| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - Awaryjne otwieranie Scorpio gdy nie działaja zamki w drzwiac
Neon - |1 Sie 2008|, 2008 11:10 Temat postu: Awaryjne otwieranie Scorpio gdy nie działaja zamki w drzwiac Witam
Wczoraj w nocy padły mi baterie w pilocie i nie moglem sie dostac do auta bo okazalo sie ze zamki w drzwiach nie działają. W sumie nic dziwnego nie uzywalem ich od 8 miesiecy. Działa jedynie zamek w klapie z tyłu. Myslac co tu zrobic zeby sie do autka dostac wymyslilem sposób. Trzeba od srodka bagaznika odkrecic surbe mocujaca glosnik i wypchnac go z dziury. nastepnie zawolac zone/dziewczyne lub kolekge anorektyka zeby wlozyc reke przez dziure i wcisnac przycisk na kanapie i gotowe jestesmy w srodku:) Mam nadzieje ze komus sie przyda i nie bedzie szyb wybujal albo placil zlodziejom za otwarcie auta. Pozdrawiam
Pierre - |2 Sie 2008|, 2008 11:00
Dwa tygodnie temu zatrzasnąłem klucze w aucie - 50km od domu. Zamknąl się mój skarb solidnie - łącznie z bagażnikiem. A wtedy:
1. Kołek drewniany w kształcie klina pożyczony od sąsiada.
2. Szczyt wędki (albo inne może być byle giętkie)
3. Coś płaskiego ale nie za dużego ( w moim przypaku łyżka do obuwia)
Odchylamy tylne drzwi klinem. Wprowadzamy giętki pręcik z przymocowaną doń częścia płaska (musi być dość sztywno). Celujemy pomiędzy klamkę a boczek i otwieramy obracając całością.
W przypadku podwójnego zaryglowania:
1. Idziemy do sąsiada pożyczamy młotek.
2 Dzwonimy do biedronki która wszyba jest na stanie i która jest najtańsza.
3. Używamy młotka dwa razy zastanawiając się czy to aby napewno ta najtańsza i właściwa szyba.
pozdro
Rafał A.(antek) - |2 Sie 2008|, 2008 16:25
pod warunkiem posiadania klluczykow w srodku. Bo jaknie to co z tego ze wybijesz szybe jaknie otworzysz drzwi
mariusz_technik - |6 Sie 2008|, 2008 17:29
A jak zabraknie prądu, i nie można otworzyć auta,to można podładować aku podpinając się plusem prostownika pod kabel plusowy rozrusznika(mocowany bezpośrednio do aku), no i minusem pod jakąś masę. Tylko trza się wczołgać pod auto
olcha20 - |6 Sie 2008|, 2008 19:53
| mariusz_technik napisał/a: | | A jak zabraknie prądu | a ma się kombi... to sie otwiera z kluczyka klape, i wchodzi kulturalnie do środka podnieść maskę
Mysza - |6 Sie 2008|, 2008 20:10
| olcha20 napisał/a: | | ma się kombi... to sie otwiera z kluczyka klape | Chyba, ze 'zamarznie'
Zysio - |6 Sie 2008|, 2008 20:38
| olcha20 napisał/a: | | a ma się kombi... to sie otwiera z kluczyka klape, i wchodzi kulturalnie do środka podnieść maskę |
Ma się sedana - to też się da zrobić, tylko można odkręcić głośniki i przez dziury kulturalnie składasz oparcie Reszta jak w kombi
*nie dotyczy przypadków z butlą walcową umieszczoną między nadkolami
pepi - |6 Sie 2008|, 2008 20:49
a nikt niestosował metody kołkowej
Struna - |6 Sie 2008|, 2008 22:37
| Mysza napisał/a: | Chyba, ze 'zamarznie' | ja już to gdzies widziałem
Mysza - |7 Sie 2008|, 2008 00:32
| Struna napisał/a: | | ja już to gdzies widziałem | ja chyba tez
blaz - |9 Wrz 2008|, 2008 10:17
a jak ma sie alarm sprezony z centralnym w starym pasciu jak np mój? to co mi da ze wejde do srodka jak zacznie wyć a i tak nie odjade
Mysza - |9 Wrz 2008|, 2008 10:59
Mozesz nie podlączać syreny ani odcięcia obwodów. Jedynie sterowanie zamkiem z pilota.
bingo - |9 Wrz 2008|, 2008 19:08
| Mysza napisał/a: | | Mozesz nie podlączać syreny ani odcięcia obwodów |
ale nie po to montujesz alarm
zresztą, jak ne masz kluczyków, to i tak nie odjedziesz, a jak są w środku, to zaraz wyłączysz alarm, a jak akumulator padł, to alarm już ci dawno powinien wyć ....
Mysza - |9 Wrz 2008|, 2008 20:38
| bingo napisał/a: | | nie po to montujesz alarm | ja wlasnie po to montuje. Jak mam z czegoś wyciągnięty alarm, to zakladam tylko jako sterownik zamka i nie podłączam syreny bo nie bede robił wsi na parkingu.
Odcinanie zapłonu czy zasilania paliwem standardowym stykiem alarmu to nieporozumienie. Nawala toto w najmniej odpowiednim momencie. Wole prosty wyłącznik własnej konstrukcji schowany w tylko mi znanym miejscu.
bingo - |9 Wrz 2008|, 2008 21:24
| Mysza napisał/a: | | ja wlasnie po to montuje |
jezeli tak, to rzeczywiście nie ma sensu podłączać syreny. co do włącznika, to dobry patent, a tak naprawdę, to alarm i tak nic nie daje ....
Mysza - |10 Wrz 2008|, 2008 07:11
| bingo napisał/a: | | tak naprawdę, to alarm i tak nic nie daje .... | daje Robi wieś jak zacznie wyć
blaz - |10 Wrz 2008|, 2008 09:00
| bingo napisał/a: | | a jak są w środku, to zaraz wyłączysz alarm, a jak akumulator padł, to alarm już ci dawno powinien wyć .... |
a jak bakterie padna?:) bo ja miałem sytuacje w innym aucie ze padł pilot, zepsuł sie i nie mogłem wejsc do srodka, wszedłem jakos wkoncu zamki zpsikałem czyms tam ale wyło, guzik sie zacinał na pilocie, wkoncu sie udało..
ja to chetni odłacze jak ktos mi powie jak:) fajnie jak by sygnał dzwuiekowy i mruganie migaczami zostało
Vaux - |10 Wrz 2008|, 2008 09:04
Albo budzisz się rano, idziesz do auta a tu ślady butów na masce Niestety mój alarm tez się włączał z głupia frant ale po tej przygodzie obciąłem kabel od syrenki i jest spokój
blaz - |10 Wrz 2008|, 2008 14:11
co tam alarm, lepiej zaopatrzyc sie w Calibrowe tudziez audi 80-tkowe zabezpieczenie kradziezowe np tego typu:
bingo - |11 Wrz 2008|, 2008 11:52
| Vaux napisał/a: | | ślady butów na masce |
pytanie, czy alarm wył, bo ktoś chodził po masca, czy ktoś chodził po masce, bo alarm wył? stawiam na to pierwsze, pytanie, czemu ty tego nie słyszałeś?
