Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Silnik + zasilanie paliwem - padła pompa paliwa

marek558 - |21 Lis 2005|, 2005 12:50
Temat postu: padła pompa paliwa
Witam wszystkich serdecznie ! Prawdopodobnie padła mi pompa paliwa , moje pytanie jest następujące : gdzie jej szukać w kombiaku i od czego zacząć lokalizować usterke ? prosze o pomoc -dziękuje :(
RobertS - |21 Lis 2005|, 2005 15:55

O ile się nie mylę to pompa w 2,9l schowana jest w baku (nie tym w Gruzji oczywiście). Żeby się do niej dobrać trzeba go zdjąć (mozowany jest za pomocą opasek pod bagażnikiem).
Matth - |21 Lis 2005|, 2005 16:00

tak w przejściówkach pompa jest schowana w baku.. poszukaj gdzieś kabli wychodzących ze zbiornika i podłącz na krótko.. ja mam padnięty gdzieś po drodze przewód z napięciem i ma podłączone na okrętke z niezależnym wyłącznikiem bo szukanie przerwy w wiązce jest dla mnie nie do przejścia.. może też masz coś nie tak po drodze..
marek558 - |21 Lis 2005|, 2005 16:27

Dziękuje za odpowiedzi , jutro będe miał czas to zdejme bak i poszukam
danyy90 - |18 Gru 2005|, 2005 17:19

witam panowie i panie (bo takie też są w tym gronie :P )
jak jest z tymi pompkami wewnątrz baku
czy od 2.3 z 97 roku pasuje do 2.9 94
jeśli ktoś posiada wiedz na ten temat to bardzo prosze o odpowiedz

pozdro

miki - |18 Gru 2005|, 2005 20:51

Znajomy założył pompę od poloneza jak padła mu w scorupie koszt ok.230zł.
Najlepiej wyjąć starą i porównać z polonezoską,powinna pasować,jak auto posiada LPG,warto zrobić odcinkę pompy. :573:

[ Dodano: 2005-12-18, 20:53 ]
niestety ale pompa znajduje się w zbiorniku,i trzeba go zdemontować.
przynajmiej tak jest w DOHC.

Matth - |19 Gru 2005|, 2005 15:20

O ja zrobiłem odcięcie pompy u siebie 8) wyglada to tak:




Fajny przełącznik tatko gdzies upolował :mrgreen: :mrgreen:

Adam_2000 - |19 Gru 2005|, 2005 15:25

Czy ta czerwona dioda po lewej zapala się jak jedziesz na gazie ?
Bo jeżeli tak, to aż się prosi, żeby podłączyć pod to przekaźnik, który będzie wyłączał pompę :)

Matth - |19 Gru 2005|, 2005 15:29

nie ta dioda pali sie albo na czerwonon (benzynka) albo na zielono (gaz) i nie rozkladalem tego wynalazku wiec nie wiem jak to podlaczyc.. aj elektryk nie jestem :(
fructon - |19 Gru 2005|, 2005 20:05

powiedzcie mi laskawie jakie korzysci przynosi wam odciecie paliwa podczas pracy na gazie ja widze tu tylko minusy chyba ze w zbiornikach wozicie powietrze gdyby do mnie przyjechal ktos aby takie cos zrobic to wyslalbym go za brame jesli ktos zechce na ten temat polemizowac to czekam odcinajac prace pompy zabijacie powoli wasz uklad wtryskowy paliwo krazace pod cisnieniem w ukladzie spelnia wiele zadan ze wymienie tu uszczelnianie polaczen czy tez chlodzenie wtryskiwaczy
Matth - |19 Gru 2005|, 2005 20:38

wiem o tym ze nie jest to do konca zdrowe.. ale jak jak pompa wali ciesnienie bez sensu to am duzy opor bo jednak paliwo przy pracy na benzynie wraca w sladowych ilosciach, a tak calosc musi wracac czyli pompa ma za duze obciazenie i sie w koncu moze zatrzec.. nie mowiac juz o tym ze jak jezdze na LPG to w baku mam zwykle do 20L czyli tyle jest jak zatankuje i jezdze do rezerwy a jak sie zapali to jeszcze troche i znowu tanken tanken.. wiec po co katowac pompe? jak mam malo paliwa to pyk i wylaczona 8)
fructon - |19 Gru 2005|, 2005 20:53

pompa wytwarza cisnienie regulowane przez regulator i podczas pracy na benzynie silnik wykorzystuje tylko maly procent paliwa ktore dostarcza reszta wraca nadmiarem i sa to olbrzymie ilosci i wcale nie powoduje to jej nadmiernego obciazenia jesli ktos ma taki kaprys to niech ja sobie wylacza podstawa jej prawidlowej eksploatacji jest odpowiedni stan paliwa i jego jakosc i spokojnie moze hulac razem z gazem praca tylko na gazie i wylaczanie jej powoduje tylko ze moge zarobic wiecej kasy wymieniajac spuchniete wtryskiwacze lub w inny sposob uszkodzone wiec skoro udzielamy tu sobie wszelakich rad stanowczo odradzam wszystkim takie odcinki pompy nie komplikujcie sobie zycia niepotrzebnymi naprawami pozdrawiam mariusz
Matth - |19 Gru 2005|, 2005 21:07

no racja w sumie.. pewnie wsadze zrobie to tak jak ma byc.. ale gaziarze tez robia odceincia pompy pytanie dlaczego..
Adam_2000 - |19 Gru 2005|, 2005 21:10

