Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Skrzynia biegów - cosworth

Perwollik - |8 Lip 2007|, 2007 14:01
Temat postu: Skrzynia biegów - cosworth
Moje pytanie jest następujące...
Kupuje sobie Wieloryba 2.9 cosworth i chciałbym go od razu przerobić na manual. Czy ktoś jest w stanie pomóc mi co będzie mi potrzebne, jaka skrzynia będzie pasować lub gdzie ewentualnie znajduje się jakiś dobry warsztat co zrobi mi to....
Doszukałem się tematu na forum jak przerobić starszą wersje ale wydaje mi się że nie tyczy to wieloryba...

bigdaaddy - |8 Lip 2007|, 2007 17:05

O ile mi wiadomo to nikt tego w cosworth mk3 nie zrobił, wiec byłbyś pierwszy.
Krzysiek_Chojne - |8 Lip 2007|, 2007 17:17

Też czekam ma pierwszego odważnego :029:
Perwollik - |8 Lip 2007|, 2007 17:22

No to nic spróbujemy... Może się uda... Musze się rozglądnąć... Jakby ktoś znalazł sposób lub kogoś odważnego to niech pisze...
Dzisiaj byłem na giełdzie w gliwicach i gość rzekomo posiada takową skrzynie biegów z Wieloryba coswortha w manualu....

Miszcz - |8 Lip 2007|, 2007 17:37

Perwollik napisał/a:
gość rzekomo posiada takową skrzynie biegów z Wieloryba coswortha w manualu....

Taka wersja w ogóle nie występowała.

Marcin - |8 Lip 2007|, 2007 17:48

Prospekty o tym nie mówią.
Seba - |8 Lip 2007|, 2007 18:46

Juz nie pamietam nicku ,ale klubowy mechanik chcial mi sie podjac tego.
mmmk - |8 Lip 2007|, 2007 19:05

pewnie VIK jezeli to od nas z forum i by sie takich rzeczy nie bal :)
sierars1 - |8 Lip 2007|, 2007 21:22

Może 300 konna miała manuala lub wersja policyjna ??
lago - |8 Lip 2007|, 2007 21:33

byly takie ? daj jakies info wiarygodne
Miszcz - |8 Lip 2007|, 2007 22:34

Marcin napisał/a:
Prospekty o tym nie mówią.

Z tego co mi wiadomo, to seryjne Wieloryby Cosworthy występowały tylko z ASB, więc naprawdę ciężko jest mi uwierzyć w to, że ktoś miał manualną skrzynię biegów dedykowaną akurat do tego modelu.

Seba - |8 Lip 2007|, 2007 23:09

mmmk napisał/a:
pewnie VIK jezeli to od nas z forum i by sie takich rzeczy nie bal :)

Dokladnie On :)

Rafał A.(antek) - |9 Lip 2007|, 2007 00:23

seryjne tak, nieseryjne mialy manuala, ale zwykla z 12V tez podejdzie
feluke - |9 Lip 2007|, 2007 00:42

Rafał A.(antek) napisał/a:
seryjne tak, nieseryjne mialy manuala, ale zwykla z 12V tez podejdzie

Pozostaje kwestia sprzegla i problemu z wywalaniem dziury w scianie drodziowej zeby linka przeszla.

Oli - |9 Lip 2007|, 2007 08:35

feluke napisał/a:
Pozostaje kwestia sprzegla i problemu z wywalaniem dziury w scianie drodziowej zeby linka przeszla.


Jakiej dziury? A nie ma otworów fabrycznych przstosowanych do załozenia MSB? Tak jak w MK1, MK2? Nie wierzę.. :):

bigdaaddy - |9 Lip 2007|, 2007 08:48

W mk3 byly sprzegla hydraulicznie sterowane i jest mozliwosc ze nie ma, a wszystkie v6 mk3 byly na automatach, wiec potrzebna skrzynia od mk1, mk2 z linka.
BC_Leszcz - |9 Lip 2007|, 2007 08:58

Seba napisał/a:
mmmk napisał/a:
pewnie VIK jezeli to od nas z forum i by sie takich rzeczy nie bal :)

Dokladnie On :)


Życzę powodzenia, zapytany przeze mnie czy się podejmie wymówił się nawałem roboty nawet gdby cenę miał ustalić sam - a ja sugerowałem min. ok. 3500zł a zgodziłbym się nawet na 5000zł

Tego auta nikt przy zdrowych zmysłach nie chce serwisować, więc się VIKowi nie dziwię.

Rafał A.(antek) - |9 Lip 2007|, 2007 16:57

ja niedlugo planuje zwariowac :P
Miszcz - |9 Lip 2007|, 2007 17:43

Rafał A.(antek) napisał/a:
ja niedlugo planuje zwariowac :P

Ojoj! Siostro! Kaftan! :wink: :PPP

sierars1 - |9 Lip 2007|, 2007 17:57

lago napisał/a:
byly takie ? daj jakies info wiarygodne

Nie mam infa jako takiego ale były na turbinie bardzo rzadki model.

mmmk - |9 Lip 2007|, 2007 18:15

karamba w gdyni napewno by se z tym poradzil tylko za swoje uslugi kasuje ale przeciez zlozyl sierre z silnikiem od wieloryba tylko czy to jezdzi czy nie to nie wiem bo utkneli na immobilajzerze a dalej to nie wiem
Perwollik - |10 Lip 2007|, 2007 21:22

Gadałem z gościem w fordzie... Mówił że skrzynie z 2.9 12v (MT 75) podejdzie do cos'a tylko skąd koło zamachowe... A powiedział że jeżeli ma to być pożądnie zrobione to musi być odpowiednio "wyważone" czy coś w tym stylu (nie bardzo go zrozumiałem).
mmmk - |10 Lip 2007|, 2007 21:37

zadzwon do karamby powiedz,ze nr masz z forum on sie zajmuje takimi przerobkami to Ci poopowiada co potrzeba no i o kosztach. jezeli nie zmienil nr a pewnie nie to 505 689 200 warsztat ma w gdyni
1Bodzio - |10 Lip 2007|, 2007 21:40

Perwollik napisał/a:
A powiedział że jeżeli ma to być pożądnie zrobione to musi być odpowiednio "wyważone" czy coś w tym stylu (nie bardzo go zrozumiałem).

Ciężar koła zamachowego dobierany jest do momentu, jaki rozwija silnik. Możesz więc mieć spory kłopot ze znalezieniem odpowiedniego koła, gdyż koło od 2.9 12V bedzie prawdopodobnie za lekkie.

Oli - |11 Lip 2007|, 2007 12:07

Perwollik napisał/a:
Gadałem z gościem w fordzie... Mówił że skrzynie z 2.9 12v (MT 75) podejdzie do cos'a tylko skąd koło zamachowe... A powiedział że jeżeli ma to być pożądnie zrobione to musi być odpowiednio "wyważone" czy coś w tym stylu (nie bardzo go zrozumiałem).


jak skrzynian z 2,9 12V to i koło zamachowe też z 2,9 12V i bedzie dobrze...
a co koła bedziesz szukał z innego auta - bezsens...

Skoro MK2 chodzi na takim zestawie to i MK3 tez bedzie

Perwollik - |11 Lip 2007|, 2007 15:42

Oli napisał/a:
Perwollik napisał/a:
Gadałem z gościem w fordzie... Mówił że skrzynie z 2.9 12v (MT 75) podejdzie do cos'a tylko skąd koło zamachowe... A powiedział że jeżeli ma to być pożądnie zrobione to musi być odpowiednio "wyważone" czy coś w tym stylu (nie bardzo go zrozumiałem).


jak skrzynian z 2,9 12V to i koło zamachowe też z 2,9 12V i bedzie dobrze...
a co koła bedziesz szukał z innego auta - bezsens...

Skoro MK2 chodzi na takim zestawie to i MK3 tez bedzie


Tak tylko czy koło zamachowe wytrzyma... On powiedział że OK, będzie pasować, ale on nie ręczy za to że za rok będe je wymieniał, a co za tym idzie również sprzęgło...

bigdaaddy - |11 Lip 2007|, 2007 15:46

Perwollik napisał/a:
Tak tylko czy koło zamachowe wytrzyma...

A niby co ma sie kolu stac? Powinno spokojnie wytrzymac.
Ale w takiej przekladce wiecej problemow moze byc z elektryka niz mechanika.

Oli - |11 Lip 2007|, 2007 15:57

Perwollik napisał/a:
Tak tylko czy koło zamachowe wytrzyma... On powiedział że OK, będzie pasować, ale on nie ręczy za to że za rok będe je wymieniał, a co za tym idzie również sprzęgło...


u mnie jakos wytrzymuje i jedno i drugie... no chociaz koni kilka par mniej i nieco mniejszy moment...

bigdaaddy napisał/a:
Ale w takiej przekladce wiecej problemow moze byc z elektryka niz mechanika
i tu sie zgodzę
Perwollik - |11 Lip 2007|, 2007 16:19

OK czyli już wiem że skrzynia koło zamachowe sprzęgło i kupa innych bebechów będzie pasować... Wał też z 2.9 12v spasuje ??
Stefan - |11 Lip 2007|, 2007 16:37

Witam! Napedowy tak. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Oli - |12 Lip 2007|, 2007 11:09

Perwollik napisał/a:
Wał też z 2.9 12v spasuje ??


no ba :) oczywiscie

pedały też :P

bigdaaddy - |12 Lip 2007|, 2007 12:40

Oli napisał/a:
pedały też

Jak pedaly, to moze lancuch tez :690:

Oli - |12 Lip 2007|, 2007 12:42

bigdaaddy napisał/a:
Jak pedaly, to moze lancuch tez


no patrz... a u mnie nijak łańcuch nie pasował... :): ale woże go w bagażniku...

zbyszek - |12 Lip 2007|, 2007 13:30

Oli napisał/a:
bigdaaddy napisał/a:
Jak pedaly, to moze lancuch tez


no pacz... a u mnie nijak łańcuch nie pasował... :): ale woże go w bagażniku...


