| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - Podłużnice tylne a raczej ich brak.
Larix - |11 Wrz 2010|, 2010 18:59 Temat postu: Podłużnice tylne a raczej ich brak. Witam
Dzisiaj obejrzałem sobie dokładniej podłużnice tylne w moim DOHC.
Wiedziałem, że jest tam dziura, ale nie wiedziałem , że jest tak źle
Otóż część prawej podłużnicy była wykonana ze szpachli
Prawa wygląda tak:
http://img205.imageshack.us/i/imag0310o.jpg/
http://img227.imageshack.us/i/imag0313ox.jpg/
http://img530.imageshack.us/i/imag0314t.jpg/
http://img72.imageshack.us/i/imag0316.jpg/
Wiem, że zdjęcia nie są super (słaby aparat i dostęp) ale ogólnie podłużnica nie istnieje na tym wygięciu przed mocowaniem sprężyny, oraz powoli zgnilizna dochodzi do mocowania belki. Pod sprężyną jest ok. Poza tym nic się jeszcze nie zapadło, ale w końcu się zapadnie.
Poproszę bardziej obeznanych z tematem o porady.
Za miesiąc będę miał migomat i zamierzam się za to wziąść bo auto jest potrzebne. Wiem , że Vaux i Jakuz robili coś podobnego więc może podzielą się wiedzą.
gufer-posepny - |11 Wrz 2010|, 2010 20:35
Zawsze zaczyna brać koło amortyzatorów . podłużnica słabnie , dociążone butlą lpg pracuje i gnije momentalnie . mi to koło amorów w mk1 wspawali blachę i walnęli konserwację . ale poduchy już kiedyś wcześniej robili tak że całość na stałe wspawali . ogólnie w pewnym momencie trzeba usiąść przy dobrym piwie i policzyć czy jest sens to spawać i czy jest do czego .
W kosiku też zaczyna koło amorów czerwień się pojawiać . Wiec konserwacja i może na wiosnę nie pojawi się Cosworth-Flinston power .
YGH - |11 Wrz 2010|, 2010 21:27
no ja też dzisiaj się przyjrzałem w tych miejscach, co prawda u mnie jest troszkę lepiej ale też nie za wesoło, na wiosnę musowo do spawania
gufer-posepny - |11 Wrz 2010|, 2010 21:33
To zapaćkaj chociaż hameritem czy czymkolwiek . Po naszej solance to w jedną zimę może być wspomnienie . Mogli w to miejsce kawałek plastiku zasadzić .
YGH - |11 Wrz 2010|, 2010 21:34
konserwuchom jest zawalone
Larix - |12 Wrz 2010|, 2010 01:15
Nooo to jak zaczyna brać Mk3 to co się dziwić 92'
Sądzę więc , że praktycznie nie ma idealnych bud zarówno w Mk1, Mk2, Mk3.
Pozostaje mi spawanko (za dużo rzeczy w nim porobiłem ).
Kasy na inny na razie nie mam. Poza tym ten inny też by pewnie wymagał dołożenia worka pieniędzy i znowu tych samych spraw przez które przeszedłem w tym : wymiana silnika, wydechu, zderzaków, akumulatora, linek sprzęgła i licznika, rozrusznika, fotela, sprężyn zawieszenia, naprawa ręcznego , przegub, tarcze hamulcowe i klocki i jeszcze sporo by wymieniać Ogólnie przez 2,5 roku ponad 6000 zł a mam złoma
No i muszę tego złoma podratować aby jeszcze ze dwa lata pojeździł.
Migomat będę miał , wie ktoś może gdzie kupić blachę na łatanie podłużnic ?
