| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Słabe hamulce
rufus-1975 - |16 Sty 2006|, 2006 19:26 Temat postu: Słabe hamulce Byłem dzisiaj na przeglądzie no i stwierdzono bardzo słabe hamulce w stosunku do masy pojazdu. Jest na przedniej osi 2,71 i 1,77 czegoś tam/na coś tam (nie pamiętam jednostek miary). Na tylnej osi jest 2,6 na jednej i drugiej stronie. Tam gdzie jest 1,77 widać lekki wyciek na zacisku, ale do rzeczy: ostatnio wymieniałem uszczelniena w każdym zacisku (ten z wyciekiem do poprawy), co jeszcze można zrobić aby zwiększyć siłę hamowania (bez wymiany zacików na nowe)?
Pozdrawiam,
Rafał
rpio - |16 Sty 2006|, 2006 19:33
Wyczyścić i sprawdzić lekkość przesuwania klocków,zacisku i klocków.
Matth - |16 Sty 2006|, 2006 19:44
ale to konkretnie coś słaaabo.. przecież przód musi hamować mocniej niż tył.. chociaż nie wiem jak to jesty w przypadku hamownaia pojedyńczej osi.. ale raczej wątpie żeby zacinające się klocki zmniejszały siłe hamowania.. co n ajwyżej nie odbijają ale na pewno hamulców nie osłabiaja.. no ale jak masz wyciek to zrób pożądek zanim CI strzeli gdzieś przy awaryjnym hamownaiu całkiem..
rufus-1975 - |16 Sty 2006|, 2006 19:46
rpio, czy można kupić jakieś nieoryginalne zaciski? Jeśli tak to ile kosztują?
Struna - |16 Sty 2006|, 2006 19:49
uzywki mozesz dobre kupic
rufus-1975 - |16 Sty 2006|, 2006 19:50
Z tym wyciekiem to jadę na poprawkę gwarancyjną, ale jego usunięcie i tak nie zwiększy siły hamowania na pozostałych kołach. Klocki chodzą lekko, nie zacinają się, pedał hamulca bierze wysoko i jest twardy przy hamowaniu. Co konkretnie mogę jeszcze zrobić?
P.S.
Używki właśnie kupiłem na tył, uruchomiłem ręczny i wymieniłem w nich uszczelnienia. Siła hamowania jak napisałem powyżej. Kupowanie co chwila kolejnych używek i posiadanie nadzieji, że może będą dobre - nie stać mnie na to.
mmmk - |16 Sty 2006|, 2006 19:53
tylko ciekawe od czego masz tam hamulce?? bo wedlug mnie mk1 i mk2 maja takie same ale jak wegus sprzedawal swoje zaciski tyl do mk2 i mk3 to troche wprowadzilo zamieszanie w moja hamulcologiczna wiedze. a koszt zacisku to gora 50 zl sztuka jezeli nie sa po pelnej regeneracji itp (moim zdaniem)
pozdrawiam
maciek
p.s. chociaz przod bedzie na 99.999% taki sam w mk1 i mk2....
[ Dodano: 2006-01-16, 19:57 ]
no najgorsze co moze byc to jak w pompie hamulcowej 1 sekcja padla czy jakos tak to sie nazywa.
pozdrawiam
maciek
p.s. szansa na zapowietrzenie pewnie odpada?? bo byloby najlatwiejsze i najtansze....
rufus-1975 - |16 Sty 2006|, 2006 20:02
Z tego co wiem, to gdyby padła pierwsza sekcja w pompie to pedał brałby niżej i wyraźnie wpadał przy hamowaniu, a tak nie jest. Chyba, że się mylę .
P.S.
Były odpowietrzane w sobotę.
Ponieważ najpierw robiłem tył, potem przód to dwa razy dolewałem płynu i za każdym razem innego producenta, plus ten który był zalany - nie wiem jaki. Czy może pomóc wymiana płynu na nowy
rpio - |16 Sty 2006|, 2006 20:27
| rufus-1975 napisał/a: | | rpio, czy można kupić jakieś nieoryginalne zaciski? Jeśli tak to ile kosztują? |
Można tylko...Lucas 580PLN
rufus-1975 - |16 Sty 2006|, 2006 20:43
| rpio napisał/a: | | Można tylko...Lucas 580PLN |
[ Dodano: 2006-01-16, 21:02 ]
A co oprócz zacisków trzeba przełożyć, żeby władować od mkIII?
maup - |17 Sty 2006|, 2006 07:59
Powiadasz, że pedał twardy - może za twardy, może wspomaganie coś się leni? Szczelne tam wszystko jest?
rufus-1975 - |17 Sty 2006|, 2006 12:57
Dzisiaj poprawiam ten lekki wyciek w przednim kole, może się poprawi.