Łańcuch to chyba bardziej będzie potrzebny w wielorybku :P

Perwollik - |12 Lip 2007|, 2007 17:39

Jest jeszcze jeden problem... Moduł sterujący steruje i silnikiem i skrzynią... Jeżeli skrzynia nie będzie działać moduł będzie rejestrować błędy - co za tym idzie silnik:
1. może poprawnie pracować
2. może prawie poprawnie pracować - w trybie awaryjnym, więcej palić, etc.
3. może wogóle nie pracować - czyt. nie ruszy z miejsca.
Gość który ma mi to robić nie wie co się będzie działo, powiedział żebym szukał albo modułu do coswortha na manualu, który będzie sterować tylko silnikiem lub poprostu ktoś mi ma to zrobić... Przeprogramować modułu ponoć się nie da....

Stefan - |12 Lip 2007|, 2007 17:43

Witam!
Perwollik napisał/a:
Przeprogramować modułu ponoć się nie da....
- bzdura.A co sie dzieje jak wypniesz wtyczki ze skrzyni? :one: Pozdrawiam.Stefan.
bigdaaddy - |12 Lip 2007|, 2007 21:57

Perwollik napisał/a:
modułu do coswortha na manualu

Nie ma.

Perwollik napisał/a:
Przeprogramować modułu ponoć się nie da....


Da się, tylko programu do cosworth manuala nie ma.

feluke - |13 Lip 2007|, 2007 23:03

Komputery w naszych Fordach sa akurat tak odporne na wszelkie zmiany w oprzyzadowaniu ze jezeli nie wywalimy polowy podzespolow to wszystko bedzie cacy. A to ze komputer nalapie kodow bledow to nas nie obchodzi bo to tylko do wiadomosci mechanika co moze bolec samochodzik. ;)
gw21 - |14 Lip 2007|, 2007 08:07

Perwollik napisał/a:
Jest jeszcze jeden problem... Moduł sterujący steruje i silnikiem i skrzynią... Jeżeli skrzynia nie będzie działać moduł będzie rejestrować błędy - co za tym idzie silnik:
1. może poprawnie pracować
2. może prawie poprawnie pracować - w trybie awaryjnym, więcej palić, etc.
3. może wogóle nie pracować - czyt. nie ruszy z miejsca.
Gość który ma mi to robić nie wie co się będzie działo, powiedział żebym szukał albo modułu do coswortha na manualu, który będzie sterować tylko silnikiem lub poprostu ktoś mi ma to zrobić... Przeprogramować modułu ponoć się nie da....


Silnik pracuje normalnie, wywala tylko bledy. Mam skrzynie od cosiego mk II w swoim i chodzi (cala elektryka mkIII jest odpieta-na desce miga OD off).
MSB w naszym autku - przeróbki takie jak w MKII + dodatkowo do przerobienia mocowania pedałów. W mkIII sprzęgła były hydrauliczne w MKII na linkę wiec trzeba przespawać mocowania z MKII i to jest jedyny problem, bo trzeba to porządnie zrobić, żeby się nie zdziwić podczas awaryjnego hamowania.

VIK - |14 Lip 2007|, 2007 15:01

Ano pedały trzeba przespawywać, trochę ślusarki, skrzynia+całe sprzegło i koło zamachowe z 12V bądź jakiego, a błędy sterownika ?? Kto by się tym przejmował.
Ale szczerze-wolę sobie zrobić kilka wymian głowic DOHC niż się bawić z przeróbką BOBa na manuala, nawet za 5000zł, poza tym, nie mam kiedy się z tym babrać. Mało tego - robić huragan z auta, którego najsłabsza stroną jest silnik-trochę bez sensu. BOB niestety jest najbardziej zmodyfikowanym benzyniakiem Scorpio, którego to modyfikacje w stos. do BOA nie wyszły mu na dobre, jak chodzi np. o żywotność.

BC_Leszcz - |22 Lip 2007|, 2007 20:42

No i wszystko na ten temat, zatem:

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=16564

a ja sobie szukam nowej, większej (kombi) i mocniejszej bryki i do tego już w manualu.

Będę śledził wątek z uwagą i życzę powodzenia w przeróbce. ja odpuszczam - powiedziałem w końcu dość topieniu kasy w Scorpio.

Perwollik - |1 Wrz 2007|, 2007 20:55

Mam już komplet częsci do mojego fordzika... Myśle że za tydzień wezme się za robote... Jeszcze jedna rzecz jaka mnie dręczy to kontrola trakcji. Z tego co się orientuje to po zmianie skrzyni ją strace... tak mówił mechanik który będzie mi to robił... Jakie wy macie opinie na ten temat??
bigdaaddy - |1 Wrz 2007|, 2007 21:05

Perwollik napisał/a:
po zmianie skrzyni ją strace... tak mówił mechanik który będzie mi to robił...

Może zastanów sie jeszcze ze dwa razy co do tego mechanika, gdyż rzeczywiście może tak być ze stracisz kontrole trakcji. :)

Układ ten nie jest w żaden sposób połaczony ze skrzynią biegów.

VIK - |3 Wrz 2007|, 2007 15:57

ALE MAJSTER!!
Od kiedy TRAKCJA to powiązanie ze skrzynią biegów bezpośrednie jest??
O tempomat może chodzi, a nie o trakcję :-d

Perwollik - |3 Wrz 2007|, 2007 21:13

Nie, chodziło o TCS.... Też mi się w to nie bardzo chciało wierzyć dlatego pisze to na forum :D ... Jutro się biore za robote... Ciekaw jestem co z tego wyjdzie, a z tego co widziałem to miejsce na pedały nie trzeba przerabiać - otwory na śruby pasują....


A jednak nie pasują, kombinacji było co nie miara.... Ale udało się, pedały na miejscu, sprzęgło działa, prądniczka działa, czujnik wstecznego działa, silnik działa.... Ale nie mam jeszcze wału - gość u którego kupiłem części dał mi ze sierry bo się pomylił, a docelowy wał będzie miał dopiero w środe...:( Więc w czwartek powinienem wiedzieć czy się udało....
Mam jeszcze jedno pytanie... Ponieważ mam jeszcze całe pięć litrów oleju do automatu - czy moge go wlać do skrzyni czy nie bardzo?? :)

siepiet - |15 Wrz 2007|, 2007 01:00

do manualaa??? bron cie Panie Boże
LYSYKON - |15 Wrz 2007|, 2007 06:17

siepiet napisał/a:
do manualaa??? bron cie Panie Boże


MT 75 chodzi tylko na ATF :584:

VIK - |15 Wrz 2007|, 2007 09:51

Perwollik napisał/a:
Nie, chodziło o TCS.... Też mi się w to nie bardzo chciało wierzyć dlatego pisze to na forum :D ... Jutro się biore za robote... Ciekaw jestem co z tego wyjdzie, a z tego co widziałem to miejsce na pedały nie trzeba przerabiać - otwory na śruby pasują....


A jednak nie pasują, kombinacji było co nie miara.... Ale udało się, pedały na miejscu, sprzęgło działa, prądniczka działa, czujnik wstecznego działa, silnik działa....



Chciałoby się powiedziec, a nie mówiłem??

