Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

LPG - GAZ - Jaka instalacja?

Wizard - |3 Cze 2006|, 2006 10:38
Temat postu: Jaka instalacja?
Auto -> 2.0 DOHC 96 rocznik 8V

chce zalozyc do niego instalacje gazowa, sekwensyjna (plastikowy kolektor) i prosilbym o rade jaka jest lepiej zainstalowac, bo jak pytalem sie z serwisach to proponowali mi sekwencje od 2500 do ponad 3000.
Roznica w cenie jest i zapewne w jakosci. Sam sie na tym kompletnie nie znam wiec prosze o jakies podpowiedzi

Goscio w zakladzie powiedziel mi ze wystarczy w zupelnosci sekwencja za okolo 2500 (polska wiazka, inne elementy wloscie (firma AC))

Rafał A.(antek) - |4 Cze 2006|, 2006 02:25

BRC, LANDI RENZO
Wizard - |4 Cze 2006|, 2006 10:25

co oznacza BRC?
Marcin - |4 Cze 2006|, 2006 10:28

Wizard napisał/a:
co oznacza BRC?


to taka włoska firma co robi instalki do gazu

Wizard - |4 Cze 2006|, 2006 10:46

A to co mi proponowal ten gazownik - polska wiazka, a pozostale elelenty wloski. Co to za mix\kombinowanie? twierdzil ze jest to wystarczajace. Warto mu zaufac, czy rzeczywiscie to beidz ewystarczajace czy zakladac cala instalacje jak radzicie (BRP, Landi Renzo)
sierars1 - |4 Cze 2006|, 2006 11:24

A czego się boisz nie znaczy że jak polskie to gorsze, mój koleś prawie większość podzespołów montuje polskich i ma przynajmniej spokój z reklamacjami.
mmmk - |4 Cze 2006|, 2006 13:56

ja zakladam we wtorek sekwencyjny wtrysk za 2800 ale jakiej firmy itp szczerze mowiac nie wiem nie znam sie ma dzialac i tyle :) a czy to blad czy nie ze nie wiem co mi zakladaja to nie mam pojecia :)
pozdrawiam
maciek

sierars1 - |4 Cze 2006|, 2006 14:44

Jeśli chodzi o wtryski to proponował bym założyć z wymiennymi cewkami niż w jednym module mniejsze koszta naprawy.
Wizard - |4 Cze 2006|, 2006 18:02

czyli mozna smialo powiedziec ze jesli mowimy o instalacji sekwencyjnej to nie ma co sie martwic o jej prawidlowe dzialanie? (zakladajac ze nic nie spieprza)

skad moje watpliwosci - poniewaz w 1 zakladzie rozlozyli rece i powiedzieli ze do tego auta to oni ne chce zakladac gazu bo nie maja pewnosci czy to bedize dobrze chodzic (problemy z wyregulowaniem) i nie chca sie ladowac w klopoty

sierars1 - |5 Cze 2006|, 2006 08:39

Na to wygląda że tacy z nich fachowcy.
Struna - |5 Cze 2006|, 2006 15:32

Wizard napisał/a:
poniewaz w 1 zakladzie rozlozyli rece i powiedzieli ze do tego auta to oni ne chce zakladac gazu bo nie maja pewnosci czy to bedize dobrze chodzic (problemy z wyregulowaniem) i nie chca sie ladowac w klopoty
weź zmień zakład i poszukaj sobie ludzi którzy mają wogóle jakieś pojęcie o LPG a nie z handlu warzywami się na zakładanie instalek LPG przebranżowili ;)
olcha20 - |5 Cze 2006|, 2006 16:27

Struna napisał/a:
weź zmień zakład i poszukaj sobie ludzi którzy mają wogóle jakieś pojęcie o LPG a nie z handlu warzywami się na zakładanie instalek LPG przebranżowili


swięte słowa święte słowa.. i omijaj takie na których jest napis:

"wymiana szyba samochodowych / Instalacje LPG" (=> moja trauma..)
a przy okazji to jeszcze umiemy kafelki położyc.. i wytapetowac... :689:

[ Dodano: 2006-06-05, 16:32 ]
Wizard napisał/a:
czyli mozna smialo powiedziec ze jesli mowimy o instalacji sekwencyjnej to nie ma co sie martwic o jej prawidlowe dzialanie? (zakladajac ze nic nie spieprza)


Chyba nie... jak juz popieprzyli w mojej II - gen wszystko... to sie zdecydowałem że dopłace do sekwencji jak to rozwiąze wszystkie moje problemy... nawet nie chcieli o tym słyszec bo i tak nie gwarantują ze bedzie to choc ciut lepi chodziło.. a demontaż prawie niemożliwy...
jak sie nie umie to czy 2 czy 4 gen i tak sie spartoli...

Boni - |5 Cze 2006|, 2006 17:27

To ja dodam najnowszy kfiatek o fahofcach od sekwencji LPG - szwagier ma sekwencję w Passacie 1.8T, prawie nówce, nic się sam nie dotyka i na technice zna się jak ja na migracji sikorki bogatki. Ale nawet on odkrył niedawo że chyba go w ciula w renomowanym zakładzie robią, kiedy po przeglądzie instalka popieprzyła się na maksa, co przy turbinie było dość dokuczliwe. Po którejś z kolei wizycie za samochód wziął się nojlepszy fachman, i szwagier mu patrzył na ręce, o ile zrozumiał, fachman programowo zwiększał czas otwarcia wtrysków, a silnik coraz bardziej się dławił, w ogóle sekwencja chodziła jakby odwrotnie. Fachman stwierdził - "listwa zepsuta" (wtryski gazu), wyciągnął z magazynu nowa listwę, wymienił, i nagle okazało się że kabelki od nowej listwy jakby nie bardzo sięgają do starych wtyczek. Po chwili zbaranienia fachman szybciutko porozpinał wszystkie kable, wymienił listwę, spiął do kupy, i wszystko zagrało. Nawet szwagier miał podejrzenia że coś było nie tak, ale w końcu zapłacił i dał se spokój, ja bym za pomyloną kolejność wtryskiwaczy LPG był raczej niemiły w obejściu i dotyku :713:
Rafał A.(antek) - |5 Cze 2006|, 2006 20:10

no co za rozica czy trysnie gaz na zamkniety czy otwarty zawor, tak czy siak zassie w koncu go :)
Boni - |5 Cze 2006|, 2006 21:03

Jaka to róznica? Niech no pomyślę, jakieś 3000zł pomiędzy Igen a IIIgen? :P :P :P
Rafał A.(antek) - |5 Cze 2006|, 2006 23:37

szczegol przecie, no i 500- 1000zł jak sie zapali nie tu gdzie trzeba

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group