| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Problem z A4LDE - wieloryb
Kevin Xy - |22 Paź 2005|, 2005 19:10
a co Adam u Ciebie z automatem sie dzieje ??
a propos ankiety- kto wymyslil "pedalskie zlomiszcze" ??
Adam_2000 - |22 Paź 2005|, 2005 19:47
Cały czas to samo... po nagrzaniu nie jedzie (nie ma 1-ki) na D
Ale jestem juz blisko... chyba
A toto, to wymyślił Marcinek
bigdaaddy - |22 Paź 2005|, 2005 19:49
| Adam_2000 napisał/a: | | po nagrzaniu nie jedzie (nie ma 1-ki) na D |
I co, myslisz ze to sprawa elektryki???
Adam_2000 - |22 Paź 2005|, 2005 19:53
Tak myślę... brak sterowania (albo zacięty) głównym zaworem ciśnienia.
bigdaaddy - |22 Paź 2005|, 2005 19:55
A to sie nagle pojawilo, (np po wymianie oleju, lub czyms innym), czy stopniowo
Adam_2000 - |22 Paź 2005|, 2005 20:18
W moim tak było jak go kupiłem, ale to samo chyba zrobiło sie w innym po wymianie oleju.
bigdaaddy - |22 Paź 2005|, 2005 20:34
Czyli jak zatrzymasz sie i puscisz pedal hamulca to sie samochod nie toczy?
A jesli puscisz pedal gazu to samochod po pewnym czasie sie zatrzyma, czy bedzie jechal na dwojce, a jak troche przychmujesz to przelaczy na jedynke i bedzie tak sie toczyl???
Adam_2000 - |22 Paź 2005|, 2005 21:42
| bigdaaddy napisał/a: | Czyli jak zatrzymasz sie i puscisz pedal hamulca to sie samochod nie toczy?
A jesli puscisz pedal gazu to samochod po pewnym czasie sie zatrzyma, czy bedzie jechal na dwojce, a jak troche przychmujesz to przelaczy na jedynke i bedzie tak sie toczyl??? |
Dokładnie jak napisałeś.
Natomiast jak skrzynia jest zimna (10-20km), wszystko chodzi jak malinka ... oprócz tego, że D nie załącza sie od razu, ale po 2-3 sek., a wsteczy od razu (powinno być akurat odwrotnie).
Dlatego, sądze, że winę za to wszystko ponosi właśnie ten główny zawór sterujący ciśnieniem, który w naszych skrzyniach jest sterowany elektrycznie przez PCM-a.
Próbowałem dzisiaj dojść do łączówki na skrzyni i posprawdzać kable, ale bez szans
bigdaaddy - |22 Paź 2005|, 2005 21:56
Skoro to wina elektryki to dziwne ze na zimno chodzi. Ja to wiem na razie tylko ze duzo zalezy od stanu silnika, a wlasciwie jego czujek. Jak mi sie zalewal przez ten wysuniety przewod to automat chodzil tak jakbym jechal manualem i bez pomocy sprzegla wrzucal biegi, a najgorze bylo przelaczanie z 2 na 1 przy zatrzymywaniu co tak walilo w dyfer, ze myslalem ze polosie poukreca. Jak wcisnalem przy 60 do dechy to przyy zmienianiu biegow zrywal przyczepnosc. Ogolnie fajne wrazenie bylo, jak sie wcisnelo a tu kolka piszcza. Ale po pewnym czasie zaczelo mnie to denerwowac. Ja tylko zalozylem ten przewod prawidlowo to przelacza biegi jak miodzio i nawet przy pelnym wcisnieciu nie czuc zmieniania.