[ Dodano: 2008-09-11, 11:53 ]
u mnie alarm już dwa razy pozwolił na dorwanie gościa, który uderzył w auto i próbował uciekać ....
[ Dodano: 2008-09-11, 11:54 ]
a po stary lanosie te mi się przebiegli, ale nie miałem tam alarmu ....
Vaux - |11 Wrz 2008|, 2008 13:15
| bingo napisał/a: | | pytanie, czy alarm wył, bo ktoś chodził po masca, czy ktoś chodził po masce, bo alarm wył? stawiam na to pierwsze, pytanie, czemu ty tego nie słyszałeś? |
Myślę że niestety raczej to drugie bo alarm miał jakieś odchyły i potrafił się z głupia frant wydzierac (czujniki klap sprawdzalem i były ok). A nie słyszałem tego wtedy bo z braku miejsca postawiłem auto na parkingu pod sąsiednim blokiem.
blaz - |11 Wrz 2008|, 2008 13:20
| Vaux napisał/a: | | A nie słyszałem tego wtedy bo z braku miejsca postawiłem auto na parkingu pod sąsiednim blokiem |
to ja mam taki problem w KR ze nigdy nie stoi pod moim blokiem tylko zawsze gdzies pod sąsiednimwiec zainteresowało mnie to odłaczenie alarmu bo tam jest blok przy bloku ciasno i duzo ludzi, od dresów do starszych osób, a niektórzy potrafia byc bardzo chamscy kiedy właczy sie alarm i im przeszkadza..
Struna - |11 Wrz 2008|, 2008 13:58
odłącz trąbę i już.
blaz - |12 Wrz 2008|, 2008 09:51
ale jak odłącze trąbe to nie bedzie "pik -pik" przy naciskaniu guzika:)
ford2fast - |12 Wrz 2008|, 2008 16:37
| blaz napisał/a: | | ale jak odłącze trąbe to nie bedzie "pik -pik" przy naciskaniu guzika:) |
Będzie
Do pikania jest osobna pikawa
blaz - |12 Wrz 2008|, 2008 22:31
| ford2fast napisał/a: | Będzie
Do pikania jest osobna pikawa |
oo patrz, to musze popatrzec jutro gdzie sie ona znajduje i odłaczyc toto, mi sie wydawało ze to traba pika od alarmu:, zreszta kto by to ukradł..:)
ford2fast - |12 Wrz 2008|, 2008 22:39
| blaz napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | Będzie
Do pikania jest osobna pikawa |
oo patrz, to musze popatrzec jutro gdzie sie ona znajduje i odłaczyc toto, mi sie wydawało ze to traba pika od alarmu:, zreszta kto by to ukradł..:) |
Miałem na myśli oryginalny fordowski alarm , oczywiście
Niestety nie dotyczy to prawdopodobnie alarmu w Twoim samochodzie
bingo - |13 Wrz 2008|, 2008 12:57
| blaz napisał/a: | | Do pikania jest osobna pikawa |
jezeli po zamknieciu ci pika z dwa, trzy razy, to jest to ta sama serena, która wyje, ale oryginalny alarm ma dodatkowo sygnał zazbrojenia, i to jest inna syrena (pika chyba z 10 -15 sekund.
blaz - |13 Wrz 2008|, 2008 19:16
mi sie wydawało jak to oglądałem ze tot fabrzyczne, sterownik jest w rogu deski rozdzielczej na samej górze w okolicach kierownicy, alalrm napewno jest z tego samego roku co auto, jest tak ze jak załączam alarm to pika raz i mrugaja migacze, a za chwilke zamykaja sie drzwi, jak wyłaczam natomiast to pika 2 razy i za chwilke otwieraja sie drzwi, migacze również mrugają, jak nie otworze drzwi w ciągu ok 10s to alarm spowrotem sam sie uzbraja i zamyka auto, dobra rzecz nieraz sie przekonałem:)
myślałem coby jakis kabelek odłaczyc od tego alarmidła który prowadzi do odciecia zapłonu po przekreceniu kluczyka ale kto to wie który:)
ford2fast - |13 Wrz 2008|, 2008 19:33
Jeżeli jest to fabryczny alarm , to powinieneś mieć na środkowych słupkach przy dachu podwójne czujki we wspólnej obudowie
ford2fast - |13 Wrz 2008|, 2008 20:20
| Cytat: | | fikcja, tylko w wersjach z dolozonym czujnikiem ruchu |
Sądziłem , że bez czujek ruchu to fabryczne były tylko debilizery
A słyszałeś może o fabrycznym alarmie sterowanym pilotem w 1986 roku ?
Bo ja nie
blaz - |14 Wrz 2008|, 2008 10:06
to widocznie nie jest fabryczny, sugerowałem sie tym ze z tego samego roku i kiedys na aledrogo widziałem mk1 na zdjeciu były kluczyki z pilotami i były idento co te moje, czujników fakt zadnych nie mam, alarm sie włącza jak otworze drzwi lub przekrece kluczyk, słyszałem tez ze syrene mozna jakoś sciszyc potencjometrem gdzies na niej, dobre i to bo nie powiem głośna jest
bingo - |14 Wrz 2008|, 2008 19:33
| ford2fast napisał/a: | | Jeżeli jest to fabryczny alarm , to powinieneś mieć na środkowych słupkach przy dachu podwójne czujki we wspólnej obudowie |
czujniki byłuy dopierow w MK2
alarm nie jest fabryczny, bo nie ma żadnego pojedyńczego pikania przy zamykaniu i otwieraniu w fabrycznym (mowa o MK1 i MK2, nie wiem, jak MK3)
dodatkowo, orginał miał za syrenę klakson, co dosyć komicznie słychać przy zamykaniu (ja mam połaczony oryginał z drugim alarmem na pilota, i przez jakiś czas nie wymieniłem syreny i nie było to ciekawe ....)
[ Dodano: 2008-09-14, 19:34 ]
co do czujników w środku, to w MK2 były chyba tylko wtedy, gdy było podwójne ryglowanie.
blaz - |14 Wrz 2008|, 2008 21:29
a jest taka mozliwosc ze ktoa syrenke kiedys podmienił? bo wydaje sie nowsza niz 20 lat, jest umieszczona kolo silniczka wycieraczek, w komorze silnika za scianka grodziowa, woda sie troche na nia leje ale nie wyglada na taka stara, buzzera skutecznie zastepuje charakterystyczny dzwiek zamków fordowskich:) (bzyczenie pszczoły:))
ford2fast - |14 Wrz 2008|, 2008 23:05
| bingo napisał/a: | | czujniki byłuy dopierow w MK2 |
To dziwne , czyżby MkII produkowali w 1990 roku ?
