| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Silnik się zagrzewa
KOREK - |23 Kwi 2004|, 2004 22:08 Temat postu: Silnik się zagrzewa Witam
Dzisiaj się lekko zszokowałem.
Jadąc popoludniu utknąłem w korku. Po kilku minutach zauważyłem że rośnie mi temperatura silnika, zaczęła niebezpiecznie wzrastać i zblizać sie do czerwonego pola. Musiałem ratować sytuację włączeniem ogrzewania na full - trochę pomogło ale do domu jechałem już z otwartym dachem i szybami i ciepłym wiatrem prosto w twarz. Poradzcie od czego zaczać sprawdzanie. Termostat ? Niedrożna chłodnica? Coś innego?
Auto mam od października i jeszcze nie jeździłem nim w tak ciepłe dni.
Poziom płynu jest ok. Jeśli macie jakieś sugestie poradzcie.
Silnik 2.5 D bez turbiny..
Pozdrawiam
sierars1 - |23 Kwi 2004|, 2004 23:20
Witam
No to podajmy sobie dłoń mam to samo w swoim też dzisiaj zaczął mi się grzać wskażnik na full i wentylatory i ogrzewanie na max. a rury to są twarde jak kamień podobno tak w tym moim ma być ale sam nie wiem no i troche się podymiło aż mnie szlak bierze bo już w tym roku wymieniałem rure między chłodnicą a zbiorniczkiem wyrównawczym.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96:"
hryniak - |24 Kwi 2004|, 2004 00:36
Możliwości jest moim zdaniem kilka. Jeśli macie elektryczne wentylatory to przeczyście dokładnie styki (u mnie pomogło). Obmacajcie miejsce w miejsce chłodnicę jeśli w któryms miejscu będzie znacznie chłodniejsza to najprawdopodobniej jest przytkana. Mógł też paść czujnik temperatury lub jeśli wentylatory nie są elektryczne - wiskoza. Jeśli do tej pory temperatura utrzymywała się w normie a chłodnica będzie gorąca to raczej wykluczyłbym termostat.
sierars1 - |24 Kwi 2004|, 2004 01:29
Ale w moin to już standard jest tak co roku.
Już nawt zmostkowałem wentylatory i tak dochodzi do góry wskażnik co prawda na chwile ale zawsze.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
KOREK - |24 Kwi 2004|, 2004 10:23
Witam
Termostat to koszt 27,50
Wskoza - podobno można sprawdzić to w ten sposób:
Przy uruchomionym zimnym silniku - wiatrak który kręci się wolno można zatrzymać ręką
W miarę nagrzewania się sie silnika wiatrak jest "nie do zatrzymania" - nie próbujcie bez rękawic.
Żeberka chłodnicy rzeczywiście profilaktycznie przedmucham. Sprawdze czy chłodnica nagrzewa sie równomiernie.
Czy problemy z przegrzewaniem może powodować pompa wodna lub jej paskowy napęd ?
Jak sprawdzić jej wydajność, sprawność?
DaraZ - |25 Kwi 2004|, 2004 09:28
Znajomy w warsztacie ma inna metode sprawdzania wiskozy. jedna z lopatek przymocowujesz do karoserii jakims sznurkiem (ale nie cumą do statku itp ) i wlaczasz samochod. dobra wiskoza zerwie sznurek i zacznie sie krecic.
Pershing - |25 Kwi 2004|, 2004 12:29
Khehe.... jakies extremalne metody niech sie cieszy ze mu sie taki sznureczek gdzies nie wkrecil i szod nie narobil
DaraZ - |25 Kwi 2004|, 2004 17:17
Wiesz.. oni tak sprawdzaja kazda wiskoze A przewija sie tego troche. Widac znalezli odpowiedni sposob wiazania i typ sznurka odpowiedni do tego zadania
hryniak - |26 Kwi 2004|, 2004 00:24
czyli "don't try this at home"
sierars1 - |26 Kwi 2004|, 2004 00:32
Dokładnie HRYNIU
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96'
Struna - |26 Kwi 2004|, 2004 00:45
Yo ludziska
A może masz włożony zimowy termostat, to zawsze o 10 stopni późniejsze otwarcie.
sierars1 - |26 Kwi 2004|, 2004 00:58
Pierwszy raz słyszę o zimowym termostacie ??
