| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Drganie kiery
__Robert__ - |15 Sie 2005|, 2005 21:43 Temat postu: Drganie kiery Panowie wiem że temat wałkowany tysiąc razy, ale w moim przypadku dzieje sie cosik dziwnego, otóż Panowie i Panie w moim samochodziku kierownica lata sobie w prawo i w lewo gdy jadę sobie w przedziale od 80 do 90 powyżej tych prędkości jest wszystko w porządku, co to u licha może być czyżby tarcze? Jeszcze jedna sprawa, jechałem autostradą i powwyżej 150 km/h auto mi pływa w lewo i w prawo.
Pozdrawiam
Aneta - |15 Sie 2005|, 2005 21:46
Oprócz tarcz, drążków, wahaczy, opon... i całej wałkowanej reszty jedyne, co mi się jeszcze nasuwa, to zbieżność.
Marcin - |15 Sie 2005|, 2005 21:46
co do tego pływania... a gdy jeźzisz z małymi prędkościami [do 30km/h] to też pływa na prawo i lewo?
zobacz, czy nei masz opon uszkodzonych na wewnętrznych bokach
__Robert__ - |15 Sie 2005|, 2005 21:55
Marcin przy małych prędkościach nawet do 120 km auto idzie bardzo ładnie nic nie pływa, sunie szosą jak ta lala.
[ Dodano: 2005-08-15, 21:58 ]
Aneta właśnie też tak sobie pomyślałem o zbieżności, faktem jest że tarcze mam nowe, ale różnie z nimi bywa chyba muszę je na czujnik wziąć i będzie wszystko jasne. Oponek mi nie drze, ale jutro jadę ustawić zbieżność.
Aneta - |15 Sie 2005|, 2005 22:03
Nowe tarcze bardzo często są ok dopiero po przetoczeniu (niestety )
COSSY - |15 Sie 2005|, 2005 22:08
Ja stawiam na zbieznosc, czesty objaw myszkowania
__Robert__ - |15 Sie 2005|, 2005 22:09
Chyba masz rację Aneta, a nie wiesz ile kaski trzeba przygotować na przetoczenie tarcz?
maup - |15 Sie 2005|, 2005 22:13
Koła oczywiście wyważone porządnie?
Aneta - |15 Sie 2005|, 2005 22:13
W Poznaniu ok. 50 zł, pewnie można znaleźć taniej. Tak czy siak ja po różnych przebojach z tarczami uważam, że lepiej przetoczyć, niż 30 razy reklamować i bujać się z tym w nieskończoność, bo każde kolejne nowe do d...
__Robert__ - |15 Sie 2005|, 2005 22:21
| maup napisał/a: | | Koła oczywiście wyważone porządnie? |
Koła oczywiście wyważone i to nie raz bo też myślałem ,że to kwestia kół, jutro pojężdżę i się popytam o przetoczenie tarcz i zobaczymy co z tego będzie
,Pozdrawiam
Aneta - |15 Sie 2005|, 2005 22:27
Może nie będzie konieczne, ale sprawdzić nie zaszkodzi.
maup - |15 Sie 2005|, 2005 22:28
Jak tarcze to raczej na 100% byś czuł przy hamowaniu.
Przed geometrią zawieszenia zainteresuj się jeszcze słynnymi gumami stabilizatora - jak będziesz miał jakiekolwiek podejrzenia to załóż te wzmocnione, od Cosswortha, potem zbieżność.
__Robert__ - |16 Sie 2005|, 2005 14:56
Na początek poszły gumy stabilizatora, te które wchodzą w wahacz. Auto stoi u mechanika. później zobaczymy co dalej.
IBOL - |16 Sie 2005|, 2005 15:44
Podpowiem Ci, ze u mnie wystapil dokladnie taki sam objaw ajka ostro hamujac przypalilem gumy. Dzieje sie tak tylko w pewnym zakresie predkosci ale bardzo delikatnie ... bo i delikatnie je przypalilem - sa twarde.
Struna - |16 Sie 2005|, 2005 17:48
No a ponoć tarcz wentylowanych się nie toczy jednak co to dla polaka
A swoją drogą Robert - ty przecież zdaje się masz dostęp do tokarki to możesz sobie sam zebrać delikatnie tarcze.
__Robert__ - |17 Sie 2005|, 2005 10:36
Dokładnie Jurku czekam aż skończy mi się urlop i zrobie sobie to sam. A byłem tak z ciekawości w ASO Forda i tam krzyknęli za przetoczenie tarcz przednich 176 PLN, a,z mi gały wyszły na wirzch, no i grzecznie podziękowałem i wyszedłem.
Pozdrawiam
marcys - |17 Sie 2005|, 2005 11:13
Wiesz co Robert mialem cholernie podobnie. wymieniłem gumy przy wachaczach, zreanimowałem z Kubą gumy mocujące stabilizator do nadwozia dalej lipa 70 -90 auto sie trzebie i nie jedzie prosto, jeszcze magiel mialem po drodze zmieniany(oczywiscie zbierznosci nie zrobilem bo po co marnowac kaske ) wiec totalne zamieszanie. i okazało sie ze jedna opona ma szczelony kord na całej dlugosci. nawet jak wywazysz to i tak sie dziwnie zachwouje. bo wystarczylo sie rozpedzic do 120 i mozna bylo puscic kierownice i auto jechalo idealnie. wiec boje sie ze wymiana gum da niewiele. a jesli problemem jest wywazenie opon to ze zwiekszeniem predkosci problem sie nasila wprost proporcjonalnie. napewno nie zanika!! wiec obejrzyj sobie opony.