I do tego w starej wersji karoserii i wnętrza
Nie rozumiem
bingo - |15 Wrz 2008|, 2008 08:46
| Speedo napisał/a: | | za to w mk1 byl na podszybiu buzzer |
MK1 i MK2 ma buzery, które pikają po uzbrojeniu alarmu.
[ Dodano: 2008-09-15, 08:50 ]
| ford2fast napisał/a: | | To dziwne , czyżby MkII produkowali |
spotkałem się z MK1 i czujnikami w środku, ale były to dokładane, a nie oryginalne - sterownik nie obsługiwał czujników wewnętrznych i podwójnego ryglowania w MK1.
Sygnał alarmu oryginalnie był po prawej stronie przy zbiorniku wyrównawczym płynu w chłodnicy.
Struna - |15 Wrz 2008|, 2008 11:54
| Speedo napisał/a: | | w mk3 nie ma pikania, jest mruganie, za to w mk1 byl na podszybiu buzzer ktory piszczal przy zamykaniu | w poliftach mk3 nawet nie miga jak zamykasz, dopiero jaz podwójny rygiel odpalisz to po chwili mrygnie - porażka
pablo19 - |16 Wrz 2008|, 2008 23:10
Alarm w MKI jest prosty jak budowa cepa więc czujniki można se podarować, aczkolwiek dało by się domontować.
ford2fast - |19 Wrz 2008|, 2008 15:10
| Speedo napisał/a: | | ja tez nie, slyszalem tez o pilotach do 92-94 ale na oczy jakos nie widzialem |
Specjalnie dla Ciebie Speedo
Mysza - |19 Wrz 2008|, 2008 15:19
Przeciez to nie alarm, tylko ten badziewny immobiliser BOSCHa co wkladali do mondeo MkI, ale jeszcze szybciej przestali bo się upalały ściezki i siadaly przekazniki!
ford2fast - |19 Wrz 2008|, 2008 15:22
| Mysza napisał/a: | | Przeciez to nie alarm, tylko ten badziewny immobiliser BOSCHa co wkladali do mondeo MkI, ale jeszcze szybciej przestali bo się upalały ściezki i siadaly przekazniki! |
Ale pilot jest
Na rysunku wyraźnie widać i zresztą jest napisane , że do Scorpio też montowali
Mysza - |19 Wrz 2008|, 2008 15:25
Odcinałem to kiedyś z mundka. Cwano zrobione jest Nawet jak immo zblokowane, to i tak startuje pompe paliwa. A dopiero przy kręceniu rozrusznikiem ją rozłącza Odcina 3 obwody (iskra, paliwo, rozrusznik). Schemat jest w necie, ale zmieniali rozkład pinów we wtyczce coby za szybko sobie z tym nie poradzić. Dla ułatwienia - wszystkie kable czarne
blaz - |21 Wrz 2008|, 2008 14:38
ja to mysle odłaczyc alarm i zrobić sobie najlepsze w siecie co moze byc czyli zwykły tajny pstryczek odcinajacy np pompe paliwa, miałem takie cos w scierce tylko ze na podłokietniku widoczne zeby pompe odłączyc jak sie na gazie jedzie, schowac gdzies pod dywanikiem lub foletelem mi niech szukaja:)
ford2fast - |21 Wrz 2008|, 2008 22:40
| blaz napisał/a: | | ja to mysle odłaczyc alarm i zrobić sobie najlepsze w siecie co moze byc czyli zwykły tajny pstryczek odcinajacy np pompe paliwa, miałem takie cos w scierce tylko ze na podłokietniku widoczne zeby pompe odłączyc jak sie na gazie jedzie, schowac gdzies pod dywanikiem lub foletelem mi niech szukaja:) |
Taki pstryczek jest z reguły najskuteczniejszy:)
Prawdziwy fachowiec rozbroi alarm w max kilka minut
Znalezienie pstryczka może mu zająć nawet godzinę (może go też wcale nie znaleźć)
A to już jest dla złodzieja wieczność
bingo - |22 Wrz 2008|, 2008 07:04
ja się raczej boję włamania i zniszczen niż kradzieży samochodu.
blaz - |22 Wrz 2008|, 2008 10:22
nie wiem czy to prawda ale znajomy ma rodzine na sląsku dokładnie w Gliwicac,h i mówił że tam prawie nikt w garazu auta nie zamyka, bo jak beda chcieli wejśc do środka to wybija szybe i wieksza strata, lepiej pozabierac co cenne i zrobic cos zeby nie odpalili, ale głównie chodzi o rozkradanie wypasu auta i cennych rzeczy ze środka
ford2fast - |22 Wrz 2008|, 2008 11:04
| bingo napisał/a: | | ja się raczej boję włamania i zniszczen niż kradzieży samochodu. |
Jakieś trzy lata temu ukradziono mi spod domu Scorpio '89
Wychuchane , wypieszczone , taka zabaweczka , spędziłem przy nim sporo czasu
Zapewniam Cię , że to boli
Całe szczęście , że nie zamontowałem jeszcze audio
Ukradli je gówniarze , którzy potraktowali moje Scorpio jako dawcę organów , bo łatwiej było im ukraść niż kupić
Policja oczywiście nie zrobiła nic , nawet wtedy gdy wskazałem policjantom złodziei i kradzione części
A pstryczek miałem zamontować następnego dnia
blaz - |22 Wrz 2008|, 2008 12:53
| ford2fast napisał/a: | | Ukradli je gówniarze , którzy potraktowali moje Scorpio jako dawcę organów |
no niestety przy tej cenie auta raczej nie trafi ono do dziupli gdzie przemaluja, przebija nr i sprzedadza, nie zarobili by wiele więc auto jak Mk1 raczej napewno gdy zostanie skradzione jest niemozliwe do odnalezienia bo pewnie w ciągu kilku dni juz jest w częsciach na kilku giełdach a reszta pociata i sprasowana na złomie
shum76 - |24 Wrz 2008|, 2008 17:03
ja o taka nalepke mialem sprawe na policji pewien koles mnie podal ze go zastraszam itp... ogolnie fajna opowiesc do piwa, ubaw mialem
blaz - |25 Wrz 2008|, 2008 11:25
| shum76 napisał/a: | | pewien koles mnie podal ze go zastraszam |
czyli mówił ze chciał ci fure ukraśc ale nie mógł bo go straszyłes ze jestes w mafii?