Rafał A.(antek) - |17 Sty 2006|, 2006 15:50
wstawic zaciski od cossiego i psprawdzac cisnienia pompy i wspomagania oraz odpowietrzanie. nie kazdy meches umie odpowietrzyc pompe elektryczna
mmmk - |17 Sty 2006|, 2006 16:01
masz jeszcze takie zaciski na handel?? i jak tak to beda pasowac do mojego czy musze polowe zawieszenia z przodu wymienic??
pozdrawiam
maciek
Kevin Xy - |17 Sty 2006|, 2006 16:05
chyba wiecej niz polowe- inne zawieszenie, inne tarcze
nawet gdybys bral zaciski od mk1/2 to i tak tarcze winnienes wziasc nowe, a przeciez mozesz wziasc do swojego nowe tarcze i tak taniej wyjdzie
mmmk - |17 Sty 2006|, 2006 16:17
moje tarcze maja 5000km przebiegu. nie bede 2 razy w roku tarcz zmieniac. w poprzednim scorpio tez byly krzywe. stale tak jest wiec zastanawiam sie czy tarcze od coswortha nie beda sie mniej giac(sa przeciez kilka mm wieksze). mam juz tego po uszy stale jaja z hamulcami. zwyklych tarcz juz nie kupie najwyzej wezme kredyt z 2000zl i przerobie uklad hamulcowy w jakiejs firmie tuningowej na "profesjonalno-wyczynowy-nie gnacy sie"
pozdrawiam
maciek
Kevin Xy - |17 Sty 2006|, 2006 16:21
zastanawiam sie czy daloby rade i mialo sens zalozenie takich oslon na tarcze jak sa na tylnych kolach- czy to by pomoglo- akurat takowe oslony mam i moznaby po niewielkich przerobkach polozyc je na przodzie- tylko czy jet sens, bo chyba glownym powodem giecia tarcz jet wplyw wody na rozgrzany metal ktory sie odksztalca ...
a wiec ???
mmmk - |17 Sty 2006|, 2006 16:40
i tak mam alu 15 bo sa najtansze. tarcze i klocki ze nowe to jasne. tylko ciekawe jak cenowo jarzma i zaciski bo ceny tego nowego to wole nawet nie wiedziec . a te blachy z tylu to tez mam od mojego mk1 ale nie da sie tego zalozyc do przodu. nie bardzo bylo do czego przykrecic bo juz kiedys to ogladalem i dalem sobie spokoj.
pozdrawiam
maciek
p.s. a jakies takie rzeczy jak silikon i sznurek czy drut to nie wchodza w gre. a czy wieloryb ma jakies oslony??
Kevin Xy - |17 Sty 2006|, 2006 16:43
| mmmk napisał/a: | | nie bardzo bylo do czego przykrecic |
a pod sruby uchwytu zacisku do zwrotnicy ??
Adam_2000 - |17 Sty 2006|, 2006 18:13
Słuchacie... to , że tarcze się krzywią, to jest wina tylko i wyłącznie gównianego materiału z jakiego są one wykonane. Wiadomo, że żeliwne odlewy powinny być sezonowane i poddawane obróbce dopiero po tym, dosyć sporym (im dłużej tym lepiej) czasie. Znikają wówczas wewnętrzne naprężenia i tak ustabilizowane żeliwo jest bardzo mało podatne na wszelkie zmiany temperatury itp.
Reasumując... lepiej kupić droższe, firmowe tarcze i jeździć niż tanie mieć ciągłe kłopoty. Droższe wcala nie znaczy jakieś chore - Brembo kosztują ok. 100/szt (wentylowane) i sprawdzają się na pewnolepiej niż jakieś inne za 60-80 zł.
Matth - |17 Sty 2006|, 2006 18:19
hmmm ja za tarcze do siebie dalem jakies 240zl i nie sa to brembo ale juz od sierpnia smigam i hamulce sa swietne.. na przednich nie wolno oszczedzac.. z tylu co innego tam sila hamowania jest znacznie mniejsza wiec mozna sobie pozwolic na wsadzeni tam tarcz za 60-70zl i jakis klockow ekonomicznych
maup - |17 Sty 2006|, 2006 19:41
Założyłem nowe Mikody (ca. 90 zł/szt), jezdziłem na nich parędziesiąt tysięcy, dalej (już nie mój) skorupiak na nich się toczy i nie ma problemów.
