| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - drgania przy 60-70km/h
grzechu913 - |2 Maj 2008|, 2008 19:03 Temat postu: drgania przy 60-70km/h Mam takie pyatnie do forumowiczow,mianowice chodzi o drganai samochodu,zaczynaja sie od 50 koncza na 80km/h najwieksze przy ok 60-70,i bez znaczenia czy pod obciazeniem czy jade na luzie,sa poprostu przy tej predkosci i tyle,podnioslem samochod i jest to samo nawert odlaczylem przeguby napedowe,wiec krecil sie tylko wal napedowy,i wychodzi ze to on jest winny,tylko co teraz zrobic:
1 kupic dobra uzywke(ale wiadomo ze z tym roznie bywa)
2.wymienic podpory walu ale nie wiem czy ta sa te same co do starszych scorpio?
3.jak poznac ze np to nie podpora a np krzyzak
4.czy ktos sie orientuje ile kosztuje regenracja walu(krzyzaki , podpory)
pepi - |2 Maj 2008|, 2008 20:53
| grzechu913 napisał/a: | | 1 kupic dobra uzywke(ale wiadomo ze z tym roznie bywa) | - jak się ma sprawdzonego sprzedawce to czemu nie
| grzechu913 napisał/a: | | jak poznac ze np to nie podpora a np krzyzak | -łapiesz za wał dwoma rekami krzyzaki czy nie mają luzu
Vaux - |2 Maj 2008|, 2008 23:32
| grzechu913 napisał/a: | | 2.wymienic podpory walu ale nie wiem czy ta sa te same co do starszych scorpio? |
U mnie jak "suka" byłą winna drgania pojawiały się w okolicach 100-wy a największe były przy 120...w obydwu skorpiakach tak samo...
pablo19 - |5 Maj 2008|, 2008 14:34
| Vaux napisał/a: | ...
U mnie jak "suka" byłą winna ... |
Znaczy co to jest "suka" ?
Miszcz - |5 Maj 2008|, 2008 15:12
| pablo19 napisał/a: | | Vaux napisał/a: | ...
U mnie jak "suka" byłą winna ... |
Znaczy co to jest "suka" ? |
W domyśle prawdopodobnie wcześniej wspomniana podpora wału
Vaux - |6 Maj 2008|, 2008 23:13
Taa, jak się w sklepie zapytałem to tak tę podporę nazwali
KorczAndSehr - |19 Maj 2008|, 2008 12:49
Witam
Ja za to mam problem przy 60-70 przy hamowaniu, wtedy zaczynaja sie drgania, co to moze byc ?
Luke - |19 Maj 2008|, 2008 12:53
| KorczAndSehr napisał/a: | Witam
Ja za to mam problem przy 60-70 przy hamowaniu, wtedy zaczynaja sie drgania, co to moze byc ? |
krzywe tarcze, luzy w układzie kierowniczym
jedź na stacje kontroli pojazdów i poproś o sprawdzenie bicia tarcz i przy okazji wjedź na szarpaki
pablo19 - |19 Maj 2008|, 2008 14:00
| KorczAndSehr napisał/a: | Witam
Ja za to mam problem przy 60-70 przy hamowaniu, wtedy zaczynaja sie drgania, co to moze byc ? |
Tylko przy hamowaniu, czy zawsze w okolicy 60-70 i może później jeszcze tak przy 120?
Struna - |19 Maj 2008|, 2008 14:01
| pablo19 napisał/a: | | czy zawsze w okolicy 60-70 i może później jeszcze tak przy 120? | druga harmoniczna ?
Zysio - |19 Maj 2008|, 2008 14:03
| Luke napisał/a: | KorczAndSehr napisał/a:
Witam
Ja za to mam problem przy 60-70 przy hamowaniu, wtedy zaczynaja sie drgania, co to moze byc ?
krzywe tarcze, luzy w układzie kierowniczym |
sworzeń wahacza uwalony
pablo19 - |19 Maj 2008|, 2008 14:10
| Struna napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | | czy zawsze w okolicy 60-70 i może później jeszcze tak przy 120? | druga harmoniczna ? |
Takie coś zauważyłem kiedyś przy rozwalonych gumach na stabilizatorze + słabiutkich amorach.
KorczAndSehr - |19 Maj 2008|, 2008 15:01
Dzieki ludzie, tylko jakie to sa ceny napraw w tych roznych przypadkach bo pojecia malo mi mowia. Sprawdze te szarpaki itp. Przy 120 nie pamietam zeby cos takiego sie dzialo.
Tarcze byly wymieniane niedawno, wiec chyba raczej nie sa krzywe.
Struna - |19 Maj 2008|, 2008 15:21
| KorczAndSehr napisał/a: | | wiec chyba raczej nie sa krzywe. | no tego to bym taki pewien nie był, bywaja krzywe fabrycznie a sa i takie to pokrzywią się po kilku hamowaniach.
Luke - |20 Maj 2008|, 2008 00:16
| KorczAndSehr napisał/a: | | Tarcze byly wymieniane niedawno, wiec chyba raczej nie sa krzywe |
jedź na stacje diagnostyczna i poproś o sprawdzenie bicia tarcz
a to, że nowe to nie znaczy że dobre, kiedyś kupiłem jakieś tańsze, bodajże włoskie, to po założeniu autkiem waliło jak ... przy hamowaniu, potem kupiłem Luk-a i bicie znikło
a druga sprawa po rozgrzaniu tarcz i np wjechaniu w wodę, można je tak załatwic
Struna - |20 Maj 2008|, 2008 11:10
| Luke napisał/a: | | a druga sprawa po rozgrzaniu tarcz i np wjechaniu w wodę, można je tak załatwic | nawet nie trzeba w wodę wjechać, wystarczy po założeniu nowych dac im od razu popalić i tez sie mogą pokrzywić.
Luke - |20 Maj 2008|, 2008 23:58
| Struna napisał/a: | | nawet nie trzeba w wodę wjechać, wystarczy po założeniu nowych dac im od razu popalić i tez sie mogą pokrzywić |
po prostu wszystko Made In Italy
KorczAndSehr - |26 Maj 2008|, 2008 16:48
Mam teraz tak ze jak hamuje i predkosc spadnie do 60-70 to caly samochod sie trzesie i drga. To moga byc tarcze? cos mi sie wydaje ze to cos powazniejszego
Struna - |26 Maj 2008|, 2008 16:52
| KorczAndSehr napisał/a: | | Mam teraz tak ze jak hamuje i predkosc spadnie do 60-70 to caly samochod sie trzesie i drga. | mialem tak w mk1 niedawno, tarcze popękały wzdłużnie.
KorczAndSehr - |26 Maj 2008|, 2008 19:39
Kurde, wkurzyc sie idzie, niedawno wymienialem tarcze i klocki i jezeli byly by to tarcze to niezla lipa, bo jeszcze za nie przeplacilem. Mozna to samemu zobaczyc odkrecajac kolo ? Zauwazylem tez na zakretach slychac chrobotanie po lewej stronie, jest tam jakas guma kolo kola, ktorej zaczep sie zlamal i chyba lata ale nie wiem nawet jak to okreslic. Jezeli ktos wie o co mi chodzi to prosilbym o napisanie czy to cos powaznego. Zamiast zatrzasku zalozylem opaske plastikowa od kabli i sie trzyma, chociaz male chrobotania jeszcze sa.
Struna - |26 Maj 2008|, 2008 19:41
u mnie tarcze akurat były bardzo stare, jak masz nowe to raczej nie popękały, co najwyżej pokrzywić sie mogły. ewentualnie zakleszcza Ci się klocek w jarzmie albo zacisk sie blokuje na kołkach ustalających.
pablo19 - |26 Maj 2008|, 2008 19:42
Gumy na stabilizatorze wymieniłeś?