Adam_2000 - |22 Paź 2005|, 2005 22:00
| bigdaaddy napisał/a: | | Skoro to wina elektryki to dziwne ze na zimno chodzi. |
No, nie dziwne, bo ten zawór własnie zwieksza ciśnienie oleju. Jak nie działa to jest za niskie... a na zimnym, gęściejszym oleju ciśnienie jest większe niż na gorącym
Rafał A.(antek) - |22 Paź 2005|, 2005 23:11
mnam taki sam efekt z tym szarpaniem , jaki przewod zalozyles poprawinie od czego on byl?
bigdaaddy - |22 Paź 2005|, 2005 23:22
Byl to przewod podcisnieniowy, ktory steruje regulatorem cisnienia paliwa. Wysunal sie z gumowej rurki i nie bylo regulacji. Silnik sie zalewal i tak mysle ze dostawal jakies glupawe odczyty od sond i innych czujek i dziwnie sterowal skrzynia. Fakt faktem ze po zalozeniu tego przewodu skrzynia chodzi jak marzenie. Przy okazji wymienilem tez filtry i swiece, ale to chyba nie mialoby takiego wplywu.
Ale cos napisze jeszcze tak bez urazy. Czy nie pieknie temat wyglada jak w awatarach same oczate sa
Rafał A.(antek) - |23 Paź 2005|, 2005 01:08
hmm
ciekawe u mnie moze byc podobnie to by tlumaczylo duze spalanie
sierars1 - |23 Paź 2005|, 2005 02:51
| Rafał A.(antek) napisał/a: | hmm
ciekawe u mnie moze byc podobnie to by tlumaczylo duze spalanie |
A sondy masz ok.
Rafał A.(antek) - |23 Paź 2005|, 2005 04:06
jedna , i wygaldala ze jest ok
bigdaaddy - |23 Paź 2005|, 2005 20:24
Adam_2000, pisales kiedys, ze masz skrzynie z 6 satelitami. Poszukalem troche w angielskim forum i znalazlem ze 6 satelitow to bylo tylko w 2.9 24V, 5 w 2.3, a 4 w 2.0. Pisali tez ze z zewnatrz skrzynie sie niczym nie roznia tylko wewnatrz i ze da sie zamontowac, ale moga wystepowac problemy ze sterowaniem.
Adam_2000 - |23 Paź 2005|, 2005 20:33
No... mam 6... po 3 w każdym koszu
Pewnie, że skrzynki są zamienne, w Sierrze miałem od kosłorta i chodziła jak malinka
Ze sterowaniem też nie ma żadnych problemów - to jest dokładnie to samo.
bigdaaddy - |26 Paź 2005|, 2005 19:38
| Adam_2000 napisał/a: | | oprócz tego, że D nie załącza sie od razu, ale po 2-3 sek., a wsteczy od razu (powinno być akurat odwrotnie). |
Dzisiaj sie dokladnie przyjrzalem jak moja skrzynia dziala i na zimnej tez tak jest ze wsteczny lapie predzej niz drive, a po kilku kilometrach jest dokladnie odwrotnie, wiec moze te skrzynie tak maja.
WTOM - |26 Paź 2005|, 2005 22:29
u mnie tak samo, one tak mają...
tomi503 - |26 Paź 2005|, 2005 22:38
A umnie rano jak odpale to wsteczny działa z opuźnieniem ale o 1 sekunde dłurzszym niż na ciepłej natomiast D działa odrazu więc chyba te skrzynie nie mają mieć tak jak piszecie.
Adam_2000 - |26 Paź 2005|, 2005 22:39
| WTOM napisał/a: | | u mnie tak samo, one tak mają... |
Ale to jest, kurde źle !
Niebawem WTOM też napisze... nie mam napędu na "D" jak się zagrzeje
bigdaaddy - |26 Paź 2005|, 2005 23:43
| Adam_2000 napisał/a: | | Niebawem WTOM też napisze... nie mam napędu na "D" jak się zagrzeje |
Ale mnie na duchu podniosles Czyli ja tez mam sie szykowac na kupno skrzyni? To chyba nowa sobie kupie i bedzie spokoj na pare lat.
