| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Rozstaw otworów - felgi
luk44 - |8 Sty 2009|, 2009 12:11 Temat postu: Rozstaw otworów - felgi Witam kolegów.
Mam szybkie pytanie.
Jaki rozstaw otworów posiadają felgi w Scorpio (5x108 itp, czy też inny)??
Musze nabyć felge stalową do Forda - 15".
Wertuję allegro i nie mogę sie połapać w tych rozstawach, tak, aby kupić odpowiednią do mojego modelu.
Dodam tylko ze Ford to MK II z 1993 roku. Motor 2000 DOHC, wersja kombi.
No i liczba szpilek w piaście --> 5szt.
Dziekuję kolegom za fatygę i odpowiedz.
Pozdrawiam.
Jankes - |8 Sty 2009|, 2009 12:12
mk1/2-5x112
mk3-4x108
luk44 - |8 Sty 2009|, 2009 17:06
Dzięki Jankes za info.
To wiele upraszcza.
Pozdrawiam.
Jankes - |8 Sty 2009|, 2009 17:45
| luk44 napisał/a: | | Dzięki Jankes za info |
fajnie ze mogłem pomóc
gufer-posepny - |8 Sty 2009|, 2009 17:50
ET 38 to też istotne
ford2fast - |8 Sty 2009|, 2009 21:22
Tak naprawdę , to powyższe wymogi i parametry spełniają tylko i wyłącznie felgi z Forda Scorpio MkI i MkII
Rozstaw otworów jest dość popularny
Jednak zawsze jest inny rozmiar otworu centrującego i ET
Szkoda czasu na szukanie czegoś innego niż oryginalne fordowskie
Adam73 - |8 Sty 2009|, 2009 22:05
| ford2fast napisał/a: | | Szkoda czasu na szukanie czegoś innego niż oryginalne fordowskie | Od merola pasują , a co tam że centrujący z deka większy (co to przeszkadza)
ford- 63,3
merol- 66,3
Adam_2000 - |8 Sty 2009|, 2009 22:12
| adam kubiak napisał/a: | | a co tam że centrujący z deka większy (co to przeszkadza) |
Ano przeszkadza.
Śruby trzymają koło, a centrowane jest właśnie na piaście.
Ja bym na takich wynalazkach nie jeździł.
Struna - |8 Sty 2009|, 2009 23:28
ja jeździłem - z powodzeniem.
ford2fast - |9 Sty 2009|, 2009 08:21
| Struna napisał/a: | | ja jeździłem - z powodzeniem. |
A jak często urywałeś szpilki ?
Adam73 - |9 Sty 2009|, 2009 08:40
| ford2fast napisał/a: | | A jak często urywałeś szpilki |
A jak często sprawdzasz dokręcenie koła ????
Jeździłem 6 lat na takich i jakoś spoko.
Platyn - |9 Sty 2009|, 2009 09:01
| Struna napisał/a: | | ja jeździłem - z powodzeniem. | Jak ja jeszcze brykałem na 14" to też miałem z merola. Tak już go kupiłem. Zanim wymieniłem na 15" zrobiłem na nich 60000km i się nic nie działo. Nie odkręcało się, szpilki się nie urywały. A felga i tak się centruje na nakrętkach. W zasadzie żadnej różnicy nie odczułem.
Struna - |9 Sty 2009|, 2009 10:30
| ford2fast napisał/a: | A jak często urywałeś szpilki ? | nigdy mi się nie zdarzyło. Za to zdarzyło mi się że felga od merola popękała wokół nakrętek, ale to dlatego że merolowe mają ciut większe otwory na nakrętki i nakrętka forda do stalek wchodziła głęboko i kantami po otworze musiała pracować. Potem dałem nakrętki o szerszym stożku i problem się więcej nie pojawił.
KOREK - |10 Sty 2009|, 2009 21:39
od opla omegi tez pasują do mk 1 i mk2 - sprawdzałem osobscie
ale w drugą stronę to nie działa
Mysza - |10 Sty 2009|, 2009 22:27
| KOREK napisał/a: | | od opla omegi tez pasują do mk 1 i mk2 | jak kij do dupy, bo to 5x110.
| Adam_2000 napisał/a: | | Śruby trzymają koło, a centrowane jest właśnie na piaście. | Ja bym powiedział że właśnie piasta trzyma koło, a śruby są tylko po to żeby z piasty nie zeszło. Jeździłem granadą na mercedesowskich stalówkach 5x112, ale dotaczałem sobie na wszelki wypadek centry.
kondzio508 - |10 Sty 2009|, 2009 22:35
no jezeli centra jest to spoko ale ja próbowałem zaszczepic od mk1 do e36 nie wyszło bmka miała własnie inny otwór na piascie centrujący
Mysza - |10 Sty 2009|, 2009 23:49
Toz bmw to ma wogole jakiś dziki rozstaw, 5x120 bodajze.