Perwollik - |15 Wrz 2007|, 2007 15:40

Mam następny problem.... Przejechałem autem już na manualu około 600-800 metrów, a tu nagle silnik zgasł. Okazało się że bezpiecznik F37 z małej skrzynki się przepalił. Z tego co widziałem to za cały układ paliwowy odpowiada. Wszystko kręci ładnie ale nie działa pompa paliwa i cała reszta. Wyciągałem po kolei przekaźniki, tylne zabezpieczenie od pompy, przemierzyłem wszystko - na początku miał zwarcie do masy, potem nagle się straciło. Założyłem wszystko spowrotem jak było, auto zaczęło znowu normalnie palić. Znowu się przejechałem. Wszystko bez zarzutów, a tu nagle po 800 metrach koniec. Przyczyna ta sama... Jak rozwiązać ten problem koledzy bo zaczynam powoli tracić nerwy :D ...
siepiet - |15 Wrz 2007|, 2007 21:02

ATF? Automatic Transmision Fluid? jestes pewien ze to do MT 75?
1Bodzio - |15 Wrz 2007|, 2007 21:37

Niektórzy lali, jeżdzili, i nie narzekali. Normalnie to jednak do MT75 jest inny olej ( o innej specyfikacji), ale też czerwony i podobny gęstością. I też jest sporo droższy od ATF.
LYSYKON - |16 Wrz 2007|, 2007 20:51

no , może przesadziłem z tym "tylko" ::" , ale chodziło mi właśnie oto , że
1Bodzio napisał/a:
Niektórzy lali, jeżdzili, i nie narzekali. Normalnie to jednak do MT75 jest inny olej ( o innej specyfikacji), ale też czerwony i podobny gęstością. I też jest sporo droższy od ATF.
, różnica jest najbardziej widoczna przy kasie :511: (ale też nie polecam schodzić z ceną poniżej 30-40 złociszy za literek , ponieważ mogą występować trudności z wachlowaniem lewarkiem :573: , sprawdzałem z trzema różnymi producentami DEXRON`ów )
Perwollik - |16 Wrz 2007|, 2007 21:15

Chce zastąpić czujnik prędkości turbiny w automacie sygnałem czujnika prędkości silnika. Z tego co wyczytałem sygnał który podawany jest tu i tu jest identyczny. Człowiek który opowiadał że przerabiał już takowe modele na manual tak właśnie robił. Niestety nie bardzo wiem z której strony się za to zabrać, a jakoś nie umiem się za bardzo połapać w tych schematach z TIS'u.
Z tego co zauważyłem to dokładnie po przekroczeniu prędkości 50km/h zaczyna mi wypalać bezpiecznik F37. Chce jeszcze spróbować tego jeżeli mi to nie pomoże, będę musiał chwycić się regeneracji całej wiązki elektrycznej. :/

1Bodzio - |16 Wrz 2007|, 2007 21:37

Perwollik napisał/a:
Chce zastąpić czujnik prędkości turbiny w automacie sygnałem czujnika prędkości silnika. Z tego co wyczytałem sygnał który podawany jest tu i tu jest identyczny.
Coś nie wydaje mi się. Jaki sens jest w podawaniu do komputera identycznego sygnału z dwóch różnych czujników?
Perwollik - |16 Wrz 2007|, 2007 22:14

hmm...... jeden podaje prędkość obrotu w skrzyni drugi na silniku... i z tego co zdążyłem się dowiedzieć tak jest.
1Bodzio - |16 Wrz 2007|, 2007 23:00

Pewnie że tak jest. Problem w tym że te sygnały nie są jednakowe, a inaczej mówiąc prędkość obrotowa silnika prawie zawsze będzie inna niż predkość skrzyni.
A to że przy 50km/h wywala Ci bezpiecznik F37 świadczyłoby o tym że przy tej prędkości, komp załącza jakiś obwód związany z ASB, który teraz u Ciebie jest zwarty.

Struna - |17 Wrz 2007|, 2007 11:11

u mnie paliło bezpiecznik jak się kabel od wtryskiwacza do rurki EGR dotykał i jak się auto nieco nagrzało to pyk i silnik gasł.
Perwollik - |17 Wrz 2007|, 2007 13:21

1Bodzio napisał/a:
Pewnie że tak jest. Problem w tym że te sygnały nie są jednakowe, a inaczej mówiąc prędkość obrotowa silnika prawie zawsze będzie inna niż predkość skrzyni.
A to że przy 50km/h wywala Ci bezpiecznik F37 świadczyłoby o tym że przy tej prędkości, komp załącza jakiś obwód związany z ASB, który teraz u Ciebie jest zwarty.


Ja rozumiem że prędkości silnika i skrzyni są inne. Jednak lepiej komputerowi podać nie prawidłowe troszke dane niż nie podawać nic.... Z tego co mi się wydaje jak mu podepne ten sygnał to przynajmniej będzie myślał że ma skrzynie. Bo teraz nie ma nic.

siepiet - |17 Wrz 2007|, 2007 17:50

ja bym sie bał wlac olej od automatu do manuala. automat ma ten sam olej co wspomaganie. nie ma to jak stary dobry HIPOL
Struna - |17 Wrz 2007|, 2007 18:02

siepiet napisał/a:
ja bym sie bał wlac olej od automatu do manuala.
a ja się nie bałem i wlałem z powodzeniem do MT-75 Valvoline MaxLife ATF bez żadnych negatywnych skutków.
mariusz_technik - |17 Wrz 2007|, 2007 18:07

siepiet napisał/a:
ja bym sie bał wlac olej od automatu do manuala. automat ma ten sam olej co wspomaganie. nie ma to jak stary dobry HIPOL

Prawda jest taka, że nawet na ATF-ie pojezdzisz, tylko nie wiem jak długo, ja kiedyś tak jezdziłem z rok sierrą, i nie narzekałem. Jednak najlepiej lać to, co chce producent, który tą skrzynię wymyślił, i wie najlepiej czego jej potrzeba...A jeśli jakiś Kaziu z serwisu twierdzi inaczej, to zmień mechanika.
Wydaje się na przykład, że dodanie teflonu do skrzyni, to super pomysł, bo skrzynia będzie leciutko chodzić, i się nigdy nie zarżnie, a tu babol, bo np synchronizatory potrzebują tarcia do prawidłowej pracy...
Generalnie nie musimy wiedzieć wszystkiego, żeby lać co potrzeba, i nie próbujmy być mądrzejsi od producenta(a wyjątki potwierdzają tylko regułę)
uff ;)

Struna - |17 Wrz 2007|, 2007 18:11

tiaaa, a popatrz na to z tej strony, w automacie mechaniki jest od groma więcej i jakoś ATF jej nie przeszkadza :) Ale co tam, każdy wg. własnego uznania, skoro można kupić olej oryginalny przewidziany przez producenta i nie kosztuje to majątku to jak najbardziej lać oryginał.
siepiet - |18 Wrz 2007|, 2007 20:57

Struna napisał/a:
a ja się nie bałem i wlałem z powodzeniem do MT-75 Valvoline MaxLife ATF bez żadnych negatywnych skutków.

do tej co masz w garażu na sprzedaż? ;)

Struna - |19 Wrz 2007|, 2007 10:18

siepiet napisał/a:
do tej co masz w garażu na sprzedaż? ;)
nie, do tej co miałem w dwóch swoich autach a żywot miała ciężki ( czasy dużej ilości drifftów i strzały ze sprzęgła )
mariusz_technik - |19 Wrz 2007|, 2007 11:27

Struna napisał/a:
strzały ze sprzęgła )

Nieładnie, nieładnie ::"

Struna - |19 Wrz 2007|, 2007 15:18

mariusz_technik napisał/a:
Nieładnie, nieładnie ::"
ależ bardzo ładnie, efektownie i pokazowo :)
Perwollik - |19 Wrz 2007|, 2007 15:49

Teraz to już wogóle się coś spiepszyło... Nie dość że mi cały czas wywala bezpiecznik F37 przy włączeniu zapłonu... To pompa paliwa cały czas pracuje jak włącze zapłon....
Struna - |19 Wrz 2007|, 2007 16:13

Perwollik napisał/a:
pompa paliwa cały czas pracuje jak włącze zapłon....
komp przeszedł w tryb LOS - znaczy się masz kupę poważnych błędów.
Perwollik - |19 Wrz 2007|, 2007 20:24

Nie mam już nerwów :) Sprzęgło musiałem wymieniać bo tamto się ślizgało (najprawdopodobniej docisk był już spaprany)... Wsadziłem z Transita 2.5 D... A samochód jutro holuje do Gliwic do warsztatu żeby wpiąć pod komputer i próbować usunąć ewentualne usterki....
mariusz_technik - |20 Wrz 2007|, 2007 14:02

Nie no, jak się ślizga to tarcza zużyta, łożysko dociskowe działa jak wciskasz sprzęgło
Perwollik - |20 Wrz 2007|, 2007 16:54

Tarcza była taka sama jak z transita, nawet minimalnie grubasza.... Do łożyska dociskowego mógłbym się doczepić... Ale docisk już wyrobiony i słaby.
1Bodzio - |20 Wrz 2007|, 2007 20:50

Mi cała ta robota przypomina podcieranie ubrudzonych pośladków szkłem. No ale zabronione to nie jest. Jeszcze BOA z EEC IV można żenić z MSB, ale BOB z EEC V, to moim zdaniem mało rozsądne jest.
Perwollik - |22 Wrz 2007|, 2007 09:58

Dla Ciebie może być nie rozsądne... Ja nie przerabiam tego żeby palić gumy, robić drifty i popisywać się na mieście. Poprostu nie lubię jeździć automatem, miałem już 4 i nie chce już więcej. A zależy mi akurat na tym aucie - polowałem na niego 2 lata :)
1Bodzio - |22 Wrz 2007|, 2007 17:55

Nierozsądne - znaczy bardzo trudne do wykonania, gdyż komp silnika steruje również skrzynią automatyczną. Silnik i skrzynia jest potraktowana jako jeden zespół napędowy. Bardzo trudno więc przewidzieć jak zachowa się całe sterowanie silnikiem, jak pozbawisz je sygnałów pochodzących od skrzyni. Mechanicznie założyć skrzynię ręczną to nie jest wielki problem. Problemem może okazać się późniejsze zachowanie się silnika i jego właściwe sterowanie, a także doprowadzenie tegoż do takiego stanu aby to chciało jeździć przyzwoicie. Tryb LOS już masz, a czy uda Ci się z niego wyjść tak aby on się ponownie nie pojawił, to jest pytanie zasadnicze.
Perwollik - |22 Wrz 2007|, 2007 20:15

Narazie się udało... Auto zrobiło już 100 km na manualu i narazie jeździ bez LOS'a. Kilka błędów jeszcze jest ale gość który mi to robi pracuje nad tym. W poniedziałek mam go odebrać i będe wszystko wiedział.
Z tego co wiem to bezpiecznik wywalało z mojej winy, ponieważ przypadkiem zrobiłem zwarcie które było tak mało widoczne że nawet goście we trójke szukali go 2 dni :) A tryb LOS się załączył ponieważ nie miał żadnego sygnału z czujnika prędkości turbiny w automacie. Wystarczyło podać sygnał z prędkości wału i komputer już przestał głupieć.

