| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
LPG - GAZ - motocrafty to nie to co kiedys
gregor - |28 Cze 2005|, 2005 08:23 Temat postu: motocrafty to nie to co kiedys Potwierdzam opinię o upadku jakości motocraftów , na ostatnio kupionych przejechalem ok. 3 tys. km, przedostatnio ok. 5,5 tys. km. Wczesnie tzn przez ostatnie 3 lata jako , że mam gaz często zmieniałem świece i tylko raz na motocraftach udało się mi przejaechać 13 tys. km bez strzelania ( mam prostą instalkę BRC). Po ostatnim razie pożegnalem motocrafta na długo, jeżdżę na NGK (nie platynówkach) i chwalę sobie. Cosworth 93
VIK - |28 Cze 2005|, 2005 13:55
nie ma takiej firmy MOTORCRAFT
to PAKOWACZKA, niby 1wszy montaż Forda, ale dziś 90% części to Chiny i Tajwan, tudzież ze świec-bułgaria, węgry itp. Także nie ma się co podniecać napisem motorcraft, ważne, żeby części były niemieckie, albo japońskie, jak w przyp. NGK.
Struna - |28 Cze 2005|, 2005 14:17
NGK - rulez - z nimi nie miałem żadnego problemu.
Matth - |28 Cze 2005|, 2005 20:50
A ja przechodze na BERU polecam swietne.. mam juz palec i kopulke plus swiece teraz jeszcze kable WN bo "czerwone" do dupy warte jak juz gdzies pisalem maja kilka tysiecy i iskierki maszeruja
remi - |28 Cze 2005|, 2005 21:26
no miałem kiedys beru w granadzie ale jak mi sie urwały przy wymianie to dałem se z nimi spokoj bo mechas mi powiedział ze własnie sa łabe odlewy czy cos takiego najlepsze do odkrecania mowi bosh he
Adam_2000 - |28 Cze 2005|, 2005 21:37
Ja powkręcałem do swojego BRISK-i... srebrne po 11,-/szt.
Na razie bez problemów (ok. 1 tys.km) ... zobaczymy jak się sprawdzą nadłuższą metę
marcys - |28 Cze 2005|, 2005 22:09
beru slabe na wykrecanie-fakt.. zwlaszcza jak sie na ubogiej miesz. na gazie smiga dostaja temperarury i lepiej cholera nie ruszac. ale co do pracy to no problem. Matth dostałes palec beru?ja kupilem kopułke ale cholera palca miesiąc szukałem i nie było to kupiłem EPSa. a motorcraft w moim graciku to tylko amortyzatory i nic wiecej:D
a bosch...to sie jedynie nadaje do kosch...a
Emoo - |28 Cze 2005|, 2005 22:38
Witam,
To w takim razie co warto kupic? Chce wymienic kable i swiece do mojego 2.9. Mialem kupowac oryginaly motorcrafta (zarowno swiece jak i kable), a po przeczytaniu postow powyzej zaczynam watpic w slusznosc moich zamiarow.
Jesli nie oryginaly to co? I jakie tego beda koszty? Oryginaly to ok. 200 zł za wszystko. Z gory dzięki. Pozdr.
Matth - |28 Cze 2005|, 2005 23:07
Pewnie Marcys ze dostalem palec BERU i to taniocha a ja polecalybym NGK, BERU, BRISK a kable to nawet JANMOR tez fajne ale z "oryginalnymi" to nie bardzo coraz gorsze sa.. moze nowe swiece po 2 tysiacach mialy popekana ceramike!! i przebijaly slicznie.. a po kablach biegaja iskierki szlag trafia.. a moj stryjo motospec poleca tez BERU mowi ze od zawsze byly dobre i jezeli chodzi o uklad zaplonowy to jedne z lepszych za to nie barac BOSCHA bo to kupa kasy do KOSCHA..
sobolaqe - |29 Cze 2005|, 2005 09:25
| Emoo napisał/a: |
Jesli nie oryginaly to co? I jakie tego beda koszty? Oryginaly to ok. 200 zł za wszystko. Z gory dzięki. Pozdr. |
witam
no ja ostatnio dlubalem troche u siebie i tak.
najpierw kopulka no name, kable i swiece motorcrafty. jakies 12 tys przejechane mialy i strzelac zaczynalo. stwierdzilem ze zmieniam kable, kupilem kable Boscha okazalo sie ze mam zla kopulke, dzieki pomocy Speedo mam kopulke motorcrafta w stanie idealnym, jakies 2 tys bylo OK. potem znowu strzaly i brzebicia na kablach. kupilem motorcrafty a bosch do reklamacji. potem dla porzadku zmienilem swiece motorcrafa na NGK i smiga ze az milo;) pare tysiecy zrobilem juz i poki co zero problemow.
