Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - Big Problem

Wieloryb - |15 Gru 2005|, 2005 23:15
Temat postu: Big Problem
[b]Witam po dłuższej przerwie.
Z pierwszym problemem chciałbym się zwrócić do wszystkich: otóz gdzieś mi spierdzi....a płyn chłodniczy i nie mogę zlokalizować gdzie :? czasem nawet rzygnie tym płynem z biornika wyrównawczego przez tą rurkę, juz mnie to dobija powoli :evil: Co to może być ??
Druga sprawa to ta, że chyba czas zrobić kapitalkę bo sprzedający zrobił mi psikusa brzydkiego z silnikiem a bujać się 900 km w głąb Niemiec nie mam ochoty żeby go wyszczelać po twarzy. Od zakupu zrobiłem juz nim ok 9 tyś i jak narazie chodzi, ale wg mojego mechanika czas by juz się brać za niego bo moze się rozkraczyć w każdej chwili :567: i tu pytanie do chłopaków z okolic Szczecina czy może nie znają jakiegoś warsztatu który by się tego podjął i zrobił to w pięknym stylu. No i najważniejsze chyba......ile taki remont może mnie kosztować.
Byłem już skłonny sprzedać mojego wieloryba ale przywiązałem się do niego przez te 4 miesiące i niechciałbym się go pozbywać bo za wygodnie się nim jeździ i niechcem już jakiejś taczki tylko jego, ale powoli zaczyna mnie to irytować i sam nie wiem co robić, tym bardziej że poza tymi ekscesami z silnikiem nic mu nie dolega, nie jest wyjeżdżony, nic nie puka, nie stuka pod względem technicznym nie licząc silnika wszystko jest na 5. Miałem już kilka aut ale żadnym nie jeździło mi się tak super jak tym więc zwracam się z prośba o kilka rad.....
Jestem między młotem a kowadłem|
Ratunkuuuu.....[/b]

megalith - |15 Gru 2005|, 2005 23:20

Cytat:
Z pierwszym problemem chciałbym się zwrócić do wszystkich: otóz gdzieś mi Image Hosted by ImageShack.us....a płyn chłodniczy i nie mogę zlokalizować gdzie Confused czasem nawet rzygnie tym płynem z biornika wyrównawczego przez tą rurkę, juz mnie to dobija powoli Evil or Very Mad Co to może by


Uszczelka albo nagrzewnica. Jak w aucie sucho i pod autem też to uszczelka. Następny punkt do kapitalki ;)

Wymiana uszczelki + mały remont w 8V to ok 1000zł, a jak u Ciebie to się muszą wielorybnicy wypowiedzieć...

Adam_2000 - |15 Gru 2005|, 2005 23:20

Może zacznij od edycji posta i wyłączenia BOLDA :)
Wieloryb - |15 Gru 2005|, 2005 23:31

Dzięki Adam_2000 za radę, tylko nie takiej oczekiwałem, ale nie będę się kłócił gdyż jestem uzależniony od waszych porad.
Lecę dalej pracować

Waski - |15 Gru 2005|, 2005 23:46

Wieloryb: wybacz ale to zabrzmialo jakbys nie chcial Adamowi po zębach przejechac tylko i dlatego ze masz do neigo jakis interes.
Mam nadzieje ze zle to odbieram

Druga sprawa:
Masz 8V czy 16V czy moze w wielorybkach jzu niespotykane 8V
Jesli 8V to remont okolo 1000 tak jak napisal megalith - teraz tylko czekaj az ktos z okolic szczecina poda Ci namiar na warsztat pozadny

Pozdrawiam
Wąski

Wieloryb - |16 Gru 2005|, 2005 00:31

Przepraszam Waski, niechciałem, żeby to tak zabrzmiało, trochę mnie ponosło, oczekiwałem odpowiedzi a nie na dzień dobry pouczenia.
Szanuję ludzii ztąd, nieraz już mi pomogli radą i mam nadzieję że będzie tak dalej
Co do ceny to zadziwia mnie tak mały koszt, u mnie w miescinie gość zarzyczył sobie trochę ponad 3000 PLN, ale za to z kompletnym remontem, szlify i te sprawy full komplet, tak więc dlatego się orientuję bo nie wiem jak się klarują te ceny,a jak już mam sie pozbyć gotówki to chcem to zrobić jak najlepiej a nie połowicznie. Co do silnika to jest to 2.0 DOHC 8V


Do Adama_2000 -----> Sorki

[ Dodano: 2005-12-16, 01:16 ]
Megalith jaka uszczelka i gdzie że tak się zapytam (w temacie forda nie świecę wogóle, jest to mój pierwszy egzemplarz)

megalith - |16 Gru 2005|, 2005 07:24

Uszczelka pod głowicą :) To jest klasyka Forda :)

Gdzieś na forum jest wątek odnośnie tego co zrobić, jak zdiagnozować i jakie rzeczy wymienić przy okazji :arrow: sercz.

Nie piszesz jaki przebieg ma auto, a od tego zależy co tam mu jeszcze może być potrzebne. Ja robiłem temat na baardzo wiekowym silniku, i w sumie "remont" to wymiana uszczelek, uszczelniaczy, przenitowanie łańcucha, i jeszcze parę pierdół.

