Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Opony przód

Damian_Lisu - |15 Kwi 2006|, 2006 08:08
Temat postu: Opony przód
Witam,

W związku z tym że po zimie mamy bardzo fajne drogi oraz czasami spotykają nas na nich miłe dziurki postanowiłem wybrać się do gumiarzy na wywarzenie kólek bo czuć było bicie tak przy jeździe 100<.
Człek który zajął się moim wielorybkiem po zrzuceniu przednich laci stwierdził że obydwie opony z zewnętrznych stron zaczynają ząbkować :625: oraz stwierdził że czasami nie wszystkie gumy nadają się do naszych wozów.
Opony zakładałem w zeszłym roku (nie używam zimówek tak wiec latam na nich prawie rok), zrobiłem na nich ok 30 tyś, są to jakieś SPointy kierunkowe, firmy nie pamiętam. Tutaj mam dwa pytania:
1. Dlaczego zaczęło zbierać przód po zewnętrznych
2. Czy faktycznie nie wszystkie opony nadają się do naszych wozów, jeśli tak to jakie kupić. Wspomne że w czasach jak jeździłem escortem to na oponach zrobiłem 100 tyś aż druty powyłaziły, a tutaj ćwiartka z tego i już widać ślady zużycia.

olcha20 - |15 Kwi 2006|, 2006 09:10

Damian_Lisu napisał/a:
1. Dlaczego zaczęło zbierać przód po zewnętrznych


Przyczyn kilka może by ale na 99% zbieżnoś po prostu i tyle.

Miałem tak w Escorcie.. to że zrobisz gdzies zbieżnosc - to wcale nie oznacza żę jest OK.
Tak jak i wszytko inne ustawienie zbieżności tez można mega sprtolic :)

A spotkałem się jescze z taką przyczyną:
W Clio - pęknięta spręzyna - zbieznosc OK - ale optycznie jak się przyjrzało - to kółko minmalnie odchylone od pionu.. i zbierało opone aż miło.... :)

Kevin Xy - |15 Kwi 2006|, 2006 09:38

u mnie po zbieznosciach komputerowych walilo opony od wewnatrz (zbyt rozbieznie)- moze za bardzo sciagniete kola ??
Damian_Lisu - |15 Kwi 2006|, 2006 11:05

zbeżność robiłem jakiś czas temu ale pamiętam że byłem 2 razy na poprawce bo kierownica źle patrzała i gostek się męczył stwierdzając że w tych brykach to nie można idealnie ustawić jak i zbieżności tak i kierownicy bo zawiecha jest miękka. Oczywista kpina, pojachałem na inny zakład celem sprawdzenia ustawienia zbieżności i była całkiem ok, tylko kierownica została do czego już się przyzwyczaiłem.
Kevin Xy - |15 Kwi 2006|, 2006 11:10

Damian_Lisu napisał/a:
tylko kierownica została do czego już się przyzwyczaiłem


??? przeciez to na koncowkach drazkow mozna przeciagnac !! jak wyjechalem z warsztatu i fajera byla krzywo, to nawrotka i zadyma !!

Rafał A.(antek) - |15 Kwi 2006|, 2006 11:28

boze czego to juz w warsztacie nie wymysla byle usprawiedliwic swoj brak wiedzy, umiejetnosci, partactwo i lenistwo...
olcha20 - |15 Kwi 2006|, 2006 12:19

Kevin Xy napisał/a:
u mnie po zbieznosciach komputerowych walilo opony od wewnatrz


Kurde ale wam historie zapodam :D

W Escorcie jak juz sie uparłem ze chce miec zbieznosc ok - to 2 warsztaty maglowałem - w tym jeden co w Fordach sie specjalizuje.
Robili robili - i zawsze dupa - piszczał jak gupi w zakrecie, opone jadło od srodka - a tam niby wszytko idealnie....na zegarach

Wkońcu pojechałęm do takiego Pana Stasia co mi przy Skodzinie nieraz grzebał ... - Pan Stasiu miał warsztat w garazu a specjalizował się w Wartburgach :D

Ale zbieżnośc ustawiał tak oto:

Miał taki najazd stalowy koło swego garazu iż można byo pod autkiem tez pogrzebac.