ford2fast - |25 Wrz 2008|, 2008 14:13
| blaz napisał/a: | | shum76 napisał/a: | | pewien koles mnie podal ze go zastraszam |
czyli mówił ze chciał ci fure ukraśc ale nie mógł bo go straszyłes ze jestes w mafii? |
Pewnie parkował swój samochód pod jego domem
shum76 - |29 Wrz 2008|, 2008 12:24
| blaz napisał/a: | | shum76 napisał/a: | | pewien koles mnie podal ze go zastraszam |
czyli mówił ze chciał ci fure ukraśc ale nie mógł bo go straszyłes ze jestes w mafii? |
nie tak do konca sperawa miala kilka watkow, gonilem go po chodniku tym samochode wkoncu polegl jak wysiadlem to wstajac zobaczyl nalepke, byla na przednierj szybie dolny rog strona kierowcy, na przesluchaniu jak bylem to gliniarz mi powiedziqal ze on twierdzi ze jestem z mafi bo widzial napis... skonczylo sie umozeniem ale ubaw mialem niezly z 2 przesluchan i konfrontacji, a pewien czas po zdarzeniu... coz bylo wesolo
blaz - |29 Wrz 2008|, 2008 13:14
| shum76 napisał/a: | | gonilem go po chodniku tym samochode wkoncu polegl |
| shum76 napisał/a: | | coz bylo wesolo |
o matko ty naprawde z mafii
olcha20 - |29 Wrz 2008|, 2008 21:07
| shum76 napisał/a: | o matko ty naprawde z mafii |
Nie... po prostu z Sosnowca
blaz - |29 Wrz 2008|, 2008 21:28
a fakt sory niedoczytałem w profilu
Mysza - |30 Wrz 2008|, 2008 01:09
| olcha20 napisał/a: | | po prostu z Sosnowca | to prawie jak ze Śląska, jak mawia mój znajomy
Eddy_chochlik - |14 Paź 2008|, 2008 20:41
witam panowie odniedawna posiadam skorupe i chcial bym sie dowiedizec od was o co chodzi z tym ryglowaniem drzwi i przy okazji mam pytanie co do seryjnego alarmu czy podczas uzbrajania pika cos czy tylko miga swiatlami bo zaczynam sie zastanawiac czy w moim jest syrena ^^ , jeszcze jedna sprawa ktora mnie zadziwia niezlokalizowalem y siebie w wielorybie czojników ruchu czy scorpio posiada takowe czyjniki ?
przypomnialem sobie o jeszcze jednej sprawie jakie zarówki ida do halogenow?
ford2fast - |14 Paź 2008|, 2008 21:06
| Eddy_chochlik napisał/a: | | chcial bym sie dowiedizec od was o co chodzi z tym ryglowaniem drzwi |
Jeżeli zamkniesz auto z ryglowaniem to nawet jeżeli ktoś wlezie do środka przez wybitą szybę to nie będzie mógł otworzyć od środka żadnych drzwi
[ Dodano: 2008-10-14, 21:07 ]
| Mysza napisał/a: | | olcha20 napisał/a: | | po prostu z Sosnowca | to prawie jak ze Śląska, jak mawia mój znajomy |
PRAWIE robi wielką różnicę
zbyszek - |14 Paź 2008|, 2008 21:34
| Eddy_chochlik napisał/a: | | czy podczas uzbrajania pika cos czy tylko miga swiatlami bo zaczynam sie zastanawiac czy w moim jest syrena ^^ , jeszcze jedna sprawa ktora mnie zadziwia niezlokalizowalem y siebie w wielorybie czojników ruchu czy scorpio posiada takowe czyjniki ? |
Nic nie pika, tylko miga światłami przy podwójnym ryglowaniu, nie ma czujników ruchu
Struna - |14 Paź 2008|, 2008 21:39
| zbyszek napisał/a: | | tylko miga światłami przy podwójnym ryglowaniu, nie ma czujników ruchu | no i tu sie można zgodzić i nie zgodzić. Mój np. mryga raz po zamknięciu a dwa razy po podwójnym ryglu, jedno jest pewne - nic nie pika.
Natomiast czujniku ruchu bywały. Mruganie z opóźnieniem po podwójnym ryglu to w nowszych wielorybach dawali ( ponoć daje sie to przeprogramować przez WDS - tak wyczytałem na angielskiej stronie )
Eddy_chochlik - |14 Paź 2008|, 2008 21:51
no to jeszcze jedna sprawa jak to zaryglowac bo z tego co zrozumialem to mozna zamknac z ryglem i bez bez to z pilota np jeden raz klikniecie a z ryglem 2 razy klikniecie na pilocie?
Struna - |14 Paź 2008|, 2008 21:54
rak klikasz - zamyka się, jeśli w ciągu 2-3 sekund naciśniesz drugi raz to zarygluje podwójnie ( mrugnie kierunkami po chwili lub jeśli masz wersję mrugającą na zamknięcie to po zaryglowaniu zamruga dwa razy zamiast raz)
Kuzyn - |15 Paź 2008|, 2008 05:16
Bez pilota to się chyba rygluje jak przytrzymasz dłużej kluczyk w drzwiach w pozycji 'zamknij'
Struna - |15 Paź 2008|, 2008 15:26
| Kuzyn napisał/a: | | Bez pilota to się chyba rygluje jak przytrzymasz dłużej kluczyk w drzwiach w pozycji 'zamknij' | nie, trzeba najpierw dać w pozycję otwórz a potem w zamknij i przytrzymać - wtedy zarygluje podwójnie.
zbyszek - |15 Paź 2008|, 2008 18:17
| Kuzyn napisał/a: | | jak przytrzymasz dłużej kluczyk w drzwiach w pozycji 'zamknij'... |
... to masz domykanie szyb i szybra
gunia - |25 Paź 2008|, 2008 18:19
Dziś mi autko nie chciało się otworzyć z pilota (baterie padły), a więc kluczykiem próbowałam no i nic, a w instrukcji pisze że przednie drzwi można otworzyć normalnie kluczem a więc jak to jest?
gunia - |25 Paź 2008|, 2008 18:27
| Speedo napisał/a: | pewnie ze mozna, warunkiem jest posiadanie klucza pasujacego do zamka |
Miałam przy sobie dwa klucze i żadnym z nich nie mogłam otworzyć drzwi, później pójdę sprawdzę jeszcze dwoma które mam awaryjne.
maup - |25 Paź 2008|, 2008 19:41
| Speedo napisał/a: | | zdementowac wkladki z drzwi ( ostra jazzzda) |
mi ostatnio się skaszanił jeden zamek - po przypomnieniu sobie o blasze w kolorze wiadra odstawiłem auto do ślusarza w całości - 70 zł i naprawione (klapa zadnia i pasażer )
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 11:44
Sprawdzałam kluczyki no i jeden z nich zamyka auto, ale żaden nie otwiera, czy tak powinno być czy to jakaś usterka?
Marcin - |26 Paź 2008|, 2008 11:49
| gunia napisał/a: | | prawdzałam kluczyki no i jeden z nich zamyka auto, ale żaden nie otwiera, czy tak powinno być czy to jakaś usterka? |
usterka, są trzy mozliwości:
1) zmielone kluczyki
2) zmielone wkładki w zamkach
3) zmielone Jedno i drugie o sumarycznym efekcie w postaci problemów z otwarciem/zamknięciem.
Trza by się udać do speca od zamków na reperację wkładek lub dorobienie nowego kluczyka. Z doświadczenia wiem, że wymiana wkładki jest tańsza a niżeli dorobienie klucza z immo.