KorczAndSehr - |26 Maj 2008|, 2008 19:44
O tych co napisales to napewno nie wymienialem. Wracajac do tarcz, to maja zaledwie 3-4 miesiace. Z tego co piszecie rozumiem ze najlepiej bedzie podjechac do mechanika i to posprawdzac.
Ile moze kosztowac wizyta na szarpakach ? Czy te gumy na stabilizatorze to moze byc jakas przyczyna tego co sie dzieje? moje pewnie sa juz wyjechane i dosc stare.
pablo19 - |26 Maj 2008|, 2008 19:57
Gumy na połączeniu stabilizatora przedniego i wahaczy, lewego i prawego.
[ Dodano: 2008-05-26, 19:58 ]
Komplet tych gum w wawce chyba ~60zł
Struna - |26 Maj 2008|, 2008 19:59
| KorczAndSehr napisał/a: | | Czy te gumy na stabilizatorze to moze byc jakas przyczyna tego co sie dzieje? moje pewnie sa juz wyjechane i dosc stare. | moga też to powodować.
KorczAndSehr - |26 Maj 2008|, 2008 20:13
Czy jechac jeszcze na szarpaki i szukac innych usterek czy tylko zglosic sie do kogos z tymi gumami na wymiane ?
pablo19 - |26 Maj 2008|, 2008 20:23
| KorczAndSehr napisał/a: | | Czy jechac jeszcze na szarpaki i szukac innych usterek czy tylko zglosic sie do kogos z tymi gumami na wymiane ? |
Jak zdejmiesz koło i popatrzysz to możliwe, że sam zauważysz, że są one sparciałe, bez szarpaków.
Mysza - |27 Maj 2008|, 2008 07:44
Koszt szarpaków może przekroczyć wartość gum Więc lepiej zmienić, nawet w ciemno. Więcej elementów w tym zawieszeniu praktycznie nie ma...
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 09:28
a tam przekroczyc, jezdzicie co roku na przeglady? to jezdzie do takich stacji ktore swoim klientom (czyli takim ktore robią u nich przglady okresowe) robią bezplatne badania w tzw. miedzyczasie. Ostatnio bylem sobie sprawdzic co sie dzieje i pelna diag. hamulców i zawieszenia 0 zł. Myslalem ze amorów kres nastał a tu niespodzianka 53 % oba. za to wynalezli mi wysypany lącznik ukladu kierowniczego. I gumy rok powymianie sa dobre. tez ciekawostka.
pablo19 - |27 Maj 2008|, 2008 09:42
| marcys napisał/a: | | ... a tu niespodzianka 53 % oba. ... |
optymizmem chyba nie wieje, u mnie też jakoś tak było i nie byłem zachwycony z jazdy
Struna - |27 Maj 2008|, 2008 10:13
| marcys napisał/a: | | Myslalem ze amorów kres nastał a tu niespodzianka 53 % oba. | no to juz jest właśnie ich kres.
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 10:20
| Struna napisał/a: | | no to juz jest właśnie ich kres. |
wiem ze nie nowki - ale puszczaja od 30% wiec na razie spokoj
a wogole prawdopodobnie to są oryginaly jeszcze bo motorcrafty
pablo19 - |27 Maj 2008|, 2008 10:23
| marcys napisał/a: | ... na razie spokoj
... |
Chyba nie na koleinach.
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 10:27
| pablo19 napisał/a: | | marcys napisał/a: | ... na razie spokoj
... |
Chyba nie na koleinach. |
akurat do kolein to sie nijak ma bynajmniej nie czulem problemów. do kolein ma sie wyrypany uklad kierowniczy duzo bardziej
Struna - |27 Maj 2008|, 2008 10:32
| marcys napisał/a: | wiem ze nie nowki - ale puszczaja od 30% wiec na razie spokoj | to co puszczają a to co jeszcze cokolwiek działa to dwie różne kwestie, nie czujesz jak buja przy hamowaniu ? nie wyciekają już ?
pablo19 - |27 Maj 2008|, 2008 10:34
U mnie po wymianie amorów ABS zaczął działać.
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 10:35
| Struna napisał/a: | | nie czujesz jak buja przy hamowaniu ? nie wyciekają już ? |
czuje - temu myslalem ze na wylocie są. sa suchutkie temu moze jeszcze sie chwile wstrzymam.
Struna - |27 Maj 2008|, 2008 10:36
| marcys napisał/a: | | czuje - temu myslalem ze na wylocie są | no właśnie jak amor ma w okolicach 50% to jest na wylocie przy 30% to ja sobie nie wyobrażam jazdy wogóle.
pablo19 - |27 Maj 2008|, 2008 10:38
| marcys napisał/a: | | ... jeszcze sie chwile wstrzymam. |
Taż się wstrzymywałem do momentu aż na takim ciasnym dziurawym ślimaku przód chciał sobie pojechać w drugą stronę, bo koła podskakiwały jak piłki, a co do kolein to ukł. kier. mam wporzo i po wymianie wcale mnie nie nosi po koleinach nawet przy dużych prędkościach (przetestowane w ten weekend), a wcześniej woziło mnie po całej drodze powyżej 130.
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 11:33
| pablo19 napisał/a: | | U mnie po wymianie amorów ABS zaczął działać. |
wogole przedtem nie dzialal czy mial lekką nerwowosc z powodu utraty przyczepnosci kol z asfaltem?
pablo19 - |27 Maj 2008|, 2008 11:37
Cały czas się świeciła lampka, tylko czasem na parę chwil gasła po przejechaniu przez jakąś dziurę, a teraz zapaliła się raz na 5 min na 300 km.
marcys - |27 Maj 2008|, 2008 11:47
no to miales masakrycznie wyrabane amory albo cos wiecej nie tak z czujnikami ABS. U mnie dziala ok. czasem przy duzej ilosci poprzecznych nierownosci wlaca sie czesto - bo amortyzatory slabe juz.
Kevin Xy - |27 Maj 2008|, 2008 19:59
dokladnie tak
jak bylem ojca corsa na badaniu amorow to prawy przod pokazal 67% i kolo stwierdzil ze juz niewiele, wiec Twoje 53% to dupa
gufer-posepny - |28 Maj 2008|, 2008 16:53
Tak dla porównania u mnie jak było : lewy przód 66% a prawy 50 % . Jak jechałem szybciej czyli siakieś 120 to widziałem że prawa strona " falowała" sobie na nierównościach . Koło może i trzymało sie ale czułem że w jedną stronę trudniej panowało się nad autem .
Akcja wymiany tych amorków i tak : lewy jak ruszałem tłok to mega ciężko pracował . A prawy to tak bez wysiłku skakał . Nawet w rowerze cieżej mi chodzą .
Niemniej 50 % to więcej niż nic .Da się jedzić jest "miękko" po Hamerykańsku hehe ale przy dużych prękościach będzie trudno go utrzymać .
ABS mi wkracza do akcji jak depnę solidnie na mokrym . Tak to mi się nie zdaża żeby działo się coś .
Świecąca się lampka ABS to nie wina amorków , tylko w tym przypadku uszkodzony kabel czujnika . w MK1, MK2 ta lampka ma się zaświecić na chwilę i zgasnąć .
KorczAndSehr - |28 Maj 2008|, 2008 20:07
Dyskusja poleciala tak do przodu ze nie zalapalem dobrze sedna. Czyli wymienic gumy ? Czy jest cos jeszcze w ich okolicy co najlepiej jest wymienic ? Swoja droga pojade na szarpaki czy na jakas diagnostyke co sie w nim dzieje, ale pytam o praktyke, czy cos jeszcze trzeba bedzie wymieniac (praktycznie lub profilaktycznie).