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
Struna - |26 Kwi 2004|, 2004 01:05
Ano są takowe. Zapytaj w jakimś konkretnym sklepie to ci powiedzą. Tylko musi byc sensowny sklepik bo większość jełopów oczy wystawi. Różnią się temp. otwarcia o jakieś 10 stopni
DaraZ - |26 Kwi 2004|, 2004 20:10
To nie jest zimowy. Poprostu ma inna temp. Watpie zeby te 10 stopni robilo jakas wielka roznice
hryniak - |26 Kwi 2004|, 2004 22:53
Ja zmieniłem w zimie z letniego na zimowy i uwierz, róznica była znaczna !!
Kocham ciepełko w autku, przed zmianą deko marzłem po zmianie - miodzio !
sierars1 - |26 Kwi 2004|, 2004 23:56
Czyli coś w tym muci być
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
Struna - |26 Kwi 2004|, 2004 23:59
tak sie utarło ze to zimowy a 10 stopni to dosyć sporo dla całości układu
zbyszek - |27 Kwi 2004|, 2004 11:16
U mnie po wymianie na "zimowy" kompletnie nie bylo żadnej różnicy wewnątrz.
Struna - |27 Kwi 2004|, 2004 16:04
to może masz zapchana nagrzewnicę i mało płynu przepływa przez nią.
sierars1 - |27 Kwi 2004|, 2004 16:29
U mnie to temperatura stoi na połowie i raptownie w mgnieniu oka skacze powyżej białej kreski i tak w kółko a tym bardziej teraż jak jest tak ciepło.
Czym wogóle można przeczyścić układ cały jest jakiś dobry środek.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
Struna - |28 Kwi 2004|, 2004 18:59
nagrzewnice to pisali na starym forum żeby albo sprężonym powietrzem albo wodą pod ciśnieniem z kranu, myślę że cały układ też można by wodą pod ciśnieniem.
sierars1 - |28 Kwi 2004|, 2004 20:12
A co sądzicie o tym jak bym wlał odkamieniacz i pozostawił na 30min włączony silnik czy to coś da czy lepiej nie ryzykować.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
BC_Leszcz - |28 Kwi 2004|, 2004 22:06
No napewno nie jest to tak, że Scorpio tak ma. Mój silnik się tak nie grzeje, tyle że wiem, że moja chłodnica ma niecałe dwa lata bo sam ją wymieniałem na nową. Po prostu z upływem lat sprawność chłodnic spada - zapychaja się, zabijają i w efekcie spada efektywność chłodzenia. (no silnik też jest ważny - mój od nowości chodzi na syntetyku 5W-50, i dopiero teraz od dwóch tygodni na gazie)
PS: W dodatku mojemu wentylatorkowi brakuje dwóch łopatek .... może ktoś ma sam wentylator (wiskoza jest dobra) - to chyba taki sam jak w 2.9 EFI
hryniak - |29 Kwi 2004|, 2004 09:59
osobiście miałbym stresa jakbym wlał odkamieniacz do układu
zbyszek - |29 Kwi 2004|, 2004 11:04
Ale są do tego jakieś środki można to kupić w każdym sklepie.
Choć kumpel co prawda w poldku czyścił układ płynem do mycia naczyń .
Płukał później układ przez tydzień bo ciągle mu się coś pieniło
kuba - |29 Kwi 2004|, 2004 12:39
jaki kolor wentylatora, jak żółty to za browca oddam.
Co do odkamieniacza, to nie polecam bo sie później mozna niemiło rozczarować, jak ci sie z chłodnicy fontanna zrobi, takie szuwaxy to rozpuszczają wszystkie osady później i chłodnica i broki w bloku zaczynaja puszczać.
Zdecydowanie nie polecam
hryniak - |29 Kwi 2004|, 2004 13:45
Zreszta moim zdaniem żadne płyny-ulepszacze nie zasługują na uwagę ( no może z wyjątkiem STP) a już napewno nie obdażyłbym ich tak dużym zaufanie by je zapodać mojemu motorkowi. Jesli już masz totalny dramat z chłodnicą to ją wyjmij i ewentualnie przedmuchaj lub przepłucz pod ciśnieniem, ostukaj delikatnie i jeszcze raz jej w rurę.
A jak zamierzasz pojeździć tą furą więcej niż roczek to daj sobie zrobić chłodniczkę.
