ja deohacem bym pewnie objechał
ale jak 2,5 TFSI zrobił to pelen szacun
ja jestem ciekaw po prostu wyników z hamowni bo one cos tam powiedza o samym silniku - polacznie silnik + kierownik kontra inny zestaw juz nie jest tak miarodajne choc owszem cos tam pokazuje
Kosiarz - |4 Lip 2009|, 2009 02:33
moj 2.9 v6 oficjal z zawodow na 1/4 mili14,8 jade w niedizele dam znac moze bedzie lepiej takie TT to mól
jesion6 - |4 Lip 2009|, 2009 12:14
| Waski napisał/a: | 0 konne audi TT z ciota za kierą to i ja deohacem bym pewnie objechał
ale jak 2,5 TFSI zrobił to pelen szacun |
No to dla porównania - z Fordem Capri z Kosą 2.0T na I stage'u (kierowca - Krauzi - może Wam coś to powie) przegrał o długość Capri.
A trutaj kilka filmików:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=channel
Kosiarz - |4 Lip 2009|, 2009 17:00
no fajnie ze ktos sie zabral za powazniejsze mody w DOHC bo ja mialem jakies tam ale to tylko N/A byl nadal DOHC
pablo19 - |4 Lip 2009|, 2009 17:36
| Kosiarz napisał/a: | | ...dziwne ze koles jakoś jeszcze na sierrafunie wytrzymuje bo ...oni tam innych czytaj ludzi co cos robia to nie lubią |
Nas to średnio rusza i obchodzi.
jesion6 - |4 Lip 2009|, 2009 18:04
| pablo19 napisał/a: | | Kosiarz napisał/a: | | ...dziwne ze koles jakoś jeszcze na sierrafunie wytrzymuje bo ...oni tam innych czytaj ludzi co cos robia to nie lubią |
Nas to średnio rusza i obchodzi. |
O to to...
Swoją drogą Kosiarz, dlaczego uogólniasz wszystkich na sierrafAn?
Orzel666 - |4 Lip 2009|, 2009 18:08
Mnie osobiście rozwalił koleś który jakieś cuda w kolonii robił w scierze
Wyszło mu z tego chyba 3.4l na bloku explo z jakimis cudami typu wywazanie wału na kole pasowym
Niby władował kupe kasy w profesjonalne mody tylko jakies takie mało mądre
Jak oni wszyscy tam tak maja to ja dziekuje
jesion6 - |4 Lip 2009|, 2009 18:41
Chyba o Szarbii mówisz - jeżeli tak to on robil 24V
Kosiarz - |4 Lip 2009|, 2009 18:58
Nie wszystkich niektorzy tam sa spoko goscie i maja wiedze ale wiekszośc to druciarze marzyciele tam nie jeden zrezegnowla z tego forum kto cos robil i miał mega duzą wiedze np znany w swiatku grzebaczy kolega Berkut który ma naprawdę mega pojęcie !
Orzel666 - |4 Lip 2009|, 2009 20:57
No dokładnie szarbia
blacharke w tych swoich wynalazkach nawet miał ładnie zrobioną ale mechanicznie to 24V to porażka
[ Dodano: |4 Lip 2009|, o 21:04 ]
a tak jak juz jestesmy przy tjuningu - gdzie w tym kraju w tej chwili mozna zlecic szlifowanie wałków rozrząd?
Kosiarz - |4 Lip 2009|, 2009 21:14
wiem ze cos w kraku jest Zakład Regeneracji Wałków Rozrządu Rewar S.C.
Adres: Grzegórzecka 43, 31-532 KrakówTelefon: (012) 429-56-95
www.republika.pl/pavlus
naprawianie wałków rozrządu, pompy podciśnieniowe, regeneracja wałków rozrządu, szklanki, szlifowanie wałków rozrządu
no i jedna we wrocku http://www.heinrich-tuning.pl/
jedni polecają inni nie ja osobiscie nie polecam tej firmy... za duzo slyszalem zlego o nich we wrocławskim towarzystwie dłubaczy
Orzel666 - |4 Lip 2009|, 2009 22:20
dzieki Kosiarz
zapewne skorzystam
Kosiarz - |5 Lip 2009|, 2009 17:44
czas z zawodow na 1/4 mili z Kamienia Sląskiego z dziś to ET 13,9 więc jestem zadowolony !