kable Boscha 95 zł jesli dobrze pamietam (teraz Speedo>EDIT ON< oczywiscie Struna, sorki Speedo za wirtualne powiekszenie rodziny >EDIT OFF<ma testowac u brata bo mi odrzucili reklamacje ze niby wszystko jest OK, szkoda ze ja widzialem przebicia w nocy;D
kable Motorcrafta jakies 135 zł
świece NGK niecale 9 zł sztuka
zastanawialem sie nad kablami NGK ale cena 240 zł mnie powalila;)
Struna - |29 Cze 2005|, 2005 09:42
a dokładnie
sobolaqe - |29 Cze 2005|, 2005 11:32
juz sie poprawilem;)
sorry za zamieszanie, szybko post pisalem bo urwanie glowy w pracy;)
ps
a jak tam test kabli Struna? walczyliscie cos?
__Robert__ - |1 Lip 2005|, 2005 20:27
U mnie pięknie chodzą kabelki JANMOR i świeczki NGK. Przejechałem ok 4000 km i na razie chodzi pięknie i równiutko. Mam instalacje gazową i zmniejszyłem odległość w świecach z 0,8 na 0,7 i jest wszystko ok. Za kable zabuliłem ok 70 PLN a za świece 11 PLN za sztukę.
Pozdrawiam
IBOL - |4 Lip 2005|, 2005 09:53
Robert a miales okazje jezdzic w deszcz? Pytanie pewnie retoryczne, ale chodzi o to, ze nacodzien nie mam zadnych problemow z Janmorami ale mialem pare przypadkow, ze podczas deczcu i duzej wilgoci przeskakiwaly iskierki. Przypomne, ze Janmory posiadam juz od prawie pol roku ale od tego czasu zdarzylo sie to ze 2 razy, a pare wielkich ulew mam za soba, wiec nie bardzo wiem co o nich sadzic.
WTOM - |6 Lip 2005|, 2005 23:39
a ja cały czas na motorcraftach i nie mam problemów
Matth - |6 Lip 2005|, 2005 23:47
No i Adamie niech sluza pieknie.. u mnie juz nie zawitaja
__Robert__ - |12 Lip 2005|, 2005 20:04
| IBOL napisał/a: | | Robert a miales okazje jezdzic w deszcz? Pytanie pewnie retoryczne, ale chodzi o to, ze nacodzien nie mam zadnych problemow z Janmorami ale mialem pare przypadkow, ze podczas deczcu i duzej wilgoci przeskakiwaly iskierki. Przypomne, ze Janmory posiadam juz od prawie pol roku ale od tego czasu zdarzylo sie to ze 2 razy, a pare wielkich ulew mam za soba, wiec nie bardzo wiem co o nich sadzic. |
Ibolku jeżdżę ztym zestawem jekieś 4 miechy, w deszczu i nie pogodzie , bywały mrozy nawet i nie miałem z kabelkami żadnych problemów, sprawdziłem naocznie tzn. w nocy i było wszystko w porządku. Narazie nie mam żadnych problemów ze świecami i kablami i w ogóle z moim Scorpiaczkiem.
Pozdrawiam
Matth - |12 Lip 2005|, 2005 23:11
No to tylko sie cieszyc Moj OHaC po podregulowaniu przeplywomierza w koncu jest mocniejszy na bynie niz LPG i smiga pieknie a stare Janmory na ktorych kupilem auto 60tys temu.. i zostawilem na wszelki wypadek bo tylko jeden byl uszkodzony mechanicznie.. teraz zastapily nowe motorcrafty i dzialaja o niebo lepiej..
IBOL - |13 Lip 2005|, 2005 11:18
Robert, uswiadomilem sobie, ze przebicia ustapily po odpowiednio mocnym docisnieciu przewodow do kopulki i swiec. Nie jest tak zle, bo w koncu zaplacilem 100zl a nie 200zl a juz troche na nich jezdze.
danyy90 - |19 Lip 2005|, 2005 20:03
cyt:"świecenie" kabli ponoć nie dyskwalifikuje ich i nie musi być wcale powodem do ich wymiany-koniec cytatu to są słowa długoletniego pracownika sklepu z cześciami "FORD"
zawsze miałem go za autorytet odnośnie moich Fordów koleś się chyba nigdy nie mylił
ale te słowa....?
co o tym sądzicie??
