| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - płyn hamulcowy
Marcin S - |23 Paź 2005|, 2005 14:53 Temat postu: płyn hamulcowy Hejka
Ostatnio zajrzałem do zbiorniczka z płynem hamulcowym - o rany ale żur aż nie miło patrzeć. Trzeba wymienić ale jak żeby układu nie zapowietrzyć. Ma ktoś może jakieś ciekawe wskazówki jak to zrobić? I to samo tyczy się płynu chłodzącego czy jest jakiś zaworek żeby go usunąć a później co z odpowietrzeniem układu?? Jakie chłodziwko jest polecane do wielorybków.
Pozdro
mmmk - |23 Paź 2005|, 2005 15:07
z chlodnicy to najlatwiej odkrecic dolny gruby waz i zlac wszystko. jedna opaska do zdjecia i ok. najlepiej cos firmowego z alu formula. nie temu,ze wieloryb jest szczegolny tylko,zeby faktycznie zamarzalo przy -35 a nie -15. ja bede zmienial chyba na dynacela (jakos tak podobnie sie pisze). a hamulcowy jak sie nie chcesz meczyc w odpowietrzanie to daj do warsztatu. moj sasiad mi opowiadal,ze oni to robia czyms takim,ze caly syf z zaciskow nawet wylatuje. tylko nie wiem ile to kosztuje bo jeszcze sie za to nie zabralem/ a ja jestem tak powalony ze zamierzam wlac dot5 tak na wszelki wypadek. w koncu to sie robi raz na 2 lata
pozdrawiam
maciek
Adam_2000 - |23 Paź 2005|, 2005 15:07
Najprostszy sposób, to odkręcasz wszystkie odpowietrzniki (na nich wężyki, które siedzą w butelkach) i lejesz nowy płyn do zbiorniczka... tak długo, aż z odpowietrzników pójdzie czysty. Dokręcasz odpowietrzniki... i po herbacie
mmmk - |23 Paź 2005|, 2005 16:10
wtedy bez odpowietrzania sie odbywa??
pozdrawiam
maciek
Adam_2000 - |23 Paź 2005|, 2005 16:26
Oczywiście... jeżeli tylko nie dopuścisz do opróżnienia zbiorniczka (ciągle trzeba kontrolować i dolewać ).
irek - |23 Paź 2005|, 2005 17:46
ale do chłodnicy proponuję orginalny płyn Ford Super Plus koncentrat 1l +1L wody nie trza go później już wymieniać. Litr kosztuje 12 zł.
mmmk - |23 Paź 2005|, 2005 19:46
a hamulcowy ten jest niezly z opisu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68848244
zapytam KJ po ile go moze miec. ze 2 puszki na plukanie calosci sie chyba zuzyje
pozdrawiam
maciek
Kevin Xy - |24 Paź 2005|, 2005 08:26
co do plynu chlodzacego to masz na dole chlodnicy zaworek do spuszczania plynu- nie trzeba od razu weza zwalac
Struna - |25 Paź 2005|, 2005 14:21
płyn hamulcowy jakikolwiek DOT-4
adamussco - |13 Mar 2006|, 2006 14:31
witam i pozdrawiam mam pytanie w temacie wymiany płynu jak opisaliście jest to proste wężyki + butelka odkręcamy odpowietrzniki i lejemy płyn do zborniczka, czy można pojedyńczo wymieniać powiedzmy zaczynam od prawy tył konczymy na lewy przód? po drugie czy ma to się odbywać bez włączonego zapłonu czy z zapłonem?
darek mikinka - |13 Mar 2006|, 2006 16:18
można pojedynczo i nie trzeba włanczać zapłonu.
Rafał A.(antek) - |13 Mar 2006|, 2006 23:03
trzeba, on ma elektyczne serwo, inaczej nie odpowietrzy pompy
Matth - |14 Mar 2006|, 2006 01:15
no ja odpowietrzanie przerabalem w piatek bez zaplonu ani rusz.. ale takie pytanie.. bo ksiazka mowi ze zawsze trzeba odpowietrzac kazde kolo.. a mo mechanik z forda odpowietrzyl tylko to na ktorym wymienial wezyk i w sumie zrobilem juz ze 200km i nie widze roznicy.. no moze pedal troche twardszy sie zrobil ale hamuje miodnie tak jak przed wymiana.. czy faktycznie trzeba odpowietrzyc wszystkie?
Rafał A.(antek) - |14 Mar 2006|, 2006 02:33
nie, mozna pojedynczo,
Struna - |14 Mar 2006|, 2006 16:17
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | nie, mozna pojedynczo, |
jak się to z głową robi to spokojnie można jedno
jemsik6 - |15 Mar 2006|, 2006 11:03
ale duzo roboty nie ma zeby odpowietrzyc wszystkie, a człowiek pewniejszy, mi jak wezyk pekl z przodu to dojechalem tylko do serwisu renualta i tam sie koszmar zaczoł, wymienili wezyk na nowy ale stwierdzili ze warto wymienic takze z drugiej strony--wiec ok--wymieniajcie, po chwili dowiedzialem sie ze urwli wezyka gwint zostal w zacisku, (wiem zdazaja sie takie rzeczy) wybuchlem jak uslyszalem ze musze sobie kupic nowy zacisk bo oni nie maja takiego rozmiaru nazynki aby mi to zrobic- a wiec nie wytrzymalem i poszedlem do kierownika i zjebalem na maxa ich ze mnie to wszystko nie interesuje i ma byc zrobione--w koncu ja im nie bede kupował narzedzi do pracy,kierownik odwiózł mnie do pracy a przy okazji pojechal kupic im narzedzia, ....po południu szwagier pojechal odebrac auto bo ja nie mógl(praca) no i znowu problem chcieli mnie skasowac za naprawe zacisku którego sami zepsuli 100zł, a odpowietrzyli mi to wszystko tak ze jeszcze raz to musialem zrobic ! wiec lepiej samemu sobie zrobic--zero kosztów prucz paru piwek i fajek, a człowiek ma pewność ze nie braknie hamulca podczas najmniej oczekiwanego momentu----STANOWCZO ODRADZAM SERWIS RENUALTA--PRZYNAJMNIEJ W MIELCU!!!!!!!!!!
Matth - |15 Mar 2006|, 2006 12:34
nie no ja tam nie mialem peknietego wezyka tylko pocil sie nieco ale oczywiscie jak tylko to zauwazylem to zaraz wymiana a najlepsze ze gosc w sklepie powiedzial.. bosze nie mam zamienikow i tylko jeden oryginal.. no ale jak przeceiz jak go panu nie sprzedam za cene sklepowa.. to niemoralne.. no i wyszlo za 35zl a wedlug cennika 117zl ;] heh jak sie czesci kupuje u pozadnego czlowieka to pozniej sa takie przyjemne niespodzianki no a zamiennik kosztowal 25zl wiec jakos nie zalezalo mi na nim no i wymienione i smiga normalnie wiec mysle ze bede spokojny
|
|