Gorzej jak faktycznie jakiś no-name-szajsik wcisną w sklepie
mmmk - |17 Sty 2006|, 2006 23:32
mam delphi a tak krotko wytrzymaly. drogie byly. byle czego nie mialem zakladac bo i po co?? ale wlasnie wyszlo,ze cos jest z zaciskiem wiec moze to on je zalatwil albo nie trzeba bylo ich toczyc.... chociaz jak skonczyl toczyc to jak zakrecil kolem to sie krecilo i krecilo bauer1000 jest swiadkiem (bo juz czasami sam sobie nie wierze jezeli chodzi o moj samochod) jeszcze sie smialem,ze mi opone zdarl a on,ze dobrze,ze nie wyjechal zrywem w sciane a teraz?? ruszyc tego nie moge po 2 tyg....dziwne to to wszytko...
pozdrawiam
maciek
fiebik - |18 Sty 2006|, 2006 01:56
| rufus-1975 napisał/a: | | Klocki chodzą lekko, nie zacinają się, pedał hamulca bierze wysoko i jest twardy przy hamowaniu. Co konkretnie mogę jeszcze zrobić? |
| maup napisał/a: | | Powiadasz, że pedał twardy - może za twardy, może wspomaganie coś się leni? Szczelne tam wszystko jest? |
| Speedo napisał/a: | | na moje oko cos masz z odpowietrzeniem |
| rufus-1975 napisał/a: | | plus ten który był zalany - nie wiem jaki. Czy może pomóc wymiana płynu na nowy |
Jeżeli jesteś pewien, że już te wszystkie elementy sprawdziłeś i na 100% jest OK.
to proponuję:
- jeszcze raz sprawdzić odpowietrzenie;
- jeżeli nie pomoże sprawdzić czy klocki nie są upaprane lub nasiąkniete jakimś samrem lub olejem lub temu podobne;
- jeżeli to nie pomoże, wymienić płyn - o ponownym odpowietrzeniu nie wspomnę;
-jeżeli to nie pomoże, to jednak pompa lub wpomaganie.
Rafał A.(antek) - |18 Sty 2006|, 2006 02:15
co do przerobek to tylko jarzma i zaciski, tarcze i klocki kupi sobie od cossieko mk2 przecie nowe
rufus-1975 - |18 Sty 2006|, 2006 11:23
1. Jeszcze raz to samo pytanie, proszę o konkretnš odpowied - czy mogę założyć zaciski do mojego mkI od mkIII rocznik '95? Co musiałbym wymieniać - jarzma, zaciski, tarcze, klocki - czy co jeszcze? Czy w mkIII koła sš na cztery roby, czy tak jak w mkI na pięć?
2. Może kto ma zaciski na przód do mkI w ładnym stanie? Ewentualnie tłoczki 60mm?
Pozdrawiam,
Rafał
[ Dodano: 2006-01-18, 11:28 ]
| fiebik napisał/a: | | rufus-1975 napisał/a: | | Klocki chodzą lekko, nie zacinają się, pedał hamulca bierze wysoko i jest twardy przy hamowaniu. Co konkretnie mogę jeszcze zrobić? |
| maup napisał/a: | | Powiadasz, że pedał twardy - może za twardy, może wspomaganie coś się leni? Szczelne tam wszystko jest? |
| Speedo napisał/a: | | na moje oko cos masz z odpowietrzeniem |
| rufus-1975 napisał/a: | | plus ten który był zalany - nie wiem jaki. Czy może pomóc wymiana płynu na nowy |
Jeżeli jesteś pewien, że już te wszystkie elementy sprawdziłeś i na 100% jest OK.
to proponuję:
- jeszcze raz sprawdzić odpowietrzenie;
- jeżeli nie pomoże sprawdzić czy klocki nie są upaprane lub nasiąkniete jakimś samrem lub olejem lub temu podobne;
- jeżeli to nie pomoże, wymienić płyn - o ponownym odpowietrzeniu nie wspomnę;
-jeżeli to nie pomoże, to jednak pompa lub wpomaganie. |
Zauważyłem jeszcze od momentu regenarcji zacisków na przodzie, że przy wciskaniu hamulca słychać lekkie syczenie. Z czym to jest związane?
[ Dodano: 2006-01-18, 11:30 ]
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | nie kazdy meches umie odpowietrzyc pompe elektryczna |
Odpowietrzali mi układ przy wyłączonym silniku, na zasadzie: pompuj, pompuj, trzymaj (pedał hamulca) i odkręcenie odpowietrznika przy zacisku. Prawidłowo?