Struna - |20 Lip 2005|, 2005 20:09
no zależy jak świecą - jak wali iskrami dookoła to kable do bani - dobry sposób to zraszaczem podczas pracy silnika spryskać kabelki i zobzczyć co się dzieje - jak zaczyna przerywać - to kicha kable.
irek - |27 Lip 2005|, 2005 08:37
HEj
Ja w moim 2,9 śmigam na oryginałach i jest super kable mają juz 3 lata i żadnych problemów, ze świecami zresztą też
Teraz w wielorybie wymieniłem też na Motorcrafty a były NGK zobaczymy jak na razie ok, no tylko w wielorybku nie mam gazu.
Ale z doświadczenia nie mogę narzekać na motorcrafta
Irek
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 12:02
Tak sobie czytam ten topik..i lekko mnie przeraza podejscie do marki...
Ja mam jakiejs kabelki..nie doszedlem jakie z sygnaturka made in usa i nawet od poczatku jak jezdze autkiem nie mialem nawet najmniejszego problemu z kablami.
Oczywiscie sa ine zamocowane na farycznej puleczce przykreconej gdzies w okolicy silnika.
Wniosek tej dyskusji chyba jest prosty..
W swietle tandety serwownaej nam przez nawet tych najbardziej markowych producentow, mozna deko zbladzic.
Wiec szukajmy produktow nie skladanych na dalekim wschodzie (czytaj china).
Przed montarzem zmierzmy parametry kabli solidnym multimetrem, bo czesto sie trafia kFiatki, wiem to z warsztatow, gdzie kable maja rozrzut parametrow nawet o 300%
Wiadomym jest ze solidna izolacja ma znaczenie i swiece musza byc solidne...to tez mozna "naocznie" sprawdzic kiedy pekaja i mysle ze to forum powinno wyeliminowac najgorszych producentow.
Przebicia...no to jest temat na dluzsza dyskusje...
idą po mokrych kablach? od gniazda?...pelzaja po obudowie silnika? skad? bo gdzies jest woda... bez tego nawet na lekko sparcialym kablu nie bedzie przebicia.
W telewizorach jest poand 40 kV i nie biega wszedzie pomomo 'kilograma" pylu weglowego na elementach.
W maszych autkach tylko 30kV
Co wy na to?
Kevin Xy - |26 Sie 2006|, 2006 12:25
| Mattai napisał/a: | | z sygnaturka made in usa |
pewnie janmory
Struna - |26 Sie 2006|, 2006 13:05
Mattai, kup sobie cossiego i załóż mu jakieś gówniane kable made in USA to zobaczysz w czym rzecz
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 13:33
A na czym polega problem?
Stefan - |26 Sie 2006|, 2006 13:43
Witam! W wielkim uproszczeniu to na Motokraftach jezdzisz a na innych patrzysz jak jezdza.Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 14:38
Nie rozumiem
Rafał A.(antek) - |26 Sie 2006|, 2006 15:04
| Stefan napisał/a: | | a na innych patrzysz jak jezdza |
eh na innych przewodach stoisz i patrzysz jak inni jeżdza :0
mmmk - |26 Sie 2006|, 2006 16:05
no ja wlasnie wrocilem z podrozy swoim w czasie deszczu. mam orginalne motorcrafty 2 miesieczne trasa miala byc kolo 200km a ja wrocilem po 2km z tego kilkaset metrow na holu. chyba motorcraftom jakos wykonania spadla. na lpg oczywsicie gorzej jedzie niz na pb. teraz chyba czas kupic boscha no bo co innego moge zrobic??
pozdrawiam
maciek
[ Dodano: 2006-08-26, 16:06 ]
no chyba,ze to stary przewod od cewki do kopulki jest walniety bo ten zostal stary a nowy gaziarze przetarli w ciagu kilku godzin bo im sie o kolko pasowe ocieral
Kevin Xy - |26 Sie 2006|, 2006 16:16
przeciez zakladales nowe kable :696: sprawdz zasilajacy w iskry przewod
Rafał A.(antek) - |26 Sie 2006|, 2006 18:16
| Cytat: | | no chyba,ze to stary przewod od cewki do kopulki jest walniety bo ten zostal stary a nowy gaziarze przetarli w ciagu kilku godzin bo im sie o kolko pasowe ocieral |
oooo dokładnie to jest podstawa :0
Srebrny - |26 Sie 2006|, 2006 19:25
Oświecony przez Auto Świat przekazuje dalej. Występują trzy rodzaje:
a)przewód o rdzeniu miedzianym (najstarszy typ) wady to straty energii i emisja zakłóceń, żeby temu zapobiec stosuje się oporniki których ubocznym skutkiem jest osłabienie iskry
b)przewody z rozłożonym oporem wzdłuż rdzenia, przewodnikiem sa cząsteczki węgla połączone spoiwem z tworzywa sztucznego ;wady to wysoki opór i jego wzrost w trakcie eksploatacji , powoduje to dodatkowe problemy z przebiciami izolacji
c)przewody z rdzeniem ferrytowym oparte na silnej nici zapewniająca wytrz. Mechaniczną i tłumienie zakłóceń, a rolę przewodnika pełni nawinięty spiralnie drut stalowy.Przewody te nie mają wad a i b , dodatkową zaletą jest wydłużenie czasu trwania iskry.
