Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Rzęzi i charcze przy ruszaniu

Raf7 - |6 Sty 2009|, 2009 19:58
Temat postu: Rzęzi i charcze przy ruszaniu
No i pojawił się kolejny problem z moim wielorybem. Nie wiem czy to wynik mrozów - dzisiaj było u nas nawet -21, ale zaczął mi coś dzisiaj nieprzyjemnie charczeć i zgrzytać przy ruszaniu. Jak juz ruszę to jest OK , z biegami też nie ma problemu - wszystkie chodzą jak należy. Tylkio podczas ruszania - czy na 1 czy na wstecznym tak samo - takie grzechotanio-charczenie i delikatne szarpanie i tak troszkę jakby nie chce jechac podczas tego grzechotania - potem już jest wszystko normalnie - chociaz jeszcze przy redukcjach na dość wyskokich obrotach (np z 3 na 2 ) potrafi jeszcze zacharczeć. Ma ktos pomysł gdzie szukac przyczyny ??
Struna - |6 Sty 2009|, 2009 20:05

a gdzie to mniej więcej słychać ?
KubusWariat - |6 Sty 2009|, 2009 20:06

sprzęgło się kłania chyba :( i/lub łożysko igiełkowe w wale korbowym
Raf7 - |6 Sty 2009|, 2009 20:07

Struna napisał/a:
a gdzie to mniej więcej słychać ?


No tak raczej bliżej silnika niż mostu.

Struna - |6 Sty 2009|, 2009 20:20

no jak bliżej silnika to może jakaś osłona wydechu albo katalizator się kończy dzwoni ( to by tłumaczyło spadek mocy )
Raf7 - |6 Sty 2009|, 2009 20:31

Struna napisał/a:
no jak bliżej silnika to może jakaś osłona wydechu albo katalizator się kończy dzwoni ( to by tłumaczyło spadek mocy )


Raczej chyba to nie to - katalizatora już dawno nie mam, a dźwięk to jest taki raczej jakby się jakieś koła zębate o drobnych zębach o siebie tarły - a spadek mocy to jest taki minimalny i tylko w momencie tego grzechotania - tak jakby to jakiś poślizg był. Potem juz z mocą normalnie jest.

Struna - |6 Sty 2009|, 2009 20:32

no to może być coś ze sprzęgłem ( jak Kuba sugerował ) w takim razie.
Raf7 - |6 Sty 2009|, 2009 20:44

Struna napisał/a:
no to może być coś ze sprzęgłem ( jak Kuba sugerował ) w takim razie.


A to "coś" to co może być - tarczę mam prawie nową ? Łożysko igiełkowe czy coś innego ??

Struna - |6 Sty 2009|, 2009 21:02

docisk, łożysko oporowe, może i łożysko igiełkowe wału. Nie wiem też czy 2.0 nie ma koła dwumasowego, jeśli tak to koło też może być.
1Bodzio - |6 Sty 2009|, 2009 21:13

Raf7 napisał/a:
A to "coś" to co może być - tarczę mam prawie nową ? Łożysko igiełkowe czy coś innego ??
Jeśli padło Ci łożysko igiełkowe w wale już jakiś czas temu, to stwiedzenie że tarcza jest prawie nowa, może już by nieaktualne. Taki dźwiek może bowiem pochodzic od rozwalonego tłumika drgań skrętnych tarczy (takie metalowe spreżynki w tarczy) lub od obluzowanych nitów mocujących wielowypust do tarczy. Same okładziny będą pewnie w porządku.
Raf7 - |6 Sty 2009|, 2009 21:29

Struna napisał/a:
docisk, łożysko oporowe, może i łożysko igiełkowe wału. Nie wiem też czy 2.0 nie ma koła dwumasowego, jeśli tak to koło też może być.


Czyli tak czy inaczej to najpierw to trzeba rozebrać i zobaczyć, co i jak ??
I to pewnie jeszcze dość gruba robota (w sensie wydatków) będzie ??

[ Dodano: 2009-01-06, 21:31 ]
1Bodzio napisał/a:
Raf7 napisał/a:
A to "coś" to co może być - tarczę mam prawie nową ? Łożysko igiełkowe czy coś innego ??
Jeśli padło Ci łożysko igiełkowe w wale już jakiś czas temu, to stwiedzenie że tarcza jest prawie nowa, może już by nieaktualne. Taki dźwiek może bowiem pochodzic od rozwalonego tłumika drgań skrętnych tarczy (takie metalowe spreżynki w tarczy) lub od obluzowanych nitów mocujących wielowypust do tarczy. Same okładziny będą pewnie w porządku.