VIK - |7 Lip 2009|, 2009 20:25
| Kosiarz napisał/a: | wiem ze cos w kraku jest Zakład Regeneracji Wałków Rozrządu Rewar S.C.
Adres: Grzegórzecka 43, 31-532 KrakówTelefon: (012) 429-56-95
www.republika.pl/pavlus
naprawianie wałków rozrządu, pompy podciśnieniowe, regeneracja wałków rozrządu, szklanki, szlifowanie wałków rozrządu
no i jedna we wrocku http://www.heinrich-tuning.pl/
jedni polecają inni nie ja osobiscie nie polecam tej firmy... za duzo slyszalem zlego o nich we wrocławskim towarzystwie dłubaczy |
Kosiarz, tych z grzegórzeckiej od szybkich wałków rozrządu to nie jeden by chciał powiesić
Między innymi ja. Wałki na 10.000km to trochę za mało
Kosiarz - |7 Lip 2009|, 2009 22:47
no to Viku dzieki za info nie wiedzialem to widac tak samo jak świątek w Corolii TS zalozylismy z kumplem jego walki i po 5 tys kolor oleju spuszczanego z silnika byl srebrny a jak myslisz jak by dac od nich walki pozniej do kogos do utwardzania jeszcze ?? oczywiscie ja mam swoj walek Kent Camsa dlatego to luzne rozmowy
pepi - |7 Lip 2009|, 2009 23:22
a nie dają jakieś gwaracji na te wałki -spytam się głupio
bingo - |8 Lip 2009|, 2009 09:05
wały korbowe albo wałki rozrządu szlifowane (remontowane) nigdy nie będą miały żywotności nowych. Wynika to z procesu obróbki. W czasie produkcji nowego wałki są w czasie procesu obróbki mechanicznej są również poddawane procesom obróbki cieplnej i chemicznej w różny sposób w różnych momentach. Sam proces to oczywiście tajemnica, ale nie ma możliwości jego powtórzenia w przypadku remontu wałka, nawet, jak by to miało być robione we fabryce.
Boni - |8 Lip 2009|, 2009 09:56
Tłumacząc z fachowego na polski - typowy ziutek z małej firmy, który robi sportowe wałki, czy je remontuje, nie ma warunków, wiedzy i kasy (w sensie - narzutu w cenie) żeby porządnie utwardzić produkt po wykonaniu/remoncie.
ford2fast - |8 Lip 2009|, 2009 10:13
| Boni napisał/a: | | Tłumacząc z fachowego na polski - typowy ziutek z małej firmy, który robi sportowe wałki, czy je remontuje, nie ma warunków, wiedzy i kasy (w sensie - narzutu w cenie) żeby porządnie utwardzić produkt po wykonaniu/remoncie. |
Firma Świątek wspominana wyżej nie jest znowu taka całkiem mała , na rynku działa już przynajmniej od 30 lat i robi wałki do ścigałek oraz rajdówek
Jednak sami przyznają , że ich wałki nie grzeszą trwałością
Zresztą po co komu w sportowym pojeździe wałek o dużej trwałości ?
Każdy silnik do tego przeznaczony jest wykorzystywany w dwóch - trzech rajdach/wyścigach
Przynajmniej tak było kiedyś
| Boni napisał/a: | | Tłumacząc z fachowego na polski - typowy ziutek z małej firmy, który robi sportowe wałki, czy je remontuje, nie ma warunków, wiedzy i kasy (w sensie - narzutu w cenie) żeby porządnie utwardzić produkt po wykonaniu/remoncie. |
Właśnie o tym pisałem w wątku o tarczach hamulcowych i "firmie" Mikoda
pepi - |8 Lip 2009|, 2009 16:51
| ford2fast napisał/a: | | Właśnie o tym pisałem w wątku o tarczach hamulcowych i "firmie" Mikoda | - tarcze to są lepsziejsze niż te z fabryki akurat toś dał przykład
bingo - |8 Lip 2009|, 2009 17:28
tarcze to inna sprawa, są przewidziane do zdarcia i ich ewentualne przetoczenie nie ma negatywnego wpływu. A ich jakoś zależy od producenta tarczy, a nie od późniejszych ich napraw - jak wykonane z masła, to masłem pozostaną.