A chwyciłem się za to ponieważ byłem przygotowany nawet na wydatek 10000zł na to aby ten silnik miał ręczną skrzynie. Tak jak już pisałem 2 lata na ten egzemplarz polowałem.

Struna - |24 Wrz 2007|, 2007 10:08

Perwollik, zawsze możesz wpakować eec4 od cosworth-a BOA i po sprawie, wszystko będzie chodzić jak marzenie a i mocy nieco przybędzie.
Perwollik - |24 Wrz 2007|, 2007 18:53

Narazie dam sobie spokój bo mam wszystko gotowe.... :) Auto jeździ już jak należy :) Musze tylko do końca środek złożyć... :)
VIK - |25 Wrz 2007|, 2007 07:09

No i pięknie, a tak straszyli :-d
Teraz opowiedz Kolegom jak wrazenia z jazdy 24V na ręcznej.

pepi - |25 Wrz 2007|, 2007 07:42

Udało sie ale sprzegiełko bedzie do roboty niestety ,a przerywanie jest tak jakby zmienial biegi kiedys przerobilem scorpio 2300 za automatu na manual
Struna - |25 Wrz 2007|, 2007 10:06

pepicosi napisał/a:
kiedys przerobilem scorpio 2300 za automatu na manual
w 2.3 to akurat pikuś, wstawiasz kompa od manuala i po ptokach.
Perwollik - |25 Wrz 2007|, 2007 14:55

Heh... Dokładnie tak mi się dzieje... Jakby na chwile odłączał wtryski gdy bieg chce zmienić... Ale to już nie problem mi mówili... Ogólnie to cały układ vss jest zmostkowany, sygnał podali mi tylko na licznik. Komputer wykazuje błędy tylko jako brak elektrozaworów.
Jeździ Super. Nie jestem w stanie określić jak super, ale napewno mi się jeździ przyjemniej i wygodniej :)
Co dokładnie jest zrobione podam za kilka dni, ponieważ jeszcze się udaje na robote z tym sekundowym zanikiem paliwa... Jak to zrobię to wszystko opisze co i jak.... Ale już widze że warto było.

Rafał A.(antek) - |25 Wrz 2007|, 2007 16:48

no odlacza odlacza wtryski
pepi - |25 Wrz 2007|, 2007 21:27

tak tylko po co kompa zmieniac jak i tak smiga sie na gazie
Adam_2000 - |25 Wrz 2007|, 2007 21:49

Perwollik napisał/a:
Heh... Dokładnie tak mi się dzieje... Jakby na chwile odłączał wtryski gdy bieg chce zmienić... Ale to już nie problem mi mówili... Ogólnie to cały układ vss jest zmostkowany, sygnał podali mi tylko na licznik. Komputer wykazuje błędy tylko jako brak elektrozaworów.
Jeździ Super. Nie jestem w stanie określić jak super, ale napewno mi się jeździ przyjemniej i wygodniej :)
Co dokładnie jest zrobione podam za kilka dni, ponieważ jeszcze się udaje na robote z tym sekundowym zanikiem paliwa... Jak to zrobię to wszystko opisze co i jak.... Ale już widze że warto było

Taaa... no leweracja totalna ! :)
Przerobiłeś automatyczną pralkę na Franię i jeszcze chcesz udowodnić (chyba sobie ;) ), że jeździ się tym "przyjemniej i wygodniej" :)
Współczuje tej totalnej rzeźby człowiekowi, któremu to sprzedasz !

fiebik - |26 Wrz 2007|, 2007 02:13

Adam_2000 napisał/a:
jeszcze chcesz udowodnić (chyba sobie ), że jeździ się tym "przyjemniej i wygodniej"
no, ale za to kopa to to może teraz mieć imponującego.
Stefan - |26 Wrz 2007|, 2007 02:36

Witam!
fiebik napisał/a:
no, ale za to kopa to to może teraz mieć imponującego.
-ale wcale nie musi...Ma jednak na pewno niezla rzezbe ktora dlugo nie pociagnie. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Perwollik - |26 Wrz 2007|, 2007 06:35

Adam_2000 napisał/a:
Perwollik napisał/a:
Heh... Dokładnie tak mi się dzieje... Jakby na chwile odłączał wtryski gdy bieg chce zmienić... Ale to już nie problem mi mówili... Ogólnie to cały układ vss jest zmostkowany, sygnał podali mi tylko na licznik. Komputer wykazuje błędy tylko jako brak elektrozaworów.
Jeździ Super. Nie jestem w stanie określić jak super, ale napewno mi się jeździ przyjemniej i wygodniej :)
Co dokładnie jest zrobione podam za kilka dni, ponieważ jeszcze się udaje na robote z tym sekundowym zanikiem paliwa... Jak to zrobię to wszystko opisze co i jak.... Ale już widze że warto było

Taaa... no leweracja totalna ! :)
Przerobiłeś automatyczną pralkę na Franię i jeszcze chcesz udowodnić (chyba sobie ;) ), że jeździ się tym "przyjemniej i wygodniej" :)
Współczuje tej totalnej rzeźby człowiekowi, któremu to sprzedasz !


Mnie się jeździ wygodniej i lepiej, a sprzedawać nie mam narazie zamiaru tego (przynajmiej dopóki nie uzbroje się w większe fundusze, a szybko to nie nastąpi) . Ogólnie jestem zadowolony moją nową "Franią" ;)

pepi - |26 Wrz 2007|, 2007 07:44

wiadomo ze na automacie smiga sie zawaliscie lecz jak działa poprawnie a w scorpio automaty padaja gesto niestety , a przy cosworcie to nawet automat ujdzie ale nie powiem ze niekiedy bym wolał manual powyglupiac sie a na automacie niestety mozna tylko pytanie jak dlugo niestety - a co do sensu przekladki na manual jesli ktos chce to czemu nie bo cosworth i automat to poloczenie niezabardzo przemyslane niby sportowy silnik +AUTOMAT -totalnie niesportowy , zdaje sobie sprawe ze scorpio jest limuzyną a nie autem sportowym ale czemu nie prdukowali manuala to troszke dziwne ,a wiadomo ze jakies usterki wylezą napewno tarcza sprzegla nie wytrzyma dlugo proponuje od scorpio 4x4 jest wytrzymalsza i odrobine wieksza ale i tak perwoilik jest pierszy ale zapewnie nie ostatni
Struna - |26 Wrz 2007|, 2007 09:23

pepicosi napisał/a:
napewno tarcza sprzegla nie wytrzyma dlugo proponuje od scorpio 4x4 jest wytrzymalsza
od transita 2.5d podchodzi a jest bardzo wytrzymała. Ale może warto dac do zrobienia spieków, teraz to już nei takie drogie.
pepi - |26 Wrz 2007|, 2007 11:36

a od trasita kiedys dwie zameczylemw zwyklym 12v ,,to w cosim raczej nie da rady okladziny ok tylko te tlumnik drgan skretnych rozwalalo fakt ze smigalem sportowo chcialem wzmocniona kupic ale krzykneli cos okolo 800zl fakt ze 3 lata temu, kupilem od 4x4 i po klopocie bo tam jest wzmocniona
Struna - |26 Wrz 2007|, 2007 11:41

pepicosi napisał/a:
chcialem wzmocniona kupic ale krzykneli cos okolo 800zl fakt ze 3 lata temu,
MArcyś niedawno temat badał i jakoś tanio to teraz wychodzi, niewiele więcej niż za dobrą zwykłą tarczę.
Perwollik - |26 Wrz 2007|, 2007 21:01

Wywaliłem dzisiaj przycisk spod pedału gazu... Wydaje się już być OK, nie przerywa ... Sprawdziłem narazie na osiedlu i nie miałem za bardzo jak się rozpędzić. Jak bede jechał do pracy to zobacze dokładnie, ale wydaje mi się że to wystarczyło....
A co do silniejszego sprzęgła to gdzie i jak można zamówić takowe sprzęgło i czy docisk też mi mocniejszy zrobią??

mmmk - |26 Wrz 2007|, 2007 21:06

http://sprzegla.com/ tu cos jest o sprzeglach o co wiecej na forum to tu:

http://ford-scorpio.pl/fo...ghlight=#186197

gufer-posepny - |26 Wrz 2007|, 2007 21:41

Znając świat to taką rzeźbę kupię ja :P . I przerobię na automata spowrotem :D . Te podnośniki podniosą bok auta czy do czegoś innego je używałeś ? Czasami do Tychów pomykam Krokodylkiem to jak zobaczę gnającego Wielorybka to będę wiedział kto to :) . Może dogonię :P .
marcys - |26 Wrz 2007|, 2007 21:58

pepicosi napisał/a:
te tlumnik drgan skretnych rozwalalo fakt ze smigalem sportowo


sam rozwalilem w czerwcu tlumik drgan w tarczy, poszedlem do firmy regenerującej tarcze do TIRów i busów i kupilem tarcze do transita 2,5 TD bez podwójnego tłumika drgan za to zamiast czterech duzych sprezyn jest 6, ok 1,5 raza grubszych niz te w poprzedniej tarczy. strzał ze sprzegła przy zeszperowanym dyfrze nie robi na niej zadnego wrazenia. taka sama ze spiekami kosztuje 300 zł.