To tak jak napisałem wyżej - najpierw rozebrać a potem zobaczyć, co się porobiło ??

1Bodzio - |6 Sty 2009|, 2009 21:40

Raf7 napisał/a:
I to pewnie jeszcze dość gruba robota (w sensie wydatków) będzie ??
Za robociznę to pewnie ze 3,5 stówy. A części dodatkowo. :/
Rafał A.(antek) - |6 Sty 2009|, 2009 22:53

tarcza ok 250, łozysko 30zł robocizne znasz, jak bodzio napisal 300 - 350
ford2fast - |6 Sty 2009|, 2009 23:09

1Bodzio napisał/a:
Jeśli padło Ci łożysko igiełkowe w wale już jakiś czas temu, to stwiedzenie że tarcza jest prawie nowa, może już by nieaktualne.
Musisz się także liczyć z tym , że wałek sprzęgłowy będzie również do wymiany . podobnie jak i łożysko wałka :roll:
Rafał A.(antek) - |7 Sty 2009|, 2009 01:12

ford2fast, te skrzynie mocne są, wałek da rade
ford2fast - |7 Sty 2009|, 2009 01:32

Rafał A.(antek) napisał/a:
ford2fast, te skrzynie mocne są, wałek da rade

Mocne do czasu :-d
Jeżeli jeździ się dłuższy czas bez łożyska igiełkowego , wałek nie ma podparcia w wale korbowym :shock:
Zdarza się , że efektem tego jest ładne wyrzeźbienie na pilocie wałka :) , no i oczywiście przyspieszone zużycie łożyska wałka sprzęgłowego :027:
Pozostawienie nadgryzionego wałka i wymiana łożyska igiełkowego skutkuje błyskawicznym zniszczenie tegoż łożyska :)
I zabawa od nowa :-D
Oczywiście jest to czarny scenariusz , niemniej jednak zdarza się :roll:

Struna - |7 Sty 2009|, 2009 10:25

Raf7, po pierwsze zdiagnozować, wjechać na kanał i posłuchać dokładnie skąd idzie dźwięk - potem dopiero snuć czarne wizje finansowe ;)
Raf7 - |7 Sty 2009|, 2009 12:54

Struna napisał/a:
Raf7, po pierwsze zdiagnozować, wjechać na kanał i posłuchać dokładnie skąd idzie dźwięk - potem dopiero snuć czarne wizje finansowe ;)


Tak też trzeba będzie uczynić - już się zresztą umówiłem, ale dopiero na poniedziałek. A dzisiaj zauważyłem jeszcze jedną rzecz - zaraz po ruszeniu i chrobotaniu czuć dość mocny smrodek jakby przypalonej/przytartej gumy - być może to z tarczy sprzęgła, ale jak mi to jakoś mocno mimo wszystko gumą śmierdzi.

kondzio508 - |7 Sty 2009|, 2009 12:59

Raf7 napisał/a:
ale jak mi to jakoś mocno mimo wszystko gumą śmierdzi.


Raf7, no to stawiam ok 85 % ;) na poduszeczke skrzyni :lol:

umnie co prawda w reno ale bylo tak : metaliczny dzwiek jakby cos w zawieszeniu ... , w poblizu silnika... i smierdzialo gumą .. sprawdz poduszke skrzyni moze byc wyrobiona .

Struna - |7 Sty 2009|, 2009 13:02

może być jak kondzio508, pisze poduszka, albo coś z łacznikiem wału lub podporą wału.
pablo19 - |7 Sty 2009|, 2009 13:09

Jeżeli idziemy tym tropem to u mnie kiedyś urwała się łapa skrzyni na główce, skrzynia się opuściła i to metalowe kółko napirzało w to co zostało w podporze skrzyni, jeżeli tak by było u Ciebie to powinieneś zauważyć znaczące opuszczenie się lewarka skrzyni biegów.
Raf7 - |7 Sty 2009|, 2009 13:10

Struna napisał/a:
może być jak kondzio508, pisze poduszka, albo coś z łącznikiem wału lub podporą wału.


Albo i wszystko razem - może być, że na początek padło łożysko igiełkowe a reszta to następstwa.

