Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Automat wariuje :(

magr - |19 Maj 2012|, 2012 17:31
Temat postu: Automat wariuje :(
Witam wszystkich.
Mam spory problem ze swoim automatem. Właśnie wyjechałem w długą podróż, przez pierwsze 400km wszystko było OK, później zauważyłem że nie działa kick-down (czy jakoś tak), po kilkudziesięciu km podczas jazdy (gdy pedał gazu był trzymany w jednej pozycji) obroty spadały tak jakby ktoś wcisnął sprzęgło i auto zaczęło zwalniać, po dodaniu gazu tak jakby załapało. Po postoju około 30min skrzynia zaczęła reagować normalnie przez jakiś czas a później to samo.
Olej w skrzyni wygląda na czysty, nie śmierdzi i jest 3/4 stanu na rozgrzanej skrzyni. (auto posiadam 2 lata, nie jeżdżę dużo i nigdy nie było z nią problemów). Proszę o poradę bo jestem 500km od domu i nie wiem czy dam radę dojechać do domu czy już zacząć szukać lawety.
Poradźcie co to może być i czy na przykład na samej 2 dam radę dojechać do domu?
Podejrzewam olej w skrzyni że stracił swoje właściwości i po rozgrzaniu nie trzymają zaworki w skrzyni.

gufer-posepny - |19 Maj 2012|, 2012 18:00

możliwe że katalizator zatkany .
magr - |19 Maj 2012|, 2012 19:10

katalizatora brak. wywaliłem pół roku temu.

Silnik pracuje idealnie. Były wymieniane wiązki silnika i podłużnicy. Nie ruszałem wiązki skrzyni.
Czytałem kilka tematów o tym że właśnie olej może być już do wymiany lub jakaś uszczeleczka w skrzyni się rozerwała.
Wszystko było by cacy jak bym był w domu a nie 500km od domu.
Poradźcie jak mogę wspomóc skrzynię aby wytrzymała jeszcze drogę powrotną.

1Bodzio - |19 Maj 2012|, 2012 20:39

Myślę że to raczej nie olej, lecz jakiś element skrzyni. być może konwertor, lub jeszcze co innego. Jeśli skrzynia na dwójce jedzie przyzwoicie, to możesz próbować wracać do domu. Ze cztery lata temu Kevin przyjechał na zlot, a potem wrócił do domu, mając tylko dwójkę, więc myślę że masz szansę. Tyle że na pewno zejdzie trochę dłużej. A nie błyska Ci przypadkiem kontrolka OD/OFF ?
magr - |20 Maj 2012|, 2012 09:49

Nic mi nie świeci.
Skrzynia zachowuje się w miarę normalnie dopóki olej jest zimny (zauważyłem że szarpie tylko gdy przełącza z 2 na 3 w pozycji D). Po rozgrzaniu tak jakby biegi wyskakiwały i trzeba dodać gazu aby załapała bieg. Dla tego robiłem postoje po 30min aby olej w skrzyni trochę ostygł (po takiej przerwie jedzie jakiś czas normalnie)
Do domu wracam we wtorek - mam nadzieję że jakoś dojadę, a do tego czasu chciałbym wiedzieć jak mogę chwilowo pomóc mojemu Scorupiakowi.

Powiedzcie, czy znacie kogoś w centralnej Polsce (między Płockiem a Łodzią) kogoś kto by mógł mi to naprawić lub ewentualnie wymienić skrzynię.

ford2fast - |20 Maj 2012|, 2012 11:02

Cytat:
Poradźcie jak mogę wspomóc skrzynię aby wytrzymała jeszcze drogę powrotną.

Jechać nocą z umiarkowaną prędkością :)

Adam_2000 - |20 Maj 2012|, 2012 12:42

Zobacz jak się zachowuje skrzynia po odłączeniu MAF-a i TPS-a (po kolei).
magr - |20 Maj 2012|, 2012 12:48

MAF - to jest przepływka?
TPS - a to co?

wybaczcie ale nie jestem oblatany w skrótach.

Jankes - |20 Maj 2012|, 2012 12:51

TPS czyli czujnik położenia przepustnicy
magr - |20 Maj 2012|, 2012 12:55

OK idę sprawdzić po kolei
najpierw odłączę przepływomierz - przejadę kawałek a później to samo z czujnikiem. Dam znać jaka jest reakcja.