pepi - |8 Lip 2009|, 2009 21:27
nie jest tak łatwo są wykonane tak że jak nawet się je przypali to mogą się wykrzywić ale jak ostygną to ma być ok , czemu wielu zacznych producentów tarcz tego nie potrafi ???
a wałki jak to wałki w fordzie to akurat nawet fabryczne padają od escortów po sierry i w jednym scorpio widziałem
Waski - |8 Lip 2009|, 2009 23:46
wałki to ford ma w stosunku do innych marek reweracyjne ja uwazam
Struna - |8 Lip 2009|, 2009 23:50
oprócz OHC
Waski - |8 Lip 2009|, 2009 23:51
a to ja nie widzialem
widzialem za to inne marki ktore mialy z tym roznie
Struna - |8 Lip 2009|, 2009 23:51
choć w sumie w ohc-u to zazwyczaj wina zaniedbania.
Waski - |9 Lip 2009|, 2009 00:11
w sumie tak jak piszesz na ogół jest to wina zaniedbania
chociazby sławne wałki w Audi/VW 2,5 V6 TDI ktore sie wycieraja stanowczo za szybko
serwis zalecił wymiane oleju co 10 tys km i od razu zaczely sie mniej wycierac
niestety silnik jest tak zle rozlozony ze nawet gdy wykryto wade i wprowadzony calkiem inny materiał to nadal sie za szybko wycieraja jednak juz nie tak szybko - ale o tym sie juz nie mówi poniewaz jest w granicach "normy"
inna sprawa ze kpl wałków to 2800 chyba wiec nie takie straszne piniondze - wymieniasz i latasz jak nowym
inna sprawa ze na ogol w dieslach jest tak ze jak poducent zaleca co 15 tys to sie wymienia co 18 albo 20 a jak co 20 to 25 wot i dieslowce
Boni - |9 Lip 2009|, 2009 08:00
| Struna napisał/a: | | choć w sumie w ohc-u to zazwyczaj wina zaniedbania. |
No jednak raczej trochę za słabego wałka i trochę źle zrobionego układu smarowania tego wałka. Ale bywały gorsze zjawiska w innych markach
Fakt, inne wałki w fordowskich są kul, np. jak ostatni raz rozbierałem, czyli w Explo, to podziwiałem wałeczek jak igiełeczkę, po coś koło 270k nalotu, a zadbany to on nie był.
bingo - |9 Lip 2009|, 2009 10:08
| pepicosi napisał/a: | | nie jest tak łatwo są wykonane tak że jak nawet się je przypali to mogą się wykrzywić ale jak ostygną to ma być ok , czemu wielu zacznych producentów tarcz tego nie potrafi ??? | nie zrozumieliśmy się - w przypadku tarcz, wszystko zależy głownie od samej tarczy i jej jakości, jej naprawy w czasie eksploatacji (tzn. przetoczenie) nie wpływają na pogorszenie czy wręcz utrate jej właściwości i jakości (pomijając krótszą eksploatację o stoczoną warstwę materiału).
Wał korbowy, rozrządu są to elementy które swoją jakość mają tylko do momentu ich naprawy - każda ingerencja (napawanie, szlifowanie) prowadzi do utraty ich oryginalnych właściwości (gorszych lub lepszych). I nie ma możliwości takiej regeneracji tych części by uzyskać efekt nowego elementu. Nawet jak regenerację przeprowadzi się we fabryce.
Reader - |9 Lip 2009|, 2009 10:25
| bingo napisał/a: | | .... Nawet jak regenerację przeprowadzi się we fabryce. |
W fabryce się produkuje a nie regeneruje. Regenerowanie to sposób naprawy który fabryce nie jest "na rękę".
ford2fast - |9 Lip 2009|, 2009 16:24
| Boni napisał/a: | Struna napisał/a:
choć w sumie w ohc-u to zazwyczaj wina zaniedbania.