Wystarczy teraz dowiedzieć się jak rozróżniać typy przewodów , jakie mają oznakowanie handlowe i jesteśmy w domu.
1Bodzio - |26 Sie 2006|, 2006 20:20
Czy wy aby nie przesadzacie z tym Motorcraftem? Vik przecież napisał że to tylko pakowaczka. Jeżdziłem na świecach motorcrafta. Kiedyś przy kontroli świec poczyściłem je szczotką drucianą i na spodzie przy elektrodach ujrzałem wybity maleńki znak NGK. Przy wymianie więc kupiłem od razu świece platynowe NGK. Jakiejś kolosalnej różnicy nie ma, ale auto lepiej mi chodzi jednak na świecach NGK.
Stefan - |26 Sie 2006|, 2006 20:55
Witam! Dzisiejsza motoryzacja opiera sie na kooperacji i kooperantach.swego czasu "Iskra robila dla BERU i ChAMPIONA obsadki swiec.Elektrody,porcelanki i uszczelnienia zleceniodawcy robili sami!istnieje tez cos takiego jak produkcja zlecona zgodnie z zastrzezona specyfikacja zleceniodawcy. Podobnie tak moze byc w tym przypadku.Pozdrawiam.Stefan.
qantan - |26 Sie 2006|, 2006 21:03
ja nie narzekam na motorkrafty,dziś myłem silnik i absolutnie żadnego problemu na lpg i beni
bigdaaddy - |26 Sie 2006|, 2006 21:42
| Stefan napisał/a: | | istnieje tez cos takiego jak produkcja zlecona zgodnie z zastrzezona specyfikacja zleceniodawcy |
O wlasnie dobrze napisane i tak jest rzeczywiscie.
Np: jak mercedes i audi zamawiaja jakies czesci u tego samego producenta to jakosc tych dwoch czesci jest zupelnie inna.
mmmk - |26 Sie 2006|, 2006 23:49
no ale ja kupujac motorcrafty licze na jakosc a tu taka niespodzianka. oczywiscie ciezko bedzie cokolwiek dac do reklamacji jak nie mam kompletu. no ale moze kiedys sie pobawie i spryskam przewody woda po ciemku jak nie bede potrzebowal samochodu i zobacze winowajce ktory zaswieci... no ale w czasie deszczu boje sie od dzisiaj jezdzic
pozdrawiam
maciek
zztop2 - |27 Sie 2006|, 2006 13:20
ja rówmiez złego słowa na motorcrafty nie powiem miałem w DOHCu czerwoniutkie silikonki i super chodziły pogoda i nie pogoda
daniel rowicki - |27 Sie 2006|, 2006 13:56
| Matth napisał/a: | | A ja przechodze na BERU polecam swietne.. | ostatnio przy montażu instalacji gazowej polecili mi BERU. założylem nowki BERU na drugi dzien chciałem wymienic swiece i przy wyciaganiu kabli dwie koncówki zostały na swiecach 250 stówki psu w dupe założylem stare motorcrafta i bez problemu.OSOBISCIE NIE POLECAM
grzechu913 - |27 Sie 2006|, 2006 21:45
a ja powiem tyle ze nie ma dobrych kabli jeden chwali takie inn y owakie ja jezdze na czerwonych motorcraftach i jak narazie nie nazekam mylem cala komore silnika woda wszystko mokre zapalil bez problemu i to z samego gazu kiedys jezdzilem na janmorach tez bylo dobrze ale do czasu w nich bardziej widac niedociagniecia przy gazie ale tez nie odrazu troche trzeba przejechac ale do motorcraft sie umywaja bosha tez mialem stary 1 kabel z mercedesa 124 tak tylko na sztuke jak padl janmor tez sobie radzil ale trzeba dbac o kable i przetrzec je od czasu do czasu aby nie byly brudne ale ja osobiscie wole motorcraft
Jasny - |28 Sie 2006|, 2006 12:26
Ja co prawda niemam LPG i raczej niebede miał. Ja mam przewody Sentech i świece NGK, kopułkę i palec EPS i lata bezproblemowo. :702:
P.S. Moja żona ma Audi z LPG i ten sam zestaw firm i na LPG żadnych problemów.
|
|