EDIT:

Jestem po testach.
Po dołączeniu przepływki silnik wariuje i nie chce wejść na obroty.
Po odłączeniu czujnika przepustnicy auto jedzie (nie wariuje), ale jest jakieś "zamulałe" nie przełącza dobrze biegów ale nie szarpie jak trzymam równo pedał.
Po podłączeniu wszystkiego spróbowałem przejechać się na 2 biegu ale niestety gdy trzymam równo pedał gazu auto szarpie, dopiero jak go docisną bieg załapuje.
Coraz bardziej obawiam się o mój powrót do domu na kółkach :(

1Bodzio - |20 Maj 2012|, 2012 16:55

Zrób może jeszcze reset kompa. Wyjmij w małej skrzynce bezpiecznik 5A od kompa na chwilę, i potem sprawdź jeszcze raz co z jazdą.
Adam_2000 - |20 Maj 2012|, 2012 17:24

Którąś cewkę WN masz uwaloną i tyle.
magr - |20 Maj 2012|, 2012 18:04

czemu obstawiasz na cewkę skoro silnik na postoju kręci się do odcięcia i nie ma żadnego dławienia?
Silnik na 100% sprawny, martwi mnie skrzynia która wyłącza biegi podczas jazdy.

Adam_2000 - |20 Maj 2012|, 2012 18:25

No, nie bardzo sprawny, skoro :
Cytat:
Po dołączeniu przepływki silnik wariuje i nie chce wejść na obroty.

Poza tym - to, że się wkręca bez obciążenia o niczym jeszcze nie świadczy.
Pamiętaj, że skrzynia będzie działała prawidłowo tylko ze sprawnym silnikiem.
Nie chcę wyrokować na odległość, bo jasnowidzem nie jestem, ale automat wbrew wielu potocznym opiniom, wcale tak łatwo i często się nie psuje (jeżeli już, to przeważnie przez głupotę).

magr - |20 Maj 2012|, 2012 20:02

czyli co mi radzisz?
A co z tym czujnikiem przepustnicy? czy to nie jest to? bo przecież jak zdejmę kostkę z niego to skrzynia nie "gubi" biegów jest tylko "zamulony". Może to to się zrypało. Ma to coś wspólnego ze skrzynią?
Po odłączeniu Przepływomierza auto pracuje na wolnych i normalne jest to że po odłączeniu jej nie będzie dobrze pracowało.
PS
Na mechanice znam się troszkę ale jestem zielony co do automatów. Więc uważam że silnik jest sprawny. podpiąłem laptopa do autka i nie mam żadnego błędu (prócz sondy lambda tej za kat - której nie ma)

Adam_2000 - |20 Maj 2012|, 2012 22:19

OK, wiesz lepiej, to się już nie odzywam.
Twoje auto - Twój problem.
Tylko przypomnę, że 90% problemów "z automatem", to niewłaściwie działający silnik.

magr - |21 Maj 2012|, 2012 06:54

Podejrzewam ten czujnik położenia przepustnicy, gdyż jak sobie przypominam skrzynia gdy rozłączała bieg silnik spadał z obrotów a chyba jak by skrzynia miała jakiś uślizg to by silnik wchodził na wysokie obroty. Dobrze kombinuję?
Po rozłączeniu tego czujnika skrzynia nie rozłączała biegów.

Powiedzcie mi jak mogę sprawdzić czujnik położenia przepustnicy. Mam ze sobą Miernik (nie wiem czy on wystarczy) i zestaw kluczy :)

EDIT

Sprawdziłem miernikiem czujnik przepustnicy (według zaleceń programu AutoData) i na zamkniętej przepustnicy było 1150 om (powinno być około 750 om) a na otwartej 6060om (powinno być około 3700 om). Miernik z zamkniętej do otwartej przepustnicy równo wzrastał nie było jakiś skoków.

EDIT 2

Witam jestem już w domku :)

Co najfajniejsze - wcześniej sprawdzałem na komputerze czy nie ma żadnych błędów i wcześniej nie wykrywało. Teraz właśnie siedzę w garażu przy Skorupce i na kompie widzę błąd P0122 - czyli czujnik położenia przepustnicy. Jutro zamawiam nowy czujnik. Dam znać jakie rezultaty.
Wielkie dzięki dla wszystkich zainteresowanych tematem a w szczególności "Adam_2000" to on podprowadził mnie na ten trop. Nie złość się i nie obrażaj. Jeszcze raz wielkie dzięki.

EDIT 3

Jestem po wymianie czujnika. Wszystko działa jak dawniej, a nawet lepiej: auto równiej pracuje, płynnie zmienia biegi i mniej pali :)
Temat uważam za zamknięty.
Jeszcze raz wszystkim dziękuję.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group