Co prawda dorobienie kosztuje 700 czyli tylko o 50 mniej niż podróba ale masz spokój na baaardzo długo. Tak jest przynajmniej w przypadku robionych pod Krakowem. Goście robią całe mosiężne ! W oryginale i podróbach są plastykowe boczki (swoją drogą nie wiem po co )
Byku - |29 Kwi 2004|, 2004 20:45
Ja miałem odwrotny problem zimą. Ciągle się nie dogrzewał, a tu trzeba było mjechać do Rzeszowa na wesele, 700 km., z małymi dziećmi. Na szczęście pomogła wymiana termostatu i grzałom nam całą drogę. A terz jest spoko, mniej więcej w połowie.
DaraZ - |29 Kwi 2004|, 2004 23:55
To ja pisalem o tym sprezonym powietrzem. Dobra metoda. Z ukladu leci syf jakich malo. I ogrzewanie odrazu wrocilo i to takie ze dalo sie ugotowac
sierars1 - |29 Kwi 2004|, 2004 23:59
Będe musiał spróbować z tym przedmuchem ale najpierw wymienię termostat
A tak tego nie lubie
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
DaraZ - |30 Kwi 2004|, 2004 00:03
Ja lubie grzebac przy aucie ale jak nie musze nim nigdzie jechac. Bo tak to sie czlowiek tylko denerwuje
sierars1 - |30 Kwi 2004|, 2004 00:40
Może mniał bym inne podejście do tych spraw gdybym posiadał garaż a tak z\ostaje mi tylko parking płatny
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
Pershing - |30 Kwi 2004|, 2004 00:45
Ja tez lubie grzebac przy samochodzi i poswiecam temu kazda wolna chwilke. Ale tak jak kolega rowniez nie posiadam garazu i pozostaje grzebanie pod chmurka i niestety nie ma za bardzo warunkow na powazniejsze naprawy
sierars1 - |30 Kwi 2004|, 2004 00:51
W jakieś drobne rzeczy to można się bawić ale z resztą to trochę gorzej, tym bardziej że nie lubię pośpiechu.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
DaraZ - |30 Kwi 2004|, 2004 14:26
Panowie. Ja tez nie mam komfortu. Kanał mam na działce, ale : jest to kanal taki podjazdowy. Wszystkie naprawy pod autem wykonuje w siadzie po turecku i jeszcze lekko zgarbiony. Jest tylko dach, ktory pokrywa z 2/3 dlugosci auta. Jak mocno pada i tak to nic nie daje. Od wiatru tez nie chroni. Mimo tego w siadzie po turecku dalo sie wymienic automat przy +5*C Wazne sa checi ! (mozliwosci na drugim miejscu)
Pershing - |30 Kwi 2004|, 2004 14:31
Tylko ze bez mozliwosci to i checi nie ma....
KOREK - |30 Kwi 2004|, 2004 23:28
Wyobaźcie sobie że ja zrobiłem tymczasowy podjazd na naszym rancho.
Musiałem pomalować moje poprzednie auto - Mesia (beczkę) gumbitem od spodu.
Zrobiłem sobie podjazd zroboiny z kilkunastu pieńków drewnianych, ziemi i desek.
Auto stało ok 1 m ponad poziomem gruntu.
Po 2 dniach ostrego dłubania pod autem podjazd został rozebrany
Ale zrobienie kolejnego to godzinka roboty, a zadaszenie z 2 pawilonów ogrodowych
Trzeba sobie radzić jak się nie ma garażu z kanałem
Waski - |30 Kwi 2004|, 2004 23:57
Witam
Panowie schodzimy z tematu - nada wracac
Pozdrawiam
Wąski
ps. ja mam garaz i kanal a jak mam cos zrobic to jade do kolesia 15 km bo ona ma podnosnik
Wojson - |25 Maj 2004|, 2004 13:30
Ja mialem podobny problem - nie wlaczal mi sie drugi wiatrak. Okazalo sie, ze winny byl walniety przekaznik. Sprowadzenie trwalo okolo tygodnia a kosztowal ~70 PLN. Od tego czasu wszystko gra.
sierars1 - |25 Maj 2004|, 2004 20:53
A ja w końcu sobie przypomniałem że mam kolesia który ma warsztat z gazem i u niego mogę co nie co zrobić na kanale i tak oto wymieniłem pierwszą rzecz sam był to przewód od chłodnicy a jutro będe wymieniał końcówke drążka i od razu z zapytaniem jeśli wymienię końcówke i dokładnie wkręce w to samo miejsce to musze jechać na żbierzność,a i jescze dostałem w końcu po 4miesiącach przedni zderzak to swego wieloryba w stanie idealnym i za grosze.
Pozdrawiam
Jacek M.
SIERARS1 2.9 24V COSWORTH 96"
|
|