I jakie kupic te gumy ? tzn przedzial cenowy, czy moga byc z allegro po 20 zl za sztuke ?
Zysio - |28 Maj 2008|, 2008 20:09
| Cytat: | | I jakie kupic te gumy |
te niby wzmocnione, byle nie słoneczka
pablo19 - |28 Maj 2008|, 2008 20:18
http://moto.allegro.pl/it...ra_scorpio.html
KorczAndSehr - |28 Maj 2008|, 2008 20:20
Pewnie te kupie, dzieki. Tylko dopiszcie jeszcze czy cos bede musial pewnie jeszcze wymienic czy tylko te gumy starcza.
pablo19 - |28 Maj 2008|, 2008 20:22
Powoli, stopniowo, wymień je i obserwuj zmiany.
KorczAndSehr - |28 Maj 2008|, 2008 20:26
No tak, ale bede tak obserwowac i co chwile doplacac za robocizne to nie zabardzo, z uwagi na brak czasu na oddawanie samochodu do naprawy, kompletny brak czasu zeby samemu cos robic. Nie prosze o zloty srodek, tylko takie informacje z praktyki. Chociaz lepiej jak moze zrobie jakas diagnostyke.
pablo19 - |28 Maj 2008|, 2008 20:31
Co chwilę pytasz o ostateczną odpowiedź na Twoje bolączki, a ja polecam Tobie przeczytanie całego tego tematu, zanotowanie sobie porad tu udzielonych i wyciągnięcie wniosków. Te gumy nie są jakimś dużym wydatkiem, a i za wymianę nie powinni Ciebie skasować jakoś mocno. Ja na Twoim miejscu zacząłbym od tych gum, jeżeli wcześniej ich nie wymieniałem. Np do wymiany tarcz nie trzeba już ruszać tych gum więc...
KorczAndSehr - |28 Maj 2008|, 2008 20:37
Dobra, sorry za zamieszanie.
Luke - |28 Maj 2008|, 2008 22:02
| pablo19 napisał/a: | | http://moto.allegro.pl/item372548624_tuleje_wahacz_stabilizator_ford_sierra_scorpio.html |
czy te podkładki/blachy maja być tak założone, jak na zdjęciu pokazowym, czy na odwrót?
tym wklęśniętym do środka czy na zewnątrz?
cały czas myślałem, że odwrotnie niż na tym zdjęciu
hilly1 - |28 Maj 2008|, 2008 22:35
witam. miałem podobny problem z drganiami przy predkosciach 60-70 km/h, ale całkiem inna przyczyna Otóż wszystko było ok dopuki nie wymieniłem tylnych opon na nowe Uniroyal Rayle 550. Zaczeło sie od wymiany prawie całego zawiesenia: wachacze , gumy na stabilizatorze, koncówki drążków układu kier. , nowe tarcze przód, tył, klocki przód, tył, luzu na łożyskach ni było. potem założłem letnie koła i pojechałm na zbieżność. Wszystko ustawili prościutko, potem przegląd, szarpaki nic nie wykzały, amorki 60 %sprawne.Na koniec zdecydowałem sie na wmianane opon z tyłu. I wtedy sie zaczeło drgania pry omawianych prędkościach. Pojechałem na drugi dzień z reklamacją do warsztatu, wyważali przy mnie przód i tył po kolei, wszystko było ok, koła pościutkie. Wyjchałem z warsztatu i dalej to samo, wiec zawróciłem z powrotem do ego warsztatu i w koncu nieoficjalnie dowiedziałem sie e niektóre opony kierunkowe nie nadawają sie do sam. z napdem na tył (zwłaszcza takich limuzyn:) ) Powiedzieli że to sie z czasem unormuje no i żeczywiście po przejchaniu blisko 4 tyś km powoli drgania ustąpiły.
Vaux - |28 Maj 2008|, 2008 23:47
| Luke napisał/a: | czy te podkładki/blachy maja być tak założone, jak na zdjęciu pokazowym, czy na odwrót?
tym wklęśniętym do środka czy na zewnątrz?
cały czas myślałem, że odwrotnie niż na tym zdjęciu |
Po własnych doświadczniach zauważyłem że jak założysz odrotnie niż na zdjęciu to te gumy szybko się rozłażą niestety, tak jak na zdjęciu dłużej pozostają niewybite. Aktualnie zastosowałem oryginalne podkładki od słoneczek motorcrafta które są wygięte 2 razy: przy środku i brzegach do zewnątrz...
pablo19 - |29 Maj 2008|, 2008 00:08
Wydaje mi się, że powinno być odwrotnie, przynajmniej tak pamiętam z instrukcji i tak zawsze zakładam.
hilly1 - |29 Maj 2008|, 2008 00:12
odwrotnie jak na obrazku
Mysza - |29 Maj 2008|, 2008 08:07
Powinno być tak: ---------)||(+
Struna - |29 Maj 2008|, 2008 09:49
| Mysza napisał/a: | | Powinno być tak: ---------)||(+ | zgadza się, powinno być tak, jednak można pokusić się o założenie ich odwrotnie, tyle, że trzeba sprawdzić jak grube są te podkładki bo różni producenci dają różne i jak są bardzo grube to odradzam montaż (||) bo guma nie będzie pracować i można stabilizator urwać. Jednak na cieńszych można, gumy wytrzymują wtedy dużo więcej.
Ale nominalnie ma być jak Mysza napisał i tego należy sie trzymać.
KorczAndSehr - |30 Maj 2008|, 2008 12:51
Gdzies przeczytalem ze gumy sa dwoch rodzajow, w zaleznosci od grubosci drazka, to prawda?
Struna - |30 Maj 2008|, 2008 12:59
| KorczAndSehr napisał/a: | | Gdzies przeczytalem ze gumy sa dwoch rodzajow, w zaleznosci od grubosci drazka, to prawda? | tak ale dotyczy tylko modeli MK3, do mk1 i mk2 wszystko jest to samo.
Mysza - |30 Maj 2008|, 2008 16:48
| KorczAndSehr napisał/a: | | gumy sa dwoch rodzajow | Prawda. Słoneczka i "kosłortowe".
| KorczAndSehr napisał/a: | | w zaleznosci od grubosci drazka | dotyczy tylko poduszek stabilizatora, czyli tych do mocowania drążka do podłużnic.
Wydaje mi się, że nie zależnie od grubości stabilizatora (o ile w cossach były grubsze staby)zakończenia gwintowane były tego samego rozmiaru.
Struna - |30 Maj 2008|, 2008 17:04
| Mysza napisał/a: | | o ile w cossach były grubsze staby | no "grupsze" miewały ale jak mówisz końcówka ta sama. Natomiast w wahacze się daje niesłoneczka i tyle o słoneczkach to nawet nie wspominam
KorczAndSehr - |3 Cze 2008|, 2008 15:49
Wczesniej podany byl link do tulei wachacza, piszac do goscia co je wystawial otrzymalem maila ze zeby przy ich wymianie dokupic jeszcze http://allegro.pl/show_item.php?item=376507537 . W takim razie tuleje + te gumy tak ?
Luke - |3 Cze 2008|, 2008 15:56
KorczAndSehr te gumy są do MK3 a nie do twojego, w MK2 stabilizator jest grubszy
do twojego wygladaja tak: http://www.fordczesci.pl/...n,431517,0.html
Struna - |3 Cze 2008|, 2008 16:13
w mk1 i mk2 te obejmy gumowe się wymienia sporadycznie, są bardzo trwałe.