Rafał A.(antek) - |18 Sty 2006|, 2006 13:25
| Cytat: | | Odpowietrzali mi układ przy wyłączonym silniku, na zasadzie: pompuj, pompuj, trzymaj (pedał hamulca) i odkręcenie odpowietrznika przy zacisku. Prawidłowo? |
nieprawidłowo, nie odpowietrzy sie w ten sposob pompy. trzeba właczac zapłon zeby pompa zassała płyn.
| rufus-1975 napisał/a: | | 1. Jeszcze raz to samo pytanie, proszę o konkretnš odpowied - czy mogę założyć zaciski do mojego mkI od mkIII rocznik '95? Co musiałbym wymieniać - jarzma, zaciski, tarcze, klocki - czy co jeszcze? Czy w mkIII koła sš na cztery roby, czy tak jak w mkI na pięć? |
tak mozesz, wymieniasz jarzma i zaciski, tarcze na cosswortowskie i klocki na coswortowskie (sa wieksze, tył wentylowany)
w mk3 koła sa na 4 sruby ale to nie robi roznicy, tarcze kupujesz od cossieko mk1 czy mk2 i juz, nowe.
| Cytat: | | Zauważyłem jeszcze od momentu regenarcji zacisków na przodzie, że przy wciskaniu hamulca słychać lekkie syczenie. Z czym to jest związane? |
jak we wnetrzu to tam sobie tak slychac pompe, jak gdzieindziej to trudno powiedziec.
Struna - |18 Sty 2006|, 2006 13:53
no to jak Ci tak odpowietrzali to stawiam na nadal zapowietrzoną pompę - udaj się do kogoś kto ma pojęcie o hamulcach z elektrycznym wspomaganiem
rufus-1975 - |18 Sty 2006|, 2006 13:56
| Rafał A.(antek) napisał/a: | tak mozesz, wymieniasz jarzma i zaciski, tarcze na cosswortowskie i klocki na coswortowskie (sa wieksze, tył wentylowany)
w mk3 koła sa na 4 sruby ale to nie robi roznicy, tarcze kupujesz od cossieko mk1 czy mk2 i juz, nowe. |
Czyli jarzma i zaciski od mkIII jakikolwiek silnik (lub mkI, mkII cossi), tarcze i klocki od mkI lub mkII cossi i jest gicior?
| Rafał A.(antek) napisał/a: |
Cytat:
Zauważyłem jeszcze od momentu regenarcji zacisków na przodzie, że przy wciskaniu hamulca słychać lekkie syczenie. Z czym to jest związane?
jak we wnetrzu to tam sobie tak slychac pompe, jak gdzieindziej to trudno powiedziec. |
Czy mam się tym martwić jeśli słychać pompę?
Rafał A.(antek) - |18 Sty 2006|, 2006 14:00
nie ma to jak pseudo mechanicy, co to mysla ze kazdy samochod dzialajak duzy fiat, eh
Struna - |18 Sty 2006|, 2006 14:01
no ale fakt faktem - pogięte to odpowietrzanie jest
Rafał A.(antek) - |18 Sty 2006|, 2006 14:22
| rufus-1975 napisał/a: | | Czyli jarzma i zaciski od mkIII jakikolwiek silnik (lub mkI, mkII cossi), tarcze i klocki od mkI lub mkII cossi i jest gicior? |
ee inaczej. cossi to osoba bajka, niezaleznie od rocznika ma inne wymiary tarcz. tak samo kombi. pozniej tak, tarcze w zaleznosci od ilosci srob (czyli rocznika do jakiego potrzebujesz zalozyc) i do jakich zaciskow (czy cossi, czy zwykle), klocki kupujesz do zaciskow (czy cossi, czy zwykly, no i ktory rocznik, bo sa roznice.)
| Cytat: | | Czy mam się tym martwić jeśli słychać pompę? |
nie to jest taki efekt sykniecia jak by pompki przy wciskaniu hamulca, tak ma byc
| Struna napisał/a: | | no ale fakt faktem - pogięte to odpowietrzanie jest |
w glupiej ksiazce sam naprawiam opisane. moim zdaniem wygodniejsze niz pompowanie zwyklego układu.
Adam - |8 Maj 2006|, 2006 13:02 Temat postu: Przeróbka hamulców na made by COSWORT Mam całe zawieszenia od Cosiego i chce załozyc je do swojego. Mam pytanie nad sensownością tego zabiegu. Są duzo lepsze hamulce??