__Robert__ - |18 Sie 2005|, 2005 22:52
Oponki wymieniłem dzisiaj na nowe ( używki-mają rok i chyba 4 miechy), i dalej to samo, dla sprawdzenia przełożyłem tył na przód przed kupnem nowych i niestety było to samo, więc pozostaje mi przetoczyć lekko tarcze, bo wszystko inne jest w jak najlepszym porządku, tylko nie wiem jak tam zbieżność, ale mi oponek nie drze czyli myślę, że zbieżność jest spoko, ale przed toczeniem sprawdzę sobie tarcze na czunik. jak już mi się uda z tym fantem uporać to dam znać co było przyczyną tej trzęsiawki kiery.
Pozdrawim
marcys - |18 Sie 2005|, 2005 23:06
z tymi tarczami to walcz jesli ci trzepie przy hamowaniu jesli nie ma roznicy czy hamujesz czy nie to to olać bo nic toczenie/wymiana nie da.
zbierznosc jest w miare oki jesli auto jedzie prosto i kola po skreceniu wracaja do pozycji jazda na wprost. zostaja jeszcze ew. luzy na maglu. a masz pewnosc ze twoje felgi nie wymagają prostowania?
Struna - |19 Sie 2005|, 2005 09:28
możesz też mieć luz na sworzniu wahacza - jak delikatny to go bardzo ciężko namierzyć a też kiera wtedy świrować lubi. A co do darcia opon - możesz mieć kiepską zbieżność a oponek nie będzie widocznie ubywać - więc też warto ten trop sprawdzić i to jeszcze przed innymi działaniami.
__Robert__ - |19 Sie 2005|, 2005 10:04
OK zaraz jadę na ustawienie zbieżności, co do felg to chyba są proste bo w wulkanizacji nic nie mówił na temat krzywych felg, gdyby były chyba krzywe to facet by od razy zauważył przy wyważaniu kół (chyba ), przy hamowaniu rzeczywiście jest wszystko w porządku kiera mi nie telepie, no zaraz jadę na zbieżność jak to nic nie da, to wymienię te swożnie wahacza. Na maglownicy zero luzu.
Struna - |19 Sie 2005|, 2005 11:33
swożnie sa niewymienne - jak się sypna to cały wahacz trzeba wymienić.
marcys - |19 Sie 2005|, 2005 11:58
luz mam na obu jakos nie telepie:)
__Robert__ - |19 Sie 2005|, 2005 15:27
Chłopaki kurwa mać w końcu jest ok. , otóż pojechałem na żbieżność i mówię mu co się dzieje, a gość mówi, że po ustawieniu zbieżności będzie dalej telepało bo zbiezność nie ma nic wspólnego z telepaniem kiery, podniósł mi auto na kanale potem podniósł oba koła, sprawdził luzy itd, pokręcił kołami i się kurcze okazało, że jedna felga ( prawa ) jest krzywa. Pojeżdziłem po szrotach ale nie znalazłem stalowej 15'' , więc pojechałem do zakładu gdzie prostują. 1,5 godzinki to trwało i po zabawie. Kosztowało mnie to prostowanie 65 PLN z wyważeniem obu kół. Uff nareszcie auto normalnie jeździ. Także u mnie przyczyną telepania kiery było koło. Marcyś miałeś poraz kolejny rację. Dzięki za wszystkie rady, porady i sugestie od Was wszystkich.
Pozdrawiam
Struna - |19 Sie 2005|, 2005 16:00
no i właśnie to jest to - generalnie żeby przy wyważaniu zauważyć krzywą felge to musi ona byc fest krzywa. Dobrze że ta najtańsza opcja Cię dotknęła a nie np. wahacze albo listwa.
marcys - |21 Sie 2005|, 2005 14:36
noi gratuluje bo to jest niemozliwie wkurwiające jak koło telepie. Robert nie wiem czemu ale myzawsze mamy te same problemy tylko ja kilka miesiecy wczesniej. OT - gdzies pisales ze ci sprzeglo chodzi ciezko, przerobilem miesiac temu ten problem wynik byl nietypowy jesli cie to interesuje daj znac na PW.
Struna - |22 Sie 2005|, 2005 10:44
czasem wymiana linki wystarczy.
marcys - |22 Sie 2005|, 2005 15:54
| Struna napisał/a: | | czasem wymiana linki wystarczy. |
no przeciez pisalem ze nietypowy nastarszyliscie mnie ze linka mi sie urwie albo cos pojechalem zserany do kuby bo mial jakas z ohacka zachomikowaną a tu lipa- moja linka ideał., okazalo sie ze lapa wysprzeglająca miala jakies opory po osce na ktorej pracuje- troche smaru i chodzi leciutko:)
|
|