KorczAndSehr - |3 Cze 2008|, 2008 20:24
W takim razie znowu się zamieszałem.
Byłem dziś na szarpakach i :
Przód
- sworzeń wachacza (jakaś guma) już jest wyrobiona po obu stronach, widzialem to, obok tarcz, gość mówił ze muszę cały wachacz z każdej strony bo to nie rozbieralne, to prawda ?
czy to jest przypadkiem to : http://allegro.pl/item372...ra_scorpio.html ?
- takie drugie gumy są totalnie wyjechane, nie wiem jak określić to miejsce, ale zamiast pracować normalnie, są sparciałe i zostało już ich bardzo mało, wydawało mi się że to, to co podałem wcześniej jako drugi link.
Tył :
- jakieś tuleje ale nie wachacz tylko coś się położyło przez nie na jakaś rurę, przez co tył mi lekko zarzuca.
Kurde z powodu nieznajomości tych rzeczy nie jestem w stanie precyzyjni tego opisać. Może ktoś wie o co chodzi ?
Struna - |3 Cze 2008|, 2008 20:30
| KorczAndSehr napisał/a: | | sworzeń wachacza (jakaś guma) już jest wyrobiona po obu stronach | osłony może na sworznie wahacza a tym samym szedł syf na sworznie i pewnie wahacze do wymiany ( teknorot po 70 zeta za sztukę więc w zasadzie taniocha )
| KorczAndSehr napisał/a: | | takie drugie gumy są totalnie wyjechane, nie wiem jak określić to miejsce, ale zamiast pracować normalnie, są sparciałe i zostało już ich bardzo mało, wydawało mi się że to, to co podałem wcześniej jako drugi link. | to te co z linka pokazałeś. Je sie wymienia mniej więcej raz w roku, czasem rzadziej. | KorczAndSehr napisał/a: | | akieś tuleje ale nie wachacz tylko coś się położyło przez nie na jakaś rurę, przez co tył mi lekko zarzuca. | pewnie poduszki.
| KorczAndSehr napisał/a: | | Kurde z powodu nieznajomości tych rzeczy nie jestem w stanie precyzyjni tego opisać. Może ktoś wie o co chodzi ? | najlepiej zrób foty to będzie raz dwa rozszyfrowane co i jak.
KorczAndSehr - |3 Cze 2008|, 2008 20:58
Jutro wstawię zdjęcia z zaznaczonymi miejscami. Będę wdzięczny za pomoc.
Struna - |3 Cze 2008|, 2008 21:11
jeśli to co opisałeś jest uwalone to musisz miec naprawdę źle prowadzący się samochód.
KorczAndSehr - |4 Cze 2008|, 2008 19:32
Zrobilem zdjecia podaje linki :
http://bartek.eit-am.com/scorpio/1.jpg
http://bartek.eit-am.com/scorpio/2.jpg
http://bartek.eit-am.com/scorpio/3.jpg
http://bartek.eit-am.com/scorpio/4.jpg
http://bartek.eit-am.com/scorpio/5.jpg
Zaznaczylem odpowiednio zidentyfikowane miejsca punktami
1. Guma, której działania nie znam, jedna sie urwała (zaczep) to trzyma ją teraz złączka do kabli, może mi ktoś powiedzieć czy warto to wymienić lub czy może tak zostać ?
2. Sworzeń wachacza (tak powiedzieli na szarpakach) po jednej i drugiej są tam luzy w tej gumie i jest sparciała.
3. Te gumy są totalnie wyjechane i nie pracują jak powinny
4. To jest mniej-więcej to miejsce gdzie lata to wszystko w pionie, po środku niby miało być przymocowane a już nie jest.
Zdjęcia są ponumerowane osobno nie ma związku z numeracją która wyżej podałem. Wyżej wymieniona numeracja to punkty zaznaczone na zdjeciach.
Punkty 2-4 zidentyfikowane na szarpakach. Punkt 1 wcześniej zauwazyłem dziwne odgłosy z tej gumy to ją tak zaczepiłem.
Zysio - |4 Cze 2008|, 2008 20:22
Gumy wahacz - stabilizator do wymiany, wahacz z tego co piszesz - również. Wahacz 70 PLN/szt., gumy 25-35 PLN.
A harmonijka mokra, czyżby magiel sobie podciekał?
Struna - |4 Cze 2008|, 2008 22:55
tuleja wahacza w agonii, jak kolesie wyczuli luz na sworzniach wahacza to wahacze do wymiany, ta pierwsza guma to odsłona drążka, jak nie dziurawa to może być. Z tyłu poduszka wydaje się ok.
KorczAndSehr - |4 Cze 2008|, 2008 23:35
Czyli wymiana :
3. http://allegro.pl/item371...85_94_nowy.html
2. http://allegro.pl/item372...ra_scorpio.html
A o co chodzi z ta podciekającym maglem ?
Ta harmonijka nie jest dziurawa ale latała we wszystkie strony dopóki nie założyłem zacisku (jakiego używam do wiązek kabli).
Z tymi poduszkami to właśnie koleś mówił że tam są jakieś luzy i ta poduszka się kładzie na rurę czy jakoś tak, ale sam nie umiał tego dobrze wytłumaczyć. Głównie włączał przyciski jak staliśmy w kanale i pokazywał ten wachacz i tuleje. Sworzeń wachacza po jednej stronie ma sparciałą gumę i luzy a drugi jeszcze sie trzyma ale wymienię dwa żeby mieć spokój.
Struna - |4 Cze 2008|, 2008 23:39
| KorczAndSehr napisał/a: | | Ta harmonijka nie jest dziurawa ale latała we wszystkie strony dopóki nie założyłem zacisku (jakiego używam do wiązek kabli). | i ok, tak zostaw. | KorczAndSehr napisał/a: | | A o co chodzi z ta podciekającym maglem ? | spod tej harmonijko co to ją trytytką zapiąłeś cieknie Ci olej ze wspomagania. | KorczAndSehr napisał/a: | | Z tymi poduszkami to właśnie koleś mówił że tam są jakieś luzy i ta poduszka się kładzie na rurę czy jakoś tak, ale sam nie umiał tego dobrze wytłumaczyć | wygląda ok.
KorczAndSehr - |4 Cze 2008|, 2008 23:42
Dzięki za pomoc. Pozostaje kupić części i zrobić.
Tylko jeszcze do tej maglownicy, jak wycieka olej ze wspomagania, to on sie znajduje tam w środku tych gum ? Czy ogólnie sobie wycieka z przewodów przy pojemniku i tak cieknie aż do gum ?
Struna - |4 Cze 2008|, 2008 23:47
| KorczAndSehr napisał/a: | | Tylko jeszcze do tej maglownicy, jak wycieka olej ze wspomagania, to on sie znajduje tam w środku tych gum ? | no tak, pewnie na uszczelnieniu cieknie, ale to to póki co sobie daruj. jak nie musisz dolewać oleju do wspomy to daj spokój. Wymienisz jak przyjdzie na nią kres bo remont magla nieopłacalny jest.
KorczAndSehr - |4 Cze 2008|, 2008 23:52
Jeszcze nie muszę, jest na normalnym poziomie bo co jakiś czas sprawdzam.
Struna - |4 Cze 2008|, 2008 23:54
| KorczAndSehr napisał/a: | | eszcze nie muszę, jest na normalnym poziomie bo co jakiś czas sprawdzam. | wiec sobie daruj póki co magiel, zrób wahacze przednie i te guma a zobaczysz jaka będzie różnica, proponuje też po tej robocie zbieżność sprawdzić i skorygować.
Kevin Xy - |5 Cze 2008|, 2008 02:24
zbieznosc konieczna i obowiazkowa
KorczAndSehr - |5 Cze 2008|, 2008 07:37
Acha, to tam gdzie byłem na szarpakach ? Stacja kontroli pojazdów... ?