Adam_2000 - |27 Paź 2005|, 2005 10:10
Bo bo to już zaczyna mnie wkurzać !:)
A4LDe chodzą bez problemów (prawie), a tutaj taki zonk
Struna - |27 Paź 2005|, 2005 12:09
heh - Jacek kiedyś kupił nówke i jakos po kilu miechach tez padła.
pawelv6 - |7 Gru 2005|, 2005 20:15
witam,jestem 3 dniowym posiadaczem skorupki. mam problem z asb.znaczy sie gdy wcisne hamulec na d czasami szarpie,a i zdaza sie ze calkiem gasnie.tak samo na r,blagam pomocy!!!!
Adam_2000 - |7 Gru 2005|, 2005 20:52
| pawelv6 napisał/a: | witam,jestem 3 dniowym posiadaczem skorupki. mam problem z asb.znaczy sie gdy wcisne hamulec na d czasami szarpie,a i zdaza sie ze calkiem gasnie.tak samo na r,blagam pomocy!!!! |
Jeżeli na D i R, to poderzewam zawór wolnych obrotów (bypass).
Jednak, jeżeli jest to coś w rodzaju zaduszania silnika bez sprzęgła (w manualu), to problem może leżeć po stronie zaworka governora, przycina się i nie zrzuca.
A nie przeciąga Ci przy zmianie 1->2 ?
Luki_dg - |8 Gru 2005|, 2005 18:28
hmm... moowice ze skrzyniaszatpala i z opooznieniem wbijala D u mnie bylo to samo R odrazu a D po 2-3 sek, a teraz autko stoi w serwisie bez skrzyni i bez kasy na naprawe) ponoc tylko elektronika jest sprawna i teraz problem manula czy nowe ASB ponoc wlasciciel warsztatu ma dojscie do skrzyn z wloch jak sadzicie co robic ???
Luki_dg - |19 Gru 2005|, 2005 20:21
sory ze odnawiam ale chcem sie podzielic tym co siem dzisiaj dowedzialem o moim ASB mianowicie w skrzynce poszly jakies (chyba)"przekladnie predkosci" a teraz cena ktoora mnie zabila 3000zl nowa skrzynia i 1500zl czesci ktoore sa potzrebne do zamontowania jej
ale jest nadzeja ze moje autko bedzie jezdzic ale juz nie na ASB tylko manualu i ponoc ma byc taniej ale dopiero po nowym roku
Wiec trzymajcie kciuki za mnie i moja furka
Pozdrawaim Luki_dg
Adam_2000 - |19 Gru 2005|, 2005 20:52
Ktoś chce Cię w trąbę nabić !
Używka, sprawna skrzynia do Twojego to jakieś 1000-1200 zł. + wymiana 300-500... i to wsio !
Oli - |20 Gru 2005|, 2005 10:10
| Adam_2000 napisał/a: | | Ktoś chce Cię w trąbę nabić ! |
takkk, i to jeszcze w duzą trąbe... Prawda jest taka jak napisał Adam
Luki_dg - |20 Gru 2005|, 2005 15:44
juz wiem napewno ze niebedzie 2 ASB tylko manual a co do kosztoow jeszcze niewiem ale pewnie cos kolo 2 tys zl ale troodo sie moowi wreszcie sobie poszlaleje
Matth - |20 Gru 2005|, 2005 15:48
zmień mechanika!! przeciez to jakies nieporozumienie.. przeciez manual to koszt pewnie z 500-700zł w swietnym stanie do tego sprzeglo pedaly dzwignia i robocizna za 2tys? mysle ze 1,5 da rade zamknac impreze spokojnie a za 2 to automata mozesz miec "nowego"
Luki_dg - |20 Gru 2005|, 2005 17:57
...zmien mechanika... U mnie jak tylko widza scorpio i jeszcze slysza ze ASB to odrazu pokazuja gdzie jest wyjazd to jest jedyny mechanik ktoory sie zgodzil to zrobic ma jakies pojecie o tym co robi bo naprawial ASB znajomego
ps.
jak skrzynia jeszcze dzialala to pojechalem sie przejechac po warsztatach wiejachalem do takiego jednego mechanika pytam sie o scorpio i mowie ze cos ze skrzynia po chffili mechanik scorpio co to ????? ja moowie ze ford a on moowi ze niewie co to, a za nim w warsztaty stoi scorpio kombi chyba 98 r dopiero jak obejrzal auto to zalapal o jakie auto chodzi
Struna - |20 Gru 2005|, 2005 18:04
daleko do krakowa niemasz - umów się z VIK-iem to Ci zrobi przekładkę w normalnej cenie.