1Bodzio - |27 Wrz 2007|, 2007 21:56

Perwollik napisał/a:
Wywaliłem dzisiaj przycisk spod pedału gazu... Wydaje się już być OK, nie przerywa ...

HE he. To chyba tylko niczym nie uzasadnione wrażenie, że jest lepiej. :)

Perwollik - |27 Wrz 2007|, 2007 22:04

1Bodzio napisał/a:
Perwollik napisał/a:
Wywaliłem dzisiaj przycisk spod pedału gazu... Wydaje się już być OK, nie przerywa ...

HE he. To chyba tylko niczym nie uzasadnione wrażenie, że jest lepiej. :)


No najprawdopodobniej... Kombinuje dalej... :/

siepiet - |2 Paź 2007|, 2007 21:08

a ja czytałem oferte handlową w anglii z przed 10 lat jak scorpuki w nowej budzie wchodzily i na życzenie można było kupic coswortha z manulna skrzynią biegów bez dopłaty natomiast w pozostałych opcjach silnikowych automat byl jako opcja dodatkowa i trzeba bylo dopłacac żeby miec automat . i tak sie zastanawiam czy był ktos kto zażyczył sobie cossa w manualu. fajnie by było miec taki orginał-pewnie były 2 lub 3 sztuki i juz dawno ktos sie nimi rozbił. angole to leniwy naród a obsługa manuala jest zbyt skomplikowana na ich małe rozumki
1Bodzio - |3 Paź 2007|, 2007 00:13

Marne szanse na spotkanie takiego egzemplarza. Jak ktoś znajdzie, to jego program kompa powinien być na wagę złota.
Stefan - |3 Paź 2007|, 2007 00:29

Witam!
siepiet napisał/a:
na życzenie można było kupic coswortha z manulna skrzynią biegów bez dopłaty
-aaaaaaaaaa.....Na zyczenie to i Krolowej by zrobili.. :one: Pozdrawiam.Stefan.
samuel - |3 Paź 2007|, 2007 00:54

imponujaca przerubka pozdrawiam i wiem ze dlugo pojezdzisz widzialem takie rzezby powodzenia i niedaj sie tym cwaniakom :rofl:
Perwollik - |3 Paź 2007|, 2007 06:34

Nie orientuje się ktoś jaki kolor zębatki wchodzi w mt75 w tym silniku... Mam wsadzoną czarną... Ale przy prędkości 100km/h mi pokazuje około 85/90 km/h no i rzekomo z mojego domu do gliwic mam 25 km a kiedyś miałem przeszło 30... :/
VIK - |3 Paź 2007|, 2007 07:09

w MT pod V6 bywały zębatki (takie ja widziałem, innych nie, może są)
białe lub zielone.

Perwollik - |3 Paź 2007|, 2007 17:10

Ciągle męczy mnie temat przerywania tego silnika... Tak jakby bieg chciał zmieniać... Czy ktoś się nie orientuje co by się stało gdy bym na sztywno mu ustawił bieg "N".... Może ustąpiło by to wtedy??
1Bodzio - |3 Paź 2007|, 2007 22:56

Nie zaszkodzi spróbować. wydaje mi się że powinno pomóc.
pepi - |4 Paź 2007|, 2007 19:40

wydaje mi sie ze z tym to bedzie klopot bo komp wtryski odlacza moze prpopzycja blosik i po sprawie na gazie bedzie ok
Perwollik - |4 Paź 2007|, 2007 20:27

pepicosi napisał/a:
wydaje mi sie ze z tym to bedzie klopot bo komp wtryski odlacza moze prpopzycja blosik i po sprawie na gazie bedzie ok


"moze prpopzycja blosik i po sprawie" nie bardzo qmam <lol>

pepi - |4 Paź 2007|, 2007 20:58

lpg zalusz tylko nie sekwecjie bo bedzie to samo pewnie a na I GENERACJI ok kiedys przerobilem 2300 na manual i na paliwie mialem to samo niestety tak program kompa jest napisany ze nie da sie inaczej w 2300 mozna wymienic na z manuala kompa a w cosim niestety sie nieda wiec blosik j na lpg nie bedzie szarpalo mi wiec w cosim pewnikiem bedzie podobnie
Perwollik - |4 Paź 2007|, 2007 21:11

Faktycznie jest to rozwiązanie, tylko ile może kosztować taka instalacja i czy silnika nie zajade takim czymś... Starałem się bronić od lpg ale widze że nie da rady....
A co myślisz o tym co pisałem żeby na sztywno bieg jałowy ustawić - silnik pracuje, prędkość może mieć, a przerzucać biegów nie powinien w zasadzie....

gw21 - |4 Paź 2007|, 2007 22:09

Perwollik napisał/a:

A co myślisz o tym co pisałem żeby na sztywno bieg jałowy ustawić - silnik pracuje, prędkość może mieć, a przerzucać biegów nie powinien w zasadzie....

Jesli mapy paliwa nie sa inne dla pracy silnika bez obciazenia to bedzie ok, jesli sa inne to moze nie rozwijac pelnej mocy, wiecej palic itp. itd. ale nie sprawdzisz-nie dowiesz sie.
Co do gazu to patrzac ze swojego punktu widzenia (mam blos'a) to tylko sekwencja (oczywiscie dobra i dobrze ustawiona). Blos nie jest w stanie zaspokoic tego silnika, no i rzezba w dolocie i pozbycie sie rezonatora ale o tym pisalem gdzie inndziej...Ja w kazdym razie jak sie nie uda sprzedac autka to wwalam sekwencje. ;)

pepi - |5 Paź 2007|, 2007 08:21

ja mam blosa i naprawde chodzi tak jak na paliwie i rezonator jest a na sekwecji pewnie tez bedziesz mial przerwy bo ona sczytuje z wtryskiwaczy paliwa tak mi sie wydaje a co do pracy na blosie smigalem cosim na sekwefcji i miedzy blosem jest podobnie a cosworth ma jedna wade instalka silnika - blosik bedzie dzialal na polowie czujnikow a do sekwecji niestety musi byc tip top a koszt blosika to max 1500 a sekwecja cos okolo 3000
Struna - |5 Paź 2007|, 2007 09:27

Cytat:
koszt blosika to max 1500
zdecydowanie za mało, dorzuć jeszcze 500 zeta
pepi - |5 Paź 2007|, 2007 12:33

zapomnialem dodac ze ty masz teraz manual i na sekwecji moze byc d....... niestety - proponuje kupic stara instalke dla butli i wlewu najlepiej jakos w dobrym stanie max 300zl - blosik 300, parownik OMVL ten do 400km -niby ale powiedzmy ze tyle ma ,86zl emulatory wtryskiwaczy ,centralka 40zl 300+260+86+40+300=986 ewentualna homologacja 210 zl i tyle
Perwollik - |5 Paź 2007|, 2007 15:29

Najprawdopodobniej tak zrobie... Gadałem z gazownikiem 1300zł i bede miał to zrobione... Z tym że mi bardzo zależy żeby to auto na benzynie też chodziło :d .... Musze spróbować z tym biegiem jałowym... Jak się to nie uda to najprawdopodobniej poprostu zmieni komputer na eec iv....
Struna - |5 Paź 2007|, 2007 15:31

Perwollik napisał/a:
Jak się to nie uda to najprawdopodobniej poprostu zmieni komputer na eec iv....
i to jest bdb pomysł, a i mocy trochę przybędzie.
Perwollik - |5 Paź 2007|, 2007 15:54

Pomysł dobry, jeśli by to było takie chop to już dawno bym to zrobił... Tylko żeby to zrobić to chyba dwa tygodnie urlopu wezme i się do garażu wyprowadze na dwa tygodnie :D
Struna - |5 Paź 2007|, 2007 16:03

Perwollik napisał/a:
Pomysł dobry, jeśli by to było takie chop to już dawno bym to zrobił...
jak już taką rzeźbę zrobiłeś to nie wiem gdzie widzisz problem ;)
gw21 - |5 Paź 2007|, 2007 20:34

pepicosi napisał/a:
ja mam blosa i ... i rezonator jest ...

a gdzie ty tam (i jak) blosa wcisnoles? masz moze jakies foty?

pepi - |6 Paź 2007|, 2007 12:02

http://www.fotosik.pl/pok...44a5aefa9e.html ano tak ;) i to nawet dziala i to jak :one:
gw21 - |6 Paź 2007|, 2007 12:13