Kevin Xy - |5 Cze 2008|, 2008 08:25
nie wiem czy na stacji bedzie sie typom chcialo- raczej magik od geometrii, albo na listwie sam ustawiasz
Struna - |5 Cze 2008|, 2008 14:43
| Kevin Xy napisał/a: | | albo na listwie sam ustawiasz | kolega jak widac raczej średnio z mechaniką więc ustawianie zbieżności na listwę to już totalna abstrakcja, lepiej dać te 50 zeta zarobić i mieć spokój.
mariusz_technik - |5 Cze 2008|, 2008 14:49
Ale czekaj Struna, to ciekawe z tą listwą, chętnie bym temat rozwinął.
Tzn jaka listwa(łata?), taka długa raczej by musiała byc i prosta
[ Dodano: 2008-06-05, 14:50 ]
Kurde co się dzieje, nie mogę dac żadnej emotki, ani edytować, i zdjęć żadnych nie ma coś się dzieje nie tak
Struna - |5 Cze 2008|, 2008 15:01
no na sznurek sobie możesz ustawić zbieżność od biedy, Kevin kiedyś opisywał.
mariusz_technik - |5 Cze 2008|, 2008 15:09
Acha, ok to czekam
Struna - |5 Cze 2008|, 2008 16:32
na co ?
mariusz_technik - |5 Cze 2008|, 2008 16:39
kurde źle przeczytałem twój post, przeczytałem go "no na sznurek sobie możesz ustawić zbieżność od biedy, Kevin BĘDZIE opisywał".
Struna - |5 Cze 2008|, 2008 16:42
hehehe
Kevin Xy - |5 Cze 2008|, 2008 18:45
teraz wyroslem ze sznurkuff i mam w zasiegu listwe
co mam opisac ?? jak sie na listwie czy sznurku ustawia ??
Marcin - |5 Cze 2008|, 2008 20:38
Jedno i drugie.
Kevin Xy - |5 Cze 2008|, 2008 20:54
wiec jet to normalny kwadrat w przekroju, jakies 2 metry, na niej po obu stronach swie suwnice blokowane srubami, i ustawiasz rant na jedna felge, pozniej na druga ...
mierze wewnetrzny rozstaw felg w przedniej czesci, na wysokosci drazkow kierowniczych, a pozniej ten sam pomiar na tynych czesciach rozstawach felgi, mniej wiecej na wysokosci stabilizatora
posaram sie zrobic fotke tej listwy bo to proste bo samodzielnego wykonania
KorczAndSehr - |6 Cze 2008|, 2008 12:58
zeby wymienić tuleje muszę kupić dwa takie komplety ? http://allegro.pl/item372...ra_scorpio.html ? W aukcji jest napisane ze jest do 2 wachaczy a koleś odpisał mi ze muszę 2 komplety kupić...
Czy opłata u mechanika (niby taniego, kolega znajomego) 80 zł za wymianę 2 wachaczy + tulei ?
Struna - |6 Cze 2008|, 2008 14:16
w zasadzie wymiana tych tulei a wymiana wahacza to już bardzo pokrewne wydarzenia, co do ceny się nie wypowiadam, powiem tyle, że za 80 zeta to chyba bym też to komuś wymienił
KorczAndSehr - |8 Cze 2008|, 2008 08:02
Czy jak pojadę na ustawienie zbieżności to jest możliwość sprawdzenia wszystkich "kół" czy opony będą się jednakowo ścierać ? Pytam, bo mam stare opony i planuje zakup nowego kompletu, stare są dziwnie zjechane od wewnętrznej strony, nie wiem czy wcześniej w tym samochodzie wszystko było dobrze. Mętnie opisuje, ale chodzi mi o jakaś diagnostykę, geometrii ?
Luke - |8 Cze 2008|, 2008 15:45
jak pojedziesz do porządnego warsztatu to będziesz miał sprawdzane wszystkie potrzebne ustawienia kół zarówno te z przodu, jaki te z tyłu i wszystko będziesz wiedział
Zbieżność, kąty kół, kąty wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, po prostu wsio
KorczAndSehr - |8 Cze 2008|, 2008 20:38
I załatwi to taka stacja kontroli gdzie byłem na szarpakach ? Czy trzeba szukać konkretnego zakładu związanego z tym co wyżej napisałeś ? Pytam bo nie wiem dokładnie gdzie w trójmieście znajdę dany zakład, nie pochodzę z trójmiasta więc muszę się trochę naszukać.
gufer-posepny - |8 Cze 2008|, 2008 21:25
| KorczAndSehr napisał/a: | | I załatwi to taka stacja kontroli gdzie byłem na szarpakach ? Czy trzeba szukać konkretnego zakładu związanego z tym co wyżej napisałeś ? Pytam bo nie wiem dokładnie gdzie w trójmieście znajdę dany zakład, nie pochodzę z trójmiasta więc muszę się trochę naszukać. |
Jak masz geometrię to się dowiesz . Dostaniesz wydruk jak krzywe już masz auto . U mnie negatyw tył to 2 stopnie ponad , przód 0,3 . O dziwo auto kwadrat a nie trapez .
Struna - |9 Cze 2008|, 2008 13:09
KorczAndSehr, wpisz sobie "zbieżność reda" w google - to Ci pomoże znaleźć właściwe miejsce do tego typu zabiegu.
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 21:21
Dobra dzięki.
Wiem że teraz będzie offtopic ale jakie powinny być opony w scorpio ? Mam niemiecka instrukcje z napisem 185/70 R14 , 195/65 R15 lub 205/60 R15, opisy po niemiecku i nie kumam. Jakies TR, HR lub VR nie wiem co to za rodzaje jazdy. Co by sie stało jak założył bym letnie np. 195/60/R15 ? Przy okazji tego małego remontu chce kupić jakiś komplet letnich ale nie wiem jakie.
pablo19 - |9 Cze 2008|, 2008 21:33
| KorczAndSehr napisał/a: | | ... offtopic ... |
http://ford-scorpio.pl/fo...highlight=opony
NYGUS
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 21:42
No ja tam nie znalazłem w tym temacie za wiele. Mam zwykłe stare felgi 15 i chce zwykłe opony jak z instrukcji. Tylko jak kupiłem scorpio to były założone 195/60/R15 a że są do wymiany, w instrukcji są inne informacje to nie wiem jakie kupić.
Mam MK1.
pablo19 - |9 Cze 2008|, 2008 21:46
| KorczAndSehr napisał/a: | | No ja tam nie znalazłem w tym temacie za wiele. .... |
A kliknąłeś drugi link?
Ja mam 195/65/15
Byniek - |9 Cze 2008|, 2008 21:47
| KorczAndSehr napisał/a: | | chce kupić jakiś komplet letnich ale nie wiem jakie |
Polecam Fuldy EcoControl. Do Ciebie w rozmiarze 195/65/15 będą najlepsze.
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 21:48
Tak, tajna wyszukiwarka, z którą zawsze mam problem bo ciężko idzie mi to szukanie. Rozumiem że jak ktoś montuje alufelgi to mają różne rozmiary - różne profile opon pasują. Tylko ja zastawiałem się czy jak mam zwykłe felgi 15 to czy muszę zwrócić na coś uwagę czy tylko wybrać opony z instrukcji. Chyba poszukam właśnie 195/65/15.
pablo19 - |9 Cze 2008|, 2008 21:50
Ja na lato zawsze montuje 195/65/15, jakie masz te "zwykłe stare felgi"? Alusy?