Marcin - |20 Gru 2005|, 2005 18:10
| Struna napisał/a: | | daleko do krakowa niemasz - umów się z VIK-iem to Ci zrobi przekładkę w normalnej cenie. |
a od kiedy VIK zaczał się wielorybami zajmować?
Struna - |20 Gru 2005|, 2005 18:11
przekładkę skrzyni pewnie zrobi - to jakby mechaniczna kwestia - zresztą zapytać nie zaszkodzi - a jak nie VIK to Fructon może.
Rafał A.(antek) - |20 Gru 2005|, 2005 22:11
od strony spodu czy przejsciowka czy wieloryb wlasciwie wygladaja tak samo. Jedyny bol ze PCMa trzeba oszukac albo wymienic od manuala
WTOM - |5 Sty 2006|, 2006 18:38
PCM-a nie trzeba wymieniać, chodzi normalnie.
bigdaaddy - |5 Sty 2006|, 2006 18:48
| WTOM napisał/a: | | PCM-a nie trzeba wymieniać, chodzi normalnie |
Ale czy to napewno jest pewne...?
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 19:04
| pawelv6 napisał/a: | witam,jestem 3 dniowym posiadaczem skorupki. mam problem z asb.znaczy sie gdy wcisne hamulec na d czasami szarpie,a i zdaza sie ze calkiem gasnie.tak samo na r,blagam pomocy!!!! |
A4LD to GÓWNO Ręczną wstawiać, dopiero jest jazda.
| Rafał A.(antek) napisał/a: | od strony spodu czy przejsciowka czy wieloryb wlasciwie wygladaja tak samo. Jedyny bol ze PCMa trzeba oszukac albo wymienic od manuala |
Schemat prawdę powie Nie trzeba wymieniać
Skąd ten pomysł?
bigdaaddy - |5 Sty 2006|, 2006 19:12
| VIK napisał/a: | | Skąd ten pomysł? |
Prawdopodobnie stąd, żę w tych modelach silnik jest elektronicznie sprzężony ze skrzynią i jedno od drugiego jest zależne i sie wzajemnie kontroluje. I własnie dopuki ktoś tego nie zrobi to na 100% nikt nie jest chyba pewien czy to bedzie działac i czy komp nie będzie łapał błędów. No chyba że już ktoś przeprowadził taki eksperyment to niech sie podzieli doświadczenem, chodzi oczywiście o skrzynki A4LDE.
WTOM - |5 Sty 2006|, 2006 19:29
u kumpla wsadziliśmy manuala i chodził normalnie (żaróweczkę od O/D wyjęliśmy co by nie wkurzałą) błędy od zaworków i czujników skrzyni napewno miał ale to nie wpływało na pracę silnika. Jak dalej chodzi nie wiem bo kumpel go sprzedał po dzwonie.
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 19:33
Wymiana na ręczną przebiega tak jak dotychczas, znaczy do września 1994
Proszę bardzo, EEC V w automacie ma WYJŚCIA 72, 53, 37, 27, 1, 54, 81, 29, 84 doprowadzone odpowiednio do skrzyni, OT i całe sterowanie. w Manualu są "puste". Błędów żadnych nie ma, zarówkę można wyjąć, albo odpiąć te kable, które wychodzą ze sterownika. Piny 85 i 76 zaś, też pomostkowane z "okableniem" skrzyni=sygnał z silnika. Wszystko. Przeróbka w zal. od silnika, do ok. 2000-3000zł z nowym sprzęgłem, w zal. od modelu itd.