No jednak raczej trochę za słabego wałka i trochę źle zrobionego układu smarowania tego wałka. |
Wytłumacz mi jak to możliwe , że fabryczny wałek wytrzymuje ponad czterysta tysięcy kilometrów ?
I dalej jest w dobrym stanie
Za zarzynanie wałków w OHC są odpowiedzialni TYLKO I WYŁĄCZNIE właściciele tych pojazdów , nie wymieniając oleju silnikowego w terminie , lejąc zamiast oleju najtańsze badziewie , nie regulując luzu zaworowego
pepi - |9 Lip 2009|, 2009 17:11
ta w escortach silnik cvh jest hydraulika i też padają
np motocykle też mają problemy z tym zazwyczaj kawasaki
a wałki nie koniecznie się wyczierają tylko nie kiedy wystukują z winy
zle dobranych materiałów za twardych
ford2fast - |9 Lip 2009|, 2009 17:42
| Cytat: | ta w escortach silnik cvh jest hydraulika i też padają |
W 2,9 12V też jest hydraulika i też padają
Oczywiście z winy właścicieli "...tylko trochę klepiących pojazdów..."
Struna - |9 Lip 2009|, 2009 17:47
| ford2fast napisał/a: | W 2,9 12V też jest hydraulika i też padają | nie spotkałem się, w 2.4 owszem, ale to w tych na mechanice.
ford2fast - |9 Lip 2009|, 2009 20:19
| Struna napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | W 2,9 12V też jest hydraulika i też padają | nie spotkałem się, w 2.4 owszem, ale to w tych na mechanice. |
Jeżeli będziesz kiedyś u mnie , obejrzysz (jeżeli jeszcze ich nie powyrzucałem)
Miałem kiedyś egzemplarz pokazowy , wszystkie krzywki miał prawie okrągłe , sprezentowałem go kiedyś gliwickiej samochodówce jako pomoc naukową
pablo19 - |10 Lip 2009|, 2009 10:01
| ford2fast napisał/a: | ...
Jeżeli będziesz kiedyś u mnie , obejrzysz (jeżeli jeszcze ich nie powyrzucałem)
... |
Możesz np. zrobić zdjęcie.
Boni - |10 Lip 2009|, 2009 11:39
Czyli lifterki też siadają przez gupich użytkowników, a nie przez skopaną konstrukcję? Nasze forum - źródłem rozrywki i pociechy...
ford2fast - |10 Lip 2009|, 2009 21:07
A to co za cudo ?
| pablo19 napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | ...
Jeżeli będziesz kiedyś u mnie , obejrzysz (jeżeli jeszcze ich nie powyrzucałem)
... |
Możesz np. zrobić zdjęcie. |
Pewnie szybciej do mnie przyjedziesz i sam je zrobisz , ostatnio z czasem krucho i sporo spraw mi umyka
Zysio - |10 Lip 2009|, 2009 22:11
lifterki - domyślam się że chodzi o popychacze zaworów
Boni - |10 Lip 2009|, 2009 23:31
Nie. Chodzi o najlepsze najdoskonalsze błogosławione popychacze zaworów, jakie wymysliła ludzkość, a Ford łaskawie użył w rodzinie Cologne - Biblia wg. ford2fasta. To że przestają działać po relatywnie małym przebiegu, to dzieło Szatana i złych użytkowników. A jeśli reszta świata twierdzi, że są po prostu źle zaprojektowane, to Herezja
maup - |10 Lip 2009|, 2009 23:46
| Boni napisał/a: | | to herezja.... |
Arcykapłanie, podpalać????
ford2fast - |11 Lip 2009|, 2009 00:38
| Boni napisał/a: | Nie. Chodzi o najlepsze najdoskonalsze błogosławione popychacze zaworów, jakie wymysliła ludzkość, a Ford łaskawie użył w rodzinie Cologne - Biblia wg. ford2fasta. To że przestają działać po relatywnie małym przebiegu, to dzieło Szatana i złych użytkowników. A jeśli reszta świata twierdzi, że są po prostu źle zaprojektowane, to Herezja |
Miałeś kiedyś jakiekolwiek Scorpio od nowości ?
| Boni napisał/a: | | najlepsze najdoskonalsze błogosławione popychacze zaworów, jakie wymysliła ludzkość, a Ford łaskawie użył w rodzinie Cologne - Biblia wg. ford2fasta |
Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem i nie napisałem , to Twój sen
P.S.