Struna - |9 Cze 2008|, 2008 21:53
pablo19, pisał wcześniej że stalki.
pablo19 - |9 Cze 2008|, 2008 21:57
| KorczAndSehr napisał/a: | | ... jak ktoś montuje alufelgi to mają różne rozmiary - różne profile opon pasują. Tylko ja zastawiałem się czy jak mam zwykłe felgi .... |
ten początek mnie zmylił, ale na końcu się już dopatrzyłem, 195/65/15 będą w sam raz.
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 21:59
Dzięki, na tym forum dowiedziałem sie bardzo dużo. W sumie to bardzo duża encyklopedia wiedzy. Jak by ktoś potrzebował czegoś z telekomunikacji/teleinformatyki/telekomutacji to może wrzucić na PW.
Struna - |9 Cze 2008|, 2008 22:07
KorczAndSehr, wybacz ale jak na kogoś kto robi w | KorczAndSehr napisał/a: | | telekomunikacji/teleinformatyki/telekomutacji | to wydajesz sie być sporym ignorantem informatycznym, żeby tak drobnej rzeczy jak rozmiar opon sobie nie znaleźć na forum czy też ogólnie w necie.
Byniek - |9 Cze 2008|, 2008 22:08
| Struna napisał/a: | | nie znaleźć na forum |
Przeca właśnie szuka
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 22:11
Ja właśnie jak już coś zaczynam szukać to albo nic nie znajduje albo znajduje taki natłok, że ciężko wygrzebać coś sensownego i konkretnego.
Struna - |9 Cze 2008|, 2008 22:21
sztuka zadawania odpowiednich pytań do bazy i w internecie jest kluczem do sukcesu pomyśl o tym tak, to jest durna maszyna i ona nie kuma Twoich intencji, to Ty je musisz odpowiednio określić, od tego sa kwantyfikatory i tego typu dodatki.
KorczAndSehr - |9 Cze 2008|, 2008 22:29
Fakt ze trzeba zwracać uwagę na lepsze precyzowanie wyszukiwania...
Struna - |9 Cze 2008|, 2008 22:30
jak w każdej bazie danych.
KorczAndSehr - |24 Cze 2008|, 2008 09:04
Wymieniłem wahacze + tuleje. Drgania zacznie sie zmniejszyły, lecz trochę przeniosły się w okolice 80-95 km/h. Są już dużo mniejsze. Co mógłbym jeszcze zrobić ? w tym tygodniu zakładam nowe opony + zrobię zbieżność po wymianie tych wahaczy i tulei. Przy jeździe na zakręcie jest pozostało lekkie pukanie gumowe, czy może to być spowodowane tymi gumami-harmonijkami na maglownicy ? jeden zaczep mi sie urwał i zapiałem plastikową złączka do kabli (jak wcześniej umieszczałem na zdjęciach).
Struna - |24 Cze 2008|, 2008 10:29
ta harmonijka to tylko osłona przeciwpyłowa, jak cos Ci puka to może jeszcze obejmy gumowe stabilizatora ( takie grube co mocuje stabilizator do podłużnic ) Może też być niedokręcony amortyzator, może być poduszka w kolumnie lub łozysko w niej.
KorczAndSehr - |24 Cze 2008|, 2008 12:29
Czyli znów na szarpaki ? To te obejmy ? http://www.allegro.pl/ite...scorpio_ii.html ? z tego co wcześniej ktoś pisał to nie do mojego MK1...
Struna - |24 Cze 2008|, 2008 12:48
| KorczAndSehr napisał/a: | | To te obejmy ? | no te to sa do wielorybów, do Twojego są ze 3 razy większe.
KorczAndSehr - |24 Cze 2008|, 2008 13:11
Coś na allegro nie mogę ich znaleźć. Jaka jest ich profesjonalna nazwa ? Lub pod jaką nazwą ich szukać?
Struna - |24 Cze 2008|, 2008 13:18
dużo znajduje pod hasłem "guma stabilizatora" ale akurat do scorpio mk1/mk2 nie widzę
Może na stronie Tedgum-u poszukaj
o prosze bardzo
http://www.tedgum.pl/pl/k...DNIEGO-WEW.html
KorczAndSehr - |25 Cze 2008|, 2008 15:50
tylko ja nie wiem jakie mam "fi". Którą gumę sobie kupić ?tzn 2 sztuki pewnie.
Struna - |25 Cze 2008|, 2008 17:23
| Cytat: | | tylko ja nie wiem jakie mam "fi". | suwmiarka i zmierzyć.
Luke - |25 Cze 2008|, 2008 17:30
no to jeszcze raz: http://www.fordczesci.pl/...n,431517,0.html i nawet pasują
Struna - |25 Cze 2008|, 2008 17:33
no i oryginał za 26 zeta, żyć nie umierać
KorczAndSehr - |30 Cze 2008|, 2008 18:47
Byłem dzisiaj na szarpakach, gość stwierdził ze z tyłu wszystko dobrze poza cieknącym amortyzatorem. Z przodu natomiast nowe wahacze i tuleje wiec też dobrze i nic nie widzi, podniósł samochód zaczął rekami coś szarpać i okazuje się że maglownica ma lekkie luzy ( jeden drążek z harmonijką też ). Są tam jakieś śruby żeby to dokręcić ? Bo ja nic nie widziałem, jak spytałem jak to przymocować lepiej, mówili że mechanik jakoś powinien dać radę. Na szarpakach powinny wyjść też luzy tych gum tulei drążka stabilizatora? bo nie wiem czy je wymieniać.
Luke - |30 Cze 2008|, 2008 18:54
| KorczAndSehr napisał/a: | | okazuje się że maglownica ma lekkie luzy ( jeden drążek z harmonijką też ) |
jeżeli luz ma ten przegub po ta harmonijką to pozostaje tylko wymiana całego drążka kierowniczego
| KorczAndSehr napisał/a: | | Są tam jakieś śruby żeby to dokręcić ? |
nie, musisz wymienić drążek
KorczAndSehr - |30 Cze 2008|, 2008 18:57
Jak patrzyłem w stronę samochodu, to cały środek pomiędzy harmonijkami ma luzy. I prawy drążek z harmonijką. Czy to jest niebezpieczne podczas jazdy ? Co w tym momencie należy wymienić?
Luke - |30 Cze 2008|, 2008 19:01
jedyne co tam jest i zarazem można wymienić to: patrząc od strony przekładni drążek kierowniczy, który ma przegub właśnie pod tą harmonijką oraz końcówka kierownicza, ta która jest przykręcana bezpośrednio do zwrotnicy.
[ Dodano: 2008-06-30, 19:04 ]
tu masz np. drążek: http://www.fordczesci.pl/...n,263986,0.html i właśnie ten przegub jest po harmonijką
KorczAndSehr - |30 Cze 2008|, 2008 20:20
Dobra, a jak dokręcić ten środek maglownicy pomiędzy dwoma drążkami lub jakoś to usztywnić tą całą konstrukcję ?
robkom - |30 Cze 2008|, 2008 20:30
| KorczAndSehr napisał/a: | | Dobra, a jak dokręcić ten środek maglownicy pomiędzy dwoma drążkami | ten środek to listwa zębata...jeżeli ma luz z prawej strony to lipa tylko regeneracja co się nie opłaca, a jeżeli z lewej to możesz się ratować podkładając coś baaardzo cienkiego pod tą metalową blachę która jest mocowana dwoma śrubkami m6, pod tą blachą jest taki jakby tłoczek który dopycha listwę to wałka zębatego którym kręcisz, to coś cienkie np żyletka (musisz dobrać odpowiednio do wilkościu luzu) nie może być większe od średnicy tego tłoczka. A najprościej kupić dobry magiel.
marcys - |1 Lip 2008|, 2008 12:10
| KorczAndSehr napisał/a: | | Dobra, a jak dokręcić ten środek maglownicy pomiędzy dwoma drążkami lub jakoś to usztywnić tą całą konstrukcję ? |
nie kombinuj wymien drazki i koncówki.
robkom - |1 Lip 2008|, 2008 12:13
| marcys napisał/a: | | nie kombinuj wymien drazki i koncówki | a co to da jak ma luz na listwie?? zbędne koszty...
marcys - |1 Lip 2008|, 2008 12:50
i stwierdzil ze ma luz w przekladni zamontowanej na aucie? litosci...