Jego metoda na zbieżnośc była taka:

Mocował do kół tak jakby narty :D - długie na 3 metry - poziom sobie poziomicą pochytał w każdą stronę.

I teraz po prostu mierzył różnicę pomiedzy odlegloścę pomiędzy tymi "nartami" przy oponach , potem w srodku i aż na końcu..... regulował i znowu sprawdzał...

Zrobił to wręcz IDEALNIE - byłem w szoku a zapłaciłem jak zwykle zwyczajowo na 0,5l :)

Jak mu mowiłem iz juz mi tyle razy probowali ustawiac i dupa, i tak i siak itd

To tylko zarechotał iż na tych optycznych, komputerowych w życiu nie ustawisz zbieżności jak masz różnice pomiedzy odległością miedzy osiami z lewej i prawej strony :D bo był bity.
Juz nie pamietam ale różnica była w milimetrach oczywiscie ( 4? 7? nieważne)

Jak kiedys powiedziełm tą historie w zakładzie jak mi opony zmieniali, i u mechanika innego - to mnie prawie zrugali że gupi jestem, że to niemozliwe, że kretynizm, że bzdury itd :)

Nie chceta to ne wierzta - na własne oczy widziałem - i opony przestało jeśc :)

Może u ciebie tez jest w tym problem?

Kevin Xy - |15 Kwi 2006|, 2006 12:30

racja- jezdzilem kiedys do zbierznoustawiacza ktory godzine montowal zabawki na kolkach aby 10 min krecic !! po wizytach u niego zawsze mialem oki, a po tych komputerowych rozgladam sie za oponami, wiec stwierdzilem ze jak i tak opony mam kupowac to sam sobie na sznurek ustawie, i nie wyjdzie babol ze kierownica skrecono ! po wlasnym ustawianiu mam fajere prosto, gumy nieruszone a i auto zachowuje sie na drodze jak trzeba
mmmk - |15 Kwi 2006|, 2006 13:05

no ja zajezdzilem ze 3 pary opon na przodzie. zbieznosc kiedys tam byla ok. dzisiaj jeszcze nie jest ale tych co teraz uzywam nie licze wiec cos w tym jest,ze przednie opony ida... odpadaja u mnie np amorki bo sa nowe(niecaly rok) tylko przekroczenie indexu predkosci swoje robi bo nalewki mialem do 160km/h. tylko nigdy nie zwracalem uwagi na nosnosc opony na tym sie wogole nie znam. moze nie kazda faktycznie do scorpio sie nadaje. full zaladowany przeciez prawie do 2 ton dochodzi....
pozdrawiam
maciek

Damian_Lisu - |15 Kwi 2006|, 2006 14:40

Kevin Xy, to ja wiem, ale wtedy nie miałem czasu na "pierdoły", wozik musi na siebie zarabiać :d d

Rafał A.(antek), to ja też wiem, dlatego zmieniłem warsztat i od pewnego czasu odradzam znajomym robienie jakichkolwiek interesów z nimi.

A tak na poważnie, jeśli komputerowe zbieżności są do dupy to jak lub gdzie dobrze ustawić ? Albo jeszcze inaczej, są może jakieś rzeczy na które warto zwrócić uwagę gostkowi który będzie ustawiał zbieżność, bo nie zawsze macherzy wiedzą o jakichś niuanasch a poźniej mamy jaja.