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | rufus-1975 napisał/a: | | 1. Jeszcze raz to samo pytanie, proszę o konkretnš odpowied - czy mogę założyć zaciski do mojego mkI od mkIII rocznik '95? Co musiałbym wymieniać - jarzma, zaciski, tarcze, klocki - czy co jeszcze? Czy w mkIII koła sš na cztery roby, czy tak jak w mkI na pięć? |
tak mozesz, wymieniasz jarzma i zaciski, tarcze na cosswortowskie i klocki na coswortowskie (sa wieksze, tył wentylowany)
w mk3 koła sa na 4 sruby ale to nie robi roznicy, tarcze kupujesz od cossieko mk1 czy mk2 i juz, nowe.
|
Niestety sie z tym do końca nie zgodzę gdyż wymieniałem przy swoim starym MK II zwrotnice i zakładałem taką od MK II ale z 94 r (po zmianie zacisków i klocków na te od mondeo) i się okazało ze jarzmo jest przykrecane nie na śruby M10 tylko na M12 i aby móc pozostawic swoje jarzma musiałem przegwintowac gwinty.
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 13:24
hamulce sa duzo lepsze. nawet po wymianie samego tylko przodu bo u mnie tyl zostal seryjny. a tyl?? no tyl moze tez nie pasowac bez zmiany obudowy lozyska ale jak masz komplet to masz co zakladac. chyba,ze w wielorybie zmienili jakos sposob mocowania tylu
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |8 Maj 2006|, 2006 13:29
szczegol, sensu przekladania nie ma wg mnie, ja odpuścilem
Rafał A.(antek) - |8 Maj 2006|, 2006 13:30
mmmk duzo lepsze znaczy? bo ja jakos nie widze AZ takiej roznicy, moze to kwestia tego ze masz inne tarcze i klocki?
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 13:47
no moze i tak. ale hamuje lepiej a wymienialem male tarcze ktore niby nie byly az tak zuzyte na uzywki no ale co prawda to prawda nie mam syfu od hamowania na felgach wiec moze faktycznie to zasluga klocka a tamte byly no.... takie sobie.... no ale hamuje lepiej i nie mam problemow po ilus tam hamowaniach na obwodnicy,ze pedal jakos taki twardawy jest i slabo hamuje. plynu nie zmienialem mam go od okolo roku jak moje zielone zostalo poskladane
pozdrawiam
maciek
p.s. ja tam jestem w kazdym razie zadowolony z tej zamiany
Struna - |8 Maj 2006|, 2006 14:12
no jednak co większa tarcza to i większ powierzchnia hamująca - więc musi być lepiej.
Rafał A.(antek) - |8 Maj 2006|, 2006 14:23
nie no powinno byc lepiej bo po costo zrobili ale nie jakis super mega kosmos
Struna - |8 Maj 2006|, 2006 14:26
| Rafał A.(antek) napisał/a: | ale nie jakis super mega kosmos | pewnie, że nie. dopiero jakby do takich zapodać jakieś hiper tarcze i kloki to by to stawało dęba
Rafał A.(antek) - |8 Maj 2006|, 2006 14:46
dlatego mowie jak komus zbedne i i tak mam do wymiany tarcze + klocki to mozna
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 22:44
no a dobre sportowe nawiercane nacinane tarcze + odpowiednie klocki do nich to kolo 1000zl. kiedys sobie kupie
pozdrawiam
maciek
Rafał A.(antek) - |8 Maj 2006|, 2006 23:03
mmmk wspolczuje twojej zonie
mmmk - |8 Maj 2006|, 2006 23:13
puki jej nie ma to mozna sie bawic. inni wiecej na piwo wydaja i imprezey niz ja na samochod
pozdrawiam
maciek
p.s. a jak policze ile rocznie poszlo kasy na seryjne hamulce ktore sie pogiely to czemu nie dac kilka zl wiecej i miec takie co maja to wytrzymac??
Adam - |9 Maj 2006|, 2006 08:46
No to juz wiem co bede robił w weekend. :702:
Przekładka hamulców.
Dzieki chłopaki
mmmk - |9 Maj 2006|, 2006 16:28
i napisz potem jak odczucia no i czy bylo warto :702:
pozdrawiam
maciek
Adam - |25 Maj 2006|, 2006 12:28
Tak jak mówiliscie rewelacji po zmianie nie ma ale różnica jest. Bez problemu nawet przy dobrej przyczepności włączają sie ABSy a wczesniej to było trzeba jednak przycisnąc solidniej
|
|