Hmm dzialac musi (blos jest ok, tylko, ze i tak dolot troche zdlawiony). Do ceny jaka podales trzeba jeszcze doliczyc koszt wykonania takiej rzezby (jesli uda sie znalezc artyste ktory to zrobi dobrze-tzn. szczelnie) ja jednak nadal bede zbieral na sekwencje...
pepi - |6 Paź 2007|, 2007 17:13

bezproblemowo mozna zrobic na łoczniku plastikowym ja tak miałem- tylko niestety walnol i poszłem po rozum i wydłubalem to na szybko bo mi auto było pilnie potrzebne , a co do dolotu fabrycznie jest tez zdławiony w jednym miejscu tego plastiku bo normalnie wielki przelot 80 a w jednym ze 60 moze mniej nawet wez zobacz sam ale pewnie blosik tez dlawi to fakt ale jedzie to i tak ok porownywalnie jak na paliwie a przy wykreceniu blosa na maxa sadze ze lepiej nawet i predkosc jest podobna jechalem 240 na wykreconym bo teraz cos pali wiecej to go skrecilem moze troszke slabiej jedzie ale tak do 200 spokojnie pojedzie a tak jezdzi sie w trasie 120-180 spalanie jaki minimalne odnotowalem to 15,5 a tak srednio 16-18 jak pali ponad 20 to troszke dla mnie za wiele ale jezdzi jak djabli niestety cos za cos !!!!
gw21 - |6 Paź 2007|, 2007 19:20

U mnie tez jest bardzo podobnie benzyna/gaz. Bez blosa z rezonatorem jest troche lepiej i nie ma zdlawienia przy zalaczeniu sie VIS'a. Spalanie z trasy jakie mialem to max 19l (nie mam 4-ki, predkosci 100-150 sporo wyprzedzen z noga w podlodze), standard jak jezdze 100-120 to wychodzi do 15tu. Tak jak pisalem blos jest ok i moze bym go i zostawial gdyby nie to kucanie.

[ Dodano: 2007-10-06, 19:24 ]
pepicosi napisał/a:
teraz cos pali wiecej to go skrecilem moze troszke slabiej jedzie ale tak do 200 spokojnie pojedzie
a patrzyles na analizatorze jak mieszanka? Zebys zaworow sobie nie wypalil.
pepi - |6 Paź 2007|, 2007 20:19

na analizatorze niekiedy glupoty wychodza lepiej na wyczucie sie ustawi kuplowi jeepa ustawili to byly jaja - a jesli bledow komp nie lapie to raczej jest ok a moj cosi jest troszke mocniejszy od standardowego w standarcie jest 152KW -ja mam 156KW -niby niewiele wiecej ale wiecej i to byl jeden powod dlaczego niestety musialem zdemontowac sekwecje i blosik bo z niewiadomych przyczyn nie chcial smigac na sekwecji blosik jedyna rada na takie przypadki

[ Dodano: 2007-10-06, 20:20 ]
a raczej kiedys bylo a teraz kto to wie ile KW ma

[ Dodano: 2007-10-06, 20:22 ]
kucanie - oco ci chodzi z tym ??????

[ Dodano: 2007-10-06, 20:23 ]
daj zdjecia jak blosa zamontowales ?????/

[ Dodano: 2007-10-06, 20:26 ]
mi sie nigdy nie udaje 100-120 jakos po co mi cosworth jak mam tyle samigac lepiej kupic fieste 1100 i mulic :P

1Bodzio - |6 Paź 2007|, 2007 20:37

pepicosi napisał/a:
na analizatorze niekiedy glupoty wychodza lepiej na wyczucie sie ustawi
Zgadza się. No ale żeby cossa na wyczucie ustawić, to trzeba być mistrzem nie lada.
pepicosi napisał/a:
niestety musialem zdemontowac sekwecje i blosik bo z niewiadomych przyczyn nie chcial smigac na sekwecji blosik jedyna rada na takie przypadki

A nie lepiej było doprowadzić sekwencję do porządku?. Blos, choćby był złoty,to i tak nie będzie lepszy od instalacji sekwencyjnej. Sądzę że rozsądniejszym było znalezienie tych niewiadomych przyczyn. ;)

pepi - |6 Paź 2007|, 2007 21:22

tak jak sie niestety niedało - zostala wymieniona instalacja silnika
zregenerowane listwy wtryskowe po 1500 przebiegu na gazie potem wymienione na nowe nic nie dało wymieniony sterownik od gazu to samo auto notorycznie nie pracowało na 6 cylindrow zazwyczaj na 5 -komp auta na paliwie nie łapał błedow a na gazie łapał niestety-auto notorycznie gaslo -palilo sporo najwiecej dało sie smigac 2 dni na gazie ,automat zmieniał dziwnie biegi na gazie , a co do ustawiania blosa tylko z pierszym pojechałem na analizator spalin potem juz nie a zamontowalem tego troche i powiem tak niekiedy po analizatorze jest kicha i tyle

[ Dodano: 2007-10-06, 21:28 ]
odpuscilem sekwecje po tym jak mi sie przyznal gosc od ktorego kupiłem ze auto nigdy nie chodzilo ok na gazie on smigal na paliwie a instalacja byla na gwaracji tylko ja do torunia mialem daleko a w lublinie nie umieli zrobic niestety a te naprawy tez niestety byly drogie :sad:

[ Dodano: 2007-10-06, 21:29 ]
a na blosiku jest ok :)

gw21 - |6 Paź 2007|, 2007 21:58

1Bodzio napisał/a:
Blos, choćby był złoty,to i tak nie będzie lepszy od instalacji sekwencyjnej.

Zalezy w czym (jakie auto) i jak zalozony.-sekwencja chocby byla ultra hiper szybka i miala nie wiadomo jaki procesor zawsze reaguje "po fakcie" ale dzieki elektronice w takich wypadkach gdzie dolot zmienia sie jest latwiejsza do ustawienia (blos dziala na podcisnienie a ono jak wiadomo w takiej sytuacji troche wariuje).
Pepicosi jesli chodzi o kucanie to auto przy zadzialaniu VIS'a dlawi sie a dopiero za chwile dostaje wlasciwego kopa (ja uwazam ze to wina braku rezonatora -bez blosa, a z rezonatorem jest ok, ale co niektorzy uwazaja, ze to naciagana teoria ;) )
Jesli chodzi o montaz blosa mam go po prostu wstawionego zamiast rezonatora (miesci sie idealnie i nic nie rzezbilem)

Boni - |6 Paź 2007|, 2007 22:56

gw21 napisał/a:
1Bodzio napisał/a:
Blos, choćby był złoty,to i tak nie będzie lepszy od instalacji sekwencyjnej.

Zalezy w czym (jakie auto) i jak zalozony.-sekwencja chocby byla ultra hiper szybka i miala nie wiadomo jaki procesor zawsze reaguje "po fakcie" ale dzieki elektronice w takich wypadkach gdzie dolot zmienia sie jest latwiejsza do ustawienia (blos dziala na podcisnienie a ono jak wiadomo w takiej sytuacji troche wariuje).


(nieekologiczny tera będę) Ale pamiętajcie, że każda sekwencja czy nawet II gen. jeśli patrzy na lambdy, to patrzy na historię z zeszłego roku. Blos nie patrzy i nie kombinuje na wylotem silnika i spalinami, tylko wali "na chama" wg. wlotu, wg. podciśnienia. i to jest piękne.

1Bodzio - |6 Paź 2007|, 2007 23:43

Boni napisał/a:
Ale pamiętajcie, że każda sekwencja czy nawet II gen. jeśli patrzy na lambdy, to patrzy na historię z zeszłego roku.
Jeśli idzie o II generację to się zgadzam. Natomiast większość sekwencji nie patrzy na lambdę, a na czas otwarcia wtrysków benzyny. Przelicza zmierzony czas wtrysku benzyny wg. jakiegoś algorytmu, na czas wtrysku gazu. To tak z grubsza. Nie jest naruszany układ sterowania silnika na benzynie, a jedynie wynik końcowy tego sterowania, czyli czas otwarcia wtryskiwaczy jest przerabiany na czas otwarcia wtr. gazu. Podłączenie lambdy do sterownika gazowego jest opcją, a nie warunkiem sztywnym.
Boni - |6 Paź 2007|, 2007 23:53

1Bodzio napisał/a:
Boni napisał/a:
Ale pamiętajcie, że każda sekwencja czy nawet II gen. jeśli patrzy na lambdy, to patrzy na historię z zeszłego roku.
Jeśli idzie o II generację to się zgadzam. Natomiast większość sekwencji nie patrzy na lambdę, a na czas otwarcia wtrysków benzyny. Przelicza zmierzony czas wtrysku benzyny wg. jakiegoś algorytmu, na czas wtrysku gazu. To tak z grubsza.


A czas otwarcia wtrysków benzny to się pewnie z kosmosu bierze, szczególnie w EECIV, nawet w EECV nie masz pełnej sekwencji, i każdy EEC ogląda się na lambdy... To tak z grubsza ;)

bigdaaddy - |7 Paź 2007|, 2007 00:02

Boni napisał/a:
nawet w EECV nie masz pełnej sekwencji

W tym to akurat jest pelna sekwencja.