Kevin Xy - |15 Kwi 2006|, 2006 16:06

jak juz mi majster ustawia to prosze o ustawienie na 0 albo zbieznie, nigdy rozbieznie, bo juz po oponach
Rafał A.(antek) - |15 Kwi 2006|, 2006 16:43

ja jezdze do goscia co ustawia zbieznosc na optycznym przyrzadzie dunlopa a nie na komputerach :)
tomicobra - |16 Kwi 2006|, 2006 12:20

to ja moge byc dumny z mojego mechanika , bardzo dobry znajomy i jeszcze nigdy nie bylo ze cos w wielorybach jest inaczej .ustawianie zbieznosci normalne wszystko bo niedawno sprawdzalem. Czyli zmieniajcie mechanika bo moja scorupka ma 300 tys przejechane mam ja od nowosci kupiona w salonie w niemczech 10 lat w polsce i usterki moge policzyc na palcach.
Damian_Lisu - |16 Kwi 2006|, 2006 20:23

tomicobra, a tak na marginesie to jesteś z tego Złotowa koło Piły ?? Pytam tak z ciekawości.
MIREK_ŁÓDŹ - |16 Kwi 2006|, 2006 23:11

Rafał A.(antek) napisał/a:
ja jezdze do goscia co ustawia zbieznosc na optycznym przyrzadzie dunlopa


I to jest najpewniejsze ustawianie :688:

Rafał A.(antek) - |19 Kwi 2006|, 2006 02:20

no owszem, i jeszcze mierzy kat pochylenia koła i reguluje, jak mozna ( nie w socorpio)
Jason - |8 Maj 2006|, 2006 23:28

Szukam rady to podepne sie do tego tematu. Gosc ma w Polsce do sprzedania 2 szt Pirelli P7 (nowe) za 650zł. Rozmiar 225/50/16 i czy to jest dobra cena i czy opony sa warte takich pieniedzy. Nie znam sie na tym absolutnie wiec prosze o rade.
Pozdrawiam

Matth - |8 Maj 2006|, 2006 23:55

cena dobra opony dobre.. tyle trzeba zaplacic w sklepie za nowe 205/60/15 :) i to nie beda prielki P7 ;)
olcha20 - |9 Maj 2006|, 2006 08:42

Matth napisał/a:
tyle trzeba zaplacic w sklepie za nowe 205/60/15 i to nie beda prielki P7


No ciut przesadziles :D

Ale cena za te 225 - bardzo dobra..

Ja zakupiłem
http://www.point-s.pl/ofe...r30_01_2006.pdf

195/60/15 - tyle że od kumpla - jestem bardzo zadowolony :D

Na poprzednich ( chyba continental 195/65/15-ale nie powiem na 100% bo poszly na smietnik) - bujal się przy przejezdzaniu przez koleiny strasznie.. jak zmienilem na zimowki to przeszło) - na tych Point-s - idzie jak po szynach..

Matth - |9 Maj 2006|, 2006 13:14

nie przesadziłem..
miesiąc temu kupowałem nowe opony do cytryny 195/65/15 continentale premium contact2 wymiatajace w ostatnich testach i płaciłem 260zł od sztuki :) cena za 205/60/15 byla 300-330zł zależy od sklepu.. więc wiem co mówie :) a point-s?? nie miałem ale nie brzmi zbyt dobrze :P ;) Na conti jeździ się wyśmienicie.. więc nie wiem co miałeś.. ale modeli jest wiele i dochodzi zużycie, uszkodzenia, wiek opon..

marcys - |9 Maj 2006|, 2006 13:20

no duzo sa lepsze niz micheliny.
Matth - |9 Maj 2006|, 2006 14:00

nie jestem znawca opon i niegdy nie bede.. jak kupuje patrze w kilka gazetek w testy ktore na wiosne zawsze pojawiaja sie masowo i kupuje najlepsze cos w tym zlego? a na point-s niegdy nie jezdzilem wiec sie nie wypowiadam na ich temat :P za to micheliny sa kupowate.. osobiscie preferuje conti i dunlopy, a chetnie sprawdzilbym jak sie spisuja nokiany
olcha20 - |9 Maj 2006|, 2006 14:00

Matth napisał/a:
point-s?? nie miałem ale nie brzmi zbyt dobrze


Wydaje mi się iż sa wporządku :) - nie lubie przepłacać :)

http://www.point-s.pl/oferta/wintstarTest.html

I kurde nie moge jakos znalesc tego teraz ale na 99% to własnie jakos to nalezy do Michelina albo Continentala..