Adam_2000 - |5 Sty 2006|, 2006 19:34
Jeden pisze : | VIK napisał/a: | | A4LD to GÓWNO Ręczną wstawiać, dopiero jest jazda. |
Drugi dodaje : | WTOM napisał/a: | | u kumpla wsadziliśmy manuala i chodził normalnie (żaróweczkę od O/D wyjęliśmy co by nie wkurzałą) błędy od zaworków i czujników skrzyni napewno miał ale to nie wpływało na pracę silnika. Jak dalej chodzi nie wiem bo kumpel go sprzedał po dzwonie. |
... a obydwaj jeżdżą automatem
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 19:35
Prawdę piszę, niestety, drodzy Państwo, nie popisał sie Ford tąże skrzynią.
KTO jeździ automatem, chyba bym na głowę upadł
Automat w moim aucie zostaje NATYCHMIAST sprzedawany innym, którzy żyć bez niego nie mogą, dając w ten sposób w nieskończoność zarabiać innym na ich naprawach/wymianach
WTOM - |5 Sty 2006|, 2006 19:42
... no jeżdżą automatem... ale u mnie manualek spokojnie leży i czeka w piwnicy
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 19:45
Jest to wyjście, a szczerze-wierzę Ci, że Ci sie nie chce robić i czasu brak, ale jakby kto bardzo napalony dawał dobra kasę, to przecież się sprzeda, nie??
WTOM - |5 Sty 2006|, 2006 19:48
szczególnie jak się nie ma garażu, kanału i jescze zima naprzykład trza auku wymienić, regler w altku, łącznik stabilizatora ..a to w miarę pilne i też się nie chce
Adam_2000 - |5 Sty 2006|, 2006 19:53
| VIK napisał/a: | Wymiana na ręczną przebiega tak jak dotychczas, znaczy do września 1994
Proszę bardzo, EEC V w automacie ma WYJŚCIA 72, 53, 37, 27, 1, 54, 81, 29, 84 doprowadzone odpowiednio do skrzyni, OT i całe sterowanie. w Manualu są "puste". Błędów żadnych nie ma, zarówkę można wyjąć, albo odpiąć te kable, które wychodzą ze sterownika. Piny 85 i 76 zaś, też pomostkowane z "okableniem" skrzyni=sygnał z silnika. Wszystko. Przeróbka w zal. od silnika, do ok. 2000-3000zł z nowym sprzęgłem, w zal. od modelu itd. |
VIK-u, tylko nie wspomniałeś o ścisłej zależności paru elktrozaworów z paroma czujnikami. Jeżeli np. po sygnale załączenia LOC nie nastąpi wyrównanie obrotów we/wy skrzyni to wali twarde błędy i po paru takich operacjach wchodzi w LOS i po zawodach.
Pewnie, że wszystko się da zrobić... tylko pytam PO CO ??
To, że większość skrzyń chodzi tak jak chodzi (albo nie chodzi) to wcale nie znaczy, że są to złe urządzenia. To w większości przypadków wina matołów, którzy nie mając zielonego pojęcia, próbują młotkiem i pneumatem naprawiać, żeby tylko wyciągnąć kasę od klienta. Mało jest takich mechaników, który potrafią się przyznać do tego, że się na czymś nie znają i w ogóle się za to nie zabierają. A żerują na tym wszystkim ci, którzy mają jako takie pojęcie ale zamiast zrobić porządnie swoją robotę, za którą łoją niezłą kasę... pieprzą tylko dyrdymały o awaryjności, czy słabości automatów.
Natomiast co do samej A4LDE... jedyne, co można jej zarzucić, to umiejscowienie sterownika - pod mechaniką, co przy olewaniu takich spraw jak regulacje taśm po 100-150 tys. kończy się najpierw zacinaniem tegoż sterownika, a w efekcie dosyć szybką śmierć skrzynki.
Jeżeli, jak uważasz, jest to takie wielkie gówno, to dlaczego ta skrzynia jest stosowana w tak wielkiej ilości samochodów ? ... i to nie tylko osobowych ?!?
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 20:03
Dlaczego??
Zmiana oleju, regulacje, serwisowanie, itd, itp....
