| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Nadwozie - nadkola
igloo - |16 Mar 2005|, 2005 15:16 Temat postu: nadkola Witam !
Koledzy poratujcie radą ! Rdzewieją mi nadkola z tyłu auta (combi) i nie wiem czy szpachlować czy można do combiaka dostać reperaturki nadkoli i progów i lepiej wstawić całe ? No i oczywiście co ile kosztuje ?
Pozdrawiam IGLOO
Pershing - |16 Mar 2005|, 2005 15:42
To zalezy tylko od Ciebie. Jesli chcesz dalej uzytkowac samochod i chcesz zeby to mialo rece i nogi to polecem wstawic reperaturki. Jesli samochod na handelek to mozesz nawalic szpachli z tym ze to dorazne rozwiazanie i wystarczy mniej wiecej na rok. Pozniej znow pojawia sie bomble. Jesli chodzi o reperaturki nadkoli to wydaje mi sie ze nie ma roznicy czy to sedan czy liftback czy combi. Chyba za sie myle to niech ktos mnie poprawi
mmmk - |16 Mar 2005|, 2005 17:43
w nowej wymieniam cale. troche to bedzie kosztowalo ale moze starczy na lata. łatanie?? zalezy od jakosci wykonania ale mysle ze gggggggggggora 2 lata wytrzyma.
pozdrawiam
maciek
igloo - |16 Mar 2005|, 2005 20:45
Całe znaczy reperaturki ?
mmmk - |16 Mar 2005|, 2005 20:55
to te kawalki blachy ktore sa nadkolem(w sumie wedlug mnie to kawalek blotnika bo nadkola sa plastikowe i nie rdzewieja).
pozdrawiam
maciek
fructon - |16 Mar 2005|, 2005 21:18
wytrzymaja wiecej tylko musi je wspawac fachowiec moje maja juz cztery lata wspawalem je za pomoca drutu z dodatkiem srebra pozniej idealne czyszczenie szpachlowka z dobrej firmy wygrzewanie przez pare dni od spodu specjalny preparat gumowy lakierowanie a pozniej konserwacja plynnym woskiem i to wszystko ale ja robilem to dla siebie a dla klienta blacharze robia to na sztuke i rdza to wp...ala az milo
fordzik3 - |17 Mar 2005|, 2005 11:02
polecam przed wspawaniem ocynkować reperaturki
Rafał A.(antek) - |17 Mar 2005|, 2005 13:57
problem jest tylko taki ze to zaczyna wcinac od środka, i na spawie a od srodka nie ma jak zabezpieczyc po wspawaniu
VIK - |17 Mar 2005|, 2005 17:38
wstawić z włokna, rdzę wyciąc i juz nigdy nie zeżre
igloo - |17 Mar 2005|, 2005 21:50
Z włókna ? pierwsze słyszę może jakieś konkrety !?
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 09:53
no mata szklana i żywica i sobie robisz kształty jakie chcesz
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 10:18
Tak, a później jak spadnie to całe nadkole
Matth - |18 Mar 2005|, 2005 13:15
Witam
Ja robiem niedawno nadkola i wyszlo 600zl razem z reperaturkami... a jak ostatnio podjechalem do machera to opbiecal ze kolor poprawi i juz calkiem bedzie cacy (oczywiscie za jakas symboliczna oplate...), ale zastanawiam sie czy nie pociagnac tego wszystkiego od srodka bitexem:D w syrenie mojego Taty z lat dawnych sie sprawdzal doskonale... moze scorupa nie bedzie miala nic przeciwko...
pozdrawiam
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 13:21
pewnie że nie będzie miała - teraz są fajniejsze środki niż biteks - BOL jest miodzio od zewnątrz a do profili wewnątrz BOLIDOL.
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 13:26
Rewelka jak dla mnie, uzywałem jestem zadowolony.
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 14:15
Mówisz o biteksie czy bol-u ??
kuba - |18 Mar 2005|, 2005 14:27
Mówie o Bol - w poprzednim wielorybku zrobiłem konserwacje tym specyfikiem. naprawdę polecam. Bitex - no cóz, dobry był ... 10 lat temu, właśnie do fiatów, poldków czy innych sprzetów bojowych
Stary sprawdzony sposób mojego Ojca to : tona towotu na podwozie i w piach maszyna. Skorupa sie z tego robiła taka że słowa nie mówię. Tylko jak ktoś to później spawał to miał prz...ne
Struna - |18 Mar 2005|, 2005 16:01
:D: odpuszczanie kwasem chyba a BOL faktycznie zajefajna sprawa - rewelka specyfik.