[ Dodano: 2009-01-07, 13:11 ]
pablo19 napisał/a:
Jeżeli idziemy tym tropem to u mnie kiedyś urwała się łapa skrzyni na główce, skrzynia się opuściła i to metalowe kółko napirzało w to co zostało w podporze skrzyni, jeżeli tak by było u Ciebie to powinieneś zauważyć znaczące opuszczenie się lewarka skrzyni biegów.


No tego raczej nie zauważyłem i nie wygląda, żeby coś się zmieniło.

kondzio508 - |7 Sty 2009|, 2009 13:12

ja bym zaczą jednak od poduszki pod skrzynią , poniewaz jest najmniej problemowa do wymiany lub sprawdzenia ....
Raf7 - |7 Sty 2009|, 2009 13:15

kondzio508 napisał/a:
ja bym zaczą jednak od poduszki pod skrzynią , poniewaz jest najmniej problemowa do wymiany lub sprawdzenia ....


No to tak też uczynię. I jeszcze może jedno - może to tylko złudzenie, ale wydaje mi się, że bardziej śmierdzi tą gumą po jeździe na wstecznym niż po jedynce.

Mysza - |7 Sty 2009|, 2009 13:23

kondzio508 napisał/a:
ja bym zaczą
co byś zrobił?

W sumie poduszka skrzyni - też o tym chciałem napisać. Musisz rozmrozić auto, bo może poduszka zamarzła (gdy przedostanie się do niej woda i śnieg) i nie ma amortyzacji całego zespołu napędowego. Wtedy różne dziwne dźwięki mogą niepokoić.

Struna - |7 Sty 2009|, 2009 13:24

jak Ci wali gumą to pewnie coś ociera i śmierdoli, może być właśnie coś c poduszką. jak już będzie na kanale to się wyjaśni zapewne.
Raf7 - |13 Sty 2009|, 2009 16:59

No i sprawa się wyjaśniła - tarczę sprzęgła szlag trafił a łożyska podporowego wałka nie było wcale (tak jak przewidział Antek zanim się jeszcze tarcza rozsypała i wszystko było niby OK - chylę czoła !! ). Tylko te ceny !! Tarcza LUK najtaniej jak znalazłem to 409 zł :shock: - były też tańsze po niecałe 2 stówki, ale takich nie już nie chcę a były tez i droższe - sama tarcza za ponad 900 zł :shock: Także z robocizną ponad 8 stówek pójdzie - karamba straszna :/
Czyli jednak ten smrodek to nie była guma tylko z tarczy waliło - coś ten mój nos już nie działa zbyt poprawnie, ale może to tarcza była taka gówniana i waliło jakby gumą.

kondzio508 - |13 Sty 2009|, 2009 17:07

ale jak sprzegło się kończy to tłucze coś ? dziwne .
Raf7 - |13 Sty 2009|, 2009 17:09

kondzio508 napisał/a:
ale jak sprzegło się kończy to tłucze coś ? dziwne .


waliło w sensie śmierdziało gumą - a nie tłukło ;)

Struna - |13 Sty 2009|, 2009 17:10

łożysko w wale pilotujące wałek jak jest rozwalone to wałek może nawalać, tym samym powoduje że tarcza siada niecentrycznie, może ocierać itd a tym samym śmierdzi jak ociera i hałasuje.
kondzio508 - |13 Sty 2009|, 2009 17:11

Raf7 napisał/a:
waliło w sensie śmierdziało gumą - a nie tłukło



chodziło o to

Raf7 napisał/a:
nieprzyjemnie charczeć i zgrzytać przy ruszaniu.

robkom - |13 Sty 2009|, 2009 17:13

ciekawe czy łożysko na wałku w skrzyni nie dostało po dupci skoro nie było tego igiełkowego.
Raf7 - |13 Sty 2009|, 2009 17:14

kondzio508 napisał/a:
chodziło o to

Raf7 napisał/a:
nieprzyjemnie charczeć i zgrzytać przy ruszaniu.


A to co innego.

ford2fast - |13 Sty 2009|, 2009 21:23

robkom napisał/a:
ciekawe czy łożysko na wałku w skrzyni nie dostało po dupci skoro nie było tego igiełkowego.
Sądzę , że mechanik to sprawdził :)
Przy zdemontowanej skrzyni to jeden ruch ręką :-D

Rafał A.(antek) - |14 Sty 2009|, 2009 01:43

nie robcie dramatu, w przednionapedowkach nie ma lozyska i skrzynie jakos zyja

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group