Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - GUMY Stabilizator-nadwozie

wegus - |24 Cze 2004|, 2004 08:23
Temat postu: GUMY Stabilizator-nadwozie
Witam , czy jest jakis problem z zakupem tulei met-gum przytrzymujacych stabilizator do nadwozia ? Mam to wyrobione a kumpela ktora ma sklep czesciami i zawsze wszystko potrafila sprowadzic tym razem ma problem ze znalezieniem tych elementow......
Jezeli ktos wymienial to prosze napiszcie czy kupiliscie jakis zameinnik czy pozostaje zakupic oryginaly w serwisie!

Struna - |24 Cze 2004|, 2004 09:16

Sierra, Escort cosworth, Scorpio i zdaje się że Mondeo też ma takie same. Ostatnio z Hryniakiem wymienialiśmy w naszych furkach - nie było kłopotów z dostaniem tych części.
skorza - |25 Cze 2004|, 2004 08:30

czy trzeba wyjąć cały stabilizator, aby wymienić te gumy!?
Struna - |25 Cze 2004|, 2004 09:35

Można ale jest niebezpieczeństwo że nakrętka zgrzana do ramy się oderwie i juz później nie przykręcisz stabilizatora. Najlepiej i najpewniej jest odkręcić sworzeń wahacza. A wtedy to już tylko wywalić stare gumy, założyć nowe, trafić stabilizatorem w wahacz i gumy, docisnąć mocno koło i skręcić. Konieczne dwie osoby - samemu raczej nie zrobisz.
Będziesz miał problem to zadzwoń 608834512

skorza - |25 Cze 2004|, 2004 11:36

...a nie jest tak, ze odkręcic łączniki i obejmy, wyjąc drążek i dopiero tzreba nasunąc tulejki (bo one nie są rozcięte)?! i pozniej wszytko przykrecic? Moze w wielorybie inaczej?
Struna - |25 Cze 2004|, 2004 14:58

To włąśnie dlatego pisałem że tak jest fajnie ale jest problem jak ci się nakrętka, która jest w podłużnicy oderwie to już później nie przykręcisz obejmy stabilizatora - spróbować można tylko ostrożnie.
jasam - |25 Cze 2004|, 2004 15:18

Struna napisał/a:
...Konieczne dwie osoby - samemu raczej nie zrobisz...

Dla chcącego nic trudnego 8)
W desperacji pomogłem sobie pasami do ściągania np paneli. Pomysł się sprawdza lepiej niż dwóch byków w jednym kanale 8)

Mattai - |22 Sie 2006|, 2006 20:40

Po wymianie gum nie wydobywaly sie jakies odglosy jak buja...bo wymienilem wszystko sruby obejmy i gumy.
I lekko piszczy po naprawie...vos nie tak zrobilem?

irek - |22 Sie 2006|, 2006 23:31

nie ok poprostu w momencie bujania zaczyna piszczeć - taka guma
Mattai - |23 Sie 2006|, 2006 09:43

Mam oryginalne...poprzednie nie piszczaly...tylko ze starosci trzeszczaly :-)
Struna - |26 Sie 2006|, 2006 13:09

popsikaj tam jakimś WD to przestanie.
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 13:34

Ale wd niszczy gumki
Stefan - |26 Sie 2006|, 2006 13:50

Witam! Stare nie piszczaly bo luzy mialy! Te tez sie "wypiszcza".Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 14:37

no ale fabrycznie nie piszcza...wiec jak oni to robia:D
bo ja jeszcze nie slyszalem nowego piszczacego :D

Kevin Xy - |26 Sie 2006|, 2006 14:41

no a powycierales stabilizator z syfu ?? ja przy takich elementach dorzucam troche towotu- nie wiem czy dobrze czy zle ale nie piszcza i latwiej sie pasuja
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 14:43

no lepiej gliceryne...smieci , stara wtarta gume, piasek, drobinki farby
wszelkie ropopchodne podobno silnie reaguja z guma...

Stefan - |26 Sie 2006|, 2006 21:07

Witam! Pewnie nowa technologia jakas.Z "muzyka" masz i jeszcze zle?! Pozdrawiam.Stefan.
Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 21:15

Muzyka... jak wymienialem to chcialem ciszy, nie muzyke ;p
megalith - |26 Sie 2006|, 2006 21:22

Mattai napisał/a:
bo ja jeszcze nie slyszalem nowego piszczacego :D

A to słyszałeś kiedyś nowego?? ;)

Mattai - |26 Sie 2006|, 2006 21:24

no wlasnie nie...wydaje mi sie ze autka tej klasy sa raczej zmontowane na "cicho"
Struna - |27 Sie 2006|, 2006 16:28

Mattai, jak składasz zawias na podniesionym aucie to potem bywają takie skutki
Mattai - |27 Sie 2006|, 2006 21:41

Zaloze nia odgorne w twoim przypadku sa calkowicie bledne...ycztam forum i oczywiscie odpowiednia literature.
Niestety nie mialem chyba szczescia....

Struna - |28 Sie 2006|, 2006 11:22

czyli co - wymieniałeś na stojącym aucie ? a złożyłeś poprawnie ? może gumę gdzieś przyskrzyniła obejma no i kwiczy cholera - popuść raz jeszcze - poukładaj uważnie i zobacz wtedy.
rpio - |28 Sie 2006|, 2006 16:54

Być może to nie guma.
Struna - |28 Sie 2006|, 2006 18:46

w sumie też racja - trzaby dokładnie obadać i posłuchać.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group