| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - nie chce odpalić
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 17:05 Temat postu: nie chce odpalić jak zwykle przyjechałem, po robótce obiadzik szmnołem za 2 godzinki wsiadam zapaliłem na beni obroty do 2 tyś zapodaje na gazik a on zagas, i juz ani drgnie. Na chłopski rozum co to moze być co najpierw sprawdzić, uprzedzam pytanka świce kabelki nowe.
irek - |11 Sty 2006|, 2006 18:37
więc co powiesz na czujnik położenia wału korbowego ??? może to on jest winny
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 18:51
ale kurka przyjechałem poztawiłem bez żadnych objawów i za 2 godzinki krece i nic. CZujnik tak nagle padł. Teraz czaiłem tak jak by na świeczkach prądu nie było. Co radzicie
pozdrawiam Mariusz
rpio - |11 Sty 2006|, 2006 18:54
Cewka??
Struna - |11 Sty 2006|, 2006 18:55
ja tak też podjechałem pod bramę zakładu zgasiłem auto i za 5 minut już aku nie działał
Kevin Xy - |11 Sty 2006|, 2006 18:56
| zztop2 napisał/a: | | ale kurka przyjechałem poztawiłem bez żadnych objawów i za 2 godzinki krece i nic |
to akurat normalne- tak sie auta psuja- wygladasz na zdziwionego
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 18:58
też mi sie tak wydaje, najprostsze rozwiązanie by było,
aha przypomnialo mi sie jeszcze rano jak smigałem do robótki kilka razy w czasie jazdy tak jaby przerwał lub dławił sie jadąć cały czas tą samą predkościa, myślałem ze to moze z powodu zimna u mnie - 10 mroziku. Te objawy mogą wskazywać na cewkę ?
pozdrawiam mariusz
Struna - |11 Sty 2006|, 2006 19:04
mogą.
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 19:05
pewnie uzywanej sie nie opylać wstawiać jeżeli to jest ONA TEMU WINNA !!!!!
pozdrawiam Mariusz
mmmk - |11 Sty 2006|, 2006 19:12
najpierw sprawdz gdzies ceny nowej bo jak masz za uzywke zaplacic wiecej niz nowa to sie nie oplaca a niektorzy np na allegro to maja wyzsze ceny za uzywki niz nowe w sklepie. tylko jakos najpierw sprawdz czy to to. nie masz tam zadnego forumowicza z dohc w poblizu??
pozdrawiam
maciek
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 19:29
| mmmk napisał/a: | . nie masz tam zadnego forumowicza z dohc w poblizu??
pozdrawiam
maciek |
najbliższy to chyba za lublinem ja sam bronie wschodnich granic.
Pozostaje mi nic innego jak jutro lineczka i do mechaniora, sam nie wiele obadam.
Chyba że jeszcze macie jakieś sugestie
pozdrawiam Mariusz
VIK - |11 Sty 2006|, 2006 19:34
jak nie ma iskry na kablu wychodzącym z cewki przy kręceniu rozrusznikiem i równoczenśnie napięcia na wtryskiwaczach w poz. "benzyna", to 99,9% czujnik położenia walu. Jak iskry nie ma, ale napięcie na wtryskach jest-to cewka albo moduł.
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 19:55
| VIK napisał/a: | | jak nie ma iskry na kablu wychodzącym z cewki przy kręceniu rozrusznikiem i równoczenśnie napięcia na wtryskiwaczach w poz. "benzyna", to 99,9% czujnik położenia walu. Jak iskry nie ma, ale napięcie na wtryskach jest-to cewka albo moduł. |
dzieki za fochowy wykład troche wiecej wiem. Jutro sie okaże co jest nie tak.
pozdrawiam mariusz
[ Dodano: 2006-01-11, 20:10 ]
hejka czy po zdjeciu kabla idącego od cewki, przy sprawnej cewce Iskra bedzie widoczna.
VIK - |11 Sty 2006|, 2006 20:16
jutro to se wymień czujniczek i odpali
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 20:18
A jak z ta iskra z cewki pytam na przyszlość
czujniczek polożenia wału??? A ile taki ceni sie???
pozdrawiam Mariusz
VIK - |11 Sty 2006|, 2006 20:21
50-70zł używka, 110zł zamiennik nie za bardzo pasujący, jakies włoskie gówno.
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 20:23
| VIK napisał/a: | | 50-70zł używka, 110zł zamiennik nie za bardzo pasujący, jakies włoskie gówno. |
dzieki a cewecza i moduł
pozdrawiam Mariusz
VIK - |11 Sty 2006|, 2006 20:30
a to sie nie psuje, ale podobnie
zztop2 - |11 Sty 2006|, 2006 20:33
ok Dzieki Vik za porade i informacje
Jutro sie okaże co i jak, dam znać
Pozdrawiam Mariusz
Struna - |12 Sty 2006|, 2006 13:14
jak odepniesz moduł to auto nie będzie podawać iskry - sprawdzałem na żywym organiźmie czyjnik położenia wału możesz sprawdzić wpinając miernik w jego obwód i kęcąc rozrusznikiem - powinien podawać impulsy.
zztop2 - |13 Sty 2006|, 2006 17:09
dzieki wszystkim za parady i diagnozy
Scorupka juz zdrowa i śmiga jak należy,
Okazało sie że nikt z nas nie miał racji.
Winnym okazał sie alram który cały prąd ociął
Co smieszniejsze to przez dwa lata użytkowania scorupki nigdy go nie używałem, pilot do niego mam ale w 7 kawałkach. ponoć jakieś styki sie ponadpalały i sam zadziałał odcinając cały prąd. juz jest wypierdzielony i nie bedzie bruździł
pozdrawiam Mariusz
Matth - |13 Sty 2006|, 2006 17:16
no nie wspomniales ze masz alarm... to nikt nie bral go pod uwage ale dobrze ze juz zyje
zztop2 - |13 Sty 2006|, 2006 17:24
| Matth napisał/a: | no nie wspomniales ze masz alarm... to nikt nie bral go pod uwage ale dobrze ze juz zyje |
też nie miałem świadomości że on jeszcze żyje
pozdrawiam Mariusz
mmmk - |13 Sty 2006|, 2006 17:54
czyli go wywaliles?? bo ja swoj tez musze dac do odstrzalu bo jakos mam wrazenie,ze ma ochote zaczac zyc...
pozdrawiam
maciek
zztop2 - |13 Sty 2006|, 2006 20:16
na razie jest poodcinany
wywalał bede jak coś nowego bede montował
pozdrawiam Mariusz
|
|