pepi - |12 Wrz 2010|, 2010 08:08
tak się tylko spytam co zaciapanie tego da ?????? bo jak nawet konswrwujesz to i tak rudą sie usuwa i podkład i konserwacja bo tak na zgnilizne to nic nie daje
Larix - |12 Wrz 2010|, 2010 10:57
| pepicosi napisał/a: | tak się tylko spytam co zaciapanie tego da ?????? bo jak nawet konswrwujesz to i tak rudą sie usuwa i podkład i konserwacja bo tak na zgnilizne to nic nie daje |
Sęk w tym , że ja nie chcę na zgniliznę nic ciapać ale zrobić jak np tu:
http://www.sierrafan.pl/v...t=134&start=510 str 18
YGH - |12 Wrz 2010|, 2010 13:37
| Larix napisał/a: | | http://www.sierrafan.pl/v...t=134&start=510 str 18 |
super, tylko żeby to zobaczyć trzeba być zalogowanym na sierra fanie
YaKuZ - |12 Wrz 2010|, 2010 20:27
Yakuz larix yakuz no wyglądają jak podłużnice w scorpio '90 u mnie były podobne...mówisz że powoli dochodzi do mocowania belki - popukaj młotkiem to zobaczysz że pewnie już doszło a trzpienie mocowania belki są przegnite. Roboty jest ogólnie sporo bo żeby to zrobić cacy trzeba cały tył rozebrać i ciężko jest samemu pewne rzeczy zrobić. Na lewej podłużnicy idą przewody paliwowe i hamulcowe i trzeba na nie uważać bo będzie jeszcze więcej roboty. Ogólnie zdejmujesz wszystkie taile dookoła co ci przeszkadza, a potem pozbywasz sie rdzy. Ubytki w podłużnicy robią się symetrycznie przynajmniej u mnie tak było jak z lewej dziura to i z prawej też . Ja u siebie musiałem wymienić belkę bo się trzpienie nie nadawały w ogóle. Ubytki łatałem specjalnie dopasowanymi szablonami (made by vaux) blachy bodajże 2mm, migomatem dało rade, potem hamerity, pasty na złącza i gumosiuwaks na grubo, plus środek do konserwacji profili zamkniętych. Jak belka będzie ok to spoko bo jak trzpienie będą przegnite to dochodzi zakładanie nowych gum co podobno proste nie jest (ja wolałem kupić drugą belkę). Na co uważać? na przewody żeby nie załamać czy nie nadciąć przy czyszczeniu rudy, no i na filtr paliwa żeby nie urwać tych śrubek z dziurami. Potem składanie po kolei samemu jest ciężko szczególnie belke włożyć czy dyfer bo ciężkawe przynajmniej dla mnie, półosie dokręcić dobrze najlepiej na torxy 45
pepi - |12 Wrz 2010|, 2010 22:08
ja tam raz robiłem przeszczep to z naczy z dawcy kawłki przespawywałem wyszło jak w orginale
YGH - |12 Wrz 2010|, 2010 22:10
| pepicosi napisał/a: | | ja tam raz robiłem przeszczep to z naczy z dawcy kawłki przespawywałem wyszło jak w orginale |
i chyba tak jest najlepiej zrobić; gufer a ty jak robiłeś? też wszczepienie ?
Larix - |12 Wrz 2010|, 2010 23:04
| YaKuZ napisał/a: | Yakuz larix yakuz |
Hehe przepraszam, pisałem na szybko
| YaKuZ napisał/a: | | no wyglądają jak podłużnice w scorpio '90 |
Mój '92 bo to o DOHC-a chodzi. O dziwo w 2.9 '90 podłużnice mam lepsze.
Yakuz a gdzie kupowałeś blachę 2 mm ?
| YaKuZ napisał/a: | | Roboty jest ogólnie sporo bo żeby to zrobić cacy trzeba cały tył rozebrać |
Ogólnie jestem mocno zmotywowany żeby to zrobić. Nawet jeśli nie wyjdzie idealnie to na pewno będzie lepiej niż teraz (w każdym razie nie gorzej )
A przy okazji nauczę się czegoś nowego.
| YGH napisał/a: | | super, tylko żeby to zobaczyć trzeba być zalogowanym na sierra fanie |
No niestety , ale warto sie tam zalogować bo wiele spraw pokrewnych ze Scorpio jest.
I w ogóle miło się czyta o tym jakie "Monster-trucki" z tych Sierr robią
[ Dodano: |12 Wrz 2010|, o 23:06 ]
| Cytat: | ja tam raz robiłem przeszczep to z naczy z dawcy kawłki przespawywałem wyszło jak w orginale |
Tylko czy są jeszcze Mk1/Mk2 ze zdrowymi całkiem podłużnicami ?
Vaux - |12 Wrz 2010|, 2010 23:31
Yakuz ma dokumentację zdjęciową jakby coś
A zaczęło się od tego:
kondzio508 - |13 Wrz 2010|, 2010 06:17
| Cytat: | Tylko czy są jeszcze Mk1/Mk2 ze zdrowymi całkiem podłużnicami ?