Vaux - |11 Sty 2009|, 2009 00:00
A orientuje się ktoś czy Probe ma taki sam rozmiar jak Scorpio? Dorwałem dojazdówkę 15", otwory na śruby ok tylko nie wiem jak z otworem centrującym a pogoda nie sprzyja zdejmowaniu kół żeby sprawdzić
Mysza - |11 Sty 2009|, 2009 00:02
Probe jak mazda, 5x114.3 wiec wcale nie tak OK. A centra większa niż w scorpio, dlatego nie przykręcaj, bo połamiesz szpilki a do tego się nie wyśrodkuje nawet, tylko ściągnie do boku i będzie biło niemiłosiernie. Testowane
Vaux - |11 Sty 2009|, 2009 00:24
Szkoda
ford2fast - |11 Sty 2009|, 2009 02:04
| Struna napisał/a: | | ford2fast napisał/a: | A jak często urywałeś szpilki ? | nigdy mi się nie zdarzyło. Za to zdarzyło mi się że felga od merola popękała wokół nakrętek, ale to dlatego że merolowe mają ciut większe otwory na nakrętki i nakrętka forda do stalek wchodziła głęboko i kantami po otworze musiała pracować. Potem dałem nakrętki o szerszym stożku i problem się więcej nie pojawił. |
Czyli wniosek z tego jest taki , że jeździłeś tylko z małym obciążeniem
Mysza - |11 Sty 2009|, 2009 08:35
Błędny wniosek. Mercowe stalówki przykręcone nakrętkami od alufelg na duży stożek zniosą wszystko. Testowane nie raz, połowa granad na capri.pl tak jeździ od lat i nic się nie dzieje. A na zlotach jest naprawdę ciężko.
pablo19 - |11 Sty 2009|, 2009 10:21
| Vaux napisał/a: | Szkoda |
Wiesz, jest taki co duże przebiegi na proboszczowych felach robi scorupą
Vaux - |11 Sty 2009|, 2009 12:11
| pablo19 napisał/a: | | Wiesz, jest taki co duże przebiegi na proboszczowych felach robi scorupą |
A któż to jest i co zrobił żeby było ok?
Miszcz - |11 Sty 2009|, 2009 12:25
| Vaux napisał/a: | | pablo19 napisał/a: | | Wiesz, jest taki co duże przebiegi na proboszczowych felach robi scorupą |
A któż to jest i co zrobił żeby było ok? |
Prawdopodobnie taki jeden "nieszeroki" użyszkodnik
Vaux - |11 Sty 2009|, 2009 13:03
Czyżby o wujka Wąskiego chodziło?
Miszcz - |11 Sty 2009|, 2009 13:18
Jak najbardziej Ale czy on coś tam modził przy tym, to już by trzeba jego samego zapytać ładnie
ford2fast - |11 Sty 2009|, 2009 17:31
| Mysza napisał/a: | | Błędny wniosek. Mercowe stalówki przykręcone nakrętkami od alufelg na duży stożek zniosą wszystko. Testowane nie raz, połowa granad na capri.pl tak jeździ od lat i nic się nie dzieje. A na zlotach jest naprawdę ciężko. |
Tylko nie opowiadaj mi , ze na zlotach w pojeżdzie zawsze siedzi pięć osób , jest pełny bagażnik i zbiornik paliwa
Do tego na zlocie robisz z takim zestawem kilkaset kilometrów
Znam przypadek jednego obywatela , który notorycznie urywał szpilki wyczynowo
Rocznie kilkadziesiąt sztuk
Jeździł na felgach z mercedesa
W Scorpio kombi woził nagrobki , z dolnośląskiego zagłębia nagrobkowego na Śląsk
Początkowo myślał , że problem tkwi w szpilkach , ktoś może je przeciągnął przy dokręcaniu
Kupował nowe szpilki w serwisie , tak długo , aż mu się znudziło
Zaczął kupować używane , zawsze to taniej , a efekt ten sam
Tak po 30 czy 40 sprzedanych szpilkach trochę mnie to zainteresowało
Po wymianie felg na oryginalne do Scorpio , co prawda jeszcze kilka się urwało , ale niespodzianki się skończyły
Przyjeżdżał jeszcze do mnie czasami po tylne wahacze i inne gadżety zawieszenia , jednak szpilek już nigdy nie potrzebował
Dziwne , co ?
VIK - |11 Sty 2009|, 2009 17:42
Tylko śruby trzymają koło.
Siostrzyczka też śmigała na felgach od Merca 66, z powodzeniem, nic się nie działo, nowe nakrętki, co by dobrze trzymało i ognia.
A co do przeładowania samochodu-cóż, właśnie z powodu obciążenia szpilek, bywa, ze się ukiwają
luk44 - |11 Sty 2009|, 2009 19:11
To ja powiem tylko tyle.
Kupiłem cztery stalowe 8Jx15" z Opla Omegi "B".