[ Dodano: 2008-10-26, 11:50 ]
Ale jak kluczyk okrągły, to cza nowy kluczyk.
bingo - |26 Paź 2008|, 2008 11:58
z tego co wiem, i co sprawdziłem osobiście, zamknąć zamek można każdym kluczykiem, a otworzyć tylko właściwym, tak jak pisał speedo
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 12:05
| Speedo napisał/a: | | otwierac ten wlasciwy, |
W takim razie nie mam tego właściwego, albo tak jak pisał Marcin właściwy mam tylko że już zajechany
gufer-posepny - |26 Paź 2008|, 2008 12:19
| gunia napisał/a: | właściwy mam tylko że już zajechany |
Bywa tak i dosć często , pilot w tym przypadku ratuje sprawę .
bingo - |26 Paź 2008|, 2008 12:29
jak masz pilota i z niego tylko otwierasz, to zamki mogą paść, mi w skodzie zamek klapy padł po trzech latach nieużywania (był nie używany od nowości autka i przez przypadek po trzech latach chciałem go otworzyć z kluczyka i zong - nie można było nawet do końca włóżyć kluczyka)
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 12:39
| gufer-posepny napisał/a: | | Bywa tak i dosć często , pilot w tym przypadku ratuje sprawę . |
No w tym przypadku ratuje sprawę pilot, gorzej będzie jak mi aku padnie, bo i przez bagażnik się do auta nie dostanę ze względu na butlę z gazem nie wiem jak poprzedni właściciele używali lub nie używali zamków w drzwiach, niestety nie obejdzie się bez zrobienia tego.
Marcin - |26 Paź 2008|, 2008 13:17
A jak z uruchamianiem auta tymi kluczykami? Da się nimi odpalić?
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 14:31
Dwoma z nich mogę odpalić auto a resztę to muszę zaprogramować coś czytałam w instrukcji obsługi.
ford2fast - |26 Paź 2008|, 2008 14:46
Pokaż swoje kluczyki jakiemuś fachowcowi , na przykład w miejscu gdzie dorabiają klucze według wzoru
Jeżeli stwierdzi , że kluczyki są w dobrym stanie , warto zregenerować wkładki
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 17:15
Myślałam właśnie o wd40 aby prysnąć w zamki, może coś to da skoro poprzedni właściciele nie używali kluczyka aby otworzyć auto tylko z pilota otwierali, a jeśli nie to wezmę się za zrobienie wkładek jeśli będzie potrzeba lub kluczyków, co o tym myślicie?
kondzio508 - |26 Paź 2008|, 2008 17:19
gunia, przy kupnie auta choć 1 razu nie zamknelas i otworzylaś z kluczyka ?? tylko wlasciciel poprzedni kazal z pilota pewnie
ford2fast - |26 Paź 2008|, 2008 17:27
| gunia napisał/a: | | Myślałam właśnie o wd40 aby prysnąć w zamki, może coś to da skoro poprzedni właściciele nie używali kluczyka aby otworzyć auto tylko z pilota otwierali, a jeśli nie to wezmę się za zrobienie wkładek jeśli będzie potrzeba lub kluczyków, co o tym myślicie? |
Nigdy nie używaj do tego celu WD40
Może chwilowo pomóc , natomiast później będzie tragedia
WD40 to morderca wkładek i zamków
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 19:04
| kondzio508 napisał/a: | gunia, przy kupnie auta choć 1 razu nie zamknelas i otworzylaś z kluczyka ?? |
Po zakupie auta co nastąpiło dwa tygodnie temu, dwa razy zamknęłam auto z kluczyka (dzisiaj) skoro wd40 się nie nadaje no to może olej wazelinowy?
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 19:11
| Speedo napisał/a: | obojetnie co wlejesz to i tak nic nie da |
Dzięki za pocieszenie, a byłam dobrej myśli.
kondzio508 - |26 Paź 2008|, 2008 19:12
hym naj lepiej poprostu dopuki jeszcze masz otwarty samochód zmien zamki a raczej wkaldki .. bo potem dojdzie ok 150 za awaryjne otwieranie scorpki dla pana który przyjedzie i otworzy...... jezeli zapomnisz i zostawisz swiatła zapalone i cos jeszcze ..siadze aku. i juz z pilota prawdopodobnie nie otworzysz ... Dlatego powtarzam nalazaloby zmienic dopuki jest odpowiedni czas
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 19:14
| kondzio508 napisał/a: | Dlatego powtarzam nalazaloby zmienic dopuki jest odpowiedni czas |
No i to zrobię w niedługim czasie, skoro nie ma innego ratunku.
Adam_2000 - |26 Paź 2008|, 2008 19:33
| gunia napisał/a: | | dwa razy zamknęłam auto z kluczyka |
Ha... zamknąć to możesz każdego Forda swoim kluczykiem
kondzio508 - |26 Paź 2008|, 2008 19:47
| Adam_2000 napisał/a: | | Ha... zamknąć to możesz każdego Forda swoim kluczykiem |
dokładnie testowalem to pare razy nawet na fiescie ale otworzyc juz nie szlo ale z kolei bagaznik w swoim scorpio otwieralem i zamykalem kazdym kluczem ze scorpio
ford2fast - |26 Paź 2008|, 2008 19:52
| kondzio508 napisał/a: | ale z kolei bagaznik w swoim scorpio otwieralem i zamykalem kazdym kluczem ze scorpio
_________________ |
Otworzyłbyś i kluczykiem z Fiesty
Pewnie i nawet wkrętakiem
Wkładka była uszkodzona
kondzio508 - |26 Paź 2008|, 2008 19:57
nawet kupilem drugi komplet w idalnym stanie ale nie zdazylem z montazem padła uszczelka pod glowicą
gunia - |26 Paź 2008|, 2008 21:46
W tygodniu wymienię wkładkę aby chociaż z jednej strony mogłabym otworzyć autko
Struna - |28 Paź 2008|, 2008 01:06
wkładki idzie naprawić.
gunia - |28 Paź 2008|, 2008 09:48
| Struna napisał/a: | | wkładki idzie naprawić. |
Właśnie, też o tym myślałam, jak zamykam auto z kluczyka to czuję że się zamyka i jest opór a jak chcę otworzyć to nic nie czuć żadnego oporu nic, wczoraj znajomy mówił że to może być cięgno zerwane po prostu i można to zrobić.
fiebik - |28 Paź 2008|, 2008 11:08
| gunia napisał/a: | | Właśnie, też o tym myślałam, jak zamykam auto z kluczyka to czuję że się zamyka i jest opór a jak chcę otworzyć to nic nie czuć żadnego oporu nic, wczoraj znajomy mówił że to może być cięgno zerwane po prostu i można to zrobić. | a próbowałać otworzyć kluczykiem w drzwiach od strony pasażera?
gunia - |28 Paź 2008|, 2008 11:42
Tak wszystkimi kluczykami po jednej i drugiej stronie próbowałam no i nic.
Struna - |28 Paź 2008|, 2008 11:47
a bagażnik chociaż z któregoś kluczyka otworzysz ?
gunia - |28 Paź 2008|, 2008 13:06
| Struna napisał/a: | | a bagażnik chociaż z któregoś kluczyka otworzysz ? |
Tego nie próbowałam, nawet do głowy mi nie przyszło, bo mam butlę z gazem no i tak by mnie to nie uratowało, ale sprawdzę.