Boni - |7 Paź 2007|, 2007 09:01

Tam już jest na każdy cylinder? Może i racja, podróbek po 1994 nie znam na pamięć ;)
pepi - |7 Paź 2007|, 2007 09:22

Wiecie co ja nie twierdze ze blos jest -idealny i napewno nie bedzie działał lepiej od sekwecji -co moze podobnie lecz zawsze bedzie troszke slabiej to fakt -jedynie wtrysk w fazie cieklej jest taki sam jak paliwo i tyle , wiecie co mi sie w blosie podoba to palenie na paliwie i na lpg a nie czekanie na temperature przełoczenia -i fakt ze ja moge nie miec połowy czujnikow i tak bede smigal na gazie a niestety na sekwecji musi byc ti-top bo jesli cos nie tak na paliwie to na lpg 10 razy bedzie sie to potegowało i to tez fakt a niekiedy sa przypadki ze auto nie chce smigac na lpg to wtedy pozostaje tylko blos jego zasada jest prosta i to musi dzialac, a co do KUCANIA ja nic takiego nie mam, jaki masz parownik i gdzie zamontowany bo pewnie masz za słaby albo ze 1 metr przewodu i przy gwaltownym dodaniu niewyrabia wiem ostatnio to przerabialem ;)

[ Dodano: 2007-10-07, 09:28 ]
Natomiast większość sekwencji nie patrzy na lambdę, a na czas otwarcia wtrysków benzyny. Przelicza zmierzony czas wtrysku benzyny wg. jakiegoś algorytmu, na czas wtrysku gazu. To tak z grubsza. Nie jest naruszany układ sterowania silnika na benzynie, a jedynie wynik końcowy tego sterowania, czyli czas otwarcia wtryskiwaczy jest przerabiany na czas otwarcia wtr. gazu. Podłączenie lambdy do sterownika gazowego jest opcją, a nie warunkiem sztywnym.- niestety tak nie jest bo jesli miszanka bedzie bogata np to lamda wykryje to i da sygnal do kompa paliwa a on na wtryskiwacze i co w tedy !!!!

[ Dodano: 2007-10-07, 09:38 ]
a juz sa za tyle to prawie jak blos http://aukcja.interia.pl/...?item=251376688 cos tanio za tanio ! :/

1Bodzio - |7 Paź 2007|, 2007 13:27

pepicosi napisał/a:
niestety tak nie jest bo jesli miszanka bedzie bogata np to lamda wykryje to i da sygnal do kompa paliwa a on na wtryskiwacze i co w tedy !!!!

Jak to co. Wtryski benzyny otrzymają krótszy czas otwarcia, a sterownik gazowy przeliczy go na również krótszy czas otwarcia wtryskiwaczy gazowych. Nie rozumiem, gdzie Ty tu widzisz problem. Sekwencja nie potrzebuje oglądać się na lambdę. Lambdą zajmuje się benzynowy komp silnika.
Boni napisał/a:
każdy EEC ogląda się na lambdy... To tak z grubsza

Od tego on jest EEC żeby oglądać się na wszystko. Natomiast sterownik sekwencji nie musi, bo ma sygnał już przetrawiony przez EEC i tylko go odpowiednio dostosowuje.

Boni - |7 Paź 2007|, 2007 16:44

Jeśli uważasz, że sekwencja, która ogląda się na EEC, który ogląda się na wszystko, szczególnie na relatywnie woolne lambdy, jest szybsza i "reaktywniejsza" niż blos, który ogląda się tylko na podciśnienie, do moim zdaniem mylisz się.
pepi - |7 Paź 2007|, 2007 17:44

tak napewno tylko pytani czy instalacja kompa paliwa bedzie ok wspoldzialala z kompem gazu a niekiedy nieda sie ustawic autokalibracji sa z tym problemy i co moze wtedy bedzie ok -niestety kolego mylisz sie ze sekwecja nie ma wplywu na komp auta fakt szczytuje z wtryskiwaczy ale niekiedy jest d...... mam kolege co zawodowo sie zajmuje lpg i tak jest 1% przynajmniej aut ze niestety na sekwecji nie smigaja wtedy zakladaja II generacje a co do blosa to naprawde do coswortha to i on ma za maly przelot lecz np zakladalem do cytryny XANTI 1800 16v i znajomy ten gazownik zamotowal sekwecje i porownanie jest tak samo auto jezdzi na blosie i na sekwecji przy podobnym spalaniu bo jesli ktos parownik zamontuje odpowiednio wydajny i ladnie to poustawia niekoniecznie na analizatorze niekiedy lepiej na wyczucie to smiga tak samo moze deczko slabiej ale nie da sie tego odczuc a wy uczepiliscie sie tej sekwecji jakby ona byla idealna niestety ma tez wady niestety

[ Dodano: 2007-10-07, 17:58 ]
blos jest moze i prosty ale naprawde moze dac optymalna mieszanke dla silnika i szybciej niz nawet sekwecja sekwecja podaje gaz blisko zaworof to fakt ale i tak jakis tam jest opuznienie zanim po dodaniu gazu wtryskiwacze doprowadza gaz , odpowiednio zamontowac blosik okolo 5 cm najlepiej od przepustnicy i jest ok jesli sie da bo niekiedy nie niestety a jak ktos zamontuje blosa daleko to moze i KUCA i z parownikiem co nie wyrabia to jest kicha

1Bodzio - |7 Paź 2007|, 2007 18:32

No cóż widocznie mam już trudności z czytaniem ze zrozumieniem. Ni jak nie rozumiem, dlaczego zawansowane technicznie sterowanie instalacją sekwencyjnego wtrysku gazu ma być gorsze od blosa czy też II gen, które nie mają wiele wspólnego z jakimś sterowaniem. Ot rura zakończona palnikiem lub slitem D z którego leci gaz. Ile silnik wyciągnie, to jego. Problemy z sekwencją w większości przypadków wynikają z tego że ci co je montują, mają tylko blade pojęcie o tym co robią, i do tego jeszcze wierzą że już wszystkie rozumy pojedli.
Ja w przeciwieństwie do nich zaraz posypię sobie głowę popiołem i będę się douczać, bo być może to Wy macie rację.

Boni - |7 Paź 2007|, 2007 18:44

Primo - nie mam zamiaru bronić gaziarzy czy innych fakofców, co to, to nie ;)

Secundo - sam sobie odpowiedziałeś, skoro wystarczy slit D i kawałek wyważonej membrany, to na [censored] najjaśniejszą [censored] komuś przytomnemu "zaawansowane technicznie rozwiązania" (nieprzytomni to omamieni reklamą/fakofcami/ignorancją). NIE NAPRAWIAJ CZEGOŚ, CO DZIAŁA. WSZYSTKO POWINNO BYĆ TAK PROSTE, JAK TO TYLKO MOŻLIWE (ale nie prostsze ;) ).

1Bodzio - |7 Paź 2007|, 2007 19:08

Znam takiego, co mu na blosie dolot rozwaliło, bo membrama w parowniku padła. A że auto było w miarę nowe to naprawa wyniosła go tyle co 1.5 ceny porządnej sekwencji. Ale to tak tylko na marginesie.
pepi - |7 Paź 2007|, 2007 19:23

ale blos moze walnąc to jest oczywiste sekwecja podobnie tylko na tym cylindrze co jest cos nie tak i z regulu nic sie nie stanie a jak ktos nie dba o auto to niestety a erektronika fak jest ok ale jak dziala prawiłlowo a blos co moze sie zepsuc a co do blosa wiadomo ze ustepuje sekwecji to jest oczywiste lecz raczej jest bardziej bezawaryjny i tyle i jesli auto ma jakis czujnik zwalony bedzie działał a sekwecja niestety nie i tyle a ja znam przypadek jak sekwecja spalila instalacje na silniku i tez koszty byl spore ,powiem tak jak jest odpowiednio zamontowane to blos i sekwecja beda podobnie sie zachowywaly i tyle jak ktos woli sekwecje i to smiganie na paliwie do momentu przeloczenia to ok ja wole jak auto mi spali wiecej 2 litry gazu niz 3 paliwa i tyle
bigdaaddy - |7 Paź 2007|, 2007 19:28

pepicosi napisał/a:
ale blos moze walnoc to jest oczywiste sekwecja podobnie tylko na tym cylindrze co jest cos nie tak i z regulu nic sie nie stanie a jak ktos nie dba o auto to niestety a erektronika fak jest ok ale jak dziala prawidlowo a blos co moze sie zepsuc a co do blosa wiadomo ze ustepuje sekwecji to jest oczywiste lecz raczej jest bardziej bezawaryjny i tyle i jesli auto ma jakis czujnik zwalony bedzie dzialal a sekwecja niestety nie i tyle a ja znam przypadek jak sekwecja spalila instalacje na silniku i tez koszty byl spore ,powiem tak jak jest odpowiednio zamontowane to blos i sekwecja beda podobnie sie zachowywaly i tyle jak ktos woli sekwecje i to smiganie na paliwie do momentu przeloczenia to ok ja wole jak auto mi spali wiecej 2 litry gazu niz 3 paliwa i tyle

Jeden przecinek w tak długim zdaniu to zdecydowanie za mało. Zacznij pisać z rozwagą i po polsku to będzie więcej sensu w Twoich wypowiedziach.

pepi - |7 Paź 2007|, 2007 19:33

a co do gaziarzy to mam bardzo negatywne doswiadzczenia niestety ukrecili mi swiece w cosim -twirdzili ze silnik jed do wymiany i dlatego nie chcial chodzic -widac sprawa ich przeroszla i tyle ale sam tez dlubalem jakos tak ze do mercedesa dalem rade zalorzyc i smigal

[ Dodano: 2007-10-07, 19:35 ]
a co tu rozumiec ? foru techniczne a nie polonistyczne chyba .