Co do Continentali - to dokładne - tak jak napisałeś.
Matth napisał/a:
ale modeli jest wiele i dochodzi zużycie, uszkodzenia, wiek opon..


Fakt faktem bujał się strasznie :D przyczyna nieznana - tzn znana - na bank to była wina opon- bo po przejściu na zimówki jak ręką odjoł i po wymianie na letnie na te Point-s. Dalej jest wyśmiecie :D

Oględziny wzrokowe tych opon na których się bujał - nic nie wnosiły.
Fakt faktem iż bylo tam juz moze 2-3mm bieznika, jedna byla troche bardziej zjedzona od środka, nie sparciała, bez bąbli, przecięć, nie biło na kierownicy nic, nie sciągało w żadną stronę.
A przy zmienie psa ruchu miałem stracha - tak się bujał - jakby mial postawiony żagiel i wiatr by dmuchał..

Ponieważ trzeba było jakąś sobie teorie do tego na szybko dorobic - to wymyślilem iż Scorpio szeroki, długi i tak to na nierównościach juz będzie... :D :D => głuptas :D

Wiec coś byl z nimi nie tak - co nie wim.

Matth - |9 Maj 2006|, 2006 14:07

pewnie mialy miekkie boki i do tego male cisnienie.. u mnie na zimowkach michelina xm sie bujak tak jak piszesz na koleinach jak zmienialem pas ruchu.. az trzeba bylo do wyprzedzania zapodawac zawiche w tryb 'sport" a na tych conti heve no fear :) jedzie sie swietnie.. i maja na prawde kozackie rowki odprowadzajace wode.. jeszczenie udalo mi sie poplynac w koleinie :) ale to ze sa nowe i maja 8mm bieznika tez ma niebagatelne znaczenie 8)
olcha20 - |9 Maj 2006|, 2006 14:16

Matth napisał/a:
pewnie mialy miekkie boki i do tego male cisnienie


Raczej to pierwsze ( własnei mnei upewniłes w tym) ciśnenie od razu sprawdzilem :)

Matth - |9 Maj 2006|, 2006 14:23

no za to mientko tlumily dziury :) ale cos za cos albo prowadzenie albo komfort..
Rafał A.(antek) - |9 Maj 2006|, 2006 14:46

Matth, jest specem od wszystkiego Speedo, nie ma co podważac autorytetu!
Matth - |9 Maj 2006|, 2006 14:49

Rafał A.(antek), masz cos do mnie? to powiedz mi to osobiscie, a nie takie dziecinne teksty.. zenada
Jason - |9 Maj 2006|, 2006 15:07

Zadałem pytanie o Pirelli o Wy tu o jakichs
Speedo napisał/a:
miszelinow ze stomila i gudjerow z debicy
. Czy bedzie mi ktos w stanie powiedziec tak na serio czy to dobre opony i warte tej ceny.
Pozdrawiam

Matth - |9 Maj 2006|, 2006 15:18

tu poczytaj
http://www.opony24.com.pl/pirelliTheBest.asp
dobre sa :706: a cena sklepowa to od ok. 600zł za sztuke.

WTOM - |12 Maj 2006|, 2006 21:12

mi gość na suwmiarkę ustawił (nie wiem jak :695: ). kiera stoi prosto jak namalowana auto jedzie jak po szynach.
Jason - |12 Maj 2006|, 2006 21:37

Opony juz kupione, ale niestety zakładam po zlocie. Pinio moze Cie odwiedze bo smigam do Piławy.
Pozdrawiam

Struna - |15 Maj 2006|, 2006 09:11

WTOM napisał/a:
mi gość na suwmiarkę ustawił (nie wiem jak :695: )
pewnie ilości gwintu na drążkach porównał.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group