Oli - |28 Paź 2008|, 2008 13:15
| gunia napisał/a: | | no i tak by mnie to nie uratowało, ale sprawdzę. |
uratowałoby mozna siedzenia położyć i się...
gunia - |28 Paź 2008|, 2008 13:19
Do szczupłych nie należę a więc przez butlę z gazem się nie przycisnę.
Oli - |28 Paź 2008|, 2008 13:31
| gunia napisał/a: | | a więc przez butlę z gazem się nie przycisnę. |
ale do klamki można się dostac łatwiej Agusiu
| gunia napisał/a: | | Do szczupłych nie należę | ... jestes taka acurat a typ modelki ..taki wieszak co mu kazda kość wystaje.... szkoda słów
Zysio - |28 Paź 2008|, 2008 15:44
Jak butla w poprzek to nie ma bata, jest raptem fafnaście cm między butlą a półką... Za mało żeby się przedostać.
Ale długi haczyk i tylne drzwi od wewnątrz otwierasz, o ile oczywiście podwójnie nie zaryglowane
gunia - |28 Paź 2008|, 2008 20:10
| Oli napisał/a: | jestes taka acurat | dzięki
faktycznie nie pomyślałam że można haczykiem, dobra to póki co mam jedno wyjście awaryjne, jak cieplej będzie to zobaczymy czy dam radę wyczyścić te wkładki, czytałam jeden wątek na forum i w sumie trudne nie jest najgorszy jest początek, jak się wyczyści to stówka zostanie w kieszeni (na gaz do Białegostoku aby lecieć po naklejkę)
pablo19 - |5 Lis 2008|, 2008 17:26
| Zysio napisał/a: | ... o ile oczywiście podwójnie nie zaryglowane |
Da się zaryglować jak wkładki nie działają jak trza? Z hrdcorowych pomysłów to można głośnik od spodu odkręcić, zamienić rękę w węża i wprowadzić haczyk do przestrzeni mieszkalnej.
gunia - |7 Lis 2008|, 2008 21:04
A te zaryglowanie to jest jak dioda miga na podszybiu? bo u mnie w aucie migają dwie diody od alarmu i od czegoś jeszcze właśnie na podszybiu.
mariusz_technik - |8 Lis 2008|, 2008 13:35
dioda na podszybiu jest od immobilizera
Struna - |9 Lis 2008|, 2008 21:38
od alarmu też, to jakby zintegrowane jest. Nie ma osobnej diody od alarmu.
gunia - |17 Lis 2008|, 2008 17:14
Dziś zamarzły mi wszystkie drzwi w raz z bagażnikiem, bo padał śnieg z deszczem i mrozik chwycił, nie mogłam się dostać do auta, centralny zadziałał tylko nie mogłam oderwać drzwi od uszczelek, no i odkryłam że pilotem mogę otworzyć w aucie wszystkie szyby a więc to zrobiłam, rączką pchnęłam od środka a drugą ciągnęłam delikatnie za klamkę, na szczęście po chwili strachu dostałam się do auta, zaraz lecę kupić jakiś preparat do uszczelek aby nie przymarzały znowu, tylko nie wiem co będzie dobre...
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 17:22
| gunia napisał/a: | | tylko nie wiem co będzie dobre... | wazelina techniczna. | gunia napisał/a: | | odkryłam że pilotem mogę otworzyć w aucie wszystkie szyby | fajne, ale to chyba nie oryginał.
kondzio508 - |17 Lis 2008|, 2008 17:31
gunia, u ciebie juz mróz ?? czyzby inaczej niz w bialysmtoku ? ja chyba uszczelki tez wazyliną potraktuje ale czy to cos da to nie wiem ..
gunia - |17 Lis 2008|, 2008 17:34
| Struna napisał/a: | | fajne, ale to chyba nie oryginał. |
myślałam że ja o tym po prostu nie wiedziałam a ma to coś wspólnego że nie mam oryginalnego pilota?
lecę w takim razie objeżdżę stacje benzynowe może gdzieś dostanę tą wazelinę techniczną, nie chce już takich niespodzianek.
[ Dodano: 2008-11-17, 17:36 ]
| kondzio508 napisał/a: | | gunia, u ciebie juz mróz ?? czyzby inaczej niz w bialysmtoku ? |
No u mnie już ślisko na ulicy jest, śnieg dziś padał co było dla mnie wielkim zaskoczeniem
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 18:02
| gunia napisał/a: | | a ma to coś wspólnego że nie mam oryginalnego pilota? | napewno.
ford2fast - |17 Lis 2008|, 2008 21:07
| gunia napisał/a: | | lecę w takim razie objeżdżę stacje benzynowe może gdzieś dostanę tą wazelinę techniczną, nie chce już takich niespodzianek. |
Może być również silikon w spraju
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 21:21
| Speedo napisał/a: | | czemu, u mnie dziala z orginalu, przytrzymujesz klucz w poz "otwarte" i wuala, syskie 4 w dol i szyber sie otwiera jak szeroko | napisała, że pilotem.
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 22:32
| Speedo napisał/a: | aaaa pilotem to fakt, nie moge, ale u guni to jakis dorzezbiany to wszystko mozliwe | ja tez nie mogę, ba nawet nie mam kinowego ściemniania
gunia - |17 Lis 2008|, 2008 22:36
| ford2fast napisał/a: | Może być również silikon w spraju |
I właśnie to dziadostwo kupiłam, po godzinie po opryskaniu uszczelek, drzwi otworzyłam z ledwością mało uszczelki nie wyrwałam, najbardziej przykleja się ta pierwsza uszczelka od góry drzwi, opryskałam jeszcze raz tym sylikonem po niej no i nie było nic czuć jak przejechałam palcem tak jakby po prostu sobie to wyschło, jestem ciekawa czy jutro rano dostanę się do auta bez problemu, w sumie nie są jeszcze takie duże mrozy żeby aż drzwi mi zamarzały co to będzie jak będzie -30stopni
Struna - |17 Lis 2008|, 2008 22:38
wielkość mrozu nie ma wielkiego znaczenia - a nawet im zimniej tym mniejsza szansa że przymarznie. Najgorsze są właśnie wahania temp. w okolicy 0 i drobne przymrozki.
Wazelinką posmaruj i będzie git.
bingo - |18 Lis 2008|, 2008 09:30
| Struna napisał/a: | | Najgorsze są właśnie wahania temp. w okolicy 0 i drobne przymrozki |
tak jak struna mówi, powyżej 0 jest wilgoć w powietrzu, która niestety osiada na różnych elementach. Poniżej 0 wilgotność znika i problem z zamarzaniem zmniejsza się. Ale nie do końca - jak otwierasz drzi po trasie, wypływa ciepłe powietrze z auta i wilgoć z niego osadza się na różnych elementach a później zamarza.