Ile razy kasuje się w przeciagu 300tys.km człowieka za robotę ze sprzęgłem, w manualu, co wiąże sie z wym/zam, skrzyni?? RAZ. Ile razy w ciagu 300tys. grzebie sie przy ASB i ile to kosztuje??
Rzeźnicy nie mechanicy, inna sprawa, finansowanie utrzymania ASB np. u p. Sentyrza w Kraku-druga, i jeszcze jedna kwestia-NIKT nie ręczy nawet wśród tych speców iście magików, którzy na prawdę DOBRZE robią ASB, że to pochodzi np. Panie, 200tys. PEWNE.
A skrzynia w Mercedesie Niby też automat, a z wyciekami/usterkami, do domu w 99% przypadków awarii dojeżdża.
Przedni napęd też stosują w 99% aut, dobre rozwiazanie?? wymieniaj cokolwiek wokół silnika, nowsze niż RWD?? Może
Nie wiem, nie znam się
Bez urazy, pozdrawiam.
Adam_2000 - |5 Sty 2006|, 2006 20:18
Masz absolutną rację, jeżeli chodzi o koszty eksploatacji... niestety, jak chce się mieć wyższy komfort - trzeba płacić. Klimę też trzeba przynajmniej raz do roku przejrzeć i zapłacić.
Automat jest dosyć skomplikowanym ustrojstwem i po prostu trzeba o niego dbać.
Co do gwarancji po naprawie... myślę, żę Ty też nie dasz nikomu takowej na 200, czy nawet na 100 tys. po remoncie silnika Po prostu jest zbyt wiele rzeczy, które mogą sie skiepścić, nawet jeżeli w poświęcisz takimu motorkowi całą swoją wiedzę i zrobisz to z najwyższą starannością.
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 20:21
Komfort......kwestia względna i rzecz gustu, a z gwarancją przebiegu-chodziło mi o częstotliwość grzebania się w tym..... gównie A silnika po kapitalnym, za 3-4tys.zł, 100tys. zrobi spokojnie
Matth - |5 Sty 2006|, 2006 20:24
komfort to brak potrzebby grzebania w roznych wynalazkach rowniez..
WTOM - |5 Sty 2006|, 2006 20:27
koledzy mozecie się tak do smierci przekomarzać, kazdy ma rację. to kwestia wyboru jeden lubi automaty pomimo kosztów drugi nie. ja swój sprowadziłem ze spaloną i trochę pomieloną skrzynką, robiłem w naprawdę dobrym i fachowym serwisie. wytrzymała po remoncie 14 tyś przebiegu (w międzyczasie 5 wizyt reklamacyjnych) za ostatnim razem stwierdzili że nie ma co się grzebać dalej i założyli drugą. widząc wcześniejsze przeboje i koszt (2000zł) załatwiłem kompletnego manuala z osprzętem a automatowi dałem ostatnią szansę. i tak to trwa do dziś
Adam_2000 - |5 Sty 2006|, 2006 20:29
VIK-u, dopóki nie siądziemy razem do 0.75 Smirnoff-a i zgrzewki Tyskiego to nie wypracujemy wspólnych plusów dodatnich ałtomata i plusów ujemnych wajchomata
Tak, że musimy tę dyskusję zaplanować i przeprowadzić na żywo... z dopalaczami oczywiście
VIK - |5 Sty 2006|, 2006 20:41
| Adam_2000 napisał/a: | VIK-u, dopóki nie siądziemy razem do 0.75 Smirnoff-a i zgrzewki Tyskiego to nie wypracujemy wspólnych plusów dodatnich ałtomata i plusów ujemnych wajchomata
Tak, że musimy tę dyskusję zaplanować i przeprowadzić na żywo... z dopalaczami oczywiście |
Tyskie jak najbardziej, wódki nie pijam (juz wystarczy)
Zalety automatu-???
Zalety manuala-wymiana sprzęgła raz na 150 tys. (z przesadą) i święty spokój w czasie powrotu z wczasów
|
|