| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Ogólne - Właśnie doświadczyłem bezinteresownej nienawiści ludzkiej
Larix - |29 Sie 2010|, 2010 18:49 Temat postu: Właśnie doświadczyłem bezinteresownej nienawiści ludzkiej Godzinkę temu moja luba wzięła samochód. Za jakieś pół godziny dzwoni że ma gumę.
Chlaśnięte z boku w Uniroyal Rainexpert nówka dopiero kupiona. W nic nie wjechała , weszła do Biedronki , wyszłą i patrzy że syczy opona wściekle. Wniosek tylko jeden - jakiś człekokształtny dziabnął nożem. 400 zeta wydane 2 tyg temu.
Jak sądzę bocznych cięć nie ma co naprawiać bo to już nie będzie bezpieczna jazda ?
Może ktoś potwierdzić ?
bingo - |29 Sie 2010|, 2010 19:32
jak nożem, to osnowa poszła, więc nic nie zrobisz.
Larix - |29 Sie 2010|, 2010 19:54
Właśnie się zastanawiam czy Biedronka ma kamery na zewnątrz. Muszę zapytać kierowniczki.
Co do opony to na szczęście można kupić 1 szt, zawsze to mniej kasy.
Waski - |29 Sie 2010|, 2010 19:57
może zajęła komuś miejsce i stąd ta kara
ostatnio jakiś moher mojemu szwagrowi zastawił auto bo ten mu zająć jego miejsce i za pół godziny poinformował go dlaczego tak zrobił
Larix - |29 Sie 2010|, 2010 20:12
| Waski napisał/a: | może zajęła komuś miejsce i stąd ta kara |
Pod biedronką to chyba nie ?
Myślę, że to całkiem bezinteresowne działanie kogoś któremu klej, wóda albo dziedzictwo rodzinne wyżarło mózg.
Bo niby za co ? Za to, że się ludziom na pasach zatrzymuję ? Że używam dziękuję, przepraszam itp ? No święty nie jestem bo czasem przypalę kapcia na skrzyżowaniu ale przed 22
pepi - |29 Sie 2010|, 2010 21:34
a nie podpadłeś nikomu ???????
adi-kostrzyn - |29 Sie 2010|, 2010 21:36
ostatnio jakis sasiad z bloku obok wyskoczyl za mna i to nawet samochodem chcial mnie zlapac, musze sie pilnowac zeby mnie nie pociol kol...chociaz mi zrobilby przysluge bo bym nie musial zony przekonywac do zmiany opon
Larix - |29 Sie 2010|, 2010 21:49
| pepicosi napisał/a: | | a nie podpadłeś nikomu ??????? |
Nic mi nie przychodzi do głowy, prędzej są osoby co ni podpadły ale po prostu z nimi nie gadam.
Ale...
http://www.tvs.pl/informacje/25619/
to mi przyszło do głowy jako , że stało się to przez 15-20 min pod sklepem a nie przez noc pod domem
Adam73 - |30 Sie 2010|, 2010 08:22
| Larix napisał/a: | | Właśnie się zastanawiam czy Biedronka ma kamery na zewnątrz. | Żadna nie ma.
Larix - |30 Sie 2010|, 2010 18:02
Najnowsze informacje są takie (nie ma mnie w domu), że cięcie ma 7-8 mm, więc może jednak załatają
Adam73 - |30 Sie 2010|, 2010 18:14
Larix, ale taką gume to możesz tylko na zapas wrzucić.
Są tu różni "hadkorowcy" ale zapewne żaden nie odważyłby sie jeździć powyzej 80-90km/h na oponie z uszkodzoną osnową. Co innego gdy pękła tylko guma (akurat tak mam na moich 5-letnich CEATach-niech szlag trafi te gumy) a i tak zaleca sie szybką wymiane opony lub przynajmniej przerzucenie uszkodzonej opony na tył.
Larix - |30 Sie 2010|, 2010 18:20
No nic , wrócę do chaty w czwartek to postanowię. Zapytam ile w ogóle kosztuje takie łatanie i co o tym myśli wulkanizator.
Ogólnie to jestem za wymianą , ale muszę jeszcze poczekać czy sytuacja się nie powtórzy bo nie wiem czy to pojedyncza akcja czy ktoś naprawdę sobie ze mną pogrywa .
krzyhoo - |31 Sie 2010|, 2010 15:43
Nie wiem po co ktoś miałby w 20 letnim aucie za tysiaka którym dokulała się kobieta na zakupy do groszowego marketu celowo coś niszczyć lepiej niech się kobita przyzna gdzie zahaczyła skręcając o jakiś wystający kawał blachy czy inne ustrojstwo
Waski - |1 Wrz 2010|, 2010 23:34
krzyhoo chocby z powodu takiego jak kolega podał w linku
no i moze on akurat ma kobiete prawdomówną ?
nie trzeba tak od razu zazdroscic
choć kto wie ...
modzian - |25 Wrz 2010|, 2010 16:23 Temat postu: rozciete opony pwiem wam tak mojej matce w mondeo ktos uczynny poprzebijal nozem 2 opony w 3 miejscach w chorzowie jest gosc ktory takie rzeczy robi i zrobil od tego momentu minelo kilka miesiecy i wszystko gra. Dodam ze z przodu sa inne i z tylu inne opony kupione w niemczech ktorych tutaj nie ma wiec trzeba by kupic komplet nowych opon a tak wydane zostalo 80zl i o sprawie zostalo zapomniete. Kiedys w firmowce tez u tego goscia to samo robilem i tez nic sie nie dzialo a auto ani jedno ani drugie nie prousza si z niskimi predkosciami jak rowniez oba robia mase km dziennie.
pepi - |25 Wrz 2010|, 2010 18:19
np opony motocyklowe są zmieniane nawet po przebiciu na nowe tylko mowa o motocyklach sportowych , a tu w tym wypadku jak ktoś ma coś w głowie to można na tym śmigać tylko jest obawa że coś się stanie
Larix - |25 Wrz 2010|, 2010 18:22
Skoro temat się ruszył to napiszę co zrobiłem.
Cięcie miało jakieś 8 mm więć "oponiarz" nakleił mi taką sporą łatkę zbrojoną . Wziął 30 zeta. Na wszelki wypadek dałem oponę na tył.
Dojeżdżę do zimówek a na wiosnę jak mi nie będzie dawało to spokoju to wymienię na nową.
masa300789 - |20 Paź 2010|, 2010 19:19
I mnie dopadlo..chiba najechalem na cos..ale nie przebilem tylko rozcielem...wzdluz ok 10mm a gleboko ok 6-7mm widac tam w glebi jakies sznurki czy to juz jest uszkodzona konstrukcja opony tak zeby nie nadawala sie do uzytku? czy jeszcze mozna na "wszelki wypadek" nakleic latke od wewnatrz i przelozyc ja na tyl? jak myslicie?
Boni - |21 Paź 2010|, 2010 07:39
Myślę że pójdziesz do dobrego warsztatu oponiarskiego i tam ci powiedzą, ew. zrobią.
masa300789 - |21 Paź 2010|, 2010 17:22
Wlasnie dzis bylem ...powiedzieli ze da sie zrobic...nawet opona moze zostac z przodu...podkleja jakas latke 115..dla wzmocnienia...koszt ok 30 zl stwierdzil ze glowny oplot nie powinien byc uszkodzony
|
|