[ Dodano: 2007-10-07, 19:36 ]
a jednym palcem i tak ok mi wychodzi ;) :P

zztop2 - |7 Paź 2007|, 2007 19:39

Pepicosi jak jeszcze jakieś problemy z cossim zapraszam do chełma widze jesteś z woj lubelskiego mam kolege speca od gazu miał do czynienia z cossami
pepi - |7 Paź 2007|, 2007 19:53

ale ja juz nie mam klopotu teraz smiga idealnie , ostatnio gosc z chelma dzwonil zeby mu blosa zalorzyc bo na mixerku jest kiszka i tyle a coswortha juz poznalem jestem mechanikem to nic mi nie jest obce juz

[ Dodano: 2007-10-07, 19:54 ]
nawet lpg ;)

[ Dodano: 2007-10-07, 20:00 ]
a jak cos nie tak to moge podlubac w scorpio zapraszam

[ Dodano: 2007-10-07, 20:04 ]
jak ci sie spisuje 2300? bo ja tez mialem niestety

zztop2 - |7 Paź 2007|, 2007 20:15

pepicosi napisał/a:
jak ci sie spisuje 2300? bo ja tez mialem niestety
zlo slowa nie powiem terza go jeszcze podpiescilem lata jak rakieta :one:
Boni - |7 Paź 2007|, 2007 21:01

pepicosi napisał/a:

a co tu rozumiec ? foru techniczne a nie polonistyczne chyba .


Może i techniczne, ale forum się czyta. Jak będziesz tak pisał, jak piszesz, to mało kto będzie cię czytał (np. ja już nie wyrabiam, i tylko prześlizguję się wzrokiem).

Adam73 - |7 Paź 2007|, 2007 21:07

Musze Ci przyznać racje Boni, jak czytałem to aż mnie oczy zabolały.A sens załapałem po przeczytaniu drugi raz. :/
Kevin Xy - |7 Paź 2007|, 2007 23:04

a ja nie mam czasu czytac drugi raz
raz juz kolege prosilem, na nic

Adam73 - |7 Paź 2007|, 2007 23:07

Jak nie pomagają prośby to może pomoże ZOMO :twisted:
ZOMO - |7 Paź 2007|, 2007 23:44

regulaminu nie złamał, a jak jest analfabetą to sam sobie wystawia opinię, dodajcie do ignorowanych jak kłuje w oczy, innej rady nie ma...
Rafał A.(antek) - |8 Paź 2007|, 2007 01:34

ZOMO napisał/a:
regulaminu nie złamał, a jak jest analfabetą to sam sobie wystawia opinię, dodajcie do ignorowanych jak kłuje w oczy, innej rady nie ma...


e tam nie ma :) co zomo nie moze ADMIN pomoze :)

pepi - |8 Paź 2007|, 2007 07:57

ok juz nic nie odpowiadam i tyle
Adam_2000 - |8 Paź 2007|, 2007 09:09

Dramat :sad:
Struna - |8 Paź 2007|, 2007 17:14

ZOMO napisał/a:
regulaminu nie złamał
a złamał, wykropkowany wulgaryzm jest.
Perwollik - |9 Paź 2007|, 2007 20:32

Ładny temat :D heh.... Panowie mam problem... potrzebuje jakiś schemat, może pinów z komputera lub coś po czym dojde jakie kable zmostkować aby na sztywno ten luz wrzucić... Niestety u mnie panowie elektrycy tak pomobinowali, że ładnie przyszykowali dwa kabelki do czujnika wstecznego... 2 pary po dwa kable zmostkowali (pewnie żeby rozrusznik kumał...) Ale niestety dowidziałem się na skrzyni aut. dzisiaj że w pozycji N na kostce mostkują się 3 pary, tylko na pozycji P zmostkowane są 2. dlatego nie bardzo wiem co teraz robić.... A kabli niestety do kostki mam 7 :/
Rafał A.(antek) - |9 Paź 2007|, 2007 21:55

a mozesz jazniej co chcesz zrobic bo ja nie zakumalem czytajac
Perwollik - |10 Paź 2007|, 2007 11:18

Chodzi o to... Do skrzyni wchodzi w kostce osiem przewodów... Dwa są do wstecznego... Dwa są zmostkowane cały czas.... Zostają cztery z których dwie pary też przy biegu jałowym się mostkują.... Ja mam aktualnie zmostkowane dwie pary + dwa kabelki do wstecznego.... I zgubiły mi się kolejne dwa.... Nie mam wogóle kostki która tam była... A chce ustawić na sztywno N...
bigdaaddy - |10 Paź 2007|, 2007 14:41

Perwollik napisał/a:
Chodzi o to... Do skrzyni wchodzi w kostce osiem przewodów... Dwa są do wstecznego... Dwa są zmostkowane cały czas.... Zostają cztery z których dwie pary też przy biegu jałowym się mostkują.... Ja mam aktualnie zmostkowane dwie pary + dwa kabelki do wstecznego.... I zgubiły mi się kolejne dwa.... Nie mam wogóle kostki która tam była... A chce ustawić na sztywno N...

To nie bedzie takie proste. Do skrzyni idzie jedna wiazka ze sterowaniem, czyli zalaczanie poszczegolnych biegow i odczyty z czujnikow, i druga do odczytu pozycji selektora. Z tej drugiej wlasnie ECU wie jaki tryb pracy N, D itp. ma przyjac. Sterowanie tym nie odbywa sie na zasadzie zwierania poszczegolnych kabli, tylko na podaniu odpowiedniego oporu na odpowiednie przewody.

Perwollik - |10 Paź 2007|, 2007 15:05

No więc o to mi chodzi, jakie kable i co.... Właśnie na tej kostce do wybierania pozycji biegu jest osiem kabli, i z tego co przemierzyłem na skrzyni to nijak się tam żadne opory nie zmieniają tylko poprostu zwierają przewody.... Ale jeśli faktycznie są tam jakieś opory które pominąłem to jakie i gdzie... Może jakiś schemat....
Adam_2000 - |10 Paź 2007|, 2007 16:13

Perwollik napisał/a:
Może jakiś schemat....

Wszystko masz w TIS-ie.
W zasadzie to gdybyś naprawiał tego cosa, to bym Ci coś podesłał, ale do druciarstwa i profanacji ręki nie przyłożę :P

Perwollik - |10 Paź 2007|, 2007 16:18

Ja wiem że to wszystko jest w TIS. Ale ja mam po niemiecku... Poza tym nie bardzo łapie te schematy....
Struna - |11 Paź 2007|, 2007 10:38

Cytat:
Poza tym nie bardzo łapie te schematy....
no to nie grzeb w elektryce jak nie kumasz schematów nawet.
Perwollik - |11 Paź 2007|, 2007 15:20

Dlaczego nie?? Kiedyś człowiek musi się nauczyć... Aż taka ciemna masa ze mnie nie jest coś tam rozumiem, tylko poprostu ciężko je przyswajam...
ptaku - |11 Paź 2007|, 2007 19:16

jak naprawdę coś skopiesz ,wówczas u elektryka przekonasz sie jak droga jest wiedza :one:
Perwollik - |11 Paź 2007|, 2007 19:48

Ja jestem z zawodu elektrykiem, ale z takimi schematami styczności nie miałem.... A jak coś poważnie skopie to trudno, człowiek się uczy na błędach....
gw21 - |11 Paź 2007|, 2007 20:58

Fakt jest taki, ze schematy w TIS sa zakrecone niezmiernie. Moze dla ciebie ulatwieniem bedzie drukowac je i ukladac mniej wiecej tak jak dana wiazka leci (tak jak jest tradycyjnie), albo przeanalizuj fragmenty ktore juz znasz zeby zobaczyc jak tis robi odnosniki. Pare godz. sie pomeczysz, a pozniej to juz bajka :P
Stefan - |12 Paź 2007|, 2007 01:38

Witam! a co zmieni polaczenie w jakis sposob przewodow od wybieraka jak reszta w kosmosie? :one: Pozdrawiam.Stefan.
Perwollik - |12 Paź 2007|, 2007 12:20

to w jaki sposób zapodać na sztywno luz??...
A tak poza tematem, nie będzie czasem pasować do BOB'a skrzynia z 2.5 TD?? Wydaje się być taka sama.....

Dzisiaj odkryłem taką bardzo dziwną rzecz.... Gość który mi robił przy elektryce rzekomo zmostkował mi ukł VSS.... Dzisiaj sobie tak pomyślałem że nie zaszkodzi spróbować odpiąć prądniczke jak licznik tak czy tak mnie kłamie.... Zrobiłem to, odpiąłem ją i co zauwarzyłem, że auto zupełnie inaczej jedzie, inną moc ma na pierwszych biegach, nie ksztusi się tak jak wcześniej i wszystko OK... Czyżby coś mi spartaczyli??


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group