Rafał A.(antek) - |16 Gru 2005|, 2005 07:45

Za 3000 to kupisz 2 silnik, i jeszcze zostanie.

Nie napisales jaki masz przebieg i co sie dzieje z silnikiem i co mu zrobił sprzedajacy.

Generalnie trudno ocenic czy kapitelny remont mu jest potrzebny, sadze ze moze sie obyc bez szlifu i wymiany panewek a skonczyc na wymianie uszczelki pod głowica (bo o tej uszczelce mowa) oraz na wymianie popychaczy zaworow jesli klepia. Napisz szczegolnie cos wiecej co sie dzieje z silnikiem.

Płyn moze znikac własnie uszczelką pod głowica, lub peknietym kolektorem dolotowym. Jak masz duzo pary w spalinach i przerywa ci zapłon to stawiam na to.

Wieloryb - |16 Gru 2005|, 2005 09:02

No więc Antek, jeżeli chodzi o kupno to też nie jest tak ciekawie. Przy uczciwości ze strony naszych sprzedawców też nie wiem co kupuje, może się okazać że wszystko ładnie chodzi a za pół roku pojawi się powtórka z przeszłości. No i przy zakupie trzeba by było znowu paski, płyny, oleje, filtry no i chyba łańcuszek a to dodatkowe koszta!!! Tym bardziej u nas w Szczecinie we wszystkich szrociarniach dają tylko kilka dni na sprawdzenie silnika i nie gwarantują Ci zwrotu gotówki za jakieś ekscesy z nim ale wcisną ci nastęny jak ten będzie szwankował, a ile mozna się bawić w zmianę bebechów. A tu przy remoncie mam pewność że zrobione i palca nie włożę, będę jeździł. To tyle w kwestii zakupu silnika, choć nie wykluczam takiej opcjii.
Jeżeli chodzi o mój silnik to przebieg jest wg licznika 102 tyś ale to wiadomo jak jest z zegarami, chodzi narazie bez zarzutu, puszcza dymka przy zapalaniu ale to chyba wina uszczelniaczy. Ostatnio padła mi pompa wodna ale wymieniłem i chodzi dalej. Przy zakupie miał pęknięty kolektor i woda ciekła, padło podejrzenie że silnik trochę się przygrzał. Chodzi równo, nie szarpie nie słychac jakiś niepokojących dźwięków z niego, mechanik mierzył ciśnienie i wyszło bodajrze z tego co pamiętam
12-15-17-17 ja się na tym nie znam nic mi to nie mówi, ale stwierdził on że moge na nim jeździć ale czas było by się za niego zabrać i wyremontowac. Chciałbym go zrobić poprostu a nie wyrzucić pieniądze w błoto i zależy mi na dobrej robocie, dlatego pisze tutaj. Nie wiem sam już co robić czy remontować i co remontować całość czy nie, czy poprostu kupić drugi
Pozdro czekam na opinie

mmmk - |16 Gru 2005|, 2005 09:35

jak chcialem robic remont w sierrce ale silnik ohc to koszty byly podobne do innego silnika a koles co sprzedawal czesci mi powiedzial,ze silnik po remoncie jak jest dobrze zlozone to zrobi okolo 100 000km i znowu sie sypnie. orginalnej trwalosci juz podobno przywrocic sie nie da. w sumie mu uwierzylem i zmienilem caly samochod... a jak robilem remont silnika w tipo to padl po 1000 km ale to byla wina debila mechanika mojego bylego kolegi.
pozdrawiam
maciek

xxxxx - |16 Gru 2005|, 2005 10:04

no wiec tak ; koszt remontu takiego silnika ksztaltuje sie w wysokosci 3500-4000zl
i nie mowcie ze za 1000zl zrobisz remont bo to bzdura.
Jesli chcesz silnik z gwarancja na 3 miesiace, to jest jeden taki z 97r za 1400zl z wstawieniem

Adam - |16 Gru 2005|, 2005 13:23

Jesli masz 8V to znaczy masz stary DOHC z innymi kolektorami. Najtansze rozwiazanie to wymiana silnika. Kolega mial w swoim Scorpiu 280 tys i pekla mu 2 x glowica. Kupil silnik od sierry z przebiegiem 140 tys za 1100 zl z osprzetem przelozyl i teraz ma nowe serce i dusze. Co fabryka to fabryka. :lol: Po remoncie nawet najlepszym juz tyle nie przejedziesz co oryginalnie chyba ze zrobisz azotowanie wału i cylindrow.
Waski - |16 Gru 2005|, 2005 23:31

xxxxx: z calym szacunkiem ale nie wiem co tam moze kosztowac tyle

chyba ze chcesz powiedziec klientowi ze wszystko zrobiles laczei z wymiana tlokow pierscieni korobowodow szlifem, remontem glowicy i wymiana rozrzadu wlaczeni z wsyztskimi zebatkami + nie wime co ejscze wymienic zeby bylo wiecej