KorczAndSehr - |1 Lip 2008|, 2008 13:05
Ja nic nie stwierdziłem, byłem na szarpakach, goście podnosili go, trzaśli nim itp. I powiedzieli mi ze maglownica ma luzy, widziałem sam, jak sie rusza wszystko po środku. Nie znam sie nomenklaturze mechanicznej i nie wiem jak to wszystko fachowo się nazywa, ale może ktoś będzie w stanie coś więcej na ten temat powiedzieć.
Struna - |1 Lip 2008|, 2008 13:08
| Cytat: | | widziałem sam, jak sie rusza wszystko po środku. | sam magiel jest przykręcony do budy "elastycznie" więc to że sie ruszało na boki ( kwestia jak sie ruszało i co ) to raczej normalne.
KorczAndSehr - |1 Lip 2008|, 2008 13:10
Ruszało sie w pionie, góra/dół lekko, myślałem właśnie ze jakaś sprężystość też musi być... tak mi się wydawało ale gość mówił że nie powinno... Natomiast prawy drążek nie pamiętam w które strony.
Struna - |1 Lip 2008|, 2008 13:14
drążek na przegubie luzu mieć nie może, to samo na końcówce drążka.
KorczAndSehr - |1 Lip 2008|, 2008 13:33
Po wymianie drążka, trzeba ustawiać zbieżność ?
Struna - |1 Lip 2008|, 2008 13:39
| KorczAndSehr napisał/a: | | Po wymianie drążka, trzeba ustawiać zbieżność ? | naturalnie.
Luke - |1 Lip 2008|, 2008 13:43
| KorczAndSehr napisał/a: | | Po wymianie drążka, trzeba ustawiać zbieżność ? |
najlepiej pojedź do zakładu, który Ci to wszystko zrobi naraz
Struna - |1 Lip 2008|, 2008 13:46
najpierw niech zdiagnozuje a dopiero potem niech robi a nie tak na pałę.
Luke - |1 Lip 2008|, 2008 13:49
maglownica jak nie cieknie to niech ją zostawi w spokoju, a i tak ma jakiś tam luz na drążku więc i trzeba będzie robić
KorczAndSehr - |1 Lip 2008|, 2008 13:54
Tylko problem w tym że jak pojadę gdzieś i zdiagnozują to później i tak muszę czekać na przysłanie drążka czy co tam będzie do wymiany. I tak niedawno wymieniłem wahacze z tulejami, może te drążki mogą jeszcze poczekać?
Luke - |1 Lip 2008|, 2008 13:59
porządny mechanik przyjmuje auto, diagnozuje usterkę a potem sam kupuje części a Ciebie nic nie interesuje, oczywiście w trakcie pasowałoby aby zdzwonił do Ciebie i spytał czy za tyle i tyle może kupić daną część
Kevin Xy - |1 Lip 2008|, 2008 18:05
nie przesadzaj z tym drazkiem- mozna kupic bez wielkich zamowien
to nie jet prom kosmiczny
gufer-posepny - |9 Lip 2008|, 2008 18:46
troszkę uciekliśmy od tych tytułowych drgań . Mam przy tej samej prędkości drgania .Odczuwalnena podłokciu . Podporwa wału nowa . Pytania odnośnie walu i jego krzyżaków :
krzyżaki nie mają luzów , za to taki przeskok z pozycji na wprost do wygięcia . bo jak hurtowo wymienialiśmy podpory to u Kat-a chodziły płynnie i drgań nie ma . czyżby wał ? bo regeneracja odpada i inne czary .
KorczAndSehr - |11 Lip 2008|, 2008 15:17
Witam
Wcześniej pisałem że występowało pukanie na zakrętach, po wymianie wahaczy i tulei, zlokalizowałem mniej-więcej stukanie. Sytuacja jest następująca, kiedy jadę na zakręcie w lewo i występuje że tak powiem "lekkie przeciążenie" tzn nie skręcam w lewo przy wolnej prędkości tylko przy szybszej jadę po łuku po prawej stronie mam strzelanie. Takie pstryk/pstryk/pstryk jakby coś się naciągało i strzelało. Mam tylko trytytkę na dziurawej harmonijce od maglownicy ale to przecież chyba nie było by to. Co tam mogło by jeszcze strzelać ? Nie wymieniałem jeszcze obejm gumowych, o których wcześniej było pisane.
Struna - |11 Lip 2008|, 2008 16:48
a strzela z przodu czy może z tyłu bardziej ?
KorczAndSehr - |14 Lip 2008|, 2008 14:34
Wydaje mi się że z przodu ale nie jestem pewien na 100 procent. Do końca tygodnia spróbuje jeszcze sprawdzić. A masz coś na myśli ?
Struna - |14 Lip 2008|, 2008 18:47
| KorczAndSehr napisał/a: | | A masz coś na myśli ? | przeguby.
KorczAndSehr - |15 Lip 2008|, 2008 08:28
Zlokalizowałem miejsce gdzie to występuje. Najprawdopodobniej tył lewy, za mną (kierowcą). To przeguby ? Właśnie jak wymieniałem wahacze to mechanik mówił że osłony przegubów czy jakoś tak są do kitu (poprosiłem żeby obejrzał przód i tył czy coś do wymiany) i tam dostaje się jakiś syf.Mówił że będzie jakiś dyskomfort dźwiękowy ale nie myślałem że takie strzelane/pstrykanie. To coś poważnego ? Kolejne koszty naprawy czy może poczekać ? Wystarczy jakieś gumy kupić ? (mechanik gadał mi żebym całe przeguby gdzieś znalazł na allegro bo wymiana jakiś gum to kłopotliwa sprawa- kłamał czy mówił prawdę ?).
Mysza - |15 Lip 2008|, 2008 08:56
Nie jest to kłopotliwa sprawa, chyba ze mechanik ma problemy ze zdejmowaniem segerów. Ściągasz przeguby z półośki i zmieniasz gumy. Jesli przeguby nie mają luzów promieniowych to mozna je zostawić, zmienić osłony i dac nowy smar. Jeśli są luzne, to trzeba kupić nowe, albo całe półosie. Ale i tak wypadałoby zmienić gumy i dać nowy smar, bo nie wiadomo ile uzywane gumy pojezdzą.
KorczAndSehr - |15 Lip 2008|, 2008 10:11
A da się poznać czy mają luzy bez odkręcania ich ? Chciałbym uniknąć sytuacji w której kupie gumy, mechanik rozłoży je a okaże się że są do wymiany. Chciałem geometrie zrobić w najbliższym czasie, rozumiem że muszę sie wstrzymać i zrobić to po wymianie tych gum ?
Struna - |15 Lip 2008|, 2008 10:19
| KorczAndSehr napisał/a: | | Chciałem geometrie zrobić w najbliższym czasie, rozumiem że muszę sie wstrzymać i zrobić to po wymianie tych gum ? | gumy te to tylko osłony - nie mają wpływu na geometrię. Luzy się ocenia bez rozkręcania czegokolwiek - im szybciej to zrobisz ty większa szansa, że przeguby ocaleją i nie będzie wymagana ich wymiana.