Szukałem typowych felg od Forda, jednak nie mogłem znaleźć czterech sztuk w przyzwoitym stanie. Dlatego też zdecydowałem się na te oplowskie.
Auto zachowuje się poprawnie na drodze i nie wyczuwam różnicy w jego zachowaniu.
ET ma wartość 33, natomiast otworu centrującego nie mierzyłem wiec nie wiem jaką ma średnicę.
Mysza - |11 Sty 2009|, 2009 21:17
| luk44 napisał/a: | | Kupiłem cztery stalowe 8Jx15" z Opla Omegi "B". | Mogę życzyć tylko szeeeeeeeeeeeeeeeerokości
Struna - |11 Sty 2009|, 2009 21:21
Vaux, miałem dojazdówkę z probe kiedyś, dało się to przykręcić i jechać na tym.
ford2fast - |11 Sty 2009|, 2009 22:49
| VIK napisał/a: | | Tylko śruby trzymają koło. |
Herezja okrutna
Czyli inaczej chwierutna bzdura
gufer-posepny - |11 Sty 2009|, 2009 23:15
To takie wałki będą do czasu aż się ktoś solidnie rozpierniczy na drzewie .......
Kevin Xy - |11 Sty 2009|, 2009 23:46
tfu tfu
gufer-posepny - |12 Sty 2009|, 2009 00:01
| Kevin Xy napisał/a: | | tfu tfu | No własnie zapomniałem dodać .
Vaux - |12 Sty 2009|, 2009 00:15
| Struna napisał/a: | | Vaux, miałem dojazdówkę z probe kiedyś, dało się to przykręcić i jechać na tym. |
Jak śnieg zniknie to założe i przetestuje - dzięki za info
zbyszek - |12 Sty 2009|, 2009 09:30
Również nie bardzo zgodzę się z tym że tylko nakrętki trzymają felgę. Mam nie oryginalne fele ze średnicą otworu centrującego 70,1, piasta jak wiadomo mam 63,3.
Do tej pory miałem założone pirścienie centrujące które niwelowały tą różnicę, w tym roku przy wymianie opon na zimówki gumiarz zpomnial założyć mi jeden pierścień na felgę
Efekt? koło latało sobie jak żyd po pustym sklepie. W tej chwili mam założony pierścień 69,1x63,3 koło dalej ma bicie.
Od razu napiszę że koła były wyważane kilka razy bo nie wiedziałem na początku co się dzieje
Adam73 - |12 Sty 2009|, 2009 09:37
| zbyszek napisał/a: | | Efekt? koło latało sobie jak żyd po pustym sklepie. W tej chwili mam założony pierścień 69,1x63,3 koło dalej ma bicie. | A czy "mundry" pan gumiarz dokręcał prawidłowo koła ??
Chodzi mi o wstępne dokręcenie wszystkich nakrętek ręcznie a dopiero potem kluczem ( i to na krzyż albo jak w MkI i II co druga).
Mnie koleś jak kiedyś wymieniał koła to nałożył koło na piaste i heya od razu kluczem pnematyczym dokręcać
Adam_2000 - |12 Sty 2009|, 2009 09:44
| adam kubiak napisał/a: | | A czy "mundry" pan gumiarz dokręcał prawidłowo koła ?? |
Adaś, już nie wymyślaj nowych teorii ;/
Nie wiem jaki jest sens kombinowania z tymi felgami, jeżeli można założyć oryginalne, takie jakie przewidział konstruktor.
zbyszek - |12 Sty 2009|, 2009 09:52
Felgi takie zakupiłem razem z samochodem, do tej pory nie było żadnych problemów.
Adam73 - |12 Sty 2009|, 2009 10:08
| Adam_2000 napisał/a: | | Adaś, już nie wymyślaj nowych teorii ;/ |
Jakie qrka "nowe",a jak uczyli Cie na kursie ??
Adam_2000 - |12 Sty 2009|, 2009 10:42
| adam kubiak napisał/a: | | Jakie qrka "nowe",a jak uczyli Cie na kursie ?? |
Nie chodzi mi o kolejność dokręcania, bo tutaj masz rację, tylko o to, że koła latały, bo były źle dokręcone. Zbyszek jest starym szoferem i to akurat chyba sprawdził na 100%.
Adam73 - |12 Sty 2009|, 2009 10:49
| Adam_2000 napisał/a: | | Zbyszek jest starym szoferem i to akurat chyba sprawdził na 100%. |
No Adamie czasami rutyna robi swoje ,a gumiarze zazwyczaj leją na to czy koło na aucie jest prawidłowo dokręcone.
zbyszek - |12 Sty 2009|, 2009 11:35
Panowie nie róbcie ze mnie kogoś kto nie wie jak koło przykręcić
Adam73 - |12 Sty 2009|, 2009 15:12
| zbyszek napisał/a: | Panowie nie róbcie ze mnie kogoś kto nie wie jak koło przykręcić | Sorki
|
|