_________________ |
są uwierz mi . jak kto dbał i ile włascicieli samochod miał , nie ma reguły ze zgnity kazdy . to ze w 5 autach wyszło to nie znaczy ze to plaga jakas . jak ktos na pore konserwacje robil i zabezpieczał to nic nie ma tak jak umnie co zime kazdy z moich aut idzie pod pistolet i grutnowne czyszczenie podwozia . jak ktos znajdzie umnie w mk1 ognisko korozji na podłodze to stawiam litra
ale w brifie mam ze jeden własciciciel z niemiec do 2004 , potem ten koles co mi sprzedał jakies 71 rok jego z peselu, no i ja .
jak ktos ma hak to wszystko jasne .. dziór nawiercili ale juz nie zabezpieczyli przed korozją.
pepi - |13 Wrz 2010|, 2010 08:13
w mk1-2 to jescze jest w miarę a wieroryby to jak bierze
Larix - |14 Wrz 2010|, 2010 18:50
Właśnie pytałem w metalowym . Mają blachę 1,5 mm. Z tego co w necie wygrzebałem stosuje się zazwyczaj 2 mm. Może mi ktos powiedzieć czy 1,5 wystarczy czy musi byc 2 mm ?
Adam73 - |14 Wrz 2010|, 2010 19:30
pytanie jest czy masz giętarke do zagięcia 2mm.
kondzio508 - |14 Wrz 2010|, 2010 19:46
| Adam73 napisał/a: | | giętarke do zagięcia 2mm. |
kroic w kawałki jakie potrzebne i imadełko lub stół warszatowy metalowy z odpowiednim kantem i gruboscia blatu wystarczy , sam robilem troche tego w poprzednim scorpio ..
Vaux - |15 Wrz 2010|, 2010 00:42
Imadło+młotek daje radę, do tego pomagaliśmy sobie kawałkiem szyny kolejowej której kształty doskonale nadają się do formowania różnych zagięć
Larix - |15 Wrz 2010|, 2010 09:55
Ale 1,5 mm styknie ?
Adam73 - |15 Wrz 2010|, 2010 14:12
| Larix napisał/a: | | Ale 1,5 mm styknie ? | jak bedziesz woził w bagazniku tylko niezbedne rzeczy to penie tak ,ale jak masz zamiar pakować tam 4 wory cementu to może być mało.
pepi - |15 Wrz 2010|, 2010 18:09
a w orginale jak jest wie ktoś może bo mi się wydaje że tam były 2 po 1mm
Larix - |8 Paź 2010|, 2010 10:51
| pepicosi napisał/a: | a w orginale jak jest wie ktoś może bo mi się wydaje że tam były 2 po 1mm |
Wyciąłem rdzę więc mogłem pomierzyć. Jest 2 razy po 1,5 mm.
Blachę chyba kupię 2 mm i dam jedną warstwę bo dwie ciężko mi sobie wyobrazić.
Teraz mam następną rozterkę:
Dostępna jest blacha zimnowalcowana i gorącowalcowana.
Jaką mam wybrać ?
[ Dodano: |8 Paź 2010|, o 10:53 ]
| Adam73 napisał/a: | | jak masz zamiar pakować tam 4 wory cementu to może być mało |
Hmm , ostatnio wiozłem 8 worów, co prawda nie tylko w bagażniku ale i na złożonych tylnych siedzeniach.
Struna - |8 Paź 2010|, 2010 12:00
Larix, kup sobie podłużnice do fiata/poloneza - piękne, gotowe kształtki. Dotnij jak Ci trzeba i pasuje i wspawaj. Proste i skuteczne
zelazny_gst - |1 Lis 2010|, 2010 19:17
Larix, i jak ci wyszło z tymi podłużnicami.
Larix - |2 Lis 2010|, 2010 10:08
Podłużnice połatane ale czekam na belkę (poczta leci w kulki jak zwykle) bo tamta była podgniła. W sumie to już miesiąc DOHC stoi. Jak poskładam to będzie odpracowywał
[ Dodano: |17 Gru 2010|, o 11:40 ]
Samochód zrobiony (już jakiś miesiąc temu) i jeździ
Obspawałem poprzez wstawianie łat z blachy 2 mm.
Potem Kortanin, podkład Corina oraz Boll na spawy i na końcu Boll na podwozie.
W podłużnice poszedł Boll do profili.
Przy okazji założyłem szczelną chłodnicę w miejsce cieknącej i zalałem nowym płynem.
Ogólnie narobiłem się jak wariat a ten mój DOHC i tak wart 1000 pln . Ale przynajmniej się nie złamie teraz . Z innej beczki to tylne nadkola i progi mam wirtualne.
|
|