KorczAndSehr - |15 Lip 2008|, 2008 10:29
A wiesz może gdzie jeszcze mogę dostać te osłony ? Tedgum nie ma... allegro tez nic..
Myślałem że jak odkręcą te przeguby to ma wpływ na geometrię itp.
Struna - |15 Lip 2008|, 2008 11:18
| KorczAndSehr napisał/a: | Myślałem że jak odkręcą te przeguby to ma wpływ na geometrię itp.
| scorpio nie ma regulowane geometrii z tyłu więc możesz rozebrać i złożyć cały zawias z tyłu i nie ma to wpływu na geometrię.
a co do tych osłon gumowych to tedgum ma
http://www.tedgum.pl/pl/k...I-OPASKAMI.html
KorczAndSehr - |15 Lip 2008|, 2008 11:27
Czyli tył i przód to ta sama osłona ?
A co można w ogóle w scorpio ustawić zbieżność ? myślałem że pojęcie geometria obejmuje zbieżność i ustawienie jakiś kątów, to można tylko z przodu coś regulować ?
Struna - |15 Lip 2008|, 2008 11:33
| KorczAndSehr napisał/a: | | Czyli tył i przód to ta sama osłona ? | głupi opis mają na tedgumie. | KorczAndSehr napisał/a: | | A co można w ogóle w scorpio ustawić zbieżność ? myślałem że pojęcie geometria obejmuje zbieżność i ustawienie jakiś kątów, to można tylko z przodu coś regulować ? | no geometria to pojęcie ogólne, w scorpio ta sie tylko zrobić zbieżność - reszta jest nieregulowana.
KorczAndSehr - |15 Lip 2008|, 2008 11:45
Acha, czyli tylko zbieżność. Tedgum mi odpisał że nie mają osłon na tył. Zdążyłem już rano do nich napisać jak zobaczyłem tylko przód i odpisali.
"Witam
Niestety na tył nie mamy w katalogu możemy spróbować coś dopasować ale
potrzebny byłby jakiś rysunek z wymiarami."
Struna - |15 Lip 2008|, 2008 11:57
kurcze, toż to kupisz w większości sklepów motoryzacyjnych, sierra chyba ma to samo.
Vikinger - |17 Wrz 2008|, 2008 08:22
OK panowie, dyskusja rozwinęła się na 11 stron, ale odpowiedzi jednoznacznej nie ma odnosnie tych drgan przy 60-70. Mam to samo i nie wiem jak mozna sprawdzic czy to podpora wału, czy cos innego? Opony wczoraj pozamieniałem na zimówki, dalej trzesie. Trzesie przy 60-85 km/h, niezaleznie czy na biegu, czy luzie. Proste pytanie: Co sprawdzic i jak sie to sprawdza?
Mysza - |17 Wrz 2008|, 2008 10:26
| Vikinger napisał/a: | | 60-85 km/h, | podnosisz tył auta na kobylkach, zdejmujesz tylne kola i sprawdzasz czy nadal to samo.
Vikinger - |17 Wrz 2008|, 2008 12:01
No, dzieki, to juz jest jakas informacja:) A mozna to jakos sprawdzic szarpiac wałem, albo pchajac auto na kanale albo jakos wizualnie widac cos?
Mysza - |17 Wrz 2008|, 2008 13:42
Jesli przestanie drgać po zdjęciu kół, to nie ma co szukać winy w wale. Jeśli nie ustąpi to trzeba obadać wał pod kątem zuzycia krzyzaków lub elastycznego łącznika przy szkrzyni, moze jest zerwana szpilka mocująca ten łącznik do flanszy skrzyni, do przepatrzenia tez lozyska podpory (podpór) wału.
pablo19 - |18 Wrz 2008|, 2008 09:45
... i poduszka skrzyni biegów.
Mysza - |18 Wrz 2008|, 2008 12:39
| pablo19 napisał/a: | | poduszka skrzyni biegów. | ale toto jak siądzie, to skrzynia wali o podporę, więc byloby slychac.
pablo19 - |18 Wrz 2008|, 2008 14:04
| Mysza napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | | poduszka skrzyni biegów. | ale toto jak siądzie, to skrzynia wali o podporę, więc byloby slychac. |
Nie słychać nic, nie czuć uderzeń, a drania POTWORNE! Przetestowałem osobiście.
Vikinger - |19 Wrz 2008|, 2008 07:38
Koła zmieniłem na zimowe, mechanik poogldał całe auto, przejechał sie i nie wie co to omze byc. Nie ma juz pomyslow. Sprawdzil wał, wszystkie gumy, podpory itp i nie wie co to moze byc.
Boni - |19 Wrz 2008|, 2008 08:40
Ale wrzuciliście go na kobyłki czy inny podnośnik i "pojeździliście" podniesionym, z kołami i bez, z oglądaniem pracującej transmisji, czy nie?
Vikinger - |19 Wrz 2008|, 2008 11:51
Nie podnosilimsy go, bo mechanik powiedzial, ze owszem mozna tak zrobic, ale jesli rozpedzi sie go do 70-80 to moze sie cos stac. Nie wiem co dokladnie, ale cos z mechanizmem roznicowym czy cos takiego. Ponoc w powietrzu jedno kolo kreci sie inaczej, drugie inaczej i ponoc w warsztacie obok rozwalili cos w aucie w ten sposob. Nie wiem, moze to bzdury, ale mechanik jest zaufany i wydaje mi sie ze wie co mowi.
grzechu913 - |19 Wrz 2008|, 2008 14:22
u mnie pomogla wymiana walu napedowego teraz jest pieknie ,zobaczymy na jak dlugo,kola sciagalem ale nie ustepowalo,a co do tego aby sie nie moglo krecic to watpliwa sprwa ja zawsze krecilem na podnosniku aby sprawdzic jak dziala i nic sie nigdy nie dzialo
ford2fast - |19 Wrz 2008|, 2008 18:49
| Vikinger napisał/a: | | mechanik jest zaufany i wydaje mi sie ze wie co mowi. |
A który to mechanik ?
Może znam
Mysza - |19 Wrz 2008|, 2008 23:58
Jakby się okazało ze wał, to mam 2 sztuki od wieloryba w manualu, są w idealnym stanie.
Vikinger - |20 Wrz 2008|, 2008 22:31
Mechanik jest z Czekanowa:) A dzis bylem u mechanika pod opolem i dowiedzialem sie ciekawej rzeczy(wydaje mi sie ze bzdura, ale kto wie). Otoz opisalem mu moj problem z trzesieniem i powiedzial, ze jesli podniose auto i sprobuje zakrecic kolami itp, to okaze sie ze wszystko jest OK, ale jak sie jedzie po drodze, to nie jest OK. Gosc twierdzi, ze jego kolega pracuje jako kierowca testowy Forda w Niemczech i wie, ze problem jest z tym trzesieniem w Scorpiach z tego powodu, ze orginalne wały były niewywazone dobrze i poczatkowo wychodzily scorpia z tym wlasnie problemem trzesienia przy pewnej predkosci. Wada produkcji. Usuwano ta wade poprzez dospawywanie obciaznikow na wał. Mechanik stwierdzil, ze byc moze z mojego wału oderwal sie taki obciaznik i dlatego trzepie. Co Wy na to?
P.s. Mysza, jakby co to ile chcesz za ten wał, ktory masz? Rozmiem ze to uzywka?
Mysza - |21 Wrz 2008|, 2008 07:24
Kazdy wal jest wywazany poprzez montaz odwaznikow za pomocą zgrzewania. Moze i się oderwał, ale to bardzo wątpliwe. W sprawie wału PW
|
|