nie wiem skad CI sie beirze ta cena jak cene za silniczek masz sensowny


Pozdrawiam
Wąski

Wieloryb - |17 Gru 2005|, 2005 11:13

XXXXX ten silnik to od Scorpio ?? Napisz coś więcej jaki ma przebieg i gdzie by trzeba było się pojawić gdybym się zdecydował??
mmmk - |17 Gru 2005|, 2005 14:56

pewnie to silnik palaziego ze sierrafana za 1000zl pochodzacy ze scorpio 97. jest ogloszenie na sierrafanie.
pozdrawiam
maciek
p.s. no i gdynia

xxxxx - |17 Gru 2005|, 2005 22:59

policzmy tak
tloki nowe to koszt okolo 800zl
rozrzad nowy to koszt okolo 750zl
panewki nowe to koszt okolo360zl
popychacze nowe to koszt okolo 500zl
zawory nowe to koszt okolo 140zl
do tego szlif to koszt okolo 450zl
uszczelki okolo 380zl
olej bedzie jakies okolo 100zl
no i robocizna od 1000-1500zl
tak mniej wiecej ksztaltuje sie REMONT silnika DOHC a nie jakis tam szwed
tak ze przestan mowic ze tyle nie wyjdzie no chyba ze jestes zwolennikiem silikonu i drutu

Waski - |18 Gru 2005|, 2005 01:23

no to przeciez Ci napsialem ze jesli zrobisz wszystko to tak wyjdzie
To tak jakbys poszedl do lekarza z "zesputa nerka" a lekarz by CI chcial watrobe serce zoladek i Bog wie co chcial wymienic

cennik to widze chyba masz w oryginale - tylko male pytanko - po co ???

ja mialem podobne objawy i remont mnei kosztowal mniej niz sam napisalem

My sie tak klocimy a kolega tak naprawde nie specyzowal o co chodzi poniewaz:
mówwi o objawach które wskazują na uszcelke a wspomianjac o remoncie sugeruje taki remont jakby mu silnik odmowil calkowicie posluszenstwa

Pozdrawiam
Wąski

DareG - |18 Gru 2005|, 2005 02:20

Wieloryb napisał/a:
No więc Antek, jeżeli chodzi o kupno to też nie jest tak ciekawie. Przy uczciwości ze strony naszych sprzedawców też nie wiem co kupuje, może się okazać że wszystko ładnie chodzi a za pół roku pojawi się powtórka z przeszłości.

noześ bracie chyba przyhisteryzował
w Łodzi mozna kupić silnik w mniejszych pieniądzach ni 3 tysiące po remoncie
mechanik rozbiera silnik stwierdza co jest do zrobienia i robi
co trzeba wymienić to wymienia co zrobić to robi (planowanie szlifowanie itp itd)
wiem bo to mój mechanik robi do którego mam 99% zaufania
sprzedają tych silników coś koło 5-10 tygodniowo i nie słyszałem o jakiejś reklamacji

PS jeszcze jedno silniki są po hamowni

bOOmbeeL - |18 Gru 2005|, 2005 03:28

DareG napisał/a:
Wieloryb napisał/a:
No więc Antek, jeżeli chodzi o kupno to też nie jest tak ciekawie. Przy uczciwości ze strony naszych sprzedawców też nie wiem co kupuje, może się okazać że wszystko ładnie chodzi a za pół roku pojawi się powtórka z przeszłości.

noześ bracie chyba przyhisteryzował
w Łodzi mozna kupić silnik w mniejszych pieniądzach ni 3 tysiące po remoncie
mechanik rozbiera silnik stwierdza co jest do zrobienia i robi
co trzeba wymienić to wymienia co zrobić to robi (planowanie szlifowanie itp itd)
wiem bo to mój mechanik robi do którego mam 99% zaufania
sprzedają tych silników coś koło 5-10 tygodniowo i nie słyszałem o jakiejś reklamacji

PS jeszcze jedno silniki są po hamowni


daj namiary na kolesia od tych silnikow. przyblizone ceny tez mile widziane.

DareG - |18 Gru 2005|, 2005 18:03

koleś tylko pracuje dla firmy która ma szrot magazyn i sklep z częściami, warsztat
jutro zpisze adres i telefon i zapodam

Adam - |19 Gru 2005|, 2005 11:44

xxxxx napisał/a:
policzmy tak
tloki nowe to koszt okolo 800zl


Skąd takie ceny 200 zł/tłok :?: Jak ja kupowalem to serwis 740 zl a w normalnych sklepach to 500-550 (AE) mi udalo sie dostac AE za 350 bez FV.

Jak sie robi kapitalny remont to musi kosztowac :roll: chyba ze robisz taki przegląd - pierscienie, przeglad głowicy, ewentualnie panewki (bez szlifu) to moze wyjsc 1000.

DareG - |19 Gru 2005|, 2005 23:19

dobra mam telefon do gościa od tych silników w Łodzi
możecie sobie dryndnąć i pogadać
o firmie mogę powiedzieć tyle że nie słyszałem o niej złych opinii
raz nawet na tempa jechali do Katowic po jakąś część do silnika żeby się wywiązać
gość ma na imie Tomek i nr telefonu 502123933


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group