| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - Przekroczone normy spalania
Damian_Lisu - |2 Mar 2006|, 2006 08:38 Temat postu: Przekroczone normy spalania Witam,
Jakoś za bardzo nie mogłem się zdecydować na dział i ostatecznie padł na gaz bo w sumie po części z gazem związane.
Oddział LPI Gazu w Będzinie organizuje darmowe przeglądy "Zima 2005 na 5", wybrałem się tam, a co mi szkodzi ? i troche zaszkodziło. Ano wykazało na analizatorze spalin przekroczoną normę Co2 i za dużą dawkę tlenu i to na benzynce jak i gazie. Na gazie jest troszkę lepiej.
I tutaj pojawia się mój problem, gościu sugerował kończący się katalizator lub zła przerwa na świecach. Co do tego pierwszego to bym się zgodził bo nie znam jest stanu ale świece ? Wymieniane były jakieś 10 tyś temu, założone platynki, nie mam szarpania lub jakiś innych objawów że to świece. Mało tego po małej konsultacji z znajomkiem dowiedziałem się że to nie kat i nie świece ale sonda lambda. I co ja mam k..wa o tym wszystkim myśleć ? Co to może padać ? Kat, sonda lub świece ?
Oli - |2 Mar 2006|, 2006 08:42
| Cytat: | | Co to może padać ? Kat, sonda lub świece ? |
Najprosciej pojedź na komputer... zobaczysz jakie błędy wyrzuci... i potem bedziesz myslał...
Oli - |2 Mar 2006|, 2006 08:59
U nas tez cos takiego LPI organizuje. A swoja drogą w naszym oddziale w B-stoku są naprawdę świetni fachowcy, a przede wszystkim normalni, mozna z chłopakami pogadać itp... Jedyny mankament - nie wstawiają o.M.V.L.a - oficjalnie... ale dogadać sie mozna :685:
Damian_Lisu - |2 Mar 2006|, 2006 09:32
Oli, u nas tesh można ludzko pogadać ale czasami co do samego wozu to mają błędne diagnozy, ale sam gaziek jest kapitalnie założony i na serwis nie narzekam
Speedo, małe przeliterowanie, poprawione
Oli - |2 Mar 2006|, 2006 09:37
| Cytat: | | Oli, u nas tesh można ludzko pogadać |
chodziło mi o to - że w zasadzie chyba są najlepszymi gazownikami w mieście - niedrodzy fachowcy, którzy doradzą co zrobic aby było dobrze - a nie tylko wymieniać i kase czesać....
JOSEPH - |2 Mar 2006|, 2006 09:48
Oli a cóż to za zakład wiem że OMVL można kupić kumpel zakładał taki parownik w swoich Lublinach i nie było żadnego zgrzytu :689:
Oli - |2 Mar 2006|, 2006 10:01
| Cytat: | | Oli a cóż to za zakład |
mozna kupic bo sam kupowałem... ale oni są przedstwicielem czegoś (nie pamietam) i lojalnosciowo proponuja swoje produkty. Aczkolwiek wstawią i OMVL-a.
JOSEPH - naprawdę zakładzik prima sort. POlecam bardzo. W Servisach zdaje się wrzuciłem - na ul. Matejki
JOSEPH - |2 Mar 2006|, 2006 10:06
A już wiem dzięks trzeba wkońcu przymierzyć się do wymiany :688:
Srebrny - |2 Mar 2006|, 2006 10:23
Emisja CO2 jest związana z ilością spalanego paliwa.Przy spalaniu bogatej mieszanki produkowana jest większa ilość CO2 i normy są przekroczone, a ma to ścisły związek z sąda lambda (lub dwie)bo to ona mierząc nadmiar tlenu w spalinach steruje ilością wtryskiwanego paliwa.Katalizator dopala spaliny między innymi CO bedący gazem toksycznym na CO2 nie będącym gazem toksycznym , ale odpowiadającym np za efek cieplarniany dlatego emisja CO2 jest również mocno ograniczana w nowych przepisach normujących skład spalin.Kataliztor na razie bym sobie darował, sprawdz sondę (y) , świece owszem maja wpływ na spalanie ale niewielkie i w skrajnych przypadkach.Raczej mają wpływ na prawidłowość pracy silnika i trwałość bo ukruszona porcelanka (zwlekanie z wymianą) może narobić bałaganu, chyba że mówimy o takich konstrukcjach z dwiema świecami jak w Alfach czy Honda gdzie ten system ma istotne znaczenie na spalanie i skład spalin
Pozdrawiam.
Struna - |2 Mar 2006|, 2006 10:35
| Oli napisał/a: | | Jedyny mankament - nie wstawiają o.M.V.L.a - oficjalnie... |
bo OMVL jest fajny ale ma też i swoje wady - np. nie ma śruby do spuszczania mazutu - z deka burak.
Kevin Xy - |2 Mar 2006|, 2006 10:38
| Struna napisał/a: | | z deka burak |
Struna - |2 Mar 2006|, 2006 10:42
wychodzi na to że ten drugi wypust do gazu może służyć jako upust do mazutu.
A swoją drogą -czym macie zaślepiony ten drugi wylot ? bo w sumie jest oryginalna zaślepka - ale czy dajecie na nią opaskę czy tylko tak macie nałożoną ?
Oli - |2 Mar 2006|, 2006 10:53
:702: - no to ja mam buraka....
Struna - |2 Mar 2006|, 2006 10:57
no ja też ?
Damian_Lisu - |3 Mar 2006|, 2006 07:28
Srebrny, dzięki za wyjaśnienie tej sprawy. W między czasie dowiadywałem się o cenę, jest ona przbliżona bo nie szukałem konkretnie do mojego wozu i mieści się w granicach 150-200 pln
Poczekam aż ta sonda wykończy się, tylko jak to poznać ?? Wzrośnie spalanie czy co ? A może komp przełączy się w awaryjny ?
Srebrny - |3 Mar 2006|, 2006 10:00
Obecnie stosowane sondy (cztery przewody) zawierają grzałkę potrzebną do utrzymywania temperatury pracy i szbszego jej podjęcia po uruchomieniu zimnego silnika.Starsze sondy nie miały tej opcji i sterownik nie odbierał chwilowego braku sygnału (napiecia) z powodu np wychłodzenia sondy jako błędu i nie przestawiał pracy silnika w tryb awaryjny. Obecnie chyba jednak kumuluje błędy i zczytanie błedów z kompa to raz , podłączenie kompa diagnostycznego to dwa i brak napięcia na sondzie lub napięcie wyższe niż 1V.
Pozdrawiam
Struna - |3 Mar 2006|, 2006 10:31
generalnie jak sonda świruje to komp to zarejestruje.
|
|