To chyba nie najlepsze miejsce na takie dyskusje (mam na myśli dział)
Załóż odpowiedni temat chętnie podyskutuję
Boni - |11 Lip 2009|, 2009 11:16
| ford2fast napisał/a: |
Miałeś kiedyś jakiekolwiek Scorpio od nowości ?
|
A ty słyszałeś klepiącego na lifterkach Escorta? Albo dla odmiany Toyotę? Ale zaraz, a ty miałeś jakieś Scorpio od nowości przez 300kkm?
| ford2fast napisał/a: |
To chyba nie najlepsze miejsce na takie dyskusje (mam na myśli dział)
Załóż odpowiedni temat chętnie podyskutuję |
O religii się nie dyskutuje, w wałki i popychacze Forda trzeba wierzyć
EOT.
Shogun - |22 Lip 2009|, 2009 17:51
| Kosiarz napisał/a: | | Nie wszystkich niektorzy tam sa spoko goscie i maja wiedze ale wiekszośc to druciarze marzyciele tam nie jeden zrezegnowla z tego forum kto cos robil i miał mega duzą wiedze np znany w swiatku grzebaczy kolega Berkut który ma naprawdę mega pojęcie ! |
Sam jesteś druciarz marzyciel, do tego prymityw jakich mało. Zniknąłeś z SF w atmosferze takiego obciachu i żenady, że na Twoim miejscu w ogóle bym o SF nie wspominał. Berkut? Na pierwszym spocie na jaki przyjechał spowodował kolizję i zaczął wyklinać RAVa, który nie miał z tym nic wspólnego. Dostał w papę i się więcej nie pojawił. Choć nie przeczę, że wiedzę posiada i lubi się nią dzielić. A Ty? Przez 4 lata modziłeś coś w wielkiej tajemnicy w swoim 'legendarnym dohcu' co to Concorde'y wciągał, ale słowem żeś się nigdy nie podzielił co tam rzeczywiście było dłubnięte. A na koniec wypluło zwykłą serię u nowego właściciela... Słowem - pożytek był z Ciebie jak z cyca u knura.
Pogódź się wreszcie, że nie ma Cię w szeregach SF i przestań srać w to gniazdo. Albo licz się z tym, że będę prostował Twoje wypociny.
Pozdrowienia, tunerze.
ford2fast - |23 Lip 2009|, 2009 00:00
| Boni napisał/a: | | Ale zaraz, a ty miałeś jakieś Scorpio od nowości przez 300kkm? |
Ja nigdy
Ale znam kilka osób , które miały Scorpio prosto z salonu , i zrobiły nawet sporo większe przebiegi
Julek - |24 Lip 2009|, 2009 09:43
| ford2fast napisał/a: | | Boni napisał/a: | | Ale zaraz, a ty miałeś jakieś Scorpio od nowości przez 300kkm? |
Ja nigdy
Ale znam kilka osób , które miały Scorpio prosto z salonu , i zrobiły nawet sporo większe przebiegi |
"... -Byles kiedys w Ameryce? -Nie, a widzisz ja znam kogos kto byl i powiedzial mi to i owo..."
Struna - |24 Lip 2009|, 2009 10:16
bingo - |24 Lip 2009|, 2009 10:23
muszę to zapamiętać
pepi - |24 Lip 2009|, 2009 21:55
mocne
Miszcz - |24 Lip 2009|, 2009 21:58
| bingo napisał/a: | | muszę to zapamiętać |
Wystarczy filmy oglądać, a teksty same zapadają w pamięci Szczególnie, gdy film (tak jak w przypadku tego, z którego pochodzi ten tekst) oglądało się kilkadziesiąt razy
|
|