Oli - |18 Lis 2008|, 2008 09:35
| gunia napisał/a: | | co to będzie jak będzie -30stopni |
To u mnie tyle bedzie , u Ciebie Agus jakies - 37'C
co będzie? - poślizgasz sie pieszo...a autko będzie marzło...
U mnie dziś z rana było -5, i juz delikatnie przyłapało uszczelki..ale w zasadzie bez problemu otworzyłem... Ale faktycznie , muszę czymś równiez posmarować bo z rana moze być duuuży zonk... dla mnie to pikus... ale małego do przeczkola woże...
gunia - |18 Lis 2008|, 2008 16:49
No posmarowałam tą wazeliną i dziś po pracy nawet bez problemu auto otworzyłam, oby tak dalej No mam nadzieję że już nie doczekam takich mrozów jak kiedyś były prawie -40
VValdek - |14 Kwi 2009|, 2009 00:35
Mój Wieloryb postał w bezruchu ponad 2 tygodnie i się chyba wzięła podstępnie i złośliwie bateria rozładowała,
bo nie mogę go otworzyć z pilota. Poza tym nie miga dioda na podszybiu. Ale to niestety nie wszystko.
Nie mogę go również otworzyć kluczem, żadnym z trzech. Ostatni raz otwierałem / zamykałem go z klucza latem. Wszystko było OK.
Jaka diagnoza ? Tylko nie mówcie mi, że te typy tak mają, jak się wyładuje bateria, to nawet z klucza nie da się otworzyć...
Jest jakaś prostsza i szybsza metoda niż odkręcanie głośnika na tylnej półce ? Zaparkowałem tyłem w żywopłocie
ford2fast - |14 Kwi 2009|, 2009 00:47
Jeżeli można otworzyć bagażnik kluczykiem , to jedyna słuszna metoda
krzyhoo - |14 Kwi 2009|, 2009 08:17
| VValdek napisał/a: | | Nie mogę go również otworzyć kluczem, żadnym z trzech |
przekręcić nie możesz żadnego z 3 kluczy w żadnym z 3 zamków zamków?
VValdek - |14 Kwi 2009|, 2009 10:11
| krzyhoo napisał/a: | | przekręcić nie możesz żadnego z 3 kluczy w żadnym z 3 zamków zamków? |
W dwóch zamkach, w drzwiach kierowcy i pasażera. Przez ten żywopłot nie próbowałem otworzyć bagażnika.
Ale tam zawsze wszystko było OK. Przynajmniej do tej pory nie było problemu z otwieraniem kluczykiem.
Klucz można spokojnie przekręcić z zamku, tylko nie przynosi to efektu w postaci otwarcia zamka
[ Dodano: |14 Kwi 2009|, o 10:29 ]
| Speedo napisał/a: | | po 150 czy iluśtam godzinach system przechodzi w stan uśpienia w celu ochrony akumulatora |
Wieloryb, a zachowuje się jak niedźwiedź
Jest może jakiś sposób, żeby go "obudzić" ? Po co tak brutalnie wyrywać go ze snu wybijaniem szyby ?
VValdek - |14 Kwi 2009|, 2009 10:50
W zamku od strony kierowcy klucz można przekręcić ~90 stopni w lewo i minimalnie w prawo.
VValdek - |14 Kwi 2009|, 2009 10:57
OK. Dzięki Speedo.
Struna - |14 Kwi 2009|, 2009 11:09
u mnie jest podobnie. Kluczem od kierowcy raczej nie otworzę ( wyjątkiem jest czerwony kluczyk - ten akurat otwiera ) Za to cała reszta spoko otwiera pozostałe zamki.
Co do regeneracji to stacyjkę sobie sam "naprawiłem" stosując drobne zabiegi ślusarskie
VValdek - |14 Kwi 2009|, 2009 11:14
| Struna napisał/a: | stacyjkę sobie sam "naprawiłem" stosując drobne zabiegi ślusarskie |
Młotek i przecinak ?
Struna - |14 Kwi 2009|, 2009 11:37
drobny pilniczek i szlifowanie "blaszek" na wymiar, tak żeby wałeczek blokujący siadał idealnie.
Struna - |14 Kwi 2009|, 2009 11:44
no ja stacyjkę to chyba z 6 razy składałem i rozkładałem żeby przymiarki zrobić Ale sie udało finalnie i działa git.
ford2fast - |14 Kwi 2009|, 2009 17:10
| Speedo napisał/a: | moze w stacyjce sie udaje bo ja w drzwiach siedzialem 2 dni spilniczkiem i fiasko |
Tam to trzeba z nowymi zapadkami się wpakować
| Struna napisał/a: | | drobny pilniczek i szlifowanie "blaszek" na wymiar, tak żeby wałeczek blokujący siadał idealnie. |
Nie wymieniłeś tych zapadek ?
Trzeba było się odezwać , coś byśmy zaradziłi
Struna - |14 Kwi 2009|, 2009 17:53
| ford2fast napisał/a: | Nie wymieniłeś tych zapadek ? | a po co zbadałem gdzie występuje problem i go wyleczyłem Ileż można na śrubokręt auto odpalać
ford2fast - |14 Kwi 2009|, 2009 18:44
| Struna napisał/a: | Ileż można na śrubokręt auto odpalać |
Nie za długo , raczej , bo się dziurka w kostce stacyjki wyrabia i na Poxipol trzeba składać
fiebik - |15 Kwi 2009|, 2009 09:47
u mnie w mk2 jest jedyny kluczyk i wygląda na dość mocno wytarty, jeszcze otwiera wszystkie zamki, ale czasem trzeba chwilkę pomadrować, żeby otworzył.
czy próba dorobienia nowego kluczyka na wzór starego ma sens?
Rafał A.(antek) - |15 Kwi 2009|, 2009 11:08
sprobowac nie zaszkodzi to tylko 30zł
VValdek - |15 Kwi 2009|, 2009 14:00
Potraktowałem wczoraj około południa oba zamki WD40. Wieczorem sprawdziłem, czy coś to pomogło. Niestety, zamki nadal nie fungowały.
Nie chciało mi się karczować żywopłotu ( w dodatku nie mojego ) i bawić z głośnikiem, więc zadzwoniłem do legalnego włamywacza.
Wstępnie umówiłem się na dzisiaj. Miałem potwierdzić gościowi robotę, jak będę już przy samochodzie. Przyjechałem, jeszcze raz spróbowałem
otworzyć drzwi za pomocą każdego z trzech kluczy i jeszcze raz okazało się, że nie przynosi to niestety żadnego efektu. Tak od niechcenia
pobawiłem się jeszcze pilotem i... zamki się odblokowały.
Czy ktoś mi może racjonalnie wytłumaczyć, o co temu pojazdowi czterokołowemu chodzi ?
Samonaprawiające się Scorpio. Już po raz drugi wycięło mi taki numer.