Zgadzam się całkowicie z Fructonem, moja propozycja była czysto techniczna, bo ciągle czytam o tych wyłącznikach pompy, więc aż się prosi, żeby to jakoś zrobić automatycznie, pomijając w ogóle sens stosowania tego rozwiązania :)
Matth - |19 Gru 2005|, 2005 21:24

moja chodzi codziennie przy kazdym odpaleniu pozniej az sie rozgrzeje silniczek i off i tak juz 2,5 roku i jest w bdb stanie wtryski tez :P
Struna - |20 Gru 2005|, 2005 13:34

ja mam odłączenie od czasu jak mi sie zrobiło zwarcie na pompie i się zaczęło kopcić spod deski - w trybie natychmiastowo-awaryjnym wydłubałem spod deski kabel i go przeciłąłem wstawiając bezpiecznik - teraz ewentualnie jak jest taka potrzeba to ją odłączam - ale sporadycznie. Generalnie to sobie chodzi cały czas - ale czasem się zdarzy, że nie ma za co beni zalać do odpowiedniego poziomu to wtedy ją odłączam żeby nie zarżnąć.
fructon - |20 Gru 2005|, 2005 17:46

a moja chodzi bez przerwy juz w drugim scorpiaku z gazem i tez nic jej nie dolega nie ma generalnej zasady co ma kiedy zdechnac ale poniewaz zakladam czasem pompy do roznych aut wiec w karcie gwarancyjnej stoi jak byk ze reklamacje pompy pracujacej z instalacja gazu nie beda uwzgledniane wiec jest to szerszy problem skoro producenci tak sie zabezpieczyli malo tego jeszcze nie udalo mi sie wydebic w okresie gwarancji wymiany wadliwej pompy ze dwa razy przyszla odpowiedz ze ble ble badanie laboratoryjne wykazalo ze przyczyna uszkodzenia bylo paliwo zlej jakosci wiec jest to walka z wiatrakami konczac ten temat zycze wszystkim ktorzy maja pompe w aucie bezawaryjnej pracy z wylacznikiem czy tez bez a gazownikom ktorzy to zakladaja swiateczne zyczenia popukania sie w glowe wypelniona gazem bo czesc z nich to zwyczajni partacze a nie specjalisci co widac dla tych co poprawiaja po nich zje...e auta
Struna - |20 Gru 2005|, 2005 18:09

ja generalnie gdyby nie fakt dymienia instalacji do dzisiaj bym nie miał - ale jak już się wydarzyło coś takiego to sobie na zaś zostawiłem - fakt jednak, że nie bardzo jest sens pompę odpinać bo potem zanim narobi ciśnienie itd to chwilę mija i gdyby przełączenie na benę w trakcie jazdy wykonywać to z pewnością będzie auto kangury walić.
Rafał A.(antek) - |20 Gru 2005|, 2005 22:13

u mnie w instalacji pompa chodzi no n stop, a sadze ze tam sie lepiej znaja na tym :)
marek558 - |21 Sty 2006|, 2006 15:20
Temat postu: padła pompa paliwa
Serdecznie witam wszystkich forumowiczów ! po wymianie pompy na nową stara leżała i kuła mnie w oko więc postanowiłem ją rozbebeszyć i kuknąć co w niej padło . Po rozpruciu blaszanej obudowy i wyciągnięciu wirnika i szczotek okazało się że jak pracowała na sucho to pod wpływem temperaturyskurczyło się plastikowe prowadzenie jednej szczotki która się zawiesiła więc wyszlifowałem prowadzenie małym pilniczkiem i ponownie poskładałem, obudowe pościskałem i zalałem żywicą . Wymieniłem zpowrotem i narazie działa bez problemów , śmigam na niej już dwa tgodnie i jest o.k. więc zanim kupicie nową pompke to zprubójcie najpirw starą zreanimować bo można zaoszczędzić ze 160zł . Pozdrawiam - Marek
Struna - |23 Sty 2006|, 2006 15:46

w sumie to można z VW założyć - jest tańsza i prawie idealnie pasuje.
marek558 - |23 Sty 2006|, 2006 15:52

Ale z jakiego modelu ?? I ile ona kosztuje ??
Struna - |23 Sty 2006|, 2006 16:04

poszukaj postów Zbyszka_WW - on zakładał i jakoś tanio wyszło.
marek558 - |23 Sty 2006|, 2006 18:25

dzięki ! poszukam .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group