Zysio - |1 Wrz 2005|, 2005 22:50
a ile moze wynosic zrobienie nadkoli (wersja bez wstawiania reparaturek)? Tak zebym wiedzial coby ze mnie ktos za duzo nie zdarl. Bo u mnie rudy tez sie tu i owdzie zaczal pojawiac wiec chce to zniszczyc w zarodku
Pershing - |1 Wrz 2005|, 2005 22:55
TO jest indywidualna sprawa kazdego z blacharzy. Najlepiej pojezdzic i popytac. Mnie po znajomosci razem z malowaniem 3 elementow, szpachlowaniem itd. wynioslo 250 zl dwa lata temu.
mmmk - |1 Wrz 2005|, 2005 23:07
wywal te zardzewiale blachy i wstaw reparaturki. jak ja w mk1 zrobilem niby u lakiernika (znaczykoles to robil w warsztacie u siebie i niby profesjonalnie to zrobil) to wytrzymalo ze 3 miechy jak w sierrce robilem sam to nawet krocej wiec taka robota to bezsens moim zdaniem albo jezdzij jak masz i zrobisz potem albo odrazu dobrze to zrob. bo ja sie nameczysz wydasz 200zl i po miesiacu wyskoczy rudy2 to sie wkurzysz
pozdrawiam
maciek
[ Dodano: 2005-09-01, 23:08 ]
a reparaturki to kosztuja naprawde niewiele
Aro - |1 Wrz 2005|, 2005 23:36
Ja kątówką wydarłem całe zakażenie, dopiero zabezpieczyłem i założyłem nikle. Zobaczę co będzie.
kuba - |2 Wrz 2005|, 2005 09:32
Podstawa to dobrze wspawane reperaturki, a później dokładna konserwacja. Żadne nikle ci nie pomoga, bo pod niklami będzie gniło, i to jeszcze szybciej - niestety.
mmmk - |2 Wrz 2005|, 2005 10:35
no i stare nadkola trza wyciac a nie naspawac na nie nowe bo tacy fachmani tez niestety bywaja. ja u siebie mialem okazje widziec,ze je wycieli
pozdrawiam
maciek
kuba - |2 Wrz 2005|, 2005 12:04
Dokładnie - przyłoży nowe do starego, kilka klusek migomatem i "panie wstawione elegancko nóffki" - a po roku buuuuuuu - dziura wychodzi.
maup - |2 Wrz 2005|, 2005 21:58
Reparatury bezwzględnie - jak porządnie zgnite od środka i blacharz z pomyślunkiem to automagicznie poprawia się błąd Forda z zawiniętym rantem (przyczyne gnicia). Potem ładnie wykończyć i wytrzyma dłużej niż nowe.
KOREK - |2 Wrz 2005|, 2005 22:06
A może ktoś ze zdolnościami plastycznymi naszkicował by jakiś przekrój tego nadkola.
Jak jest fabrycznie - przyczyna gnicia i jak zrobione bedą bardziej trwałe.
Rafał A.(antek) - |3 Wrz 2005|, 2005 00:01
tam sa zagniecione 2 blachy zewnetrzna błotnika i wewnetrzna nadkola, a miedzu nie do usztywnienia wstawiony płaskownik z innego metalu. Przyczyna gnicia jest ogniwo ktore sie tworzymiedzu 2 rodzajami metalu (blacha błotnika i wstawka z czegos innego) pod wpływem wilgoci, soli i temperatury. Dodatkowo cała woda ktora wykropli sie na nadkolu i błotniku od wewnatrz spływa własnie tam.
maup - |3 Wrz 2005|, 2005 11:23
Nie mam, psiakość, akich zdolności plastycznych, żeby to rysować ale w sumie on likwiduje te rzeczy, o których pisał Antek. Zewnętrzna reparatura gotowa ze sklepu a wewnętrzną część sam robi, bez żadnych zawijasów, wstawiania innego żelastwa etc.
Jak ktoś zobaczy mojego starego liftbacka to może wziąć kątówkę i zrobic mu otwór celem obejrzenia, jak nie - czekajcie aż w krokodylu będę robił nakola to pocykam fotki w tzw. trakcie.
Marcin - |3 Wrz 2005|, 2005 20:18
a weźcie mi pwoiedzcie o co chodzi z tym BOL'em, co to takiego, to jakaś inna nazwa baranka?
KubusWariat - |28 Cze 2009|, 2009 13:20
| maup napisał/a: | | ...czekajcie aż w krokodylu będę robił nakola to pocykam fotki w tzw. trakcie. |
Maup... i gdzie te zdjęcia?
maup - |28 Cze 2009|, 2009 13:25
| KubusWariat napisał/a: | Maup... i gdzie te zdjęcia? |
Krokodyl się nie doczekał nakoli - poszedł do ludzi z takimi jak miał
|
|