Sam już nie wiem, czy jestem bardziej , , czy
Struna - |15 Kwi 2009|, 2009 14:04
| VValdek napisał/a: | | Czy ktoś mi może racjonalnie wytłumaczyć, o co temu pojazdowi czterokołowemu chodzi ? | chodzi o to że masz gumki w pilocie na wymarciu. Weź se wymień i nie będzie wiecej hecy
VValdek - |15 Kwi 2009|, 2009 15:06
Ale wcześniej nigdy nie miałem problemu z pilotem. Dzisiaj też otwierał i zamykał z każdym razem.
Gdyby to były gumki, takie odpały zdarzałyby się chyba częściej, nieregularnie, nie w takim "bloku" - działa, tydzień urlopu, później znowu działa.
Ale upierał się nie będę. Scorpio to jedna, wielka tajemnica.
A poza tym jak w takim układzie wygląda odłączenie baterii po 150 godzinach bezruchu, o którym pisał Speedo ? Odblokowało się samoczynnie ?
marcys - |15 Kwi 2009|, 2009 15:22
historia mrozaca krew w zylach samoozywiajace scorpio
a co do remontu wkladek - moja rok po remoncie fungowala. dbalem, smarowalem bylem delikatny i kupa i tak padla. a ta u pasazera robi za zaslepke drzwi tylko - chyba ze da sie ja dorobic na posiadany kluczyk?
bingo - |15 Kwi 2009|, 2009 15:24
może czujniki w zamkach równiez wyprowadziły goi z uśpienia ?????
Struna - |15 Kwi 2009|, 2009 15:57
| marcys napisał/a: | | chyba ze da sie ja dorobic na posiadany kluczyk? | da sie
ford2fast - |15 Kwi 2009|, 2009 23:52
| marcys napisał/a: | a co do remontu wkladek - moja rok po remoncie fungowala. dbalem, smarowalem bylem delikatny i kupa i tak padla | Jaki fachowiec to robił ?
Rafał A.(antek) - |16 Kwi 2009|, 2009 00:34
VValdek, jak stal 2 tygodnie to sterownik centralnego poszedł w uspienie, normalna procedura. Jak otworzyles bagaznik z kluczyka, bo mniemam ze to zrobiles, to obudziles sterownik centralnego tym samym, czyli przywrociles pilota do dzialania i zycia. nic nowego ot scorpio
VValdek - |16 Kwi 2009|, 2009 00:40
No i się wszystko wyjaśniło. Bagażnik faktycznie dzisiaj lekko uchyliłem, na ile pozwolił żywopłot.
A już myślałem, że to jakieś nadprzyrodzone moce scorpiowe obudziły mi pilota
marcys - |16 Kwi 2009|, 2009 09:19
| ford2fast napisał/a: | | Jaki fachowiec to robił ? |
znajomy ojca co sie kluczami/ zamkami zajmuje lat 20
ford2fast - |16 Kwi 2009|, 2009 11:35
| marcys napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | | Jaki fachowiec to robił ? |
znajomy ojca co sie kluczami/ zamkami zajmuje lat 20 |
Pewnie użył nieoryginalnych zapadek czyli zamienników
Sam się o tym przekonałem , że są kiepskiej jakości
Struna - |16 Kwi 2009|, 2009 12:09
| ford2fast napisał/a: | Pewnie użył nieoryginalnych zapadek czyli zamienników | ile jest wzorów tych "zapadek" ? bo jak rozbierałem to widziałem, że każda ma jakiś numerek nabity.
ford2fast - |16 Kwi 2009|, 2009 14:35
| Struna napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | Pewnie użył nieoryginalnych zapadek czyli zamienników | ile jest wzorów tych "zapadek" ? bo jak rozbierałem to widziałem, że każda ma jakiś numerek nabity. |
Wzorów niby 8 , a tak naprawdę to cztery
[ Dodano: |16 Kwi 2009|, o 14:36 ]
Piszę oczywiście o wkładkach w Twoim Scorpio
Struna - |16 Kwi 2009|, 2009 15:03
| ford2fast napisał/a: | Piszę oczywiście o wkładkach w Twoim Scorpio | to starsze mają mniej/więcej ?
ja tam różnych numerków u siebie chyba ze 4 lub 5 znalazłem, ale tak konkretnie to niektóre się w zasadzie nie różniły niczym.
ford2fast - |16 Kwi 2009|, 2009 16:12
| Struna napisał/a: | | to starsze mają mniej/więcej ? | Starsze były tylko w Scorpio od 1985 do 1987 roku
Może jutro będę miał więcej czasu , to zrobię jakieś fotografie poglądowe
Rafał A.(antek) - |17 Kwi 2009|, 2009 09:08
zasadniczo sa 4 glebokosci naciec, ale ukladanie tego z uzywanych blaszek i do wytartego kluczyka to karkołomne zadanie, konczace sie wypiłowaniem otworu na waleczek
kudlaty.rally - |19 Kwi 2009|, 2009 19:50
Witam wszystkich
Mój przypadek jest nieco inny. Mam 3 klucze każdy otwiera wszystkie zamki i pilota który też działa. Ostatnio elektryk pokazał mi zwarcie na wiązce, a że nie miał czasu musiałem zabrać moją scorupkę na holu. Myślę sobie zwarcie więc nie zakładam klemy. I to był ostatni moment w którym myślałem. Holujemy i zaczyna padać deszcz. Wycieraczki? niema prądu. Szyba? niema prądu więc dzwonie do holującego że nic nie widzę. Zatrzymujemy się otwieram maskę upewniam się czy zamknąłem drzwi żeby mi jakieś auto nie urwało i zakładam klemę i.............. zacząłem znowu myśleć-gdzie mam kluczyki?
Mój sposób na otwarcie:
Obsunąć szybę od zewnątrz najlepiej za pomocą siekiery (miałem w drugim aucie) , odpowiednio wyprofilowanym miedzianym drutem spawalniczym o długości metra łapiemy za klamkę przekręcamy i gotowe. Szpara między szybą wynosi jakieś 12 mm. ach i musi być ręczni opuszczana.
Pozdrawiam
bingo - |20 Kwi 2009|, 2009 09:19
gorzej, jak masz podwójny rygiel ...
pablo19 - |20 Kwi 2009|, 2009 14:49
Kolego kudlaty.rally czy znasz przepisy dotyczące holowania pojazdu?
Slyu - |20 Kwi 2009|, 2009 15:12
Kolegi historia, mogłaby sie chyba bez przeszkód znaleźć w dziale humor
kudlaty.rally - |20 Kwi 2009|, 2009 20:32
| bingo napisał/a: | | gorzej, jak masz podwójny rygiel ... |
A jak by był to zamknął by się??
| pablo19 napisał/a: | | Kolego kudlaty.rally czy znasz przepisy dotyczące holowania pojazdu? |
Znam, lecz nie zawsze stosuje. Może to była kara
| slyu napisał/a: | Kolegi historia, mogłaby sie chyba bez przeszkód znaleźć w dziale humor |
W sumie racja choć wtedy nie było mi do śmiechu
Czy w mondeo też jak się długo nie otwiera auta (3 m-ce) to nie da się otworzyć pilotem????
Pozdrawiam
|
|